Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: miałem wypadek i przygłuchłem pomocy  (Przeczytany 3320 razy)

Offline kuboludek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
miałem wypadek i przygłuchłem pomocy
« dnia: Październik 18, 2005, 11:09:06 pm »
jestem muzykiem i słuch jest mi bardzo potrzebny to moje życie a właściwie mój chleb  no ale do rzeczy w piętek 7 10 2005 spadłem ze schodów poobijałem sie miedzy innymi głowe i od tego czasu przygłuchłem potem byłem w szpitalu żeby mnie zbadali rendgen czachy wszystko oki tomografia wszystko oki potem wizyta u laryngologa badanie słuchu i natym sie skończyło bo w poniedziałek mam sie znowu zjawić u doktorka ale ja już pier>>>>ca  dostaje  bez sterofoni a słuch nadal kiepski konkretniej tylko jedno ucho lewe a po prawej sronie mam guza nabitego przy upadku  powiedzcie jak radzić sobie z tym mim niedosłuchem błagam jakieś fachowe rady i powiedzcie co mi może być i jak długo może trwać?

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
miałem wypadek i przygłuchłem pomocy
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 18, 2005, 11:25:55 pm »
Witaj pechowy muzyku  :wink:

Myślę, że oprócz badań wykonanych musisz uzbroić się w cierpliwość żeby zeszła opuchlizna ucha.
Mam nadzieję, że robisz okłady.
Jak zniknie obrzęk poczujesz czy słuch wrócił do normy.
I tak masz szczęście, że to np. nie kręgosłup
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kuboludek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
m
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 19, 2005, 02:09:09 am »
problem w tym ze nie czuje żadnej opuchlizny ani jej nie widać narazie niczym nie przykładałem radźcie czym co i jak

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
miałem wypadek i przygłuchłem pomocy
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 19, 2005, 08:36:45 am »
byłam kiedyś na wykładzie z terapii krzyzowo-czaszkowej, wykładowca omawiła przypadki pourazowych "problemów" ze wzrokiem, słuchem - podobno podczas upadku może dojść  do trwałych mikroprzesunięć w obrębie czaszki i to moze spowodować efekt uszkodzenia wzroku, słuchu, mowy. Podobno terapia - uciski na czaszkę powodujące zwiększone cisnienie płynu mózgowego - może pomóc w llikwidacji tych mikroprzesunięć. Poza tym wykładem nie miałam styczności z ta terapią - ale koncepcja wydaje się dość prawdopodobna a terapia dla wielu podobno bardzo skuteczna.
więcej można przeczytać tu: craniosacral

pozdrawiam, marta

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach