Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Prawie pięciolatka, a mowa jak u dwulatka...  (Przeczytany 2796 razy)

Online Dorunia

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1710
Prawie pięciolatka, a mowa jak u dwulatka...
« dnia: Sierpień 03, 2009, 12:17:55 pm »
Mała ma 4 lata i 9 miesięcy, niestety mowa jest na poziomie 2-3 latka. Niestety z powodu braków w mowie trudniej odnajduje się w grupie rówieśniczej. Dzieci dokuczają jej, są złośliwe, a mała reaguje wycofaniem się i samotną zabawą. W testach psychologicznych po za mową wychodzi rozwój powyzej normy, ale mowa mocno jej całość zaniża. Chodzimy na zajęcia logopedyczne od 2 lat, od września zaczniemy 3 rok szkolny zajęć logopedycznych. Ciwiczymy w domu, teraz wprowadzamy prace ręczne z igłą, makramy itp. Rok chodziła na dodatkowe dwa razy w tygodniu zajęcia rytmiki i będzie chodzić dalej. Misia  ma wadę zgryzu, jak ukończy 5 lat otrzyma aparat ruchomy, obecnie ćwiczymy z płytką. Co jeszcze mogę zrobić, jak pobudzić rozwój mowy?? Brakuje pomysłów, na zajęcia domowe i pomoc specajlistów.
Dorunia mama Daniela 19 lat (głuchota, upośledzenie umysłowe, autyzm itd) Adasia 14 lat, oraz Lenki 12 lat.

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Prawie pięciolatka, a mowa jak u dwulatka...
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 03, 2009, 05:40:40 pm »
Doruniu nie piszesz czy robiłaś jej specjalistyczne badanie słuchu od którego także zależy mowa czynna.
Konieczne jest wspomaganie prawidłowego oddychania, odpowiedniego napięcia przepony brzusznej, a także sprawności manualnej i artykulatorów mowy.
Pokazuj obrazki i nazywaj je sylabami.
Dmuchajcie w baloniki, puszczajcie bańki mydlane, do pracy rączek lepcie w ciastolinie, plastelinie.

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Online Dorunia

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1710
Odp: Prawie pięciolatka, a mowa jak u dwulatka...
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 03, 2009, 09:53:04 pm »
Mała miała robione badanie słuchu specjalistyczne dwa razy. Wszystko jest oki. Do domuchania banieku już zakupuję specjalnie litrowe płyny, mamy podwórko więc dmuchamy na różne sposoby bańki. Wymyślam proster rymowanki, zabawy paluszkowe, śpiewamy, klaszczemy, tupiemy. Jak bardzo powoli wypowiada słowa to czasem nieźle wyjdzie, logopeda małej to suuper osoba, walczy o mowe niuni z całych sił. Wyklejamy, drzemy papierki, rościeramy plastelinę po kartonie, malujemy paluszkami. Teraz na urlopie załapałam pedagog specjalną specjalizacja surdo. przegadałam sporo, niewiele ruszyłam do przodu.
Dorunia mama Daniela 19 lat (głuchota, upośledzenie umysłowe, autyzm itd) Adasia 14 lat, oraz Lenki 12 lat.

Offline matkakarolina

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 146
Odp: Prawie pięciolatka, a mowa jak u dwulatka...
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 05, 2009, 07:27:22 pm »
Trzeba zrobić dalszą diagnostykę : rezonans, EEG,badania metaboliczne.Wizyty w instytucie MOwy i słuchu nie polecam, ale wybrałabym się do dr Młynarskiej we Wrocławiu (neurologopeda) i zrobiła diagnozę integracji sensorycznej.U mnie wyszły zaburzenia praksji czyli przekładania poleceń mózgu na ruch.Polecam ćwiczenia z Igraszek logopedycznych smoka Szczepana, program logopedia i dwie książki "Opowiedz mi" i "Terapia dzieci z zaburzeniami mowy" Wiśniewskiej.Jeśli masz jakieś pytania pisz śmiało na priva.

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach