Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Piratów odciąć od sieci  (Przeczytany 1851 razy)

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26226
Piratów odciąć od sieci
« dnia: Lipiec 16, 2008, 09:16:09 pm »
Piratów odciąć od sieci
Zbigniew Domaszewicz, Piotr Miączyński2008-07-15
 
Konfiskata komputera, grzywna, odcięcie od internetu - takich kar dla piratów internetowych domagają się od Ministerstwa Kultury stowarzyszenia twórców i producentów muzyki, filmów i oprogramowania

 Szybko przybywa łączy szerokopasmowych, powstają nowe technologie wymiany plików. Piraci mają nieograniczone możliwości, nielegalnie rozpowszechniają już nawet książki i zdjęcia - przyznaje Jan Bałdyga z Koalicji Antypirackiej i Związku Producentów Audio Video (ZPAV).

Reżyser Jacek Bromski twierdzi, że problem rozwiązałyby surowe kary dla piratów. Ministerstwo Kultury właśnie przymierza się do tzw. dużej nowelizacji prawa autorskiego.

Plikami w sieci wymienia się nielegalnie co najmniej kilka milionów Polaków. Zdaniem organizacji Childnet International co drugi uczeń w wieku 9-14 lat ściąga muzykę z internetu bez wiedzy opiekunów. Według organizacji branży fonograficznej IFPI na świecie sprzedaż muzyki przez internet i komórki w ub. roku przyniosła 2,9 mld dol. A na każdy legalnie ściągnięty utwór przypada 20 pobranych nielegalnie.

Piraci nie gardzą też oprogramowaniem. Stowarzyszenie Business Software Alliance podaje, że pod tym względem Polska jest na niechlubnym czwartym miejscu wśród krajów Unii (za Grecją, Rumunią i Bułgarią).

SFP chce karać każdego, kto ściąga nielegalnie filmy czy muzykę z internetu, tak jak złodzieja za kradzież. Ale nie więzieniem. - Domagamy się bezwzględnie grzywien, minimum kilkaset złotych - mówi Bromski. Za występki dzieci grzywnę płaciliby rodzice. Bromski sugeruje też czasowe odcięcie od sieci bądź konfiskatę komputera.

Takie kary mogą pojawić się w niektórych państwach Unii. Od kilku tygodni British Telecom wysyła klientom ostrzeżenia, że jeśli będą dalej udostępniali nielegalnie pliki, odetnie im dostęp do internetu. Pod koniec czerwca we Francji rząd przyjął projekt ustawy, która pozwala notorycznym piratom odcinać dostęp do sieci nawet na rok. Przepisy mają wejść już 1 stycznia. Francja objęła właśnie przewodnictwo w UE i nalega, by równie restrykcyjne przepisy trafiły do unijnego prawa. Parlament Europejski ma nad tym głosować po wakacjach.

IFPI uznało francuski projekt za "inicjatywę przełomową i godną naśladowania". - To znakomity, śmiały pomysł - uważa Jan Bałdyga z Koalicji Antypirackiej. - Z niedawnych badań na Zachodzie wynika, że gdyby pirat dostał ostrzeżenie o odcięciu internetu, to już by nie wrócił do tego procederu. Warto to wprowadzić przynajmniej wobec recydywistów.

W Polsce od kilku miesięcy trwa antypiracka ofensywa. Producenci gier komputerowych Techland i TopWare wynajęli spółkę Kancelaria Prawnicza Obig, która straszy sądem i żąda odszkodowań od internautów wymieniających się w sieci grami (pisaliśmy o tym w czerwcu). Najczęściej od kilkuset złotych do kilku tysięcy. W 2007 r. kilkaset internetowych serwisów wideo dostało od SFP ofertę nie do odrzucenia: podpisujecie umowę i wpłacacie tantiemy albo usuwacie filmy. - Już niedługo mało kto będzie szedł po film do wypożyczalni, przyszłością są internetowe sklepy. Ale sklepy odprowadzające tantiemy - podkreśla Bromski.

Na razie to tylko wizja, bo w Polsce o legalną muzykę czy filmy w sieci wcale nie tak łatwo. Jeden z najstarszych sklepów z legalną e-muzyką Soho.pl oferuje tylko 10 tys. utworów. Kilkaset tysięcy piosenek mają e-sklepy w dużych portalach czy serwis Iplay.pl, ale jedna piosenka kosztuje nawet 4 zł. Dla porównania - niedostępny w Polsce amerykański iTunes oferuje ponad 6 mln utworów po zaledwie 99 centów za utwór.

Wiceministra kultury Piotra Żuchowskiego (PSL) odpowiedzialnego za prawo autorskie odwiedzają od kilku tygodni liczni lobbyści, którzy domagają się zaostrzenia prawa. Ostatnio spotkał się m.in. z Robertem W. Holleymanem, prezydentem BSA. - Prawo autorskie wymaga zmian, by nadążyć za nowymi technologiami - mówi Żuchowski.

Jakich zmian? M.in. ograniczenia tzw. dozwolonego użytku osobistego. Chodzi o zapis, który pozwala m.in. legalnie skopiować płytę CD od kolegi czy ściągnąć ją z internetu (ale już nie rozpowszechniać!). Żuchowski nie ujawnia konkretów, ale przyznaje - dozwolony użytek trzeba zdefiniować na nowo, tak by nie ułatwiał naruszania interesów artystów.

Wielu obserwatorów rynku kultury wątpi, czy artyści i koncerny rzeczywiście tracą aż tyle na piractwie, ile wyliczają lobbyści. Są i tacy, którzy uważają, że należy wręcz rozluźnić monopol autorski. - Próby ograniczania dozwolonego użytku to zbrodnia na kulturze - mówi wprost Jarosław Lipszyc, publicysta, poeta, szef fundacji Nowoczesna Polska. - Dziś ludzie nie oglądają biernie telewizji, ale nagrywają utwory, przetwarzają je, remiksują, wrzucają do internetu. To jest ich sposób na uczestnictwo w kulturze i publicznej debacie. A anachroniczne prawo powoduje, że są potem atakowani - przekonuje Lipszyc. - Internet to podstawowe narzędzie pracy i komunikacji. Odcięcie sieci oznacza więc de facto wykluczenie ze społeczeństwa.

Krytycy tego pomysłu podkreślają też, że kara za grzechy jednego z domowników spadałaby na całe rodziny - a to już odpowiedzialność zbiorowa.

- Co innego wolny obieg kultury, a co innego puszczenie wszystkiego na żywioł - polemizuje Jan Bałdyga. - Nie zgadzam się, by w imię haseł o wolnej kulturze ktokolwiek tracił możliwość decydowania, co w jego twórczości jest jego własnością, a co nie. Artyści muszą coś jeść.

Lipszyc: - Zaostrzając restrykcje, stworzymy prawo kompletnie nieprzystające do rzeczywistości. Społeczeństwo będzie je masowo łamać, a dla postrachu obejrzymy co jakiś czas parę procesów przypadkowych kozłów ofiarnych.


Źródło: Gazeta Wyborcza
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5455949,Piratow_odciac_od_sieci.html?nltxx=856703&nltdt=2008-07-16-04-11
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******
 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach