Witam, jestem tu pierwszy raz..
nie wiem czy ktoś tu zagląda.. ale napiszę..
jestem osobą niesłyszącą, i mam pewne wątpliwości..

po pierwsze synek po 2 dobie zycia mial robione badanie przesiewowe słuchu na
oba uszka wyszla kontrola- nie wiem co to za kontrola?
skierowali synka na badanie ABR, mial 2 razy robione i wyniki pokazaly 110 db na oba uszka.
w czasie badania od poczatku az do konca nie byl spokojny, wiercil, wybudzal ze snu.. a drzwi otwarte.. pani sobie pila kawę.. juz sama nie wiem czy to prawidlowy wynik?
ja tu przeczytalam i sie zdziwilam ze dziecko musi spac snem fizjologicznym..
no i 2 tyg temu dopiero nosi aparaciki słuchowe po 30 min. po 1godz. a po tygodniu noszenia
zawsze zdejmuje prawy aparat i gryzie.. ech.. jak do niego mówie, to on łapie ZAWSZE prawe ucho bo myslal ze tam jest aparat.. a lewe to wcale.. nie rozumiem.. czy aparat nie jest dla niego? a moze slyszy chociaz? zaznaczam ze bez aparacika to nie zawsze reaguje na dzwieki.. mysle ze to moze uposledzenie intelektualne.. jejku.. jakie to wszystko jest skomplikowane.. liczę tu na dobre rady..
zaznaczam ze ma skonczone 8 mies a aparaciki dostal jak mial 7 mies i 3 tyg.
jest zdrowym dzieckiem..
pozdrawiam
