Forum Dar Życia

"Anatomia - kompendium wiedzy" => Edukacja-Integracja => Wątek zaczęty przez: Ulka w Styczeń 16, 2004, 02:15:33 pm

Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Styczeń 16, 2004, 02:15:33 pm
Rodzice niepełnosprawnego Bartka z Łańcuta codziennie muszą dowieźć i odebrać syna ze szkoły. Oboje pracują, nie zawsze mogą się wyrwać na parę godzin. - To gmina ma obowiązek zapewnienia dowozu niepełnosprawnych uczniów do szkoły, ale się z tego nie wywiązuje - mówi ojciec chłopca

Bartek mieszka w Łańcucie. Od niedawna dojeżdża do Zespołu Szkół Specjalnych w Rzeszowie. Jest niepełnosprawny i sam nie poradzi sobie z dojazdem i powrotem ze szkoły. - Z przystanków w godzinach szczytu odjeżdża tak dużo różnych autobusów, że dorosły może się w tym pogubić, a co dopiero dziecko - mówi jego ojciec.

Dla jego rodziców zapewnienie opieki synowi w drodze do i ze szkoły sprawia ogromny kłopot. - Wielkim wysiłkiem moglibyśmy to zorganizować, ale przeczytaliśmy ustawę, z której jasno wynika, że to gmina ma obowiązek zapewnić opiekę i transport niepełnosprawnym uczniom - mówi Czytelnik. Rodzice Bartka zwrócili się do łańcuckiego urzędu miasta o pomoc, ale jej nie otrzymali. Krystyna Inglot, inspektor ds. oświaty w łańcuckim Urzędzie Miasta wyjaśnia: - Refundujemy wszystkim dzieciom i ich opiekunom koszty przejazdów do szkół.

Dlaczego miasto nie zapewnia transportu? - Musielibyśmy kupić jakiś samochód. Ale rodzice się o to nie zwracają: oni sami chcą dowozić swoje dzieci - twierdzi Krystyna Inglot.

Do Zespołu Szkół Specjalnych w Rzeszowie z samego miasta i gminy Łańcut dojeżdża 45 dzieci. Zorganizowanie dla nich transportu nie powinno być wielkim problemem dla samorządów. - Spotykam się z dyrektorami szkół specjalnych na Podkarpaciu i wiem, że żadna gmina nie organizuje dowozu niepełnosprawnym uczniom - mówi Stanisława Gilewicz, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Rzeszowie.

W podobnej sytuacji, jak uczniowie z ZSS są dzieci z rzeszowskiej podstawówki nr 2, która ma klasy dla niesłyszących.

- Mamy uczniów nawet spod Przeworska - mówi Jacek Kuć, dyrektor rzeszowskiej "dwójki". - Zwracałem się pisemnie do gmin, aby zorganizowały transport dla naszych uczniów. Od większości nie dostałem żadnej odpowiedzi, jedna - obiecała się tym zająć, ale na tym się skończyło.

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,1868012.html

Jak sobie radzą rodzice niepełnosprawnych dzieci

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1868014.html

Cezary Zawistowski, Wydział Kształcenia Specjalnego MENiS


Cytuj
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym transportu i opieki. Gmina nie może się ograniczyć tylko np. do zwrotu kosztów przejazdu komunikacją publiczną. W przypadku, kiedy samorząd uchyla się od tego obowiązku, rodzice powinni zwrócić się o pomoc do kuratorium, które jest odpowiedzialne za nadzór nad realizacją obowiązku szkolnego.



http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1868016.html
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Styczeń 16, 2004, 03:31:01 pm
Pozwolę sobie przenieść temat do "Wolna dyskusja", ponieważ temat ten jest ważny i dotyczy każdego zakątka kraju.

Ostatni numer "Integracja" Nr 1/2004 obszernie pisze na ten temat.

Nieco później sprecyzuję kłopoty i obowiązki wyniakające w tym temacie.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Styczeń 17, 2004, 11:23:30 am
Cytuj
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych uczęszczających do publicznych szkół podstawowych i gimnazjów (Ustawa z dn. 25 lipca 1998r. o zmianie ustawy o systemie oświaty Dz. U.z 1998r., Nr 117, poz. 759).



Gmina ma obowiązek zapewnić opiekę i transport niepełnosprawnym uczniom.

USTAWAz dnia 27 czerwca 2003 r.o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw 1) Dz.U. z 1996 r Nr 67 poz.329 z późn.zm.
czytamy w niej:
w
20) w art. 17:

a) ust. 3a otrzymuje brzmienie
:

Cytuj
"3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.",


Cytuj
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym transportu i opieki. Gmina nie może się ograniczyć tylko np. do zwrotu kosztów przejazdu komunikacją publiczną. W przypadku, kiedy samorząd uchyla się od tego obowiązku, rodzice powinni zwrócić się o pomoc do kuratorium, które jest odpowiedzialne za nadzór nad realizacją obowiązku szkolnego.


Wynika z tego, ze mamy prawo do dowozu naszych dzieci do szkół, ale jak wygląda rzeczywistość.
We wspomnianym magazynie "Integrtacja " Nr 1/2004 na str. 18-19 także poświęcono temu temat.

Okazuje się, że przewoźnicy nagminnie naruszają przepisy, co zagraża życiu dzieciom.

Warto wierdzieć, że każdego roku samorządy oglaszaja przetargi na świadczenie usług transportowych dla dzieci. Nie zawsze jednak wygrywaja przewoźnicy właściwie przygotowani do takiej pracy.

Rodzice piszą o braku zabezpieczenia wózków inwalidzkich w takich pojazdach, o braku przygotowania przewoźników do takeij roli, a nawet o sprawach technicznych tych pojazdów.

Kolejny problem to niepunktualność dowozów dzieci do szkół (spóźnienia są nawet 3-godzinne)

http://www.abc.com.pl/serwis/du/1996/0329.htm
OBWIESZCZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ

z dnia 16 maja 1996 r

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o systemie oświaty.

(Dz. U. Nr 67, poz. 329)
* *

http://www.abc.com.pl/serwis/du/1998/0759.htm
USTAWA

z dnia 25 lipca 1998 r.

o zmianie ustawy o systemie oświaty.

(Dz.U. z  1998r. Nr 117, poz. 759) http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/Main/WDU19981170759?OpenDocument

http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabase
w pdf Ustawa z dnia 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty.
http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabase
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: mamawika w Styczeń 17, 2004, 10:03:38 pm
Zwróć się do rzecznika praw ucznia przy kuratorium, gdyby to była Małopolska sprawa by juz była załatwiana. Jeśli ktoś z Małopolski ma taki problem dajcie znac to dam telefon do właściwej osoby. Wczoraj właśnie poruszałam z tym panem ten temat. Jeśli nie ma rzecznika,(niestety może nie być, bo kurator może, ale nie musi go powołać) można zwrócić się do rzecznika praw dziecka, pana Pawła Jarosa (chyba) ul Sniadeckiego 10. Ale to sprawdźcie, bo może źle usłyszałam.
Tytuł: Dojazd do przedszkola, szkoły...
Wiadomość wysłana przez: Manatka w Sierpień 20, 2004, 05:08:35 pm
Nie wiem czy to tu powinnam zapytać, być może odpowiedniejszym miejscem byłyby "Przepisy prawne", niemniej chciałabym się dowiedzieć z doświadczenia innych jak to jest z korzystaniem z komunikacji miejskiej w czasie dojazdu do przedszkola.
Z tego co wyczytałam w autobusie dzieci z orzeczeniem jadą bezpłatnie do szkoły, przedszkola, przychodni itp... Opiekun tego dziecka także zwolniony jest z opłat. Interesuje mnie czy podczas powrotu do domu, gdy odwiozłam dzicko do przedzkola i wtedy, kiedy po nie do tego przedszkola jadę, żeby odebrać muszę płacić za bilet. Byłoby to trochę bez sensu, tym bardziej, że ulgi w PKP obowiązują także wtedy, gdy się po dziecko jedzie, albo odwiozło.
Uff... ;)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MP w Sierpień 20, 2004, 05:59:09 pm
Wziełam z przedszkola. do którego chodzą moje blizniaki zaświadczenie, i na jego podstawie plus legitymacje dzieci nie płacę za przejazdy. Inna sprawa że jeszcze nikt mnie nie legitymował gdy jechałam sama.   :D  Małgorzata
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 20, 2004, 06:51:39 pm
Polecam już istniejący wątek http://forum.darzycia.pl/topic,3161
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Sierpień 20, 2004, 08:59:44 pm
Manatko, nie płaci się za dojazd, tylko trzeba mieć ze sobą dokumenty poświadczające przysługujące ulgi.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Manatka w Sierpień 21, 2004, 09:29:39 pm
MP - a jeśli możesz przytoczyć, co w tym zaświadczeniu z przedszkola jest napisane to będę dźwięczna ;)
Kameljando - te dokumenty to legitymacja dziecka niepełnosprawnego (mam) i...?
Soniu - dzięki, czytałam, ale dopiero później jak już założyłam wątek tutaj  :oops:  Wybacz, to przez tą pogodę wczorajszą, ale oststecznie moje pytanie można podciągnąć pod "poszukuję informacji" ;) Dzięki tamtemu wątkowi, widzę, że nie tylko ja mam takie problemy egzystencjalne ;)
Planuję posłać małą do przedszkola (już zresztą jest zapisana) na dwa dni w tygodniu, tylko ten dojazd...  :(  Nie tyle chodzi o kwestie finansowe ale o odległość i jakieś takie bezsensowne połączenie komunikacyjne.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 21, 2004, 09:46:43 pm
U nas wymagane są:
1. Legitymacja dziecka niepełnosprawnego z aktualnie ważną pieczątką z Urzędu Miasta.
2.Orzeczenie o niepełnosprawności dziecka.
3. Zaświadczenie z Placówki gdzie dziecko uczęszcza na naukę lub zajęcia.

do takiej legitymacji można podać inną osobę oprócz mamy, kóra będzie miała także prawo do bezpłatnych przejazdów.

Najlepiej pytać w swojej miejscowości o warunki bezpłatnych przejazdów.
Dz.U. mówi o bezplatnych przejazdach osób towarzyszących dziecku niepełnosprawnemu w 2 strony z domu do placówek i odwrotnie.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Manatka w Sierpień 22, 2004, 02:25:58 pm
Soniu - a czy legitymacja dziecka niepełnosprawnego nie jest równoznaczna z orzeczeniem o niepełnosprawności? Przecież żeby otrzymać legitymację trzeba mieć najpierw orzeczenie.
W mojej legitymacji nie ma miejsca na żadne pieczątki. Jak zeskanuję to podrzucę linka, żeby pokazać jak wygląda nasza legitymacja.
I jeszcze jedno, czy na tym zaświadczeniu z placówek (np, tej gdzie jeżdzimy na rehabilitację) to musi być wyszczególniony dzień i godzina rehabilitacji? Jeśli tak to u nas odpada, bo często rehabilitantka ustala z nami następny termin przez telefon, nawet parę godzin przed zajęciami.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 22, 2004, 02:50:00 pm
Manatko
Legitymacja dziecka niepełnosprawnego jest zupełnie innym dokumentem niż Orzeczenie o niepełnosprawności dziecka. (choć wiemy, że gdyby nie orzeczenie nie byłoby legitymacji)
Na moim  zaświadczeniu z przedszkola nigdy mi nie podawali godzin, jedynie fakt, że Monika uczęszcza tam do przedszkola. (adres, dokładna nazwa placówki, adres zamieszkania dziecka)
Na tej trasie zawsze w obie strony mogłyśmy jeździć za free.
Często też kontrolerzy życzyli sobie mój dowód osobisty z wpisem Moniki do niego.
Co kraj to obyczaj (w każdym mieście mogą być inne wytyczne Urzędu Miasta)
dodam tu naszą legitymację ze str. zewnętrznej.

(http://sonia.low.pl/sonia/monisia/leg_niep.jpg)

Dz.U. z 2002r Nr 179 poz. 1495 (http://www.infor.pl/dzienniki_ustaw/dzienniki_ustaw/2002/Dz_U_179_2002/20.htm)

Cytuj
"Dokumenty poświadczające uprawnienie do ulgowych przejazdów jednego z rodziców lub opiekuna
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 października 2002 r w sprawie rodzajów dokumentów poświadczających uprawnienia do korzystania z ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (Dz.U. Nr 179, poz. 1495) dokumentami poświadczającymi uprawnienie jednego z rodziców lub opiekuna dzieci i młodzieży dotkniętych inwalidztwem lub niepełnosprawnych są:

1) dokumenty dziecka określone powyżej - jeżeli przejazd odbywany jest wraz z dzieckiem;

2) zaświadczenie wydane przez przedszkole, szkołę, szkołę wyższą, ośrodek lub placówkę o charakterze oświatowym albo placówkę opiekuńczo-wychowawczą, według wzoru stanowiącego załącznik nr 1 do rozporządzenia, albo zaświadczenie (zawiadomienie, skierowanie), o którym mowa powyżej – jeżeli przejazd odbywany jest po dziecko lub po jego odwiezieniu."
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkoły?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 31, 2004, 08:39:27 pm
JAK TO ZAŁATWIĆ DOJAZDY DO SZKOŁY

Prawem niepełnosprawnych uczniów jest korzystanie z bezpłatnego transportu do szkół publicznych.
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie takiego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych, uczęszczających do publicznych szkół pod­stawowych i gimnazjów  -  ustawa z dn. 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty - Dz.U. z 1998 r. Nr 117, poz. 759.


Zmiany prawne

18 listopada 2002
Ustawy o systemie oświaty
Projekt z dnia 25.09.2002 r.

USTAWA z dnia ............................... 2002 r.
o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw 1).
Art. 1.

W ustawie z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329 i Nr 106, poz. 496, z 1997 r. Nr 28, poz. 153 i Nr 141, poz. 943, z 1998 r. Nr 117, poz. 759 i Nr 162, poz. 1126, z 2000 r. Nr 12, poz. 136, Nr 19, poz. 239, Nr 48, poz. 550, Nr 104, poz. 1104, Nr 120, poz. 1268 i Nr 122, poz. 1320, z 2001 r. Nr 111, poz. 1194 i Nr 144, poz. 1615 oraz z 2002 r. Nr 41, poz. 362, Nr 113, poz. 984 i Nr 141, poz. 1185) wprowadza się następujące zmiany:

tutaj sporo tych zmian, ale interesująca nas w szczególności brzmi:

19) w art.17:

a) ust.3a otrzymuje brzmienie:

   "3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży, o których mowa w art.16 ust.7, realizację obowiązku szkolnego, do których uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art.71b ust.5 - 5b lub zwrot kosztów przejazdu ucznia środkami komunikacji publicznej jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."



USTAWA

z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty.
(tekst jednolity: Dz.U. 1996, Nr 67, poz. 329 z późn. zm.)

Art. 17.
3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej,

jeżeli dowożenie zapewniają rodzice przepisy prawa oświatowego ( art. 17, 3a ustawy o systemie oświaty tekst jednolity Dz. U. Nr 67 z 1996r. poz. 496 ze zmianami ), które bedą obowiązywać od dnia 1 września 2004r.

z prasy w Krakowie:

Zorganizowany dowóz (http://dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/08.28/Krakow/c06/c06.html)

Daleko do szkoły

W najbliższym roku szkolnym do krakowskich szkół podstawowych i gimnazjów będzie dojeżdżać ok. 1,2 tys. uczniów.

Gmina ma obowiązek zorganizować taki dojazd dla dzieci z pierwszych czterech klas szkół podstawowych, które mają do szkoły więcej niż 3 km, oraz dla dzieci z klas V i VI szkół podstawowych oraz gimnazjów mieszkających dalej niż 4 km od szkoły.

Cytuj
Większości z nich gmina zapłaci za bilet miesięczny MPK. Dla 190 uczniów zorganizowane będą dodatkowe kursy autobusowe. Skorzystają z nich uczniowie z osiedla przy ul. Lipska oraz z osiedli: Kujawy, Soboniowice, Branice, Wyciąże, Wolica. Ok. 350 niepełnosprawnych uczniów dowożonych będzie do 30 placówek przez Radio Taxi "Partner".

Oprócz tego przed i po lekcjach wydłużona zostanie trasa autobusu nr 162 do przystanku Podgórki Tynieckie, natomiast autobus 158 zmieni trasę, tak aby dojechać do Gimnazjum nr 51. (AM)
Dziennik Polski-Kronika Krakowksa z 28-08-2004

***


Art. 17.

1. Sieć szkół podstawowych publicznych powinna być zorganizowana w sposób umożliwiający wszystkim dzieciom spełnianie obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem ust. 2.

2. Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:

1) 3 km w przypadku uczniów klas I - IV,

2) 4 km w przypadku uczniów klas V - VIII.

3. Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka, przekracza
odległości wymienione w ust. 2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej.

4. Rada gminy, z uwzględnieniem zasad określonych w ust. 1 i 2, ustala w uzgodnieniu z
kuratorem oświaty plan sieci publicznych szkół podstawowych oraz granice ich obwodów.

Uchwała rady gminy podlega ogłoszeniu w wojewódzkim dzienniku urzędowym.

http://www.menis.gov.pl/prawo/ust_osw/rozdz_2.php
Rozdział 2
Wychowanie przedszkolne i obowiązek szkolny
Ustawy o Oswiacie
Ustawa
z dnia 7 września 1991 r.
o systemie oświaty
(tekst jednolity: Dz. U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329)
(Zmiana: Dz. U. Nr 106, poz. 496)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 16, 2004, 05:12:08 pm
Warto zwracać uwagę kto i w jakim stanie dowozi nasze dzieci do szkoły.

Pijany kierowca woził dzieci do szkoły (http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2393830.html)
PAP 16-11-2004

Pijanego kierowcę gimbusa, który wiózł dzieci do szkoły, zatrzymali we wtorek rano policjanci w miejscowości Bogdanka k. Brzezin (Łódzkie). W chwili zatrzymania mężczyzna miał 2,13 promila alkoholu w wydychanym powietrzu

Cytuj
Jak poinformował PAP Arnold Lorenc z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, 48-letni mężczyzna został zatrzymany o godzinie 8 rano po przywiezieniu do szkoły ponad 20-osobowej grupy uczniów z okolicznych miejscowości.

Zatrzymali go policjanci, którzy przeprowadzali wyrywkową kontrolę. Mężczyzna ma 30-letni staż pracy jako kierowca PKS. Według jego przełożonych, dotąd cieszył się nienaganną opinią. Kierowca przebywa w policyjnej izbie zatrzymań; po wytrzeźwieniu ma zostać przesłuchany.

Za jazdę po pijanemu grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Niewykluczone, że zostanie mu przedstawiony również zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo zdrowia i życia dzieci. Grozi za to kara do 5 lat więzienia.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Styczeń 18, 2005, 04:41:22 pm
Gminy nie dowożą do szkół niepełnosprawnych dzieci (http://forum.darzycia.pl/topic,2192) - wcześniejszy wątek
Tytuł: Wywalczyli opiekę dla niepełnosprawnego dziecka
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Czerwiec 07, 2005, 01:05:48 pm
Wywalczyli opiekę dla niepełnosprawnego dziecka

Po dwóch latach walki z samorządem i dwóch wyrokach sądowych, w końcu niepełnosprawnemu Bartkowi z Łańcuta, miasto zapewni opiekę podczas dojazdów do szkoły

Rodzice niepełnosprawnego Bartka z Łańcuta przez dwa lata zawozili i odbierali syna ze szkoły w Rzeszowie. Pracują na zmiany, więc stanowiło to dla nich poważny kłopot. Zgodnie z obowiązującym prawem transport i opiekę w drodze do szkoły powinno zapewnić miasto. Samorząd jednak nie wywiązywał się z tej powinności. Urzędnicy tłumaczyli: - Refundujemy wszystkim dzieciom i ich opiekunom koszty przejazdów do szkół.

To jednak nie satysfakcjonowało rodziców chłopca. Oddali sprawę do sądu i wygrali. Mimo że miasto odwołało się od tej decyzji, wojewódzki sąd administracyjny podtrzymał wyrok pierwszej instancji. W uzasadnieniu sąd przypomniał, że przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd.

W poniedziałek rodzice Bartka spotkali się z zastępcą burmistrza Łańcuta. - Miasto zaproponowało opiekę nad chłopcem w drodze do szkoły. Nasza pracownica, która ma wykształcenie pedagogiczne, będzie odwozić i przywozić Bartka ze szkoły. Nie możemy zapewnić oddzielnego transportu, bo są to spore koszty, dlatego oboje będą jeździć komunikacją publiczną - wyjaśnia Mieczysław Hodor, zastępca burmistrza Łańcuta. Jak twierdzi Hodor nie wykluczone, że od przyszłego roku szkolnego, samorząd zaproponuje transport pozostałym niepełnosprawnym dzieciom, które dojeżdżają do podstawówki i gimnazjum w Rzeszowie.

więcej>>> (http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,2751018.html)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Czerwiec 07, 2005, 02:18:42 pm
przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd

i tak ci rodzice byli cierpliwi.
Tytuł: Warszawa- Trzeci przetarg na transport uczniów
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Wrzesień 06, 2005, 11:11:58 pm
PRAGA PÓŁNOC Trzeci przetarg na transport uczniów

Kto zawiezie do szkoły niepełnosprawne dzieci


Rodzice niepełnosprawnych uczniów z Pragi Północ nie chcą, by ich dzieci dowoziło do szkoły MPT


Protestują, bo uważają, że miejski przewoźnik nie zapewnia wystarczającej opieki uczniom.

MPT wykonuje tę usługę tymczasowo - do tej pory w dzielnicy nie udało się rozstrzygnąć przetargu na przewóz niepełnosprawnych dzieci w czasie roku szkolnego.

Dlaczego? Firma Dormobile, dotychczasowy przewoźnik i monopolista w tego typu przewozach w całym mieście, w tym roku nie spełniła warunków konkursu i odpadła w lipcowym, a potem sierpniowym przetargu. Do 20 września w dzielnicy ma się zakończyć trzeci przetarg. Dormobile nie zgodziło się na wożenie dzieci tylko przez miesiąc. Dlatego władze dzielnicy zadecydowały, że do tego czasu dzieci do szkoły na Pradze będzie wozić MPT, które nie brało udziału w przetargu.

Firma Dormobile przepadła w dwóch przetargach, bo nie przedstawiła oferty na usługi objęte podatkiem. Przewoźnik zgłosił się jako prowadzący transport sanitarny (taka działalność jest zwolniona z podatku).

- Urząd Praga Północ odrzucił naszą ofertę, argumentując, że nie spełniamy warunków przetargu. W tym roku zmienił klasyfikację i zażądał 7 proc. VAT na tę usługę, wcześniej nie było takiego wymagania - opowiada Marek Mantley, szef firmy.

Dzielnica ogłosiła przetarg na "świadczenie usług transportowych w zakresie dowożenia dzieci niepełnosprawnych (...) z domu do szkoły i z powrotem wraz z zapewnieniem im opieki w czasie dowożenia (...)".

- Ta usługa jest objęta siedmioprocentową stawką VAT - tłumaczy Agnieszka Maciejowska z dzielnicy Praga Północ.

Dzielnice same ustalają warunki przetargu. Na Ursynowie np. w specyfikacji w ogóle nie ma mowy o podatkach, zaznaczone jest tylko, że personel przewoźnika musi mieć skończony kurs pierwszej pomocy. Urzędnicy z Pragi Północ nie chcieli komentować, dlaczego skonstruowali ofertę akurat w taki sposób. Na razie na Pradze do trzeciego przetargu nikt się nie zgłosił.

Magda Lemańska

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050906/warszawa_a_13.html
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Wrzesień 19, 2005, 11:35:18 am
Proszę o pilną pomoc w następującej sprawie.

Czy rodzic powracający do domu lub jadący do szkoły po dziecko niepełnosprawne objęty jest przepisem o bezpłatnym korzystaniu z usług komunikacji miejskiej?
Jadąc z dzieckiem ta ulga przysługuje na pewno.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 19, 2005, 11:58:16 am
Ja korzystałam z bezpłatnych dojazdów jak wracałam z przedszkola lub jechałam do przedszkola po córkę. Wzięłam zaświadczenie od Dyrektorki, że Monika uczęszcza tam i w jakich godzinach przebywa.
Woziłam też ze sobą orzeczenie o niep. i legitymację dziecka niep.
Tak było w Krakowie- raczej zapytaj jak to jest u Was.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Raduś w Wrzesień 19, 2005, 01:00:24 pm
A czy o zwrot kosztów dojazdu lub o zapewnienie dojazdu może ubiegać się moja koleżanka, która ma niedowidzącą dziewczynkę i najblizsza szkoła dla niedowidzących to Kraków na Tynieckiej> Teraz mała chodzi do przedszkola integracyjnego na 2 godz dziennie ale tam nie mają zadnych  środków do nauki dziecka z takimi potrzebami.Dodam jeszcze, że od nas do Krakowa jest 40 km.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Wrzesień 19, 2005, 02:32:44 pm
Raduś niewiem , jak ze zwrotem jest,ale jest mozliwość zakwaterowania w internacie.
Zerknij do tematu :
Jaka szkola>>>tu (http://forum.darzycia.pl/-vp61271.html#61271)
(Specjalny Osrodek Szkolno Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie -ulica Tyniecka)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Raduś w Wrzesień 19, 2005, 07:06:15 pm
Wiem że jest internat ale to male 6 letnie niedowidzące dziecko.Samo sobie nie poradzi.Największym jednak problemem jest padaczka. Przy niej zawsze musi ktos być.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 19, 2005, 07:11:13 pm
Raduś - myślę, że najlepiej wystąpić pisemnie do Gminy z pismem przewodnimi prośbą o pokrycie kostów dowozu wraz z zaółącznikami o stanie zdrowia dziecka.
Pytanie czy mają fundusze? Czy to dziecko miało orzeczenie z PPP, zgodę Oświaty na tę placówkę. Sam dowóz jest obładowany takż przepisami.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Wrzesień 19, 2005, 09:22:13 pm
Soniu, dowiedziałam się, że potrzebuję właśnie takiego zaświadczenia w biurze komunikacji. Niestety żadnej informacji nie uzyskałam w Centrum Pomocy Rodzinie, czyli tam gdzie wydają orzeczenie o niep. i legitymacje.  Czy to nie dziwne? Ile jeszcze tam się nie dowiem?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Wrzesień 19, 2005, 10:16:09 pm
kameljanda
Cytuj
Ile jeszcze tam się nie dowiem?

Oj dużo pewnie dużo  :evil:
Wiem, niepocieszyłam cię kameljanda  :cry:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 21, 2005, 10:12:56 am
Wójtowie pod kontrolą (http://informacje.zpchr.pl/?url=inf&art=16075)
- 21.09.2005

Kuratorzy Oświaty  zostali przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zobligowani do przeprowadzania - w ramach nadzoru pedagogicznego -kontróli samorządów terytorialnych.

Ma o­na przeciwdziałać niewywiązywaniu się przez gminy z obowiązku dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół.

Była to reakcja na pismo prof. Andrzeja Rzeplińskiego z Helsińskiej Fundacji Praw Ozłowieka w sprawie wójta gminy Sławoborze, który nie podporządkowywał się przepisom wynikąjących z ustawy o systemie oświaty.

Dopiero po artykułach "TRYBUNY" i naciskacl Fundacji, wójt postanowił przestrzegać prawa.
Historię Anny Cywińskiej, matki niepełnosprawnego dziecka, opisywaliśmy m.in. w artykule "Zemsta wójta?". Kobieta przez wiele miesięcy walczyła z szefem gminy Oskarem Smulskim, który nie chciał zapewnić niepełnosprawnym dzieciom dowozu do szkoły W efekcie publikacji "TRYBUNY" okazało się, że w garażu miejscowej szkoły podstawowej od miesięcy stoi niewykorzystywany bus. Z dyrektorem placówki wystarczyło tylko podpisać umowę...
- Naszym zdaniem problem syna pani Cywińskiej nie jest jednostkowy. Obawiamy się,że może o­n mieć szerszy krajowy wymiar - mówi prof. Rzepiński. - Zapewnienie transportu przez gminę lub zwrot kosztów rodzicom może się wiązać z określonymi wydatkami. Jak pokazuje przykład gminy Sławoborze, wydatki te nie byly uznawane niestety przez wójta za nąjbardziej pilne.
Tymczasem nietrudno sobie wyobrazić sytuację niepełnosprawnych dzieci wychowujących się na terenach wiejskich, gdzie podjęcie nauki w odpowiedniej placówce może wiązać się z obowiązkiem pokonywania znacznych odległości każdego dnia. Ponadto na terenach wiejskich występować może także niska świadomość co do praw przysiugujących rodzicomiich dzieciom.
Nie każdy obywatel posiada wystarczającą znąjomość prawą by wiedziećo przepisach zapewniających niepełnosprawnym dzieciom transport lub umiejętnie dochodzić swoich uprawnień przed władzami gminy - uważa. - Niestety zdarzają się przypadki, że gminy z oporem realizują obowiązek dowożenia uczniów niepełnosprawnych do szkól czy ośrodków - mówi Anna Radziwiłł, wiceminister resortu edukacji. - Jednakże w wyniku interwencji właściwego kuratora oświaty lub ministerstwa, gminy niezwłocznie podejmują się realizacji tego ustawowego zadania. Dlatego przed rozpoczęciem roku szkolnego uczuliłam kuratorów na ewentualne niedopatrzenia samorządów i poprosiłam o natychmiastową reakcję - dodaje. Na pytanie "TRYBUNY", jak ocenia postępowanie wójta, usłyszeliśmy: - Nie mówmy o tym, co było przedtem. Chwalmy go za to, co robi teraz.
Beata Turkowicz, Trybuna  2005.09.21"
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 21, 2005, 10:17:22 am
Lublin. MPK walczy z niepełnosprawnymi (http://informacje.zpchr.pl/?url=inf&art=16074)

21.09.2005 - 09:37
 
Prezes MPK uważa, że niepełnosprawne dzieci nadużywają swoich uprawnień. Jeżdżą z rodzicami na gapę po całym mieście, a tymczasem prawo mówi, że mogą tylko z domu do szkoły i to najkrótszą trasą. Problem zdaniem prezesa MPK jest poważny, bo z prośbą o pomoc zwrócił się do kuratora oświaty

Prezes Grzegorz Jasiński z prośbą o pomoc zwrócił się do kuratora oświaty Waldemara Godlewskiego: "(...) prosimy poinformować podległe placówki oświatowe, do których uczęszczają osoby niepełnosprawne, o zakresie uprawnień do bezpłatnych przejazdów w środkach komunikacji miejskiej w celu uniknięcia nieporozumień ze służbami kontroli biletowej MPK Lublin sp. z.o.o." - pisze. Przypomina, że uczące się dzieci i młodzież niepełnosprawna oraz ich opiekunowie mogą jeździć za darmo "od miejsca zamieszkania do szkoły i z powrotem" (wytłuszczona czcionka). To uprawnienie wynika z ustawy o systemie oświaty. "
Jednakże - skarży się kuratorowi prezes MPK - w praktyce spotykamy się z jego nadużywaniem poprzez nieprzestrzeganie wskazanej trasy i celu przejazdu. Dotyczy to również okresu wakacyjnego i innych przerw w nauczaniu, kiedy zajęcia lekcyjne się nie odbywają (...)".

Rzecznik MPK Stanisław Wojnarowicz nie jest w stanie powiedzieć, jak duże straty notuje spółka z powodu "nadużywania" przez niepełnosprawne dzieci swoich ustawowych uprawnień. - Ale każdy, kto jeździ bez biletu, jest problemem. W ubiegłym roku nasi kontrolerzy odnotowali 31 tys. takich pasażerów - informuje.

Pismo Jasińskiego już odniosło pewien skutek. - Czasem jeżdżę z córeczką na zabieg rehabilitacyjny autobusem - opowiada pani Grażyna, która samotnie wychowuje 11-letnią Alicję, chorą na porażenie mózgowe. - Dotychczas nie kasowałyśmy biletów, bo sądziłam, że nie musimy. Kontrolerzy patrząc na wózek sprawdzali legitymację córeczki i moje zaświadczenie i nigdy nie robili nam problemu. Ale na początku roku szkolnego w SP nr 28, gdzie uczy się córka, wychowawczyni przypomniała, że za darmo możemy jeździć MPK, ale tylko do szkoły i z powrotem. Teraz kontrolerzy pewnie będą bardziej rygorystyczni - martwi się.

Rzecznik Wojnarowicz: - MPK musi przestrzegać prawa.

Niektóre miasta wprowadziły bezpłatne przejazdy dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Tak jest np. w Warszawie i dotyczy osób do 26. roku życia. Zbigniew Targoński, przewodniczący lubelskiej Rady Miasta: - Zobaczymy, jakie są możliwości przygotowania podobnej uchwały w Lublinie.

Dla Gazety
Tomasz Rakowski
rzecznik prezydenta Lublina

Nie ulega wątpliwości, że prezes MPK okazał się rygorystą prawnym. Prezydent Andrzej Pruszkowski przedstawi komisji Rady Miasta wniosek dotyczący uchwały wprowadzającej bezpłatne przejazdy dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej komunikacją miejską.
-  Alicja Jankiewicz
Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych

W wielu rodzinach, w których są dzieci niepełnosprawne, pracuje tylko jedno z rodziców. Drugie zajmuje się wyłącznie dzieckiem. Stąd ich sytuacja finansowa nierzadko jest ciężka - liczy się każdy grosz. Nie widzę powodu, dla którego dziecko i jego opiekun, jadący np. na zabieg rehabilitacyjny autobusem MPK, nie mieliby skorzystać z bezpłatnego przejazdu. Pamiętajmy, że im więcej na początku inwestuje się w leczenie, tym większa szansa na przyszłe normalne życie dla niepełnosprawnego. A to oznacza, że będzie o­n mniej kosztował podatnika - czyli nas.

Paweł Reszka  20-09-2005
Źródło: Gazeta.pl
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 05, 2005, 04:26:42 pm
Polecam art. z Rzeczpospolita 02.11.05 Nr 256 (http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051102/prawo/prawo_a_19.html)
PODATKI Gmina zwraca koszty dojazdu dzieci, urzędy chcą je opodatkować.
Trudna droga do szkoły


Cytuj
To ogólny wniosek z pisma Ministerstwa Finansów. Ale w konkretnych sytuacjach urzędy odpowiadają inaczej. Każde dziecko powinno bez problemów dotrzeć do szkoły. Obowiązkiem gminy jest mu w tym pomóc.

Jeżeli więc pierwszoklasista ma do szkoły dalej niż 3 km, gmina musi mu zapewnić bezpłatny transport bądź zwrócić koszty przejazdu środkami komunikacji publicznej. Podobnie będzie z uczniem V klasy, który ma do szkoły więcej niż 4 km. Pomóc należy także uczniom niepełnosprawnym.

Jeżeli dojeżdżają środkami komunikacji publicznej, gmina musi zwrócić koszty przejazdu ucznia i jego opiekuna. O tym wszystkim mówi ustawa o systemie oświaty (art. 17 ust. 3 i 3a).

Ministerstwo korzystnie...
Czy pieniądze wypłacane rodzicom dzieci dojeżdżających na własną rękę do szkoły są opodatkowane? Ministerstwo Finansów uznało, że nie (pismo z 25 maja 2005 r.). Stwierdziło bowiem, że zapewnienie bezpłatnego transportu oraz zwrot kosztów przejazdu to świadczenia, o których mowa w art. 21 ust. 1 pkt 40 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Zgodnie z tym przepisem zwolniona od podatku jest m.in. pomoc materialna dla uczniów pochodząca z budżetu państwa i jednostek
samorządu terytorialnego przyznana na podstawie przepisów o systemie oświaty. Zdaniem Ministerstwa to zwolnienie obejmuje również świadczenia związane z dojazdem do szkoły - dokonywane na podstawie art. 17 ust. 3 i 3a ustawy o systemie oświaty.

Odsyłam do posta Ulki
Dzieci dowożone do szkoły na koszt gminy nie powinny martwić się o podatek (http://forum.darzycia.pl/tutaj-vp65802.html#65802)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Hata w Listopad 25, 2005, 09:45:41 pm
Witam i potrzebuje rady.
Moja znajoma ma niepełnosprawne dziecko uczęszcajace do gimnazjum. Znajoma zmienia miejsce zamieszkania i zamiast ok. 5 km do szkoły będzie miała ok. 10 km. no i dzisiaj okazało się, że będą problemy z dowozem jej dziecka do gimnazjum, bo coś tam, coś tam... (czyli wydumane problemy). I dziwne to wszystko, bo wczesniej niby wszystko było OK z dowozem do tej szkołu, bo mimo, że bliżej nowego miejsca zamieszkania ma inna szkołę integracyjną, to tam od razu powiedziano, że nie ma moliwości dojazdu.
No, ja jestem w szoku, bo jej dziecku zostało tylko kilka lat życia, właściwie tyle, ile palców ma jedna ręka, a okazuje się, że jej dziecko nie będzie miało możliwości dojazdu do szkoły, jakiejkolwiek szkoły. Właściwie, to mi się chce "ryczeć" gdy sobie pomyślę, jak dziecko się poczuje, gdy się o tym dowie. A wystarczyłoby niewiele dobrej woli...
Proszę o radę, gdzie i do kogo "uderzyć"?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 26, 2005, 12:46:20 am
Hata - mojej Monice także odebrali dowóz  :D
Dowiedziałam się o tym pod sam koniec wakacji.
"Ucieszyłam się" że pewnie pozbyła się zD, lub też trasa do szkoły skróciła się.
Byłam 2-krotnie Oświacie przedklądając wszystko co niezbędne:
orzeczenie o niepełnosprawności,
Orzeczenei Komisji PPP,
zgodę Oświaty na podjęcie nauki w wybranej szkole dostosowanej do wymagań dziecka.
Złożyłam pismo załączając ww ksera orzeczeń
Podałam trasę dom-szkoła

w anszym przypadku czepiali się, że Monika nie ma nwoego ozrzeceznia o niepełnosparwności - sieroty nie znają prawa, że wpis niepełnosprawność "trwała" oznacza do 16 r.życia!!!! i żadna siła nie zmusi mnie do powoływania takiej Komisji wcześniej niż po 2012 roku.
W efekcie ejst dowożona w obie strony nieodpłatnie.

Wracając do sprawy Twojej znajomej - proponuję złożyć także na pismie . Jeśli odmówią neich żada uzasadnienia wraz z podaniem prawa.
Jest to ewidentne łamanie prawa ze strony Gminy.
To na niej spoczywa obowiązek dowozu i zapewnienia opieki każdemu dziecku niepełnosprawnemu, jeśli szkoła mieści powyżej 3 km dla klas 1-3, oarz do 4 km dla klas wyższych.

skopiuję ponownie zapisy prawne:

Cytuj
przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd


Cytuj
Prawem niepełnosprawnych uczniów jest korzystanie z bezpłatnego transportu do szkół publicznych.
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie takiego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych, uczęszczających do publicznych szkół pod­stawowych i gimnazjów - ustawa z dn. 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty - Dz.U. z 1998 r. Nr 117, poz. 759.

w art.17:
a) ust.3a otrzymuje brzmienie:

"3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży, o których mowa w art.16 ust.7, realizację obowiązku szkolnego, do których uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art.71b ust.5 - 5b lub zwrot kosztów przejazdu ucznia środkami komunikacji publicznej jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."

2. Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:

1) 3 km w przypadku uczniów klas I - IV,

2) 4 km w przypadku uczniów klas V - VIII.

3. Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka, przekracza odległości wymienione w ust. 2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej.

4. Rada gminy, z uwzględnieniem zasad określonych w ust. 1 i 2, ustala w uzgodnieniu z kuratorem oświaty plan sieci publicznych szkół podstawowych oraz granice ich obwodów


Jestem przekonana, że chodzi tu o fundusze nic więcej.
Bezduszność urzędasów jest pospolicie znana.
Piszcie o transport, któryn temu dziecku prawnie należy się.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu 1)
z dnia 28 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2005
(http://www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/rozp_314.php)
Akty Prawne (http://www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/prawo-p.php)
Strony związane z Oświatą (http://www.glos.pl/str.php?id=6)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: monika27 w Styczeń 02, 2006, 08:22:18 pm

Moja corka chodzi do szkoły integracyjnej. Jest dzieckiem na wózku inwalidzkim ,ma orzeczenie o znacznym stopniu nieprłnosprawnosci.Do zeszłego roku dowoził ja bus do skoły poniewaz mamy do niej ok 8 kilometrow.Niestety bus zabierał dziecko do szkoły o 6 rano na 8 do szkoły ,a jak konczyła lekcje o 12 to w domu była o 15.Kompletnie wykonczona.Niestety nie obyło sie bez skutkow ubocznych -przeszła operacje.Na ten rok szkolny ma indywidualne w domu ale teskni za dziecmi.Do 4 klasy chciałaby isc do szkoły.I tu sie zaczynaja schody
bo nie wiem jak mam to ugryzc:
nadal moze byc dowozona busem ale wiaze sie to z konsekwencjami zdrowotnymi;
sa jeszcze autobusy ale ja nie jestem w stanie jej włozyc do autobusu bo ona wazy 35 kilo i kolejne 15 wozek;
mam własny samochod(od niedawna)moge dowozic ja sama
ale jak w takim wypadku beda wygladac zwroty za dowoz i jak sie to ma to tego ze miasto zapewnia dowoz dziecka do szkoły własnym transportem??????
Pozdrawiam
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Styczeń 02, 2006, 09:16:20 pm
Wyżej masz podany przepis prawny, resztę dopytaj u siebie w Urzędzie Miasta, Oświacie.
Bo znając życie prawo jest prawem a życie, życiem.
Lepiej popytać u siebie jak wygląda budżet przeznaczony na ten cel i w jaki sposób zagwarantują Ci zwrot poniesionych kosztów.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: monika27 w Styczeń 03, 2006, 11:16:34 am
Soniu dziekuje za odpowiedz :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 15, 2006, 01:56:50 pm
Łukaszek w przyszłym roku skończy 6 lat,nie wiem czy dobrze zrozumiałam czytane ustawy i czy tylko samo ukończenie tego wieku i orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wystarczy aby starać się w urzędzie gminy o zapewnienie dziecku odpowiedniej placówki i dowozu do niej.W naszej miejscowości nie ma przedszkola integracyjnego,teraz sama dowożę Łukaszka prawie 15km do takiego przedszkola,nasz wójt nie podpisał też stosownego porozumienia z tamtą gminą "bo nie miał obowiązku"(tak napisał w odmowie do mnie),nieraz bardzo nam to utrudnia życie .
Myślę że w orzeczeniu z PPP nie musi być naznaczone że nadaje się do "zerówki" a potrzeba zajęć w przedszkolu integracyjnem też upoważnia go do skorzystania z w.w uprawnień.
Jak to jest faktycznie?

mama Łukaszka 5 l ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 15, 2006, 02:02:32 pm
Temat dowozu dotyczy szkół integracyjnych, do których dziecko ma zgodę na nauke z Oświaty!!!!!!!

Cytuj
3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży, o których mowa w art.16 ust.7, realizację obowiązku szkolnego, do których uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art.71b ust.5 - 5b lub zwrot kosztów przejazdu ucznia środkami komunikacji publicznej jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."


Przedszkole nie jest obowiązkowe, zaś szkoła tak.

Może wybierz zerówkę na terenie szkoły, a wówczas bedziesz miała prawo do dowozu.

Tu mam obawy czy dadzą Ci zwrot kosztów dowozu.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: matkakarolina w Luty 15, 2006, 09:01:02 pm
JESTEM W SZOKU...Przenoszę dziecko do przedskola integracyjnego odległago od domu ponad 2 km.I czego sie dziś dowiedziałam, ano że Rada Miasta w 2003 zniosła ulgę na przejazd dla dzieci niepełnosprawnych i opiekuna.
dziecko płaci tak jak inne 50% a opiekun 100%.Czy w przypadku przedszkola mozna się powołać na ustawę o konieczności finansowania przez gminę dojazdów do szkoły.Niby mała pieniądze, ale jeśli już prywatni przewożnicy uznaja te ulge to miasto chyba też powinno.Idę jutro do burmistrza i czekam na szybką odpowiedz.Gaga ratuj...
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 15, 2006, 09:15:05 pm
Powtarzam j.w. przepisy dotyczą szkół.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 16, 2006, 09:16:03 am
Soniu jeżeli mój temat tutaj nie pasuje to podpowiedz w którym miejscu go umieścić.
Pisząc przedszkole integracyjne cały czas miałam na myśli zerówkę jako klasę integracyjną i miałam nadzieję że sześciolatki bez względu na to czy zerówka mieści się w przedszkolu czy szkole objęte są ustawą.
Wcześniej wyczytałam:
o3. Jeżeli droga dziecka sześcioletniego z domu do najbliższego publicznego przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej przekracza 3 km, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka lub zwrot kosztów przejazdu dziecka i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie bjęte są ustawą.

teraz już nie wiem czy to jakie stare przepisy mam całkowity mętlik w głowie.

pozdrawiam
mama Łukaszka ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 16, 2006, 10:35:04 am
Tu może być wymigująca się pułapka w nazewnictwie przedzszkolak a uczeń. Przepisy dotyczą szkół, gdzie dzieci uzyskaly zgodę na z Oświaty na podjęcie nauki. Wcześniej dziecko przechodzi testy w PPP, uzyskuje Orzeczenie o potrzebie nauczania sepcjalnego ze wskazaniem formy edukacji i szkoły.

Cytuj
3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży, o których mowa w art.16 ust.7, realizację obowiązku szkolnego, do których uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art.71b ust.5 - 5b lub zwrot kosztów przejazdu ucznia środkami komunikacji publicznej jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."


co wymagane było do zalatwienia bezpłatnego przewozu w anszym przypadku:

orzeczenie o niepełnosprawności,
Orzeczenie Komisji PPP,
zgodę Oświaty na podjęcie nauki w wybranej szkole dostosowanej do potrzeb dziecka.
Złożyłam pismo załączając ww ksera orzeczeń
Podałam trasę dom-szkoła

Dopiero wówczas nadesłano pismo do Firmy przewozowej o dowożeniu mojej córki do szkoły.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 16, 2006, 01:25:02 pm
A jak się ma ten cytat z ustawy do nasze dyskusji.

3. Dziecko w wieku 6 lat ma prawo do rocznego przygotowania przedszkolnego (rok zerowy).

[UWAGA, Z dniem 1 września 2004 r. ust. 3 otrzymuje brzmienie:

"3. Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu albo w oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej."]

Skoro dziecko 6 letnie ma obowięzek to chyba w związku z tym gmina też.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 16, 2006, 01:40:34 pm
ale ono nadal jest przedszkolakiem  NIE uczniem po odbytych testach w PPP i zgodze Oświaty na daną placówkę.

Pytaj u siebie w Gminie i w Oświacie.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 16, 2006, 02:28:08 pm
Bardzo przepraszam że przynudzam,na forum wyszukałam ustawę o systemie oświaty stan prawny na 10lipca 2004r i tam w art 14pkt3 i 14a pkt 3i4 wyczytałam powyższe dane czy w złym miejscu szukam informacji? gdzie znależć ustawę którą cytujesz.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 16, 2006, 03:12:40 pm
Nie umiem już bardziej czytelnie wyjaśnić.
Przedszkolak nie jest uczniem! a przepisy o bezpłatnym dowozie mówią o uczniach.
Ja też 5 lat woziłam córkę na drugi koniec miasta nie mając dowozu!!!!!! a jedynie ulgę na bilety.
Tel do Ministerstwa wyjaśnił tak jak ja Ci wyjaśniam teraz, że przedszkole nie jest obowiązkowe, a zeróweka w przedszkolu to nie to samo co uczeń w szkole gdzie po testach PPP i zgodzie Oświaty ma prawo podjać naukę. Tylko wtedy należy się dowóz.
Przeanalizuj wątek od początku.
Cytowałam Ci 2-krotnie przepis podany znacznie wyżej.
http://forum.darzycia.pl/tutaj-vp10575.html#10575
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 16, 2006, 03:58:49 pm
Ale jestem upierdliwa,Soniu chyba obie mamy rację w tej ustawie jeden art 14a pkt3,4 mówi o dzieciach sześcioletnich niepełnosprawnych i im się należą darmowe przejazdy a ten który ty podajesz osobno mówi o uczniach i im też się należy.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 16, 2006, 08:31:00 pm
Twoje podejście jest logiczne, jednak prawo jest prawem i nei zmusisz Urzędu Gminy, ani Oświaty do dowozu, bo dla nich byłoby to łamanie prawa.

Prawem niepełnosprawnych uczniów jest korzystanie z bezpłatnego transportu do szkół publicznych.
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie takiego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych, uczęszczających do publicznych szkół pod­stawowych i gimnazjów  -  ustawa z dn. 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty - Dz.U. z 1998 r. Nr 117, poz. 759.

obowiązek gminy dotyczy tylko dowozu do szkół podstawowych, gimnazjów oraz ośrodków, gdzie dzieci realizują obowiązek szkolny.
W przedszkolu dzieci nie realizują obowiązku szkolnego, gdyż
przedszkole nie jest obowiązkowe.

Dlatego Twoje roszczenia nie znajdują podstawy prawnej a zatem i konieczności wydatkowania na tak odległy dowóz dziecka.

Powinnaś dziecko poddać testom PPP, ocenić jego rozwój, a potem zdecydowac się na edukację w szkole integracyjnej wskazaną przez Oświatę. Tylko tędy jest droga prawna do domagania się o dowóz dzieci.
Źle intepretujesz zapis prawny: szkoła to nie przedszkole.

Wychowanie przedszkolne i obowiązek szkolny (http://www.menis.gov.pl/prawo/ust_osw/rozdz_2.php)

Może spróbuj zadzwonić do MENiS i dowiesz się u źródła jak to obecnie jest.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 17, 2006, 09:31:56 am
Nawet nie wiecie jak bardzo bym chciała aby ktoś przyznał mi rację.
W ustawie z 98r mogło nie pisać o sześciolatkach bo ten obowiązek dla nich i co za tym idzie dla gmin wszedł dopiero na wrzesień 2004r.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 20, 2006, 11:14:51 am
Jestem po rozmowie z kuratorium i teraz z całą pewnością mogę powiedzieć ze sześciolatki od 2004r mają obowiązek przygotowania przedszkolnego (wcześniej miały prawo więc mogły ale nie musiały) a to nakłada na gminę wszystkie inne obowiązki wynikające z tej ustawy.

pozdrawiam
mama Łukaszka ZD 5l
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 20, 2006, 12:15:02 pm
Piszesz:
Cytuj
ze sześciolatki od 2004r mają obowiązek


Cytuj
Dziecko w wieku 6 lat ma prawo do rocznego przygotowania przedszkolnego (rok zerowy).

źródło (http://www.menis.gov.pl/prawo/ust_osw/rozdz_2.php)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 22, 2006, 01:20:34 pm
Nie wiem dlaczego tak bardzo nie możemy się zrozumieć.Ja większość informacji czerpię właśnie z Daru i tam też w dziale Prawo-Przepisy edukacyjne znalazłam odpowiedź na swoje pytanie.Cyt z twojego posta :


Ustawa o systemie oświaty

Polecam

USTAWA z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty
(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)
   
Zwróć uwagę na rozdz.2 Art. 14 pkt 3 cyt

3. Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu albo w oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej.

Oraz rozdz 2 art. 14a pkt 4 cyt

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

Do tematu wrócę jak Łukaszek skończy 6 lat i będę na etapie załatwiania powyższych formalności.
Ja jestem pewna swego ale jednak żeby nie mieszać innym czytelnikom forum sama powinnaś zadzwonić do wydz oświaty i dokładnie wszystko wyjaśnić.

Pozdrawiam serdecznie
Mama Łukaszka 5l ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 22, 2006, 02:21:44 pm
Cytuj
Do tematu wrócę jak Łukaszek skończy 6 lat

o to właśnie chodzi najbardziej  :D  jak Łukaszek skończy 6 lat, ale sam wiek nie upoważnia dziecka niepełnosprawnego do podjęcia nauki. Niezbędne są testy w kierunku dojrzałości szkolnej. Dojrzałość szkolna i przedszkolna (http://forum.darzycia.pl/dojrzalosc-szkolna-i-przedszkolna-vt3040.html)
Dopiero po testach okaze się czy jego rozwój będzie wskazywał na odbycie zerówki na terenie przedszkolka.
Jeszcze jedno Prawo oświatowe ma tyle zmian, że śedząc je z lat poprzednich zwracaj uwagę na zapis "z późniejszymi zmianami"
Wiele paragrafów, punktów - zawartych w latach poprzednich traci moc w ramach nowszych przepisów.

Cytuj
Ministerstwo Edukacji i Nauki pracuje nad projektem tzw. małej nowelizacji ustawy o systemie oświaty

Przedszkolaki do szkół

Obecnie obowiązek szkolny rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego, w tym roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 7 lat, oraz trwa do ukończenia gimnazjum, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 lat, i polega na regularnym uczęszczaniu do szkoły. Nie jest jednak jasno napisane, od kiedy obowiązek ten nie jest realizowany.

Jarosław Zieliński, sekretarz stanu w resorcie edukacji, zapowiedział również, że wiek rozpoczęcia obowiązku szkolnego do lat 6 zostanie obniżony od roku szkolnego 2008/2009. Oznacza to, że wszystkie pięciolatki pójdą obowiązkowo do przedszkola już za rok

źródło (http://forum.darzycia.pl/-vp76734.html#76734)

Ja Ci życzę jak najlepiej, bo ja wozilam 5 lat córkę i wiem co to znaczy. Wówczas Ministerstwo nie dało zgody na dowóz, mimo odległosci i mojego stanu zdrowia.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: monika27 w Luty 25, 2006, 10:38:51 am
gbaska miałam identyczna sytuacje jak Ty.Corka z rozszczepem kregosłupa na wozku ,z orzeczeniem o kształceniu integracyjnym trafiło do "0" jako 6 latek.Miasto dowoziło dziecko do przedszkola -wtedy jeszcze była odpłatnosc za to , ale dowozili mało tego załatwiłam dziecku przedszkole dla zdrowych dzieci bez oddziału integracyjnego i tez dowozili.Owszem od tego czasu zmieniły sie troche przepisy(mała do 0 dowozili 4 lata temu)ale walcz o swoje.
Przy dobrych checiach urzedasow i Twojemu uporowi zdziałasz cuda wierz mi......
Powodzenia :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Marzec 28, 2006, 11:43:56 am
Poważny Ośrodek w Zamościu przechodzi koszmar z funduszami na dowóz dzieci-zapraszam do 2 reportaży z kącika o Metodzie Peto i Ośodku w Zamościu.
Ewidentne łamanie prawa wzgledem bezbronnych niepełnosprawnych dzieci.
źródło (http://forum.darzycia.pl/vp80228.htm#80228)

Kto by pomyślał, że tak oddana sprawie dr Maria Król natrafi na takie problemy z dowozem dzieci do Ośrodka w Zamościu.

Jak to z dowozem dzieci niepełnosprawnych bywa:

Gminni urzędnicy migają się (http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060313/ZAMOSC/60310043)

Do zamojskiego ośrodka rehabilitacyjno-terapeutycznego dojeżdża codziennie setka dzieci z kilkunastu gmin powiatu zamojskiego. Płaci tylko Zamość

Robią wszystko, by nie wypełnić swoich ustawowych obowiązków. To skandal i bezprawie - mówi o władzach samorządowych Zamojszczyzny Maria Król, szefowa ośrodka "Krok za krokiem”. - To pomówienia - ripostują urzędnicy.

http://www.dziennikwschodni.pl

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=DW&Date=20060313&Category=ZAMOSC&ArtNo=60310043&Ref=AR&MaxW=580&title=0
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=DW&Date=20060313&Category=ZAMOSC&ArtNo=60310043&Ref=AR&MaxW=250

Zamojski Ośrodek Rehabilitacyjno-Terapetyczny dla Dzieci Niepełnosprawnych "Krok za krokiem” zajmuje się ponad setką dzieci w różnym wieku i o różnym stopniu niepełnosprawności. Dowożone są z terenu całego powiatu zamojskiego, także do szkół i innych placówek specjalnych. Od stycznia zapłacono za transport tylko 20 z nich. Maria
Król jest tym oburzona. - Koszt dowozu dziecka to tylko 1,5 zł za kilometr, w tym jest ubezpieczenie i opieka - mówi. - Ceny nie są wygórowane, a zysk ogromny. Jaki? Dzieci przechodzą rehabilitację i mogą się normalnie uczyć.
Ustawa o systemie oświaty z 7 września 1991 r. wyraźnie mówi, że gminy mają obowiązek zapewnić niepełnosprawnym uczniom bezpłatny transport do "ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego”, szkoły podstawowej lub gimnazjum. Jednak spośród 11 zamojskich gmin, z których do ośrodka trafiają niepełnosprawni, tylko Urząd Miejski w Zamościu zapłacił za ich dowóz. Dlaczego? - Bo niepełnosprawni traktowani są u nas jak zło konieczne - mówi Maria Król. - Gminy nie płacą za dowóz dzieci, ale stać ich na wysyłanie do mnie delegacji, które wykłócają się o każdy grosz. Sami więc przywozimy dzieci, bo wzięliśmy na to kredyt.
W zeszłym roku Szczebrzeszyn zapłacił za 16 niepełnosprawnych dzieci tylko 8 tys. zł. Wystarczyło na dwa miesiące. Łabunie płacą za dojazd do ośrodka rodzicom, ale autobusami PKS. Takie przykłady można mnożyć.
Dlatego dyrektorce puściły nerwy. Dziś jedzie ze skargą do rzecznika rządu ds. osób niepełnosprawnych. Zamierza też o wszystkim poinformować ogólnopolskie media. Co na to zamojscy urzędnicy? - Nie dyskryminujemy i nigdy nie dyskryminowaliśmy niepełnosprawnych - dziwi się Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. - Usługi zamojskiego ośrodka są dla nas za drogie. Na dodatek stawia się nas pod ścianą. Dlaczego? Taki dowóz to dla ośrodka biznes. Rozważamy wprowadzenie własnego transportu niepełnosprawnych, niekoniecznie do tej placówki.
Wtóruje mu Elżbieta Studnicka, sekretarz UM w Zwierzyńcu. - Pani Król chce, abyśmy w tym roku zapłacili jej ok. 36 tys. zł, a z naszych obliczeń wynika, że wystarczyłoby 16 tys. - tłumaczy. - Dlatego nadal prowadzimy w tej sprawie negocjacje. A te zarzuty są bezpodstawne i bardzo krzywdzące.

Dziesięciu dłużników

Za dowóz dzieci niepełnosprawnych do ośrodka „Krok za krokiem” od stycznia nie zapłaciły samorządy Zwierzyńca, Szczebrzeszyna, Łabuń, Sułowa, Adamowa, Nielisza, Miączyna, Sitna, Starego Zamościa i gminy Zamość. Tylko Urząd Miejski w Zamościu nie ma zaległości.

Bogdan Nowak
10. Marca 2006 22:37

**
Chore dzieci za drogie dla gmin (http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060325/ZAMOSC/60324013)

Rodziny ze Stowarzyszenia „Krok za Krokiem” kontra zamojskie samorządy

Zamojskie gminy oszczędzają na niepełnosprawnych dzieciach. Ich rodzice oraz pracownicy zamojskiego ośrodka „Krok za Krokiem” są tym oburzeni.
– To dyskryminacja!
– złości się matka niepełnosprawnego dziecka ze Szczebrzeszyna. – Wstyd mi za naszą gminę.

O co chodzi? Do zamojskiego ośrodka „Krok za Krokiem” codziennie dojeżdża setka dzieci niepełnosprawnych z kilkunastu gmin powiatu zamojskiego. Za dowóz płaci tylko Zamość (pisaliśmy o tym na początku marca). Rodzice niepełnosprawnych dzieci twierdzą, że samorządy z premedytacją łamią prawo.
– Ustawa o systemie oświaty wyraźnie mówi, że dowóz niepełnosprawnych dzieci jest obowiązkiem gmin – mówi Maria Król, dyrektor Ośrodka Rehabilitacyjno-Terapeutycznego „Krok za Krokiem”. – Urzędnicy twierdzą, że nie stać ich na to. W ub. roku UM w Szczebrzeszynie za dowóz 16 niepełnosprawnych dzieci zapłacił 8 tys. zł. Starczyło na dwa miesiące... Wysłaliśmy im wczoraj wezwanie do zapłaty zaległości
jeszcze za 2005 r. Jeżeli tego nie zrobią, to spotkamy się w sądzie.

Do Marii Król nadal ciągną delegacje samorządów, które targują się o każdy grosz. Zwierzyniec powinien w tym roku zapłacić ośrodkowi 36 tys. zł. Urzędnicy twierdzą, że według ich wyliczeń wystarczy 16 tys. zł.

Burmistrz Szczebrzeszyna, Marian Mazur mówi, że rozważa własny dowóz osób niepełnosprawnych, „niekoniecznie do tej placówki”.
– Jeden z samorządowców powiedział mi, że na wsi „jest taka mentalność, by chorych zwierząt nie leczyć”. Nie wierzyłam własnym uszom... Mój syn jest takim zwierzęciem. Za taką dyskryminację w krajach Unii Europejskiej urzędnicy i radni mieliby zakaz pełnienia funkcji publicznych. I to do końca życia – mówi Maria Król.

Niepełnosprawne dzieci nadal dowożone są do ośrodka „Krok za Krokiem”.
Dyrektorka musiała zaciągnąć na ten cel kredyt. – Polityka zaciskania pasa jest dobra, ale gdy samorządy zastosują ją dla wszystkich, a nie tylko wobec najsłabszych
– mówi. – Wtedy może się coś w tym kraju zmieni. Na lepsze.
Maria Król napisała skargę na zamojskie gminy m.in. do ministra sprawiedliwości, wojewody i marszałka województwa lubelskiego oraz zamojskich parlamentarzystów. Do tej pory interweniował tylko poseł Sławomir Zawiślak. We wtorek wystosował on pismo do „dłużników” z prośbą o wyjaśnienia. Co na to urzędnicy?
– Nie ma u nas mowy o żadnej dyskryminacji – mówi Elżbieta Studnicka, sekretarz UM w Zwierzyńcu. – Jesteśmy jednak rozliczani z każdej złotówki. Nie możemy płacić za usługi, które są dla nas za drogie.
Przypomnijmy: koszt dojazdu dziecka do ośrodka wynosi 1,5 zł za kilometr. W tym jest ubezpieczenie i fachowa opieka.
do wydruku (http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?Date=20060325&Category=ZAMOSC&ArtNo=60324013&SectionCat=&Template=printpicart)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Maj 19, 2006, 11:12:03 pm
Czego wymagać od opiekunów niepełnosprawnych dzieci?  (http://ww6.tvp.pl/2817,20060515341975.strona)

Żaden przepis nie określa, jakie kwalifikacje powinien posiadać opiekun towarzyszący dzieciom niepełnosprawnym podczas jazdy do szkoły. Tymczasem ustawa o systemie oświaty nakłada na gminy m.in. obowiązek zapewnienia opieki podczas dowożenia niepełnosprawnych uczniów do szkół.

Na ten problem zwróciła uwagę Rzecznik Praw Dziecka (RPD) Ewa Sowińska. O podjęcie działań legislacyjnych uwzględniających wymagania stawiane opiekunom w czasie przewożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół zwróciła się w liście do wicepremiera, ministra edukacji Romana Giertycha.

„Gminy mają w tym zakresie wolną rękę i często powierzają opiekę w drodze do szkoły osobom bez żadnego przygotowania pedagogicznego lub specjalistycznego w zakresie rewalidacji. Aby jak najlepiej zabezpieczyć interesy przewożonych dzieci, wydaje się zasadne określenie wymagań stawianych osobom zatrudnionym jako opiekunowie w trakcie przewozu, w taki sposób, aby posiadały one odpowiednie przygotowanie ” – czytamy w liście.

RPD podkreśla, że potrzeba określenia wymagań formalnych, które powinny spełniać osoby pełniące funkcje opiekunów niepełnosprawnych dzieci wynika również z Konwencji o Prawach Dziecka, która zobowiązuje do zapewnienia pomocy uprawnionym do niej dzieciom.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: beszka w Sierpień 15, 2006, 06:08:33 pm
Wczoraj byłam w UM i Starostwie w sprawie dowozu  córki do szkoły.Niestety nic nie załatwiłam, bo się nie należy,tak mi powiedziano.Od wrzesnia Dianka ma do LO ponad 2 km w jedną stronę a sama do radę przejśc tylko około 400 m, ma umiarkowany stopień niepełnosprawności (R i E),a autobus ma o godz.6.40., i nie wiem co robić.Może, ci z urzędów wymigują się? Może ktoś zna przepisy prawne na ten temat? Pozdrawiam.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 15, 2006, 06:50:38 pm
Cytuj
Prawem niepełnosprawnych uczniów jest korzystanie z bezpłatnego transportu do szkół publicznych.
Obowiązkiem gminy jest zapewnienie takiego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych, uczęszczających do publicznych szkół pod­stawowych i gimnazjów - ustawa z dn. 25 lipca 1998 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty - Dz.U. z 1998 r. Nr 117, poz. 759.

w art.17:
a) ust.3a otrzymuje brzmienie:

"3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego dzieciom i młodzieży, o których mowa w art.16 ust.7, realizację obowiązku szkolnego, do których uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art.71b ust.5 - 5b lub zwrot kosztów przejazdu ucznia środkami komunikacji publicznej jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."

2. Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:

1) 3 km w przypadku uczniów klas I - IV,

2) 4 km w przypadku uczniów klas V - VIII.

3. Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka, przekracza odległości wymienione w ust. 2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej.

4. Rada gminy, z uwzględnieniem zasad określonych w ust. 1 i 2, ustala w uzgodnieniu z kuratorem oświaty plan sieci publicznych szkół podstawowych oraz granice ich obwodów


Akty Prawne (http://www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/prawo-p.php)
Strony związane z Oświatą (http://www.glos.pl/str.php?id=6)

Może odwołaj się uzasadniając, że pomimo mniejszej ustawowej odleglości z domu do szkoły- córka nie jest w stanie samodzielnie dojśc do szkoły.
Daj żaświadzczenie lekarskie o jej stanie zdrowia, Orzeczenie.
Walcz to tylko 1-2 km, mniej niż przewiduje ustawa. Może zaproponuj częściową odpłatność za dowóz o kwotę wyliczoną z różnicy kilometrów.

Możesz także zadzwonić lub napisać tu
http://www.menis.gov.pl/menis_pl/kontakt/kontakt.php
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Sierpień 17, 2006, 11:32:29 am
Poczytałam sobie na ten temat i ciekawa jestem, jaką odpowiedź uzyskam od UM w moim mieście. Dopytuję się już od końca roku i nikt nic nie wie albo "akurat" jest na urlopie. Obdzwoniłam sporo miejsc od Gdańska po własne miejsce, pozwiedzałam kilka urzędów...
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 17, 2006, 11:37:33 am
Masz problem z uzyskaniem dowozu ?

Potrzebne jest:
Orzeczenie o niepełnosprawności dziecka,
dałam też Orzeczenie z PPP zezwalające na naukę córki w szkole masowej z klasami integracyjnymi.
zgoda Oświaty na wybraną szkołę,
dodatkowo zeskanowałam świadectwo ukończenia 2 klasy i otrzymania promocji do klasy trzeciej w r.szk. 2006/2007.

Składasz pismo z tymi załącznikami podając adresy Szkoły i miejsca zamieszkania.

Ja złożyłam w VI b.r. a w lipcu już dostałam pisemną zgodę na dowóz i na zajęcia rewalidacji indywidualnej w wymiarze 2 godz. tygodniowo.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Sierpień 17, 2006, 12:38:53 pm
Miałam problem z uzyskaniem informacji, gdzie i do kogo złożyć powyższe dokumenty w moim mieście. Niemal dwa miesiące bujałam się z tematem, aż trafiłam na kogoś kto chce mi pomóc, choć takiego przypadku jeszcze u mnie w mieście nie rozpatrywano(??).
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 31, 2006, 11:49:00 am
RPD za bezpłatnym dojazdem niepełnosprawnych uczniów szkół (http://zpchr.info/?url=inf&art=26715)

O podjęcie prac nad zapewnieniem niepełnosprawnym uczniom szkół ponadgimnazjalnych bezpłatnego transportu i opieki w czasie przejazdu do i ze szkoły zwróciła się Rzecznik Praw Dziecka (RPD) Ewa Sowińska do ministra edukacji Romana Giertycha.

Jak przypomina Rzecznik w liście do ministra, udostępnionym PAP w środę, niepełnosprawnym uczniom szkół podstawowych i gimnazjum bezpłatny transport do szkoły i opiekę w tym czasie mają obowiązek zapewnić gminy.

Nie ma jednak podobnych uregulowań prawnych dotyczących pomocy uczniom szkół ponadgimnazjalnych; jednocześnie uczniowie niepełnosprawni podlegają obowiązkowi nauki do ukończenia 18 lat.

Zdaniem Sowińskiej, oznacza to prawną i faktyczną dyskryminację niepełnosprawnych uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
"Brak prawnego zagwarantowania dowozu uczniów niepełnosprawnych do szkół ponadgimnazjalnych, i często trudna sytuacja rodziców, uniemożliwia im realizację obowiązku nauki i osiąganie wykształcenia na miarę możliwości, skazując ich często na nauczanie indywidualne w domu ucznia (rozwiązanie drogie i niekorzystne dla rozwoju uczniów, którzy mogliby uczęszczać do szkoły razem z rówieśnikami), i rezygnację z aspiracji edukacyjnych i życiowych. Ogranicza to ich prawo do pełnego uczestnictwa, równych szans edukacyjnych i równych szans w życiu społecznym"
- czytamy w liście Rzecznika.

Sowińska uważa, że naruszana jest w ten sposób konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa.

PAP, 30.08.2006r.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 05, 2006, 07:17:16 pm
Darmowy dowóz dzieci niepełnosprawnych do szkół

Warszawa, 29 sierpnia 2006 r.

RZECZPOSPOLITA POLSKA
Rzecznik Praw Dziecka
Ewa SOWIŃSKA
Ul. Śniadeckich 10, 00-656 Warszawa
Tel.: 696 55 44 fax. 629 60 79
ZBA /06/KB

Pan
Roman Giertych
Minister Edukacji Narodowej

Działając na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw
Dziecka (Dz. U. Nr 6, poz. 69), zwracam się o podjęcie prac nad zmianą przepisów prawnych (uwzględnienie w projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty), zmierzającą do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym szkół ponadgimnazjalnych bezpłatnego transportu i opieki na czas przewozu do i ze szkoły, ze wskazaniem podmiotu odpowiedzialnego za realizację tego obowiązku.

Zgodnie z art. 17 ust. 3a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. Nr
256, poz. 2572 z 2004 r., z późn. zm.), obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły
podstawowej i gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i
obowiązku nauki dzieciom i młodzieży upośledzonej umysłowo w stopniu głębokim.
Uczniowie niepełnosprawni uczęszczający do szkół ponadgimnazjalnych podlegają
obowiązkowi nauki do ukończenia 18 lat. Niespełnianie tego obowiązku podlega egzekucji w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Natomiast ustawa o systemie oświaty nie przewiduje możliwości udzielenia pomocy w przewozie uczniów niepełnosprawnych do szkół ponadgimnazjalnych. Oznacza to prawną i faktyczną dyskryminację i defaworyzowanie tych dzieci. Takie rozwiązanie jest sprzeczne z konstytucyjnym prawem do powszechnego i równego dostępu do edukacji, które w przypadku uczniów niepełnosprawnych wiąże się z obowiązkiem stworzenia systemu pomocy i wsparcia tak aby niepełnosprawne dziecko miało skuteczny dostęp do oświaty, nauki i innych form pomocy gwarantujących jak najwyższy stopień zintegrowania ze społeczeństwem oraz poziom rozwoju dziecka niepełnosprawnego (art. 23 Konwencji o Prawach Dziecka).

Brak prawnego zagwarantowania dowozu uczniów niepełnosprawnych do szkół ponadgimnazjalnych, i często trudna sytuacja materialna rodziców, uniemożliwia im realizację 2 obowiązku nauki i osiąganie wykształcenia na miarę możliwości, skazując ich
często na nauczanie indywidualne w domu ucznia (rozwiązanie drogie i niekorzystne dla
rozwoju uczniów, którzy mogliby uczęszczać do szkoły razem z rówieśnikami), i rezygnację z aspiracji edukacyjnych i życiowych. Ogranicza to ich prawo do pełnego uczestnictwa, równych szans edukacyjnych i równych szans w życiu społecznym.

Dyskryminacyjny charakter obecnego stanu prawnego oraz dramatyczne konsekwencje dla dzieci niepełnosprawnych dobrze ilustruje list jednego z rodziców, który załączam do wystąpienia.

Takie działanie ustawodawcy, w mojej ocenie, w sposób rażący narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP. Jak bowiem wynika z utrwalonego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego poglądu, konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa polega na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych) charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu mają być traktowane równo. W tym przypadku taką cechą jest niepełnosprawność dziecka.
W przekonaniu Rzecznika Praw Dziecka, kryterium różnicowania sytuacji prawnej dzieci,
zawarte w ustawie o systemie oświaty (ze względu na rodzaj szkoły) jest sprzeczne z
Konstytucją, gdyż w różny sposób traktuje podmioty i sytuacje podobne, a różne traktowanie nie znajduje żadnego uzasadnienia w normach Konstytucji.

Mam nadzieję, że uwzględniając jak najlepiej pojęty interes dobra dziecka, Pan Minister
dołoży wszelkich starań i podejmie działania legislacyjne, które pomogą uczniom niepełnosprawnym w realizacji obowiązku nauki w szkołach ponadgimnazjalnych.

Ponadto zwracam się do Pana Ministra o uwzględnienie w pracach nad projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty następujących problemów:
· jasne i jednoznaczne określenie możliwości oraz trybu i sposobu indywidualnego nauczania sześciolatków (pismo RPD, sygn. ZBA-500-17/06/KB, z dnia 28 czerwca 2006 r.),
· wprowadzenie maksymalnych progów liczebności uczniów w oddziałach szkół publicznych
(pisma RPD, sygn. ZBA/500-8/05/KB z dn.11 maja i 30 września 2005 r.),
· wprowadzenia przepisu w jednoznaczny sposób zabraniającego palenia tytoniu w szkołach (pismo RPD, sygn. ZBA/500-23/05/KB z dnia 21 grudnia 2005 r.),
· stworzenie normatywnych podstaw do funkcjonowania stołówek szkolnych (pisma RPD, sygn. ZBA-500-47/04/KB/TR z dnia 30 grudnia 2004 r., ZBA-71-2/05/TR/KB z dnia 7 stycznia 2005 r. oraz ZBA-071-2/05/KB z dnia 1 marca 2005 r.)

http://www.brpd.gov.pl
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 07, 2006, 12:50:44 am
A gdyby usiłowano unieważnić przetarg na dowóz dzieci-jak to ma miejsce w Krakowie.

Przetarg wygrała firma "Partner" (ci co wożą moją Monikę do i ze szkoły), po czym U.M. unieważnił ten przetarg domagając się znacznej obniżki stawek.
To jedyna firma, która dowozi u nas dzieci do wielu szkół.
Jestem przekonana, że to tylko zagrywki finansowe.
Dzieci muszą być dowożone, bo byłoby to podstawowe łamanie prawa oświatowego.

Patrzcie co na to Prawo:  ;)

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060906/prawo/prawo_a_4.html
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE Oferta była ważna. Brakowało podstaw do unieważnienia

Cytuj
Zamawiający nie może unieważnić przetargu z powodu braku ważnych ofert, jeśli wszystkich skutecznie nie odrzucił.
Przypomnieli o tym arbitrzy rozstrzygający spory w sprawach zamówień publicznych
.
Organizator przetargu odrzucił ofertę wykonawcy, uznając, że nie odpowiada ona specyfikacji. Wykonawca oprotestował tę decyzję. Zamawiający nie czekając na ostateczne rozstrzygnięcie tego protestu, uznał jednak, że trzeba unieważnić cały przetarg. Powołał się na art. 93 ust. 1 pkt 1 prawa zamówień publicznych, który mówi, że postępowanie unieważnia się, jeśli nie złożono w nim żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu.
Wykonawca złożył protest zarówno przeciwko odrzuceniu jego oferty, jak i unieważnieniu postępowania. A następnie w obu sprawach odwołał się do arbitrów. Ci nie mieli wątpliwości, że unieważniając przetarg, zamawiający złamał prawo.
- Zamawiający mógł unieważnić postępowanie na podstawie przywołanej przesłanki jedynie w sytuacji, gdyby obydwie złożone oferty podlegały odrzuceniu. Przy czym należy zauważyć, że zamawiający powinien podjąć decyzję o ewentualnym unieważnieniu po ostatecznym rozstrzygnięciu kwestii dotyczących odrzucenia ofert - uzasadnił wyrok przewodniczący zespołu arbitrów Jacek Grządka.
Arbitrzy podkreślili, że najpierw należało poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie protestu przeciwko odrzuceniu. A zostałby on ostatecznie rozstrzygnięty wtedy, gdyby wykonawcy upłynął termin na złożenie odwołania lub arbitrzy wydaliby wyrok. W tej sprawie orzeczenie takie zapadło. Inny skład orzekający doszedł do wniosku, że oferta została odrzucona bezprawnie (sygn. UZP/ZO/02356/06).
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 13, 2006, 11:57:13 am
Dowóz dzieci jest prawny i możliwy:

http://www.mojserwer.join.pl/monia_oswiata/taxi_partner.jpg

http://www.mojserwer.join.pl/monia_oswiata/taxi_partner_zbyszek.jpg
nasz kochany kierowca od 3 lat
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Wrzesień 17, 2006, 04:31:56 pm
Jak można było się spodziewać, otrzymałam odmowę. Ze względu na to, że młoda chodzi do szkoły poza rejonem ale otrzymałam info, że rejonizacja nie tyczy szkół integracyjnych.
Czuję że ta piłeczka będzie jeszcze odbijana wiele razy  :2gunfire:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 17, 2006, 11:47:20 pm
żebym dokładnie zrozumiała-napisz:
czy Twoja córka jest w szkole integracyjnej?
czy otrzymała zgodę z Oświaty na tę wybraną szkołę?
Ile jest km od domu do szkoły?

to warunkuje otrzymanie dowozu dziecka.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 24, 2006, 10:57:47 pm
Dzieci bez przyszłości? (http://zpchr.info/?url=inf&art=30911)

KORNIK / Walka o dowozy niepełnosprawnych uczniów do szkoły
 
Urzędnicy z Kórnika postanowili pomóc niepełnosprawnym dzieciom w gminie. Nie
konsultując się z lekarzami psychologami ani rodzicami wybrali dla nich szkołę.

Niewidomy Krystian Irmina z zespołem Downa, Maciej ze skomplikowanym schorzeniem genetycznym dotychczas uczęszczali do szkół w Poznaniu. Tu mieli profesjonalną opiekę, nawiązywali przyjaźnie, przyzwyczaili się do wychowawców. Od tego roku szkolnego mieliby dojeżdżać do ośrodka w Mosinie. Bo tak będzie taniej. Rodzice nie zgadzają się
z decyzją urzędników.
- Pewnego dnia gmina zorganizowała dla nas spotkanie - mówi Lucyna Smolarkiewicz, która wraz z innymi rodzicami założyła Stowarzyszenie "Klaudynka". - Dowiedzieliśmy się że naszych dzieci nie będzie już woził dotychczasowy przewoźnik, tylko gminna spółka
Kombus.

Transport niepełnosprawnych dzieci do szkół to zadanie własne gmin wynikające z ustawy.

Zmiana przewoźnika była początkiem kłopotów. Gmina nie chciała bowiem wozić dzieci do
placówek, w których uczyły się one od lat.
- Ja tylko realizuję zadania gminy, nie podejmuję decyzji dokąd jechać - mówi Piotr

Plewką dzisiaj prezes Kombusą  do niedawna wiceburmistrz Kórnika. - Wiem tylko, że oczekiwania rodziców są inne niż możliwości finansowe gminy.
Problemem są nie tylko możliwości finansowe ale brak zrozumienia ze strony urzędników.
- Naszymi dziećmi opiekujemy się od la,t konsultujemy się z lekarzami specjalistami, którzy proponują nam najlepsze rozwiązania wskazując szkoły lub ośrodki - mówi Nina
Zapała-Pawelczyk mama niepełnosprawnego Krystiana. - Każde dziecko wymaga innej opieki.
Gmina Krórnik ma obowiązek dowozić do szkół 24 dzieci. Dziewięcioro uczęszcza do placówki w Mosinie, pozostałe jeżdżą do Poznania. Odległość z Kórnika do obu miejscowości jest podobna. Poprzedni przewoźnik kilka razy jeździł do Poznania aby każde dziecko dotarło do szkoły na czas. Kombus wszystkie dzieci zabiera jednocześnie.

Bo tak jest taniej. Identycznie sprawa wygląda w drodze powrotnej. Dlatego Maciej mimo że zajęcia kończy o 13 rzadko jest w domu przed godziną 18.
- Dzieci po kilka godzin siedzą w busie czekając aż ich koledzy z innych szkół skończą zajęcia - skarżą się rodzice. - Podczas wrześniowych upałów wracały w strasznym stanie zarówno psychicznym jak i fizycznym.
- Chcieliśmy ulżyć dzieciom w tej katordze dlatego zaproponowaliśmy placówkę w Mosinie gdzie wszystkie dzieci jeździłyby na jedną godzinę i wracały o tej samej porze - mówi Krystyna Janicka przewodnicząca komisji oświatowej w Radzie Gminy Kórnik. - Nie możemy wydawać takich pieniędzy na transport dla garstki dzieci podczas gdy zdrowe też mają swoje potrzeby. W naszej gminie mamy dwa tysiące uczniów, którzy potrzebują dodatkowych zajęć, chcą się uczyć języków, uczęszczać na basen. Nie możemy przeznaczać jak do tej pory prawie 6500 złotych rocznie na transport jednego dziecka.
Tymczasem w innych gminach problemu nie ma. Dzieci uczęszczają do placówek, które wybrali rodzice. W gminie Swarzędz mieszka 60 niepełnosprawnych uczniów. Wszystkie dzieci jeżdżą do Poznania kilkoma busami. Za transport gmina płaci około 200. 000 rocznie czyli ponad 3000 na osobę. Burmistrz Stęszewa również zapewnia małym mieszkańcom miasteczka transport do Poznania.
- To nie są obszary, w których należy szukać oszczędności - mówi Włodzimierz Pińczak burmistrz Stęszewa.
Troska przewodniczącej komisji z Kórnika rozbija się o rachunek ekonomiczny. Kiedy bowiem mowa o pieniądzach dobro dzieci przestaje być ważne, a wydatki na transport niepełnosprawnych uczniów to według przewodniczącej "pieniądze na bzdurne dowozy przepuszczane przez rurę".
- My radni musimy patrzeć globalnie, jesteśmy odpowiedzialni za pieniądze podatników - przekonuje K. Janicka.

GŁOS WIELKOPOLSKI
2006-10-24 Str.: 31      
Autor: MARTA CIEMNOCZOŁOWSKA
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kameljanda w Październik 25, 2006, 07:55:07 am
I takie jest podejście w wielu gminach i miastach :-/
Kompletny brak zrozumienia sytuacji dzieci niepełnosprawnych. Urzędnikowi łatwo przesuwać pionki, nie widzi za tym konkretnego człowieka i jego sytuacji, potrzeb.

Ustawa sobie a gminy sobie. Nie ma mozliwości jej realizowania, jeśli ktoś jest bez serca.

Nasza sprawa też sie obijała na głucho. Dziecko powinno byc dowożone, są wszelkie warunki...  Z wielu względów pozostaniemy przy pani, która codziennie dowozi dziecko, solidnie, na czas i bezpiecznie. Nie chciałabym aby to odbywało sie na przykładzie, jak w artykule, dziecko to nie worek ziemniaków.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 25, 2006, 09:55:50 am
2 dni temu otrzymałam SMS-a od kierowcy, który 3 rok wozi Monikę i inne dzieci do wielu szkół z firmy "Partner".
Będą ją wozić  do końca października.  :roll:
Od listopada będzie inny przewoźnik, który częściowo wygrał przetarg w U.Miasta.
Pisze częściowo, bo będzie woził dzieci z 1 strony Wisły, a "Partner" z 2 strony Wisły.
żenada- pozostaje zadać pytanie gdzie jest Dobro dzieci?
Dla nich ważne jest zaufanie, podejście i systematyczny dowóz na zajęcia dydaktyczne i tuż po nich-powrót do domu-NIE godzinne oczekiwania na świetlicy na transport.
Mają być wożone Busami - ciekawe jak 1 kierowca będzie mógł pilnować kierownicy i jednocześnie być opiekunem dzieci niepełnosprawnych w dużym Busie?

Ech ta ekonomia, która zawsze bierze górę w życiu  :2gunfire:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Październik 25, 2006, 12:54:34 pm
Czyżby się zapowiadało Soniu,to o czym pisze wcześniej w artykule ?  :roll:
I jak pisze Kamejlanda
Cytuj
Kompletny brak zrozumienia sytuacji dzieci niepełnosprawnych. Urzędnikowi łatwo przesuwać pionki, nie widzi za tym konkretnego człowieka i jego sytuacji, potrzeb

podpisuję się pod tym  :evil:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 25, 2006, 03:26:24 pm
Już robimy "rewolucję" w U.M. tel 12 61-65-256 o idiotyzm - czyli o cichą zmianę przewoźnika w trakcie roku szkolnego.
Mamy prawo nie zgodzić się z tym i obalić przetarg.
Firma "Partner" ma 10-letnie doświadczenie i robi to znakomicie.
A przetarg zgłosił:
Zespół Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód
http://www.bip.krakow.pl/?id=9657 pozycja 46

46 Przetarg nieograniczony na organizację dowozu dzieci niepełnosprawnych do i z placówek oświatowych na terenie Gminy Miejskiej Kraków w okresie od dnia 01.11.2006 r. do dnia 22.06.2007 r. (w okresie nauki szkolnej 2006/2007).

(http://www.tworzywa.pl/reklama/adimage.php?filename=baza_przetargow3.jpg&contenttype=jpeg)

Kraków, dnia 23 października 2006 r.

OGŁOSZENIE O WYBORZE OFERT.

Zespół Ekonomiki Oświaty „Kraków – Wschód”, 31-831 Kraków ul. Fatimska 8 informuje, że w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego na „Organizację dowozu dzieci niepełnosprawnych do i z placówek oświatowych na terenie Gminy Miejskiej Kraków w okresie od dnia 01.11.2006 r. do dnia 22.06.2007 r. (w okresie nauki szkolnej 2006/2007)” - Numer sprawy: ZP 105/2006 zostały wybrane:

1/ w zakresie I części zamówienia (Dzielnice I – VII) oferta Firmy Radio Taxi Partner
Sp.z o.o., 31-873 Kraków, os. Dywizjonu 303 nr 22 b.
Cena brutto 1 wozokilometra wybranej oferty wynosi: 2,34 zł.
Wybrano jedyną złożoną i ważną ofertę spełniającą warunki SIWZ i ustawy PZP.

2/ w zakresie II części zamówienia (Dzielnice VIII – XIII) oferta Firmy BEŁTOWSKI inż.
Wojciech Bełtowski, 30-435 Kraków, ul. Zakopiańska 169 A.
Cena brutto 1 wozokilometra wybranej oferty wynosi: 1,87 zł.
Wybrano ofertę najkorzystniejszą w oparciu o kryterium oceny ofert określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia spośród ofert nie odrzuconych, która spełnia warunki SIWZ i ustawy PZP.


3/ w zakresie III części zamówienia (Dzielnice  XIV – XVIII) oferta Firmy Radio Taxi
Partner Sp.z o.o., 31-873 Kraków, os. Dywizjonu 303 nr 22 b.
Cena brutto 1 wozokilometra wybranej oferty wynosi: 2,27 zł.
Wybrano jedyną złożoną i ważną ofertę spełniającą warunki SIWZ i ustawy PZP.

Podmiot publikujący: Zespół Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód
Osoba odpowiedzialna: Dyrektor Stanisław Kiełbasa

na dole tej strony jest nazwisko KIełbasa tj,gosć odpowiedzialny za cale to zamieszanie

http://zeowschod.w.interia.pl/
ZESPÓŁ EKONOMIKI OŚWIATY
KRAKÓW-WSCHÓD

FATIMSKA 8 31-831 KRAKÓW
NIP 678-15-60-658
tel. (012) 641-44-82
zeowschod@ceti.pl



Tu nie ekonomia a Dobro dzieci muszą być górą.  :2gunfire:
Dobrze, że matki dzwonią, że jest wspólne zainteresowanie-tylko moje ucho mi dziś odpadnie od komórki  :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Listopad 03, 2006, 08:54:53 am
Sonia
napisała wczoraj 2.XI.2006r. (http://forum.darzycia.pl/vp98124.htm#98124)

Cytuj
Hańba dla Krakowa- dziesiątki dzieci dziś bez transportu, bo U.M. zmienił przewoźnika, który nie zgłosił się po dzieci.
Monia została w domu. Alarmuję media.



a dziś w wątku (http://forum.darzycia.pl/vp98210.htm#98210)

Cytuj
szał wczorajszego dnia spowodowanego brakiem dowozu dzieci niepełnsprawnych do szkół w Krakowie znalazła odzwierciedlenie w art. Dziennik Polski.
Zmiana przewoźnika ( firma inż. Bełtowskiego) tańszego o 7 gr na wozokilometrze, który był absolutnie nie przygotowany technicznie ani organizacyjnie do pracy z dziećmi niepełnosprawnymi.

(Dzielnice VIII – XIII) oferta Firmy BEŁTOWSKI inż.
Wojciech Bełtowski, 30-435 Kraków, ul. Zakopiańska 169 A.

Zespół Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód
Osoba odpowiedzialna: Stanisław Kiełbasa

3/4 dzieci nie było wczoraj na zajęciach w szkołach!!!!
Na ul. Niecałą nie dojechało ani 1 dziecko niepełnosprawne!!!


http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.03/Krakow/02/02.html
Kronika krakowska 03-11-2006
http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.03/Krakow



Nie przyjechali po dzieci
Niektóre zostały w domu, czasami musieli zostać też rodzice


Cytuj
- Czekałam na samochód, który miał zabrać moje dziecko na zajęcia, ale się nie doczekałam. Syn jest na wózku, więc został w domu. Moja mama przyjechała, by się nim zająć, bo ja musiałam jechać do pracy, do której i tak się spóźniłam - powiedziała nam Pani Anna. Niektóre niepełnosprawne dzieci nie dotarły ...


Gmina jest zobowiązana do dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół i na zajęcia do placówek.

Monika wczoraj też nie pojechała, a dziś gościnnie zabrała ją firma Partner, żeby nie traciła zajęć dydaktycznych i zajęć rewalidachji indywidualnych.
Kto zwróci koszty?
Kto pokryje traumę jaką przechodzą dzieci?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 03, 2006, 10:19:04 am
Oto cały artykuł o dowozie dzieci niepełnosprawnych do szkół po dodatkowym przetargu.

(http://www.mojserwer.join.pl/edukacja/dowoz_dzieci.jpg)
kliknij, powiększ

Nie przyjechali po dzieci

Niektóre zostały w domu, czasami musieli zostać też rodzice

(http://www.dziennik.krakow.pl/var/html/2006/11.03/Krakow/niepelt5tif.jpg)
Fot. Piotr Kędzierski
Gmina jest zobowiązana do dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół i na zajęcia do placówek  


- Czekałam na samochód, który miał zabrać moje dziecko na zajęcia, ale się nie doczekałam. Syn jest na wózku, więc został w domu. Moja mama przyjechała, by się nim zająć, bo ja musiałam jechać do pracy, do której i tak się spóźniłam - powiedziała nam Pani Anna. Niektóre niepełnosprawne dzieci nie dotarły wczoraj na zajęcia, gdyż nie przyjechał po nie opłacany przez gminę samochód.

- Ja miałam o tyle lepiej, że moja córka ma 15 lat i chodzi. Straciła zajęcia, ale mogłam ją samą zostawić w domu i biec do pracy - dodaje matka niepełnosprawnej dziewczynki. - Od wczoraj zmieniła się firma zajmująca się dowozem niepełnosprawnych dzieci i w takiej sytuacji jak ja lub gorszej (gdy rodzice nie mogli zostawić dziecka samego, ani zawieźć je na własną rękę) było podobno przynajmniej kilkadziesiąt osób.

Gmina Kraków (podobnie jak inne gminy) jest ustawowo zobowiązana do dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół i na zajęcia do placówek; tą pomocą objętych jest około 450 osób w Krakowie.

Do tej pory dowozem zajmowała się na terenie całego miasta firma Radio-Taxi Partner. Ponieważ kontrakt się kończył, ogłoszony został przetarg na obsługę trzech rejonów Krakowa. - W przypadku Podgórza (decydujące jest to, gdzie działa placówka, a nie gdzie ktoś mieszka) wygrała firma Bełtowski, pozostały obszar miasta nadal obsługuje Partner - powiedział nam Stanisław Kiełbasa, dyrektor Zespołu Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód. - Czwartek był pierwszym dniem podjęcia przez firmę Bełtowski obsługi rejonu Podgórza.

Dyrektor Kiełbasa dodaje, że także on rozmawiał z rodzicami, którzy podali, że samochód po dzieci w czwartek nie przyjechał. - Po wygranym przez firmę przetargu były spotkania, przekazaliśmy wszystkie wykazy dzieci, które mają być dowożone. Obowiązkiem firmy było takie przygotowanie harmonogramu dowozów, by wszystko odbyło się sprawnie - mówi dyrektor Kiełbasa. - Rozmawialiśmy już z przewoźnikiem; na razie nie wiemy dokładnie, ile dzieci nie zostało zabranych. Już wiemy, że np. w niektórych przypadkach doszło do nieporozumienia, gdyż nie wzięto pod uwagę, że dziecko korzysta przed lekcjami ze świetlicy (rodzice muszą wyjść do pracy) i trzeba je wcześniej zabrać. Przedstawiciele firmy Bełtowski deklarują, że dołożą wszelkich starań, by do takich sytuacji już nie dochodziło, zwłaszcza że chodzi o dzieci niepełnoprawne. Zakład Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód wystosował wczoraj pismo do nowego przewoźnika, by natychmiast wszystko zostało dograne.

- Liczymy, że tak będzie, że wszystko szybko wróci do normy. W przeciwnym razie wykorzystamy prawne możliwości zaradzenia sytuacji - mówi Stanisław Kiełbasa.

W ubiegłym roku miasto opłaciło 784 tysiące kilometrów, które przejechały samochody dowożące niepełnosprawne dzieci. Przeznaczono na to ok. 2 miliony złotych. (J.ŚW)

http://www.dziennik.krakow.pl/nr1a/?2006/11.03/Krakow/02/02.html
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Listopad 03, 2006, 11:01:24 am
Cytuj
Dzieci bez przyszłości?

KORNIK / Walka o dowozy niepełnosprawnych uczniów do szkoły

Urzędnicy z Kórnika postanowili pomóc niepełnosprawnym dzieciom w gminie. Nie
konsultując się z lekarzami psychologami ani rodzicami wybrali dla nich szkołę

U.M. Krakowa tak samo nie konsultowal sie z Rodzicami,Szkołą a sam sobie zadecydował  i wybrał przewoznika :roll:
A efekt  :evil:
Cytuj
Zmiana przewoźnika ( firma inż. Bełtowskiego) tańszego o 7 gr na wozokilometrze, który był absolutnie nie przygotowany technicznie ani organizacyjnie do pracy z dziećmi niepełnosprawnymi.

 :2gunfire:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 03, 2006, 02:24:14 pm
Nie było spotkań, nie byliśmy nawet oficjalnie poinformowani o zmianie przewoźnika.
Dyrektor Kiełbasa jest nieosiągalny w gabinecie-sekretarka wciąż wysłuchuje i zero reakcji.

Powstaje pytanie kto prawnie odpowiada za dodatkowy przetarg w trakcie roku szkolnego?
Kto przyjął ofertę przetargową bez sprawdzenia zaplecza technicznego i wydolności firmy p.Bełtowskiego?

Z pomocą dziś poszedł poprzedni nasz przewoźnik "Partner" - zabrał i odwiózł na czas kilkoro dzieci- reszta nadal pozostała w domach.
Tu chodzi o ok.200 dzieci niepełnosprawnych.
Taka sytuacja trwa od wczoraj, zbieramy rachunki za przewóz dzieci na własną rękę, potem zbiorowe pismo od rodziców z żądaniem zwrotu kosztów.

Myślę, że da to moc prawną, że oferent przetargu NIE wywiązał się z obowiązku przewoźnika i damy radę unieważnić przetarg.

No tak za dobrze było, więc nasze dzieci i my sami musieliśmy przejść i te kłody rzucane pod nogi  :2gunfire:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 03, 2006, 03:40:49 pm
Zadzwonił  do mnie teraz dyrektor Zespołu Ekonomiki Oświaty Kraków-Wschód (http://www.bip.krakow.pl/?bip_id=99)  p.Kiełbasa - jestem umówiona na jutro na godz.9  ul. Fatimska 8 z pismem i rachunkami za przewóz dziecka.
Wszysycy rodzice zainteresowani tematem proszeni są o składanie imiennych oświadczeń, że nowy przewoźnik nie odwoził 2 dni dzieci do szkoły.
Te oświadczenia są niezbędne jako podkładka do unieważnienia przetargu.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Listopad 03, 2006, 06:12:14 pm
mwaga napisała w wątku (http://forum.darzycia.pl/vp98246.htm?sid=7b8442d3201169acf246d2499ca7f4d2#98246)
Cytuj
Soniu mam nadzieje że <<Partner>> znowu bedzie woził Monie i inne dzieci.
Ci kierowcy nie dosc że są naprawdę życzliwi i oddani dzieciom,na przekór
biurokratycznym zapisom to jeszcze przeszli specjalne szkolenie w zakresie udzielania
pierwszej pomocy,na wypadek gdyby np.dziecko dostało ataku padaczki,i w róznych
innych nagłych stanach.Ech scyzoryk się w kieszeni sam otwiera
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Listopad 05, 2006, 03:34:24 pm
Upoważniona przez Sonię  informuję:

Została zerwana umowa o przetarg z p.Bełtowskim.
Pan dyr. Kiełbasa przeprasza Rodziców za zaistniałą sytuację (rachunki zostaną zwrócone).

Wszystkie dzieci z dzielnicy Podgórze od poniedziałku 6 listopada 2006r.
będą dowożone do szkoły przez sprawdzoną firmę Partner


ps.
Więcej pewnie napisze Sonia  :)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: mwaga w Listopad 05, 2006, 08:23:04 pm
Brawo! Gratulacje :multi:  Prawde mówięc, ani przez moment nie miałam wątpliwości,
że zapadną inne decyzje. :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 06, 2006, 02:33:48 pm
Zakończyło się sukcesem Dzieci i Rodziców a także firmy "Partner".
W tej chwili dzwonił ponownie Dyr. Stanisław Kiełbasa, że podpisał już umowę z Firmą "Partner" i w dniu dzisiejszym dzieciaczki nasze spokojnie zgodnie z harmonogramem zajęć zostały dowiezione przez Firmę Partner do szkół.

A gdyby nie rodzice, dzieci pewnie i dziś zostałyby w domach.

Osobiście dziękuję Dyrektorowi Stanisławowi Kiełbasie za postawę i szybką rekację.  :D  :ok:  :turn-l:   :kw:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Grudzień 13, 2006, 11:21:18 am
Jak zapłacą to dostaną! (http://zpchr.info/?url=inf&art=32898)
- 13.12.2006

Urzędnicy się kłócą, a niepełnosprawne dzieci jeżdżą rozklekotanym busem

JASTRZĘBIE ZDRÓJ


Niepełnosprawne dzieci z Domu Nauki i Rehabilitacji pilnie potrzebują nowego autobusu. Ten, którym teraz są wożeni częściej jest zepsuty niż sprawny. Dlaczego więc nie ma nowego.
Bo miasto nie potrafi się dogadaćze śląskim oddziałem Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. - Jastrzębie Zdrój jest nam winne 400 tys. zł - wyjaśnia Jacek Jasiewicz dyrektor śląskiego oddziału PFRON.
- Otrzymane przez nas pieniądze wydali niezgodnie z procedurami i teraz domagamy się ich zwrotu. Sprawa się ciągnie bo miasto ciągle się odwołuje. Zdaję sobie sprawę że w tej sytuacji najbardziej cierpią dzieci ale miasto nie potrafi przyznać się do błędu - tłumaczy Jasiewicz. Chodzi o nieodpowiednie zdaniem funduszu wydawanie pieniędzy m. in na tworzenie miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych.

DOPÓKI WIĘC OBYDWIE STRONY SIĘ NIE DOGADAJĄ NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECI, które uczą się w Domu Nauki i Rehabilitacji będą jeździć zdezelowanym busem, który ma już ponad 10 lat i nadaje się tylko do wycofania z użytku. Nawet w dniu, w którym przyjechaliśmy porozmawiać z dyrektorką ośrodka bus odmówił posłuszeństwa.
- Nie ma wyjścia rodzice znowu będą musieli zorganizować odwóz dzieci na własną rękę - martwi się Cezary Skowroński kierowca busa. - Tym razem zepsuła się elektryka. Bus ma 350 tys. km przebiegu. Często psuł się na środku drogi. Trzeba było dzwonić po rodziców by odtransportowali dzieciaki do ośrodka Szkoda mi już tych dzieci.

RODZICE SZEŚĆDZIESIĘCIORGA NIEPEŁNOSPRAWNYCH DZIECI, KTÓRE KAŻDEGO DNIA SĄ DOWOŻONE NA UL. SZKOLNĄ PORUSZAJĄ TEN TEMAT NA KAŻDYM ZEBRANIU. Widzimy bezradność dyrekcji szkoły nie obwiniamy absolutnie nikogo. Chcemy tylko aby urzędnicy wiedzieli że ich decyzje to często być albo nie być dla tych dzieci - mówi Grażyna Kosowska mama 17- letniej Magdy. - To nie są jakieś tam anonimowe dzieciaki - dodaje Czesława Gałuszka mama 7-letniego Szymona. - Nie każdy z nas ma możliwość zapewnienia przejazdu kiedy po raz kolejny zepsuje się bus.
Olga Majkowska rzeczniczka jastrzębskiego magistratu tłumaczy że sprawa rzekomych zobowiązań miasta wobec PFRON jest w toku.

Grażyna Kosowska mama 17-letniej Magdy i Czesława Gałuszka mama 7-letniego Szymona pomagają sobie nawzajem i kiedy bus jest zepsuty wożą dzieci prywatnym samochodem.

30 marca 2006 roku miasto złożyło w śląskim oddziale PFRO wniosek o dofinansowanie zakupu busa do dowozu osób niepełnosprawnych w ramach programu "Wyrównywanie różnic między regionami"

DYREKTOR PFRON POINFORMOWAŁ NAS NAJPIERW O POZYTYWNYM ZAOPINIOWANIU WNIOSKU. Ale cztery miesiące później do urzędu miasta wpłynęło kolejne pismo od dyrektora oddziału. Poinformował w nim że umowa o dofinansowanie nie może zostać zawarta zgodnie z wymogami programu ponieważ miasto jak twierdzi ma długi wobec PFRON. Tymczasem w sprawie tych zobowiązań już 3 lutego złożyliśmy odwołanie do zarządu tej instytucji w Warszawie.

DOWÓZ DLA 65 DZIECI

W Domu Nauki i Rehabilitacji jest 105 osób niepełnosprawnych w wieku od 3 do 25 lat 65 spośród nich musi mieć zapewniony transport z czego 25 osób porusza się na wózkach inwalidzkich. Elżbieta Kordiak dyrektor DNiR wyjaśnia że nowy autobus jest niezbędny. Dzięki niemu wiele dzieci może skorzystać z rehabilitacji czy nauki w szkole. Korzystają z niego nie tylko z domu nauki ale także z utworzonego trzy lata temu zespołu szkół - tłumaczy dyrektorka.

- DZIENNIK ZACHODNI
Data: 2006-12-13, str.: 10
Autor: AGNIESZKA BARZYCKA

http://zpchr.info/drukuj.php?ID=info&art=32898
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Maj 30, 2007, 03:20:09 pm
Czy przepis mówiący o bezpłatnym dowozie dzieci niepełnosprawnych do szkół jest nadal aktualny? Córka od września ma uczęszczać do szkoły specjalnej oddalonej o prawie 30 km od mojego miejsca zamieszkania i w gminie powiedziano mi że mogą mi dać co najwyżej dodatek w wysokości około 100 zł (tak mniej więcej bo nie pamiętam dokładnie) dla dziecka które dojeżdża do szkoły poza miejscem zamieszkania i to wszystko. Kazała mi iść do PCPR-u tam mnie wyśmiali i rozłożyli ręce. Nadmieniam że dziecko jest upośledzone w stopniu głębokim ,jest na wózku inwalidzkim i nie ma szkoły u nas. Czy naprawdę przysługuje mi tylko ten mizerny dodatek? Przecież jak wynajmę przewoźnika to mi starczy na 2 dni pewnie na transport dziecka.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Maj 30, 2007, 06:15:08 pm
Oni Ci nie robią łaski!!!
jest obowiązek szkolny, a za tym obowiązek dowozu dzieci niepełnosprawnych do szkół.

To do Ciebie należy wybór czy sama będziesz dowoziła własnym środkiem tarnsportu (za zwrotem z Gminy) czy też będziesz się domagała dowozu z ich strony w dodatku wraz z opieką.!!!! tak stanowi Dz.U.

Ty nie "gadaj" z nimi a pisz za potwierdzeniem i czekaj na odpowiedź.

Przygotuj sobie pismo a do niego załączniki:
Orzeczenie o niepełnosprawności dziecka
orzeczenie z PPP o konieczności nauki systemem specjalnym
zgodę Oświaty na podjęcie nauki w danej szkole.

Gmina ma ponadto obowiązek stworzenia takiemu dziecku warunków do nauki zgodnie z zaleceniem zawartym w orzeczeniu z PPP.

Skoro Gmina jest niewydolna i nie ma miejsca dla Twojego dziecka w szkole w Twojej miejscowości- to musi dowozić dziecko do najbliższej szkoły, zapewniając dowóz wraz z opieką.

Pomiędzy Gminami musi być kontakt o zwrot ksoztów.

Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym transportu i opieki.
Gmina nie może się ograniczyć tylko np. do zwrotu kosztów przejazdu komunikacją publiczną. W przypadku, kiedy samorząd uchyla się od tego obowiązku, rodzice powinni zwrócić się o pomoc do kuratorium, które jest odpowiedzialne za nadzór nad realizacją obowiązku szkolnego

Obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych uczęszczających do publicznych szkół podstawowych i gimnazjów (Ustawa z dn. 25 lipca 1998r. o zmianie ustawy o systemie oświaty Dz. U.z 1998r., Nr 117, poz. 759).
Cytuj
"3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.",
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Maj 30, 2007, 07:10:24 pm
Ok. Wezmę się za nich i wszystko piszę na piśmie, niech mi odpowiadają .Wielkie dzięki za pomoc.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Lipiec 28, 2007, 10:42:43 pm
Mam jeszcze pytanie dotyczące zwrotów kosztów i opieki w czasie przewozu dziecka do szkoły.  Otóż jestem pierwszym przypadkiem w naszej gminie jeśli chodzi o dowóz dziecka do szkoły (dzieci są w domach i mają nauczanie indywidualne) dlatego pani mnie ciągle czymś zbywa, każe czekać a czas płynie i rok szkolny zbliża się nieuchronnie.
Gmina nie ma samochodu przystosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych więc rozumiem że sama mam taki dowóz zapewnić np.wynajmując samochód .Czy gmina ma obowiązek zwrócić mi całość poniesionych kosztów i czy znalezienie opiekunki która towarzyszy dziecku do i z powrotem ze szkoły to też mój obowiązek czy już gminy?
Jestem natrętna ale może któraś z Was przebrnęła już przez te wszystkie formalności? U mnie to trwa tak długo bo co chwilę ktoś jest na urlopie i sprawy kuleją a mam wrażenie że pani sama nie wie co ma robić bo podanie kazała mi złożyć w sierpniu a teraz jak stwierdziła musi się doradzić.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Lipiec 28, 2007, 11:01:49 pm
Gmina nie ma pojazdu? a Ty go stworzysz?
To ich obowiązek-daj im Dz.U. (czytaj wyżej) zarówno dowóz jak i opieka w obie strony.
Nie wyręczaj ich. Jest obowiązek szkolny i dowóz także.

Jeśli Gmina uchyla się od tego obowiązku, powinnaś zwrócić się o pomoc do kuratorium, które jest odpowiedzialne za nadzór nad realizacją obowiązku szkolnego .
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Lipiec 29, 2007, 09:17:36 pm
Magdo, Sonia ma rację, to jest w gestii kuratora i do niego się odwołaj jakby nie chcieli Ci pomóc
jeżeli tego jeszcze nie zrobiłaś to składaj szybko pismo o dowóz dziecka do szkoły/transport
powołaj się na Dz.U. powyżej

w dużych miastach jest tak, że ogłaszają przetarg na najtańszego przewoźnika
potem okazuje się że ten przewodnik nie jest wcale tani, ale to już nie Twoje zmartwienie
pismo przyjąć muszą, za potwierdzeniem na kopii
i od razu zapewnij Panie że jesteś gotowa, w razie odmowy, skierować sprawę do Kuratora
nie daj się zbyć, bo to już tylko miesiąc i nic sama nie wynajmuj, bo potem nie doprosisz się zwrotu pieniędzy
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Lipiec 31, 2007, 12:14:48 am
Super. Ustawę już drukuję i biegnę zanieść pani z urzędu bo na razie ustnie (wciąż czekam na pisemną decyzję) oznajmiła mi że muszę sama szukać przewoźnika i opiekuna dla córki na czas przejazdu. Jestem ciekawa co napiszą w decyzji. Nie omieszkam o tym napisać. :love1:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Lipiec 31, 2007, 11:01:59 pm
Magdo, niech Ci dadzą na piśmie że zwrócą za rachunki, to będziesz jeździć taksówką
nie daj się zbyć
powodzenia
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Sierpień 21, 2007, 02:48:06 pm
Ja też pomału zabieram sie do załatwiania  dowozu Łukaszka do zerówki integracyjnej,jestem po wstępnej rozmowie z wójtem i zgadzam się na dowóz we własnym zakresie za to gmina ma mi zwracać 23zł dziennie (ok 15km w jedną stronę) jak narazie mi to odpowiada bo i tak jadę do pracy w tym samym kierunku a dokładam tylko kilka km.Na początku wrzesnia mam złozyć pismo do UG i wójt swoim zarządzeniem ma określić dokładnie warunki zwrotu kosztów.

mama Łukaszka 6l 5mies ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 21, 2007, 03:14:35 pm
Nie rozumiem dlaczego masz dokładać do dowozu?  :roll:
Dowóz +opiekę nad dzieckiem zapewnia nam rodzicom Dz.U.
Dzwoniłam dziś do nowej Szkoły Moniki - ma zapewniony bezpłatny dowóz w obie strony -nawet pisma w tym roku nie składałam-wystąpiła sama Szkoła w oparciu o złożoną dokumentację z PPP.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Sierpień 22, 2007, 08:59:25 am
Gdybym się uparła to wójt wyraznie powiedział że musieliby znalezć sposób na dowożenie Łukaszka,ale mi narazie odpowiada abym sama go woziła a prawie 500zł mies.zwrotu od UG to też nie jest mało.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Sierpień 23, 2007, 10:34:07 am
Dziewczyny ja mam 25 km w jedną stronę i nie posiadam własnego auta.
Dostałam decyzję oczywiście odmowną
''gmina nie dysponuje pojazdem przystosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych ani odpowiednio wykwalifikowanego personelu do sprawowania opieki podczas przewozu.W miejsce bezpłatnego transportu i opieki proponuję pani zwrot kosztów dowożenia dziecka,którego zasady zostałyby określone w odrębnej umowie''

Czy mam się od tego odwoływać?
Na chłopski rozum to oni też mogą auto wynająć bo ja tak będę musiała zrobić.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Sierpień 23, 2007, 11:52:44 am
Nasza gmina też nie dysponuje specjalnym samochodem,ale wój wyraznie mi powiedział że jezeli będą musieli dowozić Łukaszka to albo podpiszą umowę z inną gminą która dowozi swoje dzieci i po drodze zabierze jego albo z taksówkarzem który się tego podejmie,wiem że z sąsiedniej miejscowości naszej gminy rodzice nie zgodzili sie na zwrot kosztów i wójt będzie to musiał jakoś rozwiązać.
Jeżeli nie zgzdzasz się z decyzją UG to się odwołaj,wybór należy do ciebie a nie do nich.
W jednym ze wcześniejszych postów jest opisane jak rodzice w podobej sprawie musiel odwołać się do sądu i wygrali.

mama Łukaszka 6l ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Sierpień 24, 2007, 03:19:53 am
Nic tylko podsunąć konkluzję reportażu W gminach źle się dzieje (http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/18945)


Cytuj
skostniałe struktury w Gminnych Ośrodkach Pomocy Społecznej, w których działa się zgodnie ze schematem - przychodzisz, prosisz, a my dajemy to, co mamy. Nie ma regulacji, które obligowałyby je do stałego monitorowania sytuacji, w jakiej znajdują się niepełnosprawni.

Cytuj
- Głównym problemem małych gmin jest brak pieniędzy - mówi Bogdan Doliński, sekretarz miasta Węgrów. - Ze środków z budżetu państwa przekazywanych do powiatów na osoby niepełnosprawne najczęściej korzystają najsilniejsi, a więc ci, którzy mają plany, diagnozę potrzeb, strategie i różne projekty. Najmniej pieniędzy trafia do najbiedniejszych gmin. Teoretycznie każda gmina może stworzyć projekt i złożyć wniosek o pieniądze. Problem w tym, że jeśli jest się małą i biedną gminą z kilkoma etatami na wszystkie sprawy, bez wyszkolonych pracowników, z niewielkimi środkami własnymi, to trudno jest z przygotowywać profesjonalne projekty i strategie. Mamy więc taką sytuację, że bogate gminy stają się bogatsze, a biedne - jeszcze biedniejsze.


A ja nie proszę, nie mam też postawy roszczeniowej - składam pisma o realizację obowiązującego prawa względem dzieci niepełnosprawnych.
Pismo, załączniki, potwierdzenie z datą i podpisem- odpowiedź pozytywna zawsze przychodzi na piśmie.

Nie warto chować głowy w piasek.  :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Wrzesień 04, 2007, 11:02:38 am
Nam od dzisiaj gmina wozi Łukaszka do przedszkola ( zerówki),miałam mieć zwrot kosztów ale inni rodzice zażądali dowozu i gmina podpisała umowę z taksówkarzem który rozwozi dzieci do różnych szkół i zapewnia opiekę.
Nawiązując do mojej dyskusji z Sonią z lutego ub.roku -teraz dokładnie wiem że gmina ma obowiązek zwracać koszty lub dowozić dzieci niepełnosprawne sześcioletnie do zerówki bez względu na to czy mieści się ona w szkole czy w przedszkolu .

pozdrawiam serdecznie
mama Łukaszka 6l 6mies ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Wrzesień 04, 2007, 05:28:07 pm
Nie zgodziłam się z decyzją jaką mi dali i napisałam odwołanie że nie mam samochodu i nadal upieram sie przy zapewnieniu dowozu od gminy.Napisałam im ustawę czarno na białym żeby wiedzieli że ja w i e m .No i czekam na decyzję. Córka oczywiście na razie w domu bo niby na plecach mam ją zanieść?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Wrzesień 04, 2007, 07:13:15 pm
Dodatkowo zawiadomiłabym Kuratorium, że córka nie uczestniczy w zajęciach dydaktycznych ze względu na brak dowozu- co jest łamaniem prawa wobec dziecka niepełnosprawnego.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasik w Wrzesień 04, 2007, 08:44:29 pm
No to u nas jest super moja córka uczęszcza teraz do zerówki i z dojazdem nie ma problemu ,dostaliśmy busa od gminy, jakoś nasz prezydent miasta jeszcze ma serducho :turn-l:  a my do zerówki mamy ze 4 km .Więc dziewczyny współczuje wam męczarni :cry:  z urzędasami i trzymam kciuki aby się udało ;)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Wrzesień 04, 2007, 11:14:08 pm
Cytat: "sonia"
Dodatkowo zawiadomiłabym Kuratorium, że córka nie uczestniczy w zajęciach dydaktycznych ze względu na brak dowozu- co jest łamaniem prawa wobec dziecka niepełnosprawnego.


napisz pismo jak radzi Sonia i wyślij kopie do gminy, żeby wiedzieli, że nie przelewki :non:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Wrzesień 26, 2007, 06:30:57 pm
Napisałam odwołanie i pismo do kuratorium.Urzędniczka dzwoniła na razie do mnie i powiedziała że to '' taki trudny przypadek" i żebym szukała szkoły z internatem. Powiedziałam że to ja decyduję czy dziecko ma być dowożone czy być w internacie i decyzji nie zmieniam.Więc każe mi czekać na decyzję bo nie wiedzą jak z tego wybrnąć (czytaj:wywinąć się)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Wrzesień 26, 2007, 07:17:11 pm
Magda nie odpuszczaj! zapytaj urzędniczkę czy jej dziecko też uczy się w internacie!?? i wszytko na papierze, nic przez telefon!
jak długo się nie będą odzywać to dowiedz się czy w jakieś dni kurator przyjmuje interesantów i zapisz się na rozmowę, bo może on nawet się nie dowiedział o Was;powodzenia  :ok:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 01, 2007, 07:58:03 am
PRAWO- Transport-Kwalifikacje zawodowe. Certyfikat będzie potrzebny (http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2060.218.0.39.9.3.0.1.htm)

NOWE PRAWO

Będą nowe wzory certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym, które są niezbędne do prowadzenia firmy transportowej. W środę wejdzie w życie nowelizacja rozporządzenia ministra transportu z 27 sierpnia 2007 r. w sprawie uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (Dz.U. nr 168, poz. 1184).

Określa ona nowe wzory certyfikatu kompetencji zawodowych w zakresie krajowego transportu drogowego osób, rzeczy, a także międzynarodowego transportu drogowego osób i rzeczy.

Ponadto określa skład komisji wydającej certyfikaty.Zgodnie z ustawą z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. nr 125, poz. 874) bez certyfikatu kompetencji zawodowych nie można prowadzić działalności gospodarczej w zakresie transportu rzeczy lub osób.

Dokument ten potwierdza posiadanie wiedzy i umiejętności potrzebnej do wykonywania działalności w transporcie drogowym. Właściciel firmy nie musi koniecznie posiadać takiego dokumentu. Wystarczy, że przynajmniej jedna z osób zarządzających legitymuje się certyfikatem kompetencji zawodowych.Zgodnie z nowym rozporządzeniem certyfikaty kompetencji zawodowych wydane zgodnie z wzorami określonymi w dotychczasowych przepisach zachowują ważność.

- Gazeta Prawna Nr 190 (2060) poniedziałek, 1 października 2007 r. > Biznes i prawo gospodarcze

&brvbar;zmienione 27 sierpnia rozporządzenie ministra transportu na temat uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (DzU nr 168, poz. 1184)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasik w Październik 02, 2007, 11:35:01 am
Dziewczyny a jak to jest czy czas dowozu dzieci do przedszkola jest wliczany do czasu zajęć dydaktycznych np u nas zajęcia dydaktyczne są do 12,30 ja córkę odbieram z busa o 12 czyli muszą już wyjechać z przedszkola o 11,45 jak to jest bo odliczając czas na przewozy mała w zerówce spędza niecałe  4 godz , co do mojej córki jest mi to obojętne ale są rodzice dzieci które są na grupach żywieniowych na zebraniu mówili że obiad jest o 12 lecz u nas to chyba już po jedenastej skoro tak szybko są w domku ,w przyszłym tygodniu mamy zebranie chciałabym wiedzieć jak to jest z tym czasem dojazdu żeby poruszyć ten temat ,czy jest to w jakiś sposób sprecyzowane czy są to wewnętrzne ustalenia placówek ,bo sama niewiem co o tym sądzić , my w zerówce mamy dodatkowe zajęcia z wczesnego wspomagania mieliśmy je ustalone raz w tyg na godz 12 ,po dwóch spotkaniach pani powiedziała że musimy przełożyć zajęcia na 12,30 bo do tej godziny są ustalone zajęcia dydaktyczne i ona nie może nas w tym czasie przyjąć ,więc siedzimy w szatni te pół godziny ,sama jestem zła na siebie za to bo wczesne wspomaganie mieliśmy w ppp na naszym osiedlu a w tym roku dałam się namówić na zmianę pani dyrektor przedszkola że będziemy mieć lepiej wszystko w jednym budynku  i nie trza będzie latać po całym mieście ,wiem może ktoś pomyśli po co te zamieszanie o pół godzinki ,ale rozchodzi mi się o zasadę miało być tak pięknie a teraz jest zamieszanie
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 02, 2007, 11:59:49 am
Dowóz absolutnie nie ma prawa odbywać się kosztem zajęć dydaktycznych.
To wygoda kierowcy, że tak sobie organizuje.
Dziecko ma prawo być do końca zajęć i ewentualnie zjeść spokojnie obiad, dopiero wówwczas kierowca powinien zabrać dziecko do domu.

Moja córka nieraz jedzie wcześniej, żeby nie pędzić auta 2x, ale NIGDY nie jest wcześniej zabierana- wręcz odwrotnie - czeka aż dzieci zjedzą obiad mimo, że sama go nie jada w szkole. U nas firma przewozowa Partner dostała od rodziców plan lekcji i wg tego dzieci są dowożone.
Interweniuj w sprawie skracania zajęć dziecku-to skandaliczne.
To kierowca ma się dostosować do dzieci NIE dzieci do kierowcy.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Październik 08, 2007, 11:19:22 am
Nasz kierowca wozi 3 dzieci każde w inne miejsce miasta,na poczatku roku szkolnego my rodzice ustaliliśmy pomiędzy sobą o której ma ich zabierać,jeżeli któreś kończy wcześniej zajęcia to czeka na świetlicy w swojej szkole,przywozi je ok.15 i doprowadza do domu abyśmy nie musieli czekać na dworze jak się chwile spózni.Gdy wypadnie choroba albo coś innego to po prostu do niego dzwonimy z informacją a on się do tego dostosowuje.Myślę że ty powinnaś postawić swoje warunki a on musi je przyjąć.

mama Łukaszka 6l 6miesZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Październik 12, 2007, 06:07:14 pm
Znów dostałam decyzję odmowną .Inspektor do spraw oświaty napisała że nie dadzą mi dowozu bo gmina nie ma auta,chcą mi zwrócić koszty dowozu jak znajdę przewoźnika.Nie ma przewoźnika w naszym mieście a w sąsiednim mieście nie mają już wolnych godzin.
W międzyczasie napisałam zawiadomienie do kuratorium o zaistniałej sytuacji a w  ubiegłym tygodniu wypisali mi dziecko ze szkoły za absencję. Gdzie mam się udać teraz? Bo odniosłam wrażenie że kuratorium ma to w nosie. Pani inspektor mówi że miasta nie stać na samochód ale na gwiazdy Mandarynę i Rodowicz to wyłożyło miasto kasę żeby się chyba ogółowi przypodobać.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Październik 12, 2007, 09:28:30 pm
Magdo, nie załamuj sie , powalcz jeszcze troche, warto
jest przeciez obowiązek nauki, jezeli nie poslesz dziecka do szkoly to maja Cie prawo ukarac
a jak masz posłać, skoro gmina ci to uniemożliwia

zadzwoń tu

Jeśli chcesz zadać naszemu prawnikowi pytanie dotyczące problemów wynikających z niepełnosprawności - umów się na wizytę w Centrum Informacyjnym
Tel. 0*22 831 85 82, 0*22 831 01 39

albo napisz i zapytaj

Centrum Integracja Warszawa
ul. Dzielna 1, 00-162 Warszawa
tel.: 022 831 85 82, faks wew. 13
e-mail: warszawa@integracja.org

jednoczesnie napisz do Inspektora Oświaty że czekasz jeszcze 2 tygodnie na załatwianie dowozu dla Twojego dziecka, po czym dowozisz dziecko do szkoły taksówką, a rachunki przedstawisz w  gminie z żądaniem zwrotu, jeżeli nie -  to występujesz na drogę sądową
prawo mówi o obowiązku szkolnym !!!
prawo mówi o bezpłatnym dowozie !!!

Prawa Twoje i Twojego dziecka są łamane , nie proś już, musisz chyba zacząc żądać
nam nadzieje w w Centrum Integracji Ci pomogą

a co to za wypisywanie ze szkoły dziecka za absencję??
to chyba jeszcze skarga do Kuratorium na dyrektora szkoły

Magdo, chyba dostatecznie Cię  wkurzyli, działaj a mu trzymamy kciuki
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Październik 13, 2007, 12:56:36 pm
Cytat: "MAGDA BUDEK"
nie dadzą mi dowozu bo gmina nie ma auta,chcą mi zwrócić koszty dowozu jak znajdę przewoźnika.Nie ma przewoźnika w naszym mieście


a tak jak mówi Ulka - są taksówki u Was?? niech gmina podpisze indywidualną umowę z taxi na przejazd dziecka do i ze szkoły! to jest możliwe i jest praktykowane!
jak Jędrek chodził do przedszkola to właśnie jeden chłopczyk dojeżdżał taxi - indywidualny dojazd! choć dwoje innych dzieci przywoził bus z miasta!
a jak już nic nie pomoże to uruchom media! bo pomału robi się błędne koło!!
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Mulesia w Październik 13, 2007, 07:28:21 pm
Znalazłam dość ciekawy wyrok NSA w Warszawie mówiący o zobowiązaniu gminy przez Sąd do wykonywania swoich ustawowych obowiązków w zakresie dowozu dzieci. Jutro wyjeżdżam z Piotrkiem do Berlina na konsultacje. Po powrocie, we wtorek, dokładnie zapoznam się z treścią wyroku i spróbuję ją przedstawić.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 13, 2007, 08:36:21 pm
To jakaś paranoja  :roll:

Dyskryminacyjny charakter obecnej sytuacji oraz dramatyczne konsekwencje dla dziecka niepełnosprawnego.

Zwróć się do rzecznika praw ucznia przy kuratorium.
To podwójne łamanie prawa względem dziecka niepełnosprawnego.
W dodatku skreślili ze szkoły przez nieobecność  :roll: - a przecież przyczyną jej był brak dowozu dziecka przez Gminę!!!!!

W Twojej Gminie jest jakaś niska świadomość co do praw przysługujących rodzicom i ich dzieciom.

przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd

Kuratorzy Oświaty zostali przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zobligowani do przeprowadzania - w ramach nadzoru pedagogicznego -kontróli samorządów terytorialnych.

Ma o­na przeciwdziałać niewywiązywaniu się przez gminy z obowiązku dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Październik 13, 2007, 10:27:00 pm
Dzięki za szybkie podpowiedzi bo w takiej pipidówie to nikt nic nie wie.Rozmawiałam z dyrektorem dlaczego wyrzucili córkę za szkoły to powiedział mi dosłownie że dostali takie polecenie odgórnie właśnie z kuratorium aby wycofać papiery z powrotem.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Październik 13, 2007, 10:35:49 pm
A pokazał pismo z Kuratorium p.Dyrektor?
Wydaje mi się,że najpierw się szuka przyczyny nieobecności dziecka w szkole  :evil:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Październik 13, 2007, 10:38:56 pm
z drugiej strony to jest dziwne, bo:
jest obowiązek kształcenia do 16 roku życia i jak dziecko nie chodzi to się to zgłasza: do kuratorium, do MOPSU - że dziecko nie realizuje obowiązku i wtedy sprawdzają dlaczego!
pierwszy raz słyszę, żeby dziecko "wyrzucili" czy skreślili z listy uczniów!
to może takie zagranie!? jak Cię powiadomili, że dziecko wypisali ze szkoły!?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Październik 14, 2007, 12:23:00 am
Raczka, rączkę myje.


skreślili aby nie domagała się wydatków w Gminie związanych z dowozem.

a czy ktoś wział pod uwagę, że edukacja jest nie tylko prawem konstytucyjnym ale też obowiązkiem?

Zawiadom pisemnie Ministerstwo Edukacji i Sportu.

Teraz tylko czekać kiedy Ci wyślą wezwanie na Kolegium za niewysyłanie dziecka do szkoły.

podeślij mi helikopterek- załatwię to  ;)
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Październik 14, 2007, 01:14:30 am
Dodałam do przepisów eduk. poniższy tekst.
Poczytaj Magda,raczej nie dostał polecenia z Kuratorium  :evil:

http://forum.darzycia.pl/vp120762.htm#120762
Zawieszenie w prawach ucznia
Skreślanie ucznia z listy uczniów

Cytuj
Skreślenie ucznia z listy uczniów powinno zatem być stosowane wyjątkowo, w szczególnych przypadkach, po wykorzystaniu wszystkich możliwości oddziaływania wychowawczego na ucznia, w tym pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Cytuj
W sytuacjach, wymagających skreślenia ucznia z listy uczniów należy zachować następujący tok postępowania:

3. Zebrać wszelkie dowody w sprawie, w tym opinie i wyjaśnienia stron (także rodziców ucznia).

Cytuj
12. W przypadku podjęcia przez dyrektora decyzji o skreśleniu ucznia z listy uczniów sformułować decyzję zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego – decyzja o skreśleniu ucznia z listy uczniów powinna zawierać uzasadnienie, zarówno faktyczne jak i prawne - art. 107 KPA.
13. Dostarczyć decyzję uczniowi lub jego rodzicom (jeżeli uczeń nie jest pełnoletni) – KPA, Rozdział 8 Doręczenia - data odbioru pisma umożliwia sprawdzenie dotrzymania terminu ewentualnego odwołania od decyzji.
14. Wykonać decyzję dopiero po upływie czasu przewidzianego na odwołanie lub natychmiast jeżeli decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności – rygor natychmiastowej wykonalności obwarowany jest przepisem art. 108 KPA.

Cytuj
Art. 39. 1.ustęp 2

2. Dyrektor szkoły lub placówki może, w drodze decyzji, skreślić ucznia z listy uczniów w przypadkach określonych w statucie szkoły lub placówki. Skreślenie następuje na podstawie uchwały rady pedagogicznej, po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego.

2a.  Przepis ust. 2 nie dotyczy ucznia objętego obowiązkiem szkolnym. W uzasadnionych przypadkach uczeń ten, na wniosek dyrektora szkoły, może zostać przeniesiony przez kuratora oświaty do innej szkoły.

http://forum.darzycia.pl/topic,40.htm
PRZEPISY EDUKACYJNE

Do czego ma prawo uczeń niepełnosprawny
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/2689%3bjsessionid=CC19EA87EA9939E46B4972BA5C069D36
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Październik 14, 2007, 09:06:15 pm
Przysłano mi decyzję o skreśleniu z listy uczniów listem zwykłym,podpisanym przez dyrektora wydziału edukacji.Pod spodem nie pisze nawet gdzie i w jakim terminie mam się odwoływać.Zacytuję wam jego treść:
"W związku z nierealizowaniem przez Aldonę Budek (data,adres)obowiązku szkolnego w formie zespołowych zajęć rewalidacyjno-wychowawczych skierowanie wydane do SOSW w Płocku nr.taki a taki zostaje anulowane.W załączeniu odsyłam dokumentację dziecka"
Której nawet nie było.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Październik 15, 2007, 10:15:57 am
Bezczelność ludzka nie zna granic! :cry:
na Twoim miejscu napisałabym list do Ministerstwa Oświaty, z opisaniem kłopotów jakie robią Ci w kuratorium i UM!
pod listem napisz: do wiadomości: i kopie prześlij do UM i Kuratorium!
tylko wyślij poleconym to w ciągu m-ca muszą Ci odpowiedzieć!

można zaniechać obowiązku szkolnego, ale nie tak że ktoś decyduje za Ciebie co robi Twoje dziecko! współczuje serdecznie zaistniałej sytuacji, i życzę przede wszystkich wytrwałości!
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 04, 2007, 10:12:36 am
matkakarolina
źródlo (http://forum.darzycia.pl/viewtopic.php?p=122235#122235)
Wysłany: Dzisiaj 9:00  
Cytuj
Drogie mamy zerówkowiczów...znalazłam i mam.Ustawa o Systemie Oświaty art 14 punkt 4.brzmiący : „Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w zasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej ...”Gmina nie może odmówić nawet jeśli przedszkole jest w tej samej miejscowości.Wygrałam.Ale dlaczego to ja musiałam znaleść ten przepis a nie dowiedzieć się o nim np, na Wczesnym Wspomaganiu Rozwoju
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 04, 2007, 10:13:40 am
Nie było zapisu o dowożeniu do przedszkoli.

Cytuj
„Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej ...”


Skoro mowa o sześciolatkach - mają na myśli zerówkowiczów a nie wszystkie dzieci uczęszczające do przedsazkola.
Zerowki sa obowiakowe-stad zapis o dowozeniu szesciolatkow do przedszkoli (pewnie tam gdzie odbywaja obowiazek zerowki).

Mnie też odmówiono i 5 lat woziłam Monikę na 2 koniec miasta byle była ze zdrowym i rówieśnikami (chodziło mi o osłuchanie się w mowie czynnej, która była początkowo trudna dla niej). Nawet gdy 2 lata robbila zerowke w przedszkolu- NIE dowozono jej.

http://www.menis.pl/prawo_oswiatowe.html
USTAWA z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty
(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)




Cytuj
USTAWA z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)

rozdz.2 Art. 14 pkt 3 cyt

3. Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu albo w oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej.

Oraz rozdz 2 art. 14a pkt 4 cyt

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.


Jeśli zerówka jest oddalona o mniej niż 3 km od domu sześciolatka, za dostarczenie go do przedszkola odpowiadają rodzice. Jeśli odległość przekracza 3 km, samorząd musi zapewnić dzieciom transport i opiekę nad nimi w czasie podróży lub zwrócić koszty przejazdu dziecka i opiekuna transportem publicznym (cena ulgowego biletu miesięcznego dla dziecka i normalnego biletu miesięcznego dla opiekuna).

A dzieci niepełnosprawne?

Im samorząd powinien zapewnić dowożenie do zerówki bez względu na odległość od domu.
Zbigniew Pendel

(Źródło: Gazeta Wyborcza
źródło (http://scholaris.pl/Portal?secId=Q5DYDH47RQMCV012L560A2C6&mlt_docview=B1O85C3D6C0N5U1S8BM5NE84)

Pilnuj badań na dojrzałość szkolną!

Uwaga! W zerówce każde dziecko powinno przejść tzw. badania na dojrzałość szkolną. Wykonują je specjaliści z poradni psychologiczno-pedagogicznej i to oni wydają opinię, czy dziecko jest gotowe do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie. Jeśli nasze dziecko nie wykazuje się umiejętnościami stosownymi do wieku, możemy zdecydować o przesunięciu rozpoczęcia nauki w szkole o rok. Zaoszczędzimy w ten sposób dziecku i sobie niepotrzebnego stresu. Warto więc potraktować te badania poważnie.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Listopad 27, 2007, 10:06:39 pm
Magda Budek - minęło sporo czasu od twoich ostatnich problemów z urzędnikami,jaką macie sytuacją na dzień dzisiejszy?

Mama Łukaszka
Tytuł: Zwrot kosztów dojazdu do placówki edukacyjnej
Wiadomość wysłana przez: magdan10 w Luty 07, 2008, 02:10:36 pm
Tydzień temu podpisałam z gminą porozumienie, że będą mi zwracać pieniądze, za to że wożę Olę samochodem do szkoły. Podaję Wam te przepisy, gdyż mało kto o nich słyszał.   a nie widziałam, żeby taki temat był na forum (jeśli jest to proszę o przeniesienie go lub usunięcie).


Działając na podstawie ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) art. 17 ust. 3a nakłada na gminy obowiązek:

1. zapewnienia uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia.

2. zapewnienia dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia.

3. zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowie prawni.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Mulesia w Luty 07, 2008, 03:42:05 pm
Magdan10.
Temat na pewno wielokrotnie pojawiał się na Darze .
Ja pamiętam, że pisałam o tym tu:
http://forum.darzycia.pl/vp126689.htm?highlight=#126689

Wcześniej pisała o tym Sonia , cytując przepisy m. in. tu:
http://forum.darzycia.pl/topic,8543.htm?postdays=0&postorder=asc&start=300

Miło, że rozwinęłaś temat.  :D
Dobrze , że jest wyodrębniony.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Luty 07, 2008, 04:12:40 pm
magdan10 a korzystasz z ulgi podatkowej?
bo nie wiem jak to jest??
nie staram o refundację z  miasta za dowożenie Jędrka do szkoły, choć wożę go do innej miejscowości, bo boję się że US mi potem nie uzna ulgi rehabilitacyjnej, a ulga jest dla mnie korzystniejsza.
i jak to jest dostajesz konkretna kwotę, a jak dziecko choruje i nie chodzi to odejmują?
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: magdan10 w Luty 07, 2008, 08:20:48 pm
Ulgi podatkowe to jedno, a zwrot kosztów do szkoły to co innego.
Przyznano mi ryczałt za 1 dzień szkoły tyle co bilet w obie strony z mojej miejscowości do Słupska tj. 9zł czyli w miesiącu ok. 200 zł
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 07, 2008, 08:25:11 pm
Nie prościej było Ci domagać się dowozu wraz z opieką?

A temat jest już od kilku lat tutaj
http://forum.darzycia.pl/topic,3789.htm

Ulga przysługuje za dowóz na rehabilitacją a NIE do szkoły.

p.s.

Gaga scal w 1 temat, będzie łatwiej szukać innym zainteresowanym  :kw:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Luty 07, 2008, 08:34:12 pm
nie wiem jak inni, ale ja wolę Jędrka wozić sama do szkoły!
jak mam ubrać ich obu i wyjść dwa bloki dalej na parking to już mogę wziąźć w auto i odwieźć go - mam 10 km w jedną stronę.
spokojniutko rano jeździmy na 9, bezstresu, że auto czeka! to samo w drugą stronę - Jędrek zjada obiad o 14 i czeka aż przyjadę, bo wie że zaraz go zabiorę.
Może jestem nadopiekuńcza, ale za to spokojniejsza.
oprócz szkoły Jędrek nie ma żadnych dodatkowych zajęć, cała rehabilitacja jest tam i boję się że gdyby miasto oddawało mi za benzynę to wtedy nie mogłabym wytłumaczyć na co mi ta ulga w PITcie??
na benzynę na turnus tyle nie wydamy - nawet nad morze i z powrotem :D
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosiak29 w Luty 07, 2008, 08:58:20 pm
mówisz o tej uldze 2280 od dochodu? no ale skoro Jed zajęcia rehabilitacyjne ma w ramach szkoły to dowóz do szkoły też się na to łapie czy nie? Bo z tego co ja zrozumiałam czytając opis do PIT jest to jedyna ulga z której nie trzeba się "tłumaczyć" bo ani rachunków nie zbierasz ani żadnych innych zaświadczeń.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Luty 07, 2008, 09:01:52 pm
W moim odczuciu wezmą pod uwage, że to jest placówka oświatowa, nie rehabilitacyjna.
Choć  myślę, że warto zapytać u źródła przed złożeniem PIT-u.
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gbaska w Luty 08, 2008, 02:19:44 pm
magdan10 łaskawie zwrócili ci koszty biletu a gdzie twoja opieka twój czas-to nic nie jest warte?U nas koszty dojazdu to ok 8zł a gmina sama zaproponowała zwrot ok 23zł za dzień,mogłam za to wozić go samochodem i jeszcze by zostało,ale podpisali ostatecznie umowę z taksówką i wożą sami kilkoro dzieci.

nie daj się tak łatwo ,w przyszłym roku szkolnym postaw swoje warunki.

pozdrawiam serdecznie
mama Łukaszka prawie 7 lat ZD
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Sierpień 03, 2008, 10:51:00 pm
Absurdalne regulacje, zapisane w ustawie o systemie oświaty, uniemożliwiają władzom Gdyni dowożenie do szkół niepełnosprawnych dzieci ze szkół ponadgimnazjalnych

http://www.naszesprawy.com.pl/aktualnosci/94.html
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Ulka w Wrzesień 30, 2008, 11:24:23 pm
MEN radzi: do szkoły z psem lub kolegą
 
Ministerstwo Edukacji nie zamierza zmieniać przepisów, które uniemożliwiają niewidomej młodzieży pomoc w dowozie do szkoły. Proponuje im, by skorzystali z... pomocy kolegi lub psa przewodnika

Rodzice niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych zwalniają się z pracy, by dowozić swoje dzieci na lekcje, ponieważ nie przysługuje im transport z gminy - pisaliśmy w tekście Niewidomi uczniowie bez przywilejów.

Obowiązująca ustawa o systemie oświaty zostawiła niewidomych uczniów, którzy skończyli gimnazjum i chcą kontynuować naukę, bez pomocy (załatwionym przez gminę transportem do szkoły objęci są wszyscy niepełnosprawni do ukończenia gimnazjum, potem już tylko osoby upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym i głębokim oraz osoby niepełnosprawne ruchowo do ukończenia 24. roku życia).

Gdyby nie rodzice, którzy ryzykują utratą pracy lub - jak Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka - już z niej zrezygnowali, uczniowie ci nie mieliby dostępu do edukacji.

Wczoraj poznaliśmy stanowisko Ministerstwa Edukacji w tej sprawie. "Zgodnie z obowiązującymi przepisami młodzieży niewidzącej i niedowidzącej nie przysługuje dowóz do szkoły i w tym zakresie nie są planowane żadne zmiany. W pełni sprawni ruchowo niewidomi uczniowie szkół ponadgimnazjalnych są traktowani jak zdrowi rówieśnicy, którzy mogą samodzielnie (ewentualnie z towarzyszeniem psa przewodnika, członka rodziny lub kolegi) poruszać się na drodze między szkołą a domem. W ten sposób młodzież ma również przygotować się do samodzielnego funkcjonowania w dorosłym życiu" - czytamy w odpowiedzi, którą przysłało nam biuro prasowe resortu.

Barbara Planta, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul. Tynieckiej, na odpowiedź MEN-u reaguje gorzkim śmiechem: - Kolega ma im pomóc? Najlepiej drugi niewidomy z tej samej klasy, bo przecież inni w tym czasie siedzą w swoich szkołach na lekcjach.

Rodzice niewidomych uczniów, którzy nie ukrywali, że liczą na zmianę przez obecną ekipę rządzącą wprowadzonych w lipcu 2007 roku (za urzędowania ministra edukacji Romana Giertycha) bezdusznych przepisów, nie kryją oburzenia. - Proponują nam psa? Mają rację, pies bez wątpienia będzie miał więcej serca dla naszych dzieci niż urzędnicy z ministerstwa - mówi mama ucznia I klasy Technikum w ośrodku przy ul. Tynieckiej.

Planta nie może zrozumieć przepisów, wedle których jeszcze w czerwcu, jako uczniowie gimnazjum, dzieci z jej szkoły były uznane przez resort edukacji i gminę za nie dość sprawne, by samemu dotrzeć do szkoły (dojeżdżały na lekcje opłacanymi przez miasto taksówkami), a już we wrześniu wszyscy próbują jej wmówić, że są na tyle dojrzali, by radzili sobie sami.

- Co niby miało się stać przez te dwa miesiące? Przecież nikt z nich nie został cudownie uzdrowiony. Ślepota to choroba, która czasem do końca życia nie pozwala na bycie samodzielnym. I to dla dzieci, które są właśnie niewidome, walczymy o pomoc. Nie wszystkich niewidomych da się przygotować do - jak chce tego MEN - " samodzielnego funkcjonowania w dorosłym życiu". Ci, których się da, żadnej pomocy z rządu nie oczekują - podkreśla dyrektorka.

Ilu uczniów z pomocy chętnie by skorzystało? Nie wiadomo. W krakowskim ośrodku jest ich zaledwie kilku, ale ponad 70 proc. niewidomych uczy się w zwykłych szkołach ponadgimnazjalnych. W całej Polsce jest ich około 2 tys.

Teraz rodzice niewidomych uczniów zamierzają prosić o pomoc rzecznika praw obywatelskich. - Żyjemy w kraju, który gwarantuje równy dostęp do edukacji, a naszym dzieciom został on odebrany - argumentują.

--------

Niewidomi uczniowie bez przywilejów
 
Rodzice niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych zwalniają się ciągle z pracy, by dowozić dzieci na lekcje, bo transport z gminy im nie przysługuje. Ostatnio jeden ojciec postanowił złożyć wypowiedzenie, "bo dalej tak nie da rady"

Osoby upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, umiarkowanym i głębokim oraz niepełnosprawne ruchowo - na tym kończy się lista uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którym przysługuje dowóz do szkoły załatwiany przez gminę. Obowiązujący od dwóch lat zapis w ustawie o systemie oświaty zostawił młodzież niewidzącą i niedowidzącą poza nawiasem pomocy.

- Tym, którzy go wymyślili należy zawiązać oczy szalikiem, puścić w miasto i patrzeć, jak sobie radzą - mówi Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka, który dodatkowo ma zaburzenia równowagi.

 codziennie rano pod jego dom przyjeżdżała taksówka z firmy Partner, z którą miasto podpisało umowę na dowóz uczniów (ma taki obowiązek wobec wszystkich dzieci niepełnosprawnych, ale tylko dopóki uczą się w gimnazjum).

Teraz, gdy Maciek poszedł do technikum, jeździ z mamą tramwajami. Pani Barbara, by opiekować się synem, zrezygnowała z pracy. Gdy doszedł jej obowiązek wożenia go do szkoły, podporządkowała Maćkowi całe życie: - Trudno złapać w tym wszystkim równowagę, bo syn chodzi do szkoły codziennie na inną godzinę i o innej wychodzi - tłumaczy.

Nauczyciele Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul. Tynieckiej obserwują rodziców, którzy w godzinach pracy dowożą do szkoły swoje dzieci a potem (również w godzinach pracy) odbierają je stamtąd.

- Ostatnio jeden z ojców przyznał się mi, że przygotował już wypowiedzenie, bo "dalej tak nie da rady". Inni boją się, że w końcu ich zwolnią. Jaki szef wytrzyma ciągle spóźnienia i wcześniejsze wychodzenie do domu? - mówi Dorota Wrona, szkolna pedagog.

- Wie pani co robimy? Kombinujemy. Szukamy u naszych uczniów najmniejszych objawów innych dysfunkcji. Takich, które dają im prawo do transportu do szkoły. Stajemy na głowie, by się na niego załapali - przyznaje otwarcie Barbara Planta, dyrektorka ośrodka.

Dzięki zaświadczeniom z ośrodka za pieniądze gminy dowożonych jest kilkoro uczniów. Jedną bardzo zdolną dziewczynę z Krakowa dyrektorka na własną odpowiedzialność przyjęła do internatu. Uczennica jest z rodziny patologicznej i raczej nikt jej dojazdami do szkoły by się nie zajął.

Ośrodek oraz rodzice uczniów wiele razy prosili miejskich urzędników o pomoc w rozwiązaniu problemu. - Ale pozostali na nasze prośby głusi - mówi Wrona.

Przy odmowie pomocy, gmina powołała się na obowiązujące prawo oświatowe. Ale - jak przyznaje Jan Żądło, wicedyrektor wydziału edukacji - Kraków może podjąć uchwałę rozszerzającą finansowanie przez miasto dojazdów do szkół dla młodzieży niewidomej i słabowidzącej. Przypomina jednak, że już teraz na ten cel z miejskiego budżetu idzie ok. 3,5 mln. zł rocznie. A kwota ta cały czas rośnie, choćby przez drożejącą benzynę.

Ilu niewidomych uczniów mogłoby skorzystać z pomocy, jeśli Kraków chciałby ją im okazać? Z ośrodka na ul. Tynieckiej w tym roku na pewno kilku: - Ci, którzy sami sobie radzą ani myślą wyciągać ręki po pomoc. Są dumni z tego, że są samodzielni - mówi Barbara Planta.

Tyle że niedowidzący i niewidomi uczą się również w innych szkołach. Nie wiadomo, ilu z nich musi jeździć do nich z opiekunami. Miasto ma też problemy z ustaleniem średniego kosztu przewozu ucznia do szkoły. Jeden jest droższy, bo wymaga busa z podjazdem, do którego wejdzie wózek, drugi tańszy, bo wystarczy zwykła taksówka.

Ostatnio z interpelacją o zapoznanie się z problemem i podjęciem działań mających pomóc uczniom niewidomym i ich rodzicom zwróciła się do prezydenta Jacka Majchrowskiego radna Małgorzata Jantos. Prezydent ma jeszcze tydzień na odpowiedź.

Wczoraj zwróciliśmy się do Ministerstwa Edukacji z pytaniem, czy w związku ze zgłaszanymi przez rodziców i nauczycieli problemami planuje zmiany w zapisach regulujących dowóz niewidomych uczniów do szkół ponadgimnazjalnych.

Czekamy na odpowiedź.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków 29.09.2008r
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Manatka w Październik 01, 2008, 04:31:15 pm
Natalka jeździ do szkoły gminnym busem i jestem z tego bardzo zadowolona. Jeździ z nimi opiekunka, choć nie ja o nią wnioskowałam. PRzyjeżdżaja raczej o stąłej godzinie, podjeżdżają pod sam dom, gdy jest ciepło i sucho to nawet nie zakładam butów znosząc Natkę ;) Natalia też zadowolona, świetnie się bawią podczas podróży, nawiązuje kontakty, śpiewają,  żartują. Ja z kolei nie muszę rankami budzic Mileny i zrywać jej z łóżka, żeby zawieźć Natkę do szkoły oddalonej 5 minut jazdy samochodem. No i nie muszę mieć pieniędzy na paliwo, zima odśnieżać auta, a przede wszystkim znosić dziewczyn na raty do auta a potem z auta do domu.
Na razie miesiąc bez żadnej wpadki, zobaczymy jak będzie dalej ;)
Załatwiaia też nie było duzo - wszystko w jeden dzień, potem telefon od pana z busa, a dwa dni temu dostałam dopiero pismo z Urzędu pro forma :ok:
Tytuł: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: kasiape w Październik 02, 2008, 09:12:46 pm
Manatka, jak miło, że gdzieś jeszcze można jak się chce (i musi) - bez nerwów, bez marnowania czasu rodziców! :D
no a jak sama szkoła?? może tu napisz: Jaka Szkoła?? (http://forum.darzycia.pl/vp144174.htm#144174)
 :ok:
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Grudzień 18, 2008, 09:43:29 pm
Niewidomi uczniowie bez taksówek (http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35803,5990678,Niewidomi_uczniowie_bez_taksowek.html)
- Olga Szpunar2008-11-25, Gazeta Kraków

Wojewoda małopolski odrzucił uchwałę krakowskich radnych o dowożeniu do szkół na koszt gminy niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

Po kilkudziesięciu niewidomych i niedowidzących uczniów szkół ponadgimnazjalnych taksówki miały zacząć podjeżdżać w grudniu. Trasa: dom, szkoła i z powrotem. Gdy w połowie października krakowscy radni podjęli decyzję o finansowaniu ich dowozu na lekcje radości nie było końca. Tyle, że ta radość właśnie się skończyła.

- Rada gminy nie ma kompetencji do podejmowania podobnych uchwał. Decyzje takie może podejmować jedynie prezydent - uznało biuro prawne wojewody.

- Nie mogę uwierzyć - komentuje Barbara Planta, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Niedowidzących w Krakowie. Jeszcze w poniedziałek z zadowoleniem czytała list z magistratu: "Proszę poinformować rodziców, że zlecenie dowozu Macieja Ozgi [niedowidzący uczeń technikum działającego w Ośrodku - red.] zostało przekazane do firmy "Partner".

- Kilka tygodni temu na uroczystych obchodach 60-lecia ośrodka wiceprezydent miasta gratulowała nam i z dumą mówiła, że gmina na własny koszt będzie dowozić nasze dzieci do szkół. Tak bardzo się wszyscy cieszyliśmy. A najbardziej rodzice. Teraz serce zostało zablokowane prawem - komentuje Planta.

O rodzicach niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy zwalniają się z pracy, by dowozić swoje dzieci na lekcje, pisaliśmy wielokrotnie. Obowiązująca ustawa o systemie oświaty zostawiła niewidomych uczniów, którzy skończyli gimnazjum i chcą kontynuować naukę, bez pomocy (załatwionym przez gminę transportem do szkoły objęci są wszyscy niepełnosprawni do ukończenia gimnazjum, potem już tylko osoby upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym i głębokim oraz niepełnosprawne ruchowo).

Gdyby nie rodzice, którzy ryzykują utratę pracy lub - jak Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka - już z niej zrezygnowali, uczniowie nie mieliby dostępu do edukacji. Na nasze pytanie jak rozwiązać problem, Ministerstwo Edukacji przysłało w odpowiedzi propozycję: niech niewidomi o odprowadzenie do szkoły proszą kolegę lub... niech kupią psa przewodnika.

W połowie października prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zaproponował radnym podjęcie uchwały zakładającej finansowanie przez gminę dojazdów do szkół ponadgimnazjalnych wszystkich niewidomych uczniów. Została przyjęta.

Miasto planowało objąć pomocą kilkudziesięciu niewidomych i niedowidzących uczniów. Roczny koszt ich dowozu do szkół wynosiłby 80 tys. rocznie. - Kwota, którą choć się nie musi, warto wydać ze względów społecznych. Teraz jesteśmy w wielkim kłopocie - przyznaje odpowiedzialna za edukację w mieście wiceprezydent Elżbieta Lęcznarowicz.

W magistracie odrzucenie uchwały przez wojewodę wywołało konsternację. - Samorządność powinna pozwalać radnym podejmować decyzje pomocne dla mieszkańców miasta. Skoro są z tym kłopoty, widać coś z tą samorządnością jest nie tak - mówi Filip Szatanik, szef biura prasowego magistratu.

Wczoraj spytaliśmy w urzędzie wojewódzkim, jakie prezydent może podjąć kroki, by zapewnić uczniom dojazd na lekcje.

- Nie nam o tym decydować - tłumaczy Małgorzata Woźniak, rzeczniczka wojewody. W magistracie do rozwiązania problemu zostali już zaangażowani prawnicy.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Tytuł: Odległóść od przystanku do szkoły.
Wiadomość wysłana przez: matkakarolina w Styczeń 06, 2009, 07:29:52 pm
Szkoła specjalna znajduje się po za granicami administracyjnymi miasta.W zasadzie jest to taka dzielnica miasta, tylko  odrębna jednostka administracyjna.Autobus dojerzdza na ostatni przystanek, z którego jest jeszcze ponad 1 km do szkoły.Trzeba przejść przez bardzo ruchliwą drogę powiatową i iść kawał pod górkę chodnikiem , którego nikt nie sypie.Droga prowadząca do szkoły jest jednocześnie miejścem, gdzie uczą się kierowcy robiący prawo jazdy.W mieście do szkoły byłyby spokojnie dwa przystanki autobusowe i można by się starać o dojazd komunikacją.Teoretycznie gmina realizuje swój obowiązek.Część rodziców wszczególnie w kiepską pogodę dowozi dzieci taksówkami.Jestem ciekawa, czy jest wzmianka o odległośći miejsca dowozu do szkoły.Jak na moje dowóz do szkoły to dowóz w pobliże szkolnego budynku, a nie kilometr od niego.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Mulesia w Styczeń 06, 2009, 09:10:02 pm
Przytoczę przepisy ustawy o systemie oświaty:
Art. 17.
1. Sieć publicznych szkół powinna być zorganizowana w sposób umożliwiający wszystkim dzieciom spełnianie obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem ust. 2.

2. Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:
1) 3 km - w przypadku uczniów klas I - IV szkół podstawowych;
2) 4 km - w przypadku uczniów klas V i VI szkół podstawowych oraz uczniów gimnazjów.


3. Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka, przekracza odległości wymienione w ust. 2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie
bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej.

3a. Obowiązkiem gminy jest:
1) zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia;
2) zapewnienie dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku
życia;
3) zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi ucznia, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowi
prawni.

4. Rada gminy, z uwzględnieniem ust. 1 i 2, ustala plan sieci publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez gminę, a także określa granice
obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów, z wyjątkiem specjalnych, mających siedzibę na obszarze gminy, z zastrzeżeniem art. 58 ust. 2. W
przypadku publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez inne organy, określenie granic ich obwodów następuje w uzgodnieniu z tymi organami.
Uchwała rady gminy podlega ogłoszeniu w wojewódzkim dzienniku urzędowym.

5. Rada powiatu ustala plan sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych, z uwzględnieniem szkół ponadgimnazjalnych i specjalnych
mających siedzibę na obszarze powiatu prowadzonych przez inne organy prowadzące, tak aby umożliwić dzieciom i młodzieży zamieszkującym na obszarze
powiatu lub przebywającym w zakładach i jednostkach, o których mowa w art. 3 pkt 1a lit. b), realizację odpowiednio obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki.

6. Ustalanie planów sieci publicznych szkół, o których mowa w ust. 4 i 5, następuje po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty o zgodności planu z przepisami
ust. 1-5.


Jeszcze odnośnie sześciolatków:

art. 14a

3. Jeżeli droga dziecka sześcioletniego z domu do najbliższego publicznego przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej przekracza 3 km, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka lub zwrot kosztów przejazdu dziecka i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o
którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

Tu ustawa ( w tym tekst ujednolicony w PDF ) http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19910950425&type=3&name=D19910425Lj.pdf

Dla mnie " droga do szkoły " oznacza drogę do budynku szkolnego.

Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Kwiecień 30, 2010, 11:32:44 am
Czy  gmina ma taki sam obowiązek dowozu dzieci niepełnosprawnych jw.jeżeli najbliższa szkoła specjalna znajduje się poza obrębem powiatu ?
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Dorunia w Kwiecień 30, 2010, 09:00:25 pm
Mnie też interesuje taka sytuacja. Jak wygląda ten obowiązek jeśli szkoła jest po za obrębem powiatu.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Kwiecień 30, 2010, 09:21:01 pm
Moja znajoma miała taką sytuację- koszty dowozu pokryła jej Gmina, w której mieszka. Dziecko było dowożone  do Krakowa do szkoły specjalnej, bo Gmina (w miejscu zamieszkania dziecka)- nie dysponowała takim typem szkoły.

Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Maj 01, 2010, 01:34:32 pm
U mnie jest następująca sytuacja
Do najbliższej szkoły specjalnej mamy 26 km i nie ma dobrego połączenia środkami komunikacji pks czy pkp. Pozostaje mi jedynie indywidualny dowóz własnym samochodem.Zapytałam się pani z działu oświaty w mojej gminie czy mogłabym otrzymywac zwrot kosztów za dowóz dziecka do szkoły , odpowiedziała mi że nie mam o co prosic bo wójt na pewno się nie zgodzi ,gdyż wcześniej była już podobna sytuacja i pani która prosiła o to samo  dostała odpowiedź odmowną zrezygnowała i wybrała nauczanie indywidualne dla dziecka.
Nie wiem jak załatwic tę sprawę, proszę o podpowiedź.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Maj 01, 2010, 02:50:37 pm
To jakiś absurd!!!!!
Dz.U. zapewnia dzieciom niepełnosprawnym dowóz do szkół na koszt Gminy.
Napisz pismo o dowóz dziecka do szkoły, dołącz orzeczenie z PPP, Orzeczenie o Niepełnosprawności dziecka. Radzę złożyć za potwierdzeniem z datą i pieczątką.

Na Gminie spoczywa obowiązek podwójny:
1. bezpłatny dowóz dzieci niepełnosprawnych do szkół (lub zwrot kosztów dowozu jeśli rodzic dowozi sam)
2. Zapewnienie dziecku takiej szkoły i warunków jak wymaga jego stan zdrowia, schorzenie ( to wynika z zapisów orzeczenia PPP i o niepełnosprawności).

W tym przypadku Gmina usiłuje zrobić Cię w "konia", a może nie znają przepisów lub wolą ich nie znać licząc na Twoją ignorancję prawa oświatowego.

Ciebie nie musi interesować zasób środków finansowych jakimi dysponuje Gmina- Ty masz prawo wymagać realizacji zapisów prawa oświatowego dotyczącym dowozu i odpowiednich form edukacji Twojego dziecka.

Masz też prawo żądać od Gminy stworzenia takiej szkoły by Twoje dziecko miało możliwość pobierać naukę (zgodnie z zapisami w orzeczeniach Twojego dziecka).

Nie daj się spławić- prawo stoi po Twojej stronie i Twojego dziecka.


W Twojej Gminie jest jakaś niska świadomość co do praw przysługujących rodzicom i ich dzieciom.

przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd

Kuratorzy Oświaty zostali przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zobligowani do przeprowadzania - w ramach nadzoru pedagogicznego -kontróli samorządów terytorialnych.

Ma o­na przeciwdziałać niewywiązywaniu się przez gminy z obowiązku dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół.



Działając na podstawie ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) art. 17 ust. 3a nakłada na gminy obowiązek:

1. zapewnienia uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia.

2. zapewnienia dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia.

3. zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowie prawni.


http://www.menis.pl/prawo_oswiatowe.html
USTAWA z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty
(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)


USTAWA

z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty

(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)


Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Maj 01, 2010, 04:07:43 pm
Dziękuje za tak szybki odzew.
Wydrukowałam sobie podane przez Ciebie przepisy prawne i pokażę je przy następnej wizycie w urzędzie gminy.
Ciekawe co na to powiedzą  ???













Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Maj 01, 2010, 04:28:09 pm
Przez 14 lat życia u boku mojej córki przekonałam się, że znajomość prawa jest nieraz ważniejsza niż cokolwiek inne.
Nie ma do tej pory rzeczy, której nie załatwiłam sobie lub moim znajomym. ( sorry jeśli zabrzmiało nieskromnie).

Tu jest Internetowy System Aktów Prawnych (http://isap.sejm.gov.pl)

a Ciebie dotyczy sprawa w tym Dz.U.- dokładnie tu
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20042562572&type=3
Dz.U. 2004 nr 256 poz. 2572 - Tekst jednolity do aktu

Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 listopada 2004 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o systemie oświaty
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20042562572&type=3

p.s.
Mój sposób na życie by nie dać się robić w konia - to znajomość prawa oświatowego itp- drukuję, umieszczam w treści pism cytaty z powołaniem się na konkretne Dz.U., składam za potwierdzeniem (kopia zawiera datę, podpis, pieczątkę) i czekam na odpowiedź. Jeśli bywała negatywna- kolejne pisma aż do skutku.


Gosiu mr   

Fundametalna zasada

To TY masz prawo wyboru szkoły dla dziecka
i do Ciebie należy decyzja czy sama będziesz dowoziła dziecko do szkoły i otrzymywała za to zwrot kosztów za dowóz, czy też Gmina zobliguje się do wypełniania obowiązku w  zakresie dowozu dzieci niepełnosprawnych do szkoły.
Tego się trzymaj.
Nie zapominaj, że po to są też Kuratoria Oświaty - masz prawo zgłosić wszelkie niedociągnięcia - w tym także na Gminę.


Powodzenia.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Maj 01, 2010, 08:43:00 pm
Jeszcze raz ogromne dzięki za pomoc i wsparcie  :-*
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Maj 07, 2010, 10:11:17 am
Wczoraj byłam w Urzędzie Gminy i pokazałam przepisy dotyczące dowozu dzieci niepełnosprawnych do szkół.
Odpowiedzieli mi że owszem znają dobrze te przepisy
lecz gmina może jedynie zapłacic mi wartośc miesięcznego biletu autobusowego dla mnie bo dziecko ma dojazd bezpłatny jadąc do szkoły transportem publicznym.Nic nie pomaga tłumaczenie że nie ma dobrego połączenia pks ani pkp ( jadąc autobusem musiałabym przesiadac sie dwa razy, a pociag w ogóle na tej trasie nie kursuje). Cenowo wychodzi to tak że jeżdżąc samochodem zwrócone  miałabym jedynie 50%  rzeczywiście poniesionych kosztów.
Sama nie wiem jak już z nimi rozmawiac.
Czy mam się na to godzic?
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Dorunia w Maj 07, 2010, 02:46:33 pm
Mnie odpowiadają podobnie. Mam bardzo podobną sytuację. Szkoła odległa 23 km, w gminie brak szkoły przyjmującej dziecko z taki sprzężeniem. Jedyne co mi oferują to bilet miesięczny na PKS, a to że po pierwsze 1,5 km do PKS-u , potem przesiadka w mieście, a dziecko autystyczne "uwielbia" takie ekscesy.  :(
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Maj 07, 2010, 03:16:56 pm
A może prościej ich przekonać-biorąc zaświadczenie od lekarza, że dziecko nie może podróżować takimi środkami lokomocji (lęki, fobie).
Czyli zimą w mróz i śnieg macie dźwigać dzieci i tornistry po śniegu by dojść do PKS-u? zmierzającego w kierunku najbliższej szkoły?

A gdyby iść dalej ich tokiem rozumowania (interpretacji przepisów) - co by Wam zaproponowali gdybyście miały dzieci np. z mpd niechodzące?
Miałybyście dźwigać na plecach???

Ja byłabym zaraz u lekarza po zaświadczenie (j.w)

To nieudolność Gminy, że nie zorganizowali dzieciom odpowiedniej szkoły, a teraz aż takie ograniczenia jeśli chodzi o zwrot kosztów podróży?

To chore i nieludzkie.
Więc powalczcie dalej.- np. zażądajcie stworzenia szkoły zgodnie z zaleceniem w Orzeczeniu PPP-to Wasze prawo, a obowiązek Gminy.





Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 11, 2010, 03:05:43 pm
Podam do szerszej informacji z własnego podwórka:  :D

Napotkałam na kolejną barierę w dowozie córki z indywidualnego nauczania z domu do Szkoły w ramach włączania dziecka do zespołu klasowego.

Ponieważ mimo licznych rozmów telef. nie uzyskałam aprobaty w realizacji prawa oświatowego, postanowiłam zasięgnąć informacji w Ministerstwie Edukacji Narodowej w Departamencie Zwiększania Szans Edukacyjnych.
MEN kieruje sprawę do Małop. Kuratora Oświaty (http://www.mojserwer.join.pl/edukacja/men_kuratorium_dowoz/pismo_z_men_o_dowoz_Moniki.jpg)

W efekcie MEN zawiadomiło Małopolskiego Kuratora Oświaty - Aleksandra Palczewskiego, który w pismie Nr NP.PS.0700/126/10 z dnia 8 XI 2010r. zawarł swoje stanowisko -  z wykładnią prawną, które utwierdziło mnie, że racja leży po mojej stronie.

wykładnia prawna Małop. Kur.Oświaty (http://www.mojserwer.join.pl/dowoz/pismo od Malop Kuratora Osw o dowoz Moniki.jpg)

Cytuję:
„jeśli zatem z orzeczenia o potrzebie indywidualnego nauczania wynika konieczność uczestniczenia dziecka w zajęciach na terenie szkoły to, biorąc pod uwagę, iż jest to uczeń niepełnosprawny, obowiązkiem gminy jest zapewnienie mu bezpłatnego dowozu do szkoły w celu realizacji obowiązku szkolnego”

Tak więc warto walczyć o realizację prawa oświatowego dla naszych dzieci.

Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: basia106 w Listopad 15, 2010, 08:48:07 am
Dziękuje Wam za numer telef do Integracji,dziś dzwoniłam i wiem że nie ma sensu dalej chodzić po urzędach.Mati chodzi już do szkoły zawodowej specjalnej gdzie sami musimy go dowozić[25km w jedną strone,PKS to dwie przesiadki] i nikt nam niczego nie zrefunduje .Jest niepełnosprawny i sam nie może jeździć.I to ma być integracja młodego do społeczeństwa ,to koszmar.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 15, 2010, 09:43:30 am
Obowiązek dowozu jest do 18 roku życia dziecka, bo do tego wieku jest obowiązek nauki.
Masz to w linku wyżej- dalam jako"wykładnia Małop. Kuratora Oświaty"

Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Listopad 24, 2010, 04:59:51 pm
Brrr... Ciarki przechodzą po plecach jak ma się łatwić sprawy dla naszych dzieciaczków u takich urzędasów. Podrąże ten temat bo nie wiem czy coś przeoczyłam czy nie doczytałam. ok. Rodzic wożący dziecko komunikacją miejską ma zaświadczenie potwierdzające że jeździ po dziecko i nawet jeśli jedzie sam (po dziecko) kupuje ulgowy bilet. W takim wypadku jeśli wiozę dziecko do szkoły  własnym autem to praktycznie: wiozę je rano - wracam do domu- jadę odebrać  - w sumie 2 kursy w ''te i z powrotem.''  Czy gmina musi mi policzyć też te kilometry  co wracam sama do doku?
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Listopad 24, 2010, 09:46:45 pm
Nie sądzę aby musieli Ci zwracać za 2 kursy. Powiedzą Ci, że możesz czekać na dziecko w szkole.
Wyobrażam sobie jaki to koszmar z dowozem dzieci do odległych szkół od miejsca zamieszkania.

Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: basia106 w Listopad 26, 2010, 04:40:27 pm
Wreszcie kolejny raz ruszyłam do gminy gdzie usłyszałam że mam co miesiąc  ;złożyć wniosek o zwrot pieniędzy za do i od wozy syna z szkoły,Faktura Vat za paliwo,orzeczenie o niepełnosprawności.W wniosku określić ilość km. ,opisać samochód.Dołączyć zaświadczenie i pod koniec miesiąca złożyć w gminie.Dziwie się tylko że dzwoniłam w wrześniu i takiej informacji nie otrzymałam.Dziewczyny dziękuje że jesteście jednak zawsze razem lepiej.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: gosia.mr w Luty 14, 2011, 11:15:40 am
W maju ubiegłego roku złożyłam pismo w urzędzie gminy z prośbą o zorganizowanie dowozu dla niepełnosprawnych dzieci do najbliższej szkoły specjalnej.
Minęło już pół roku a nasz wójt nic nie postanowił w tej sprawie ,ciągle odwleka ten problem.Chce nam rodzicom zapłacić za dowóz dzieci autobusem PKS na co my nie zgadzamy się.Napisałam też w tej sprawie do kuratorium oświaty ,lecz odpowiedź ich również była jakaś wymijająca nie na temat.

Prędzej porozumiałabym się z moim chorym opóźnionym umysłowo synkiem niż
z tymi wszystkimi urzędnikami.Chyba im też potrzebna jest jakaś terapia.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Marzec 23, 2011, 12:35:36 pm
Ile czekaliście na decyzje dotyczącą dowozu? Podanie złożyłam 27 stycznia, zostałam wezwana na 17 lutego aby ''uszczegółowić dane'' i do tej pory cisza. Dzwoniłam do nich kilka razy i każą mi cierpliwie czekać a ja myślę że zwlekają specjalnie, wszak koniec roku tuż,tuż..Kto nad nimi ma zwierzchnictwo, do kogo ewentualnie pisać na ich opieszałość w podjęciu decyzji?
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Marzec 23, 2011, 02:47:27 pm
Zawsze występuj pisemnie w takich sprawach i miej potwierdzenie na kopii.
Napisz ponowne pismo, że nie otrzymałaś nadal odpowiedzi w sprawie dowozu dziecka, a kończy się rok szkolny.
Oni czekają na zwłokę.
Możesz napisać też do Kuratorium Oświaty.
Ja interweniowałam przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Małopolskiego Kuratora Oświaty- oczywiście załatwiłam pozytywnie i córka jest dowożona w obie strony w wyznaczonym dniu i godzinie.
Nie poddawaj się, Ciebie nie muszą obchodzić problemy finansowe Gminy- Ciebie i Twoje dziecko obowiązuje Prawo Oświatowe, a nie fundusze Gminy.




Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Marzec 23, 2011, 09:26:47 pm
Mgda odszukałam moje informacje w tym temacie, które pisałam w Wolnej dyskusji-pewnie nie czytałaś.

źródło informacji z dnia Październik 23, 2010 (http://forum.darzycia.pl/index.php?topic=10143.msg154776#msg154776)

Pisałam tu wcześniej, że Monia nie może być dowożona na włączanie do klasy (1x w tyg) bo prawo oświatowe tego nie przewiduje.

"Poszalałam" nieco w Ministerstwie Edukacji i złożyłam pisemną  skargę elektroniczną.

O dziwo dziś otrzymałam pismo z Departamentu Zwiększania Szans Edukacyjnych, że skierowali pismo do Małoposkiego Kuratora Oświaty z prośbą o rozpatrzenie problemu, pisemne poinformowanie mnie i Ministerstwa o sposobie załatwienia problemu.

Mawe- prośba do Ciebie: czy w Waszej Szkole są dowożone dzieci  z indywidualnego nauczania w domu -  do szkoły w ramach włączania do klasy?
Dodam, że mamy 2 zaśw. lekarskie i zapis w orzeczniu z PPP na ten rok szkolny.

i 2 moja informacja co w finale załatwiłam:
źródło informacji z Listopad 11, 2010 (http://forum.darzycia.pl/index.php?topic=10143.msg154870#msg154870)


Oj dzieje się, dzieje u nas ale wszystko dobrze się kończy na szczęście.  ;D

Podam do szerszej informacji z własnego podwórka:  :D

Napotkałam na kolejną barierę w dowozie córki z indywidualnego nauczania z domu do Szkoły w ramach włączania dziecka do zespołu klasowego.

Ponieważ mimo licznych rozmów telef. nie uzyskałam aprobaty w realizacji prawa oświatowego, postanowiłam zasięgnąć informacji w Ministerstwie Edukacji Narodowej w Departamencie Zwiększania Szans Edukacyjnych.
MEN kieruje sprawę do Małop. Kuratora Oświaty (http://www.mojserwer.join.pl/edukacja/men_kuratorium_dowoz/pismo_z_men_o_dowoz_Moniki.jpg)

W efekcie MEN zawiadomiło Małopolskiego Kuratora Oświaty - Aleksandra Palczewskiego, który w pismie Nr NP.PS.0700/126/10 z dnia 8 XI 2010r. zawarł swoje stanowisko -  z wykładnią prawną, które utwierdziło mnie, że racja leży po mojej stronie.
wykładnia prawna Małop. Kur.Oświaty (http://www.mojserwer.join.pl/dowoz/pismo od Malop Kuratora Osw o dowoz Moniki.jpg)

Cytuję:
„jeśli zatem z orzeczenia o potrzebie indywidualnego nauczania wynika konieczność uczestniczenia dziecka w zajęciach na terenie szkoły to, biorąc pod uwagę, iż jest to uczeń niepełnosprawny, obowiązkiem gminy jest zapewnienie mu bezpłatnego dowozu do szkoły w celu realizacji obowiązku szkolnego”

Tak więc warto walczyć o realizację prawa oświatowego dla naszych dzieci.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: MAGDA BUDEK w Marzec 24, 2011, 09:14:02 am
No tak, ktoś miał szczęście.  Słuchaj. Kilka lat temu też walczyłam, spasowałam . Moja przepychanka pismami jak mi radzisz trwała kilka miesięcy z nim,i bez skutku. Ja do nich pismo- oni czekają miesiąc żeby mi odpowiedzieć (grają na zwłokę), ja się znów do nich odwołuję i cytuje przepisy a oni znów po miesiącu że owszem przepisy są ale oni nic nie poradzą bo coś tam, ble, ble. Potem napisałam skargę do Ministerstwa Oświaty i jakimś cudem córka w trybie natychmiastowym została wyrzucona ze szkoły za absencję. Nie wiem czy nasz burmistrz lub ktoś z jego otoczenia ma takie układy tam na górze. Bo skoro Ministerstwo Oświaty mnie olało to teraz nawet nie próbuje do nich się skarżyć .
Ale masz rację, poskarżę się drogą elekroniczną, wszak to szybciej będzie i zobaczę co z tego wyniknie.
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Marzec 17, 2013, 07:56:05 am
MEN przypomina o obowiązkach gmin w dowożeniu niepełnosprawnych dzieci
Autor: PAP


Gmina musi zapewnić uczniom niepełnosprawnym bezpłatny transport i opiekę w czasie przewozu do najbliższej szkoły - przypomina MEN w odpowiedzi na skargi napływające w tej sprawie do rzecznika praw dziecka. Nieprawidłowości należy zgłaszać do kuratorów oświaty.

Cały artykuł:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/163965
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: sonia w Maj 13, 2015, 08:49:34 am

http://prawo.rp.pl/artykul/1199765.html (http://prawo.rp.pl/artykul/1199765.html)
Nie zawsze najbliższa szkoła jest właściwa dla dziecka

Gmina nie może odmówić bezpłatnego transportu dziecku z autyzmem i upośledzeniem umysłowym tylko dlatego, że w jej mniemaniu wybrana przez matkę szkoła jest za daleko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przyznał rację Sylwii G., matce niepełnosprawnego chłopca z autyzmem i upośledzeniem umysłowym.

Wystąpiła ona do prezydenta miasta o bezpłatny dowóz dziecka do szkoły podstawowej w roku szkolnym 2014/2015.


Ten jednak odmówił, tłumacząc, że bezpłatny transport przysługuje dziecku tylko wtedy, gdy wybrana przez rodziców placówka jest „najbliższą" lub dziecko realizuje obowiązek szkolny w „ośrodku". Tymczasem wskazany we wniosku zespół szkół nie jest ani placówką najbliższą, ani ośrodkiem w rozumieniu przepisów ustawy o systemie oświaty, stąd brak w ocenie organu podstaw do spełnienia żądania skarżącej.

Sylwia G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W jej ocenie uzależnienie bezpłatnego transportu oraz zwrotu kosztów przejazdu od realizowania obowiązku szkolnego w placówce „ośrodek", „placówce najbliższej" pozostaje w sprzeczności z przepisami ustawy o systemie oświaty. Ponadto obowiązek szkolny jej syna realizowany jest zgodnie z cytowaną ustawą poprzez udział w zajęciach rewalidacyjno-wychowawczych. Tak wynika z uchwały Sądu Najwyższego z 17 lutego 2011 r. (sygn. III CZP 133/10).

SN wyraził w niej pogląd, że gmina ma obowiązek zapewnić upośledzonemu dziecku w stopniu głębokim bezpłatny transport i opiekę do wybranego przez rodziców ośrodka
rewalidacyjno-wychowawczego.

W odpowiedzi na skargę prezydent wyjaśnił, że przepis, na podstawie którego rozpatrywane jest uprawnienie skarżącej do bezpłatnego transportu, nakłada na gminę
obowiązek w tym zakresie, tylko jeśli uczeń ten realizuje obowiązek szkolny i obowiązek nauki w „ośrodku". Art. 2 ustawy o systemie oświaty odróżnia pojęcie „szkoły" od „ośrodka". Przepis art. 17 ust. 3a pkt 2 wprawdzie nie uzależnia przyznania prawa do
bezpłatnego transportu od tego, czy szkoła, w której pobierana jest nauka, jest „najbliższą", ale od tego, czy nauka realizowana jest w „ośrodku". Wskazano
jednocześnie, że syn skarżącej może realizować obowiązek szkolny w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym lub w szkole podstawowej z oddziałami integracyjnymi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga jest zasadna. Zdaniem sądu istotne dla sprawy jest wyjaśnienie, na podstawie jakich danych należy ustalać to, która placówka szkolna będzie właściwa dla zapewnienia opieki stosownej do stopnia i rodzaju niepełnosprawności dziecka.

Tymczasem prezydent miasta potraktował wniosek pobieżnie, uznał, że możliwe jest jego uwzględnienie, tylko gdyby chodziło o najbliższą w rozumieniu geograficznym szkołę lub gdyby zapewnienie transportu i opieki związane było z uczęszczaniem do „ośrodka". Nie przeprowadzono w związku z tym żadnej analizy orzeczeń o niepełnosprawności ani programu szkoły, do której uczęszczają niepełnosprawni uczniowie.

W ocenie sądu kwestii wyboru szkoły czy innej placówki oświatowo-wychowawczej nie można też pozostawiać uznaniu administracyjnemu organu lub kierownictwa placówki
szkolnej. Unormowania objęte ww. przepisami dotyczą odbiorcy szczególnego. Są to dzieci niepełnosprawne, zarówno w zakresie ruchowym, jak i upośledzenia umysłowego.

Ocena potrzeb i możliwości takich osób powinna więc być przeprowadzona w sposób szczególnie wnikliwy, roztropny i delikatny, a przede wszystkim z wykorzystaniem wiedzy fachowej. Zalecenia odpowiednie znajdują się w orzeczeniu o niepełnosprawności. Jest w nim opisany m.in. rodzaj niepełnosprawności (szczegółowa diagnoza), a także zalecenia dotyczące dalszego sposobu postępowania z dzieckiem (w tym także dotyczące dalszego kształcenia) wraz z uzasadnieniem. Zdaniem WSA orzeczenie to winno więc stanowić dla organu punkt odniesienia przy przeprowadzaniu wykładni sformułowania „najbliższa szkoła".

Z tych powodów WSA doszedł do wniosku, że organ nie miał podstaw, by odmówić skarżącej uwzględnienia jej wniosku.
Przeczytaj więcej o:  oświata , Szkoła , transport do szkoy


Rzeczpospolita
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Grudzień 06, 2015, 10:03:05 am
Prawnik radzi: dowożenie do szkoły
02.11.2015
Autor:  Anita Siemaszko, fot. Piotr Stanisławski

Bardzo proszę o interpretację rozporządzenia dotyczącego dowozu do szkoły. Czy gmina ma prawo odmówić dowozu ucznia niepełnosprawnego, posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego (niepełnosprawność sprzężona), w wieku 22 lat, do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego – ucznia kl. II Szkoły Przysposabiającej do Pracy. Gmina twierdzi, że dowozić może tylko osoby do 21. roku życia. Osoba powyżej 21. roku życia ma zapewniony dowóz jedynie do Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego (OREW-u).
więcej:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/283739
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Kwiecień 03, 2016, 12:08:09 pm
Gminy nie zawsze chcą dowozić dzieci do szkół. Czy mają prawo odmówić?

29.03.2016
Autor:  Beata Rędziak, fot. sxc.hu


Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że dowóz dziecka z niepełnosprawnością należy się do odpowiedniej ze względów zdrowotnych najbliższej szkoły (sygn. IV SA/Gl 415/15). „Wyrok sądu jest korzystny dla rodziców dziecka z niepełnosprawnością” – podkreśla Agnieszka Niedźwiedzka ze Stowarzyszenia Nie-Grzeczne Dzieci

więcej tutaj:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/317025;jsessionid=45498F013689D5E725ACA42C125792F5
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Czerwiec 20, 2016, 12:25:10 pm
Ile gmina powinna płacić za dowóz dziecka do szkoły?


06.06.2016
Autor:  Beata Rędziak, fot. sxc.hu

Wielokrotnie już podejmowaliśmy kwestię zwrotu rodzicom kosztów dowozu ich dzieci z niepełnosprawnością do szkoły przez gminę. Ciekawy wyrok w tej sprawie, na razie nieprawomocny, zapadł w krakowskim Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

więcej:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/328550;jsessionid=DC114E2548376D2A397CBD4EDE1511A8
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Sierpień 21, 2016, 09:58:39 am

Warunki transportu ucznia niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym



22.07.2016
Autor:  Janusz


Jakie warunki prawno-organizacyjne musi spełnić przewoźnik ucznia niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym, aby mógł realizować przewóz zlecony przez gminę?

więcej:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/282808
Tytuł: Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
Wiadomość wysłana przez: Gaga w Listopad 15, 2017, 06:40:53 am


Sąd: gmina ma zorganizować dowóz ucznia do szkoły


27.10.2017
Autor:  PAP, fot. sxc.hu

Gmina nie miała prawa odmówić organizacji dojazdów ucznia z niepełnosprawnością do szkoły w innym mieście, zapewniającej mu warunki nauki – orzekł w piątek, 27 października, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpatrując skargę Rzecznika Praw Dziecka na decyzję burmistrza Lipska.

więcej
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/605925