Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Wiersze o zespole Downa  (Przeczytany 11659 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« dnia: Lipiec 28, 2003, 09:31:39 am »

 :lzy:  :lzy:  :lzy:

Dzieci z zespołem Downa dla jednych są tragedią (na początku), inni widzą w nich jakby "poczwarki". Ale czy z poczwarki nie wyrasta motyl?


Te dzieci niewątpliwie są Darem dla nas - trzeba jednak czasu by nauczyć się dostrzegać tego w nich.



Poczwarka

"Na parzącej pokrzywie, co wśród chaszczy rosła,
Mieszkała gąsienica i odrazę niosła.
Nikt się nie chciał przybliżyć do jej skromnej chaty,
Omijali ją wszyscy, biedny i bogaty.
 
Była szara, obrzydła, do tego kosmata.
I jak ona, tak brzydka była też jej chata
Żyła więc w samotności, a wszyscy powszechnie
Czekali do jesieni, kiedy bestia zdechnie.
 
Kiedy sił jej zabrakło, by nadal wieść żywot,
Zmieniła się w poczwarkę, również obrzydliwą.
I dla wielu ta bajka tutaj się urywa.
Była bestia, zginęła, jak to w bajkach bywa.
 
Lecz poczwarkę tę dostrzegł obdarty kaleka.
Taki co też bez szansy i na śmierć swą czeka.
Pochylił się więc nad nią i zabrał do domu,
By o swoim nieszczęściu miał powiedzieć komu.
 
Przyszła wiosna i cud się zwyczajny wydarzył.
Cud o jakim codziennie wielu tylko marzy.
Bo z poczwarki wyfrunął motyl urodziwy,
A każdy kto nań spojrzał, stawał się szczęśliwy.
 
I kaleka swe szczęście odszukał w motylu,
Bo nie zaznał, jak dotąd, naraz wrażeń tylu.
Tak przyroda wskazuje naukę głęboką,
Szczęścia szukaj pod szarą, zwyczajną powłoką.
 
Gdyś poczwarką jest teraz, nie czuj się przegrany.
Los poczwarki jest dzisiaj wielu zapisany.
Gdy porzucisz swą postać, co cierpienie dała,
Wnet się zmienisz w motyla i spotka cię chwała."

/ator: Jacek Paryła/

źródło: http://strony.wp.pl/wp/rymem/index.html
http://strony.wp.pl/wp/rymem/poczwarka.html

Autorowi serdecznie dziękuję za zgodę na publikację wiersza w naszym serwisie.

http://www.ewa.bicom.pl/darzyciapoezja/dzp2.htm
Poczwarka-Autor: Jacek Paryła - str. wyk Ewa Białek



Andrzej Cierniewski - "Jedna mała łza.mp3"

Jedna mała łza nie musi spaść,
Jeśli możesz Coś od siebie dać,
Gdy w potrzebie ktoś najsłabszy jest,
Zabierz głos...

http://iwona.join.pl/rozne/jedna_mala_lza.mp3
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 28, 2003, 09:54:30 am »
Dodam, że krakowska literatka Dorota Terakowska napisała książkę pod tym samym tytułem "Poczwarka" - http://terakowska.art.pl/poczwar.htm



dwie krakowskie głowy tak pięknie napisały o odmienności dzieci z zespołem Downa.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 17, 2003, 10:02:09 pm »
Otrzymałam dziś kolejny wspaniały i wymowny wiersz poświęcony inności.

Inaczej

Żyją w świecie kotki,
Żyją w świecie pieski,
Tak jak świat nam stworzył
Nasz Ojciec Niebieski.

Żyją ludzie dobrzy,
Żyją ludzie źli.
I ja też tu żyję
I też żyjesz ty.

Każdy z nas jest inny,
Wszystko inne ma
Lecz dzięki różnicom
Cały wszechświat trwa.

Mam więcej niż inni
Ciepła i szczerości
Lecz czy to jest powód
By się na mnie złościć ?

Nie wiem co to podstęp,
Świat rozumiem szczerze,
Że ty jesteś dobry
Ja też mocno wierzę.

Zanim dziś skierujesz
Na mnie niechęć swą  
Wiedz, że gdyby Bóg chciał
Ty mógłbyś być mną.

Kraków 17.08.2003 r.
Autor: Jacek Paryła
Autor Strony: Wiersze i wierszyki

Jacku serdecznie dziekuję i prosimy w wolnej chwili o jeszcze.

http://www.ewa.bicom.pl/darzyciapoezja/dzp1.htm
Inny - Autor: Jacek Paryła - str. wyk Ewa Białek
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 23, 2003, 05:32:26 pm »
Myślę, że znajdzie się tu miejsce na:

"Wielkie to szczęście nie wiedzieć dokładnie
Na jakim świecie się żyje.
Trzeba by było istnieć bardzo długo,
Stanowczo dłużej niż istnieje On,
Choćby dla porównania poznać inne Światy.
Dla dobra badań, jasności obrazu i ostatecznych wniosków
Wzbić się ponad czas,
W którym to wszystko pędzi i wiruje.

Może nie znamy dokładnie świata, w którym żyjemy,
Ale wielkie to szczęście, że możemy go poznawać."
/Wisława Szymborska / - Spis publikacji
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 26, 2003, 11:47:15 am »
Nasza formenka "Oleńka" z Kanady także poświęciła wiersz nieznajomemu chłopcu z zespołem Downa:

Nieproszony gość
oraz w pięknej graficznej oprawie przedstawiła nam p. Ewa Białek http://www.ewa.bicom.pl/darzyciapoezja/dzp5.htm

Autorka wielu Stron http://www.ewa.bicom.pl/spis.htm

- dodam, że Oleńka napisała go pod wpływem tłumaczonych tekstów "Rozczarowanie"

Rozczarowanie 1
Rozczarowanie 2
Nasze dzieci
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2003, 11:07:22 am »
Jeszcze kiedyś

Jeszcze kiedyś skrzydła mi urosną
włosy moje zapłoną zielenią
jeszcze krew zaszumi jak w strumieniu
a ja siebie dokładniej zrozumiem

Że nie warto było tracić czasu
na kafelki segmenty ubrania
drzwi otwarte czekają do lasu
można wejść po prostu bez pukania

Na mchu głowę położyć zielonym
serca rytm zrównać z pieśnią gałęzi
i na chwilę zapomnieć że sama
w gruzach miasta dałam się uwięzić

Jeszcze kiedyś nauczę się mowy
trawy jeża jaskółki i wilka
las uderzy jak kosmos do głowy
czas potoczy się ścieżką jak piłka

To się stanie na pewno gdy wreszcie
niebo kluczem żurawi otworzę
gdy usłyszę w przyrodzie swe serce
poszybuję w górę jak orzeł
/Teresa Tomsia/

Jeszcze kiedyś - piękne słowa Teresa Tomsia, cała wspaniała reszta: Ewa Białek

Dotychczasowy zbiór wierszy dla dzieci specjalnej troski - wykonany przez  Ewę Białek
http://www.ewa.bicom.pl/darzyciapoezja/index.htm
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 05, 2003, 02:49:14 pm »
ALEX

W krzyku cierpienia,
w tonącej bieli wśród Faryzeuszy,
zrodziła się miłość
o twarzy ubogiej, lecz bogatej duszy.

Niewinna istota,
za wyrokiem boskim przyszła właśnie do nich,
by odbierać nadzieję, a rozdawać troski.
i tylko nieliczni jej posłannictwo uznali.
Zapatrzeni w inność - wyjątkowość rozpoznali.

O troskliwa i waleczna Matko!
O roztropny Ojcze!
O Dziaduniu dobrotliwy!
I ty dzielny Braciszku!

Każdy dzień powszedni wymiar ma,  
lecz znaczenie wielkie!
Wzrasta w siłę każda chwila,
jej celem - nie dzielić a łączyć.
Zrozumienie, pomoc niesie
- czas z mitami skonczyć!

Kiedy bezsilność w ból się przeradza.
a zwątpienie zadaje Ci cios.
nie rozpaczaj całe życie.
ale ciesz się tym odmiennym pięknem
jakie sprawił Ci los.

Wiersz Beaty Dembler - napisany pod wpływem filmu o zespole Downa "Dzieci takie jak on" - prod. USA.

(wiersz zadedykowany p.dr Elżbiecie Marii Minczakiewicz - z wyrazami wdzięczności za pomoc w doświadczaniu drugiego człowieka.)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gosia.majnusz

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 309
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 04, 2004, 05:00:43 pm »
wierszyk o normalnosci.

Tina jest za duza,
Stella jest za mala,
Timo jest za gruby,
Emila jest za chuda,
Fritz jest zamkniety,
Flora jest otwarta,
Kornelia jest za pienkna,
Erwin jest za brzydki,
Tina jest za stara
Tobias jest za mlody.
Kazdy ma czegos za duzo,kazdy ma czegos za malo,kazdy jest gdzies nienormalny.Jest tutaj ktos kto jest calkiem normalny.NIE.Tutaj nie ma nikogo co jest calkiem normalny i to  jest wlasnie normalne
[/b]
Wierszyk ten pochodzi z kalendarza o dzieciach z zespolem downa.Ma on na celu pokazanie ze nikt nie jest doskonaly i kazdy ma jakies wady.
Mama Michelle (3latka 6 miesięcy z zespołem Downa)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 04, 2004, 06:03:13 pm »
Cytuj
Ma on na celu pokazanie ze nikt nie jest doskonaly i kazdy ma jakies wady.


święta prawda
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 30, 2004, 06:23:28 pm »
Kilka wierszy zaczerpniętych z BK

to przyszło nagle - BK 1/99
choć skradało się przez długich
dziewięć miesięcy
anoamlie pogodowe
nie wzbudzały podejrzeń
plamy na słońcu
nie zapowiadały katastrofy
dziecko we mnie piękniało
to przyszło nagle
ostre światło szpitalnej bieli
zgiełk popłochu
w ciszy jak przez mgłę
beznamiętny głos lekarza
...pani dziecko-
...zespół Downa...


po drugiej stronie lustra

świat tylko z pozoru
jest taki sam
takie same sprzęty ustawione
wokół czterech ścian
lecz ściany tam są jaśniejsze
tacy sami ludzie ubrani
w te same ubrania
lecz ich śmiech dźwięczy naprawdę
i chociaż kwiaty tak samo umierają
a słońce wieczorem też zachodzi
zegar po tamej stronie
wskazuje lepszą stronę życia
po drugiej stronie lustra
dzieci rodzą się bez dodatkowych chromosomów
Grażyna Lityńska "BK" 1/99


Zbytek
zbudowałem nowego człowieka

nie był to
człowiek z gliny
z gminu
z ulicy
z rządu
urzędu
czy któregoś rzędu w kinie.

nie był petentem
ajentem
funkcjonariuszem
nie był zły
ani dobry

nie był szarym obywatelem
ani nawet rudyn

to był człowiek
n i e p o t r z e b n y

który machał
niepotrzebnymi rączkami

i na co komu takie machanie
(1982) Andrzej Wołosewicz BK 3/99
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 16, 2006, 04:47:55 pm »
Jagódka ma małą bródkę
i wszystko inne malutkie
i oczki maleńkie, i nosek,
i głosik cienki jak włosek,
i rączki jak dwa patyczki,
i nóżki jak u księżniczki,
co cały dzień w łóżku spała
na ziarnku grochu i miała
od tego ciało w siniakach
(bo delikatna jest taka).

Taka to mała Jagódka,
że gdy pogrąży się w smutkach,
bo lalce się popsuł konik,
w Maminej chowa się dłoni
gdzie, choć rozmiary ma skromne,
Mama ją kocha OGROMNIE

wyszperany w necie

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 16, 2006, 10:10:15 pm »
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 28, 2006, 01:28:02 am »
"Ziarenko życia"

Ziarenko malutkie,
A tak szybko rośnie,
Niczym mała roślinka
rozwija się na wiosnę.

Jak wiele jej zagraża?!
Jak krucha ta istota?!
To cud wielki
Dany nam od Boga.

Na różowym łonie
złożona w ofierze..
I nikt za skarby świata
Nam jej nie odbierze.

I choćbyśmy w przyszłości
Mieli przeżywać katusze,
To każda matka gotowa
Oddać za nią swą duszę.

Kinga34
źródło
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 04, 2006, 08:18:33 pm »
Wiersz poświęcony Franusiowi Sylwii i Roberta

Cytuj
Nasz Franuś jest taki pogodny i kochany, a jego rodzice tacy wspaniali, że ..... brak słów. Przeczytajcie proszę wiersz, który ułożyła Sylwia - mama Franusia:


"Radosny żal"

Miał przyjść na świat w lipcu 20 -go,
Urodził się w lipcu, lecz 9 -go.
Miał być zdrowy i rumiany,
Urodził się zasiniony i schorowany.
Miał mieć normalne oczka - za rodzicami,
Urodził się ze skośnymi szparkami.
Jego rączki miłały być zgrabniutkie,
Tymczasem paluszki ma zbyt krótkie.
Wyraz twarzy miał mieć uśmiechnięty,
A On na wierzch ma język wypchnięty.
Miał sie poruszać jak dziecko zdrowe,
A ma obniżone napięcie mięśniowe.
Jego intelekt miał być nienaruszony,
a On urodził sie uposledzony.

Myslicie, że wiele bym dała,
By było tak jak wtedy chciałam?

Otóż bardzo sie mylicie,
Bo "taki' On nauczył mnie kochać zycie!


źródło
umieszczony przez jego ciocię - ewa 1311
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wiersze o zespole Downa
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 04, 2006, 04:54:06 pm »
http://forum.darzycia.pl/vp95530.htm#95530
Mama Bartka umieściła dziś:  :ok:

"Gdzieś daleko od Ziemii, odbyło się spotkanie:
Panie, czas na kolejne narodziny-powiedziały anioły do Boga.
Miłości dużo bedzie potrzebować to specjalne dziecko.

Jego rozwój innym wyda się powolny.
Nie będzie on zdolny, być może, do żadnych osiagnięć
lecz zapragnie ogromnej opieki i miłości ludzi,
których spotka na swej drodze.

Być moze nie będzie on biegać, ze śmiechem sie bawić.
A jego myśli, pozornie, uciekną gdzieś daleko.
Wiele spraw pozostanie zupełnie mu obcych
I będzie dla większości "upośledzonym chłopcem".

Tak wiec Panie znajdź dobre miejsce dla niego,
bo chcemy, by w pełni szcęśliwego doświadczył życia.
Prosimy Cię, wybierz tę jedyną matkę-spośród wielu,
która podoła takiemu zadaniu specjalnemu.

Mama nie spostrzeże od razu
jak ważna rolę jej zleciłeś.
Lecz wraz z tym specjalnym dzieckiem
przyjdzie silniejsza wiara i bogatsza miłość.

I z biegiem czasu dopiero pozna ów przywilej:
jak wspaniałym darem jest miłość i troska.
o jej szczególnego, tak kochanego synka-
o ten najwspanialszy, specjalny podarunek z nieba."

Ten wiersz napisała matka dziecka "specjalnej troski". Być może jest już on znany na forum, ale ja usłyszałam go niedawno. Zawsze kiedy jest mi źle czytam i zaczynam wierzyć, że jestem taką wybraną mamą( choć to bardzo, bardzo trudne).
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2018 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach