Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Co jeszcze można zrobić....  (Przeczytany 3672 razy)

Offline matkakarolina

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 146
Co jeszcze można zrobić....
« dnia: Lipiec 23, 2006, 11:30:26 pm »
Mój synek ma 5 lat i 3 miesiące od prawie 2 lat pracuje z logopedą (obecnie 3 razy w tygodniu) ma prywatne zajęcia korekcyjno-kompensacyjne,pracuję z nim w domu, chodzi do przedszkola a jego postępy w mowie są minimalne...Nie operuje nawet prostymi zdaniami, zniekształca artykulacyjnie, trudno go zrozumieć .Do obcych się prawie nie odzywa.Ma prawidłowy wynik badań słuchu, prawidłowy rezonans, stwierdzono mikrouszkodzenia ośrodka odpowiadającego za rozwój mowy i grafomotorykę.Mimo wielokrotnych wizyt u różnych laryngologów mam nieodparte wrażenie, że coś jest nie tak z samym aparatem mowy i artykulacyjnym.Może dochodzą do tego jakieś problemy natury psychologicznej..Mam wrażenie, że marnuję czas, bo diagnostyka nie jest doprowadzona do końca i tak właściwie nie wiadomo dlaczego syn nie mówi.Ale mam dość spotkań z kolejnymi logopedami i neurologopedami tudzież rehabilitantami, którzy nie są mi w stanie dużo powiedzieć.Może ktoś z was zna jakiegoś dobrego neurologai psychologa specjalizującego się typowo w zaburzeniach procesu mowy, najlepiej z północnej Polski.Nie mogę patrzeć jak mój syn coraz bardziej cierpi z powodu swojej inności, a nie wiem co mam robić...

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Co jeszcze można zrobić....
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 24, 2006, 12:01:59 am »
Piszesz:
Cytuj
Ma prawidłowy wynik badań słuchu, prawidłowy rezonans, stwierdzono mikrouszkodzenia ośrodka odpowiadającego za rozwój mowy i grafomotorykę

Jeśli stwierdzono mikrouszkodzenia ośrodka odpowiadającego za rozwój mowy i grafomotorykę - to rezonans nie jest prawidłowy, a bardziej "prawdomówny"
Myślę, że tu jest zawarta odpowiedź.

Może walcząc o jego mowę czynną - staraj się uczyć go jednocześnie języka migowego.
Jest też język Makaton (znaki) -znajdziesz tu na forum.
Gesty i komunikacja alternatywna

Ja też uczyłam moją Moniczkę gestów z jednoczesną komunikacją werbalną.
Dało wspaniały rezultat, czego Monika nie mogła wypowiedzieć - pokazywała gestami.
Uniknęła w ten sposób stresu i zaburzeń własnej osobowości w rozwoju.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline iwpal

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 249
    • http://iwona-palicka.republika.pl
Re: Co jeszcze można zrobić....
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 24, 2006, 01:00:25 am »
Cytat: "matkakarolina"
stwierdzono mikrouszkodzenia ośrodka odpowiadającego za rozwój mowy i grafomotorykę.Mimo wielokrotnych wizyt u różnych laryngologów mam nieodparte wrażenie, że coś jest nie tak z samym aparatem mowy i artykulacyjnym.Może dochodzą do tego jakieś problemy natury psychologicznej


Oba "ośrodki" mieszcza sie bardzo blisko siebie - w płatach ciemieniowych i bardzo często współistnieją zaburzena w obu tych funkcjach, ale też poprawa w jednej z nich - często przynosi poprawę w drugiej, dlatego wielu logopedów stosuje w swojej pracy ćwiczenia grafomotoryczne i dlatego nauka mowy poprzez gesty moze pociągnąć lepsze czucie aparatu artykulacyjnego. Wyniki rezonansu mogą być OK, bo problem nie lezy w uszkodzeniu struktury, tylko może być natury neurofizjologicznej (problem  opóźnioną mielinizacją, z neuroprzekaźnictwem).  Często problem nie jest natury "korowej" (w korze mieszczą sie wyższe funkcje psychiczne), ale podkorowej (wcześniejsze rozwojowo strukturu mózgu), dlatego dla uzupełnienia diagnozy dodałabym diagnoze procesów integracji sensorycznej,a le to pewnie już w całej diagnostyce mieliście.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"

Pozdrawiam
IwonaP.

Offline Joanna Went

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
    • http://www.natijula.aledzieci.pl
Co jeszcze można zrobić....
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 24, 2006, 09:07:53 am »
:) Polecam Osrodek w Kwidzynie.Jeżdze tam z Natalką od ponad dwóch lat i jestem bardzo zadowolona.Uczymy sie komunikacji AAC ,przed nami jeszcze daleka droga, ale pomalutku coraz lepeij sie ze sobą dogadujemy.
Asia-mama Natalki Mpd,epilepsja 11 lat, Julii 7 lat i Asi 15 m-cy.

Offline matkakarolina

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 146
Co jeszcze można zrobić....
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 24, 2006, 05:13:28 pm »
W Kwidzyniu byłam, rzeczywiście fajnie, co z tego jak mam do nich 270 km, fatalne połączenie i pracuję, bez możliwości choćby jednego dnia wolnego w terminach ich konsultacji.Nie ma fizycznej możliwości bym nawet raz w miesiącu , czy co dwa mogła do nich pojechać.SI też jest daleko, a ja muszę pracować.To są właśnie dylematy osoby, która nie ma "dziecka niezdolnego do samodzielnej egzystencji", wychowuje je sama, a wszelką terapię ma prowadzoną w godzinach co najwyżej 16.

Offline Joanna Went

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
    • http://www.natijula.aledzieci.pl
Co jeszcze można zrobić....
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 24, 2006, 06:03:52 pm »
Dokładnie, ja mam do nich tylko ok.60 km ale też potrzebuje całego dnia wolnego + mąż który bierze urlop (żeby nas zawieść), ale warto.Nati idzie do przodu.Operuje symbolami, pokazuje co chce zrobić, jakie ma potrzeby(jedzenie, toaleta) teraz od kilku miesięcy używa także TechTalk20-super pomoc dla niej, bo do każdego symbolu nagrany ma do tego głos, czyta za pomcą tego urządzenia proste wierszyki.
Asia-mama Natalki Mpd,epilepsja 11 lat, Julii 7 lat i Asi 15 m-cy.

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach