Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Natalii życie za stołem  (Przeczytany 2247 razy)

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26212
Natalii życie za stołem
« dnia: Lipiec 29, 2008, 07:53:12 am »
Natalii życie za stołem
tekst Izabela Jopkiewicz, Łukasz Pałucha2008-07-27
 
Leworęczna i jednoręka pingpongistka grywa głównie z mężczyznami. W sierpniu w Pekinie jako pierwsza Polka w historii wystąpi na dwóch olimpiadach
Cytuj
Pytanie, czy jest coś, czego nie można zrobić bez prawego przedramienia, Natalia Partyka słyszy często. - Nie stwierdziłam takiej rzeczy. Zawsze miałam tylko lewą rękę i jest dla mnie naturalne, że muszę szukać sposobów na życie - mówi ładna 19-letnia blondynka, wiążąc dłonią i kikutem kokardkę na pasku w marynarce. Najwyraźniej znalazła sposób na tenis stołowy, bo pojedzie na igrzyska olimpijskie do Pekinu. Na paraolimpiadzie bronić będzie tytułu mistrzyni z Aten z 2004 r., na 'zwykłych' igrzyskach zagra w polskiej reprezentacji w turnieju drużynowym. Razem z Xu Jie i Li Quian, Chinkami z polskim paszportem. Ambitna pingpongistka z Gdańska, która gra w barwach SKTS Sochaczew, nie jest jednak zadowolona. - Żałuję, że w turnieju indywidualnym będę walczyła tylko na paraolimpiadzie. Turniej drużynowy to nie to samo. Do występu w turnieju singlowym na 'zwykłych' igrzyskach zabrakło jej jednego zwycięstwa.

Śladami Grubby i Kucharskiego

W pierwszych miesiącach po narodzinach Natalii rodzice szukali pomocy u lekarzy. Pojechali do specjalisty do Berlina i ten ostatecznie przekonał ich, że niepełnosprawności ich córki nie da się zaradzić, że można żyć bez ręki. I że ewentualną decyzję o założeniu protezy trzeba zostawić Natalii, kiedy dorośnie. Ona nie chce o tym słyszeć, a rodzice nie przypominają sobie, aby kiedykolwiek żaliła się na los lub czuła się odrzucona przez rówieśników. Grać zaczęła jako siedmiolatka. Wcześniej jako kibic śledziła loty piłeczki odbijanej przez starszą o cztery lata siostrę Sandrę.

Cały artykuł
http://wyborcza.pl/1,81388,5484241,Natalii_zycie_za_stolem.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******
 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach