Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Krew, grupa krwi  (Przeczytany 10237 razy)

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Krew, grupa krwi
« dnia: Marzec 13, 2005, 12:53:34 am »
Wybieram się z Hubciem na operacje podniebienia i kazano nam zrobić badania. To znaczy morfologie, badanie ogólne moczu, czas krzepnięcia krwi i oznaczenie grupy krwi. Nie wiem, dlaczego mamy jeszcze raz robić oznaczenie grupy krwi. Hubcio już dwa razy miał pobieraną krew celem oznaczenia grupy krwi. I za każdym razem wychodziła ta sama. Nie mam pojęcia, dlaczego mamy robić nowe badanie? Przecież grupa krwi się nie zmienia. Czy Waszym dzieciom kazano przed zabiegiem robić nowe oznaczenie grupy krwi?
Pozdrawia Dorota z Hubciem.

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline martek40

  • User z prawami do pisania
  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 890
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 13, 2005, 01:18:50 am »
Jeśli operacja ma być wykonana w innym szpitalu, to nie dziwię się.
Dorotko, jeśli Hubcio miał oznaczaną grupę krwi przez 2 niezależne laboratoria, weź odpisy i niech Ci wbiją do jego książeczki zdrowia. Bo rozumiem, ze nie macie tego potwierdzonego?
Ja zamierzam to uczynić, jak tylko pozbędziemy się gatek - pierwsze badanie sprzed plastyki przepukliny + odpis z Poznania = problem z głowy, w razie czego.Tfu, tfu.

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 13, 2005, 09:44:01 am »
Ja natomiast usłyszałam niedawno od znajomej, że niemowlakom może zmienic sie grupa krwi - co mnie zdziwiło, no bo myslałam, że jak Miłosz miał oznaczoną przed pierwszą operacja czyli zaraz po urodzeniu - to juz na stałe. Poszukiwałam informacji na ten temat, ale nic nie znalazłam.

Offline martek40

  • User z prawami do pisania
  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 890
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 13, 2005, 12:35:12 pm »
Hmm... a to nie jest czasem tak, jak z kolorem oczu? Słyszałam, że wszystkie dzieci przychodzą na świat z niebieskimi tęczówkami, a niektórym ich zabarwienie zmienia się w pierwszym półroczu życia. A moja Ula od urodzenia ma brązowe... :wink:

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 13, 2005, 01:16:56 pm »
Hubcio ja w ciązy z Matem miałam na początku ciąży miałam oznaczona grupę krwi, z tymi wszystkimi dodatkowymi literkami, ale nie miałam pieczątki w dowodzie to, jak w 25 tyg. trafiłam na patologię ciąży zrobiono mi ponownie grupę krwi i wstawiono pieczątkę w dowodzie. Dowiedź się, czy możesz zrobić tak, jak pisze martek40, szczególnie, gdyby to się wiązało z dodatkową ilością pobranej krwi u Hubcia. Ale może jest jakaś zależność między operowanym, który musi miec oznaczoną grupę krwi w tym szpitalu, który zamawia krew w Centrum Krwiodawstwa i może stąd to ponowne oznaczenie.

A z tą zmianą grupy krwi to jakaś plotka i mi też obiła się o uszy.
Cytuj
Grupa krwi jest niezmienna w ciągu życia, jedynie sporadycznie, po przeprowadzeniu allogenicznego przeszczepu szpiku (od rodzeństwa lub dawcy niespokrewnionego), może dojść (choć nie musi) do zmiany grupy krwi u biorcy przeszczepu.
http://www.zdrowie.med.pl/krew/krew1.html
i
http://www.fundacjauj.pl/main.php?l=pl&p=krew#grupy
.:.carpe diem.:.

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 13, 2005, 08:07:31 pm »
Dziś rozmawiałam z moja mamą, która pracowała na bloku operacyjnym. Mówiła mi, że grupa krwi może się zmienić albo i też nie malutkim dzieciom, do roku czasu. Są szpitale, które przed każdą operacją robią swoje oznaczenie grupy krwi. Chcą mieć w ten sposób pewność, że się nie pomylą. Muszę też przyznać, że Hubcio do pierwszego roku życia miał aż 9 transfuzji krwi z powodu anemii. Może, dlatego chcą abym zrobiła jeszcze raz dla pewności.
Dzięki za wyjaśnienia. Pozdrawiam serdecznie Dorota z Hubciem.

Offline asiaks

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1405
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 14, 2005, 07:41:28 am »
Nam tez kazano przed zabiegiem Kasi (dreny i migdały) zjawić się w szpitalu z oznaczoną grupą krwi, nie zrobiliśmy tego, bo mieliśmy wypis z innego szpitala i na nim była gr. krwi. O mało, co i nie zrobiliby zabiegu, ale okazało się , że mieliśmy przy sobie wypis z innej kliniki, gdzie też była grupa. Dwa niezalezne wypisy i anestezjolog "uwierzył". Teraz, przy okazji najbliższych badań mamy zamiar zrobić jej grupę w stacji krwiodawstwa i będzie jakby co już "potwierdzona" na 100%.

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 14, 2005, 08:55:30 am »
Ja mam dwa niezależne badania grupy krwi Moniki sprzed ponad 4 lat i sprzed roku. oczywiscie obie takie same. Chciałam by grupe krwi wbito mi do książeczki dziecka ale pani w labolatorium odmówiła twierdząc, ze już sie nie robi takich rzeczy :cry: Kto powinien mi wbić tę grupę i gdzie dokladnie abym nie musiała wciąż ze sobą wozić wyniki badań (troszku już sfatygowane).
Swój wynik mam wklejony do dowodu osobistego ale co w przypadku gdy zmienię dowód??

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 14, 2005, 09:40:00 am »
Ja też mam dwa niezależne wyniki. Jeden mam z Rzeszowa ze szpitala w którym Hubcio się urodził a drugi z Prokocimia wpisany w dokumentów z wypisu. Jeszcze zadzwonię przed zabiegiem i spytam się czy dwa różne wystarczą. Jeśli nie będę musiała zrobić.
Szkoda tylko, ze to kolejny stres dla Hubcia.
Pozdrawiam Dorota z Hubciem.

Offline asiaks

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1405
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 14, 2005, 10:05:49 am »
Renek, podejrzewam, że własnie stacje krwiodawstwa moga tylko takie "formalne" zaświadczenie wystawić.

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 12, 2005, 10:47:47 am »
O tym że małym dzieciom może zmienic się grupa krwi i ja słyszałam
mój lekarz wyjaśnił mi wtedy że pierwsze oznaczenie grupy krwi następuje zaraz po urodzeniu
do badania jest pobierana krew pępowinowa
i tu moze być przekłamanie
bo w czasie porodu krew matki miesza się z krwią dziecka
i w oznaczeniu może być krew matki
dlatego osobne badanie juz tylko krwi dziecka jest jego grupą na stałe

wyjątki stanowia częste transfuzje lub przeszczepy

w nowych dowodach nie ma miejsca na wpis gr. krwi
a szkoda
bo w pewnych przypadkach jest to b. wazne
( np. wypadek i konieczność udzielenia natychmiastowej pomocy )
ja też za kazdym razem oznaczałam synowi grupę krwi na nowo, ale było to z innymi potrzebnymi badaniami przed zabiegiem, szpitalem,
więc nie odczuł tego jako dodatkowe kłucie
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 18, 2006, 11:23:29 pm »
Krew, stanowiąca około 7% masy ciała, jest bardzo ważnym składnikiem organizmu ludzkiego. Większość objętości krwi stanowi osocze, czyli płynne środowisko tworzące "zawiesinę" dla elementów morfotycznych (upostaciowanych), którymi są krwinki czerwone, krwinki białe oraz płytki krwi.

Głównymi funkcjami krwi są: funkcja transportowa, obronna i homeostatyczna (czyli utrzymująca stałość parametrów biochemicznych i biofizycznych organizmu).

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj artykuł zamieszczony poniżej

http://www.resmedica.pl/rmart0017.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 13, 2007, 11:36:05 am »
Szpieg w komórce


O czym wie Twoja krew?
O wszystkim, co może uratować ci życie. OZI, czyli osobowe źródło informacji, tkwi w każdym z nas.


Krew często ratuje życie, ale czasem budzi złe skojarzenia. Już w połowie minionego wieku odkryto, że może być źródłem żółtaczki, a wybuch epidemii AIDS sprawił, że zaczęto się jej obsesyjnie bać. Nikt nie ma złudzeń: z krwią trzeba się obchodzić ostrożnie. Dziś każda jej porcja przewidziana do transfuzji poddawana jest w stacjach krwiodawstwa ścisłej kontroli. Na tyle dokładnej, na ile pozwalają dostępne metody wykrywania niebezpiecznych zarazków. Oczywiście, może pojawić się jakiś nowy bakcyl, przed którym, przynajmniej na początku, nie będziemy potrafili się bronić.

Obawy związane z transfuzją nie mogą przesłonić roli, jaką krew odgrywa w naszym organizmie: przenosi tlen, substancje odżywcze, hormony oraz produkty przemiany materii, a przede wszystkim jest zapleczem naturalnych sił obronnych. Nieraz może być groźnym źródłem infekcji, ale na co dzień wyspecjalizowane komórki znajdujące się w osoczu bronią nas przed mikrobami jak najbardziej oddani żołnierze.

W pięciu litrach krążącego w naczyniach płynu wędrują miliardy komórek uczestniczących w reakcjach, o jakich na ogół nie mamy pojęcia. Dzięki popularnemu badaniu zwanemu morfologią każdy może poznać podstawowy skład swojej krwi, który odzwierciedla stan zdrowia (pisaliśmy o tym dokładnie w "Książeczce Zdrowia”, dodatku do POLITYKI 4/06). Ale prawdziwym fenomenem, z jakim mamy do czynienia w przypadku krwinek czerwonych i białych, są antygeny obecne na ich powierzchni. Dzięki nim krew może ratować życie i określa naszą odporność. Od niedawna wiadomo również, że ich obecność może pomóc w prognozowaniu przebiegu kuracji rozmaitych chorób.

– Białka znajdujące się na powierzchni czerwonych krwinek to po prostu grupy krwi, czyli antygeny A i B, które każdy człowiek ma w określonej kombinacji albo nie ma ich wcale – wyjaśnia prof. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant w dziedzinie hematologii. Odkryty na początku XX w. przez austriackiego patologa Karla Landsteinera układ grupowy AB0 dzieli się na cztery kombinacje: A, B, AB i 0 (posiadacz takiej grupy nie ma antygenów grupowych). Okazuje się jednak, że znacznie ciekawszy i bogatszy układ antygenów mają na swojej powierzchni krwinki białe, zwane leukocytami. W odróżnieniu od czterech głównych grup krwi tutaj możliwość kombinacji sięga... sześciu miliardów – niemal tyle, ile wynosi liczba ludności całego świata. To układ zgodności tkankowej, zwany układem HLA (z ang. Human Leukocyte Antigens), od którego zależy m.in. dobór właściwego szpiku do przeszczepu. Wnikając coraz głębiej w naturę tych białek, można również coraz więcej powiedzieć o sprawności sił obronnych organizmu, a to bezcenna wiedza w wielu specjalnościach medycznych.

Zacznijmy jednak od rozszyfrowania układu HLA. Podczas gdy znajomość grup krwi jest na ogół powszechna, z istnienia antygenów HLA zdają sobie sprawę pacjenci czekający na przeszczep, a zwłaszcza ofiary białaczek wymagające przeszczepienia szpiku. Wtedy rozpoczyna się rozpaczliwe poszukiwanie dla nich dawcy, którego układ HLA będzie najbliższy ich antygenom (a najlepiej taki sam). Tymczasem antygeny zgodności tkankowej odgrywają w życiu nawet zdrowych ludzi niezwykle ważną rolę, ponieważ są odpowiedzialne za pracę układu odpornościowego. – To dzięki nim komórki mogą wzajemnie identyfikować się w obrębie organizmu – tłumaczy prof. Jędrzejczak. – I rozpoznawać te, które są obce i które trzeba zabić. Są to swoiste dowody osobiste komórek.

Kompleks HLA znajduje się na szóstym chromosomie i mimo że składa się z wielu genów, dziedziczymy go wraz z resztą chromosomu w całości, tak jakby był pojedynczym genem. Rodzeństwo może mieć w następstwie dziedziczenia cztery różne kombinacje antygenów HLA (zarówno matka jak i ojciec mają po dwa szóste chromosomy, więc ich dzieci mają cztery możliwe kombinacje). To oznacza, że twój brat lub siostra mają 25 proc. szans, iż ich układ HLA jest identyczny z twoim. Czy to dużo? Hematolodzy pocieszają, że tak. I, chcąc nie chcąc, stają w jednym szeregu z orędownikami polityki prorodzinnej, zachęcając do posiadania jak największej liczby dzieci, gdyż w dużych rodzinach łatwość znalezienia identycznego układu HLA jest dużo większa niż w przypadku jedynaków. – Moi dziadkowie mieli 10 dzieci, więc każde z nich mogło liczyć w razie potrzeby przeszczepu na rodzinnego dawcę – opowiada prof. Jędrzejczak. – Rodzice mieli trójkę dzieci, więc moje szanse są już tylko 50-procentowe.

70 proc. osób oczekujących na transplantację szpiku nie ma takiego szczęścia i trzeba dla nich znaleźć obcego dawcę z najbardziej zbliżonym układem HLA. Poszukiwanie tych kombinacji w międzynarodowych rejestrach dawców szpiku można porównać do szukania igły w stogu siana, choć ich pula zwiększyła się w ostatnich latach do ponad 11 mln. Stąd nieustające apele o dobrowolne zgłaszanie gotowości do oddania szpiku – im więcej takich ochotników, tym większe szanse, że uda się znaleźć dawcę.

Układ HLA odkryto na przełomie lat 50. i 60. minionego wieku, znacznie później niż grupy krwi, a wyjaśnienie pełnej roli, jaką odgrywa w naszym organizmie, to wciąż niezamknięta historia ostatniego trzydziestolecia. O znaczeniu badań nad antygenami HLA świadczy fakt, że niemal wszystkich zaangażowanych w nie pionierów wyróżniono prestiżowymi Nagrodami Nobla w dziedzinie medycyny: odkrywca układu HLA Jean Dausset otrzymał ją w 1980 r., a Peter Doherty i Rolf Zinkernagel – za poznanie mechanizmów jego działania – w 1996 r. (rozmowę z tą parą uczonych, zatytułowaną "Medyczna fantazja", zamieściliśmy w POLITYCE 38/98).

Zlokalizowanie antygenów zgodności tkankowej poprawiło wyniki leczenia białaczek. Aż tyle i tylko tyle. – Transplantologia była pierwszą dziedziną, która skorzystała na tym odkryciu – mówi nasz ekspert. – Po raz pierwszy można było dobrać dawcę do biorcy szpiku. Ale nie wiedziano, po co komórki mają na swojej powierzchni te antygeny. Okazało się, że w skład naturalnych sił obronnych ustroju wchodzą nie tylko sami żołnierze frontowi – limfocyty zabijające, które niszczą dostające się do wnętrza organizmu zarazki. To o wiele bardziej różnorodna kadra inteligentnych obrońców, w której obok plutonu egzekucyjnego są zwiadowcy, saperzy i świetnie wyszkoleni szpiedzy. Dlatego nasze białe krwinki (limfocyty są jedną z podgrup tej bardzo różnorodnej populacji komórek) nie tylko niszczą mikroorganizmy, ale odbierają również sygnały płynące z własnych tkanek, dzięki czemu potrafią odróżnić zakażone komórki od zdrowych. A wszystko to właśnie zasługa obecności na powierzchni komórek antygenów układu HLA, pełniącego rolę systemu sygnalizacji.

Dzięki nim nasze siły obronne mogą się zorientować, czy mają do czynienia z komórką zakażoną na przykład wirusem, którą trzeba usunąć. Jak to możliwe? To białka układu HLA wynoszą cechy zarazków obecnych we wnętrzu komórek na ich powierzchnię, a że cząsteczki tych białek mają widlasty kształt przypominający literę Y (który powinien być idealnie dopasowany do komórek odpornościowych), te z cechami wirusa wyglądają inaczej. Układ odporności otrzymuje więc sygnał, którą komórkę należy odstrzelić.

Niestety, pociski trafiają nieraz we własne szeregi. To sytuacja, która pojawia się w tzw. chorobach autoimmunizacyjnych, kiedy pewne antygeny HLA wiążą się z predyspozycją na przykład do reumatoidalnego zapalenia stawów. W tym wypadku układ odporności chorego niszczy zdrowe komórki w stawach. Z podobnym mechanizmem mamy do czynienia w przypadku zagłady komórek produkujących insulinę (dochodzi wtedy do cukrzycy) lub komórek układu nerwowego (co prowadzi do stwardnienia rozsianego). Bezpośrednia przyczyna chorób autoimmunizacyjnych nie jest znana, ale wiele już wiadomo o genach odpowiedzialnych za wspomniany mechanizm autodestrukcji. Kompleks HLA zawiera wiele z nich.

Czy zatem nie byłoby celowe, byśmy w młodości mogli mieć rozszyfrowany (podobnie jak grupy krwi) układ antygenów zgodności tkankowej? W przypadku zachorowania na białaczkę szybciej można by wtedy zacząć poszukiwania dawcy szpiku. Prof. Wiesław Jędrzejczak jest sceptyczny: – Niewiele by to pomogło. Gdy ktoś zaczyna chorować na białaczkę, z reguły nie wymaga transplantacji szpiku następnego dnia i mamy czas na wykonanie odpowiednich badań. A jak nie ma na to czasu, nie ma też czasu na przeszczep. Jeśli choroba rozwija się w ciągu kilku godzin lub dni, pacjent nie będzie w stanie jej przeżyć.

A jednak coraz więcej krajów nie ogranicza się już do oznaczania układu HLA tylko u ludzi chorych na białaczkę lub wspomniane choroby autoimmunizacyjne. Sprawdza się go na przykład u osób zakażonych wirusem HIV, które muszą rozpocząć kurację. – Potrafimy ustalić, czy warto podawać pacjentom wybrane leki, czy skorzystać z innych, lepiej tolerowanych – mówił podczas niedawnego IV Kongresu International AIDS Society w Sydney prof. Simon Mallal z Royal Perth Hospital. Wiadomo już, że osoby z konfiguracją HLA-B5701 narażone są na groźną nadwrażliwość po otrzymaniu popularnego leku antyretrowirusowego Abacaviru. – Niektórzy lekarze wolą dmuchać na zimne i w ogóle nie podają chorym tego preparatu, choć wystarczyłoby sprawdzić ich układ HLA pod kątem występowania tej konfiguracji – dodaje prof. Mallal. Specjaliści chorób zakaźnych będą więc zmuszeni w niedalekiej przyszłości dołączyć do hematologów, którzy zdążyli się już oswoić z różnymi tajemnicami układu HLA. W Polsce pojawi się pewnie problem kosztów jego oznaczeń, szacowanych dziś w najbardziej podstawowej wersji na około 300 zł. To właśnie brak pieniędzy ogranicza rozwój programu rekrutacji niespokrewnionych dawców szpiku, bo na przetestowanie tysiąca potencjalnych dawców potrzeba kilkuset tysięcy złotych.

Poznanie układu HLA nie zapowiadało przełomu, jaki nastąpił dzięki temu odkryciu w immunologii i transplantologii. Nie zdawano sobie sprawy – co dzisiaj pokazuje przykład kuracji AIDS – że antygeny zgodności tkankowej, obecne na powierzchni komórek, mogą pomóc w doborze skutecznej terapii. W medycynie to najbardziej dziś eksploatowany kierunek badań, zwany farmakogenetyką – ma odpowiedzieć na pytanie, jak leczyć chorego indywidualnie, dobierając leki do jego profilu genetycznego. Pozytywne rezultaty spersonalizowanego leczenia widać też w onkologii, gdzie wykrycie określonych receptorów i antygenów na komórkach rakowych zwiększa skuteczność kuracji. Ta nowa medycyna oparta na genach, choć dziś wydaje się kosztowna, może w przyszłości przyczynić się do dużych oszczędności – nikt nie będzie leczony na ślepo, metodą prób i błędów




onet
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 19, 2007, 12:37:21 pm »
Dlaczego badamy krew?

Pozornie banalna dolegliwość może być sygnałem poważnego schorzenia. Lepiej więc zrobić analizę krwi, ponieważ dostarcza ona wielu cennych informacji o stanie zdrowia.

Morfologia jest podstawowym badaniem krwi, pozwala się zorientować, czy w organizmie dzieje się coś niepokojącego. Wstępnej oceny możesz dokonać sama, bo na wyniku często podawane są tzw. normy. Zależnie m.in. od używanych do analizy odczynników ambulatoria same określają granice tych norm, więc mogą się one nieznacznie różnić między poszczególnymi placówkami. Jeśli na wyniku twojego badania nie będzie podanych norm, skorzystaj z naszej tabeli. Ale sama nie stawiaj diagnozy - skonsultuj się z lekarzem, bo może uzna, że powinnaś zrobić jeszcze inne badania.


1. Jesteś stale zmęczona. Miałaś ostatnio wyjątkowo dużo pracy, niedosypiałaś, więc nic dziwnego, że teraz padasz z nóg. Ale jeśli prowadzisz normalny tryb życia i nie zarywasz nocy, a mimo to od dłuższego czasu nie opuszcza cię uczucie zmęczenia, koniecznie zbadaj krew. Bardzo możliwe, że twój organizm jest osłabiony, ponieważ zmaga się z jakąś infekcją, na co wskazywać wtedy będzie zbyt duża liczba białych krwinek i wysoki opad. Jeśli zaś okaże się, że OB jest prawidłowe, ale masz za mało czerwonych krwinek i niski poziom hemoglobiny, może to świadczyć o niedokrwistości, czyli anemii.

2. Szybko tracisz na wadze. Nie stosujesz żadnej diety, apetyt ci dopisuje, a jednak chudniesz. W dodatku ciągle czujesz się podenerwowana, jest ci gorąco nawet podczas mrozu i szybko się męczysz... Zrób nie tylko podstawowe badanie krwi, ale również oznaczenie stężenia hormonów tarczycy. Ich nieprawidłowy poziom i zawyżone OB to znak, że tarczyca źle pracuje.

3. Łatwo nabawiasz się siniaków. Jeśli nawet po lekkim uderzeniu zostają ci brzydkie zasinienia, nie tłumacz tym, że masz takie delikatne ciało. Zrób raczej badanie krzepliwości krwi. Sprawdź również, czy masz prawidłowy poziom cukru, bo skłonność do siniaków może być jednym z objawów cukrzycy.

4. Wypadają ci włosy. Jeśli masz pewność, że nie jest to spowodowane częstym farbowaniem czy złą pielęgnacją włosów, warto zrobić morfologię. Za mała liczba czerwonych krwinek i niski poziom hemoglobiny mogą wskazywać na anemię jako przyczynę przerzedzania się czupryny. Gdyby zaś wynik badania ogólnego okazał się prawidłowy, sprawdź jeszcze poziom żelaza. Niedobór tego pierwiastka ma duży wpływ na zdrowie włosów.

5. Często boli cię głowa. Wtedy oczywiście szybko łykasz tabletkę uśmierzającą, a kiedy tylko przestaje działać - sięgasz po następną. Tak powstaje błędne koło, ponieważ nadużywając leków przeciwbólowych, uzależniasz się od nich. Są coraz mniej skuteczne, więc coraz częściej je zażywasz. Kiedy zaś próbujesz je odstawić, organizm dopomina się o tabletkę powracającym bólem głowy. Środki uśmierzające (zawierające paracetamol i ibuprofen) nie są, niestety, obojętne dla wątroby i mogą doprowadzić do jej uszkodzenia. Dlatego koniecznie zbadaj poziom enzymów wątrobowych - AspAT i AIAT.

6. Lubisz tłusto zjeść. Nic ci tak nie smakuje jak golonka z zasmażaną kapustą. Nie potrafisz jej sobie odmówić, chociaż wiesz, że nadmiar tłuszczu jest podobno niezdrowy. Przekonaj się o tym i zrób dokładne badanie cholesterolu, tzw. lipidogram. Nieprawidłowy wynik badania potraktuj jako poważne ostrzeżenie przed miażdżycą i kłopotami z sercem.

7. Dokuczają ci stawy. Choroby reumatyczne wcale nie są dolegliwością wyłącznie ludzi starszych. Ale z drugiej strony - bóle stawów mogą być spowodowane nie tylko reumatyzmem, lecz także towarzyszyć ostrym infekcjom bakteryjnym i wirusowym. Poza ogólnym badaniem krwi powinnaś więc skontrolować również ilość tzw. białka C-reaktywnego. Zbyt wysoki poziom tego białka i jednocześnie przekraczające normę OB świadczą o jakimś ostrym stanie zapalnym i konieczności przeprowadzenia dalszych, dokładniejszych badań.

8. Nie stronisz od alkoholu. Kieliszek wina dziennie to, oczywiście, nic złego, a nawet może przysłużyć się zdrowiu. Ale dwa czy więcej kieliszków, zwłaszcza czegoś "mocniejszego", czyni wiele szkód w organizmie, przede wszystkim w wątrobie. W dodatku kobiety są mniej odporne na to niekorzystne działanie alkoholu i łatwiej niż mężczyźni wpadają w nałóg. O tym, czy alkohol zaszkodził już twojej wątrobie, powie ci wysoki poziom enzymu gamma GTP.

9. Masz obfite miesiączki. Comiesięczna utrata znacznej ilości krwi może doprowadzić do rozwoju anemii. Sprawdź więc, czy liczba czerwonych krwinek i poziom hemoglobiny nie są za niskie.

10.Twoja sylwetka przypomina jabłko. Dawno zapomniałaś, jak wygląda wcięcie w talii, bo cała nadwaga "poszła" ci w brzuch? Ten typ otyłości stanowi poważne zagrożenie chorobami serca i układu krążenia. Ryzyko zawału znacznie wzrasta, jeśli wysoki jest poziom cholesterolu, więc koniecznie zrób lipidogram.

11. Wciąż chce ci się pić. To może świadczyć o złej tolerancji cukrów, zwłaszcza jeśli poza pragnieniem dokucza ci osłabienie i często miewasz infekcje błon śluzowych (np. pleśniawki). Odbierając wynik badania krwi, zwróć więc uwagę, czy poziom cukru nie jest zbyt wysoki.


Przygotuj się do badania.

To przesada, że ogólne badanie krwi trzeba robić zupełnie na czczo. Możesz wypić herbatę z odrobiną cukru i przekąsić coś lekkiego, np. sucharek. Jeśli jednak chcesz skontrolować poziom cukru lub cholesterolu, na pobranie krwi zgłoś się z pustym żołądkiem. Przed wyjściem z domu możesz co najwyżej wypić filiżankę niesłodzonej herbaty. Lepiej również zrezygnuj tego dnia z porannej gimnastyki, ponieważ po wysiłku fizycznym wynik lipidogramu może nie być dokładny (często jest zawyżony).


Co jest w normie, a co nie?


Krwinki czerwone (RBC/erytrocyty) u kobiet powinno ich być 4,1-5,4 mln/mm3

Białe krwinki (WBC/leukocyty) prawidłowa liczba u dorosłych wynosi 4000-9000/mm3

Hemoglobina (Hb) norma dla kobiet wynosi 12-16 g%

OB (opad) prawidłowa szybkość opadania krwinek, czyli Odczyn Biernackiego, u kobiet poniżej 50. roku życia wynosi do 20, a po 50. roku życia do 30

Czas trombinowy to czas krzepnięcia, który powinien wynosić 16-20 sekund

Żelazo (Fe) jego ilość powinna wynosić u kobiet 60-160 mikrograma/dl

Cukier (glukoza) poziom badany na czczo nie powinien przekraczać 105 mg/dl, a po posiłku 180 mg/dl

Lipidogram całkowita ilość cholesterolu nie powinna przekraczać 200 mg/dl, a prawidłowy poziom jego dwóch frakcji: HDL powyżej 35 mg/dl i LDL poniżej 160 mg/dl

Hormony tarczycy (T3 i T4) prawidłowe stężenie hormonu T3 wynosi 0,9-1,8 mikrograma/l, natomiast T4 45-115 mikrograma/l

Transaminazy (AspAT i AIAT) prawidłowy poziom tych enzymów wątrobowych dla kobiet wynosi: AspAT mniej niż 31 IU/l; AIAT mniej niż 31 IU/l

Białko C-reaktywne (CRP) jego ilość powinna mieścić się w granicach 0,7-8,2 mg%

Gamma GTP (GGTP) u kobiet ilość tego enzymu nie powinna przekraczać 18 U/l.

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 09, 2007, 02:34:50 pm »
Krew pod mikroskopem

Beata Prasałek

Morfologia to badanie bodaj najczęściej zlecane przez lekarzy. Wiele osób wykonuje je profilaktycznie, by przekonać się, czy organizm funkcjonuje prawidłowo. O tym, co można wyczytać z analizy krwi, mówi doktor Joanna Perkowicz, naczelny lekarz kliniki medycznej LUX MED.

Pani doktor, krew to głównie krwinki czerwone i białe, płytki krwi - czyli tzw. trombocyty - oraz płynne osocze. Dlaczego powinniśmy co jakiś czas badać skład krwi?

Ponieważ odstępstwo od norm, jakie ustalono dla poszczególnych jej składników, oraz zakłócenie równowagi między nimi może sugerować lekarzowi, że w organizmie dzieje się coś niedobrego.

By wykonać morfologię, pobiera się krew z żyły w zgięciu łokciowym. Czy jest to jedyne miejsce pobrań?

Nie. Jeżeli są trudności z pobraniem w tym miejscu, pielęgniarka czy lekarz mogą wkłuć się na przykład w żyłę na grzbiecie dłoni lub stopy.

Przed pobraniem krwi pielęgniarka zakłada nam uciskową opaskę powyżej miejsca wkłucia i prosi, byśmy przez chwilę zaciskali dłoń w pięść i rozluźniali. Dlaczego?

Krew do analizy pobierana jest z żyły, a jak wiadomo, żyłami płynie ona w stronę serca, czyli "pod górkę". Krew do strzykawki pobierana jest jakby z prądem, dlatego trzeba założyć opaskę uciskową powyżej miejsca wkłucia, by krew nie uciekła. A zaciskanie dłoni ma sprawić, że żyła uwypukli się i będzie bardziej widoczna pod skórą. To ułatwia wkłucie w nią igły.

Ile krwi trzeba pobrać do badania morfologicznego?

Wystarczy około dwóch mililitrów. Czasem pobiera się nieco więcej. Dorosły człowiek może bez uszczerbku oddać jednorazowo 250-500 mililitrów, jak więc widać, morfologia nas nie osłabi.

Przed pobraniem pielęgniarka dezynfekuje spirytusem miejsce wkłucia i zakłada na dłonie gumowe rękawiczki. Po co?

Bo to chroni zarówno ją, jak i nas przed infekcją. Dodatkowym zabezpieczeniem jest używanie jednorazowego sprzętu do pobrań. Jeśli w jakimś gabinecie zabiegowym pielęgniarka nie myje rąk i nie zakłada rękawiczek - lepiej nie róbmy tam analizy, tylko poszukajmy innego miejsca.

Najczęściej w punkcie pobrań nie wykonuje się analizy krwi. Czy próbki muszą być jakoś zabezpieczone na czas transportu?

Oczywiście, że tak. Przewozi się je szczelnie zamknięte, podpisane i ułożone w specjalnych przenośnych lodówkach. Potem zajmują się nimi analitycy.

Teraz najczęściej otrzymujemy wynik morfologii w postaci wydruku komputerowego. Niestety, przeciętny śmiertelnik niewiele z niego rozumie.

I nie musi. Wyniki badania są dla lekarza, by mógł je odpowiednio zinterpretować. Pacjent może jedynie zorientować się, czy poszczególne składniki krwi mieszczą się w normie. Każde laboratorium na wydruku zaznacza, jakimi jednostkami się posługuje (na przykład gram na decylitr czy miligramoprocenty) i jaką normę przyjmuje dla danego składnika.

Dorośli profilaktycznie powinni robić badania krwi mniej więcej co trzy lata. Czego mogą się wtedy dowiedzieć o swoim zdrowiu?

To zależy, jakie parametry bierzemy pod uwagę. Na przykład, jeśli jest zbyt dużo białych krwinek (czyli leukocytów), może to świadczyć o jakiejś infekcji, procesie zakaźnym, a nawet o rozwijającej się chorobie nowotworowej. Zdecydowanie za niski poziom leukocytów zwykle świadczy o spadku odporności, ale też może wskazywać na chorobę nowotworową. Z kolei mała ilość czerwonych krwinek (erytrocytów) najczęściej świadczy o niedokrwistości, czyli anemii i trzeba szukać jej przyczyn. Jeśli wzrasta we krwi ilość eozynocytów (EOS) - zwykle wskazuje to alergię, a gdy rosną monocyty (MONO) - może to zwiastować mononukleozę zakaźną. Ale pamiętajmy, że interpretacją wyniku zajmuje się lekarz. Sami nie bawmy się w doktora, bo to może nas niepotrzebnie stresować.

Przy morfologii zwykle robi się jednocześnie OB. Co to za badanie?

OB to skrót od nazwy "odczyn Biernackiego". Informuje on lekarza o szybkości opadania czerwonych krwinek w próbce w ciągu godziny, czyli o tym, jak szybko opadają one na dno naczynia. Wynik określa się w milimetrach na godzinę. Jeżeli OB jest zbyt wysokie, może to świadczyć na przykład o jakimś stanie zapalnym (najczęściej dotyczy to problemów z zębami), ale również o zaostrzeniu choroby reumatycznej, a nawet o toczącym się w organizmie procesie nowotworowym. W przypadku tego badania interpretacja wyniku także należy do lekarza.

Profilaktycznie warto też zbadać co trzy lata poziom glukozy we krwi. Dlaczego?

Dlatego, że coraz więcej osób choruje na cukrzycę, a objawy tego schorzenia często trudno na początku zauważyć. Nieleczona cukrzyca odbija się niekorzystnie na całym organizmie, dlatego lepiej wykryć ją zawczasu. Pozwala na to proste badanie krwi. Pamiętajmy jednak, że przy znacznej nadwadze czy otyłości, w wypadku gdy ktoś w rodzinie chorował czy choruje na cukrzycę albo gdy mamy objawy, które mogą sugerować to schorzenie, oznaczenie poziomu glukozy we krwi trzeba robić częściej, nawet co roku.

Między 30. a 40. rokiem życia warto też podobno zmierzyć sobie stężenie kreatyniny we krwi. Czy to prawda?

Prawda. Zwłaszcza wówczas, kiedy mamy nadciśnienie tętnicze, w rodzinie występowały choroby nerek albo u nas zachodzi podejrzenie takiej choroby. Nie chodzi tu jednak o kamicę, lecz na przykład o odmiedniczkowe zapalenie nerek. Poziom kreatyniny we krwi w pewnym stopniu mówi lekarzowi, jak pracuje filtr naszego organizmu, którym są nerki.

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 17, 2007, 11:29:31 am »
Krew wpływa na to, jak myślimy


Krew nie spełnia tylko biernej funkcji, dostarczając jedynie tlen i składniki odżywcze do komórek ciała. Naukowcy z MIT wykazali, że przepływając obok, może wpływać na aktywność neuronów. Płynna tkanka zmienia przekaźnictwo między komórkami nerwowymi, a więc reguluje rozprzestrzenianie informacji w obrębie mózgu (Journal of Neurophysiology).

Hipotetyzujemy, że krew aktywnie moduluje sposób, w jaki neurony przetwarzają dane. Wiele dowodów sugeruje, że krew robi coś bardziej interesującego, niż tylko dostarcza składniki odżywcze. Jeśli zmienia pracę komórek nerwowych, zmienia też działanie całego mózgu - wyjaśnia Christopher Moore.

Uchwycenie związków między przepływem krwi a funkcjonowaniem mózgu jest bardzo istotne, ma bowiem znaczenie dla zrozumienia choroby Alzheimera, stwardnienia rozsianego, padaczki czy schizofrenii. Amerykanie posuwają się nawet do tego, by twierdzić, że choroby neurodegeneracyjne nie są, jak sama nazwa wskazuje, skutkiem pierwotnego uszkodzenia neuronów. Wg naukowców, ich zakłócona praca, np. w wyniku nieprawidłowych oddziaływań ze strony krwi, może być też czynnikiem sprawczym. To alternatywna wersja patogenezy między innymi alzheimeryzmu.

W rejonach mózgu epileptyków, gdzie rozpoczynają się ataki, często wykrywa się anormalne naczynia krwionośne. Sugeruje to, że nieprawidłowy przepływ krwi może wywoływać napad drgawek.

Bazując na wynikach badań laboratoryjnych, Moore ukuł kilka teorii na temat, w jaki sposób krew mogłaby wpływać na aktywność neuronów. Po pierwsze, płynna tkanka zawiera dyfundujące składniki, które mogą wydostawać się z naczyń krwionośnych. Zmiany w objętości krwi wpływają na stężenie tych substancji. Po drugie, neurony mogą reagować na bodźce mechaniczne, generowane przez skurcz i rozciąganie naczyń. Po trzecie, krew wpływa na temperaturę tkanki mózgowej, co koryguje aktywność neuronów.



kopalnia wiedzy
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

sas

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 24, 2008, 09:11:56 pm »
mam pytanie dotyczące anemii, u mojego Adasia z ZD lekarka stwierdziła anemię przepisała żelazo i co dalej, są różne anemie, jakie badania zrobić żeby stwierdzić jaki to rodzaj, przeraziłam się jak poczytałam o żródłach anemii np. rak, co jakiś czas jakaś sensacja zdrowotna dotyka nasze dziecko i nas też co robić  :oops:

kasiape

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 25, 2008, 01:06:55 pm »
Cytat: "sas"
np. rak

anemia to pewnie wasza lekarka miała na myśli poziom krwinek czerwonych - hemoglobiny! 10 i poniżej to anemia!
jak są inne choroby to liczba białych krwinek jest za wysoka, przekraczająca znacznie normę!
wysokie jest OB!!
można tez zrobić badanie krwi na markery choroby!

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26281
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 25, 2008, 10:19:18 pm »
sas, poczytaj jeszcze tutaj temat

Anemia
http://forum.darzycia.pl/topic,1844
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

sas

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 27, 2008, 07:41:29 pm »
dziękuję za informacje wyniki adasia są następujące OB 5 , hemoglobina 9,6, leukocyty 6,6, limfocyty 56,9, erytrocyty 3,63, hematokryt 29,2, neutrofile 28 kreatynina 0,34 proszę o interpretację tych wyników :oops:

sas

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 27, 2008, 07:57:06 pm »
chciałam jeszcze dodać że adaś dobrze je ma apetyt czasami za duży, więc zdziwiła mnie ta anemia, ma wolny metabolizm, ma 2 lata jest dzieciem siedzącym lekarz mówoił żeby go nie przekarmiać, więc po obiadku żłobkowym nie dawałam mu już nic treściwego, teraz daję po południu kulkę mięsną albo buraki itp. jeszcze w śierpniu miał dobre wyniki, ale zaczął brać eutyrox od tarczycy, w październiku spuchnięty miał grube nóżki, na twarzy, po nocy miał spuchnięte oczy, wielki brzuch nagle nie wiadomo czemu przez 3 dni strasznie dużo sikał i zrobiło się połowę dziecka okazało się że nie był otyły tylko spuchnięty co to wszystko może znaczyć w powiązaniu z wynikami które są podane wyżej

Mulesia

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 27, 2008, 09:29:46 pm »
Sas, podaj jednostki , które są obok cyfr.
Bez nich ciężko coś znaleźć.

Zajrzyj do tego wątku: http://forum.darzycia.pl/topic,4046.htm

Niektóre linki mogą nie działać, ale i tak warto przeczytać temat.

kasiape

  • Gość
Krew, grupa krwi
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 28, 2008, 12:12:26 pm »
sas, my nie jesteśmy lekarzami ani osobami kompetentnymi do interpretowania wyników, to co Ci mówimy wiemy z doświadczenia, ale to nie jest wiążące
wszelkie wątpliwości powinnaś konsultować z lekarzem Adasia!

no i dokładnie czytaj:
Cytat: "kasiape"
anemia to pewnie wasza lekarka miała na myśli poziom krwinek czerwonych - hemoglobiny! 10 i poniżej to anemia!
jak są inne choroby to liczba białych krwinek jest za wysoka, przekraczająca znacznie normę!
wysokie jest OB!!

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach