Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: specjalna czy integracyjna? opinie o warszawskich szkołach  (Przeczytany 1693 razy)

czymek

  • Gość
specjalna czy integracyjna? opinie o warszawskich szkołach
« dnia: Grudzień 11, 2007, 10:27:44 am »
Witam. Jestem ojcem niepełnosprawnego 8-mio letniego synka. Mieszkamy w Warszawie. Mój syn od początku miał problemy rozwojowe. Jego rozwój zawsze wedle badań psychologicznych był opóźniony o ok. 1 do 1,5 roku. Do tej chwili uczęszczał do przedszkoli integracyjnych, a także do zerówki w przedszkolu dla dzieci krótko wzrocznych ( ponieważ dopiero w wieku 5-ciu lat stwierdzili astygmatyzm i krótko wzroczność) w której to odroczyli mu obowiązek szkolny i chodził do niej dwa lata. Po ukończeniu zerówki dostaliśmy orzeczenie do szkoły integracyjnej. Wybraliśmy szkołę najbliższą sądząc że to dobrze że nie będzie się musiał od rana zrywać ze snu. Niestety tu pojawił się problem. Szkoła ta jest totalną porażką. Integrację ma tylko w nazwie. Problemy syna zaczęły się od jego zachowania. Syn nie potrafił usiedzieć całą lekcję a po czasie zaczął odreagowywać sposób w jaki zostały odebrane jego problemy w klasie pluciem przeklinaniem i innymi głupimi zachowaniami. Szkoła nie robi nic w kierunku aby pomóc mojemu synowi . Nauczyciel wspomagający nie zajmuje się dziećmi na wszystkich zajęciach ponieważ w tej szkole ma również etat informatyka. Z zajęć dodatkowych w tej szkole niema żadnych a jeżeli już coś się znajdzie to mój syn jest z nich odsyłany na świetlice. W orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego wyraźnie ma zapisane jakie zajęcia ma mieć dodatkowo, np. logopede. Niestety żadnych niema np. pani logopeda zawszę odpisuje że mój syn Niechciał na te zajęcia przyjść. Ale pani do której prywatnie uczęszczamy na zajęcia np. integracji sensorycznej niema problemu z zachęceniem dziecka do ćwiczeń. Na świetlice jest również odsyłany z zajęć na których niema nauczyciela wspomagającego (angielski, rytmika, w-f, itp.). W związku z tym żona udała się z synem na jedne zajęcia z j. angielskiego na których zaobserwowała jak rówieśnicy syna wykorzystują jego podatność i prowokują go do złych zachowań. Podczas tych zajęć syn zachowywał się super grzecznie dzięki temu że żona siedziała z nim w ławce. W związku z tym zachowaniem nawarstwiają się problemy z opanowaniem programu nauczania. Jak by mało tego było na świetlicy szkolnej są jeszcze większe problemy. Ostatnio żona dostała telefon od pani świetliczanki że jak w tej chwili nie odbierzemy syna ze szkoły to ona zadzwoni po pogotowie opiekuńcze. Co chwila dostajemy pisma do podpisania że oni nie ponoszą odpowiedzialności za to że nasz syn kiedyś zrobi sobie krzywdę. My z żoną musimy oboje pracować ponieważ dzięki tej pracy syn ma zapewnione różnego rodzaju odpłatne terapie poczynając od terapii integracji sensorycznej kończąc na specjalistycznym masażu. Terapie te kiedyś przynosiły naprawdę duże i widoczne efekty. Lecz odkąd trafił do tej szkoły śmiem twierdzić że mój syn cofną się w rozwoju. Próbowałem rozmowy z dyrektorem, niestety w odpowiedzi usłyszałem że szkoła nic nie musi. Za to dostałem listę wykroczeń mojego syna, a na mój argument że to jest dziecko niepełnosprawne i potrzebuje specjalnego podejścia usłyszałem znowu SZKOŁA NIC NIE MUSI. W tej chwili jesteśmy w trakcie ponownych badań w poradni psychologiczno-pedagogicznej i już w początkowej fazie wiadomo że prawdopodobnie wyjdzie upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim. Na pewno muszę syna zabrać szybko z tej szkoły, ale stoję przed wyborem którego konsekwencje nie poniosę ja, tylko mój Syn. Szkoła integracyjna czy specjalna. Zastanawiając się nad tym problemem wiem że mój syn na dzień dzisiejszy ma duże problemy. Ale przypominają mi się słowa mojego syna wychowawcy z zerówki który uczył go dwa lata: „ …żadna specjalna, on sobie poradzi w integracji, tylko to musi być dobra szkoła integracyjna…” lub też pani od integracji sensorycznej parę dni temu:”…jaka specjalna, on ma duży potencjał do nauki, trzeba tylko znaleźć sposób aby się przebić przez jego skorupę, jak ja znalazłam ten sposób widząc go raz w tygodniu to nauczyciel powinien tym bardziej go znaleźć…”.   Ja osobiście myślę że takie dzieci potrzebują indywidualnego podejścia co powinien zapewnić nauczyciel wspomagający, który nie tylko będzie odpowiednio wykształcony w tym kierunku ale do swojej pracy będzie podchodził z pasją. Jak również pomoże im zainteresowanie ich różnorodnymi zajęciami dodatkowymi np. sportowe itp. Wiem też że w niektórych szkołach prowadzone są tak jakby selekcje do klas integracyjnych, nie tylko dzieci niepełno sprawnych ale też tych zdrowych. Wygląda to na zasadzie rozmów psychologa z dziećmi zdrowymi który decyduje czy takie dziecko będzie się chciało integrować się z niepełnosprawnym. Myślę że to też nie głupi pomysł. Na koniec proszę Was o pomoc. Rodziców dzieci niepełnosprawnych o wypowiedzenie się na temat szkół integracyjnych w Warszawie a specjalistów o pomoc w podjęciu decyzji Integracyjna czy Specjalna. Dodam jeszcze że do szkoły specjalnej mogą przyjąć nas w każdej chwili, natomiast do szkoły integracyjnej dopiero od nowego roku, powtarzając klasę pierwszą… co pewnie i tak się stanie gdyż syn ma ogromne zaległości w nauce. W razie gdyby ktoś miał ochotę osobiście się skontaktować podaję e-mail: czym@o2.pl
Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco i z niecierpliwością czekam na Wasze wypowiedzi.
Ojciec Wspaniałego Chłopca.

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

kasiape

  • Gość
specjalna czy integracyjna? opinie o warszawskich szkołach
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 11, 2007, 12:45:21 pm »

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach