Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Odrabiaj lekcje razem z dzieckiem  (Przeczytany 1301 razy)

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Odrabiaj lekcje razem z dzieckiem
« dnia: Listopad 09, 2008, 10:33:03 am »
Odrabiaj lekcje razem z dzieckiem

Autor: Anna Krasuska
Konsultacja: dr Anna Kozłowska, psycholog

Dziecko cieszy się, gdy pierwszy raz idzie do szkoły. Z dumą pakuje tornister, układa na biurku książki. Co zrobić, by ta radość szybko nie zmieniła się w znużenie czy lęk przed szkołą?
Wzmacniaj w dziecku poczucie dumy i zapał do pracy. Podkreślaj, jakie jest ważne, interesuj się tym, czego się uczy, co robi w szkole. Słuchaj cierpliwie opowieści.


Twoja obecność jest ważna

Na większą samodzielność można pozwolić dziecku wtedy, gdy zadania, które ma do wykonania, nie są zbyt trudne. Ale w trakcie nauki pisania, czytania czy podczas rozwiązywania zadań matematycznych osoba dorosła musi być obecna. Bo jeśli kilkulatek napotka problemy, z którymi sam nie potrafi się uporać, łatwo zrazi się do nauki lub utrwali w pamięci błędy. To szczególnie ważne podczas nauki pisania. Każdy ma tzw. melodię ruchu - wykonując ruch pisania, odtwarzamy w pamięci wygląd danego słowa. Towarzysząc dziecku, możesz uprzedzić błąd i dopilnować, by ręka prawidłowo wykonywała ruch pisania - wtedy w umyśle utrwala się jego właściwy obraz.

Nie podkreślaj

Wyróżnianie błędu (np. ortograficznego na czerwono) sprawia, że pamięć wzrokowa może go utrwalić. Lepiej wymazać słowo korektorem i napisać jeszcze raz poprawnie. W utrwalaniu pisowni pomaga czytanie. Jeśli dziecko szybko opanuje umiejętność czytania ze zrozumieniem i odnajdzie przyjemność w lekturze, będzie robiło mniej błędów w pisaniu.
Znakomitą formą nauki, którą warto ćwiczyć z dzieckiem w domu, są gry wymagające rzutów kostką czy nawet zwykłe karty. Podczas zabawy dziecko błyskawicznie opanowuje umiejętność liczenia i ćwiczy pamięć. Nauka odbywa się mimochodem, a ponieważ towarzyszy jej uczucie przyjemności, zdobyte umiejętności lepiej się utrwalają.

Stałe pory lekcji

W życiu dziecka ważny jest rytm. Od małego przyzwyczajaj je do stałych pór posiłków, przestrzegaj godziny kładzenia się spać, przyzwyczajaj do codziennych rytuałów i ucz tego, że każda czynność ma swój czas. Także odrabianie lekcji. Jeśli od samego początku dziecko będzie siadało do biurka w określonym czasie, później ten nawyk pozostanie.
Najlepiej, by po powrocie ze szkoły zjadło, pobawiło się chwilę i przystąpiło do nauki. Nawet wtedy, gdy nic nie ma zadane. Czas spędzony przy biurku można wtedy wykorzystać na rozwiązywanie rebusów, czytanie lub wspólne przeglądanie zeszytów. Chodzi o to, by młody umysł przywykł do stałej pory koncentracji.

Co było zadane?

Czasem słyszysz od swojej pociechy: "Dzisiaj nic nie było zadane". Tak bywa, ale weź poprawkę na to, że twoje dziecko może nie pamiętać. Niektórzy uczniowie mają problem z zapisaniem polecenia nauczycielki (bo piszą zbyt wolno lub dekoncentrują się, co ma często związek z nadpobudliwością). Kilkulatek może także zapominać o szkolnych obowiązkach. Twoją rolą jest upewnienie się, czy rzeczywiście nic nie było zadane. Jeśli dziecko nie zapisuje poleceń - poproś nauczycielkę, by tego dopilnowała.

Miejsce do pracy

Gdy dziecko się uczy, w domu powinien panować spokój. Kiedy odrabia lekcje, nie nastawiaj głośno radia czy telewizora (jeśli stoi w pokoju, w którym uczy się dziecko, musi być wyłączony!). Jeśli pierwszoklasista ma młodsze rodzeństwo, naucz je, że gdy odrabia lekcje, w domu musi być cicho.
Biurko ma być dobrze oświetlone (z lewej strony, jeśli dziecko jest praworęczne) i uprzątnięte ze wszystkich zbędnych przedmiotów.  Ściana nad biurkiem musi być pusta, a blat "czysty", tak by nic nie rozpraszało uwagi malca. Wszystko poza aktualnie potrzebnymi książkami i zeszytami należy pochować. Kiedy biurko zastawione jest bibelotami, a ściana obwieszona plakatami i obrazkami, dziecko będzie się dekoncentrować.

Przerwa na zabawę

Przeciętne 6-8-letnie dziecko nie jest w stanie skoncentrować się dłużej niż na 20 minut (dzieci nadpobudliwe krócej). Ważne więc, żeby co jakiś czas robić krótką przerwę. Najlepiej, kiedy tylko zauważysz, że maluch jest zmęczony. Dobrze jest wtedy pozwolić mu na 15 minut zabawy ruchowej. Odpoczynkiem dla umysłu są także zmiany. Dlatego lepiej niech dziecko nie odrabia od razu np. całego materiału z polskiego, a dopiero potem z matematyki. Można zrobić jedno ćwiczenie z polskiego, zamknąć zeszyt, rozwiązać jedno zadanie matematyczne, potem wrócić do polskiego - i tak na przemian.

Dbaj o jego formę

Podstawą funkcjonowania młodego organizmu jest odpowiednia ilość snu, właściwe odżywianie i ruch. Jeśli dziecko ma dobrze pracować w szkole, musi być wyspane. Niedopuszczalne jest, by kładło się o godzinie 22!
Nie pozwalaj też, by wychodziło z domu bez śniadania. Lepiej zbudzić je nieco wcześniej i dopilnować, by zjadło, niż liczyć na to, że sięgnie po kanapki.
Zadbaj też o zorganizowany ruch. Dziecko powinno mieć możliwość spontanicznej zabawy na podwórku, ale równie ważne są stale powtarzane zajęcia fizyczne, np. basen czy gra w piłkę.

Gdy rodzice są zapracowani

Rodzice pracujący do 18 to syndrom naszych czasów. Jak w takiej sytuacji kontrolować dziecko i pomagać mu w nauce? Świetlica szkolna nie jest dobrym wyjściem. Dziecko potrzebuje spokoju i nie powinno być w szkole przez 8 godzin! Zmęczone będzie odreagowywać w domu złym zachowaniem. Lepiej więc poprosić o pomoc babcię lub zatrudnić opiekunkę - ustalając z nimi wspólną linię postępowania z dzieckiem. Jednak nikt nie zastąpi rodzica.

Źródło: miesięcznik "Zdrowie"
www.dlarodzinki.pl
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******
 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach