Ulka, nie chcialem nikogo oceniac, co zreszta napisalem w poscie.
nie chcialem tez nikogo urazic. po prostu wyrazilem swoje zdanie.
jestem pewien, ze jako osoby dorosle nie bedziemy o to drzec kotow,
gdyz nie napisalem w tym poscie nic, zlego, ale jesli napisalem,
to jak widac, poprosilem o wybaczenie.
moze i ten post wedle np. ciebie byl nie na miejscu, ale uwazam,
ze skoro osoba ta prosi o pomoc, to ja dostanie nawet, jesli wg mnie
osoba w swoim poscie zaslania sie i udaje rodzica.
moze i tym postem cos osiagnalem, gdyz osoba ta moze zrozumie,
ze jej dolegliwosc nie jest wstydem, forum jest anonimowe i nie ma potrzeby
pisac, ze corka ma dysleksje, skoro autorka postu, przedstawiajac sie jako rodzic
pisze jak osoba posiadajaca dysleksje.
powtarzam - nie ocenialem tu nikogo, moj post mial jedynie na celu uswiadomienie
tej osobie, ze takie chwyty sa calkowicie niepotrzebne.
jesli jednak sie myle w tym przypadku, faktycznie pisze rodzic o swojej corce,
to przepraszam autorke postu, ciebie Ulka, oraz kazdego kto poczul sie urazony.
pozdrawiam