Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Ilu zaszczepionych? Szkoły mają raportować  (Przeczytany 1474 razy)

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Ilu zaszczepionych? Szkoły mają raportować
« dnia: Listopad 14, 2009, 10:42:08 am »
Ilu zaszczepionych? Szkoły mają raportować
Olga Szpunar2009-11-14,
 
Wojewódzki inspektor sanitarny każe szkołom pilnie przygotowywać raporty o liczbie uczniów i nauczycieli zaszczepionych przeciw grypie. Nauczyciele mówią: - Dość tego, nie jesteśmy ankieterami sanepidu.

O obowiązkach nałożonych na szkoły w związku z zapobieganiem szerzenia się wirusa grypy AH1N1 pisaliśmy w ubiegłym miesiącu. Nauczyciele powinni: stale monitorować strony internetowe Państwowej Inspekcji Sanitarnej (www.pis.gov.pl), Państwowego Zakładu Higieny (www.pzh.gov.pl), sprawdzać "kanały łączności szkoły z rodzicami i możliwości szybkiego ich powiadamiania", zorganizować serię szkoleń, jak zapobiegać szerzeniu się zakażeń wirusem, prowadzić aktywną politykę zapobiegania zakażeniom "przez dostarczanie materiałów informacyjnych na temat zachowania w szkole, mycia rąk, higieny kaszlu i czyszczenia nosa oraz promować w szkole zachowania zmniejszające prawdopodobieństwo zakażenia", zachęcać do szczepień przeciw grypie, a w przypadku ciężkiego zakażenia odesłać ucznia transportem sanitarnym do szpitala, pozostałym zalecić codzienne pomiary temperatury.

Szkoły w Małopolsce mają też obowiązek codziennie zgłaszać wizytatorom kuratorium każdą nieobecność ucznia na lekcjach.

Kolejne obowiązki dla szkół

A wojewódzki inspektor sanitarny w Krakowie dodał im właśnie kolejne zadanie.

Dyrektorzy mają pilnie przesłać mu informacje o liczbie uczniów i nauczycieli zaszczepionych na grypę. Mają też poinformować, czy szkoła przedstawiła ofertę szczepień rodzicom. Na końcu ulotki przesłanej pocztą elektroniczną do placówek znajduje się informacja, że zgodnie z programem szczepień ochronnych w 2009 r. szczepienia są szczególnie zalecane m.in. nauczycielom.

- Rozumiem mycie rąk i uświadamianie uczniów, żeby zasłaniali usta przy kichaniu, ale jaką profilaktyką jest zbieranie informacji o liczbie zaszczepionych? Skoro sanepidowi ta wiedza potrzebna jest do jakichś statystyk, niech sam się zajmie jej zdobywaniem, a nie robi z nas swoich ankieterów - mówi Gabriela Olszowska, dyrektorka Gimnazjum nr 2 w Krakowie. I dodaje: - Szczepienia są płatne i to, czy ktoś z nich skorzysta, czy nie, to jego indywidualna sprawa. Nikt nie ma obowiązku się mi z tego zwierzać i zawsze może powołać na tajemnicę lekarską.

W ubiegłym roku nauczyciele "dwójki" wpisali uczniom w dzienniczki informacje dla rodziców o kontroli higieny w szkole. Prosili, by wyrazili zgodę na sprawdzanie głów ich dzieciom. Duża część się nie zgodziła. Wielu uczniów nie pokazało dzienniczków rodzicom. - W przypadku dowiadywania się o szczepienie mogę zastosować tę samą metodę, ale na tym przykładzie widzę, że to nieskuteczne, a wynik jest niemiarodajny. Sanepid musi mieć świadomość, że szkoły przekażą mu nierzetelne informacje, na których nie można bazować - podkreśla Olszowska.

Dlatego nie ma zamiaru zbierać danych o szczepieniach w jej szkole. Wyślę tylko komunikat: "Nie dysponuję takimi danymi".

Tomasz Malicki, dyrektor krakowskiej podstawówki nr 26, przyznaje zirytowany: - Jestem zmęczony nakładaniem na nas obowiązków, do których z racji zawodu nie jesteśmy zobowiązani.

Kuratorium nie widzi problemu

Wojewódzki inspektor sanitarny prof. Rafał Niżankowski tłumaczy: - W obliczu zagrożenia epidemii propagowanie informacji o możliwości szczepień jest bardzo ważne. Chcieliśmy sprawdzić, jaki jest stan wiedzy na ten temat w szkołach i ilu uczniów i nauczycieli jest zaszczepionych. Przyznaje, że liczbę zaszczepionych mógłby sprawdzić poprzez kontakt z przychodniami, ale nie widzi nic złego, aby te informacje podały mu szkoły. Nie skontaktował się w tej sprawie z kuratorium, tylko z powiatowymi stacjami sanepidu, bo uznał, że to wystarczy. - Przez tę akcję chcę się też dowiedzieć, czy są szkoły, które zapewniły swoim pracownikom możliwość szczepień, bo nauczyciele podobnie jak lekarze są w grupie zwiększonego ryzyka.

Niżankowski przypomina, że w tym roku służby sanitarne umówiły się na współpracę z Ministerstwem Edukacji w kwestii zapobiegania wirusowi grypy.

Małopolskie Kuratorium Oświaty, które o zarządzeniu sanepidu nic nie wiedziało, nie widzi problemu. - Gdy istnieje zagrożenie epidemią, polecenia wojewódzkiego inspektora sanitarnego zyskują status poleceń wyższego rzędu, gdyż podyktowane są troską o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci. Bezwzględnie trzeba się do nich stosować - informuje rzeczniczka kuratorium Aleksandra Nowak.

Z informacji kuratorium wynika, że w małopolskich szkołach nic niepokojącego w związku z zachorowaniami na grypę się nie dzieje, a nieobecności uczniów na lekcjach z powodu choroby są porównywalne do tych z ubiegłego roku.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******
 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach