Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Usługi detektywistyczne tylko  ze sprawdzonym biurem Detektyw Warszawa polecamy tego detektywa.

Autor Wątek: Dostawcy internetowi -provider  (Przeczytany 3136 razy)

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26310
Dostawcy internetowi -provider
« dnia: Wrzesień 05, 2007, 02:13:29 pm »
Neostrada tańsza o jedną piątą

Narodowy operator o jedną piątą obniżył ceny usług dostępu do Internetu. Ma to pomóc w przyciągnięciu nowych klientów. Bez tego mógłby mieć kłopot z realizacją planu sprzedaży na ten rok

Telekomunikacja Polska wprowadziła nową ofertę internetową‚ która będzie obowiązywała przez najbliższe siedem miesięcy. Ceny są przeciętnie niższe o 20 proc. To odpowiedź na agresywną konkurencję ze strony Netii‚ Tele2 iGTS Energis. Dzięki tańszej ofercie spółka ma także nadzieję na dotarcie do nowych klientów.


Lep na nowych abonentów

-Z informacji, jakie publikuje TP, wynika‚ że liczba przyłączeń nowych klientów w pierwszym półroczu jest niższa niż w 2006 r. Jednocześnie operator nie zmienił planów sprzedaży. Żeby je zrealizować, musi przyłączyć jeszcze ok. 300 tys. abonentów -ocenia Jan Karasek z KPMG. W ubiegłym roku TP przyłączało średnio 140 tys. abonentów kwartalnie‚ w tym już tylko 107 tys. Nowych abonentów można przyciągnąć tylko jeszcze niższymi niż do tej pory cenami. I tak zrobiła TP.

Do tej pory najtańsze łącze (o prędkości 512 kb/s) kosztowało 47zł. Nowy, wolniejszy pakiet 256 kb/s kosztuje 37 zł‚ czyli 21 proc. taniej. Nie oznacza to jednak‚ że o tyle potaniały wszystkie pakiety. Ceny najpopularniejszych łączy 512 kb/s i 1 Mb/s w zależności od okresu trwania umowy praktycznie nie uległy zmianie lub nawet nieco podrożały. O około 16 proc. natomiast spadły ceny najdroższych i najbardziej wydajnych łączy 2 i 6 Mb/s. Ta korekta jest konieczna‚ skoro TP zamierza wprowadzić nowy pakiet o prędkości 15 Mb/s.

Na całym świecie operatorzy Internetu licytują się , kto wprowadzi najszybsze łącza‚ upatrując w tym przewagi nad konkurentami. France Telecom - właściciel TP - sprzedaje we Francji dostęp do Internetu o prędkości 100 Mb/s. Jest to możliwe dzięki infrastrukturze światłowodowej. W Polsce nominalne prędkości łączy nie mają aż takiego znaczenia dla klientów.


Cena przede wszystkim

- Polscy użytkownicy kierują się przede wszystkim ceną usługi i na tym koncentrują się dzisiaj operatorzy - mówi Marcin Kotlarski‚ szef marketingu GTS Energis‚ które konkuruje z TP o abonentów Internetu. Marcin Kotlarski zapowiada‚ że w ciągu dwóch, trzech tygodni firma wystąpi z nowa ofertą‚ która uwzględni zmianę cennika TP. Operatorzy zaczynają jednak narzekać na spadek cen. Coraz trudniej im opracowywać nowe, opłacalne ekonomicznie usługi.

- Dla wielu operatorów Internet to teraz główne pole ekspansji. Pozyskanie abonenta oznacza nie tylko nowe przychody, ale również lojalność. Dominują 2-, 3-letnie umowy‚ więc na taki czas abonent jest zablokowany dla konkurentów. To uzasadnia coraz niższe ceny usług - mówi Jan Karasek.

ŁUKASZ DEC
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26310
Dostawcy internetowi -provider
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 17, 2007, 10:33:49 pm »
TELEKOMUNIKACJA Gdyby porównać spadek cen poszczególnych prędkości, to okazałoby się, że Internet potaniał nawet dwa, trzy razy

Internet możesz mieć za darmo



Walcząc o klientów, operatorzy ruszyli na internetową wojnę. Od września ci, którzy nie mieli dostępu do sieci, mogą go mieć za darmo. Pod warunkiem, że zapłacą za telewizję lub telefonię


Rynkowy przełom to zasługa UPC i Multimedia Polska. Ta pierwsza firma za darmo dodaje łącze o prędkości 128 kb/s abonentom, którzy zdecydują się wykupić usługi telefoniczne. Konkurencyjna sieć Multimedia Polska oferuje Internet bez opłat użytkownikom usług telewizyjnych.

- Dzięki temu realizujemy strategię poszerzania bazy klientów korzystających z usług pakietowych naszej spółki - mówi Piotr Stryczek, dyrektor marketingu Multimedia Polska.


Gwałtowny zjazd cenowy

Internet za darmo to kulminacja trwającego od ponad dwóch lat spadku cen. W tym czasie liczba abonentów usług dostępowych wzrosła dwukrotnie, a ceny usług spadły o około 30 - 40 proc. Gdyby porównywać nie tylko spadek bezwzględnych cen usług, ale i spadek cen poszczególnych prędkości, to okazałoby się, że Internet staniał nawet dwa, trzy razy.

Na początku 2005 r. Telekomunikacja Polska - największy dostawca Internetu w Polsce - kazała sobie płacić za łącze 512 kb/s 99 zł miesięcznie. Dzisiaj kosztuje ono 47 zł. Chociaż na rynku dominuje TP z prawie 2 mln abonentów, musi konkurować z operatorami telewizji kablowej i innymi firmami telekomunikacyjnymi, którzy razem obsługują już ok. 1,5 mln abonentów.

Najtańsze łącza w TP kosztują dzisiaj 37 zł, ale niedawno Netia sprzedawała Internet za 29 zł. W małych sieciach kablowych i u innych niewielkich dostawców Internetu wystarczy płacić 20 - 25 zł. Zmienił się również standard usług. Półtora roku temu operatorzy sprzedawali głównie łącza 128kb/s, dzisiaj sprzedają 512 kb/s i 1 Mb/s.

Internet doskonale nadaje się na telekomunikacyjny gratis - jest prostszy i łatwiej obniżać jego koszty. Urządzenia w sieciach telekomunikacyjnych się amortyzują, a ceny dostępu do polskiej i światowej sieci internetowej z roku na rok spadają. To w zasadzie koniec kosztów. Inaczej jest z telefonią, gdzie trzeba płacić wysokie stawki za kierowanie połączeń do innych sieci telekomunikacyjnych, i z telewizją, za którą trzeba płacić nadawcom. Internet za darmo nie jest polskim wynalazkiem i stosowało go jako chwyt marketingowy wielu operatorów, którzy świadczą więcej niż jedną usługę telekomunikacyjną.


Drudzy w Europie

Coraz więcej Polaków chce mieć Internet, a więc operatorom opłaca się obniżać ceny, żeby zdobyć nowych abonentów. Według raportu firmy badawczej Point-Topic za okres od pierwszego kwartału 2006 do pierwszego kwartału 2007 r. Polska była w europejskiej czołówce pod względem liczby nowych łączy - przybyło ich 45 proc. Szybciej klientów przybywało tylko w Rosji.

- Cena jest najważniejszym parametrem, jakim kierują się dzisiaj klienci - przyznaje Marcin Kotlarski, dyrektor marketingu operatora GTS Energis. Niższe ceny równoważy rosnąca liczba abonentów.

Urząd Komunikacji Elektronicznej szacował wartość rynku dostępu do Internetu na 2,3 mld zł, czyli o 34 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku jego wartość z pewnością po raz kolejny wzrośnie mimo spadku cen.

W Polsce prędkości łączy nie mają jeszcze takiego znaczenia. UPC Polska zazdrośnie strzeże pozycji dostawcy najszybszych łączy na rynku. - Nikt dotychczas nie zaoferował prędkości pobierania danych 20 Mb/s - mówi Jarosław Pijanowski, dyrektor sprzedaży UPC. To rzeczywiście najszybsze łącze dla klientów detalicznych, ale ceną 250 zł miesięcznie UPC nie zawojuje rynku, na którym średnia płaci się teraz (w nowych ofertach) 40 - 50 zł.


Lider rynku szuka nowych klientów

Największą liczbą klientów może się pochwalić Neostrada Telekomunikacji Polskiej. Spółka ma nie tylko największą w kraju infrastrukturę, ale także największy budżet marketingowy. O klientów nie musi więc walczyć ceną usług. Stawki za Internet w TP SA są na ogół trochę wyższe niż u jej konkurentów. TP jednak także tnie ceny, bo inaczej nie pozyskiwałaby nowych abonentów. Całkiem niedawno zredukowała ceny swoich usług o około 20 proc.

- Staramy się pozyskiwać wciąż nowych użytkowników Internetu, dlatego obniżamy przede wszystkim opłaty podstawowej oferty - mówi Katarzyna Scheer odpowiedzialna za usługi internetowe w TP. W pierwszej połowie roku operator zdobył ponad 150 tys. abonentów. Żeby zrealizować plan sprzedaży Internetu na cały 2007 r. (2,2 mln abonentów), musiałby pozyskać w drugim półroczu jeszcze 340 tys.

Bez obniżki cen wydaje się to niemożliwe. Tym bardziej że od początku o tych samych abonentów zabiegają Netia, GTS Energis, Tele2, Telefonia Dialog, które mają możliwość świadczenia usług klientom TP. Na razie zdobyli ich 80 - 90 tys., czyli mniej więcej 4 proc. tych, których TP obsługuje bezpośrednio. W kolejnych latach konkurencja będzie się stawać coraz ostrzejsza.

- Uruchomimy usługi internetowe w sieci TP w czwartym kwartale - zapowiada Wojciech Lubczyński, szef Exatela, jednego z większych operatorów na rynku. Sama Netia w ciągu najbliższych dwóch lat planuje zdobyć w sieci TP ok. 600 tys. abonentów Internetu (co wydaje się planem niezwykle ambitnym).

Wartość rynku rośnie i nic nie wskazuje, żeby miało się to wkrótce zmienić. Można szacować, że 8 - 10 proc. Polaków to dzisiaj abonenci łącz internetowych. Około 25 - 30 proc. gospodarstw domowych płaci za nie co miesiąc. To niemały odsetek, ale w Danii wynosi odpowiednio 34 i 75 proc. Nawet jeżeli Polska nie osiągnie takich wskaźników, to bez wątpienia łączy internetowych będzie przybywać.

- Według niektórych szacunków może nawet po ok. 1 mln rocznie - mówi Jarosław Godlewski, szef Netii. Nie wiadomo tylko, jak długo jeszcze uda się zdobywać nowych abonentów jedynie ceną.

ŁUKASZ DEC

--------------------------------------------------------------------------------

Rynek dostępu do Internetu wciąż rozwija się dynamicznie

 
Rynek dostępu do Internetu wciąż rozwija się dynamicznie
Mimo spadku cen wartość rynku rośnie, bo usługi kupuje coraz więcej klientów. Najtańsza oferta internetowa standardowo związana jest z koniecznością zawarcia 2 - 3-letniej umowy z operatorem. Spadki cen w ostatnich latach pokazują, że nie zawsze jest to najlepsze rozwiązanie. ·

źródło: Telekomunikacja Polska; UKE; szacunki własne
zr
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26310
Dostawcy internetowi -provider
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 16, 2008, 03:08:59 pm »
Zerwij umowę z providerem internetowym, zanim wzrośnie abonament

Mirosław Bartołd2008-02-14,
Rok temu na rynku dostaw internetowych pojawili się pierwsi konkurenci TP.SA. Wielu skorzystało z tej sytuacji i podpisało umowy z nowymi operatorami. Nie każdy jednak pamięta, że niezerwanie tej umowy w odpowiednim momencie będzie się wiązało z niemiłą niespodzianką.

Pierwsze takie umowy wygasły już 31 stycznia, automatycznie przechodząc w umowy na czas nieokreślony. Klienci, którzy nie przedłużyli umowy promocyjnej lub nie zamienili jej na nową, będą musieli płacić dużo wyższy abonament. Wynika to z prawa i umowy, jaką podpisali alternatywni operatorzy z TP S.A. W przypadku umów na czas nieokreślony tacy dostawcy internetu jak Netia, czy Multimo są rozliczani przez TP według zwykłej, nominalnej taryfy. Zgodnie z nią, dla łącza o prędkości 1Mb/sek cena abonamentu wynosi 228,14 zł minus 51-procentowy rabat, wynikający z umowy międzyoperatorskiej i oferty ramowej.

I tak klienci Netii za łącze 1Mb/sek będą musieli zapłacić 134,20 zł (w ramach promocji płacili do tej pory 60,24 zł); Multimo 158,60 zł, Tele2 200 zł, Etlinku 85 zł. Klienci tej ostatniej firmy mają nieco więcej czasu, bo ich umowy kończą się najwcześniej we wrześniu. Należy więc pamiętać, że do końca sierpnia ta kwota może się zmienić.

"Przed upłynięciem umowy terminowej dzwonimy do klienta i proponujemy mu następną promocję i następną umowę terminową. Jeśli klient nie wyraża zainteresowania i chce zostać w Netii, to jest poinformowany o tym, że ceny w umowie bezterminowej są cennikowe, a nie promocyjne. Wtedy może taką umowę wypowiedzieć bez żadnych konsekwencji" - mówi Joanna Ciesielska, rzecznik prasowy firmy Netia.

Niestety, nie każdy taki telefon otrzyma. Nawet odbiorcy Netii powinni sami zadbać o swoje sprawy, bo jeśli konsultantom tej firmy nie uda się skontaktować z klientem 5 razy (wszystko jedno z jakiej przyczyny) umowa automatycznie przejdzie na czas nieokreślony. Multimo np., liczy jedynie na przezorność swoich odbiorców i, niestety, ma do tego prawo.

"W ramach promocji, na okres obowiązywania umowy, abonenci dostają upust w opłacie abonamentowej. Po zakończeniu obowiązywania przedmiotowej umowy, o ile abonent nie wyrazi innego oświadczenia woli, umowa przechodzi na czas nieokreślony, a opłaty za usługi pobierane są zgodnie z obowiązującym cennikiem. Ten fakt wynika bezpośrednio z zapisów umowy, a dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych nie mają obowiązku informowania o tym abonentów. Nie można mówić tutaj o naruszeniu przepisów prawa" - mówi Małgorzata Skrzeczyńska z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed niechcianym wydatkiem jest więc wcześniejsze zerwanie umowy z operatorem lub podpisanie nowej, zawierającej nową promocję. Należy wysłać do operatora wypowiedzenie (liczy się dzień, w którym list dotarł do odbiorcy, a nie data stempla pocztowego), lub stawić się osobiście w odpowiednim oddziale.

"Trzeba przede wszystkim uważnie czytać umowę, którą się podpisuje. Na dokumencie powinna się znaleźć klauzula, informująca o tym, że po wygaśnięciu umowy, abonament będzie wyższy. W przypadku trudności z interpretacją poszczególnych zapisów, pomóc mogą powiatowi rzecznicy konsumenta. Adresy tych instytucji dostępne są na stronie UOKiK " - mówi Maciej Chmielowski z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Operatorzy przypominają, że umowę na czas nieokreślony można zerwać w każdej chwili bez żadnych konsekwencji finansowych. Jeśli jednak się spóźnimy i przegapimy automatyczne przedłużenie umowy, i tak będziemy musieli zapłacić wyższy abonament przynajmniej za ten miesiąc, w którym wypowiedzenie złożyliśmy.

Jak takie wypowiedzenie powinno wyglądać? "Nie ma tu konieczności korzystania z określonego wzoru. Wystarczy na zwykłej kartce papieru

napisać, że chce się wypowiedzieć umowę. Wypowiedzenie najlepiej wysłać

listem poleconym lub dostarczyć bezpośrednio operatorowi, tak by konsument miał potwierdzenie dostarczenia rezygnacji" - mówi Chmielowski.
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach