Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Studia  (Przeczytany 94568 razy)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Studia
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 25, 2008, 10:28:01 pm »
Medyków wykształci uniwersytet
 
Akademia Medyczna w Warszawie stanie się Warszawskim Uniwersytetem Medycznym. Posłowie prawie jednogłośnie poparli ustawę o zmianie nazwy uczelni
Chodzi o podniesienie prestiżu uczelni. I - jak mówił w Sejmie rektor uczelni prof. Leszek Pączek - powrót do tradycji i nazwy sprzed 1950 r. Do tego czasu nauczanie medycyny odbywało się na Uniwersytecie Warszawskim.

Władze Akademii Medycznej starały się o zmianę nazwy od niespełna dwóch lat. Wprowadzone w 2005 r. nowe prawo o szkolnictwie wyższym obniżyło bowiem rangę szkół akademickich, a zwiększyło znaczenie uniwersytetów.

Wobec akademii stawia ono mniejsze wymagania, jeśli chodzi o liczbę uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora. Akademie mogą nadawać go w dwóch dyscyplinach naukowych. Natomiast uniwersytety - w sześciu.

- Spełniamy uniwersyteckie kryteria. Uprawnienia w zakresie medycyny mają u nas trzy wydziały, w zakresie biologii medycznej - dwa, stomatologii - jeden. Dodatkowo jeszcze jeden wydział może nadawać tytuł doktora nauk farmaceutycznych. Tak więc zmiana nazwy będzie jedynie potwierdzeniem stanu faktycznego - tłumaczy Marta Wojtach, rzeczniczka prasowa Akademii Medycznej.

Nie bez znaczenia jest też kwestia promowania uczelni za granicą. - W języku angielskim słowo akademia w ogóle nie oznacza uczelni wyższej. Jest to więc bardzo mylące dla obcokrajowców, którzy chcą u nas studiować. A jest ich coraz więcej, obecnie 450 osób z 20 krajów. Dlatego już od ubiegłego roku używamy angielskiej nazwy "Medical University of Warsaw" - mówi rzecznika uczelni.

Akademia Medyczna czeka teraz na zgodę Senatu RP i podpis prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Oficjalnie nazwę zmieni prawdopodobnie pod koniec marca.

Zmiana może kosztować Akademię Medyczną nawet kilkaset tysięcy złotych. Tyle pochłonie wymiana pieczątek, druków urzędowych, wizytówek, tabliczek informacyjnych nie tylko na samej uczelni, ale w podległych jej szpitalach klinicznych.

Mateusz, student III roku farmacji, jest sceptyczny: - Lepiej by było, gdyby te pieniądze uczelnia przeznaczyła na cele dydaktyczne. W tej chwili oszczędza się u nas na wszystkim, nawet na odczynnikach w laboratorium - mówi.

Innego zdania jest jego koleżanka Dagmara z farmacji: - To dobrze, że władze uczelni zabiegają o podniesienie jej renomy. Być może zmiana nazwy pomoże w uzyskaniu dotacji z Unii Europejskiej. Bardzo by się przydały, bo nasza uczelnia jest niedofinansowana, tak samo jak służba zdrowia. Uczymy się w niedogrzewanych salach. W zimie trudno tu wytrzymać - twierdzi dziewczyna.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna 24.01.2008r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Studia
« Odpowiedź #101 dnia: Kwiecień 18, 2008, 12:00:50 pm »
Rewolucja w stypendiach


Będzie trudniej dostać stypendia naukowe. Co ministerstwo oszczędzi, da na pomoc socjalną. – Studia nie są po to, żeby płacić studentom za oceny – stwierdza prof. Marek Rocki, członek zespołu eksperckiego, który na polecenie minister nauki Barbary Kudryckiej opracował założenia reformy szkolnictwa wyższego i nauki.


Jedną z rewolucyjnych zmian, jakie mają zostać wprowadzone w ciągu dwóch lat, jest zaostrzenie kryteriów przyznawania stypendiów naukowych.

Więcej dla biedniejszych

Nie wystarczy już sama średnia ocen. – Myślimy o dodatkowych kryteriach, takich jak udział w konferencjach, aktywność w kołach naukowych, publikacje. Chcemy, aby stypendium naukowe miało charakter prestiżowej nagrody indywidualnej. Teraz studenci traktują je jako coś, co im się należy, gdy osiągną pewien poziom. Szczegóły procedury konkursowej dopiero dopracujemy i w formie zaleceń przekażemy uczelniom – wyjaśnia wiceminister Grażyna Prawelska-Skrzypek.

Ministerstwo zakłada, że po zmianach naukowe stypendia będzie otrzymywać mniej studentów niż obecnie. – Zaostrzenie kryteriów przyznawania stypendiów naukowych miałoby spowodować przesunięcie pieniędzy na korzyść stypendiów socjalnych – mówi prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich, który w zespole ekspertów zajmował się reformami w szkolnictwie wyższym.

Profesor dodaje, że na wielu zagranicznych uczelniach nie przyznaje się stypendiów naukowych. Wychodzi się z założenia, że dobry student nagrodę za wyniki w nauce odbiera jako absolwent w postaci wyższej pensji. – Dodatkowym argumentem jest to, że na starszych latach studiów często obserwuje się zjawisko inflacji ocen. Są sami dobrzy i bardzo dobrzy studenci. Wszyscy aspirują do stypendiów – przekonuje ekspert.

Rektorzy są podzieleni

Zmianę popiera także inny członek zespołu ekspertów prof. Karol Musioł, rektor UJ. Jego zdaniem jest konieczna, jeśli chcemy dać szansę studiowania młodym ludziom, których nie stać na studiowanie w dużych miastach.

1,5 mld zł - przeznaczył rząd w 2007 roku na stypendia naukowe, socjalne i pomoc materialną dla studentów

Niektórzy plan krytykują. – Stypendium naukowe jest zachętą do lepszej nauki. Studenci, którzy się o nie starają, nie powtarzają semestrów. Nie jestem entuzjastą ograniczania nagród dla zdolnych, by wspomóc biednych. Pomoc socjalna jest potrzebna, ale powinno się po nią sięgać do samorządów, fundacji – uważa prof. Tomasz Borecki, rektor SGGW.

Rektor Politechniki Koszalińskiej prof. Tomasz Krzyżyński: – Doprowadzimy do sytuacji, że bardziej się będzie opłacało bycie studentem biednym albo takim, który ma zaświadczenia, że jest ubogi, niż zdobywanie bardzo dobrych ocen. Zaroi się od studentów, którzy będą jeździli na konferencje naukowe, zamiast przykładać się do nauki.

Mniej dla najlepszych


Co o zmianach sądzą studenci? – Godzę pracę z nauką i mam stypendium naukowe. To dla mnie większa satysfakcja, niż gdybym dostawała socjalne – mówi Maria Słupska, studentka Uniwersytetu Gdańskiego. – Trzeba raczej nagradzać za ciężką pracę, a nie za to, że los postawił kogoś w trudnej sytuacji.

Jakub Tęsiorowski, przewodniczący samorządu studentów UJ: – Stypendium socjalne powinno być przyznawane studentom pierwszych lat. Następnie należy promować studentów za dobre wyniki w nauce.



Źródło : Rzeczpospolita
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Studia
« Odpowiedź #102 dnia: Maj 07, 2008, 08:16:16 am »
Jak Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii może rozpocząć tam studia wyższe

Osoba, która pracuje w Wielkiej Brytanii, może pomyśleć o studiach na jednej z angielskich uczelni. Za naukę trzeba zapłacić, choć można uzyskać rządową pożyczkę na pokrycie czesnego.

Więcej w wątku:
» Witajcie w U. E .
http://forum.darzycia.pl/vp135049.htm#135049
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Studia
« Odpowiedź #103 dnia: Maj 09, 2008, 09:41:09 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Studia
« Odpowiedź #104 dnia: Czerwiec 26, 2008, 07:42:06 am »
Wykorzystanie pomocy materialnej

Uczelnie łamią prawo przy przyznawaniu stypendiów

Komisje stypendialne nie wydają decyzji w sprawie przyznania pomocy, mimo że powinny - tak wynika z pokontrolnych raportów resortu nauki.



Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego skontrolowało, jak uczelnie wydawały w ubiegłym roku dotacje na pomoc materialną dla studentów. Dotychczas resort upublicznił raporty z kontroli w pięciu szkołach wyższych. Wynika z nich, że uczelnie łamią prawo w przyznawaniu stypendiów. Warszawskie: Akademia Finansów i Wyższa Szkoła Komunikowania, Politologii i Stosunków Międzynarodowych nie wydają decyzji administracyjnych, mimo że powinny. W krakowskiej Wyższej Szkole Handlu i Finansów Międzynarodowych im. Fryderyka Skarbka w komisji stypendialnej nie zasiadała odpowiednia liczba studentów. Natomiast w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej w ogóle nie była powołana komisja odwoławcza. W Wyższej Szkole Biznesu im. bp. Jana Chrapka w Radomiu środki na pomoc materialną wykorzystywano na finansowanie działalności dydaktycznej, a studenci otrzymywali świadczenia z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Z kolei Wyższa Szkoła Ubezpieczeń w Krakowie łączyła wypłatę stypendium z opłatą za czesne.

Robert Pawłowski, rzecznik praw studentów nie jest zaskoczony wynikami kontroli. Studenci często skarżą się na nieprzestrzeganie zasad przyznawania stypendiów. Do Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej więcej skarg wpływa tylko na zasady wnoszenia i obliczania opłat za studia niestacjonarne. Także z ubiegłorocznego raportu NIK wynika, że uczelnie źle gospodarują funduszami na pomoc materialną dla studentów.

Autor: Jolanta Góra

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2008-06-26
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/23573,uczelnie_lamia_prawo_przy_przyznawaniu_stypendiow.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Studia
« Odpowiedź #105 dnia: Sierpień 19, 2008, 10:50:45 pm »
Kijowska droga do psychologa
 
Od kilku lat Europejska Akademia Psychologii Integracyjnej bezprawnie kształci psychologów. Ministerstwo Nauki jest bezsilne. A uczelnia zachwala, że jej absolwenci pracują z pacjentami w szpitalach

Europejska Akademia Psychologii Integracyjnej (EAPI) ma oddziały w całej Polsce, m.in. w Warszawie, Gdańsku, Olsztynie. Szczyci się nowatorskimi technikami kształcenia psychologów. Jednak nikt dokładnie nie wie, na czym polegają, bo w Polsce szkoła oficjalnie nie istnieje. Jest więc poza kontrolą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nikt też nie wie, ilu ma studentów i absolwentów. Sama placówka na swojej stronie internetowej informuje o tysiącach osób, które dzięki niej zrealizowały marzenia.

Trzeba być psychicznym, by się nie dostać

Na stronie są też telefony do oddziałów EAPI. Dzwonimy do Warszawy. Udając zainteresowanego studiami, pytam, jakie są warunki przyjęcia. - Rozmowa kwalifikacyjna, ale o luźnej tematyce - zachęca Tomasz Leśniak, przedstawiciel szkoły w stolicy. Mówi, że zajęcia odbywają się zaocznie, co dwa tygodnie. Stałej siedziby w Warszawie uczelnia nie ma: wynajmuje pomieszczenia w podstawówce przy Spiskiej na Ochocie.

Dzwonimy też do Łodzi. Tam dowiadujemy się, że tak naprawdę to studiować będziemy na kijowskiej Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem (MAZP) i to jej dyplom uzyskamy. Najpierw bakałarza, później magistra. Ale rozmówczyni zaraz uspokaja, że studiuje się w Polsce, tylko na ukraińską legitymację studencką. A do Kijowa pojadę raz - na obronę pracy. Czesne wynosi ok. 5 tys. zł za rok. Żeby zacząć studia nie jest potrzebna nawet matura.
- Rozmową kwalifikacyjną też nie warto zawracać sobie głowy. Trzeba być psychicznym, żeby się nie dostać - zapewnia pracownica szkoły. Dodaje, że dyplom Akademii jest ważny, bo już wiele osób pracuje po niej nawet w szpitalach, gdzie prowadzą terapie z pacjentami. Zresztą na stronie internetowej można przeczytać, że absolwenci zatrudniani są m.in. w publicznych i niepublicznych ośrodkach zdrowia, ośrodkach terapii uzależnień, świetlicach socjoterapeutycznych. Nie ma przeszkód, żeby prowadzić własną praktykę. Szkoła chwali się akceptacją Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz certyfikatem Unii Europejskiej.

Doktorat dla Leppera

Ale w resorcie pracy nic o tym nie wiedzą. - Minister pracy i polityki społecznej nie ma uprawnień do udzielania zgody na utworzenie kierunku studiów wyższych lub kierunku kształcenia w szkole policealnej ani w żadnej innej jednostce edukacyjnej - mówi Anna Prokurat z departamentu pomocy i integracji społecznej w Ministerstwie Pracy. Nieoficjalnie dowiaduję się, że resort pracy miał bliskie więzi z uczelnią za czasów minister Anny Kalaty z Samoobrony. W czerwcu 2006 r. wydawane przez uczelnię czasopismo "Forum Psychologiczne" przyznało Kalacie tytuł Człowieka Roku. Wcześniej ukraińska MAZP uhonorowała Andrzeja Leppera tytułem doktora honoris causa.

Z kolei Ministerstwo Nauki przed szkołą ostrzega. W specjalnym komunikacie urzędu czytamy, że "Europejska Akademia Psychologii Integracyjnej nigdy nie była uczelnią i nie posiada uprawnień do prowadzenia studiów, a Międzyregionalna Akademia Zarządzania Personelem w Kijowie nigdy nie zwróciła się do ministra z prośbą o zgodę na otwarcie uczelni w Polsce. Prowadzona w Polsce przez obie instytucje działalność rażąco narusza przepisy o szkolnictwie wyższym". - Ten dyplom jest ważny tylko na Ukrainie. Nie ma możliwości jego nostryfikowania - podkreśla rzecznik Ministerstwa Nauki Bartosz Loba.

Kiedy ujawniam, że jestem dziennikarzem "Gazety", Tomasz Leśniak nie chce rozmawiać. Z nikim z władz uczelni nie udaje mi się skontaktować. Dostaję mailem lakoniczne oświadczenie: "EAPI współpracuje z Międzyregionalną Akademią Zarządzania Personelem w Kijowie jako struktura naukowo-konsultacyjna, w oparciu o pełnomocnictwo Ministerstwa Sprawiedliwości Ukrainy". Szkoła powołuje się też na licencje wydane przez Ministerstwo Oświaty i Nauki Ukrainy.

- Jesteśmy bezsilni - stwierdza dr Krystyna Panas, sekretarz generalna Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. - Możemy jedynie apelować do dyrektorów szpitali i innych placówek, by nie zatrudniali absolwentów tej szkoły jako psychologów. Ani my, ani Ministerstwo Nauki nie mamy kontroli, czego oni tam uczą. Odradzam studiowanie w tej uczelni - dodaje

Gazeta Wyborcza 19.08.2008r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Studia
« Odpowiedź #106 dnia: Sierpień 21, 2008, 09:12:13 am »
Czy aby otrzymać świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego studia muszą być stacjonarne?
Cytuj
PROBLEM CZYTELNIKA - Moja córka ma 20 lat i za kilka tygodni rozpocznie studia zaoczne na uniwersytecie. Czy osoby, które uczą się w ramach studiów wieczorowych lub zaocznych, mogą liczyć na otrzymanie świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego?


Więcej:
http://forum.darzycia.pl/vp141791.htm#141791
 F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Studia
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 03, 2008, 08:18:19 am »
Rok przerwy, to nie wyrok
Patrycja Kruczkowska2008-09-02,

Brak naszego nazwiska na liście przyjętych na upragniony kierunek to nie koniec świata. Kilka głębokich wdechów i szybkie uruchomienie awaryjnego planu pozwoli opanować zdenerwowanie i pokonać chwilowe przeciwności.

http://wyborcza.pl/1,84877,5653360,Rok_przerwy__to_nie_wyrok.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Studia
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 26, 2008, 05:35:58 am »
Nie wszyscy absolwenci uczelni będą pisać prace magisterskie

Najlepsze uczelnie otrzymają dodatkowe pieniądze na zakup sprzętu i modernizację bazy dydaktycznej. Szkoły wyższe same zdecydują, czy ich studenci będą pisać prace magisterskie. Resort nauki wycofał się z pomysłu całkowitego zlikwidowania habilitacji.

- Zgodnie z projektem założeń do nowej ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym nie chcemy likwidować stopnia magistra tylko stworzyć fundusz finansujący badania naukowe młodych, utalentowanych studentów, którzy mają co najmniej stopień licencjata. Taka osoba będzie mogła wystąpić o dofinansowanie swojego projektu badawczego. Oceniając jego jakość, trzeba będzie określić, czy spełnia kryteria wymagane przy uzyskaniu stopnia doktora. Jeśli ocena będzie pozytywna, to przeprowadzenie badań umożliwiałoby uzyskanie stopnia doktora. Co roku chcemy w ten sposób przyspieszyć karierę naukową 100 najwybitniejszych studentów. Szczegółowe rozwiązania dotyczące studiów doktoranckich po licencjacie będą wprowadzone w przyszłym roku akademickim. Pod koniec 2008 roku zaprezentujemy założenia projektu nowej ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym.

• Czy nowa ustawa będzie przewidywała utworzenie szkół doktoranckich?


- Na pewno powstaną specjalne studia, ponieważ chcemy, aby miały one jak najwyższy poziom. Mogłyby je prowadzić np. jednostki naukowe Polskiej Akademii Nauk we współpracy z uczelniami.

• Kształcenie wyższe ma mieć charakter dualny. Studenci będą uczyć się teorii w szkołach, a praktyki w firmach?

- Tak. Wprowadzimy obowiązkowe praktyki studentów w firmach oraz półroczne staże dla pracowników akademickich, nie tylko w innych uczelniach, ale także w sektorze gospodarczym. Nowa ustawa doprecyzuje też zasady uzyskiwania poszczególnych stopni naukowych, w tym kryteria oceny dorobku naukowego dokonywanej na potrzeby przyznania stopnia pośredniego między doktoratem a profesurą, czyli habilitacji.

• Habilitacja pozostanie więc odrębnym szczeblem kariery naukowej czy też doktorzy będą się po prostu ubiegać o uzyskanie uprawnień promotorskich?

- Powiem tak: nie zamierzam umierać za nazwę. Ten szczebel kariery naukowej może nadal nosić nazwę habilitacji. Tyle że będzie ona nadawana wyłącznie na podstawie oceny dorobku naukowego osoby, która o taki stopień się ubiega. Istotne będą tu także nowe możliwości uzyskiwania uprawnień promotorskich przez wybitnych naukowców zagranicznych lub Polaków z tytułem doktora, którzy wypracowali poważny dorobek naukowy na renomowanych uczelniach zagranicznych. Procedura uzyskania uprawnień będzie mogła trwać trzy dni i leżeć będzie w gestii rektorów.

• Reforma szkolnictwa wyższego zakłada wyodrębnienie najlepszych uczelni, tzw. okrętów flagowych. Czy nie spowoduje to, że uczelnie, które nie zakwalifikują się do tej grupy, będą miały problem z naborem?

- Wszystkie uczelnie już obecnie muszą dostosować się do nowych warunków konkurencji na rynku edukacyjnym. Większość znakomicie to robi, bo przecież studia od kilku lat rozpoczynają osoby z roczników niżu. Częściej będą one musiały rywalizować z uczelniami polskimi i zagranicznymi. Nie tylko dlatego, że coraz więcej maturzystów z Polski wyjeżdża na studia za granicę, ale również dlatego, że działalność w Polsce rozpoczynają firmy i uczelnie zagraniczne. Dlatego chcemy wyłonić krajowe naukowe ośrodki wiodące (KNOW), czyli uczelnie lub poszczególne ich jednostki naukowe, które będą koncentrować najwybitniejszą kadrę naukową oraz najbardziej uzdolnionych studentów. Resort będzie mógł finansować ich działalność nie tylko przez dotację stacjonarną czy statutową, ale też np. przez zdecydowanie większe finansowanie zakupu sprzętu i infrastruktury badawczej oraz modernizację bazy dydaktycznej. Dzięki temu w przyszłości największe środki publiczne będą uzyskiwać uczelnie najlepiej kształcące. Szkoły będą też musiały konkurować między sobą o środki z sektora gospodarczego, więc będą musiały podnosić jakość kształcenia. I tak zorganizować swoją pracę, aby zyskać konsumenta badań naukowych, czyli firmy, oraz konsumenta ich wiedzy, czyli studentów. Jeśli zaniedbają którąś z tych działalności, będą musiały to zmienić, aby przetrwać na rynku.

• Nowy system finansowania uczelni ma preferować kształcenie w specjalnościach deficytowych na rynku pracy. Czy to nie oznacza, że szkoły będą redukować kierunki humanistyczne lub te, które w ostatnich latach ukończyło wiele osób?

- Na pewno nie. Jestem przekonana, że kierunki cieszące się obecnie popularnością utrzymają zainteresowanie. Dążymy do wyrównania proporcji wśród kierunków i liczby osób na nich studiujących. Wszyscy uczniowie szkół średnich nie staną się przecież nagle wybitnie uzdolnieni z przedmiotów ścisłych, żeby móc studiować tylko na politechnikach. Nam zależy jedynie na tym, aby zachęcić młodych do studiowania tych specjalności, które są deficytowe na rynku pracy. Dlatego m.in. co roku w formie tzw. kształcenia zamawianego będziemy przekazywać stypendia kilku tysiącom studentów, którzy zdecydowali się na rozpoczęcie nauki na kierunkach technicznych.

• W tym roku informację o tym, które kierunki będą dofinansowane, maturzyści poznali już po podjęciu decyzji o wyborze kierunku studiów. Czy w przyszłym roku będą wiedzieć o tym wcześniej?

- Tak, w rozpoczynającym się niedługo roku akademickim będziemy starali się przedstawić takie kierunki dużo wcześniej. Począwszy od roku akademickiego 2009/2010, stypendia w ramach programu kształcenie zamawiane otrzyma znacznie więcej studentów. W obecnej pilotażowej edycji programu zamówiliśmy prawie 2,5 tys. miejsc na tych kierunkach, a łącznie chcemy dodatkowo wykształcić do 2013 roku ponad 20 tys. studentów.

• Czy resort planuje dodatkowe zmiany w systemie stypendiów naukowych i socjalnych?


- Stypendia naukowe powinny wzrosnąć nominalnie dla najlepszych studentów. Teraz są zdecydowanie za niskie. Według naszych założeń więcej osób otrzymywać powinno także stypendia socjalne. Planujemy obniżyć próg, od którego można ubiegać się o to świadczenie. Teraz jest tak wysoki, że bardzo niewielu studentów z nich korzysta.

• Resort chce, aby kształcenie w szkołach wyższych było powiązane z gospodarką, czyli np. liczba studentów danego kierunku odpowiadała zapotrzebowaniu rynku pracy. Czy szkoły współpracujące z firmami będą mogły liczyć na większą pomoc z budżetu państwa?


- Bardzo zależy nam na tym, aby to sektor prywatny w coraz większym stopniu finansował projekty badawcze uczelni. Dlatego wysokość środków przekazanych uczelniom z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, a więc z budżetu państwa, będzie zależeć od środków pozyskanych przez uczelnię z sektora gospodarczego. Czyli im więcej środków szkoły otrzymają od firm, tym więcej dostaną też z budżetu państwa. Dodatkowo chcemy tworzyć platformy wymiany informacji między firmami a uczelniami, także w wymiarze międzynarodowym. Zależy nam też na tym, aby w coraz większym stopniu studia w Polsce były prowadzone w języku angielskim, co także ułatwi uczelniom i studentom otwieranie się na świat. Szkoły wyższe będą mogły otrzymywać na to pieniądze z programu wzmocnienia potencjału dydaktycznego uczelni.

• Reforma szkolnictwa zakłada zmiany w zasadach zatrudniania pracowników naukowych. Na czym mają one polegać?

- Chcemy odchodzić na uczelniach od mało efektywnej stabilizacji etatowej. Mianowani będą wyłącznie profesorowie, pozostali pracownicy będą zaś pracować na podstawie kontraktów. Aby takie rozwiązanie weszło w życie, konieczna będzie nowelizacja kodeksu pracy. Dzięki takiej zmianie naukowcy będą zobowiązani do intensywnej pracy naukowej i prowadzenia badań, a nie wyłącznie zajmowania się działalnością dydaktyczną. Uczelnie wyższe powinny przecież różnić się od szkół tym, że zatrudniają uczonych, a nie nauczycieli. W 2009 roku resort otrzyma z budżetu państwa na reformę i rozwój badań naukowych dodatkowo ponad 1,2 mld zł, czyli o 26 proc. więcej niż obecnie. To duże wyzwanie dla kadry naukowej.

Poprzedni rząd proponował, aby konieczność pisania prac magisterskich zastąpić egzaminami końcowymi na ostatnim roku studiów. Czy obecny rząd rozważa przyjęcie takiego rozwiązania?

- Sądzę, że moglibyśmy częściowo poprzeć takie rozwiązanie. Taka zmiana mogłaby jednak dotyczyć tylko niektórych kierunków. Studiowanie wielu dziedzin wymaga bowiem przeprowadzenia badań i stworzenia pracy na ten temat. Chcemy, aby to rady wydziałów uczelni decydowały, czy studenci muszą napisać pracę magisterską, czy zdawać egzaminy końcowe. Jednocześnie pracujemy nad tym, aby Państwowa Komisja Akredytacyjna mogła korzystać z systemu antyplagiatowego i sprawdzać, czy konkretne prace nie były kupowane lub kopiowane. W przyszłości student oraz jego promotor będą wspólnie ponosić odpowiedzialność za splagiatowanie prac.

1,2 mld zł więcej otrzyma z budżetu resort nauki na reformę i rozwój badań naukowych w 2009 roku

Rozmawiał Łukasz Guza

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2008-09-25
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Studia
« Odpowiedź #109 dnia: Październik 01, 2008, 10:51:21 pm »
Życie w DeeSie
 
Studia poza domem są okazją do nauczenia się samodzielności, niezależnego życia, a często także wyrwania się spod opiekuńczych skrzydeł rodziców. I faktycznie dla wielu tak jest. Jednak czy osoba z niepełnosprawnością też tak podchodzi do tematu studiowania?

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/27658
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Studia
« Odpowiedź #110 dnia: Listopad 29, 2008, 10:09:56 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #111 dnia: Luty 02, 2009, 08:28:55 am »
Politechnika Łódzka ułatwia studia niepełnosprawnym

Ponad 130 tys. zł kosztował Politechnikę Łódzką sprzęt ułatwiający osobom niepełnosprawnym dostęp do internetu i zasobów informacyjnych uczelnianej biblioteki. Inwestycję współfinansował Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

To początek wdrażania długofalowego programu +Politechnika bez barier+, którego celem jest otwarcie uczelni na potrzeby osób niepełnosprawnych. Wiele z nich jest wypychanych ze ścieżki edukacyjnej. Choć mają ogromne możliwości, to z powodu różnorodnych barier kończą naukę na poziomie podstawowym. Chcemy to zmienić i umożliwić osobom niepełnosprawnym studiowanie" - powiedział rektor ds. studenckich PŁ, Wojciech Wolf.


Aktualnie na PŁ jest 230 osób niepełnosprawnych, co stanowi 1 procent wszystkich studentów uczelni. Osoby słabo widzące i niewidome od czwartku w uczelnianej bibliotece mogą korzystać ze specjalistycznego oprogramowania, umożliwiającego im swobodne korzystanie z internetu i książkowych zbiorów biblioteki.

Stanowiska komputerowe zostały wyposażone m.in. w notatniki brajlowskie i urządzenia czytające i powiększające skanowany tekst czarnodrukowy. Zainstalowano też programy powiększające, udźwiękawiające oraz konwertujące tekst na alfabet Braille'a. Stanowiska posiadają również urządzenia ułatwiające dostęp do komputerów osobom z dysfunkcjami rąk.

"Budynek biblioteki jest całkowicie dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Dzięki regulowanym meblom osoby poruszające się na wózku inwalidzkim nie będą miały problemów z dostępem do sprzętu, który wyposażono m.in. w mysz poruszaną za pomocą ruchów głowy, klawiaturę jednoręczną i powiększoną" - poinformowała rzecznik prasowy PŁ, Ewa Chojnacka.

Dyrektor biblioteki PŁ Błażej Feret podkreślił, że z nowego sprzętu mogą korzystać nie tylko studenci, ale też inni mieszkańcy regionu łódzkiego, gdyż "biblioteka uczelniana jest miejscem dla wszystkich".

Joanna Sztobryn-Giercuszkiewicz, kierownik działającego od kwietnia ub. roku biura ds. osób niepełnosprawnych PŁ poinformowała, że łódzka uczelnia jest pierwszą w kraju, na której każdy wydział został wyposażony we wzmacniacz pętli indukcyjnej, wspomagający słyszenie u osób z dysfunkcją narządu słuchu.

"To urządzenia przekazujące bezprzewodowo mowę wykładowcy niedosłyszącym studentom bezpośrednio do aparatów słuchowych" - wyjaśniła Sztobryn-Giercuszkiewicz.

Dodała, że kierowane przez nią biuro oferuje niepełnosprawnym studentom m.in. pomoc w dostosowaniu programu studiów do indywidualnych potrzeb, pomoc w planowaniu kariery i znalezieniu pracy, a także szkolenia i wysoko płatne staże. Studenci mają też możliwość wypożyczenia do domu specjalistyczny sprzęt ułatwiający im naukę.




Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #112 dnia: Maj 04, 2009, 08:00:51 am »


Nauczyciele wychowania przedszkolnego i początkowego będą szkoleni za pieniądze UE

Za unijne środki uczelnie uruchomią nowy typ studiów zawodowych przygotowujących nauczycieli do prowadzenia wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej.


Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło konkurs na projekty realizowane w ramach Poddziałania 3.3.2 – Efektywny system kształcenia i doskonalenia nauczycieli. Szkoły wyższe posiadające uprawnienia do kształcenia na kierunku pedagogika będą mogły uruchomić nowy typ studiów zawodowych. Celem MEN jest, aby w wyniku konkursu powstały studia, które będą prowadzone w dwóch zakresach – edukacja wczesnoszkolna i wychowanie przedszkolne.

Nowy typ studiów jest zgodny z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 12 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli (Dz.U. nr 50, poz. 400), które wejdzie w życie 1 września 2009 r. Zgodnie z tym rozporządzeniem kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w przedszkolach i klasach I-III szkół podstawowych posiadać będzie osoba, która ukończyła studia wyższe na kierunku pedagogika w specjalności przygotowującej do pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym.

Absolwenci nowego typu studiów będą odpowiednio przygotowani zarówno w zakresie wychowania przedszkolnego, jak i edukacji wczesnoszkolnej.

W programie takich studiów powinien znaleźć się blok zajęć z technologii informacyjno-komunikacyjnych oraz z języka obcego, które pozwolą nauczycielowi osiągnąć zaawansowaną znajomość tego języka. Studia, które zostaną uruchomione w ramach projektów zgłoszonych do tego konkursu, mają stanowić rozwiązanie modelowe dla uczelni kształcących nauczycieli przedszkoli i najmłodszych klas szkół podstawowych.

Na realizację projektów przeznaczone jest 40,5 mln zł. Ubiegający się o dofinansowanie nie muszą wnosić wkładu własnego.

Wnioski o dofinansowanie można składać w siedzibie MEN do 25 kwietnia.

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2009-05-04
Autor: Beata Lisowska
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #113 dnia: Czerwiec 13, 2009, 09:06:00 am »
Bezpłatne studia dzienne będą tylko na jednym

W poniedziałek minister nauki Barbara Kudrycka ogłosi projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza".

Od roku akademickiego 2010/11 studenci mieliby prawo do bezpłatnych dziennych studiów tylko na jednym kierunku.

Ministerstwo chce dać studentom "koszyk usług gwarantowanych". Wykorzysta Europejski System Transferu Punktów ECTS. Każdy rok studiów dziennych to 60 punktów (za zajęcia, wykłady, zaliczenia). Bezpłatny limit na zrobienie licencjatu to 180 punktów (60 pkt razy 3 lata); na dwuletnie studia magisterskie - kolejne 120 pkt. Limit na pięcioletnie magisterskie - 300 pkt. A na sześcioletnią medycynę - 360.

Student ma prawo wykorzystać tylko jedną taką pulę. Jeśli po trzech latach historii zapragnie prawa, to za darmo postudiuje jeszcze tylko dwa lata, do wyczerpania pięcioletniej puli. Za resztę - zapłaci. Dziś semestr zaocznego prawa na Uniwersytecie Warszawskim kosztuje 7 tys., w Toruniu - 5 tys. Na osłodę ministerstwo dorzuca jeden bezpłatny semestr. Student może się pomylić raz w wyborze, ale na korektę ma tylko semestr.

A jeśli zdolny żak zechce zgłębić kolejny fakultet, ale go nie stać? 10% najlepszych na każdym kierunku ma mieć prawo do darmowego drugiego wyboru. Ministerstwo zapewnia, że na korzyść studentów potraktuje też studia międzywydziałowe. Ale tego w projekcie nie ma.

Nowelizacja ustawy idzie do konsultacji, po miesiącu min. Kudrycka ma ją przedstawić rządowi

I tutaj
http://www.witrynawiejska.org.pl/strona.php?p=1891&c=5998
Świadczenia na rzecz studentów niepełnosprawnych
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline aga.rk

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Studia
« Odpowiedź #114 dnia: Czerwiec 14, 2009, 01:57:14 pm »
Jako "dwukierunkowiec" przyznam, ze nie do końca trafia do mnie ta idea. Owszem, powinno się jakoś ukrócić praktyki tych, którzy zaczynają po kilka kierunków i ich nie kończą (rekordzista z Olsztyna był jednocześnie na 14, ale to już patologia i chęć wyciągnięcia stypendium dla niepełnosprawnych). Natomiast ludzie, którzy chcą i potrafią, powinni mieć zapewnioną szansę studiów dziennych na dowolnej ilości kierunków. Wielu ludzi zaczyna studia i po pierwszych semestrach stwierdza, że to nie jest to, co chcą w życiu robić, albo - tak jak ja - że tylko te studia im nie wystarczą. A wg pomysłu min. Kudryckiej jeśli zmienią zdanie, za końcówkę studiów musieliby już płacić. Podoba mi się pomysł rzucony n jednym z forów, żeby studia dzienne były darmowe przez pierwszych np 8 lat, niezależnie od ilości kierunków wtedy skończonych.
A pomysł ministerstwa wiąże się z podwójnym płaceniem za to samo w wielu przypadkach. Prosta sprawa: komuś się noga powinie i musi powtarzać rok (zdarza się najlepszym, są przedmioty, których zdanie przypomina totolotka). Za powtarzanie semestru musi zapłacić, i to sporo, natomiast na koniec studiów będzie musiał płacić ponownie, bo mu braknie "darmowych punktów". I w tym wszystkim gdzieś konstytucyjna "bezpłatna" nauka umyka...
"To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje sens Twojemu życiu..." (A. Schweitzer).

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Studia
« Odpowiedź #115 dnia: Czerwiec 14, 2009, 05:06:34 pm »
Do tego wprowadziłabym po ukonczeniu studiów -zakaz opuszczania kraju przez okres min. 5 lat.
To Polska ponosi koszty nauki studentów z kieszeni podatników, czyli nas wszystkich. Kraj powinien mieć prawo do zatrudnienia wykwalifikowanej siły roboczej-a nie do wydawania paszportów im tuż po zdobyciu dyplomu.
Mój syn tez skończył 2 kierunki i niezwłocznie wybył z kraju-wcale mi się to nie podoba  :D

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Kartezjusz

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Studia
« Odpowiedź #116 dnia: Czerwiec 15, 2009, 12:09:19 pm »
O tym z 14 kierunkami nikt by nie usłyszał ,gdyby nie obraził Tuska,a nikt nie wpadałby na ten pomysł...

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #117 dnia: Wrzesień 19, 2009, 09:21:28 am »
Stypendium-pomoc finansowa
http://forum.darzycia.pl/index.php?topic=2936.new#new

Cytuj
PFRON zapłaci za podręczniki i internet

Z kolei do 10 października niepełnosprawni studenci mogą składać wnioski o dofinansowanie kosztów nauki (czesnego, zakwaterowania, dostępu do internetu) i o stypendia specjalne. PFRON wypłaci im pomoc na podstawie programu Student II. Wnioski o takie wsparcie trzeba składać w oddziałach funduszu

Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Odp: Studia
« Odpowiedź #118 dnia: Październik 01, 2009, 05:31:08 pm »
Czy w programie StudentII musi Diana przedstawić umowę najmu mieszkania z osoba prywatną czy wystarczy oświadczenie tej osoby u której mieszka i ile jej płaci? jesli ktos wie bardzo prosze o odpowiedż.Chodzi o dofinansowanie do mieszkania.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #119 dnia: Październik 01, 2009, 07:05:02 pm »
Beszko,córka się stara z PEFRONU dofinasowanie,pewnie będzie potrzebna umowa najmu
a w niej kwota jaką płaci.
Mogę się mylić,warto jednak zapytać w PERFON.

Poczytaj tu,może znajdziesz odpowiedź

Pełny tekst programu
STUDENT II – kształcenie ustawiczne osób niepełnosprawnych
załącznik do uchwały Rady Nadzorczej nr 15/2009 z 15 lipca 2009 r.

UWAGA: Tekst programu obowiązuje od 1 września 2009 r.


http://www.pfron.org.pl/portal/pl/81/82/Student_II.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Odp: Studia
« Odpowiedź #120 dnia: Październik 01, 2009, 07:48:38 pm »
Slicznie dziekuję.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #121 dnia: Listopad 05, 2009, 09:26:27 am »

Komu przysługuje kredyt studencki

Już tylko cztery banki udzielają preferencyjnych kredytów studenckich. Termin składania wniosków mija 15 listopada. Każdy, kto go dostanie, przez 10 miesięcy w roku, maksymalnie przez sześć lat będzie otrzymywał od 400 do 600 zł

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/355943,komu_przysluguje_kredyt_studencki.html


Będzie łatwiej o kredyt dla studenta

Termin składania wniosków o preferencyjny kredyt studencki mija 15 listopada, czyli w niedzielę. Z tego powodu banki przyjmą je jeszcze następnego dnia.


Bank może przyznać preferencyjny kredyt studencki maksymalnie na sześć lat. Jest on wypłacany przez dziesięć miesięcy w roku w wysokości od 400 do 600 zł.

W momencie składania wniosku należy podjąć decyzję o wysokości transzy.

– Jeśli ktoś ma problemy z zabezpieczeniem kredytu, powinien wybrać niższą kwotę – radzi Jakub Bis z portalu www.kredytstudecnki.com.pl.

Wiarygodny poręczyciel
Banki wymagają m.in. poręczenia osób trzecich. Z doświadczeń studentów z ubiegłego roku wynika, że poręczyciele powinni zarabiać łącznie około 3 tys. zł brutto. Można też skorzystać z poręczenia Banku Gospodarstwa Krajowego, do 70 proc. wysokości kredytu.

– We wniosku należy zaznaczyć, że chce się z takiego poręczenia skorzystać. Po jego złożeniu nie można już tego zrobić – podkreśla Jakub Bis.

W tym roku 15 listopada wypada w niedzielę. Dlatego banki będą przyjmować wnioski jeszcze w poniedziałek. Minister nauki i szkolnictwa wyższego dopiero w grudniu opublikuje maksymalną wysokość dochodu na osobę w rodzinie, uprawniającą do ubiegania się o kredyt. W ubiegłym roku było to 2,5 tys. zł.

Wybór banku należy do kredytobiorcy. W tym roku wnioski przyjmują: PKO BP, Pekao, Bank Polskiej Spółdzielczości, Gospodarczy Bank Wielkopolski oraz Mazowiecki Bank Regionalny.

Coraz mniej chętnych
Z roku na rok jednak coraz mniej studentów składa wnioski o kredyt. Dwa lata temu starało się niego 21 tys. osób, a rok temu tylko 16 tys.

Dlatego resort nauki zapowiada zmiany przepisów.

– Chcemy uprościć zasady przyznawania kredytów – mówi Bartosz Loba, rzecznik MNiSW. Status studenta ma potwierdzać legitymacja, a nie zaświadczenie z uczelni. Ma też zmienić się system poręczeń. Studenci, którzy obecnie nie mają szans na kredyt ze względu na brak odpowiednich poręczycieli, łatwiej uzyskają poręczenie z BGK. Najbiedniejsi – nawet 100 proc. Resort chce, aby nowe rozporządzenie weszło w życie na początku przyszłego roku. Wówczas proponowane zmiany obejmą również wnioski złożone w tym roku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2009-11-05
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #122 dnia: Styczeń 05, 2011, 08:14:46 am »
Drugi kierunek studiów nie będzie za darmo

Drugi kierunek studiów dziennych na publicznych uczelniach nie będzie za darmo, tylko najlepsi studenci zostaną z opłaty zwolnieni - takie propozycje przyjęła sejmowa podkomisja ds. nauki i szkolnictwa wyższego.

Podkomisja zakończyła pracę nad rządowym projektem ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz nad projektem nowelizacji ustawy o stopniach i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki.

Według przyjętych przez posłów przepisów, każdy student będzie mógł rozpocząć studia na drugim kierunku. Po pierwszym roku jego wyniki w nauce zostaną ocenione i, jeśli będą szczególnie dobre, będzie mógł dalej studiować za darmo. - Bezpłatnie będą mogli studiować ci studenci, którzy spełnią kryteria takie, jakie muszą spełnić osoby otrzymujące nagrody rektora za wybitne osiągnięcia w nauce - powiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.


Jeśli jednak mu się to nie uda, zapłaci za ukończony pierwszy rok i za każdy kolejny, jeśli zdecyduje się na kontynuację studiów.

Zastrzeżenia do propozycji wstecznych opłat za pierwszy rok studiów zgłosił przewodniczący Parlamentu Studentów RP Bartłomiej Banaszak. Posłowie, do czego przychyliła się minister nauki, przyjęli zapis, że z tej opłaty (lub z jej części) student będzie mógł zostać zwolniony z ważnych przyczyn. Jakie to będą przyczyny, określi uczelnia.

W myśl przyjętych przez posłów zapisów, tylko na jednej uczelni wykładowca będzie zaliczany do tzw. minimum kadrowego, wymaganego przy ubieganiu się o pozwolenie na prowadzenie kierunku studiów; nie będzie stanowiska docenta, a uczelnia (poza szkołami artystycznymi) będzie musiała uzyskać zgodę ministra na zwiększenie liczby przyjmowanych na studia dzienne studentów o więcej niż 2 proc.

Posłowie przyjęli m.in. przepisy pozwalające uczelniom tworzyć własne, interdyscyplinarne kierunki studiów. Rządowy projekt nowelizacji wprowadza zamiast obecnej listy zatwierdzonych programów kierunków studiów tzw. Krajowe Ramy Kwalifikacji - wytyczne, według których nowe kierunki będą mogły być tworzone.

Ponadto, najlepsze wydziały na uczelniach (zarówno publicznych jak i prywatnych) będą mogły ubiegać się o status Krajowego Naukowego Ośrodka Wiodącego (KNOW). Status ten wydział otrzyma na pięć lat i w tym czasie otrzyma zwiększoną dotację na działalność, jego pracownicy dostaną dodatki do wynagrodzeń, a doktoranci wyższe stypendia. KNOW będą też miały pierwszeństwo przy ubieganiu się o granty na badania oraz dofinansowanie zakupu sprzętu.

W rządowych projektach nie znalazła się, dyskutowana wcześniej, propozycja likwidacji stopnia dr. habilitowanego. Jednak rektor będzie mógł zatrudnić doktora na stanowisko profesorskie i przyznać mu uprawnienia takie, jakie mają samodzielni pracownicy naukowi, czyli doktorzy habilitowani.

Naukowiec, który nie ma habilitacji (ale ma znaczne, twórcze osiągnięcia) będzie mógł zostać samodzielnym pracownikiem naukowym i np. być promotorem prac doktorskich, pod warunkiem, że Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów wyrazi na to zgodę. Prawo do zatrudnienia jako samodzielni pracownicy naukowi zyskają też doktorzy, którzy przez co najmniej pięć lat pracowali jako samodzielni pracownicy naukowi za granicą, w krajach, w których habilitacji nie ma.

Ponadto, doktorowi, który uzyska uprawnienia doktora habilitowanego prezydent będzie mógł, na wniosek Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułu Naukowego oraz Stopni i Tytułu w zakresie Sztuki, nadać tytuł profesora. Obecnie tytularnymi profesorami mogą zostać tylko osoby z habilitacją.

Według rządowego projektu nowelizacji ustawy o stopniach i tytułach, honorowane będą też dyplomy magisterskie i doktorskie uzyskane w państwie członkowskim Unii Europejskiej, państwie członkowskim Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA). Nie będzie potrzebna, wymagana obecnie, nostryfikacja.

Podkomisja ds. nauki i szkolnictwa wyższego działa przy sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Przyjęte we wtorek przez podkomisję sprawozdanie zostanie przedstawione komisji w pełnym składzie, a następnie projektami ustaw zajmie się Sejm. Rząd liczy, że ustawy zostaną uchwalone i podpisane przez prezydenta do kwietnia, co pozwoli im wejść w życie z początkiem nowego roku akademickiego 1 października 2011 r.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #123 dnia: Styczeń 29, 2011, 10:59:58 pm »
Dofinansowanie dla studentów z niepełnosprawnością

Autor: oprac. Natalia Łyczko, Źródło: www.pfron.org.pl


W terminie od 1 lutego do 28 lutego 2011 roku przyjmowane będą wnioski o dofinansowanie kosztów nauki w ramach realizacji programu "Student II - kształcenie ustawiczne osób niepełnosprawnych" - poinformował Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.



http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/81043
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #124 dnia: Luty 21, 2011, 11:10:15 am »
Bezpłatne studia informatyczne w Akademii Morskiej
Autor: oprac. Magdalena Gajda, Źródło: www.pzg.org.pl

Akademia Morska w Szczecinie zaprasza osoby niesłyszące i niedosłyszące na studia dzienne o kierunku informatyka w roku akademickim 2011/2012. 16 osób z najlepszymi wynikami w nauce otrzyma tzw. stypendium zamawiane w wysokości 1000 zł miesięcznie i nie będzie musiało opłacać czesnego. Studenci z dysfunkcjami słuchu zostaną objęci dodatkowym programem wsparcia. "

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/82604
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #125 dnia: Grudzień 06, 2015, 09:48:38 am »
Długa droga na studia
30.12.2014
Autor:  Agnieszka Bal, studentka III roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim
Źródło:  Integracja 6/2014

„Wymogłam na mamie, by zadzwoniła do wychowawczyni, odwołała swoją decyzję i przekazała, że postanowiłam chodzić normalnie do szkoły i przygotowywać się do matury. Wiedziałam, że ze względu na najlepiej rozwiniętą pamięć słuchową i sytuacyjną najefektywniej uczę się podczas lekcji” – tak o pokonywaniu barier powszechnej edukacji pisze warszawska studentka.

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/232199
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #126 dnia: Czerwiec 01, 2016, 09:45:23 am »


Raport. Uczelnie specjalistyczne nie dla studentów z niepełnosprawnością


30.05.2016
Autor:  Beata Rędziak, fot. sxc.hu

Wykluczenie osób z niepełnosprawnościami z grona potencjalnych studentów uczelni wyższych występuje najczęściej na kierunkach specjalistycznych o wąskim profilu kształcenia, takich jak uczelnie artystyczne, medyczne, wojskowe czy morskie – wynika z raportu Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) „Dostępność edukacji akademickiej dla osób z niepełnosprawnościami. Analiza i zalecenia”.

więcej:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/327200
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #127 dnia: Czerwiec 20, 2016, 12:17:08 pm »
Dwa kierunki studiów i tylko jedno stypendium specjalne. Zdaniem RPO to błąd


20.06.2016
Autor:  PAP, fot. sxc.hu


Ponad 24 tys. studentów z niepełnosprawnościami pobierało w 2014 r. stypendium specjalne, z czego 15 tys. nie korzystało z żadnej innej formy pomocy finansowej. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) wystąpił do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z pismem w sprawie stypendiów dla studentów z niepełnosprawnością

więcej:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/331696;jsessionid=DC114E2548376D2A397CBD4EDE1511A8

Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Odp: Studia
« Odpowiedź #128 dnia: Marzec 03, 2017, 10:42:33 am »
Prawo
W wątku: podatki - odliczenia-darowizny-PIT-y

http://forum.darzycia.pl/index.php/topic,1567.msg163769.html#new
Stypendium w deklaracji PIT. Kiedy trzeba pamiętać o rozliczeniu podatkowym?[/b][/size]

Zastrzyk gotówki za dobre wyniki w nauce nie ujdzie uwadze urzędu skarbowego. O złożeniu deklaracji PIT muszą pamiętać choćby uczniowie i studenci, którzy otrzymali w ciągu roku stypendium wyższe niż 3,8 tys. zł. Większość takich świadczeń jest jednak całkowicie zwolniona z podatku. Warto wiedzieć, jakie przychody można pominąć w rozliczeniu rocznym, a które trzeba wykazać.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach