Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Los poniżej normy  (Przeczytany 1939 razy)

Anonymous

  • Gość
Los poniżej normy
« dnia: Marzec 02, 2005, 02:37:14 pm »
Cytuj
Fragmenty artykułu

  Trafiają z normalnych szkół do specjalnych jak do jakiegoś koszmarnego getta. Za słabi po jednej stronie, po przejściu na drugą stają się naprawdę niepełnosprawni w sensie społecznym, bo odcina im się przede wszystkim zawodową przyszłość.
 
AGNIESZKA NIEZGODA
 
Skazani na szkołę specjalną – poza oczywistymi przypadkami upośledzenia – zwykle nie mieszczą się w ramach. Intelektualnych – bo w teście, w którym psycholog badał ich potencjał intelektualny, zabrakło jednego, dwóch punktów. Wychowawczych – bo często wywodzą się ze społecznego marginesu, szkoła im nie po drodze. Środowiskowych – bo należą do dyskryminowanej grupy, niechby na przykład Romów. W pedagogicznym żargonie nazywa się ich dziećmi pogranicza. Po jednej stronie uchodzą za matołów. Po drugiej – bywa – za orły.

W szkołach specjalnych – podstawówkach, gimnazjach, liceach i zawodówkach – kształci się obecnie ok. 98 tys. uczniów. Nie wiadomo, ilu jest wśród nich pograniczników.

 


http://polityka.onet.pl/162,1217959,1,0,artykul.html

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Los poniżej normy
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2005, 04:56:15 pm »
Dziękuję Kredko za bardzo ważny tekst
całość dostępna będzie w necie 7 marca
jest to wielki problem szkół specjalnych
i z przerażeniem czytam;


Cytuj
: do szkoły specjalnej, niczym do kotła, wrzuca się i niepełnosprawne, i trudne wychowawczo dzieciaki. Co 10–15 uczeń, szacuje, jest nie tylko lekko upośledzony, ale przede wszystkim – trudny.

Na kierunku piekarz przyucza się do zawodu obecnie grupa chłopców z wyrokami na koncie (szkoła nie ma prawa wiedzieć, za co zostali skazani). W klasie obok – dzieci z zespołem Downa. Podczas szkolnej przerwy, na korytarzu, obok dzieciaków z widoczną umysłową niepełnosprawnością pyskate wyrostki w dresach; obcego zaczepiają bez ceregieli.


byłam kilka razy na hospitacji w szkole specjalnej
i wiem że jest tak jak opisano w artykule
nie bardzo widzę także możliwość zmiany
chyba że stworzymy osobne szkoły dla dzieci niepełnosprawnych i dla tych z rodzin patologicznych

 te ostatnie zepchniemy w ten sposob na margines ,nie dając im żadnej szansy
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Los poniżej normy
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 02, 2005, 06:29:34 pm »
Cytaty pochodzą z wątku :Dlaczego ludzie są więc tacy wredni?

sonia
Cytuj
A najgorszą sytuacją są obecne czasy w organizowaniu szkół specjalnych: łączą tam dieci niepełnosprawne z dziećmi z rodzin ćpunów, alkoholików- jednym słowem patologia z niepełnosprawnością.
Należy zaznaczyć szczególnie, że dzieci niepełnosprawne uczą się i rozwijają drogą naśladownictwa.
Jaki przykład więc mają będąc w takim środowisku?
Osobiście byłam uprzedzana ) przez logopedę z PPP i lekarkę) o takiej szkole ze wskazanym dokładnym adresem.
Ktoś może powie, że brak mi tolerancji? -NIE.
Organizatorzy takich szkół powinni mieć rozeznanie czym jest niepełnosprawność ,a brak wychowania dzieci z rodzin patologicznych (z winy ich rodziców).
Wrzucanie wszystkich dzieci do "jednego worka" jest okrucieństwem dla bezbronnych dzieci niepełnosprawnych - i to nazywam PATOLOGIĄ SPOŁECZNĄ.
Dlaczego ludzie są więc tacy wredni?

Nadziejka
Cytuj
No właśnie! Odnośnie tego co napisała Sonia:
Matki, których dzieci były w specjalnych szkołach często bardzo je krytykują. Ich dzieci były tam bite przez inne i nie nauczyły się niczego poza przeklinaniem. Może właśnie przez to mieszanie niepełnosprawności z patologią?

ferina
Cytuj
dzisiejsze czasy są cięzkie dla naszych dzieci, kiedyś w szkole jaos czuło się respekt przed nauczycielem ,
a niedaj boże na dywanik do dyrektora, a teraz ...!? mój mateusz jest w 2 kl szkoły podstawowej integracyjnej,
chodze tam codziennie po dwa razy i bardzo żadko spotykam dzieci niepełnosprawne,
 szkoła na siłe stara się uzyskać miano najlepszej, pani dyrektor dwoi się aby tak było, ja też dałam się na to nabrać  ,
szkoła jest przepełniona, nauczyciele nie mają żadnej kontroli ani wpływu na zachowanie dzieci ze starszych
klas( 4-6 kl)ja jak tam ide to sama mam stracha podczas przerwy przejść po korytażu i jak sobie pomyśle że
to szkoła integracyjna i za pare lat weronika, która słabo chodzi będzie tam miała wyjść na przerwę to ja chyba tam
zatrudnię się za ochraniaża  , żeby jej dopilnować, żeby nie przewrócili, zdeptali i nie wiadomo co jeszcze...


ps.
Wątek zostanie przeniesiony  do Edukacja i Integracja
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Los poniżej normy
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 03, 2005, 01:52:32 am »
Cytuj
– Wśród dzieci, które mają trudności w nauce, w zasadzie najwięcej jest tych z tak zwanego pogranicza – ocenia pedagog Dorota Żyro z Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej w Warszawie. – Nie można u nich z całą pewnością stwierdzić upośledzenia, ale na pewno ich potencjał intelektualny jest mniejszy od przeciętnego.



Nierstety malam  praktyke w tym przybytku i  po piewrszym dniu  powiedzialam nigdy moje dziecko  nie bedzie tu  uczniem, nigdy. Patologia goni  patologie, z widzenia znajomy zlodzije samochodow, dzieciak  wskaczacy  na parapet e czasie lekcji na drugim pietrze, inny chdziacy  podczas lekcji  po  klasie i  tlumacy  glowa kolegi az sie pobili, zgroza.
Dzieci naprawde niepelnosprawne to  margines uczni i  to  w dodatku zastraszony, ale uczacy  sie wszelkich  zachowan  patologicznych....
sami odpowiedzcie sobie kiedy  to  niepelnosprwne dziecko  zacznie krasc za namowa??, jezyk u niejeden pijak  z pod budki zna lepeij  polszczycne niz ta alcine slangowa.
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Los poniżej normy
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 07, 2005, 01:18:58 pm »
Arykuł jest juz dostępny w całości .

Los poniżej normy  
Do szkół specjalnych zbyt często trafiają dzieci, które nie wymagają specjalnej edukacji

  Trafiają z normalnych szkół do specjalnych jak do jakiegoś koszmarnego getta. Za słabi po jednej stronie, po przejściu na drugą stają się naprawdę niepełnosprawni w sensie społecznym, bo odcina im się przede wszystkim zawodową przyszłość.
 
AGNIESZKA NIEZGODA
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach