Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Delfinoterapia -nadzieja w Polsce  (Przeczytany 41558 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline gosia.majnusz

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 309
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 19, 2004, 12:15:11 pm »
Napewno jest to fajna terapia tylko jak wiem strasznie droga,u nas dzieci jezdzom na niom az do florydy i kosztuje majontek,ciekawa jestem czy w polsce jest ona robiona.
Mama Michelle (3latka 6 miesięcy z zespołem Downa)

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 19, 2004, 12:28:09 pm »
Piękne plany. Może im się uda i nasze dzieci będą pływać z delfinami.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Estera

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 103
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 19, 2004, 02:14:55 pm »
a ja właśnie niedawno szukałam materiałów na ten temat!!! taka terapia jest baaardzo droga, może jak się uda zorganizować w polsce to ceny będą niższe... ??? tak bardzo bym chciała, by moja córcia miała szanse skorzystać z tego!!!

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 19, 2004, 02:18:03 pm »
Ciekawe czy doczekamy się tego delfinarium.Najbliżej mamy na Krym koszt ok.2 tys za 2 tyg.Dla zainteresowanych www.anas.lublin.pl  albo lektury do poduchy:Lisa Tenzin-Dolma"uśmiech delfina",Ewa Tęczowska"delfinowy relaks ucznia",Ewa Foley"sen z delfinami-wizualizacja pływania z delfinami"

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 19, 2004, 02:29:04 pm »
A ja jestem pod wrażeniem listy chorób, które można leczyć wykorzystując zabawę z delfinami, między innymi są tu choroby onkologiczne. Chodzi pewnie o znaczne podniesienie wydolności układu imunologicznego.
Mam nadzieję, że owo Centrum szybko powstanie i będzie ogólnodostępne.

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 19, 2004, 02:31:54 pm »
Szkoda tylko, że są dopiero na etapie zbierania pieniedzy, a planowany koszt budowy to 3 mln złotych, ale materiał na stronie interesujący.
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 19, 2004, 02:47:52 pm »
Artykuł Recepta na cud. Zatańczyć z delfinami
w Dzienniku Bałtyckim (nr 248 z 22_X_99r_), Magazyn "Rejsy" strona IV Reportaż z piątku 15 października 1996 roku
Nie ma teraz w Necie - publikuję z własnej Bazy o zD

Cytuj
"Książki i obrazki to jedyne co naprawdę Zuzię interesuje.  (Fot. Przemysław Świderski)

Gdy zapuka się do domu Wieczyńskich w Straszynie, w przedpokoju najpierw pojawia się Zuzanna. Niewielka, drobniutka, wpatruje się we wchodzącego niebieskimi oczyma, najbardziej zainteresowana jego bagażem. Przeszukuje go gorączkowo, wyciągając w końcu to, czego szukała - książkowy kalendarz.

- To jedyne, co naprawdę Zuzię interesuje - mówi jej mama. - Książki. Nie rysuje w nich, nie drze kartek. Uważnie ogląda strona po stronie.

Kalendarz jest niemal pusty, niezapisany więc dziewczynka szybko się nim nudzi. Przysiada na piętach na środku pokoju i pokrzykuje do siebie. Nie ma tu słów, żadnych spieszczeń. Popatrując kątem oka na ojca, Zuzanna krzyczy po prostu "aaaa". To jej sposób na kontakt ze światem: Rodzice pamiętają, że kiedyś kilka -razy powiedziała "mama". Ale teraz; gdy ma prawie cztery lata, w ogóle nie mówi. Od trzech lat poddawana jest różnym badaniom i terapiom.

Wieczyńscy mają nadzieję, że Zuzannie pomogą delfiny.

Zasnąć przy odkurzaczu

Dorośli pierwszy raz zwrócili uwagę, że może coś jest nie tak, gdy Zuzanna miała niemal rok. Wcześniej wszystko wydawało się w porządku. Dziewczynka urodziła się zupełnie normalnie, w książeczce zdrowia ma nawet wpisane 10 punktów w -skali Apgar. Gaworzyla, szybko zaczęła raczkować.

Jedyne, co nas zastanawiało; to fakt, że wyjątkowo lubiła hałas, najchętniej zasypiała przy odkurzaczu - mówi Ewa Wieczyńska, mama Zuzi. - Lekarz w przychodni stwierdził jednak, że to normalne. Dzieci podobno lubią, gdy wokół nich coś się dzieje, więc przestaliśmy się niepokoić.

Drugim sygnałem był dla Wieczyńskich fakt, że gdy inne dzieci próbowały już wypowiadać jakieś głoski, powtarzać "mama, tata, baba", to Zuzanna prawie się nie odzywała. Po pierwszym okresie gaworzenia, zamilkła niemal zupełnie. I znowu lekarz powiedział; że nie ma się czym przejmować, że dzieci rozwijają się bardzo indywidualnie, a Zuzia może zacząć mówić w każdej chwili. Tyle tylko, że ta chwila jakoś nie nadchodziła. Nawet pojawienie się w domu drugiego dziecka, malutkiej Alicji, nie skłoniło jej do nawiązania kontaktu ze światem.

Na palcach

W pokoju zajęte są tylko te półki nad łóżeczkiem, pełne przytulanek, na które Zuzanna nie zwraca w ogóle uwagi. Pozostałe świecą pustkami. Żadnego bibelotu, serwetki, kwiatka, jedyne, co stoi w zasięgu małych rączek to telewizor. Ale i ten prawdopodobnie stanie gdzieś wyżej, albo ojciec Zuzi przymocuje go jakoś do regału, bo dziewczynka już trzy razy zepchnęła go na podłogę.

- Nawet gdy są goście, szklanki czy talerze stawiamy na najwyższej półce i każdy sobie sięga - mówi ojciec Zuzi. - Zuzia nie ma instynktu samozachowawczego, nie wyciąga wniosków z tego, że coś ją wcześniej bolało i ponownie robi to samo. Zresztą sprawia wrażenie, jakby niemal nie odczuwała bólu.

Zuzanna jest w ciągłym ruchu. Na palcach biega po całym pokoju, w jednej chwili wdrapuje się na tapczan, w drugiej szarpie za włosy Alicję, swoją młodszą siostrę. Matka rozdziela je, wręczając Zuzi kolorową książkę z obrazkami. Dziewczynka, sama z siebie, nieruchomieje tylko raz - ujrzawszy aparat fotograficzny Zafascynowana wpatruje się w migające czerwone światełko, chyba nawet nie mrugając. Po chwili fascynacja mija, a Zuzanna, znowu na palcach, przebiega przez pokój, wyrywając Ali książeczkę.

Byle coś robić

Wieczyńscy nie są w stanie zliczyć, u ilu lekarzy byli i ile badań zrobili. Badania nie wyjaśniły, dlaczego Zuzanna nie mówi, a żaden lekarz nie postawił diagnozy

- Dowiedzieliśmy się tylko, że nasza córeczka ma pewne zachowania. autystyczne - mówi Sławomir Wieczyński. - Ruchliwość, chodzenie na palcach, a nie na całych stopach, brak kontaktu wzrokowego i słownego to podobno wskazuje na pewien stopień autyzmu. Ale z drugiej strony Zuzia dużo się śmieje, potrafi się przytulać, bawić się z Alą - a to zaprzeczałoby autyzmowi.

Koniec metody błędów

Codziennie rano przychodzi do Zuzi terapeutka z poradni i spędza z dziewczynką kilka godzin. Uczy ją przede wszystkim reagowania na polecenia, bo dotychczas Zuzanna nie bardzo chciała z rodzicami pod tym względem "współpracować", robiąc raczej to, co chce, niż to czego chcą inni. Dlatego terapeutka uczy Zuzię, że gdy ta usłyszy słowo "usiądź", to powinna usiąść, a gdy usłyszy, że obiad już czeka, to powinna podejść do stołu. Uczy też dziewczynkę, że gdy ta chce czegoś, powinna o tym poinformować otoczenie inaczej niż krzykiem.

- Teraz, gdy chce na przykład wyjść na, spacer, bierze nas za rękę i prowadzi do drzwi - opowiada Ewa Wieczyńska. - Wcześniej siedziała na podłodze i krzyczała, a my metodą prób i błędów domyślaliśmy się o co jej chodzi.

Zuzię uspokaja też woda, dlatego Wieczyńscy jeżdżą z nią na basen i kontakt ze zwierzętami, dlatego bywają w stadninie w Egiertowie, gdzie właściciele prowadzą hipoterapię. Ale to są półśrodki. Wieczyńscy chcą znaleźć coś, co zmusi Zuzannę do mówienia.

Może sekretyna

Znajomi mają komputer, podłączony do internetu. Wieczyńscy korzystają z niego, szukając informacji o autyzmie. Z internetu dowiedzieli się o sekretynie, używanej do leczenia schorzeń żołądka, a w Stanach Zjednoczonych dodatkowo podawanej też autystykom. Przeczytali historię chłopca, który po sekretynie zaczął mówić.

- W Polsce nikt nie chce wystawić recepty na sekretynę, gdy słyszy, że to dla autystyka - mówi Wieczyński.

Sekretyna to hormon jelitowy - wyjaśnia dr Elżbieta Mazur, kierująca gdańską poradnią dla dzieci z zaburzeniami autystycznymi. To bardzo drogi preparat, używany jako test do diagnozowania pewnych chorób żołądka, dwunastnicy i trzustki. Do Polski nie jest sprowadzany głównie ze względu na cenę.

Może delfiny

Ale teraz Wieczyńscy żyją inną nadzieją. Dowiedzieli się, że w Stanach Zjednoczonych, w Key Largo na Florydzie działa delfinarium, w którym wykorzystuje się delfiny do terapii dzieci z zaburzeniami, głównie tych, dotkniętych autyzmem. Profesor David Nathanson, neuropsychiatra prowadzący ośrodek, od początku lat siedemdziesiątych zajmuje się badaniami nad wpływem delfinów na zachowanie upośledzonych dzieci. Delfinarium działa od marca tego roku i już przyjęto na terapię kilkadziesiąt dzieciaków.

- Między dzieckiem a delfinem jest porozumienie idealne, chociaż nie wiemy jak się kontaktują - mówi w internecie prof. Nathanson. - To, co się dzieje między nimi, wciąż nie jest do końca zbadane. My widzimy zewnętrzne efekty, a na temat ich przyczyn spekulujemy Najważniejsze, że dzieci dostrzegają, że mogą pokonać uprzedzenia i ograniczenia. A to już polowa sukcesu.

Terapia w delfinarium na Florydzie jest jednak kosztowna. Turnus kosztuje ponad 30 tys. złotych, do tego dochodzą koszty przejazdu i pobytu opiekuna. Wieczyńscy chcieliby zebrać odpowiednią kwotę przy pomocy fundacji i sponsorów.

Doktor Mazur również słyszała o delfinach, pomagających upośledzonym.

- Ale delfinarium nie jest sprawdzonym środkiem - mówi. - Pod pozytywnymi efektami podpisują się rodzice, ale nie specjaliści, psychologowie, lekarze. W Polsce, podobnie jak w większości krajów europejskich, stosujemy hipoterapię. Być może delfinoterapia ma podobne skutki, ale nie wiemy tego na pewno.

Wieczyńscy wiedzą jednak, że Zuzia co prawda lubi konie, jednak nie pomagają jej one w nauce mówienia. A delfiny być może pomogłyby

W Internecie przeczytali też o delfinarium w Danii, w którym prowadzona jest terapia dzieci z zaburzeniami neurologicznymi. Do Danii byłoby blisko i może taniej niż na Florydę. Poprosili o przyjęcie córki, szef delfinarium odpisał jednak, że to w tej chwili niemożliwe.

- Będziemy się chwytać wszystkiego, by Zuzia mówiła - zapewniają.

Zuzia nawet nie podnosi głowy, gdy Alicja traci równowagę i pada jej na kolana. Ogląda książkę.
Małgorzata Gradkowska

Doktor delfin

Fot. Internet)

Badania nad wykorzystaniem delfinów do terapii dzieci upośledzonych rozpoczęto w USA w latach siedemdziesiątych na uniwersytecie w Miami. Wśród grupki zapaleńców znalazł się neuropsychiatra doktor David Nathanson. Terapią objęto głównie dzieci, dotknięte autyzmem, ale z zespołem Downa czy z upośledzeniem fizycznym. Dotychczas, w kilkunastu ośrodkach na świecie, powstałych po sukcesie badań, przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców, udało się pomóc blisko 15 tysiącom chorych dzieci. Po kilku dniach sterowanych zabaw z delfinami zaczynają kontaktować się ze światem, zmniejsza się ich agresja."

/nie mam 2 zdjęć/
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 19, 2004, 03:04:59 pm »
DELFIANRIUM- ADRESY

http://www.delphin-therapie.de/Kontakt/faq.html

USA

Island Dolphin Care, Inc.
Deena Hoagland
31 Corrine Place,
Key Largo, Florida 33037
Tel.: 305-451-5884
Fax: 305-453-5399
E-mail: fonzie@islanddolphincare.org
http://www.islanddolphincare.org/
http://www.islanddolphincare.org/nonflash/home.html
/ten link nie działa/

Dolphin Human Therapie
Dr. David E. Nathanson
13651 South Dixie Highway #523
Miami, Florida 33176
Tel.: 305-378-8670
Fax: 305-233-6383
E-mail: BasicInfo@dolphinhumantherapy.com
http://www.dolphinhumantherapy.com


UKRAINE

Gosudarstwiennoje Okeanarium
Ludmilla Lukina
99-24 Sewastopol
Kozacza Buchta, ul. Epronowska 7
Fax: 00 380692242309


ISRAEL

Dolphin Reef Eilat
Maria Ziller
Southern Beach, P.O.B. 104
Eilat 881000, Israel
Tel. 972-7-6371846
Fax: 972-7-6375921
E-mail:reef@netvision.net.il
http://www.dolphinreef.co.il
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Estera

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 103
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 19, 2004, 03:07:40 pm »
to tak jakbym czytała o mojej córce!!! wszystko się zgadza,
 pasja książek, nadpobudliwość, chodzenie na palcach!!! :(

Offline Estera

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 103
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 19, 2004, 03:36:38 pm »
Soniu masz może jakiś kontakt z tymi ludzmi???
koniecznie musze się z nimi skontaktować

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 19, 2004, 05:22:50 pm »
Znajdę Ci potem adres do redaktorki, która robiła reportaż o delfinoterapii.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 19, 2004, 05:31:31 pm »
estala
Postaram  sie znalesc tych  rodzicow tu  na miejscu  w trojmiesice jesli  chodzi  o  poradnie i  doktor Mazur mama kontakt-moj  syn  tez tam  byl.
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline Estera

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 103
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 19, 2004, 05:36:49 pm »
bardzo dziękuje!!! jest to dla mnie ważne, bo pierwszy raz spotkalam się z tak podobną do mojej sytuacją (nawet ściąganie telewizora i wszystkiego dookoła, niechęc do zabawek i jednocześnie dziecko uśmiechniete kontaktowe)

bardzo jestem ciekawa czy Zuzankę zdiagnozowano i jakie są efekty terapii

pozdrawiam

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 19, 2004, 06:02:30 pm »
Estera moim zdaneim najlepiej nawiązać kontakt z Redakcją, która opublikowała ten artykuł:

Artykuł w Dzienniku Bałtyckim (nr 248 z 22.X.99r.), Magazyn „Rejsy” strona IV Reportaż z piątku 15 października 1996 roku
Małgorzata Gradkowska
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 19, 2004, 06:13:50 pm »
Niepokojące zabawy – TJ Nr 12

Cytuj
Droga Redakcjo!
Z pismem „Tu Jesteśmy" spotkałam się po raz pierwszy latem na  turnusie rehabilitacyjnym zorganizowanym przez TPD dla dzieci  niepełnosprawnych. Tak zdobyłam adres. Nie kupuję „Tu Jesteśmy'; ale pożyczam niektóre numery od koleżanek.  Pismo jest  dość drogie, a mąż niewiele zarabia. 0 dzieciach z zespołem  Downa, jak moja córka, piszecie także niewiele ale proponujecie  naprawdę ciekawe tematy (...J. Dlatego też piszę z nadzieją, że  może ktoś życzliwy odpowie na mój niepokojący problem na  lamach Waszego pisma. .
Tak się składa, że nie pracuję, więc moja córeczka Kasia nie  chodzi do przedszkola integracyjnego, choć usilnie namawiają  mnie do tego psycholodzy, i cały czas spędza ze mną w ogródku  lub na osiedlowym placu zabaw. Choć urodziła się z zespołem  Downa, Kasia jest ładnym i zdrowym dzieckiem, ale jej rówieśnicy chyba zauważają jej odmienność, bo mówi bardzo niewyraźnie i najchętniej sama do siebie. Każdy z nas czasem wymamrocze coś pod nosem, szczególnie jeśli jesteśmy na coś zdenerwowani. Jednak u Kasi dzieje się to nagminnie. Staje się to coraz  bardziej niepokojące. Od dawna wydaje mi się że Kasia dziwnie  się zachowuje, że coś dzieje się z jej psychiką, bo gdy się bawi, to  stale coś do siebie mówi lub pomrukuje, a my, jej najbliższa  rodzina, nic z tego nie rozumiemy. Jest wiele stów, które Kasia  wymawia w miarę poprawnie, zrozumiale, ale w zabawach tak je  przekręca, że bez pokazywania na obrazkach trudno jest rozszyfrować co ma na myśli. Ze swoimi zabawkami też ciągle rozmawia  i wtedy przestaje dla niej istnieć rzeczywisty świat, nie zwraca  uwagi na dzieci, które są w pobliżu i się jej przyglądają czy  zachęcają do wspólnej zabawy. Ona żyje w swoim całkowicie  innym świecie. Czasem wstydzę się chodzić z córka na plac  zabaw gdzie są inne matki, bo chociaż nic nie mówią, to jakoś  dziwnie, szczególnie przyglądają się zachowaniom mojej córki.  Wybieram więc okazje, kiedy możemy być same.
Nie mam pojęcia skąd u Kasi takie zachowania. Dosyć często wymyśla sobie różne postacie z bajek telewizyjnych, z reklam  albo czytanych przeze mnie książek i zachowuje się jakby to były  naprawdę żywe istoty. Przekręca ich imiona, ale na ogół wiem  kto jest kim w tym jej dziwacznym świecie, bo zwykle używa tych  samych nazw osób. Czasem udaje mi się „wtrącić" do tych  wymyślonych światów i wtedy Kasia pokazuje na ekranie lub  w książce, że np. drewniany klocek to„Pinokiś'; a poduszeczka  jest „Misiem Uszatkiem'; pluszowa maskotka „Myszka Miki"  w sukience często bywa chłopcem. Po takich zabawach sama  Kasia często uważa się za chłopca i dopiero rano, gdy przynosi z szafy sukienkę do ubrania mogę odetchnąć z ulgi że utożsamia  się z właściwą płcią.
Niekiedy robi wrażenie, jakby z nadmiernym przejęciem odgrywała różne scenki. Wykrzykuje coś głośno się śmieje. Przerywanie tych zabaw kończy się w najlepszym wypadku płaczem,  a sprzątanie po nich pokoju wywołuje napady złości i krzyk.  Staramy się nie robić tego w sposób gwałtowny, ale niepokoi  nas, że córeczka woli obecność swoich wymyślonych przyjaciół  - zabawek przedmiotów domowych lub znalezionych koło  domu - niż towarzystwo innych dzieci. Może dlatego, że jest  jedynaczka? A może, aż boję się o tym pomyśleć, jest to objaw  jakiejś choroby psychicznej? W rodzinie męża by! przypadek  osoby chorej umysłowo, a niektóre z tych chorób bywają  przecież dziedziczne.
Takie zabawy, jakie uprawia moja córka przypominają nieco  zabawy dzieci z autyzmem. Jednak nasza pani psycholog  wyklucza objawy autyzmu u Kasi. Często porównuję Kasię do  innych dzieci w podobnym wieku, a na turnusie uważnie  obserwowałam dzieci z zespołem Downa - tamte łatwo było  oderwać od takich samotnych zabaw, a nasza Kasia buntowała  się i krzykiem dopominała się uwagi innych. Pani psycholog  powiedziała nam jednak że są to normalne zachowania, bo  dzieci w jej wieku (6 lat) fantazjują odgrywają same do siebie  różne role i scenki zaobserwowane w domu lub w telewizji.  Podpowiedziała, abyśmy spróbowali uczestniczyć w takich  zabawach, ale to się nie udaje. Kasia nie lubi dzielić się swoimi  zabawkami. Maja one swoje dziwaczne nazwy. Poza tym trudno  jest zrozumieć o czym jest zabawa w kolejnym dniu - czy  zabawy te maja w ogóle jakiś temat? Wciąż kupujemy Kasi nowe  zabawki, jak zaleciła pani psycholog, ale córeczka nie bawi się  nimi tak jak inne dzieci, nadaje im inne przeznaczenia, inne role.  Klocki bywają ludzikami z bajek, zwierzątka łóżkiem lub drzwiami  itd. Ostatnio Kasia zaczęła budować w całym domu (na dywanie,  stoi na łóżku i półkach) jakby różnokształtne labirynty ze  sztućców, gałązek kasztanów, kawałków gazet, okładek książek  wybranych fragmentów układanek i w nich umieszcza swoje  zabawki. Nie pozwala niczego przestawić, a gdy coś przypadkiem potracę, przesunę, to natychmiast poprawia i zasłania  ciałem. To także utwierdza mnie w przekonaniu, że żyje w swoim  nierealnym świecie, który sama porządkuje po swojemu, ponieważ wszystkie poruszone celowo lub przypadkiem rzeczy wracają natychmiast na swoje miejsce.
Zdarza się, że kiedy zapytamy Kasię o jakiegoś bajkowego  ludzika pokazuje nam puste miejsce uparcie twierdząc, że on tam  jest. Udaję więc, że i ja go widzę, ale nie jestem pewna czy dobrze  robię. Może w ten sposób sama wpędzam ja w ten wyimaginowany świat?
Najbardziej jednak niepokoi mnie to, że Kasia mówi do  zabawek. Zauważyłam, że nawet w łóżku bawi się swoimi rączkami owiniętymi koszulka od piżamy lub skrawkiem pościeli  mamrocząc coś niezrozumiale. Czy to normalne?
Mam nadzieję że znajdzie się ktoś, kto potrafi rozwiać moje  wątpliwości. Na pewno w Waszej redakcji pracuje psycholog  albo lekarz psychiatra dziecięcy. Wyrażam zgodę na opublikowanie mojego listu w Waszym piśmie po dokonaniu poprawek według Państwa uznania. Niestety, nie mam zbytnich  zdolności do pisania. Wiem, że podobny problem może dotyczyć  innych matek dzieci niepełnosprawnych, stąd pomysł napisania  listu. Wyczytałam w „Tu Jesteśmy'; że każdy może do Was  napisać o swoich troskach, kłopotach lub też radościach. To  fajnie, że jesteście Państwo tacy otwarci na różne problemy  naszego środowiska. Na turnusie także rozmawiałyśmy o mówieniu dzieci samych do siebie, jednak żadna z matek nie  potrafiła nic poradzić, chociaż same nieraz widziały podobne  zabawy u swoich dzieci. Nawet bym się zgodziła z tym, że takie  zachowania są normalne, ale kiedy to trwa u dziecka już drugi  rok, to zaczyna naprawdę dręczyć. Mój mąż i ojciec niekiedy  krzyczą kiedy Kasia tak się bawi i są przekonani, że powinnam  pójść z nią do lekarza psychiatry. Ale to nie jest takie łatwe, bo  w naszej miejscowości nawet nie ma takiego specjalisty, a samochód w rozsypce i boję się nim jechać aż do Warszawy.
Nie oczekuję od Państwa bezpośredniej odpowiedzi i dlatego  nie podaję swojego adresu, ale liczę na to, że może Was  zainteresuje to co napisałam i poradzicie Państwo coś na ten  temat.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
Z poważaniem  D. G.
Przede wszystkim gratuluję Pani interesujących i mądrych obserwacji zachowań Pani dziecka. Prowadząc nasze pismo czytam  sporo listów rodziców, ale naprawdę rzadko zdarzają się wśród  nich tak kapitalne spostrzeżenia i tak ciekawe opisy.
Niestety, w naszej redakcji nie pracują na stałe specjaliści,  którzy mogliby udzielić Pani porady. Postaram się jednak zainteresować opisanym przez Panią problemem naszych autorów  -być może zainspiruje to kogoś do napisania ciekawego tekstu.  Już teraz apeluję do czytających ten numer „Tu Jesteśmy"  rodziców i specjalistów, którzy zetknęli się w praktyce z podobnymi przypadkami o przedstawienie na łamach pisma swoich  doświadczeń. Wszak problem nie jest jednostkowy i nie dotyczy  tylko jednego dziecka. Ze swojej strony mogę obiecać, że  w jednym z najbliższych numerów magazynu (być może już  w kolejnym) postaram się zmieścić artykuł „Dlaczego dzieci  mówią do siebie?" dość obszernie traktujący o tym ciekawym  zagadnieniu. Może nie znajdzie w nim Pani odpowiedzi wprost  na postawione przez siebie pytania, ale na pewno pozwoli on  nieco szerzej i może z mniejszym niepokojem spojrzeć na  zachowania Pani dziecka.
Prosiłbym Panią także o kontakt i przekazanie mi swojego  adresu. Za dobre, ciekawe materiały pomagające nam w tworzeniu pisma (a do takich na pewno można zaliczyć Pani list)  zwykliśmy dziękować bezpłatnymi prenumeratami naszego magazynu. Jeśli przypadkiem czyta Pani ten numer „Tu Jesteśmy"  i rozpoznała Pani swój list, bardzo proszę o napisanie do mnie lub  o telefon abym wiedział gdzie i do kogo należy wysyłać kolejne  numery „Tu Jesteśmy".
Paweł Rajewski"
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gosia.majnusz

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 309
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 19, 2004, 06:20:05 pm »
kiedys oglondalam program w telewizji na temat delfinarium,i mowieli ze jeden osrodek w hiszpani,robi to bezplatnie dla chorych dzieci,duzo dzieci z niemiec tam jechalo,ale niestety nie pamientam jak ten osrodek sie nazywal,a szkoda bo floryda jest taka droga
Mama Michelle (3latka 6 miesięcy z zespołem Downa)

Offline Estera

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 103
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 19, 2004, 06:23:52 pm »
dzięki za namiary!! :D

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 21, 2004, 07:49:09 pm »
Estera
Cytuj
Odnalazłam rodziców Zuzi z przytoczonego przez Sonie artykułu. Właśnie rozmawiałam telefonicznie z jej tatą. Byli w delfinarium - na Krymie. Odbyło się 10 sesji 10cio minutowych. Codziennie jedna, więc cała wyprawa trwała 10 dni. Dziecko w kapoku było wkładane do głębokiego basenu wraz z opiekunem delfina. Podobno nie ma żadnych efektów!!!    nadal nie ma kontaktu z Małą...
Podobno lepsze rezultaty są osiągane na florydzie
_________________
mamusia 3-letniej Kruszynki
Laury
http://forum.darzycia.pl/topic,3373
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline lili11

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Delfinarium
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 18, 2005, 01:30:06 pm »
Czy ktoś korzystał z terapi Delfinami?? Słyszałam, że efekty są rewelacyjne.
Szukam wszelkiegi rodzaju informacji na ten temat. Może ktoś wie gdzie najblizej nas są delfinaria i jakie są ceny takiej rehabilitacji??
Ja słyszałam tylko ze jest jedno na Ukrainie, ale nic więce na razie na jego temat nie wiem.
mama bliżniąt Patryka i Lilianki ur. 01.10.2002
strona o chorobie Patryczka

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 18, 2005, 02:12:53 pm »
Zajrzyj do dyskusji rodziców
Delfinoterapia -nadzieja w Polsce
Znajdziesz tam także adresy.
Terapia bardzo kosztowna, niestety nie dla każdego skuteczna.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline lili11

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 18, 2005, 02:23:32 pm »
Dzięki w wyszukiwarce szukałam delfinarium i delfiny, ale nic nie wyskoczyło.
mama bliżniąt Patryka i Lilianki ur. 01.10.2002
strona o chorobie Patryczka

Offline lili11

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 18, 2005, 03:23:21 pm »
Ja skontaktowałam się z biurem podrózy podanym przez Alicje. Mają delfinoterapie w Sewastopolu koszt rodzica i dziecka to około 1115 dolarów. Mam wysłać do nich dokumenty choroby i wyliczą mi indywidualnie koszty na podstawie choroby dziecka.
Rozmawiałam też przed chwilą z dziewczyną na którą dostałam namiary była już 3 razy na Krymie i bardzo sobie chwali.
mama bliżniąt Patryka i Lilianki ur. 01.10.2002
strona o chorobie Patryczka

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 18, 2005, 10:06:53 pm »
Admin
Cytuj
Wyszukiwarka nie działa ale zapominam ją skasować, ...
... i nie wiem kiedy to będzie działało może wtedy kiedy będziemy mieli sponsora ale dopóki to nie nastąpi wyszukiwarka nie będzie działać tak jak powinna.

źródło
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline lili11

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 18, 2005, 10:08:50 pm »
Dzięki jesteś nie oceniona.  :D
mama bliżniąt Patryka i Lilianki ur. 01.10.2002
strona o chorobie Patryczka

Offline karfa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 19, 2005, 10:36:01 pm »
Tez znalazlam dzis to biuro w wyszukiwarce i mialam do nich dzwonic w poniedzialek. Tylko nie bylam pewna czy oni organizuja turnusy rehabilitacyjne dla dzieci z MPD, bo tam bylo to opisane jako wypoczynek z delfinami. Szukam tez namiarow na Rosjanina, ktory organizuje turnusy z delfinoterapia + cwiczenia w kombinezonach Adeli.
Jak dowiesz sie jeszcze cos ciekawego daj znac. Moze spotkamy sie w Sewastopolu. Pozdrawiam

Offline pikasso22

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • http://www.pikasso22.prv.pl
potrzebuje informacji na temat delfinoterapii !!!!
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 21, 2005, 11:25:41 pm »
witam prosilbym bardzo jesli ktos ma takie mozliwosci zeby napisal mi badz tytuly ksiazek obejmujace temat delfinoterapii lub strony  na jakich moge znalezc obszerne informacje  :D

Z GORY SERDECZNIE DZIEKUJE!!

Offline pikasso22

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • http://www.pikasso22.prv.pl
Delfinoterapia -nadzieja w Polsce
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 21, 2005, 11:29:25 pm »
WITAM  prosilbym jesli tomozliwe o podanie jakis namiarów na pozycje ksizkowe obejmujace to zagadnienie lub ewentualne strony poruszajace ten temat

Z GORY DZIEKUJE !! :D

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 22, 2005, 06:34:29 am »
Witaj na Darze.
Delfinarium
Zajrzyj do dyskusji rodziców
Delfinoterapia -nadzieja w Polsce
Znajdziesz tam także adresy.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 22, 2005, 06:42:21 am »
Delfinoterapia jest jedną z form rehabilitacji.
Odpowiedź uzyskałeś tutaj http://forum.darzycia.pl/topic,5275
Przed zadaneim pytan rozejrzyj się po działach forum i proszę nie dubluj takich samych pytań w kilku działach.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Dorota

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 503
    • http://www.oliwia.iskierka.org
Delfinoterapia
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 07, 2005, 09:33:53 am »
U nas w przedszkolu są rodzice którzy korzystali z delfinoterapii.
Wiem że wyjeżdżali z dzieciaczkami na Ukrainę,ale żeby było widać jakiekolwiek poprawy to
trzeba minimum 10 takich seansów z delfinkiem.
Wiem że osobno trzeba załatwić sobie noclegi.
Jeśli komuś zależy mogę zapytać o dokładniejsze informacje i adres.

Offline martola

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
terapia z delfinami
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 08, 2005, 03:50:38 pm »
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Mam na imię Marta i chciała bym się dowiedzieć czegoś więcej na temat delfinoterapii w Sewastopolu prowadzonej przez pania dr Ludmile Łukine. Interesują mnie przede wszystkim koszty (bo to niestety największa barjera leczenia naszych dzieciaczków) i jakiś bliższy kontakt z tym ośrodkiem. Jestem zainteresowana wyjazdem na taką terapie z moją 6-letnią córeczką Olą. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 08, 2005, 04:45:44 pm »
Witaj Martola na Darze.Ten temat był już omawiany na Darze.Przejrzyj sobie tutaj  A także podrzucam Ci artykuł,może się przyda  DELFINARIUM

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 08, 2005, 07:21:21 pm »
Tańcząc z delfinami
Violetta Ozminkowski
Współpraca Maja Gawrońska
Artykuł ukazał się w tygodniku Newsweek Polska, w numerze 30/03 na stronie  76

"mamamuminka" dziekuję za kolejne informacje
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 09, 2005, 10:13:46 am »
http://delfinoterapia.cuprum.pl Delfinoterapia
Górnośląskie Centrum Delfinoterapii

http://delfinoterapia.cuprum.pl/linki.htm
linki z adresami.

K O N T A K T
Aleksandra Piaścik
organizatorka Górnośląskiego Centrum Delfinoterapii
tel. kom. 0604 611-128
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 16, 2005, 06:46:57 pm »
Może będa pomocne jeszcze inne adresy:

http://www.animaltalk.net/dolphin.htm

http://www.mundomar.es
Mundomar

europejska "wyszukiwarka" po parkach zoologicznych, wodnych, itd.:
http://www.infoparks.com/flashan/index.htm

http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/863704.stm
To artykuł w BBC o terapii z delfinami w Moskwie

http://www.theparks.it/index.php
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 08, 2005, 11:05:29 pm »
Czy osoby niepelnosprawne moga zyc lepiej dzieki udzialowi zwierzat w procesie rehabilitacji?
Dr Grzegorz Rawicz-Mankowski
Miedzyuczelniany Wydzial Rehabilitacji AWF-AM Warszawa


DELFIN: i inne zwierzęta.
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Aleksandra

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Delfinoterapia
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 05, 2005, 06:09:45 pm »
Witam wszystkich serdecznie. Na forum pojawiam się pierwszy raz. Mam 1,5 roczna córeczkę z holoprosencefalią z tow. małogłowiem. Poszukuję kogoś kto był niedawno na delfinoterapii w Sewastopolu na Ukrainie. Właśnie zostalismy zakwalifikowani do programu i poszukuję informacji z tzw. pierwszej ręki jak przygotować się do tego wyjazdu i jak najlepiej  ( najtaniej) tam dotrzeć?
dominisiamaj.blog.onet.pl

Offline Aleksandra

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Delfinoterapia
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 05, 2005, 06:18:30 pm »
Witam wszystkich serdecznie. Na forum pojawiam się pierwszy raz. Mam 1,5 roczna córeczkę z holoprosencefalią z tow. małogłowiem. Poszukuję kogoś kto był niedawno na delfinoterapii w Sewastopolu na Ukrainie. Właśnie zostalismy zakwalifikowani do programu i poszukuję informacji z tzw. pierwszej ręki jak przygotować się do tego wyjazdu i jak najlepiej ( najtaniej) tam dotrzeć?
dominisiamaj.blog.onet.pl

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 05, 2005, 06:23:17 pm »
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 05, 2005, 06:31:00 pm »
Witaj Aleksandra
Zobacz do tematu
Delfinarium

Ponieważ jest  drugi wątek tam proszę o kontynuację .

Wątek Aleksandra
Delfinoterapia
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline wisienka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
powyzej 3 lat
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 06, 2005, 12:46:49 pm »
Witam!!!!
Słyszałam, od osoby, która tam była, że delfinoterapia obejmuje dzieci powyżej 3 roku życia, widocznie zmienili zasady , niestety nie mam juz z nią kontaktu. Prosze się upewnić, ze może pani z Maluszkiem jechać.
Pozdrawiam gorąco!
Wisienka

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 18, 2005, 08:11:42 pm »
Justyna88  napisała w wątku:
Informacja podana przez Justynę88 nieaktualna -troll
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26252
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 27, 2005, 01:19:26 pm »
Polecam artykuł z wątku

Porozmawiaj z delfinem, moje maleństwo
Cytuj
Obecnie w delfinariach na całym świecie leczy się 80 rozmaitych chorób, zwłaszcza psychicznych, neurologicznych oraz onkologicznych. Aby terapia przyniosła rezultaty, pacjent musi odbyć co najmniej 10 seansów z delfinami. Najbliższy taki ośrodek znajduje się w Kozaczej Buchcie na Ukrainie. W naszym kraju delfinoterapia jest również uznaną prawnie metodą leczenia ludzi.
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 17, 2005, 06:38:42 pm »
Delfiny będą leczyć na Śląsku
- Teresa Czajkowska 17-11-2005


Fot. YOSHIKAZU TSUNO AFP

Pomysł jest z Ameryki, zwierzęta przyjadą z Rosji, a wyjątkowy w skali świata ośrodek z delfinami powstanie w Polsce
Te morskie ssaki są bardzo pomocne w leczeniu dzieci z autyzmem, chorobą Downa i problemami neurologicznymi. I właśnie aby pomóc
maluchom, powstanie Górnośląskie Centrum Delfinoterapii. Budowa w Tarnowskich Górach zaczyna się już wiosną przyszłego roku.

Będzie to czwarty na świecie i drugi w Europie taki ośrodek. Dwa istnieją w USA na Florydzie, kolejny w Sewastopolu na Ukrainie.

Polskim centrum delfinoterapii zajmuje się grupa osób związana m.in. z katowickim oddziałem Krajowego Towarzystwa Autyzmu. W zeszłym roku powstała spółka, która finalizuje właśnie zakup działki. - Powstanie cały kompleks: baseny do rehabilitacji, wielkie niecki dla delfinów i zaplecze medyczne. Planujemy otwarcie ośrodka w 2007 r. - mówi Violetta Madej z GCD. Koszt to ok. 25 mln zł.

Centrum już teraz ma dwóch trenerów-opiekunów delfinów, osoby przeszkolone w Irlandii i Moskwie. I właśnie z Rosji przyjedzie do Polski pięć młodych ssaków już nauczonych kontaktu z dziećmi. Jest też nawet wstępny scenariusz zajęć - rano delfiny będą miały zajęcia terapeutyczne (m.in. dzieci będą pływać z nimi w basenie), po południu maluchy nakarmią zwierzaki i choćby umyją im zęby.

Godzina zajęć z delfinami może być droga - nawet 40 zł. Ale organizatorzy ośrodka starają się, aby terapia była dofinansowywana z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zainteresowanie powinno być duże. O dobrym wpływie delfinoterapii i zasadności budowy takiego ośrodka są przekonani nie tylko rodzice dzieci z autyzmem, ale i lekarze. - Od lat opiekuję się chorymi dziećmi i jestem pewny, że już sam kontakt z ciepłą wodą i zwierzęciem jest doskonałą terapią - twierdzi Henryk Szczerba, szef Zakładu Opieki Zdrowotnej MSWiA w Katowicach.

Delfinoterapia byłaby kolejnym sposobem leczenia chorych dzieci za pomocą zwierząt. Najpopularniejszą jest hipoterapia, czyli ćwiczenia z końmi, oraz dogoterapia - zajęcia z psami. Dla poprawienia samopoczucia chorych dzieci na oddział onkologii dziecięcej w Łodzi zakupiono nawet żółwia.

Pierwsi byli Amerykanie

Delfinów do terapii użyli Amerykanie już w latach 70-tych w ośrodku w Miami. Odkryli, że na dzieci pływające z delfinami bardzo korzystnie wpływają ultradźwięki emitowane przez te ssaki. U ludzi wydzielane są wtedy dodatkowe porcje endorfin, które zmniejszają negatywne odczucia, co jest szczególnie ważne u dzieci z autyzmem. Wspólne zabawy z tymi ssakami pomagają chorym na autyzm w odblokowaniu zmysłów dotyku, którego w codziennym życiu bardzo się boją. Pomysł takiego wykorzystania delfinów kilka lat temu skopiowano w Sewastopolu, gdzie wcześniej ssaki wykorzystywane były przez rosyjską armię.

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 20, 2005, 09:51:04 pm »
Delfinarium w Polsce - plany
- Autor: ewamonika1 Data: 20.11.05

Delfiny będą leczyć w Polsce
2005-11-18, 12:38

W Tarnowskich Górach planowane jest otwarcie Górnośląskiego Centrum Delfinoterapii. Będzie to czwarty na świecie ośrodek wykorzystujący właśnie delfiny do leczenia dzieci z autyzmem, chorobą Downa i problemami neurologicznymi – podała "Gazeta Wyborcza".
Pomysłodawcą centrum jest organizacja związana z katowickim oddziałem Krajowego Towarzystwa Autyzmu. Koszt wybudowania całego kompleksu to ok. 25 mln zł, a pierwsze zajęcia zaczną się już w 2007 roku. W skład centrum będą wchodziły baseny do rehabilitacji, specjalne niecki dla delfinów i zaplecze
medyczne. Młode delfiny, które miały już kontakt z dziećmi, przyjadą do nas z Rosji. Zajęcia terapeutyczne najprawdopodobniej będą odbywały się rano, po południu dzieci nakarmią te piękne morskie ssaki.

Organizatorzy są pewni, że wielu rodziców zainteresuje się taką formą terapii, chociaż godzina zajęć może kosztować nawet 40 zł. Starają się również o to, aby terapia była dofinansowywana z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pierwszy raz do walki z chorobą delfiny zostały użyte w latach 70-tych w Ameryce. Okazało się, że dźwięki wydawane przez te zwierzęta pozytywnie wpływają na chore dzieci. Organizm wydziela dodatkową porcję endorfin zmniejszających negatywne uczucia. Ćwiczenia z delfinami uwalniają również zmysł dotyku, co szczególnie ważne jest u osób z autyzmem.

Delfinoterapia to nie jedyna metoda pomocna w leczeniu dzieci. Innymi zwierzętami, które mają korzystny wpływ na chore osoby są konie i psy.
(info za serwisem www.polska.pl)

dziękuję Ewie za nadesłanie informacji  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 29, 2005, 10:27:42 pm »
Zwierz dobry na serce i głowę
- Wojciech Moskal, Tomasz Ulanowski, mark 29-11-2005

Bliski kontakt ze zwierzętami może być doskonałą terapią wspomagającą leczenie również schorzeń kardiologicznych i psychiatrycznych - dowodzą kolejne badania naukowe

Delfin na depresję

Kolejne badania, tym razem dotyczące delfinów, publikują w najnowszym "British Medical Journal" naukowcy z uniwersytetu w Leicester w Wielkiej Brytanii. Według nich pływanie z delfinami łagodzi objawy depresji.

Delfiny odnoszą się do ludzi przyjacielsko, ponadto są inteligentne i lubią się bawić. Te cechy już jakiś czas temu skłoniły naukowców i lekarzy do podjęcia prób wykorzystania delfinów w walce z niektórymi schorzeniami. Najczęściej dotyczyło to dzieci cierpiących z powodu zaburzeń emocjonalnych lub też przechodzących rehabilitację po różnego typu urazach. Tym razem brytyjscy badacze postanowili sprawdzić, czy delfiny mogą pomóc dorosłym z depresją.

Do eksperymentu przeprowadzonego w Hondurasie zespół kierowany przez profesora Michaela Reveleya wybrał 30 osób. Wszystkim zalecono, aby miesiąc wcześniej odstawili leki i zrobili sobie pauzę w psychoterapii.

Następnie podzielono ich na dwie grupy. Jednej zalecono pływanie i nurkowanie (godzinę dziennie przez dwa tygodnie) na rafie koralowej, druga miała robić to samo, lecz w jej pobliżu cały czas znajdowało się stado delfinów z trenerem. Chorzy mogli podpływać do zwierząt, dotykać ich, a nawet bawić się z nimi. Po zakończeniu doświadczenia lekarze sprawdzili stan zdrowia psychicznego jego uczestników. Poprawę zanotowano u wszystkich, jednak znacznie lepiej czuli się ci z drugiej grupy, którzy pływali z delfinami. Dobroczynny efekt tej terapii utrzymywał się jeszcze przez trzy miesiące po jej zakończeniu.

W jaki sposób delfiny pomagają cierpiącym na depresję? Teorii jest kilka, a jedna z nich mówi, że ozdrowieńczy wpływ mają wysyłane przez delfiny ultradźwięki. Reveley uważa, że decydującą rolę odgrywają emocje związane z przebywaniem w pobliżu delfinów. - Te zwierzęta są zdolne do nawiązania bliskich relacji z człowiekiem, co dla chorego może mieć szczególne znaczenie - zauważa naukowiec. - Osoby cierpiące na depresję często mają poważne problemy z komunikowaniem się z innymi ludźmi. Dlatego kontakt ze zwierzęciem może w ich wypadku przynieść nieoczekiwanie dobre rezultaty - mówi Reveley. A inny badacz Iain Ryrie uzupełnia: - Obydwa gatunki mają w głębi mózgu zbliżone budową układy limbiczne związane z powstawaniem emocji.

Autorzy pracy w "BMJ" wpisują ją w nurt biofilii - teorii głoszącej, że zdrowie i samopoczucie człowieka są ściśle uzależnione od naszych związków ze środowiskiem naturalnym. Jedną z implikacji biofilii jest ekoterapia, czyli próby przywracania zdrowia poprzez bliski kontakt z naturą. Delfiny to tylko jeden z przykładów. Podobne eksperymenty przeprowadzono już z wykorzystaniem koni, psów, wiewiórek czy sów.

częśc art- źródło:
Zwierz dobry na serce i głowę
- Wojciech Moskal, Tomasz Ulanowski, mark 29-11-2005
c.d. o roli psów
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 03, 2005, 10:37:25 pm »
Pływanie z delfinami leczy depresję

Pływanie w towarzystwie delfinów jest skuteczną metodą leczenia depresji o łagodnych lub umiarkowanych objawach - wskazują najnowsze badania brytyjsko-włoskie, o których informuje pismo "British Medical Journal".

Zdaniem autorów najnowszej pracy, jest to dobre potwierdzenie teorii tzw. biofilii, zgodnie z którą zdrowie i dobre samopoczucie ludzi zależy od naszych aktywnych kontaktów ze środowiskiem naturalnym. U podstaw tej teorii leży przekonanie, że poczucie przynależności do natury i związane z nim emocje są wrodzoną cechą człowieka.

Już z wcześniejszych badań wynikało, że aktywny kontakt ze zwierzętami - psami, końmi czy delfinami - pomaga dzieciom i dorosłym z chorobami psychicznymi czy zaburzeniami rozwoju. Obecnie popularna jest np. hippoterapia dla dzieci z autyzmem. Najnowsze badania prof. Michaela Reveleya z Uniwersytetu w Leicester skupiły się na wykorzystaniu delfinów w leczeniu depresji.

Przeprowadzono je w Hondurasie na 30 pacjentach, u których stwierdzono łagodną lub umiarkowaną postać depresji.

Chorych podzielono na dwie grupy. Jedna przez dwa tygodnie codziennie spędzała godzinę na pływaniu i nurkowaniu z delfinami. Druga wykonywała te same czynności w wodzie bez delfinów. W obydwu przypadkach zajęcia odbywały się w naturalnym środowisku.

Na okres czterech tygodni przed doświadczeniem, jak i w czasie badań wszyscy pacjenci musieli odstawić leki przeciwdepresyjne i zajęcia z psychoterapii. Natężenie depresji oceniano na początku i na zakończenie eksperymentu.

Naukowcy odnotowali znacznie większe złagodzenie objawów u osób
pływających w towarzystwie delfinów, w porównaniu z drugą grupą. Efekt terapii utrzymywał się nawet po 3 miesiącach od zakończenia badań.

Dowodzi to, że aktywny kontakt ze zwierzętami daje lepsze efekty niż sam pobyt w naturalnym środowisku, podkreślają naukowcy. Powinno to być pocieszające dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na terapię z delfinami w warunkach naturalnych, ale np. w delfinarium.

Zdaniem badaczy, najnowsza praca wskazuje również, że u osób z łagodną lub umiarkowaną depresją stosowanie leków czy psychoterapii nie musi być konieczne - jeśli stosuje się terapię ze zwierzętami.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 15, 2005, 03:06:07 pm »
W gazecie "Przyjaciółka" Nr 50/51 jest obszerny artykuł pt.:
"Terapie z morskiej głębi" -warto poczytać.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Delfinoterapia !!!
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 27, 2006, 09:34:45 am »
Centrum delfinoterapii powstanie w Tarnowskich Górach
- Magdalena Górna  26-01-2006

Brzmi to wprost fantastycznie: pierwsze w Polsce delfinarium powstanie w przyszłym roku na Śląsku! Delfiny będą nie tylko atrakcją turystyczną, ale i pomocą w terapii dzieci upośledzonych fizycznie i psychicznie.

Organizatorzy Górnośląskiego Centrum Delfinoterapii od dwóch lat starają się, by pierwsze w Polsce delfinarium powstało właśnie na Śląsku. W końcu znaleźli inwestora - włosko-niemiecki koncern Atzwanger, firmę, która od 50 lat buduje baseny w Europie zachodniej. W Polsce ma zamiar zainwestować m.in. w kąpielisko w Szczecinie. Tarnogórskie delfinarium będzie kosztować 30 mln zł.


Delfinarium w Peru
Fot. MARTIN MEJIA AP

Delfinarium powstanie w Tarnowskich Górach tuż obok aquaparku.

Aleksandra Piaścik, jego pomysłodawczyni, zapowiada, że budowa ruszy w tym roku i potrwa kilkanaście miesięcy. - Będzie pięć basenów z osoloną wodą. Do każdego z nich trafi jeden delfin z moskiewskiego delfinarium.

Zwierzęta są teraz szkolone tak, by wspierały terapię chorych dzieci - mówi.

Będzie to jedno z nielicznych na świecie centrów delfinoterapii - najbliższe jest na Ukrainie. Delfiny mają pomagać w leczeniu dzieci cierpiących na autyzm, porażenie mózgowe i zespół Downa. Przełamywanie lęku w obcowaniu ze zwierzętami sprawia, że dzieci stają się bardziej otwarte, lepiej kontaktują się z otoczeniem. - Delfinoterapia działa na podobnych zasadach jak dogoterapia czy hipoterapia, ale delfiny dodatkowo leczą naturalnymi ultradźwiękami - mówi Agnieszka Ślezak, absolwentka fizjoterapii i pedagogiki Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, która od 11 lat zajmuje się hipoterapią. By pracować w ośrodku w Tarnowskich Górach, przejdzie szkolenie z delfinoterapii.

Pięciu polskich trenerów delfinów przeszkolono już w centrach
delfinoterapii w USA i Irlandii.

Górnośląskie Centrum Delfinoterapii liczy, że do ośrodka w Tarnowskich Górach będą przyjeżdżali ludzie z zagranicy. - Mamy już podpisane kontrakty z ośrodkami dla dzieci upośledzonych w Niemczech i Austrii.

Ich podopieczni przyjadą do nas na terapię - mówi Piaścik.

Chorzy powinni przejść co najmniej dziesięć 25-minutowych spotkań ze zwierzętami, aby delfinoterapia przyniosła skutki. Taki cykl będzie kosztował 4 tys. zł. - Nie obawiamy się, że to za drogo dla polskich pacjentów, bo wielu z nich na delfinoterapię wyjeżdża na Ukrainę, gdzie muszą zapłacić 20 tys. zł. Kiedy centrum ruszy pełną parą, postaramy się, aby leczenie najbiedniejszych dzieci było refundowane przez NFZ - zapowiada Piaścik.

Władze miasta w Tarnowskich Górach cieszą się, że to u nich powstanie pierwsze w Polsce Centrum Delfinoterapii. - Zamierzamy stworzyć duży kompleks rekreacyjno-sportowy. Delfinarium dołączy do aquaparku i lodowiska. Będzie kolejną atrakcją turystyczną naszego miasta - mówi Monika Trzcionkowska, zastępczyni kierownika referatu promocji miasta.

- Pierwszą tonę soli do basenu wrzuci Mariusz Pudzianowski, a wstążkę przetną Otylia Jędrzejczak, Mateusz Kuśnierewicz i Paweł Korzeniowski - zapowiadają organizatorzy.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach