Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Mieszkanie -prawo  (Przeczytany 398712 razy)

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #250 dnia: Lipiec 02, 2008, 09:32:30 pm »
Zachęty finansowe mają przekonać gminy do budowy mieszkań komunalnych
ret 02-07-2008

Państwo ma dopłacać gminom do budowy lokali nie tylko socjalnych, ale także komunalnych

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem zmian do ustawy z 8 grudnia 2006 r. o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych (...)

Źródło : Rzeczpospolita
Całość: http://www.rp.pl/artykul/156903.html

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #251 dnia: Lipiec 03, 2008, 09:37:13 pm »
Wartość domu musi być pomniejszona o zadłużenie
Izabela Lewandowska 03-07-2008

Jeśli konieczne jest zniesienie współwłasności domu czy mieszkania przez przyznanie go jednej osobie, przy ustalaniu jego wartości trzeba uwzględnić związany z nim niespłacony kredyt
Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale z 26 czerwca 2008 r. w odniesieniu do obciążenia związanego ze spółdzielczym własnościowym prawem do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej (sygn. III CZP 58/08). (...)

Całość w Rzeczpospolitej http://www.rp.pl/artykul/157436.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #252 dnia: Lipiec 03, 2008, 10:02:13 pm »
Postępowanie reprywatyzacyjne nie wstrzymuje możliwości adaptacji strychu na mieszkanie
Wspólnota mieszkaniowa, która istnieje w budynku podlegającym reprywatyzacji, może sprzedać mieszkania powstałe w wyniku rozbudowy strychu przez wspólnotę.
(...)

Autor: Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Źródło: Gazeta Prawna
Całość: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/24529,postepowanie_reprywatyzacyjne_nie_wstrzymuje_mozliwosci_adaptacji_strychu_na_mieszkanie.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #253 dnia: Lipiec 03, 2008, 10:03:53 pm »
GIODO nie rozwiązuje konfliktów we wspólnocie mieszkaniowejCzłonek wspólnoty mieszkaniowej ma prawo znać dane innych członków, ich pisma do wspólnoty i wysokość zadłużenia, bo tylko w ten sposób może kontrolować zarząd.

(...)

Autor: Joanna Barańska

Źródło: Gazeta Prawna
Całość: http://prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/24527,giodo_nie_rozwiazuje_konfliktow_we_wspolnocie_mieszkaniowej.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #254 dnia: Lipiec 09, 2008, 09:14:11 pm »
Państwo dopłaci do remontów kamienic
Renata Krupa-Dąbrowska 09-07-2008

Właściciele będą mogli ubiegać się o kredyty na remonty kamienic, a część spłaci za nich budżet państwa. To rekompensata za ograniczanie podwyżek czynszu

Do Sejmu wpłynęła autopoprawka rządu do projektu ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Wprowadza ona premię kompensacyjną. – To spłata ze środków budżetowych części kredytu zaciągniętego na remont kamienicy na podstawie tej ustawy – wyjaśnia Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury.
(...)

Całość : Rzeczpospolita  http://www.rp.pl/artykul/160132.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #255 dnia: Lipiec 10, 2008, 09:18:26 pm »
Powróci ulga odsetkowa przy kredycie refinansowym

ZMIANA PRAWA - Odsetki od kredytu refinansowego będą podlegać odliczeniu w PIT. Podatnik uzyska możliwość odliczenia utraconych odsetek w zeznaniach za 2008 lub 2009 rok. Bez utraty prawa do ulgi będzie można dokonać dwukrotnego refinansowania kredytu.

Podatnik uzyska możliwość odliczenia utraconych odsetek w zeznaniach za 2008 lub 2009 rok

Odliczanie ulgi odsetkowej po zmianie

ANALIZA

Ministerstwo Finansów postanowiło zmienić zasady odliczania ulgi odsetkowej. Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z 30 czerwca 2008 r. prawo do odliczania odsetek od dochodu zostanie przywrócone podatnikom, którzy utracili ulgę w związku z zaciągnięciem tańszego kredytu refinansowego. W efekcie wszystkie osoby, które pierwotny kredyt mieszkaniowy spłaciły innym kredytem zaciągniętym na korzystniejszych zasadach, będą miały prawo do odliczania odsetek. Ministerialny projekt pozwala też na skonsumowanie wcześniej zapłaconych odsetek, do których podatnik stracił prawo do odliczenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zmiany dotyczące ulgi odsetkowej wejdą w życie od 1 stycznia 2009 r., a podatnicy zaległe odsetki będą mogli rozliczyć w zeznaniach podatkowych za 2008 lub 2009 rok.

(...)

Autor: Aleksandra Tarka

Całość: Gazeta Prawna http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/25550,powroci_ulga_odsetkowa_przy_kredycie_refinansowym.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #256 dnia: Lipiec 15, 2008, 10:16:10 pm »
Najmujący mieszkania nie muszą mieć kas

Ministerstwo Finansów uważa, że zwolnienie ze stosowania kas fiskalnych przysługuje również wynajmującym lokale, którzy wystawiają rachunki zwykłe, a nie faktury VAT.
(...)

Autor: Bogdan Świąder

Całość w Gazecie Prawnej http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/26272,najmujacy_mieszkania_nie_musza_miec_kas.html

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #257 dnia: Lipiec 21, 2008, 07:45:48 am »
Lokale własnościowe wracają do łask

Spółdzielnie mieszkaniowe będą miały więcej czasu na przygotowanie lokalu do wykupu. Stanie się też znów możliwe przekształcanie mieszkań lokatorskich we własnościowe.

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nową ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Ma ona zastąpić obecną, powszechnie krytykowaną.

Chcemy przywrócić możliwość przekształcania lokatorskich praw do lokalu w spółdzielcze własnościowe, ale tylko do końca 2012 r. – wyjaśnił Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury. Teraz przepisy umożliwiają to w jednym wypadku. Prawo do przekształcenia mają posiadacze mieszkań lokatorskich w blokach stojących na gruntach, do których spółdzielniom nie przysługuje tytuł prawny, nie mogą więc, tak jak inni spółdzielcy, wykupić mieszkania lokatorskiego na własność (ten przywilej tracą po 31 grudnia 2010 r.).

Obecnie spółdzielców, którzy chcą wykupić mieszkanie lokatorskie, jest bardzo dużo, w wielu spółdzielniach długo czeka się na sfinalizowanie transakcji. Chcemy dać tym osobom prawo wyboru między prawem spółdzielczym własnościowym a pełną własnością – mówi Styczeń.

Lepszy wybór i termin

W pierwszym wypadku właścicielem mieszkania jest spółdzielnia, ale jego posiadacz może je sprzedać lub też podarować. Dużo łatwiej jest uzyskać to prawo aniżeli własność. Wystarczy zwykła umowa pisemna, nie ponosi się też kosztów notarialnych i założenia księgi wieczystej. W drugim wypadku właścicielem lokalu jest spółdzielca.

Ministerstwo proponuje dać więcej czasu zarządom spółdzielni na przeniesienie własności mieszkania na spółdzielcę. W tej chwili mają na to trzy miesiące liczone od daty złożenia wniosku do podpisania aktu notarialnego. Za niedotrzymanie tego terminu prezesowi grozi kara grzywny i ograniczenia wolności. Są już pierwsi ukarani przez sądy.

Proponujemy, by władze spółdzielni miały trzy miesiące, ale na skompletowanie wszystkich niezbędnych do wykupu dokumentów oraz na ustalenie ze spółdzielcą daty podpisania aktu notarialnego – mówi Styczeń. Uznaje ten termin za dużo bardziej realny.

Znów będą zebrania

Ministerstwo chce powrócić także do obowiązku zwoływania zebrań przedstawicieli. Po ostatniej nowelizacji zastąpiły je walne zgromadzenia, w dużych spółdzielniach odbywane w częściach. Po raz pierwszy walne na nowych zasadach miały być zwoływane w tym roku, ale wiele spółdzielni tego nie zrobiło.

W projekcie skreśla się też przepisy przewidujące kadencyjność rad nadzorczych. Same spółdzielnie mają o tym decydować w statutach. Ministerstwo pracuje nad projektem, ale jednocześnie czeka na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (wpłynęły tam dwa wnioski dotyczące tej ustawy oraz dwa pytania prawne). Autorzy chcą uwzględnić skutki rozstrzygnięć TK.

Projekt nie podoba się Krajowemu Związkowi Lokatorów i Spółdzielców.
Jest korzystny tylko dla prezesów, nie dla szeregowych członków. Dotyczy to i powrotu do ustanawiania własnościowych praw, i zwoływania zebrań przedstawicieli, w których najwięcej do powiedzenia mają reprezentanci władz spółdzielni – ocenia Andrzej Krzyżański.

Z kolei Michał Tokłowicz, zastępca prezesa Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, uważa, że przywrócenie własnościowych praw leży w interesie spółdzielców.
Mamy wielki problem z mieszkaniami lokatorskimi w budynku, który stoi na dwóch działkach o różnym terminie wygaśnięcia użytkowania wieczystego – tłumaczy. Ludzie nie mogą wykupić lokali na własność ani przekształcić we własnościowe prawo. Ta zmiana załatwiłaby sprawę.

Renata Krupa-Dąbrowska

OPINIA

prof. Krzysztof Pietrzykowski z Uniwersytetu Warszawskiego
Nowa ustawa na pewno jest potrzebna. Gdy zapadnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, prawdopodobnie zespół ekspertów opracuje swój własny projekt, niezależny od ministerialnego. Jestem zwolennikiem uwłaszczenia z mocy prawa. Wszyscy posiadacze własnościowych praw powinni się uwłaszczyć z chwilą wejścia w życie nowej ustawy. Z kolei posiadacze mieszkań lokatorskich powinni mieć możliwość wykupu lokali na obecnych zasadach. Uważam też, że likwidacja zebrań przedstawicieli przez ostatnią nowelizację to nie jest dobry pomysł. W tej chwili w Sejmie znajduje się prezydencki projekt prawa spółdzielczego, którego jestem współautorem, przewidujący powrót do zebrań przedstawicieli z jednoczesnym zakazem bycia przedstawicielem dla prezesa, członków zarządu i rady nadzorczej.
http://finanse.wp.pl/kat,69476,wid,10173778,raportwiadomosc.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #258 dnia: Lipiec 21, 2008, 09:46:21 pm »
Wynajmujący lokale komunalne mają prawo iść do sądu

Danuta Frey 21-07-2008

Osoby, którym odmówiono zakwalifikowania i umieszczenia na liście do wynajmu komunalnych lokali mieszkalnych, mogą się skarżyć do sądu administracyjnego

Taką uchwałę podjął dziś (21 lipca 2008 r.) Naczelny Sąd Administracyjny w siedmioosobowym składzie (sygn. I OPS 4/08).

Zdaniem NSA, gdyby nie było takiej procedury, ludzie starający się o komunalne lokale mieszkalne zostaliby pozbawieni prawa do sądu.

(...)

Całość w Rzeczpospolitej  http://www.rp.pl/artykul/165728.html

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #259 dnia: Lipiec 29, 2008, 07:04:06 pm »
Uchwałę o sprzedaży gminnego budynku skarżymy do sądu administracyjnego
Danuta Frey 29-07-2008

Uchwała rady gminy o sprzedaży gminnego budynku z bonifikatą jest aktem z zakresu administracji publicznej – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok NSA z 18 lipca 2008 r. (sygn. I OSK 177/08) zapadł w sprawie ze skargi kasacyjnej Rady Gminy w Nowym Żmigrodzie w woj. podkarpackim.
(...)

We wrześniu 2007 r. WSA w Rzeszowie unieważnił uchwałę. Stwierdził, że jest ona aktem z zakresu administracji publicznej i można ją skarżyć do sądu administracyjnego w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym.
(...)
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę rzeszowskiemu WSA do ponownego rozpoznania. Potwierdził, że uchwała o sprzedaży gminnej nieruchomości z bonifikatą jest aktem z zakresu administracji publicznej. Wytknął natomiast, że sąd pierwszej instancji nie powołał w uzasadnieniu żadnego przepisu, na podstawie którego stwierdził nieważność uchwały.



Całość w Rzeczpospolitej http://www.rp.pl/artykul/56695,169229_Uchwale_o_sprzedazy_gminnego_budynku_skarzymy_do_sadu_administracyjnego.html

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #260 dnia: Sierpień 20, 2008, 07:50:28 am »
Nie kupisz domu i mieszkania bez świadectwa energetycznego

maz2008-08-19,

Wkrótce sprzedawca nowego lokalu lub domu będzie musiał przedstawić jego świadectwo energetyczne. To oznacza wzrost cen - czytamy w "Pulsie Biznesu". Tyle, że na razie brak rozporządzeń.

Nowe przepisy prawa budowlanego, które wejdą w życie 1 stycznia 2009 roku przewidują, że każdy nowopowstały (na początku przepisy będą dotyczć tylko nowych nieruchomości), przeznaczony na sprzedaż lub pod wynajem budynek lub lokal będzie musiał mieć świadectwo potwierdzające jego klasę energetyczną. Informuje ono o zużyciu energii w lokalu, czyli np. ile przyszły właściciel będzie musiał wydać na ogrzanie domu. Zyskają na wartości nieruchomości nowe, ale czasami stara kamienica może mieć lepsze parametry izolacyjne niż budynek z wielkiej płyty - pisze "Puls Biznesu".

Za świadectwio trzeba będzie zapłacić około 1 tys. zł. Szacuje się, że rocznie będzie wydawanych około 200-500 tys. takich świadectw.
Deweloperzy wskazują jednak, że wciąż nie ma odpowiednich rozporządzeń do ustawy. Do tej pory nie ustalono jak ma być przygotowywane świadectwo, ani kto miałby to robić. Bez rozporządzeń wejście w życie ustawy trzeba będzie przełożyć.
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,5603794,Nie_kupisz_domu_i_mieszkania_bez_swiadectwa_energetycznego.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #261 dnia: Sierpień 23, 2008, 09:25:20 pm »
Kiedy za późno na dopłatę do wkładu
Izabela Lewandowska 23-08-2008

Spółdzielnia nie ma prawa domagać się dopłaty do wkładu budowlanego po dokonaniu ostatecznego rozliczenia kosztów budowy. Jest to możliwe tylko jeżeli jego wysokość została ustalona już przy podpisywaniu umowy o budowę mieszkania
Tak wynika z wielu korzystnych dla członków spółdzielni mieszkaniowych orzeczeń Sądu Najwyższego.

Wkład budowlany do spółdzielni czytelnik wpłacał w latach 2003 – 2005. W 2005 r. otrzymał klucze. Teraz ze spółdzielni przyszło pismo, w którym żąda ona dopłaty do wkładu, bo po zbadaniu bilansów i sprawozdań finansowych przez biegłego rewidenta okazało się, że wkład był zaniżony, nie odpowiadał kosztom inwestycji. W 2005 r. czytelnik dostał rozliczenie, z którego wynikało, że wpłacił wkład w całości. Pyta, czy spółdzielnia ma prawo żądać dopłaty.

(...)

Całość w Rzeczpospolitej : http://www.rp.pl/artykul/93253,180128_Kiedy_za_pozno_na_doplate_do_wkladu_.html

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #262 dnia: Wrzesień 15, 2008, 12:03:45 pm »
Umowa darowizny nieruchomości zawsze musi być zawarta w formie aktu notarialnego.

Jak przekazać majątek dzieciom?

Piotr Rola 13-09-2008
 
Moje trzy córki mieszkają daleko ode mnie. Jestem właścicielką mieszkania. Jak przekazać im tę nieruchomość by oszczędzić im formalności po mojej śmierci?
Co mogę za życia jeszcze załatwić?

Istnieje kilka sposobów rozwiązania problemu czytelniczki.

Jeden to sporządzenie testamentu, na podstawie którego czytelniczka uczyni właścicielkami nieruchomości swoje córki. Wszystko zależy od woli czytelniczki. Sprawiedliwym rozwiązaniem może być ustanowienie właścicielem każdą z córek w części 1/3, jednak możliwe są inne rozwiązania. Można przekazać nieruchomość na rzecz jednej z córek, która będzie musiała spłacić pozostałe w zamian za ich rezygnację ze swoich udziałów.

Czytelniczka może napisać testament samodzielnie. Podstawową cechą testamentu własnoręcznego jest sporządzenie go pismem odręcznym. Nie można tu posłużyć się takimi urządzeniami do pisania jak np. maszyną do pisania czy komputer.

Nieistotne jest natomiast jakim "narzędziem" piszącym tzn. piórem czy długopisem posługuje się testator i na jakim podłożu utrwala pismo.


Własnoręczny podpis

Druga przesłanka ważności testamentu własnoręcznego to złożenie własnoręcznego podpisu pod testamentem. Może to być zarówno podpis wyraźny albo podpis skrócony lecz używany zwyczajowo przez testatora.

Uważa się, że podpis spadkodawcy powinien zawierać co najmniej jego nazwisko, a w zasadzie też imię lub przynajmniej jego początkowa literę. Testament podpisany tylko imieniem spadkodawcy jest nieważny.

Testament własnoręczny powinien być również opatrzony datą jego sporządzenia. Umieszczenie w testamencie daty służy osiągnięciu dwóch celów: ustalenia czy testator w chwili sporządzania testamentu miał zdolność testowania czyli był w stanie świadomie rozporządzić swoim majątkiem, oraz w przypadku gdy spadkodawca pozostawił kilka testamentów ustalenia kolejności w jakiej zostały one sporządzone.W przypadku problemów ze sporządzeniem testamentu może czytelniczka udać się do notariusza. Opłata za sporządzenie testamentu u notariusza wynosi 50 zł.


Także darowizna

Istnieje również inne rozwiązanie. Czytelniczka może w inny sposób rozporządzić swoim majątkiem - zrzec się go na rzecz córek w formie darowizny. Przez umowę darowizny czytelniczka zobowiąże się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanych córek kosztem swego majątku.

Umowa darowizny nieruchomości zawsze musi być zawarta w formie aktu notarialnego. Nie uniknie się więc tutaj wizyty u notariusza.

Darowizna może zostać odwołana. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Osoby najbliższe są zwolnione z podatku od darowizny.


Umowa dożywocia

Trzecia możliwość, to umowa o dożywocie. Polega ona na tym, że w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie. Powinien on, w braku odmiennej umowy,przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania,światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Przeniesienie własności nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie następuje z jednoczesnym obciążeniem nieruchomości prawem dożywocia.

Korzyścią takiej umowy jest fakt, że nie mają zastosowania do jej postanowień zapisy o zachowku i darowiźnie związanej ze spadkiem.

Umowa dożywocia podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Stawka wynosi 2 proc. rynkowej wartości nieruchomości.

W przeciwieństwie do umowy darowizny, umowy dożywocia nie można odwołać. Nieraz jednak istnieje możliwość rozwiązania umowy przez sąd na żądanie jednej ze stron.

Przedmiotem umowy o dożywocie nie może być spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. Podobnego ograniczenia nie ma, gdy zawiera się umowę darowizny.

Rzeczpospolita
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #263 dnia: Wrzesień 26, 2008, 05:30:09 am »
Kupując dom w 2008 roku nie skorzystamy z żadnych ulg w PIT

ZMIANA PRAWA - Od 2009 roku w związku z likwidacją meldunku zniknie ulga meldunkowa. Ze zwolnienia skorzystają podatnicy, którzy do końca 2008 roku nabędą prawo do tej ulgi. Nawet po nabyciu prawa do ulgi niemożliwe będzie spełnienie warunków do skorzystania z niej.


ANALIZA

Od 1 stycznia 2009 r. zniknie ulga meldunkowa. To skutek planowanej likwidacji od tego dnia obowiązku meldunkowego. Nowelizacja ustawy o PIT, którą niebawem zajmie się Rada Ministrów, zakłada jednak przedłużenie możliwości korzystania z tej ulgi przy sprzedaży nieruchomości na zasadach praw nabytych. Zgodnie z ministerialnym projektem podatnicy, którzy nabędą nieruchomość do końca 2008 roku i zameldują się w niej, przy sprzedaży mieszkania lub domu nadal będą mogli korzystać z ulgi meldunkowej, nawet wtedy, gdy sprzedaż nastąpi po 1 stycznia 2009 r. Wydawać by się mogło, że Ministerstwo Finansów zadbało o podatników, dając im prawa nabyte do ulgi meldunkowej. Niestety nie jest to prawda. Wbrew intencjom projektu podatnicy ze zwolnienia nie skorzystają z powodu błędu w przepisach przejściowych.

Podstawowym warunkiem, jaki trzeba spełnić, aby skorzystać z ulgi meldunkowej, jest zameldowanie na pobyt stały w zbywanej nieruchomości przez co najmniej 12 miesięcy. Skoro podatnik kupi mieszkanie lub dom przed końcem 2008 roku i zamelduje się od razu w tej nieruchomości, to rzeczywiście nabędzie prawo do ulgi meldunkowej przy sprzedaży mieszkania lub domu. Tylko niestety nie skorzysta z tego zwolnienia, bo nie spełni warunku 12-miesięcznego zameldowania, ponieważ 1 stycznia 2009 r. znika obowiązek meldunku. Co więcej, od przyszłego roku może się okazać, że część podatników przy sprzedaży nieruchomości nie skorzysta z żadnej ulgi. Nie będą mogli oni spełnić warunków do skorzystania z ulgi meldunkowej oraz nie nabędą uprawnień do nowych ulg podatkowych, które zaczną obowiązywać po 1 stycznia 2009 r. Te będą przysługiwać przy sprzedaży nieruchomości tylko tym podatnikom, którzy kupią je po tej dacie.

Czy to błędne koło, z którego nie ma wyjścia? Eksperci są innego zdania. Jest jeszcze czas, żeby doprecyzować przepisy przejściowe w nowelizacji ustawy o PIT. Wszystko jednak w rękach resortu finansów.

Podatnicy bez ulgi
Jeśli nowelizacja ustawy o PIT w obecnym kształcie wejdzie w życie od początku przyszłego roku, przy sprzedaży nieruchomości podatnicy będą musieli być bardzo ostrożni. Dla rozliczeń podatkowych będą stosowane trzy różne tryby. Każdy uzależniony od momentu nabycia zbywanego mieszkania bądź domu. Podatnicy, którzy kupili nieruchomości do 31 grudnia 2006 r., ich sprzedaż opodatkowują 10-proc. PIT, płaconym od przychodu. Podatnicy, którzy nabyli lub nabędą nieruchomość w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r. będą od zbycia nieruchomości płacić 19-proc. PIT od dochodu i stosować zasady rozliczeń w tym zakresie obowiązujące obecnie. Podatnicy, którzy kupią nieruchomość po 1 stycznia 2009 r., będą płacić 19-proc. PIT od dochodu, ale będą stosowali nowe przepisy - w tym także dotyczące ulg - które wejdą w życie od 1 stycznia 2009 r.

Zdaniem Andrzeja Pośniaka, doradcy podatkowego w Kancelarii CMS Cameron McKenna, projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stawia szeroką grupę podatników w bardzo niekorzystnej sytuacji.

- Podatnicy, którzy nabyli np. mieszkanie w latach 2007- 2008, ale nie nabyli prawa do ulgi meldunkowej, nie będą mogli skorzystać z żadnej ulgi, tj. ani ulgi obowiązującej do końca 2006 roku, ani ulgi meldunkowej, ani też ulgi, która będzie obowiązywała od stycznia 2009 r. - tłumaczy Andrzej Pośniak.

Zamiast meldunku rejestracja
Winne jest w tym przypadku odniesienie się ustawodawcy do przepisów obowiązujących do końca 2008 roku, w sytuacji, w której od stycznia 2009 r. zniknie instytucja meldunku

Andrzej Pośniak dodaje, że ewentualnym ratunkiem dla omawianej grupy podatników mogą być albo dalsze zmiany w projekcie ustawy o PIT, albo odpowiednie regulacje przejściowe w przepisach znoszących instytucję meldunku.

Taki tryb poprawiania przepisów o uldze meldunkowej zapowiada resort finansów w piśmie przesłanym do GP, w którym zastrzega równocześnie, że ściśle współpracuje w tym zakresie z MSWiA. Czy jednak przepisy zostaną faktycznie poprawione, trudno dziś wyrokować.

- Warto pamiętać, że zawsze w odwodzie pozostaje niepodleganie podatkowi po pięciu latach od nabycia nieruchomości - przypomina Andrzej Pośniak.

Projekt nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych znajduje się na etapie uzgodnień w MSWiA i obecnie nie jest znany kształt proponowanych zmian dotyczących obowiązku meldunkowego. Jak wskazuje Piotr Tatara z Baker & McKenzie Doradztwo Podatkowe, z nieoficjalnych informacji wynika, że zmiany będą najprawdopodobniej polegały na jego istotnym uproszczeniu, nie zaś całkowitej likwidacji.

- Gdyby jednak, hipotetycznie, doszło do likwidacji instytucji zameldowania, postulatem wobec ustawodawcy powinno być takie ukształtowanie przepisów przejściowych w ustawie nowelizującej ustawę o PIT, które pozwoli również tym podatnikom, którzy zameldowali się w nabytych lokalach w 2008 roku, do skorzystania z przedmiotowej ulgi - przypomina Piotr Tatara.

Meldunek w podatkach
Planowane zniesienie obowiązku meldunkowego w 2009 roku może powodować pewne wątpliwości interpretacyjne przede wszystkim w odniesieniu do osób, które nabędą nieruchomość mieszkalną przed końcem 2008 roku i przed zniesieniem obowiązku meldunkowego nie spełnią warunku zameldowania przez okres 12 miesięcy.

Łukasz Postrzech, starszy konsultant w Accreo Taxand wskazuje, że w tym przypadku możliwe wydają się dwie wykładnie przepisów, prowadzące do odmiennych wniosków.

- Pierwsza zakłada, że jakkolwiek obowiązku meldunkowego nie będzie, pozostanie jednak konieczność zameldowania przy korzystaniu z ulgi meldunkowej. W efekcie przepisy dotyczące tej ulgi mogą stać się martwą regulacją - argumentuje Łukasz Postrzech.

Wylicza dalej, że druga zakłada możliwość korzystania z tej ulgi bez meldunku. Należałoby jednak uznać, że obowiązek rejestracji, który zastąpi meldunek, spełnia de facto takie same funkcje. To rozwiązanie, jakkolwiek korzystne dla podatników, może jednak spotkać się z istotnymi wątpliwościami ze strony władz skarbowych. Chyba że w przepisach o zniesieniu obowiązku meldunkowego znajdzie się zastrzeżenie, że rejestracja wywiera skutki takie jak znoszony meldunek.

Dlatego również zdaniem eksperta Accreo Taxand należy apelować do ustawodawcy o przygotowanie bardziej przejrzystych rozwiązań prawnych, uwzględniających także sytuację osób, których problem taki może dotyczyć.

Trzeba obliczyć termin
Od 1 stycznia 2009 r. w celu skorzystania z ulgi przy sprzedaży nieruchomości, nabytej przed 31 grudnia 2008 r., podatnik powinien móc wykazać, że był zameldowany w zbywanej nieruchomości przez okres co najmniej 12 miesięcy.

Tymczasem - jak podkreśla Monika Kurlit, konsultant w PricewaterhouseCoopers - od 1 stycznia 2009 r. wobec braku obowiązku meldunkowego jedyną oficjalną formą stwierdzenia zmiany zamieszkania podatnika będzie rejestracja dokonana przez niego w urzędzie gminy. W związku z tym, aby móc w przyszłości skorzystać z ulgi meldunkowej warto zameldować się do 31 grudnia 2008 r. Niestety, nie eliminuje to wątpliwości, czy przedział czasu rozpoczęty procedurą zameldowania pod danym adresem a potem przerwany procedurą zgłoszenia nowego miejsca zamieszkania można interpretować jako okres zameldowania.

- Jednak z uwagi na brak możliwości innego sposobu określenia długości zameldowania od 1 stycznia 2009 r. wydaje się, że takie podejście powinno spotkać się z przychylnością organów skarbowych - przekonuje Monika Kurlit.

W piątek wiceminister finansów Ludwik Kotecki obiecał, że nikt nie straci na ulgach podatkowych przy likwidacji obowiązku meldunkowego.

19 proc. wynosi od 1 stycznia 2007 r. PIT od sprzedaży nieruchomości. Płacony jest od dochodu

10 proc. wynosił do 31 grudnia 2006 r. PIT od sprzedaży nieruchomości. Płacony jest od przychodu

POSTULUJEMY


Ministerstwo Finansów powinno doprecyzować przepisy przejściowe w projekcie ustawy o PIT w zakresie korzystania z ulgi meldunkowej. Pozwoli to uniknąć wątpliwości interpretacyjnych po 1 stycznia 2009 r.

Autor: Ewa Matyszewska

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2008-09-22
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #264 dnia: Wrzesień 27, 2008, 09:59:00 pm »
Kto przejmuje mieszkanie w TBS po zmarłym

Renata Krupa-Dąbrowska 27-09-2008

Jakie prawo do lokalu w towarzystwie budownictwa społecznego ma rodzina zmarłego najemcy?Czy TBS ma obowiązek zawrzeć z nimi umowę najmu i komu przysługuje prawo do pieniędzy wpłaconych przez zmarłego najemcę w ramach partycypacji

Opinia Anity Turek - radcy prawnego w Kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni
(...)

Zainteresowanych odsyłam do Rzeczpospolitej
http://www.rp.pl/artykul/4,196504_Kto_przejmuje_mieszkanie_w_TBS_po_zmarlym.html

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #265 dnia: Listopad 05, 2008, 07:47:35 am »
Więcej osób zarobi na likwidacji książeczek

Renata Krupa-Dąbrowska 04-11-2008,
Premię gwarancyjną z książeczek mieszkaniowych będzie można wydać nie tylko na nabycie nowego mieszkania, lecz także na jego wykup od spółdzielni, spłatę kredytu czy remont

Dziś rząd zajmie się zmianą przepisów w tej sprawie. Chodzi o książeczki mieszkaniowe wystawione do 23 października 1990 r. Ich posiadaczom przysługuje premia gwarancyjna, ale tylko gdy zdecydują się na realizację określonego w ustawie celu mieszkaniowego.

Rząd chce rozszerzyć listę tych celów. Przygotował więc projekt nowelizacji ustawy o pomocy państw w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych i udzielaniu premii gwarancyjnych. Chce, by skorzystało z nich więcej osób. Wielu posiadaczy książeczki trzyma w szufladzie, bo nie stać ich na realizację celów wyznaczonych w tej chwili w ustawie.


Na wykup w spółdzielni

Na zmianie najbardziej skorzystają spółdzielcy, bo to ich przede wszystkim dotyczy projekt. Osoby, którym przysługuje własnościowe prawo do lokalu, będą mogły otrzymać premię na wykup go na odrębną własność. – Ma to być swego rodzaju rekompensata – wyjaśnił Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury. – Rok temu zmieniły się przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Umożliwiły one wykup lokatorskiego mieszkania za kilkaset złotych, tymczasem osoby, które wcześniej zdecydowały się przekształcić lokatorskie prawo we własnościowe, zapłaciły dużo więcej (nawet kilkadziesiąt tysięcy) i teraz, by uzyskać pełną własność, muszą ponieść kolejne koszty.

Premia ma także zrekompensować wydatki posiadaczom mieszkań własnościowych, którzy nie chcą ich przekształcać w odrębną własność, oraz najemcom, którzy wykupili mieszkanie lub dom w okresie od 24 kwietnia do 11 sierpnia 2002 r. Ta propozycja jest również związana ze zmianą zasady wykupu lokali spółdzielczych sprzed roku. Osoby, które w tym okresie wykupiły mieszkanie, zapłaciły średnio 20 – 30 tys. zł, a więc dużo więcej, niż płaci się teraz.

Zlikwidować książeczkę za premię będą mogli także spłacający tzw. stare kredyty mieszkaniowe. Chodzi o tych, którzy wzięli kredyt mieszkaniowy na przełomie lat 80. i 90. Wtedy to w oszałamiającym tempie rosła inflacja, a wraz z nią oprocentowanie. Pojawiła się więc w 1996 r. ustawa o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych.


Na remonty lokalu

O premię będą mogli też wystąpić spółdzielcy oraz członkowie wspólnot mieszkaniowych. Pod warunkiem że wspólnota lub spółdzielnia za pieniądze, które wpłacali na fundusz remontowy, przeprowadziła remont w budynku w ciągu dwóch lat przed złożeniem wniosku o wypłatę premii. Niewykluczone, że będzie można przeznaczać premię na wymianę okien i instalacji doprowadzających media w lokalu. W tej chwili jest już jeden projekt w tej sprawie w parlamencie, i to rządowy (zajmuje się nim Senat).

Nowy projekt obejmuje także domy jednorodzinne. Zasady wypłaty premii się nie zmienią (patrz ramka).

Proponowane zmiany podobają się Andrzejowi Krzyżańskiemu z Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.

– Obecne zasady są zbyt surowe – ocenia.


Dla kogo i na co

Premię nalicza PKO BP SA. Robi to, gdy złoży się wniosek o likwidację książeczki. Średnio 7 tys. zł mogą obecnie dostać m.in. ci, którzy:

Kupili mieszkanie lub dom jednorodzinny na własność (także na rynku wtórnym),

Wykupili od gminy lub spółdzielni mieszkanie na własność albo wybudowali dom jednorodzinny,

Dokonują przebudowy lub nadbudowy w budynku wielorodzinnym w celu uzyskania mieszkania. Premię można też otrzymać na budowanie mieszkania – wystarczy, że budowa jest zaawansowana w 50 proc. wartości kosztorysowej.

Na złożenie wniosku o naliczenie premii posiadacz książeczki ma tylko 90 dni od nastąpienia czynności uprawniającej do jej wypłaty.
http://www.rp.pl/artykul/2,214223_Wiecej_osob_zarobi__na_likwidacji_ksiazeczek__.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #266 dnia: Listopad 13, 2008, 08:17:18 am »
Książeczki wracają do gry
Marek Wielgo2008-11-12, ostatnia aktualizacja 2008-11-12 21:16
 
Rząd chce odmrozić oszczędności zgromadzone na książeczkach mieszkaniowych blisko 1,5 mln Polaków. Będą je oni mogli wykorzystać m.in. jako wkład własny przy zaciąganiu kredytu na zakup mieszkania albo na remont.
Co prawda książeczkę można w każdej chwili zlikwidować, ale bez premii gwarancyjnej, która choć częściowo rekompensuje inflacyjny spadek wartości wkładu. W ubiegłym roku na taki krok zdecydowało się ok. 15,4 tys. posiadaczy książeczek. PKO BP wypłaciło im średnio po 4 tys. zł (sam wkład i odsetki). Gdyby tych ludzi było stać na zakup bądź budowę mieszkania, dostaliby więcej. O ile? Na przykład 48,6 tys. osób, które w 2007 r. zrealizowały "cel mieszkaniowy", zainkasowało średnio po ok. 11,4 tys. zł, w tym 6 tys. zł z tytułu premii, którą wypłaca budżet państwa.

Dla tych, którzy czują, że nie mają szans na własne mieszkanie, mamy jednak dobrą wiadomość. W przyjętym w środę projekcie nowelizacji ustawy, która dotyczy m.in. książeczek mieszkaniowych, rząd zaproponował znaczne rozszerzenie katalogu wydatków mieszkaniowych premiowanych dopłatą. I tak premię będzie można uzyskać także w przypadku:

 wymiany okien lub instalacji gazowej bądź elektrycznej we własnym domu albo mieszkaniu (uwaga! rząd zrezygnował z warunku, że koszty takiego remontu nie mogą być niższe od wartości wkładu na książeczce wraz z premią gwarancyjną);

(systematycznego wpłacania przez 12 miesięcy składek na fundusz remontowy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej (tu rząd stawia jednak warunek: wcześniej co najmniej taka sama kwota musiałaby przypadać na danego właściciela książeczki w wydatkach wspólnoty lub spółdzielni poniesionych w ciągu dwóch lat na remont części wspólnej budynku, np. dachu czy elewacji);

•  przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego mieszkania na własnościowe lub w prawo odrębnej własności (do tej pory w grę wchodził tylko wykup mieszkania lokatorskiego od gminy czy zakładu pracy);

•  zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego jako tzw. wkład własny (obecnie banki coraz częściej odprawiają z kwitkiem tych, którzy nie są w stanie sfinansować części kosztów zakupu mieszkania);

•  spłatę zadłużenia związanego z tzw. starym kredytem spółdzielczym (dotyczy przeszło 100 tys. rodzin, które w latach 90. wpadły w pułapkę zadłużenia, gdy drastycznie wzrosło oprocentowanie kredytów budowlanych zaciągniętych przez spółdzielnie).

To ostatnie rozwiązanie rząd rozciągnął także na tych posiadaczy książeczek, którzy już spłacili to zadłużenie, np. korzystając z ustawowych preferencji. Wystarczy spłacić należności wobec banku oraz 30 proc. wykupionych przez państwo odsetek, co premiowane jest umorzeniem pozostałych 70 proc. odsetek. Nowela, którą przyjął wczoraj rząd, przedłuży obowiązywanie tego rozwiązania o kolejne cztery lata.

Z danych PKO BP wynika, że z tej możliwości skorzystało do tej pory ok. 180 tys. rodzin. Te, które mają książeczkę, będą mogły zainkasować premię. Jednak nie od razu. Wypłatę pieniędzy dla tych ludzi rząd chce rozłożyć na dziewięć lat. Najszybciej premię dostaną posiadacze książeczek wystawionych przed 1978 r., najdłużej poczekają zaś ci, których książeczki pochodzą z 1989 i 1990 r.

Dodajmy, że jeśli ktoś nie chce czekać tak długo, może książeczkę przepisać (scedować) na kogoś z najbliższej rodziny, kto właśnie planuje inwestycję mieszkaniową. Jedna osoba może dzięki temu "zebrać" nawet kilka książeczek.






Źródło: Gazeta Wyborcza
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5912536,Ksiazeczki_wracaja_do_gry.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #267 dnia: Listopad 23, 2008, 10:53:28 am »
40 miesięcy pracy na wkład własny

Jeśli zarabiamy średnią krajową, to w stolicy trzeba pracować przez 3,5 roku, aby uzbierać na wkład własny wymagany przy kredycie na 40 mkw. mieszkania.

Cytuj
Osoba, zarabiająca miesięcznie średnią krajową (3171 zł brutto, 2252 zł netto), musi przez 40 miesięcy odkładać całą pensję, aby dysponować wkładem własnym do zakupu na kredyt 40-metrowego mieszkania w jednym z największych miast. Najgorzej jest w Warszawie - wynika z wyliczeń Metrohouse. W stolicy osoba mająca średnie zarobki na wkład własny musi pracować prawie 43 miesiące.

artykuł:
http://dom.wp.pl/artykul/368.html?ticket=5930501734575087s4jkXvkxu1usiwnYTuDiXT8X4PhuWLF7%2BJe%2BVfse7KE7pFnNxQ2M6VYXuC%2Bnte%2B1zlN1B5TGPStq8jXIVvi0IzNLCsruV%2FDGRaubcpCgCcvfXxuhOTzJV4E28e7%2BTvnpl0j171xcwd40bwSWtMJMtA%3D%3D
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #268 dnia: Grudzień 19, 2008, 08:56:26 am »




 Tani wykup mieszkań może drogo kosztowaćPAP |
19.12.2008 | 02:40

 
(fot. PAP)
"Rzeczpospolita" ostrzega, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego 360 tys. osób może już nie wykupić mieszkań. A spółdzielnie myślą o milionowych odszkodowaniach.

Sędziowie uznali za niekonstytucyjne przepisy zezwalające na tani wykup mieszkań.

Gazeta pisze, że mimo iż Trybunał odroczył wejście w życie większości postanowień wyroku o 12 miesięcy, od środy straciły moc przepisy nakładające grzywny za utrudnianie wykupu. Prezesi spółdzielni niechętni uwłaszczeniowym planom lokatorów są teraz bezkarni.

To nie jedyna konsekwencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego - dodaje "Rzeczpospolita". Niektórzy prezesi już zapowiadają, że wystąpią o odszkodowania za to, że zostali zmuszeni do oddawania mieszkań za niewielkie sumy.
http://finanse.wp.pl/kat,104114,title,Tani-wykup-mieszkan-moze-drogo-kosztowac,wid,10683034,wiadomosc.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #269 dnia: Grudzień 22, 2008, 10:25:27 pm »
Książeczka umożliwi remont i kredyt
 
Premię gwarancyjną będzie można otrzymać na wkład własny przy staraniu się o kredyt mieszkaniowy oraz na remonty w lokalach i domach jednorodzinnych. Takie zmiany uchwalił dzisiaj Sejm.

http://www.rp.pl/artykul/146029,236863_Ksiazeczka_umozliwi_remont_i_kredyt.html

Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #270 dnia: Styczeń 04, 2009, 10:26:32 am »
Państwo pomoże spłacać kredyty mieszkaniowe
Polska Dziennik Zachodni 2009-01-03

Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto interesował się programem rządowym "Rodzina na swoim", czyli kredytem hipotecznym w złotych, w którym państwo spłaca połowę miesięcznych odsetek przez osiem kolejnych lat. Jednak teraz, kiedy banki zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów, zwłaszcza walutowych, produkt ten ma szansę stać się hitem roku 2009.

http://banki.wp.pl/kat,53234,wid,10714690,raportwiadomosc.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #271 dnia: Styczeń 11, 2009, 09:11:03 pm »
Spółdzielcy mają kłopoty z wykupem lokali
Renata Krupa-Dąbrowska 10-01-2009, ostatnia aktualizacja 10-01-2009 08:40
Coraz więcej spółdzielni mieszkaniowych wstrzymuje przekształcenia mieszkań spółdzielczych we własność. To efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

(...)

Co w takiej sytuacji może zrobić spółdzielca? Złożyć pozew do sądu powszechnego. Na podstawie art. 491 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych może zarzucić bezczynność spółdzielni i zażądać, by wyrok sądowy zastąpił oświadczenie woli spółdzielni. Nie trzeba wnosić opłaty sądowej.

(...)

Niestety na wyrok sądowy czeka się długo. Trzeba się śpieszyć, by nie zapadł w przyszłym roku, pod rządami nowych przepisów.

Całość ( bardzo ciekawa ):http://www.rp.pl/artykul/64910,246114_Spoldzielcy_maja_klopoty_z_wykupem_lokali_.html

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #272 dnia: Luty 20, 2009, 08:09:57 am »
Właściciel mieszkania łatwiej pozbędzie się lokatora

Prywatny właściciel, wynajmując mieszkanie na czas oznaczony, nie dłuższy niż dziesięć lat, łatwiej niż do tej pory będzie mógł pozbyć się niesolidnego kontrahenta - informuje "Gazeta Prawna". Umożliwi mu to "najem okazjonalny".

Nowe uprawnienia dla wynajmujących lokale właścicieli przewiduje projekt ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i skierowany już do uzgodnień międzyresortowych.

Zawarcie umowy o najem okazjonalny oraz zgłoszenie tego faktu w ciągu dwóch tygodni naczelnikowi urzędu skarbowego spowoduje, że najemca będzie musiał, na żądanie wynajmującego, opuścić lokal wraz z osobami wspólnie z nim zamieszkałymi
Już w umowie najmu najemca będzie musiał wskazać mieszkanie, do którego można go będzie eksmitować, gdy dobrowolnie nie wyprowadzi się.

Przygotowywane przepisy, które urynkowiają zasady wynajmu, będą korzystne dla właścicieli, którzy szybciej uwolnią się od niechcianych lokatorów, oraz dla państwa, bo nie będzie musiało zapewniać lokalu eksmitowanemu i uzyska większy dochód z podatków, jako że wynajmującemu będzie się opłacało zgłoszenie umowy do urzędu skarbowego.

Jak podaje "Gazeta Prawna" ryczałt z najmu ma wynieść 5% od całości przychodów.

Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #273 dnia: Czerwiec 07, 2009, 11:11:12 am »
Spółdzielcze na własność
Marek Wielgo2009-06-03,

Za pół roku zmienią się zasady wykupu mieszkań lokatorskich w spółdzielniach. Nie zaśpij, bo od przyszłego roku własne mieszkanie może cię drogo kosztować


Prawdopodobnie w wielu spółdzielniach wykup będzie od nowego roku kosztował kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, a nie jak obecnie kilka czy kilkanaście złotych. Najpewniej będą i takie spółdzielnie, w których opłaty nie wzrosną.

Sęk w tym, że nikt nie jest w stanie tego przewidzieć.

O kosztach zdecyduje walne zgromadzenie

Być może nawet już dziś, a na pewno w najbliższych tygodniach rząd zdecyduje o skierowaniu do Sejmu projektu nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Projekt tej noweli zakłada, że decyzję w sprawie kosztów wykupu mieszkań ma podejmować walne zgromadzenie spółdzielni większością dwóch trzecich głosów.

Uwaga! Zgodnie z projektem, jeśli twoje lokatorskie mieszkanie było zbudowane za kredyt, który państwo częściowo umorzyło spółdzielni, to ta będzie musiała dać lokatorom co najmniej 50-proc. upust. W praktyce może się zdarzyć, że zapłacisz - w najgorszym przypadku - jedną czwartą wartości rynkowej mieszkania. W dużych miastach może to być nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! Oczywiście spółdzielnie mogłyby dawać i większe rabaty, ale czy będą tak hojne?

Nie obejdzie się bez sporu

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ci, którzy musieli kiedyś słono za własność zapłacić, a ich pieniądze zasiliły fundusz remontowy spółdzielni, będą chcieli jak najszybciej skończyć z - jak to określa wielu z nich - rozdawnictwem spółdzielczej własności. To, czy ten plan się powiedzie, będzie jednak zależało w dużej mierze od aktywności lokatorów oraz nowych właścicieli, którzy skorzystali z obecnych superkorzystnych zasad wykupu. Nie można wykluczyć, że walne zgromadzenie nie będzie w stanie podjąć uchwały wymaganą większością głosów. Wtedy w spółdzielni obowiązywałyby dotychczasowe zasady.

http://wyborcza.pl/1,79078,6681862,Spoldzielcze_na_wlasnosc.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #274 dnia: Wrzesień 01, 2009, 09:19:33 am »
Mieszkania dla najuboższych nawet z 50-proc. dopłatą

Gminy mogą już składać wnioski o wsparcie z budżetu nawet do 50 procent kosztów budowy mieszkań socjalnych. Pomimo ustawowego obowiązku, tylko niewielka część samorządów uchwaliła własne plany mieszkaniowej strategii. Samorządy masowo pozbywają się komunalnego zasobu mieszkaniowego.



Mieszkania dla najuboższych
W ubiegłym roku oddano statystycznie mniej niż jedno mieszkanie socjalne na gminę. W konsekwencji dziś brakuje ok. 1,8 mln mieszkań dla najuboższych. Tymczasem gminy nie prowadzą aktywnej polityki czynszowej, za to chaotycznie wyprzedają nieruchomości.

– Brakuje wieloletnich programów rozwoju budownictwa mieszkaniowego, do czego gminy są zobowiązane ustawowo – mówi Roman Nowicki, przewodniczący Kongresu Budownictwa.

W tworzeniu nowych mieszkań przez gminy pomóc mają nowe przepisy o finansowym wsparciu w tworzeniu lokali socjalnych.

Pomoc z budżetu państwa
Już od dziś samorządy mogą składać wnioski aplikacyjne w nowej formule o pomoc z budżetu państwa na budowę gminnego zasobu mieszkalnego.

– Wnioski aplikacyjne w ramach programu finansowego wsparcia budownictwa socjalnego składane są dwa razy w roku: w marcu i we wrześniu. Najbliższa, wrześniowa edycja, będzie pierwszą, która zostanie przeprowadzona na nowych zasadach – mówi Cezary Nowicki, naczelnik Wydziału Budownictwa Społecznego i Socjalnego w Ministerstwie Infrastruktury.

Jak tłumaczy, nowe przepisy zrobiły swoje i na podstawie docierających do resortu infrastruktury sygnałów można już teraz przewidywać znaczne zwiększenie liczby wniosków o finansowe wsparcie w stosunku do poprzednich edycji programu. Przepisy ustawy z 12 lutego o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego (Dz.U. z 2009 r. nr 39, poz. 309) przewidują m.in., że pomoc finansowa z budżetu państwa na zakup mieszkań komunalnych wyniesie od 30 do 50 proc. kosztów inwestycji.

Bez planu i ładu
Nowe przepisy niewiele jednak pomogą, jeśli gminy nie będą prowadzić aktywnej polityki czynszowej. Większość samorządów nie ma niestety szczegółowej, ugruntowanej wiedzy o sytuacji mieszkaniowa na swoim terenie.

– Tak naprawdę nie ma spójności w zakresie działań związanych z gospodarowaniem gminnymi nieruchomościami zabudowanymi i niezabudowanymi – mówi Arkadiusz Borek, prezes Instytutu Gospodarki Nieruchomościami. Dowodem na to mogą być chociażby kontrole przeprowadzane przez Najwyższą Izbę Kontroli, które wykazały, że wiele gmin nie posiada ustawowo wymaganego dokumentu, jakim jest Wieloletni Program Gospodarowania Zasobem Mieszkaniowym Gminy – dodaje Arkadiusz Borek.

Bardzo krytyczne dla rządów badania NIK potwierdzały brak ponad półtora miliona mieszkań w stosunku do liczby gospodarstw domowych. Spośród 36 skontrolowanych gmin w 4 gminach (Łódź, Kraśnik, Ostróda, Zielona Góra) nie został uchwalony wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy, natomiast w 15 gminach uchwalono wieloletnie programy, jednak dokumenty te nie zawierały pełnych danych.

Zarzuty NIK mówią same za siebie:

● pomijanie w opracowanych programach analizy potrzeb społeczności lokalnych,

● brak planu remontów i modernizacji, wynikającego ze stanu technicznego budynków i lokali,

brak planu sprzedaży lokali mieszkalnych,

● zbyt powierzchowna ocena poziomu potrzeb finansowych oraz źródeł ich pokrycia.

Małe dochody z najmu
Poziom czynszów za mieszkania wynajmowane od gmin, zakładów pracy, spółdzielni mieszkaniowych oraz w zasobach prywatnych jest niski, przeciętnie wynosi ok. 1,5 proc. – 1,8 proc. kosztów odtworzenia rocznie.

– Uniemożliwia to prawidłową eksploatację oraz remontowanie dekapitalizujących się zasobów mieszkaniowych – mówi Arkadiusz Borek. Mimo to, dla ludzi żyjących w niedostatku lub ubóstwie, wysokość czynszów wraz z opłatami eksploatacyjnymi jest stale zbyt wysoka. Pomimo istnienia dodatków mieszkaniowych nie są oni w stanie ponosić tych wydatków, co w skrajnych przypadkach musi prowadzić do eksmisji – tłumaczy Arkadiusz Borek.

Tymczasem z roku na rok pogłębiają się tendencje związane z eksmisjami. Sądy w części wyroków przyznają eksmitowanym uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego. Obowiązek dostarczenia takiego mieszkania spoczywa na gminie.

Większa świadomość gmin
Z informacji uzyskanych w Ministerstwie Infrastruktury wynika, że z roku na rok samorządy gminne wykazują coraz większą świadomość znaczenia problematyki mieszkaniowej.

– Niektóre gminy śmielej niż kiedyś inwestują w mieszkalnictwo – podkreśla Cezary Nowicki.

W ostatnich latach środki przeznaczane na mieszkalnictwo z budżetów lokalnych stanowiły już ok. 80–90 proc. wszystkich publicznych środków przeznaczanych na politykę mieszkaniową. Jeszcze kilka lat temu udział ten stanowił ok. 40–50 proc. ogólnej sumy wydatków publicznych przeznaczanych na ten cel.

Z wyników ankiety przeprowadzonej przez resort infrastruktury wśród gminy wykazujących się największą aktywnością w rozwiązywaniu problemów mieszkaniowych wynika, że strategię mieszkaniową w postaci formalnie uchwalonego dokumentu, posiada 86 proc. samorządów.

– W przypadku kolejnych 7 proc. dokument jest właśnie w trakcie przygotowania – informuje Cezary Nowicki.

Wyniki takie byłyby zadowalające, gdyby dotyczyły wszystkich gmin. Problemem nadal nierozwiązanym jest też masowe wyprzedawanie przez samorządy za bezcen mieszkań komunalnych, aby zdjąć sobie z głowy kłopoty z ich utrzymaniem.

– W okresie naszej krótkiej transformacji wyprzedano w sposób niekontrolowany ponad milion mieszkań komunalnych – podkreśla Roman Nowicki.

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2009-09-01



http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/348373,mieszkania_dla_najubozszych_nawet_z_50_proc_doplata.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #275 dnia: Listopad 05, 2009, 09:16:32 am »
W jaki sposób najkorzystniej znieść współwłasność nieruchomości

Zniesienie współwłasności nieruchomości następuje albo na mocy umowy współwłaścicieli, albo orzeczenia sądu. Jeżeli rozstrzygnięcie wyda sąd – może nakazać: podział nieruchomości, przekazanie jej jednemu ze współwłaścicieli lub jej sprzedaż i podział uzyskanych pieniędzy.


Własność tej samej rzeczy może przysługiwać niepodzielnie kilku osobom. W takiej sytuacji mamy do czynienia ze współwłasnością. Może być to albo współwłasność w częściach ułamkowych, albo współwłasność łączna. Do powstania współwłasności może dojść na skutek różnych sytuacji, np. w wyniku jej wspólnego zakupu co najmniej przez dwie osoby, ustania wspólności majątkowej między małżonkami po rozwodzie, dziedziczenia. Przepisy o współwłasności stosuje się także do majątku wspólnie zgromadzonego przez konkubentów.

Uwaga. Opłata sądowa

Za wniosek do sądu trzeba zapłacić 1 tys. zł, a jeżeli wszystkie strony są zgodne co do podziału – 300 zł.

Kiedy podział nie jest możliwy
W prawie cywilnym współwłasność jest traktowana jako wyjątek od reguły, którą jest przysługiwanie własności jednemu podmiotowi. Dlatego jest ona uznawana za stan przejściowy, który powinien być jak najszybciej zlikwidowany. Z tego też względu prawo cywilne bardzo dokładnie reguluje procedury zniesienia współwłasności.

Zniesienia współwłasności może żądać każdy ze współwłaścicieli, a prawo to nie ulega przedawnieniu, więc można z nim wystąpić w każdym czasie i w każdych okolicznościach. Ponadto współwłaściciel nie może skutecznie zrzec się prawa do żądania zniesienia tego prawa. Każdy ze współwłaścicieli może zatem żądać zniesienia współwłasności. Wyjątkiem od tej zasady jest wyłączenie uprawnienia do zniesienia współwłasności przez czynność prawną. Wyłączenie to nie może jednak trwać dłużej niż pięć lat. Jednak w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu dopuszczalne jest jego przedłużenie na dalsze pięć lat. Przedłużenie to może być ponowione.

Zniesienie współwłasności nie jest także dopuszczalne, jeżeli ma ona charakter przymusowy. Wówczas trwanie współwłasności konieczne jest przez cały czas istnienia stosunku prawnego będącego jej podstawą. Współwłaściciele nie mogą zatem domagać się zniesienia współwłasności. Z sytuacją taką możemy mieć do czynienia np. w przypadku odrębnej własności lokali. W takiej sytuacji odnosi się ona do gruntu, na którym znajduje się budynek oraz do urządzeń służących wspólnemu użytkowi, jak np. klatka schodowa w budynku. Ze współwłasnością przymusową mamy także do czynienia w niektórych bardzo specyficznych przypadkach wspólnoty gruntowej. W obu przypadkach współwłaściciele nie mogą znieść współwłasności, a żądanie któregokolwiek z nich nie będzie wywierało żadnych skutków.

Obowiązku znoszenia współwłasności nie ma także, gdy ma ona charakter ułamkowy, a współwłaściciele bezkonfliktowo korzystają z rzeczy wspólnej. Udział oznacza pewien zakres uprawnień, które ma współwłaściciel wobec rzeczy wspólnej, i jest wyrażany za pomocą części ułamkowej tj. 1/2, 1/4. Wielkość tego ułamka wynika z podstawy współwłasności. Należy pamiętać, że każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych. Może go zbyć (sprzedaż, darowizna) lub obciążyć (ustanowić na udziale hipotekę), a także może nim rozporządzać na wypadek śmierci w testamencie.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: W jaki sposób najkorzystniej znieść współwłasność nieruchomości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/366771,w_jaki_sposob_najkorzystniej_zniesc_wspolwlasnosc_nieruchomosci.html
Artykuł z dnia: 2009-11-03
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #276 dnia: Grudzień 14, 2009, 10:53:06 am »
Zasiłku i dodatku pielęgnacyjnego nie uwzględnia się przy dodatku mieszkaniowym

Kwota dodatku pielęgnacyjnego nie ma znaczenia dla przyznania dodatku mieszkaniowego. Nie wlicza się jej do limitu dochodu, od którego uzależnione jest przyznanie dodatku mieszkaniowego
.

Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym składzie podjął uchwałę dotyczącą zasad przyznawania dodatku mieszkaniowego. Siedmioosobowy skład sądu uznał, że dodatku pielęgnacyjnego z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie wlicza się do limitu dochodu, od którego uzależnione jest przyznanie dodatku mieszkaniowego.

Prezes Izby Ogólnoadministracyjnej NSA Włodzimierz Ryms zauważył, że do dochodu warunkującego przyznanie dodatku mieszkaniowego nie wlicza się m.in. zasiłków pielęgnacyjnych. Niestety, przepisy nie dają jasnej odpowiedzi, jaka jest treść tego pojęcia. Dlatego w ocenie NSA należy zastosować wykładnię systemową. Sąd zauważył, że w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ustawodawca posługuje się pojęciem: dodatek pielęgnacyjny. W ustawie o zasiłkach rodzinnych funkcjonuje zaś pojęcie: zasiłek pielęgnacyjny. Należy uznać, że mają one jednak podobne funkcje. Jak podkreślił NSA, prawo do zasiłku pielęgnacyjnego zostaje wyłączone w przypadku przyznania dodatku pielęgnacyjnego. Zdaniem sądu dodatek pielęgnacyjny mieści się w ogólnym pojęciu zasiłki pielęgnacyjne.

Uchwała została podjęta z inicjatywy Rzecznika Praw Obywatelskich. W swoim wniosku rzecznik zwrócił uwagę na rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. Niektóre składy orzekające uznawały, że do limitu dochodów przy ustalaniu dodatku mieszkaniowego należy doliczyć dodatek pielęgnacyjny, bo nie jest on zasiłkiem. Sam RPO opowiedział się za uznaniem, że dodatek pielęgnacyjny nie wpływa na wysokość dochodu branego pod uwagę przy przyznawaniu dodatku mieszkaniowego.

Dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, jeśli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy nie przekracza 175 proc. kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125 proc. tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym. Co do zasady za dochód uważa się wszelkie przychody po odliczeniu kosztów i składek. Jednocześnie nie wlicza się do niego m.in. świadczeń pomocy materialnej dla uczniów, jednorazowych zapomóg z tytułu urodzenia się dziecka, dodatku z tytułu urodzenia dziecka, pomocy w zakresie dożywiania, zasiłków pielęgnacyjnych.

Sygn. akt I OPS 8/09

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2009-12-14, ostatnia aktualizacja: 2009-12-14
źródło
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #277 dnia: Grudzień 01, 2010, 07:57:29 am »
Poszedł na wojnę ze spółdzielnią i wygrał

Gdy Tobiasz Jagiełło (25 l.) dostał od spółdzielni mieszkaniowej Ustronie w Radomiu horrendalny rachunek za ogrzewanie, omal nie dostał zawału. Ale nie pobiegł do banku, by wyciągnąć oszczędności lub wziąć kredyt. Nie zapłacił ani grosza. Zebrał dokumenty i podał spółdzielnię do sądu. Warto było. Zaoszczędził prawie dwa tysiące złotych!

- Kupiłem mieszkanie na "Ustroniu", ale jeszcze nie zdążyłem się wprowadzić i przegapiłem termin montażu podzielników ciepła na kaloryferach. Oznaczało to, że tak jak poprzedni właściciel zapłacę za ciepło w sezonie 2008/09 ryczałtem. Czyli tyle, ile spółdzielnia wliczała do czynszu w formie zaliczek. Ani grosza więcej - opowiada pan Tobiasz Jagiełło (25 l.). - Po zakończeniu sezonu grzewczego doznałem szoku. Spółdzielnia zażyczyła sobie jeszcze prawie 2 tysiące dopłaty! Zażądałem wyjaśnień - dodaje.

Okazało się, że spółdzielnia w listopadzie 2008 r zmieniła regulamin i od tego momentu lokatorzy, którzy nie mieli zainstalowanych podzielników mieli płacić znacznie więcej za ogrzewanie. Ale Pan Tobiasz uznał, że spółdzielnia nie miała prawa w czasie sezonu grzewczego zmieniać warunków opłat i oddał sprawę do sądu. I sąd przyznał mu rację! Nie musi dopłacić ani złotówki.


- Z wyrokami sądu nie dyskutujemy, ten pan nic nie będzie dopłacał - mówi Monika Kucharska, główna księgowa spółdzielni Ustroń. - Ale to dotyczy tylko tamtego sezonu grzewczego. W tym sezonie już każdy, kto nie ma podzielników, zapłaci za ciepło więcej - dodaje.

ZAPAMIĘTAJ: Opłat nie zmienia się podczas sezonu

Lokator, który nie ma na grzejnikach podzielników ciepła, płaci za nie ryczałtem. Sąd uznał, że spółdzielnia nie ma prawa zmieniać jego wysokości podczas trwania sezonu grzewczego i żądać dopłat.

Tak możesz walczyć o swoje pieniądze

Nie masz podzielników na kaloryferach, a dostałeś wyższy rachunek za ogrzewanie? Nie daj się nabić w butelkę

1. Sprawdź zapisy w regulaminie spółdzielni, czy jej zarząd nie wprowadził jakichś zmian nie informując o tym lokatorów. Każda spółdzielnia ma regulamin i powinien on być umieszczony także na jej stronie internetowej.
2. Jeśli zmiany w regulaminie dotyczące opłat za ogrzewanie wprowadzono w trakcie sezonu grzewczego, to racja jest po Twojej stronie.
3. Napisz do zarządu spółdzielni pismo, w którym nie zgadzasz się na dopłatę do ryczałtu za ogrzewanie
4. Spółdzielnia ma 31 dni na odpowiedź
5. Jeśli nie odpowie lub odmówi uznania Twoich racji, masz prawo skierować sprawę do sądu i to niezależnie jaki jest status własnościowy Twojego mieszkania.

 
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #278 dnia: Styczeń 23, 2012, 10:47:32 pm »
Tysiące osób trafi na bruk? Także dzieci i niepełnosprawni   
dzisiaj, 06:19
KT / Gazeta Krakowska

Zgodnie z obowiązującym od 1 kwietnia prawem łatwiej będzie właścicielom budynków mieszkalnych o eksmisje lokatorów. Na bruk może trafić kilka tysięcy osób. Nie przewiduje się żadnych wyjątków. Bez lokum mogą znaleźć się nawet matki z dziećmi, osoby starsze i schorowane, a nawet niepełnosprawni - podaje Gazeta Krakowska.


Nowe prawo to skutek działań trybunału i Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości, którzy nie potrafili dotąd sobie poradzić z osobami zalegającymi z czynszami. Nawet jeśli sąd wydał wyrok eksmisji bez prawa do lokum, właściciel budynku i tak musiał zapewnićmieszkanie tymczasowe.
Z samych budynków komunalnych wyroki eksmisyjne usłyszało ok. 2,5 tys. osób, 1,5 tys. z nich ma prawo do lokalu socjalnego. To oznacza, że tysiąc osób może nagle znaleźć się bez mieszkania, a z prawem do lokalu zamiennego. O tym jednak będzie decydował sąd.
W pierwszej kolejności eksmisja czeka osoby samotne, które mieszkają w dużych mieszkaniach. Jak tłumaczy na łamach Gazety Krakowskiej Edward Siatka, wicedyrektor Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa, tego typu lokale będą potrzebne gminie, by przekazać je bardziej potrzebującym. Dodaje, że najbardziej zadłużeni znajdą miejsce w noclegowniach. Zapewnia także, iż spokojne o swój byt mogą być samotne matki z dziećmi, mimo że prawo nie przewiduje żadnych wyjątków.
Tego obawia się Andrzej Duda, poseł PiS. Podkreśla, że po 1 kwietnia w najtrudniejszej sytuacji znajdą się osoby starsze i schorowane, które w ostatnim czasie straciły małżonka zostały same w mieszkaniu, a także wspomniane matki z dziećmi, jak również niepełnosprawni i bezrobotni zalegający z czynszem.
W Krakowie obraduje okrągły stół mieszkaniowy zrzeszający stowarzyszenia lokatorskie, przedstawicieli urzędu i radnych. Andrzej Duda informuje, że przygotowuje projekt nowelizacji, która ma wykreślić możliwość eksmisji na bruk. Jeśli jednak nie zostanie on przegłosowany, wiele osób może trafić na bruk.
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Mieszkanie -prawo
« Odpowiedź #279 dnia: Lipiec 02, 2013, 06:38:22 pm »

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/714952,trybunal-konstytucyjny-rozprawil-sie-z-samowola-spoldzielni-mieszkaniowych.html
Trybunał Konstytucyjny rozprawił się z samowolą spółdzielni mieszkaniowych
G.P. Publikacja: 28 czerwca 2013,


Sędziowie uznali, że nowelizacja zniszczyła prawidłową regulację. Teraz Sejm musi uchwalić uczciwe zasady dla osób, które chcą się rozliczyć z wkładów mieszkaniowych.


Chaos prawny – tak Kamilla Dołowska, przedstawicielka rzecznika praw obywatelskich (RPO), określiła sytuację, w której pozostawiono do uregulowania w statutach spółdzielni całokształt zagadnień związanych z rozliczeniem wkładów mieszkaniowych wpłacanych w przeszłości. Brak ustawowych reguł gry doprowadził do tego, że każda spółdzielnia regulowała te kwestie dowolnie, przeważnie niekorzystnie dla uprawnionych. Do biura rzecznika trafia w tej sprawie rocznie kilkadziesiąt skarg. W efekcie prof. Irena Lipowicz, RPO, złożyła wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu przyznającego spółdzielniom taką władzę.


– Nie znalazłam ani jednego statutu, który prawidłowo regulowałby zasady zwrotu wkładów – podnosiła na wczorajszej rozprawie w Trybunale Konstytucyjnym przedstawicielka rzecznika.


Problem narastał od 2007 r., kiedy dokonano nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. nr 4, poz. 27 z późn. zm.). Co prawda zakwestionowany art. 8 ust. 3 obowiązuje od wejścia w życie ustawy, a więc od 2001 r., jednak na skutek zmian sprzed 6 lat usunięto przepisy dotyczące waloryzacji wkładu. Wcześniej ustawa określała zasady, na jakich obliczało się należność z tytułu wkładu zwracaną uprawnionym po wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu. I opierając się na tych wytycznych, spółdzielnie uchwalały w statutach szczegóły.


Dziś sytuacja bardziej przypomina Dziki Zachód niż przemyślaną regulację prawną. Gdy wygasa prawo, co do zasady spółdzielnia ogłasza przetarg na ustanowienie odrębnej własności tego lokalu. Nie jest to jednak możliwe w przypadkach wygaśnięcia prawa przysługującego małżonkom w wyniku niedopełnienia przez nich wymogów po rozwodzie czy unieważnieniu małżeństwa i niedopełnienia wymogów przez współmałżonka po śmierci tego, któremu przysługiwało prawo do lokalu. Wówczas małżonek, dzieci lub inni bliscy mogą się ubiegać o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie prawa. Jeżeli zrealizują te roszczenia, wówczas spółdzielnia będzie musiała rozliczyć się z dokonanego przed laty wkładu. I tu sprawa się komplikuje, bo ustawa nie określa zasad tych rozliczeń.


Trybunał podzielił pogląd RPO. Orzekł, że art. 8 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w zakresie, w jakim zawiera upoważnienie spółdzielni do uregulowania w statucie zasad rozliczenia z tytułu zwrotu wkładu, w sytuacjach gdy sam lokal nie podlega zbyciu w drodze przetargu, jest niezgodny z konstytucją.


Przesądziło o tym to, że statut jest umową zawieraną z woli stron (spółdzielni z jej członkami), nie może zatem regulować praw i obowiązków innych osób, a także fakt, że osoby te nie mogą uczestniczyć w procesie uchwalania statutu ani go zaskarżyć. To pozbawia ich prawidłowej ochrony prawa do wkładu mieszkaniowego.


– Skoro prawo do wkładu mieszkaniowego jest prawem majątkowym, to uregulowanie jego zakresu podmiotowego i przedmiotowego, w tym zasad zwrotu, powinno nastąpić w ustawie – podsumował Marek Kotlinowski, sędzia sprawozdawca.


TK podkreślił, że teraz konieczne jest uregulowanie tego na poziomie ustawowym.


– Osoby, które czują się poszkodowane rozliczeniem ze spółdzielnią mieszkaniową według ustalonych przez nią dowolnie zasad, mogą domagać się odszkodowania, a jeżeli spór w tej sprawie został już rozstrzygnięty przez sąd, wówczas mogą się domagać wznowienia postępowania – komentuje skutki orzeczenia sędzia Teresa Mróz z Sądu Apelacyjnego w Warszawie.


W Sejmie jest 7 projektów zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych
Jeden z nich – projekt wniesiony przez posłów SLD – przewiduje ustalenie ustawowych warunków finansowych i zawierania z członkiem umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, do którego wygasło prawo przysługujące innej osobie, a także określenie zasad wypłaty osobom uprawnionym wkładu mieszkaniowego w wypadku wygaśnięcia prawa i nieopróżnienia lokalu oraz wnoszenia wkładu przez osobę uzyskującą spółdzielcze lokatorskie prawo do tego lokalu.


ORZECZNICTWO


Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 czerwca 2013 r., sygn. akt K 36/12.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach