Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt  (Przeczytany 4283 razy)

Offline aga.rk

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 171
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« dnia: Październik 20, 2006, 01:18:47 pm »
Przełom w leczeniu wad słuchu

Nowy aparat słuchowy, który bezinwazyjnie koryguje wadę słuchu już od pierwszych miesięcy życia dziecka zaprojektował Polak - 27-letni naukowiec z Politechniki Gdańskiej.

http://wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8560203&kat=33326&statp=bXVsdGltZWRpYVd5ZGFyemVuaWFQcmF3YQ==
"To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje sens Twojemu życiu..." (A. Schweitzer).

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26210
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 20, 2006, 01:56:48 pm »
aga.rk
Może być to przełom w leczeniu wad słuchu u dzieci. :ok:
Urządzenie motuje się do łóżeczka,nawet koszt planowany, jest mały ok. 200zł.
Najwcześniej za dwa lata będzie wprowadzony.Czy znikną implanty?
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline aga.rk

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 171
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 20, 2006, 02:09:42 pm »
Ok, tylko wiesz... zastanawiam się, czy to nie jest za wczesna radość. No bo ok - montuje się do łóżeczka, ale co dalej? Jak dziecko opusci już łóżeczko? Kiedy bedzie starsze? Jakoś ciężko mi uwierzyc, że to urządzenie wyleczy wadę słuchu, bo tego raczej nie da sie zrobić. No więc co dalej, kiedy dziecko już zacznie chodzić, potem pójdzie do szkoły? Jak wtedy to urządzenie bedzie działąło? Muszę poszukać o tym czegoś wiecej, bo ten materiał to zaledwie wzmianka. Ale trzymam gorąco kciuki za twórców, oby im się udalo pomóc choćby tylko niektórym niesłsyzącym dzieciakom!
"To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje sens Twojemu życiu..." (A. Schweitzer).

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26210
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 20, 2006, 02:18:39 pm »
Mogą uzyskać dzięki temu po zamontowaniu w łóżeczki  wiecej informacji niż tradycyjne
badania .
To zaledwie wzmianka, prototyp urzędzenia,napewno pojawi się więcej informacji.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26210
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 24, 2006, 01:20:27 am »
Dotarłam do informacji z ...... 03 października 2006.


Aparat słuchowy dla niemowląt

Pierwszy w Polsce aparat słuchowy dla niemowląt opracowano w Politechnice Gdańskiej. Będzie umieszczany w dziecięcym łóżeczku

„Aparat ma wspomagać niemowlęta w pierwszych miesiącach życia. W przypadku gdy dziecko nie słyszy od wieku niemowlęcego, nie rozwija się później jego ośrodek mowy” – wyjaśnił autor projektu, Maciej Kulesza, z Katedry Systemów Multimedialnych Wydziału Elektroniki Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Poinformował, że aparat przeznaczony jest do korekcji wady słuchu sięgającej 60-70 decybeli.

W odróżnieniu od znanych na rynku aparatów umieszczanych wewnątrz ucha lub na zewnątrz małżowiny usznej, aparat skonstruowany przez Kuleszę umieszczany będzie w dziecięcym łóżeczku.

Aparat składa się z trzech części:
jedna to zespół mikrofonów montowany na ramie łóżeczka;
 druga część to właściwe urządzenie umieszczone pod łóżeczkiem, w miejscu niedostępnym dla dziecka;
 trzecia część to niewielkie głośniki montowane wewnątrz łóżeczka w okolicy głowy dziecka, tak by dźwięk był emitowany w okolicy uszu.

To pierwszy w Polsce aparat, który przeznaczony będzie dla tak małych pacjentów. Projekt zrealizowany został w bezpośredniej współpracy z warszawskim Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu.

Za projekt Maciej Kulesza otrzymałł nagrodę na kongresie Audio Engineereing Society, który odbywał się na początku października w San Francisco.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2006, 09:38:42 pm »
Aparat słuchowy dla niemowląt

Naukowcy w Politechniki Gdańskiej opracowali pierwszy w Polsce aparat słuchowy dla niemowląt. Będzie on umieszczany w dziecięcym łóżeczku.

U niemowlaków, które nie słyszą nie rozwija się ośrodek mowy. Dzięki możliwości zamontowania aparatu w łóżeczku dziecka, słuch niemowlaka będzie wspomagany od pierwszych miesięcy życia. Nie było to możliwe przy zastosowaniu dotychczas dostępnych aparatów, które umieszczane są wewnątrz ucha lub na zewnątrz małżowiny usznej. Nowy aparat przeznaczony jest do korekcji wady słuchu sięgającej 60-70 decybeli.

Aparat składa się z trzech części: zespołu mikrofonów montowanych na ramie łóżeczka, właściwej części aparatu umieszczonej pod łóżeczkiem oraz niewielkich głośników zamontowanych wewnątrz łóżeczka na wysokości głowy dziecka.

Autorem projektu jest Maciej Kulesza z Katedry Systemów Multimedialnych Wydziału Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Kulesza otrzymał za swój aparat nagrodę na kongresie Audio Engineering Society, który odbył się na początku października 2006 w San Francisko.


niepełnosprawni.pl
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 01, 2007, 05:15:21 pm »
Przełomowy wynalazek polskich naukowców


Bezkontaktowy aparat słuchowy, umożliwiający, już od pierwszych dni życia, stymulację rozwoju mowy u niemowlęcia z rozpoznaną wadą słuchu opracowali polscy naukowcy. Wynalazek pozwoli korygować wady słuchu już w początkowym okresie życia dziecka - poinformował dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach k. Warszawy prof. Henryk Skarżyński.

Co roku w Polsce rodzi się ok. 400 niemowląt z głęboką wadą słuchu, co najmniej drugie tyle ma niedosłuch średniego stopnia.

Według badacza, choć korekcję wady słuchu najlepiej zaczynać od pierwszych dni życia takiego dziecka, to obecnie praktycznie nie stosuje się stymulacji słuchowej u niemowląt. Jest ona możliwa dopiero w wieku późniejszym, np. przy pomocy aparatów umieszczanych w kanale usznym, czy za uchem lub implantów.

- Jednak stosowanie tych urządzeń w pierwszych dniach, tygodniach, czy miesiącach życia dziecka jest bardzo trudne - trudno bowiem umieszczać protezy w uchu tak małych dzieci, a to może być wręcz niebezpieczne - grozi np. zakłóceniem wzrostu i rozwoju ucha zewnętrznego oraz zniekształceniem kanału słuchowego - podkreślił prof. Skarżyński. Poza tym gdy dziecko leży w łóżeczku, typowe aparaty mogą je ocierać i prowadzić do rozwoju odleżyn.

Tymczasem, korygowanie wady słuchu u niemowląt ma ogromne znaczenie, gdyż może zapobiec zaburzeniom w procesie nauki mowy, a co za tym idzie - opóźnieniu w rozwoju intelektualnym dziecka w przyszłości, zaznaczył prof. Skarżyński.

Teraz, dzięki polskim naukowcom pojawiła się taka możliwość. Według prof. Skarżyńskiego, bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt, opracowany przy współpracy naukowców z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu i z Politechniki Gdańskiej, umożliwia stymulację akustyczną dziecka z wadą słuchu od pierwszych dni, tygodni czy miesięcy jego życia. Pozwala przez to efektywnie przygotować je do rozwoju mowy i gaworzenia w 6 miesiącu życia.

Jak wyjaśniał współtwórca wynalazku, prof. inż. Andrzej Czyżewski, kierownik Katedry Systemów Multimedialnych Politechniki Gdańskiej, urządzenie składa się z zestawu mikrofonów, głośników oraz cyfrowego procesora dźwięku. Jest montowane przy łóżeczku dziecka.

- Aparat umożliwia stymulację mowy dziecka na dwa sposoby. Po pierwsze, można do niego podłączyć mikrofon bezprzewodowy noszony przez mamę, czy innego opiekuna i służący do bezpośredniego kontaktu z dzieckiem. Drugim sposobem stymulacji jest podpięcie do aparatu zewnętrznego źródła dźwięku, np. odtwarzacza MP3 z nagraniami bajek - wyjaśniał prof. Czyżewski. Dźwięki, które słyszy dziecko są przetwarzane w pasmach częstotliwości, które są dla niego gorzej słyszalne. Kompensacja wady jest przeprowadzana dla każdego ucha niezależnie.

Jak podkreślił prof. Skarżyński, zastosowanie tego aparatu nie pozwala zaprzepaścić pierwszego ważnego okresu rozwoju zmysłu słuchu i ośrodka mowy dziecka. Stwarza też warunki do późniejszej operacji wady czy założenia aparatu słuchowego.

Twórcy urządzenia podkreślali, że wynalazek jest w na razie w fazie eksperymentalnej i nie jest jeszcze dostępny w praktyce. Jego koncepcja jest objęta prawem patentowym.


onet

PAP Nauka w Polsce

Jak to działa?




Źródło - Gazeta Wyborcza
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 19, 2007, 09:41:02 am »
Łóżeczko pełne dźwięku

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej stworzyli pierwszy w świecie bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt umożliwiający terapię już od pierwszych dni życia

Co roku w Polsce rodzi się blisko 400 dzieci z głęboką wadą słuchu. Co najmniej drugie tyle ma niedosłuch średniego stopnia. Około 100 dzieci rodzi się z wadą wrodzoną. Uszkodzenia słuchu mogą zdarzyć się w każdej części aparatu słuchowego: przewodzeniowej, w uchu wewnętrznym, nerwie słuchowym, a nawet mogą to być centralne zaburzenia słuchu.

Najczęściej spotykanymi czynnikami ryzyka wystąpienia uszkodzenia słuchu u niemowląt są – zdaniem prof. Henryka Skarżyńskiego, dyrektora Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie – hiperbilirubinemia, niska masa urodzeniowa, pobyt w inkubatorze powyżej 10 dni, niedosłuch występujący rodzinnie, leki ototoksyczne stosowane u dziecka oraz różyczka u matki podczas ciąży. Żeby wdrożyć skuteczne leczenie, trzeba jak najwcześniej wykryć uszkodzenie słuchu i najlepiej zrobić to w okresie noworodkowym.

Odpowiednie stymulowanie

– W Polsce program przesiewowy badania noworodków jest powszechny, istnieje bowiem rozporządzenie ministra zdrowia, które wprowadza obowiązek przeprowadzenia takiego badania zaraz po urodzeniu dziecka – mówi doc. Krzysztof Kochanek z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. – Po zdiagnozowaniu uszkodzenia słuchu można zacząć leczenie, a możliwości polskiej audiologii są naprawdę wielkie, jej poziom nie odbiega od światowego.

– Mamy dobrych specjalistów, nowoczesną aparaturę i dostępnych dla każdego małego pacjenta 200 ośrodków diagnostycznych – potwierdza doc. Kochanek.Przy upośledzeniu słuchu dźwięki dochodzące do ucha wzmacnia się odpowiednio dobranym aparatem słuchowym umieszczonym w kanale usznym bądź za uchem. Pozwala on także na łatwiejsze dopasowanie protezy słuchowej. Jednak, jak mówi prof. Henryk Skarżyński, stosowanie klasycznych urządzeń w pierwszych dniach, tygodniach czy miesiącach życia dziecka jest bardzo trudne. Umieszczanie protezy w uchu tak małych dzieci może być wręcz niebezpieczne – grozi np. zakłóceniem wzrostu i rozwoju ucha zewnętrznego oraz zniekształceniem kanału słuchowego. No i zaczynają się poważne kłopoty.

Jeżeli w 2 czy 3 dobie życia dziecka lekarz zauważa jakiś problem ze słuchem, to w trzecim miesiącu życia może już to zaburzenie w pełni zdiagnozować, a dopiero w 7, 8 miesiącu można podjąć decyzję o zastosowaniu implantu. Do tego jednak czasu słuch powinien być stymulowany, by nie doszło do pogłębienia zaburzenia. Walka o dobry słuch u niemowląt ma kapitalne znaczenie, bowiem ograniczona percepcja słuchu w tym wieku może zaburzyć proces nauki mowy, a w konsekwencji spowodować problemy z nauką w wieku późniejszym.

Jak to działa

Lekarze z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, od dawna poszukujący możliwości stymulowania słuchu u niemowląt, zwrócili się o pomoc do inżynierów z Politechniki Gdańskiej. Efekty współpracy okazały się wspaniałe. Naukowcy z tej uczelni – prof. Andrzej Czyżewski, prof. Bożena Kostek, doktoranci Maciej Kulesza i Piotr Dalka (wszyscy z Katedry Systemów Multimedialnych Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki), stworzyli pierwszy w świecie prototyp bezkontaktowego aparatu słuchowego dla niemowląt. Umożliwia on, w zasadzie już od pierwszych dni życia, stymulację słuchową u niemowlęcia z rozpoznaną wadą słuchu.

Urządzenie składające się z głośników i modułu z procesorem DSP umieszcza się w łóżeczku. Stymulacja słuchu, a tym samym rozwoju mowy, odbywa się na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest kontakt opiekuna z dzieckiem poprzez mikrofon bezprzewodowy. Matka nie musi stać przy łóżeczku dziecka, by dobrze ją słyszało. Drugim sposobem jest podpięcie do aparatu źródła dźwięku (np. odtwarzacza MP3) z zarejestrowanymi nagraniami bajek czy muzyki.

Konstruktorzy przewidzieli możliwość umieszczenia na obudowie łóżeczka dodatkowych mikrofonów, by do dziecka docierały naturalne dźwięki otoczenia – śpiew ptaków, miauczenie kota czy szum drzew. Wada słuchu kompensowana jest dla każdego ucha niezależnie, przetwarzanie zaś dźwięku odbywa się w pasmach częstotliwości, których parametry wyznaczane są w oparciu o indywidualną charakterystykę wady słuchu (podobnie jak w tradycyjnych aparatach słuchowych). Przetworzony sygnał mowy emitowany jest przez głośniki umieszczone w pobliżu główki dziecka. Dźwięki pochodzące z otoczenia są wzmocnione, dziecko nie musi czekać kilka miesięcy, aż będzie mogło dobrze słyszeć.

Rozwiązali główny problem

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej pracując nad bezkontaktowym aparatem musieli pokonać pewną trudność. Otóż jednym z głównych problemów związanych z pracą aparatów słuchowych jest występowanie tzw. sprzężenia zwrotnego między głośnikami a mikrofonem,

objawiającego się nieprzyjemnymi dla ucha piskami. W przypadku, gdy rolę protezy słuchu spełnia zestaw głośników i mikrofonów pracujących w tym samym polu akustycznym, takie sprzężenia są szczególnie trudne do uniknięcia. By je wyeliminować, gdańscy wynalazcy zastosowali zaawansowane algorytmy oparte na wynikach oryginalnych badań naukowych.– Bezkontaktowy aparat słuchowy dla niemowląt musi teraz przejść wiele testów i badań. Trzeba sprawdzić jego zalety na wielu małych pacjentach. Potem musi znaleźć się producent, a dopiero wtedy przystąpimy do rozmów z NFZ. Jest na to duża szansa, bo urządzenie będzie tańsze niż tradycyjny aparat słuchowy – powiedział prof. Henryk Skarżyński.

Zaburzenia narządu słuchu są poważną przeszkodą w rozwoju społeczeństwa informacyjnego, szczególnie jeśli dotyczą dzieci. W okresie szkolnym i przedszkolnym, kiedy tworzą się fundamenty kształcenia, niezwykle istotne jest, by owe zaburzenia nie były barierą w efektywnym komunikowaniu się dzieci z otoczeniem. Problem jest o tyle istotny, że – jak pokazały badania przesiewowe prowadzone u dzieci i młodzieży w wieku szkolnym we współpracy z amerykańskimi naukowcami – zaburzenia słuchu ma ok. 20% badanych. Niezwykle istotne jest zatem jak najwcześniejsze ich wykrycie, aby można było zastosować jak najszybciej odpowiednie leczenie i rehabilitację.

– Programy przesiewowe słuchu robimy okresowo od wielu lat w różnych grupach, ale głównie w środowiskach wielkomiejskich – mówi docent Krzysztof Kochanek, sekretarz naukowy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. – Teraz postanowiliśmy przeprowadzić podobne badania na terenach wiejskich i w małych miastach, a zaczynamy od województw wschodnich.


Istotny wiek

Program, którego organizatorem jest docent Krzysztof Kochanek, obejmie blisko 105 tys. dzieci uczęszczających do 6121 szkół podstawowych. Przede wszystkim siedmiolatków.– To ważny okres, bowiem częstość występowania zaburzeń słuchu rośnie wraz z wiekiem. Chociażby dlatego, że wiele jest zaburzeń pourazowych – uderzenia w głowę, ucho, urazy akustyczne, gdy słucha się długotrwale zbyt głośnej muzyki, wszelkie infekcje – tłumaczy docent Kochanek. Badania będą wykonywane przez 100 przeszkolonych badaczy za pomocą Audiometru S – przenośnego skriningowego audiometru (zbudowanego w oparciu o komputer typu Pocket PC), którego współautorem jest doc. Kochanek.

Wyniki badań będą przesyłane do Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Tam zostaną odebrane przez siedzącego przed komputerem lekarza, który postawi diagnozę i zaordynuje odpowiednią terapię. Wyniki trafią też do rodziców, wraz z informacją, gdzie powinni się zgłosić, by dziecko mogło podjąć leczenie finansowane przez NFZ. Badania przesiewowe będą finansowane przez KRUS.

Kompleksowa opieka

W dzień obchodów Międzynarodowego Dnia Niesłyszących Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu zaprezentował nie tylko najnowszą metodę pomocy niemowlętom z wadami słuchu. Przedstawiono także program kompleksowej opieki nad rozwojem słuchowym dzieci.

Priorytety programu:

*zapewnienie wczesnej, nieinwazyjnej diagnostyki z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi telemedycznych – program multimedialny „Słyszę” oraz „Kuba Mikro”

*opracowanie narzędzi do obiektywnej oceny rozwoju dziecka rocznego, dla którego prawidłowy słuch jest podstawą do rozwoju mowy, języka

*upowszechnienie najnowszych metod leczenia, przy wsparciu NFZ, wad wrodzonych i nabytych słuchu

*zapewnienie optymalnych możliwości rehabilitacji słuchu i mowy z wykorzystaniem narzędzi telemedycznych, w tym „Domowej Kliniki Rehabilitacyjnej”

*zapewnienie, przy wsparciu NFZ, stałego nadzoru nad sprawnym korzystaniem z wszczepialnych i niewszczepialnych urządzeń wspomagających lub umożliwiających słyszenie dziecka z wadą słuchu.

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach