Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Chodzenie na paluszkach  (Przeczytany 24076 razy)

Offline rysa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Chodzenie na paluszkach
« dnia: Grudzień 20, 2005, 11:55:44 pm »
Mój synek ma tendencję do chodzenia na palcach. Specjalista od SI sugerował, że ma to związek z nadwrażliwością i zalecił masaż szczoteczką. Masaż nam niestety nie wychodzi, bo moje dziecko ma... łaskotki. Natomiast martwi mnie, że synek ma tendencję do napinania tych stóp nawet w pozycji leżącej. Ktoś mnie nastarszył, że to może się skończyć w przyszłości operacją więzadeł.
Pozdrawiam
Aska

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 21, 2005, 12:01:05 am »
Znałam przypadki chodzenia na palcach - skończyło się defektem neurologicznym (zaburzenia o.u.n.)
Nieraz dziecko ma taki nawyk tylko, ale osobiście poszłabym do neurologa aby poobserwował ten chód.
Przy nadwrażliwości zwykle bardziej wrażliwe są palce, więc powinien je unosić- nie stawiać w pierwszej kolejności.

Może zamiast szczotkowania puść synka boso na dywan, na którym połóż różnego rodzaju materiały o różnych fakturach ( miękkie, gładkie). Nie tylko szczotkowanie pozbawia dziecka nadwrażliwości.
Latem chodzenie po miękkim piasku, po mokrej trawie (nawet po deszczu).
Zabawy w 2 miseczkach z ciepłą i zimną wodą naprzeminnie, łowienie rybek paluszkami stópek: można dać kolorowe tasiemki do łowienia i przenoszenia z imnej do cepłej wody w miseczkach.
Kremowanie stóp połączone z masażem.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline rysa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 21, 2005, 12:14:49 am »
Soniu, mój synek w domu chodzi wyłącznie boso. Mamy ciepłe, miękkie wykładziny i zimne, gładkie podłogi, więc bodźce są dosyć zróżnicowane. Hmmm... może kupię jeszcze jakieś wycieraczki o różnych fakturach i porozkładam w mieszkaniu?
Spróbuję jeszcze z tą ciepłą i zimną wodą. Bardzo fajne zabawy.
Dziękuję, Soniu.
Pozdrawiam
Aska

Offline iwpal

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 249
    • http://iwona-palicka.republika.pl
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 21, 2005, 08:27:22 am »
Przy nadwrażliwości stóp, zwykle najmniej wrażliwe sa właśnei palce, dlatego jest tendencja do obciążania głównie przodostopia.
Ryso, masaż szczoteczką musi być z pewnym naciskiem, zeby nie łaskotało, a "zdzierało nadwrażliwosć"; najlepsze sa dość tawrde szczoteczki (takie chirurgiczne); można jeszcze zastosowac obciązniki na kostki (aby nauczyć system proprioceptywny jak powinien czuć), cięzkośc obciązników i częstotliwość ich noszenia powinnas uzgodnić ze swoim terapeutą SI.
Cytuj
Znałam przypadki chodzenia na palcach - skończyło się defektem neurologicznym (zaburzenia o.u.n.)
chodzenie na palcach jest wskaźnikiem takiego defektu, wiec kontrola neurologiczna wskazana jak najbardziej.
A jeszcze wg Domana chodzenie na palcach moze być wynikiem przetrwałego odruchu Babińskiego, który w okresie niemowlęcym ma dziecku pomagać pełzać; widocznie mały sie jeszcze nie napełzał i trzeba do tego wrócić.
Ja bym mocno szczotkowała i pełzała - wypróbowałam to na kilkorgu dzieciach - i skutkowało. Chyba, ze sa już mocno napiete ścięgna, to wtedy przydałyby sie jeszcze masaże (być moze tez czaszkowo-krzyżowe, bo oni odblokowuja całość).
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"

Pozdrawiam
IwonaP.

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 21, 2005, 10:25:24 am »
Witam!
Mój starszy syn ma tenedencję do chodzenia na palcach. Ale u niego jest to związane z dystrofią miesniową (zanikiem mięśni).
Chodzenie na bosaka tylko pogłebia tą wadę. Mat w przedszkolu i po domu chodzi w wysokich sandałach (Memo i Tombut). Do tego robię mu masaże, wczesniej robiąc mu kąpiel bąbelkową stóp (w takiej misce do masażu stóp.)
Niepokojące jest to, że twój synek napina stopy w pozycji leżacej. W chorobie mojego syna wskazane sa łuski (ortezy) na stopy i łydki, ale ortopeda z zakładów ortopedycznych powiedział, że łuski dopiero można zrobić jak dziecko napina stopy, w pozycji leżacej, gdy śpi. Mat śpiac, czy leżąc ma luźne stopy, co oznacza, że jeszcze nie doszło do przykurczy, a to juz jest nieodwracalne.
Nie wiem, co dolega Twojemu synkowi, ale w naszym przypadku obciążenie stóp jest niewskazane, ale wiem, że taka metodę stosuje się u dzieci z MPD.
Oprócz neurologa polecam wizytę u dobrego ortopedy, bo chodzenie na palcach skraca ściegna Achillesa no i ostatecznie może sie skończyć operacją, więc lepiej zapobiegać niż leczyć.
.:.carpe diem.:.

Offline iwpal

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 249
    • http://iwona-palicka.republika.pl
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 21, 2005, 11:27:58 am »
Przy dystrofii mieśniowej pierwotna przyczyna chodzenia na palcach to zanik mięśni i skrócenie ścięgien, przy MPDz napięcie ścięgien powoduje chodzenie na palcach, przy nadwrażliwości lub zaburzeniach czucia głebokiego - nieprawidłowe obciążanie stopy powoduje wtórnie napinanie ścięgien.
A jeszcze co do obronności dotykowego (nadwrażliwości) to trzeba być uważnym, bo np. w dłoniach dotyczy głównie wnętrza dłoni (można zaobserwować dzieci, które chwytając coś, starają sie aby nie dotknąc wnętrza dłoni), palców też (to widać po zbyt lekkim chwycie),ale wnętrze dłoni łatwiej jest uchronić przed dotykiem niż palce.
To samo ze stopami - głównie śródstopie jest nadwrażliwe.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"

Pozdrawiam
IwonaP.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 21, 2005, 11:43:07 am »
U dzieci z zD też zdarzają się przypadki częściowego chodzenia na palcach stóp. Jedna noga prawidłowo, druga na palcach.
I to było zagadką nie tylko dla rodziców.
Moja Monika w pewnym okresie też tak robiła.
My ćwiczyłyśmy w tańcach przy rytmicznej muzyce (palce, stopa).
Kładłam też kawałek lodu z lodówki a w chwilę później włączałam suszarkę by czuła zimno połączone z ciepłym nawiewem powietrza z suszarki. Jej pomogły zabawy, stymulacja czucia, masaże stóp.
A wszystko wyszło po 3 szczepionce Infanrixu DTPa-wrrr. (zaburzenie smaku, węchu i nadwrażliwość dotykowa)

Myślę, że każde zaburzenie związane z taką nadwrażliwością wymaga stanowczo indywidualnego podejścia.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline agnisia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 64
    • http://www.agnieszkacieciura.republika.pl
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 21, 2005, 01:59:26 pm »
Zgadzam się z tym, że kazda choroba czy to zespół Downa czy MPDz mogą mieć dodatkowe jeszcze przyczyny chodzenia na palcach oprócz nadwrażliwości (obronności) dotykowej. Potrzebna jest wizyta u terapeuty.
Ja jeszcze wskazałabym jedną przyczynę chodzenia dzieci na palcach. Również oprócz niewygaszonego odruchu Babińskiego, objawy aktywnego Odruchu Tonicznego Błędnikowego (TOB) w wyproście powoduja tendencje do chodzenia na palcach.
Dobry terapeuta powinien wskazać przyczynę i rozpocząć leczenie.
Pozdrawiam, Agnieszka

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 21, 2005, 03:50:12 pm »
Zapraszam jeszcze do istniejącego wątku:
Nadwrażliwość stóp
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline monzaw3

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 186
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 21, 2005, 05:55:02 pm »
Ryso moj Kuba robi tak samo.Nie pomogły masaże ,dobre buty,rehabilitacja,masaze wodne.Bylo to zawsze na krótką metę.
Nie wiem ile ma twoje dziecko i jak wygląda jego chodzenie na paluszkach.My bylismy u prof.Napiontka i w naszym przypadku konieczna jest operacja.Kuba ma zwłuknione scięgna Ahillesa i będzie miał je wydluzane w obu nóżkach.
Moze warto pojechac do Profesora on powie co dalej.
Pozdrawiam Monika

Offline rysa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 21, 2005, 10:57:16 pm »
Obserwuję moje dziecko i mam wrażenie, że im jest starsze tym coraz mniej chodzi na palcach. Myślałam, że z wiekiem (ma już sześć lat) ten odruch zaniknie ale niestety nadal się wspina. Na szczęście gdy śpi, nogi nie są napięte. Najbardziej tę sztywność wyczuwam, gdy robię kompresję stawów i przechodzę do dolnej części nóg: one są napięte już od końca łydek aż do końca palców.
Muszę przyznać, że nieźle mnie nastraszyłyście  :(  
Jednym słowem w Nowym Roku czekają nas wizyty u specjalistów.
Pozdrawiam
Aska

Offline rysa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 11, 2006, 11:10:03 pm »
Jesteśmy po wizycie u neurologa i... tak naprawdę nadal nic konkretnego na temat chodzenia na palcach nie wiem. Pan doktor bardzo wnikliwie przebadał moje dziecko, kazał wykonać różne zadania, po czym stwierdził, że zaobserwował zbyt opóźnione reakcje na bodźce  :(  Skierował mojego synka na EEG i teraz czekamy na wyniki.
Pół roku temu mieliśmy EEG w Nadarzynie i wtedy wyszło coś nie tak z jakąś trzecią falą. Co mogłoby wskazywać na opóźnioną mielinizację lub coś innego. Najbardziej się boję tego czegoś innego.
A najbardziej przykre z tego wszystkiego jest to, że byliśmy u neurologa, gdy moje dziecko miało 3-4 lata w związku z opóźnioną mową. Tamten lekarz niczego niepokojącego nie zauważył  :(
Pozdrawiam
Aska

Offline iwpal

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 249
    • http://iwona-palicka.republika.pl
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 12, 2006, 08:48:17 am »
Cytuj
Jesteśmy po wizycie u neurologa i... tak naprawdę nadal nic konkretnego na temat chodzenia na palcach nie wiem
Nie dziwi mnei to, bo jezeli chodzenie na palcach nie wynika z uszkodzenia neurologicznego, to neurolog nie wspomni o obronności dotykowej i zaburzeniach propriocepcji; ostatnio mama mojej małej pacjentki miala podobna rozmowę z neurologiem na temat chodzenia na palcach, tyle, ze pani dr uznała to za nawykowe - i miała rację, to u tego dziecka jest nawyk, tyle, ze związany z silną nadwrażliwością w śródstopiu; stąd - nie obciąża całej stopy, co wtórnie daje zaburzenia propriocepcji (czucia głebokiego) w całym stawie skokowym. Najpierw odwrazliwiamy, potem moze spróbujemy obciążniki na kostki po kilka minut dziennie.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"

Pozdrawiam
IwonaP.

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 25, 2006, 11:09:07 am »
Witam!poczytałam sobie wasze posty i bardzo interesujących rzeczy się dowiedziałam.Zchęcią wybrałabym się do doktora napiątka czy mogłabym prosić o kontakt z tym profesorem może on mi coś doradzi.ja mam synka[5lat] z mpd czterokończynowego spastycznego z padaczką.Mój synek chodzi za rączke na palcach.Jak miał dwa lata chodziłam z nim za rączke stawiał nogi na palcach ale miały one jeszcze rotacje i prawa noga była całkiem dobra.Jednak rehabilitantka z owi zakazała mi go prowadzać choć on bardzo chciał chodzić.dziecko cały czas raczkowało a potem nauczyło się chodzić na kolanach w wyproście.Teraz jego nogi są powykrzywiane ma tope końsko-szpotawą.porobiły się przykurcze achillesów w kolanach i przywodzicieli.Nie chce już chodzić na nóżkach bo go bolą a poza tym są tak powykrzywiane ,że jedna przeszkadza drugiej i się przewraca.Miał już dwukrotnie wstrzykiwaną botuline ale po czterech miesiącach wracało tak jak było.Wzeszłym roku w krakowie-prokocimiu miałzabieg nacinania achillesów a potem gips 7 tygodni.Efekt był super ale znikł,gdyż on po kolanach wszędzie dojdzie i znacznie łatwiej i nie chce chodzić po nogach.Załatwiłam parapodium, ale jak tylko z niego wyjdzie to na kolana.W Katowicach w g.c.z.m.i d. czekamy na operacje przecięcia ścięgien.Boje się jej,gdyż wiem ,,,,że niektóre dzieci już nie wstają na nogi tylko zostają na wózku.czy ktoś ma takie dziecko jak ja i miało robioną tą operacje?i jakie są rezultaty?SKARLETA MAMA MARCINKA
Skarleta - mama marcinka z mpd

Offline Kari 72

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 25, 2006, 11:47:20 pm »
Witaj Skarleta,mój syn miał 3 razy nacinane ścięgna achillesa ....nie wiem czy chodzi Ci o prof. Napiontka , jeśli tak to polecam ,ja leczę syna u niego i jestem bardzo zadowolona.
Pozdrawiam rodziców dzieci z problemami zdrowotnymi,...głowa do góry ,wszak to cały nasz świat... a po burzy zawsze świeci słońce.
mama najukochańszego Kacperka

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 26, 2006, 03:02:22 pm »
Witaj Kari!cieszę się,że odpisałaś mi.Właśnie chodzi mi o profesora Napiontka.Czy mogłabyś mi dać jakiś namiar do niego?Najlepiej adres i numer telefonu.Skąd on jest?Napisz proszę jaki efekt u twojego synka przyniosło nacinanie achillesów.u nas początkowo było super ale powróciło z powrotem.ponoć nacinać można wiele razy a jak się przetnie achillesy to już koniec.Albo dziecko stanie na nogi i będzie chodzić albo do końca życia na wózku[znam takie osoby].Chciałabym,aby mój syn chodził jak wszystkie dzieci i stawiał prosto nóżki a taki efekt był po nacinaniu u doktora Miklaszewskiego w krakowie.To naprawde świetny lekarz bardzo miły nie to co nasz ortopeda w katowicach,gdzie pod drzwiami czeka się godzinami a w gabinecie pięć minut i tylko słysze,że konieczna jest operacja najlepiej prywatnie.Tylko nikt mi nie da gwarancji,że moje dziecko będzie chodzić.Podziwiam mamy,które przeszły przez przecięcie achillesów,bo ja takiego ryzyka narazie nie jestem w stanie podjąć i szukam,że być może są inne jeszcze sposoby.Jeśli nie to wolę,by mój synek chodził na paluszkach jak baletnica niżeli w ogóle nie miałby chodzić.Pozdrawiam.Mama marcinka
Skarleta - mama marcinka z mpd

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 26, 2006, 04:56:24 pm »
Proszę, ale sprawdź dokładnie

Prof. dr hab. n. med. Marek Napiontek
Klinika Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej
ul. 28. czerwca 1956 roku 135/147,
61-545 Poznań
tel: (0-61) 831-03-60,
tel: (0-61) 833-19-42 wew. 278,
fax: (0-61) 831-01-73
http://www.ortop.com.pl
http://www.ortop.com.pl/stronaprawa.html
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 26, 2006, 05:07:25 pm »
Witaj sonia!Dziękuje za kontakt z profesorem Napiontkiem.Pozdrawiam.Mama marcinka
Skarleta - mama marcinka z mpd

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 26, 2006, 08:07:10 pm »
Skarleta-moja córcia zaczęła chodzić na paluszkach jak miała 2 latka i chodzi do dziś .Nie wiem jak to jest u twego dzieciątka .Tu o chorobie mojej córci.
http://www.gen.org.pl/nuke/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=292

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 27, 2006, 11:31:21 am »
Witaj beszka!Bardzo się cieszę,że są dzieci,które potrafią chodzić na paluszkach.Może dlatego,że dziewczynki są silniejsze od chłopców?mój marcinek jak pisałam ma wiele przykurczów,które go troche blokują i ma wiotki kręgosłup.Narazie sam potrafi przejść na paluszkach przez cały pokój jednak wygląda jak baletnica.a jak wygłada to w bucikach?ja w zeszłym roku miałam robione buciki i marcinek miał od środka podwyższenie taki korek noga stała na palcach a wyglądało jakby chodził na całych nogach.ja codziennie ćwicze z synkiem najpierw gąrąca kąpiel ,a potem półtorej godziny ćwiczeń jak ma nóżki rozgrzane to pięknie je stawia całe ,ale niestety kiedy kończymy ćwiczyć to efekt znika,chociaż stoi jeszcze godzine w łuskach w parapodium,którego się dopiero niedawno doprosiłam od neurologa.chciałam jeszcze zapytać czy na forum są mamy,których dzieci miały robiony zabieg nakłuwania achillesów i przywodzicieli jednocześnie?rehabilitant podał mi adres do łodzi;wojewódzkie centrum ortopedii i rehabilitacji narządu ruchu im.radlińskiego katedra i klinika ortopedii akademii medycznej w łodzi.Tam ponoć robią takie zabiegi.Jeśli któreś dziecko miało robiony taki zabieg to bardzo proszę o kontakt chciałabym się dowiedzieć jakie są rezultaty?Pozdrawiam.Mama marcinka
Skarleta - mama marcinka z mpd

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 27, 2006, 01:59:46 pm »
Moja córka też miała kilkakrotnie robione buty ale bez efektów.Chodziła w nich ale wszystkie zakręcały się jej jak narty.Wkońcu trafiłam na wspaniałego prof.ortopedii i zabronił kategorycznie takich butów.Powiedział że powinna chodzić w normalnych butach i botulina a codziennie intensywna rehabilitacja.Teraz dopiero widzę efekty.

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 27, 2006, 03:03:00 pm »
Mój syn miał tylko dwukrotnie wstrzykiwaną botuline,a teraz już nie chcą mu wstrzykiwać tylko chcą ciąć.Ja  jeszcze nie jestem na to przygotowana.Gdyby opanował chodzenie na paluszkach tak jak twoja córeczka będę bardzo szczęśliwa.Ty na pewno jesteś z niej dumna.niech idzie na palcach byle był samodzielny.To będzie wielki sukces.My też używamy zwykłych bucików,a ortopedyczne ma na rehabilitacje choć nic nie dają a przy chodzeniu mojego syna to nie wytrzymują dłużej niż pół roku a co dalej?niby można się starać co pół roku z nfz o wniosek na buty,ale jakoś mam problem,aby chcieli mi dać taki wniosek.Nie wiem jak inni rodzice czy mają problemy z zaopatrzeniem w przedmioty i sprzęt ortopedyczny,bo ja muszę wielokrotnie o wszystko prosić nie mówiąc już o skierowaniach na badania.
Skarleta - mama marcinka z mpd

Offline Dorota_M

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 119
    • http://foto.onet.pl/albumy/album.html?id=24897&q=danielek&k=3
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 28, 2006, 07:39:28 am »
cześć
Skarleto a znacie dr. Surmacz? przyjmuje w Katowicach jako neurolog i prywatnie w Tychach. Jeszcze wiele nie potrzebowaliśmy ale ona sama wychodzi na przeciw nam a to z przypisaniem bucików czy innych rzeczy - nie mam w tym temacie z nia problemów.

pzdr
Dorota_M z Danielkiem z MPD /ur.29.09.2003 w 31/32 tyg. ciąży/

Offline skarleta

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 12
Chodzenie na paluszkach
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 28, 2006, 08:49:58 am »
Znam doktor Surmacz z widzenia my chodziliśmy do doktor cebuli i u niej też nie było żadnych problemów.Teraz chodzimy do doktora Zielnika on jest dobry od padaczki natomiast proszę się go o skierowanie na rezonans magnetyczny prawie rok bezskutecznie.Jeśli chcę jakiś sprzęt to najpierw muszę przynieść potrzebe taką od rehabilitanta,że taki sprzęt będzie  nam przydatny a dopiero potem pan doktor po przemyśleniu nam go wypisuje.
Skarleta - mama marcinka z mpd

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach