Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Orzekanie o niepełnosprawności  (Przeczytany 263300 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #200 dnia: Kwiecień 26, 2005, 02:06:59 pm »
A ja mówiłam prawdę lekarzom z zaznaczeniem, że w przypadku takie wady tylko Bóg wie jak będzie dalej z jej rozwojem. Trzeba mieć oczy i uszy na okrągło -czyli czuwać, obserwować i wdrażać dalsze ćwiczenia w przypadku zauważenia kolejnego niedociągnięcia w rozwoju.

To wieczny dyżur połączony z chęcią bycia z takim dzieckiem -tylko to może dać rezultaty w rozwoju.
I nadal tak to czuję  :D
"Chcieć" ma tu osobliwe znaczenie nie "Musić trwać"
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #201 dnia: Kwiecień 26, 2005, 02:56:19 pm »
Byłam w Ideii,ale nie było zaprzyjaźnionej osoby.
Zaglądnę tam w przyszłym tyg.

Beszka!korzystając z ulgi możesz pokazywać orzeczenie. Ja często zmieniam torebki więc w kazdej mam ksero orzeczenia tak na wszelki wypadek jak bym zapomniała legitymacji.

Co do komisji lekarskiej-trzeba się odwoływać i walczyć

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #202 dnia: Maj 07, 2005, 03:24:53 pm »
Pierwszy raz spotkałam się z jednoosobową komisją lekarską na której byłam z córką 5 maja.Czy to nie dziwne?Pani dr pediatra spytała córkę co jej dolega.Wtedy ja wtrącilam się do rozmowy.Pani dr była zdziwiona że ja spowiadam się z córki choroby a nie córka.Uważam,że powinna mnie pytac o dolegliwosci dziecka ,chociaz ma 15 lat,ale to ja sprawuje nad nia opiekę.Czy ktoś zgadza sie ze mną?

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #203 dnia: Maj 07, 2005, 07:30:25 pm »
Co do jednoosobowej komisji lekarskiej, to ja także przed taką znalazłam sie kiedyś, by dostać orzeczenie o niepełnosprawności syna. W komisji była tylko lekarz neurolog.
Może dla owej pani doktor rozmowa z dzieckiem wydaje się bardziej wiarygodna? Może chciała sprawdzić, na ile upośledzona jest Twoja córka? Ale jak można na tak ważne tematy poważnie rozmawiać tylko z dzieckiem?
Mama Michałka (5 lat)

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #204 dnia: Maj 13, 2005, 12:08:12 pm »
Dziś otrzymałam orzeczenie z komisji lekarskiej.Ma trzy symbole niepełnosprawności I R E .Nie wiem dlaczego w 10 punkcie jest na NIE a tłumaczylam że w jednym pokoju jest sprzęt rehabilitacyjny córki.A może dlatego,że ma ataki padaczki i że ze mną śpi?Bo ataki są często w nocy i to mowilam na komisji.Może mi cos poradzicie?Jestem zmartwiona.

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #205 dnia: Maj 13, 2005, 01:09:44 pm »
Beszko, czy ten pkt. 10 dotyczył osobnego pokoju? dodatkowej powierzchni?
juz się spotkałam z takim stanowiskiem i w komisjach orzekających i w komisjach od których zależy dodatek mieszkaniowy

dodatkowa powiezchnia to według nich osobny pokój
jezeli są np. 3 osoby i 3 pokoje to żadna dodatkowa powierznia się nie należy, a jak dziecko ( dorosły) ma za mały pokój na swój niezbędny  sprzęt
to ktoś z domownikow musi się zamienić i udostępnić największe pomieszczenie
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #206 dnia: Maj 13, 2005, 01:17:18 pm »
Dla przypomnienia

Orzekanie o niepełnosprawności do celów pozarentowych.

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/2435

Orzekanie o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/4915
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #207 dnia: Maj 13, 2005, 03:44:31 pm »
Tak,Ulu,dotyczył osobnego pokoju.A poza tym nie orientuję się jak to będzie wyglądało gdy będę starać się o dodatek mieszkaniowy.Czy u mnie nie będzie nadmetrażu,ponieważ u nas metraż wynosi 57,5m a mieszkają 4 osoby,a może znasz jakiś link dotyczący mego problemu? Przepraszam że zawracam głowę.Pozdrawiam serdecznie.

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #208 dnia: Maj 13, 2005, 04:51:26 pm »
Beszko, zaraz opiszę w linku "prawo -dodatki mieszaniowe" jak to jest w Warszawie

http://forum.darzycia.pl/topic,2587

niby w całej Polsce ten sam Dz.U. obowiązuje, ale
jak wiadomo interpretacja trochę zależy od urzędnikow
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #209 dnia: Maj 25, 2005, 06:52:30 pm »
PCPR i PZON- wirtualne urzędy

Bez wychodzenia z domu możemy wreszcie załatwić więcej spraw. Niedawno zostały uruchomione portale internetowe ważnych dla osób niepełnosprawnych instytucji - Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Inicjatywa godna uznania i rozpowszechniania. Mamy nadzieję, że inne urzędy pójdą w ich ślady.

Na stronie Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności www.warszawaorzekanie.pl
umieszczono szereg ważnych informacji, dotyczących wydawania orzeczeń o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności....
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
PRAWO UBEZPIECZEŃ Stracił rentę po 27 latach
« Odpowiedź #210 dnia: Czerwiec 02, 2005, 06:21:58 pm »
PRAWO UBEZPIECZEŃ Stracił rentę po 27 latach

Badać trzeba wszystkich


Nie da się obronić poglądu, że niedopuszczalne byłyby badania kontrolne osoby pobierającej rentę tylko dlatego, że korzystała ze świadczenia nieprzerwanie przez 10 lat od powstania inwalidztwa. Tak orzekł Sąd Najwyższy.


- Od 1 stycznia 1999 r., to jest od wejścia w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS, obowiązuje ustawowa zasada, że prawo do świadczeń ustaje, jeżeli przestanie istnieć którykolwiek z warunków wymaganych do jego uzyskania. Zasada ta dotyczy także świadczeń uzależnionych od niezdolności do pracy. Według obecnego stanu prawnego dopuszczalne jest zatem przeprowadzenie badania lekarskiego na wniosek lub z urzędu (przez ZUS) w celu ustalenia zmiany stopnia niezdolności do pracy lub jej braku - to wywody SN.

Kwestia ta wynikła w sprawie Stanisława R., lat 53, ogrodnika, który od 1987 r. nieprzerwanie pobierał rentę inwalidzką III grupy, a następnie z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Co więcej, jego inwalidztwo powstało w 1972 r. Gdy jednak w 2002 r. wystąpił o ustalenie renty na dalszy okres, wysłano go do sanatorium, a tam przeprowadzono badania, w efekcie których lekarz orzecznik ZUS stwierdził, że mimo schorzeń jest zdolny do pracy lekkiej, umysłowej. W konsekwencji ZUS odmówił mu prawa do dalszego korzystania z renty. Biegli już w procesie potwierdzili tę diagnozę: przeciwwskazanie do ciężkiej pracy fizycznej, wymagającej dźwigania i w pozycjach wymuszonych. Ale praca Stanisława R. polegała głównie na wypisywaniu kart drogowych kombajnistom i traktorzystom.

Sądy niższych instancji przywróciły mu rentę. Podstawową przesłanką była okoliczność, że od powstania inwalidztwa minęło więcej niż 10 lat - dokładnie 27. Przywołały one wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2002 r. (II UKN 747/00) stwierdzający, że nie jest dopuszczalne kwestionowanie przez organ rentowy niezdolności do pracy u osoby, która przed 1 września 1997 r. była nieprzerwanie od 10 lat inwalidą i z tego tytułu pobierała rentę. Do tego dnia obowiązywało rozporządzenie ministra pracy płac i spraw socjalnych z 5 sierpnia 1983 r., które w § 29 ust. 1 nie zezwalało na wyznaczanie badań kontrolnych u osób, u których inwalidztwo trwało ponad 10 lat.

Sąd Najwyższy nie podzielił tego poglądu i przywrócił decyzję ZUS. W uzasadnieniu wskazał, że już owo rozporządzenie w § 29 ust. 3 pozwalało na badanie inwalidy, "jeżeli zostaną udowodnione okoliczności wskazujące na zmianę stanu inwalidztwa". Następne rozporządzenie nie przewidywało w ogóle takich ograniczeń. Pod rządami obecnej ustawy ubezpieczeniowej tym bardziej obowiązuje zasada, że prawo do świadczeń traci się wraz z ustaniem któregokolwiek z warunków wymaganych do jego uzyskania. Stanowisko, że nie można przeprowadzać badań kontrolnych u osób korzystających ze świadczenia nieprzerwanie przez 10 lat, byłoby niezgodne z zasadą równości wobec prawa. Wyrok SN jest ostateczny (III UK 29/05).

Marek Domagalski

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050602/prawo/prawo_a_14.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline grazka

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 466
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #211 dnia: Czerwiec 15, 2005, 01:45:22 pm »
Witam, chcialam Was tylko poinformowac , ze jestesmy po odebraniu orzecz. o niep. , gdzie oczywiscie pkt. 7 jest na NIE , ale 8 na TAK. Czyli, znowu bedziemy sie odwolywac do wyzszej instancji.Chociaz nie jestem przekonana , czy powinnismy. Zastanawiam sie tylko jak to umotywowac :? bo Patryk nie ma napadow.
Aha, i w pkt. 9 tez mamy NIE (chodzi o Prawo o ruchu drogowym)i pkt 5 (zaopatrywanie sie w przedmioty ortopedyczne itp.) rowniez na NIE.
A orzeczenie dostalismy na 1 rok.
Serdecznie pozdrawiam - grazka :-)
Patryk-nastolatek astma + epi i Judzia ok.

Offline grazka

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 466
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #212 dnia: Czerwiec 15, 2005, 01:56:46 pm »
A symbol przyczyny niepelnosprawnosci to 07-S
czyli choroby układu oddechowego i krążenia
a na poprzednim orzeczeniu byly takie symbole 2)6) a z wojewodzkiej komisji  M/S nic z tego nie rozumiem. :roll: Glowna choroba Patryka jest epilepsja, a pozniej astma oskrzelowa :?
Serdecznie pozdrawiam - grazka :-)
Patryk-nastolatek astma + epi i Judzia ok.

Offline gosia_75

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 42
Dlaczego?
« Odpowiedź #213 dnia: Czerwiec 24, 2005, 11:27:31 am »
Witam serdecznie! Dlaczego orzeczenie o niepełnosprawności wydawane jest tylko na jakiś okres, skoro wszem i wobec wiadomo, że Zespól Downa nigdy nie zniknie, a dziecko będzie wymagało opieki do końca życia? Dlaczego takie orzeczenie nie jest wydawane na całe życie? Dlaczego marnuje się pieniądze na zbieranie komisji, która i tak wiadomo, że wyda orzeczenie o niepełnosparwności, bo nie wyobrażam sobie aby dziecko z ZD nagle stało się całkowicie zdolnym do samodzielnego życia obywatelem. Więc dlaczego tak jest w naszym kraju...??? A może coś przeoczyłam? Pozdrawiam cieplutko!
Mama Julki z ZD (7.XII.2002r) i Michałka (20.II.1999)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #214 dnia: Czerwiec 24, 2005, 12:57:18 pm »
Na to pytanie nikt nie odpowie, choć wszyscy jaki wielki to jest absurd.
Na całe życie nie może być wydane, bo prawo  stanowi inaczej.
Najpierw są Komisje d/s orzeczenia o niepełnosparwności, które obowiązuje do 16 r.ż dziecka, a następnie powołuje się Komisję d/s Orzekania o stopniu niepełnosprawności.
Tyle o tym mówi prawo.

Jeżeli otrzymałaś niesłuszną decyzję Komisji ds orzekania -zawsze przysługuje Ci prawo odwołania- i rób to do skutku.!!!!
Moja córka (także z zD) otrzymała takie orzeczenie do 16.r.ż.-widać trafiłyśmy na rozsądną lekarkę w tej Komisji.
Wiadomo, że od zapisów w takim ozreczeniu - przysługują potem różne zasiłki.

Można tylko ubolewać nad "rozsądkiem" polskiego ustawodawstawa i takich właśnie Komisji.
To nazywa się ta wszechstronna opieka nad rodzinami dzieci niepełnosprawnych  :oops:   :evil:

Dyskusja o tym była: Orzekanie o niepełnosprawności-raz jeszcze
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gosia_75

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 42
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #215 dnia: Czerwiec 24, 2005, 04:40:06 pm »
Ok, potrafię zrozumieć, że na początku orzeczenie jest wydawane do 16 r.ż., ale Julia ma w tej chwili 2,5 roku i na takiej komisji byłyśmy juz dwa razy. Pierwszy raz miała wydane orzeczenie na rok, (jakby w ciągu tego roku chcieli sprawdzić czy zespół downa przypadkeim nie zniknął), a po roku dostała na dwa lata (może tym razem zniknie :wink:). Dlaczego nie zostało wydane orzeczenie do 16 r.ż.? Na czym to polega? Pozdrawiam
Mama Julki z ZD (7.XII.2002r) i Michałka (20.II.1999)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #216 dnia: Czerwiec 24, 2005, 04:52:16 pm »
Cytuj
Dlaczego nie zostało wydane orzeczenie do 16 r.ż.? Na czym to polega?

Kochana tylko i wyłącznie na widzimisię zespołu orzekającego. A w szczególności na oszczędnościach krajowych.
Powinnaś odwoływać się w terminie podanym na I-szym orzeczeniu.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #217 dnia: Czerwiec 24, 2005, 10:02:04 pm »
soniu nie oszczednosc wrecz przeciwnie rozrzutnosc-komisja zalatwia sobie nastepne posiedzienia platne od glowy......
odwolaj sie moj syn za pierwszym razem dostal na 2 lata-mial 8,5 wiec juz ten zd trwal dlugo i w zeszlym roku dostal na 3 lata ale niestety mnie to tylko rozsierdzilo nam wzor odwolania poszukam i przesle ci do poniedzialku-bardzo bezszczelny bo  jako13 znow stanalby na komisji-
odwolanie zadzialalo-niebylismy wzywani na komisje odwolawcza, i po 3 tygodniach od odwolania trzymalam orzeczenie do 16 roku zycia w rece.
na komisji stawalam 2, czerwca-16 zlozylam odwolanie a 21 czerwca dostal do 16 roku zycia-teraz spradzilam
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #218 dnia: Czerwiec 24, 2005, 10:06:56 pm »
Oszczędzają jak zwykle na  najsłabszych, a rozrzutność, bo zarabiają na następnej Komisji.
Odwoływanie jak widać u wielu osób daje efekt.
Nasza lekarka jest w takiej Komisji-coś więcej wiem, ale....
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #219 dnia: Czerwiec 24, 2005, 10:34:19 pm »
smiec mi sie chce teraz patrzac na te daty wtedy bylam wsciekla
w 5 dni tak zmienili decyzje i czas na to znalezli.....
szkoda tylko papieru bo  drzewa sa piekne
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline gosia_75

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 42
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #220 dnia: Czerwiec 27, 2005, 11:48:22 am »
To prawda, drzewa są piękne ale na tych z komisji nie robią wrażenia. Chętnie bym sie odwołała, ale niestety mój czas na odwołanie dawno minął i teraz muszę czekać na następne wezwanie nas. Ale wtedy to już nie popuszczę... :D Dzięki bardzo za rady! Nieświadomość zwykłych obywateli jest świetnie wykorzystywana przez "mających władzę". Pozdrawiam cieplutko!
Mama Julki z ZD (7.XII.2002r) i Michałka (20.II.1999)

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #221 dnia: Czerwiec 27, 2005, 07:32:20 pm »
My widocznie trafiliśmy na odpowiedniego lekarza bo najpierw gdy Monika miała kilka miesiecy otrzymalismy zaswiadczenie do zasiłku pielęgnacyjnego do czasu gdy ukończy 16 lat a nastepnie gdy weszły przepisy o orzekaniu niepełnosprawności dla dzieci była to juz dla lekarza kwestia do przepisania.
Mam wielu znajomych. którzy maja również głęboko niepełnosprawne dzieci i najgorsze problemy są gdy chcą sie ubiegać o dofinansowania z PCPR np. na turnus bo gdy termin mija np. w lipcu maja problem z dofinansowaniem turnusu w miesiącach późniejszych a pieniądze na turnusy są przyznawane na początku roku i rozchodzą sie w mgnieniu oka.

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #222 dnia: Czerwiec 28, 2005, 09:15:04 am »
Moja Hanusia dostała orzeczenie na 5 lat (miała wtedy 5 miesięcy), lekarka wyjaśniła, że może się "jakoś trochę rozwinie" i trzeba będzie zmienić jej te literki na orzeczeniu (teraz ma E,N i O). Jak się okazało jest to o tyle ważne, że jeżeli nie mamy orzeczenia o niepełnosprawności narządów ruchu to nie możemy się np. starać o kartę wolnej jazdy MPK dla dziecka i opiekuna. Nikogo nie obchodzi, że nasze N jest tak rozległe, że Hanka w wieku 2 lat nie trzyma głowy i nie siedzi, ważne jest, że nie mamy kolejnej literki.

pozdrawiam

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #223 dnia: Czerwiec 28, 2005, 03:14:17 pm »
Ale ty wcale nie musisz czekać aż Hanusia skończy 5 lat możesz w każdej chwili wypełnić nowy wniosek o zmianę wcześnie wydanego orzeczenia i dodatkowo dołączyć od lekarza zaśw.o zaburzeniu chodu(tak my mieliśmy napisane) i może akurat nowe będzie lepsze.
Przekonałam się o tym na własnej skórze,tez po 2 latach składałam nowy wniosek-chociaż miałam do 16 rż i dostałam nowe orzeczenie takie jak chciałam.

pozdrawiam
mama Łukaszka 4l3mies ZD

Offline gosia_75

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 42
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #224 dnia: Czerwiec 30, 2005, 10:27:04 am »
Zastanawiam się w jakim celu musieliśmy na komisję dostarczać zaświadczenia od wszystkich lekarzy specjalistów, do których chodzimy z Julką? Czy nie wystarczyłoby samo zaświadczenie że ma wadę genetyczną? Przecież to z tego powodu jest zaliczana do grona niepełnosprawnych. Nie bardzo rozumiem, co wspólnego z tym ma np. logopeda? Ja naprawdę nie rozumiem tej całej machiny :( Pozdrawiam cieplutko
Mama Julki z ZD (7.XII.2002r) i Michałka (20.II.1999)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #225 dnia: Czerwiec 30, 2005, 12:49:08 pm »
Gosiu zadaniem takiej Komisji jest zebranie informacji o stanie zdrowia dziecka, aby móc wydać Orzeczenie o jego niepełnosprawności i wpisać odpowiednie kody chorób.
Ja nie zbierałam zaświadczeń, wzięłam tylko z Instytutu Pediatrii wynik badania kariotypu, który wskazywał na trisomię 21 chromosomu.
Miałam też ze sobą zaświadczenie od neurologa, który wpisał "bardzo dobry kontakt z dzieckiem i dał 7 wykrzykników".
Dostała Orzeczenie do 16 r.ż.

To co teraz się robi z rodzicami na Komisjach i wymagania na nie - przechodzi moją wyobraźnię.

Wszelkie zaświadzcenia w moim odczuciu sa mało ważne, bo stan zdrowia dzieci moż być tak zmienny jak kameleon i nie powinny być wykładnią dla tych Komisji.
U naszych dzieci najważniejsze jest stwierdzenie, że mają dodatkowy chromosom, który ma parwo zaburzyć wszystko w ich rozwoju zarówno fizycznym jak i umysłowym. Świadczy to o tym, że wymagają stałej opieki do końca zycia z naszej strony.
To powinno być wykładnią dla Komisji ds Orzekania o Niepełnosprawności dzieci do lat 16-tu.
Nie daj się następnym razem.

dla przypomnienia:
Kryteria oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia Dz. U. 02. 17. 162 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 1 lutego 2002 r. w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #226 dnia: Sierpień 18, 2005, 11:11:30 pm »
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o rentach i emeryturach

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/13500
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #227 dnia: Sierpień 23, 2005, 10:11:25 pm »
ZUS odmawia kopii akt


ZUS nie chciał podać swojemu klientowi informacji o kwalifikacjach badających go lekarzy komisji lekarskiej oraz uniemożliwił otrzymanie kserokopii akt orzeczniczych.


Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się o wyjaśnienie przyczyn odmowy do prezes ZUS. W jego ocenie trudno znaleźć do tego podstawy. ZUS jest państwową jednostką organizacyjną i ma ustawowy obowiązek udostępniania na żądanie informacji publicznej znajdującej się w jego posiadaniu. Dane o specjalizacji zawodowej lekarzy orzeczników i członków komisji lekarskich nie dotyczą sfery prywatności lekarzy, lecz są ściśle związane z pełnioną przez nich funkcją publiczną. Ma też istotne znaczenie, czy orzeczeń lekarskich dla celów emerytalno-rentowych dokonują osoby z odpowiednim przygotowaniem zawodowym wymaganym przez obowiązujące przepisy.

Jak najszersza sfera działalności osób wykonujących funkcje lub zadania publiczne powinna być jawna i poddana publicznej kontroli - stwierdza rzecznik.

d.fr.

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050823/prawo/prawo_a_3.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #228 dnia: Sierpień 23, 2005, 11:43:23 pm »
Wielkie brawa za taką informację, bo nie jest to odosobniony przypadek w naszym chorym kraju.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #229 dnia: Sierpień 24, 2005, 09:39:26 am »
Tak Soniu, powinniśmy wszyscy sprawdzić kto był w komisjach orzekających nasze dzieci??

jeżeli jest to w orzeczeniu
i mocno pilnować w przyszłości
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline asiorek

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 141
    • http://asior71.w.interia.pl/
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #230 dnia: Sierpień 24, 2005, 08:11:47 pm »
Moje dziecko chore na mpd "badał" chirurg. Badał jest w cudzysłowie, bo pani dr nawet synka nie dotknęła :(
Pozdrawiam Asia, mama Patryka (10) i Pawła (9)-mpd

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #231 dnia: Sierpień 24, 2005, 08:17:32 pm »
to parodia - bo co ma chirurg do mpd?  :D  :shock:
Mógłby nawet nie badać, ale łaskawie przeanalizować dokumentację dziecka wystawianą przez specjalistów.
To tak samo wygląda jak na wielu Komisjach o rentę - żałosna dbałość o fundusze nie o zdrowie dzieci.

Mojej córki też nikt nie badał, nawet żaden z rodziców wówczas nie był świadomy z kim rozmawia na Komisji.
Przy takim "traktowaniu i dbałości" wyrośnie nam CHORE pokolenie, choć już mamy namiastkę chorych rządów.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline JoannaK

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 69
    • http://www.moja-mycha.o7.pl
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #232 dnia: Sierpień 25, 2005, 02:36:43 pm »
Moja córka miała komisję zaoczną,bo nie zgodziłam się na wielogodzinne stanie w kolejce na komisję lekarską.Wystarczyły zaświadczenia od specjalistów,którzy ją prowadzą i znają.Dostała do 16 r.ż.,a komisja była,gdy miała 3 latka.
asia mama karolinki

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #233 dnia: Sierpień 25, 2005, 05:34:34 pm »
I ja zerknęłam na dokument (orzeczenie) trzy podpisy-bazgroły + podpis i pieczątka Przewodniczącego Składu Orzekającego
lek. med......

wiem że wród członkow komisji był psychiatra+chirurg+prac. socjalny ( wiem to od ludzi z kolejki? ktorzy nie pierwszy raz tam byli)

a powiniem być neurolog i chirug

na odwoławczej tylko neurolog który wynalazł więcej  zab. neurologicznych   , ale bagatelizował ruchowe
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #234 dnia: Sierpień 26, 2005, 08:36:59 am »
ja miałam szczęście, głównym lekarzem orzekającym na komisji Haneczki była pani doktor neurolog, która znała Hanie z oddziału, ale orzeczenie dostała na 5 lat. Pani doktor musi wierzyć w cuda.

pozdrawiam

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Tylko mnie odsyłają.Zasiłek na niepełnosprawne dziecko.
« Odpowiedź #235 dnia: Wrzesień 13, 2005, 04:00:08 pm »
Tylko mnie odsyłają.Zasiłek na niepełnosprawne dziecko.Czy trzeba się aż tyle nabiegać?
 

ZUS honorował orzeczenie sądu o niepełnosprawności mojego dziecka, a MOPR nie i odsyła mnie po kolejne papiery do kolejnego urzędu. Dlaczego?
-O sens biurokratycznych procedur pyta mama niepełnosprawnej Magdy.
Magda cierpi na kręcz szyjny (nieprawidłowe ustawienie głowy na skutek nierówno napiętych mięśni), miała orzeczenie o niepełnosprawności. Ale na kolejnej komisji Miejski Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności nie podtrzymał go. Mama Magdy odwołała się do zespołu wojewódzkiego, ten również orzeczenia nie wydał.

Kolejne odwołanie-do sądu. Sąd wyrokuje, że Magda jest dzieckiem niepełnosprawnym. Na podstawie tego wyroku ZUS wypłacał mamie Magdy zasiłek pielęgnacyjny na dziecko. Teraz jednak obowiązek ten przejął Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie i jemu już wyrok sądu nie wystarcza. -Odesłano mnie z powrotem do wojewódzkiego zespołu, żeby ten przepisał wyrok na orzeczenie. Tam z kolei mówią, że mogą to zrobić, ale nie mają takiego obowiązku że to niekonieczne. Dlaczego piętrzy się przed nami tyle trudności?-pyta umęczona bieganiem od urzędu do urzędu mama Magdy. -Wiele osób wnioskuje do nas o przepisanie wyroku sądu na orzeczenie, robimy to, chociaż wyrok powinien wystarczać- mówi Aneta Zakęs z wojewódzkiego zespołu. ZUS wyrok wystarczał, dlaczego MOPR nie?- Kierujemy się rozporządzeniem ministra, które precyzuje, że podstawą wypłaty zasiłku jest orzeczenie lekarskie-tłumaczy Lidia Leońska z MOPR.-Poza tym orzeczenie zawiera więcej szczegółowych informacji na temat stopnia niepełnosprawności potrzebnych do określenia wysokości zasiłku -mówi. Dlaczego jednak urzędnicy z zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności uważają inaczej? -Trzeba to wyjaśnić. Rzeczywiście nie może być tak,że dwie instytucje w Poznaniu przekazują klientom sprzeczne informacje, bo w końcu cierpi na tym klient, który nie wie, czego się trzymać. Spotkamy się z dyrektorem wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności, żeby ustalić wspólne procedury-zapowiada Leońska.. .
(Vis)

Gazeta Wyborcza-Poznań  2005.09.13.  
 
http://informacje.zpchr.pl/?url=inf&art=15808
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #236 dnia: Wrzesień 22, 2005, 09:49:25 pm »
Zmiana adresu zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności w Krakowie
- 22.09.2005

Wszystkie sprawy związane z wydawaniem orzeczeń o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności, a także wydawaniem legitymacji osoby niepełnosprawnej, załatwiane w dotychczasowej siedzibie Zespołu, na os. Handlowym 1 załatwiane będą w nowej lokalizacji.

W budynku przy ul. Stachowicza 18 załatwiane będą w szczególności sprawy dotyczące: wydawanie druków oraz przyjmowanie wniosków, a także udzielanie informacji na temat postępowania przed Zespołem - parter pokój nr 9, − wydawanie orzeczeń oraz legitymacji osoby niepełnosprawnej - IV piętro pokój nr 401, − przyjmowanie odwołań od orzeczeń Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności - IV piętro pokój nr 417.

Od dnia 26 września 2005 r. dostępne będą także nowe numery telefonów do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności - 616-52-12, 616-52-17, fax. 616-52-14.

Źródło: www.krakow.pl

http://www.krakow.pl/miasto/swiadczenia.php
Nowe Przepisy w ustawie o świadczeniach rodzinnych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzecznictwo rentowe: odwołania z kłopotami
« Odpowiedź #237 dnia: Październik 22, 2005, 11:13:01 pm »
Orzecznictwo rentowe: odwołania z kłopotami


Od 1 stycznia 2005 osoby niezadowolone z orzeczenia wydanego przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mają możliwość odwołania się do komisji lekarskich. W ten sposób ułatwiono i przyspieszono rozstrzyganie spraw związanych z przyznawaniem uprawnień rentowych. Wcześniej orzeczenie można było podważyć jedynie w sądzie. Powodowało to, że osoby ubiegające się o świadczenia czekały na decyzję nawet 2-3 lata. Jednak nowa procedura odwoławcza nie rozwiązała wszystkich problemów. Rzecznik Praw Obywatelskich sygnalizuje, że o wadliwości orzeczenia zainteresowani mogą dowiedzieć się dopiero na etapie, który uniemożliwia im już wniesienie odwołania.

Jednym z czynników, które decydują o uzyskaniu uprawnień rentowych jest data powstania niezdolności do pracy. Osoba niepełnosprawna uzyskuje orzeczenie, w którym stwierdzono, że jest ona np. niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji. Na podstawie tego orzeczenia wydawana jest decyzja w sprawie przyznania świadczeń. Decyzja jest odmowna, ponieważ niepełnosprawność powstała później niż 18 miesięcy od dnia ustania zatrudnienia. Od tej decyzji osoba odwołuje się do sądu. Sąd odrzuca jednak odwołanie, ponieważ od orzeczenia lekarskiego nie wniesiono sprzeciwu lub (...) nie zgłoszono zarzutu wadliwości. Jednak osoba zainteresowana dowiedziała się, że orzeczenie nie jest dla niej korzystne i nie uprawnie jej do renty, dopiero na etapie, na którym odwołania (sprzeciwu) od orzeczenia wnieść już nie mogła.

Rzecznik Praw Obywatelskich ocenia, że przepis wprowadzone w życie 1 stycznia 2005 r. (konkretnie art. 4779 § 31 K.p.c.) są nieprecyzyjne i prosi o zajęcie stanowiska w tej sprawie Ministra Polityki Społecznej.


więcej:
Pismo Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla do Pani Minister Polityki Społecznej, Izabeli Jarugi-Nowackiej z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie procedury odwoławczej przy ustalaniu uprawnień rentowych (plik w formacie pdf, 104 KB, na stronie internetowej Biura Rzecznika Praw Obywatelskich)


http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/131337.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Nowe zasady orzekania o niezdolności
« Odpowiedź #238 dnia: Listopad 09, 2005, 10:18:59 pm »
Nowe zasady orzekania o niezdolności
do pracy i ustalania emerytur
"mieszanych"

Z dniem 1 listopada 2005 r. weszły w życie niektóre przepisy kolejnej nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (ustawa z dnia 1 lipca 2005 r. Dz. U. nr 169, poz. 1412). Zmiany dotyczą m.in. orzekania o niezdolności do pracy oraz zasad przyznawania tzw. emerytury mieszanej.

Niezdolność do pracy będzie mogła być orzekana maksymalnie na 5 lat. Wyjątkiem będą jedynie te przypadki, w których według wiedzy medycznej nie ma rokowań na odzyskanie zdolności do pracy przed upływem wspomnianego wyżej okresu.

Ponadto, jeśli osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy przez okres co najmniej ostatnich 5 lat poprzedzających dzień badania lekarskiego w celu przedłużenia prawa do pobieranego dotychczas świadczenia, będzie brakować do powszechnego wieku emerytalnego mniej niż 5 lat, przy czym osoba ta okaże się nadal niezdolna do pracy - niezdolność zostanie orzeczona do osiągnięcia wymaganego wieku, tj. odpowiednio 60 i 65 lat.

Nastąpiła również zmiana w zakresie ustalania wysokości tzw. emerytury "mieszanej", którą otrzymają osoby urodzone po 31 grudnia 1948 r. Brzmienie art. 183 ustawy emerytalno-rentowej decyduje, iż wymienione wyżej osoby, nabywające uprawnienia emerytalne w latach 20092013, będą mieć przyznaną emeryturę z dwóch części. Wysokość świadczenia byłaby zatem obliczona zarówno według starych, jak i nowych zasad. Dotychczas, poszczególne proporcje obu części miały być zależne od roku, w którym zgłoszony byłby wniosek o świadczenie. Im później miałoby to nastąpić, tym większa byłaby ta część emerytury, która obliczona zostałaby zgodnie z nowymi zasadami.

Po nowelizacji, stosunek proporcjonalny wysokości emerytury mieszanej w poszczególnych latach pozostaje co prawda bez zmian, jednak sposób ustalenia świadczenia uzależniony został tym razem od roku, w którym osoba zainteresowana osiągnie wiek uprawniający do emerytury. Przykładowo więc emerytura kobiety, która osiągnie wiek emerytalny w 2009 r. - bez względu na datę złożenia wniosku o świadczenie - wynosić będzie 80% emerytury obliczonej na starych zasadach oraz 20% emerytury obliczonej według nowych reguł.


http://www.gazetapodatkowa.pl/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #239 dnia: Listopad 19, 2005, 04:50:02 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Wygraliśmy z ZUSem
« Odpowiedź #240 dnia: Listopad 19, 2005, 05:10:02 pm »
Wygraliśmy z ZUSem
 
Artur Rams ma osiemnaście lat. Choruje na całkowity zanik mięśni. Ma niesprawne ręce i nogi. Waży tylko 25 kilogramów. Takiemu człowiekowi Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu przyznał rentę socjalną tylko na dwa lata. Dlaczego? Pracownik ZUS założył, że być może cudownie ozdrowieje i zacznie pracować.

Choroba Artura jest genetyczna, a co za tym idzie nieuleczalna. Dla rodziców chłopaka była prawdziwym szokiem. Nikt wcześniej w rodzinie nie spotkał się z takim przypadkiem. Artur jeszcze przed ukończeniem osiemnastego roku życia otrzymał stała, pierwszą grupę inwalidzką. Zaczął ubiegać się także o rentę socjalna.

Lekarze orzecznicy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych taką rentę Arturowi przyznali. 472 złote miesięcznie, niestety nie na stałe, a jedynie na dwa lata. Od tej decyzji chłopak próbował wielokrotnie odwojowywać się. Nic to jednak nie dało. Chorą decyzję urzędników - urzędnicy podtrzymali.

Interweniujemy w Nowosądeckim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Urzędnicy przyznali się do błędu.

zobacz więcej>>>
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #241 dnia: Listopad 21, 2005, 07:07:25 pm »
Marta cierpi na nieuleczalną chorobę - mukowiscydozę. ZUS, wbrew opiniom specjalistów, nie chce jej przyznać renty. Uważa, że może pracować

Urzędnicy odbierają chorej nadzieję

Marta, drobna brunetka, ma 27 lat, ale wygląda jak nastolatka. Z największym wysiłkiem, już ciężko chora, skończyła liceum i studia. Nie ma przyjaciół, bo dzieciństwo spędzała głównie w szpitalach. - Bardzo chciałaby pracować, to jej największe marzenie. Niestety, nigdy go nie zrealizuje - mówi Jolanta, matka Marty.
 
cały tekst - post z  Lis 21, 2005

http://forum.darzycia.pl/tutaj-vp67406.html#67406
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Inwalidzi
« Odpowiedź #242 dnia: Listopad 23, 2005, 06:17:54 pm »
Inwalidzi

Kontrowersyjna weryfikacja rent


Czy organ rentowy może kwestionować niezdolność do pracy osoby, która przed 1 września 1997 r. była nieprzerwanie od dziesięciu lat inwalidą i pobierała rentę z tego tytułu?


O rozstrzygnięcie tej kwestii i podjęcie uchwały wyjaśniającej rozbieżności w orzecznictwie rzecznik praw obywatelskich wystąpił do Sądu Najwyższego.

Skłonił go do tego wyrok SN z 11 maja 2005 r., będący odstępstwem od dotychczasowej jednolitej linii orzecznictwa, zgodnie z którą niedopuszczalna była weryfikacja uprawnień takich osób do renty. SN uznał, że po zmianie stanu prawnego od 1 września 1997 r. nic nie stoi na przeszkodzie, by przeprowadzać badania kontrolne takich osób na ich wniosek lub z urzędu. A w konsekwencji - by odebrać im prawo do renty. Poprzednio po dziesięciu latach dostawało się rentę na stałe.

Jest to stanowisko nie tylko odmienne od poglądu prawnego prezentowanego jednolicie w dotychczasowym orzecznictwie SN - zauważa rzecznik. Przypomina, że w wyrokach z 1987 r., 1996 r. i 2002 r. SN orzekał, iż wyznaczenie kontrolnego badania osoby, której inwalidztwo trwało nieprzerwanie dziesięć lat, jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy w postępowaniu przed organem rentowym zostaną udowodnione okoliczności wskazujące na zmianę stanu inwalidztwa.

W orzeczeniu z 11 maja 2005 r. SN uznał za nietrafne stanowisko zawarte w wyroku SN z 22 stycznia 2002 r., wedle którego nie jest dopuszczalne kwestionowanie przez organ rentowy niezdolności do pracy osoby, która przed 1 września 1997 r. była nieprzerwanie od dziesięciu lat inwalidą i z tego tytułu pobierała rentę. Powołuje się na zmianę przepisów.

W opinii rzecznika przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie mogą być uznane za wprowadzające nowy, odmienny stan prawny w przeprowadzaniu badań kontrolnych. Przed ich wejściem w życie były identyczne podstawy do przeprowadzania badań, gdy trzeba było ustalić, czy nie uległ zmianie stan inwalidztwa rencisty, nie miały jednak zastosowania przy wyznaczaniu badań kontrolnych osobom, których inwalidztwo trwało przed 1 września 1997 r. nieprzerwanie dziesięć lat.

Dlatego rzecznik nie uważa obecnych argumentów za przekonujące, a jego zdaniem pogląd SN przedstawiony w wyroku z 11 maja 2005 r. nie zasługuje na aprobatę.

d.fr.

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051123/prawo/prawo_a_13.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Procedura odwoławcza
« Odpowiedź #243 dnia: Grudzień 02, 2005, 10:05:53 am »
Koniec darmowych procesów w sądach pracy
"Gazeta Prawna": Kończą się czasy darmowych procesów wytaczanych pracodawcom. 2 marca 2006 roku z kodeksu pracy znika przepis gwarantujący pracownikom bezpłatne postępowanie w sądzie pracy.

cały tekst w dziale PRACA z datą 2 grudnia 2005 r

http://forum.darzycia.pl/kodeks-pracy-vp68454.html?sid=b074ec842ba674a833abc89ef0cae10c#68454
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
NIEPEŁNOSPRAWNI. UPOŚLEDZENI UMYSŁOWO
« Odpowiedź #244 dnia: Grudzień 08, 2005, 03:37:39 pm »
NIEPEŁNOSPRAWNI. UPOŚLEDZENI UMYSŁOWO
Bez orzeczeń trudniej o pracę


Dorosłe osoby z upośledzeniem intelektualnym w stopniu lekkim nie otrzymują orzeczenia o niepełnosprawności. Tracą uprawnienia do świadczeń rentowych i przestają być atrakcyjną siłą na rynku pracy.

Po zakończeniu edukacji osoby z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim nie mogą uczestniczyć w programach rehabilitacji zawodowej i społecznej. Absolwenci szkół specjalnych są zmuszeni szukać pracy na zasadach ogólnie obowiązujących. Jednocześnie ich zatrudnienie przestaje być atrakcyjne dla przedsiębiorców. Bez orzeczenia o stopniu niepełnosprawności pracownika nie mogą oni korzystać z systemu ulg i dopłat przysługujących pracodawcom zatrudniającym upośledzonych. – Osoby te nie posiadają żadnego dowodu, że są niepełnosprawne – twierdzi Krystyna Mrugalska, prezes Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym.

– Pracodawcy i służby zatrudnienia nie traktują ich w należny im, specjalny sposób – dodaje.

Zmarnowana edukacja

Trudności napotykane na rynku pracy przez osoby z lekkim upośledzeniem intelektualnym wynikają nie tylko z nieprzemyślanych rozwiązań prawnych, ale także złej polityki edukacyjnej. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, iż w 2/3 kontrolowanych placówek oświatowych brakowało podręczników dla potrzeb uczniów niepełnosprawnych. Ramowe plany nauczania dla szkół specjalnych przewidują 10 godzin zajęć rewalidacji indywidualnej tygodniowo. Szukające oszczędności samorządy zmuszają często dyrektorów szkół do ograniczenia tej liczby.

– 75 proc. osób uczących się w szkołach specjalnych dla niepełnosprawnych w stopniu lekkim to zaniedbane dzieci – mówi K. Mrugalska. – Orzekanie o niepełnosprawności powinno być dłuższą obserwacją, a nie jednorazowym procesem – dodaje.

Zamknięty rynek

Około 10 tys. osób niepełnosprawnych intelektualnie znalazło zatrudnienie w zakładach pracy chronionej (ZPChr). 70 proc. z nich jest upośledzona w stopniu lekkim. – Po niedługim okresie pracy ich stan zdrowia się „pogarsza” i otrzymują orzeczenie o niepełnosprawności – twierdzi K. Mrugalska. – Pracodawcy otrzymują dotacje i mają wydajnych pracowników – dodaje. ZPCh z samej definicji są środowiskiem segregacyjnym. Nie przygotowują osób z lekkim upośledzeniem umysłowym do pracy na otwartym rynku.

 Łukasz Guza

Gazeta Prawna Nr 238 (1603) czwartek 08 grudnia 2005 r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Łatwiej niepełnosprawnym w Gliwicach -orzekanie
« Odpowiedź #245 dnia: Styczeń 09, 2006, 06:07:37 pm »
Łatwiej niepełnosprawnym w Gliwicach

Osoby niepełnosprawne z terenu Gliwic nie będą już musiały jeździć na posiedzenia komisji lekarskich do oddalonego o 30 km Rybnika. W Gliwicach rozpoczął bowiem działalność Miejski Zespół ds. Orzekania Niepełnosprawności. Tymczasowo mieści się on w budynku Domu Pomocy Społecznej przy ul. Derkacza 10 na os. Sikornik. Pierwsze konsylium orzeczników zaplanowano na drugą połowę stycznia.

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3103147.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
ZUS uzdrowił i pozbawił środków do życia
« Odpowiedź #246 dnia: Styczeń 10, 2006, 04:11:54 pm »
ZUS uzdrowił i pozbawił środków do życia

Ziemowit Nowak, Kielce

Sąd zabrał rentę kielczaninowi, bo dwie biegłe uznały, że mężczyzna wyzdrowiał po kuracji w Końskich i Morawicy. Problem w tym, że kielczanin nigdy w życiu się tam nie leczył. Teraz nie ma za co żyć


Adam Deja w 2000 roku dostał rentę czasową, bo zapadł na chorobę kręgosłupa i miał niedowład ręki. Wcześniej pracował m.in. jako operator wózka widłowego. W 2004 r. lekarze ZUS uznali, że może wrócić do pracy. Odwołał się, ale w styczniu 2005 r. przegrał w pierwszej instancji. Sąd decyzję oparł na dwóch opiniach biegłych. W pierwszej dr Maria Bałuka-Horecka napisała, że pacjent "obecnie leczy się w Por. Neur. w Morawicy".

- Ale ja nigdy w Morawicy się nie leczyłem - tłumaczy Deja.

Jeszcze dziwniejsze stwierdzenie znalazło się w drugiej opinii dr Marty Wichrowskiej: "Kilkakrotne hospitalizacje w Oddziale Rehabilitacji w Końskich" oraz "Objawy te ustąpiły pod wpływem paroletniego systematycznego leczenia ambulatoryjnego i szpitalnego w Oddziale Rehabilitacji w Końskich".

- W Końskich zatrzymałem się tylko raz w drodze na pielgrzymkę do Częstochowy... nawet nie wiem, gdzie tam jest szpital. To jak ja miałem się tam leczyć przez lata? - pyta rencista.

Co ciekawe, jedna z biegłych napisała nawet, że swoją opinię wydała "po dokładnej analizie dokumentacji lekarskiej znajdującej się w aktach".

Pan Deja twierdzi, że w sądzie mówił, iż te opinie są nieprawdziwe. - Sędzia nie chciała mnie słuchać, dawała wiarę tylko temu, co napisali biegli - opowiada.

Wystąpił więc do szpitala w Końskich o pisemne potwierdzenie, że nie leczył się tam w objętych opinią latach. W tym tygodniu dostał odpowiedź: " Dyrekcja ZOZ w Końskich informuje, że nie był pan hospitalizowany w szpitalu (...) od roku 1993". Podobnie brzmiące pismo otrzymał od szpitala i poradni w Morawicy.

Jak się tłumaczą lekarki? - W tej chwili nie pamiętam tej sprawy, od tej pory napisałam już kilkadziesiąt opinii, ale przyznaję, że mogłam się pomylić. Kiedyś już miałam takie zdarzenie, że powoływałam się na kartę chorobową innej osoby. Od 20 lat leczę ludzi z Włoszczowy i okolic, oni często są pacjentami szpitala w Końskich, często ich tam kieruję. I te Końskie to mi się po prostu wpisały tak mechanicznie, zachowałam się jak pies Pawłowa. Przykro mi, no takie rzeczy się zdarzają - mówi dr Wichrowska.

- Nie umiem powiedzieć, czy mogłam pomylić akta. Nie pamiętam tej sprawy. Może pisałam swoją opinię jako drugą i już nie sprawdzałam akt, tylko oparłam się na pierwszej - tłumaczy z kolei dr Bałuka-Horecka.

Sędzia Marianna Gierczak, przewodnicząca VI Wydziału Ubezpieczeń Społecznych Sądu Okręgowego, gdzie zapadł wyrok, przyznaje, że nie spotkała się dotąd z przypadkiem, aby biegły wydał opinię o pacjencie na podstawie akt innego człowieka. - Ale cóż, wszyscy jesteśmy omylni, i sędziowie, i dziennikarze. Jest druga instancja, aby rozpatrzyć sprawę tego pana - twierdzi sędzia Gierczak.

Adam Deja odwołał się już do Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Jego rozprawa zostanie wyznaczona prawdopodobnie latem. Do tego czasu pozostanie bez renty.


Gazeta Wyborcza 9.01.2006r.
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Za badania płacą sami
« Odpowiedź #247 dnia: Styczeń 16, 2006, 09:53:33 pm »
Za badania płacą sami


Nie wiadomo, kto powinien finansować koszty badań diagnostycznych pacjentów, wykonywanych dla zespołów orzekających o niesprawności. W efekcie ponoszą je osoby ubiegające się o takie orzeczenie.


Dlatego rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra zdrowia o sprecyzowanie obowiązujących przepisów, by nie budziły one wątpliwości.

Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych koszty badania, wydania orzeczenia lub zaświadczenia, związanego m.in. z orzekaniem o niepełnosprawności, są finansowane przez podmiot, który takie badania zleca. Natomiast ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej stwierdza, że powiatowe zespoły orzekają na wniosek osoby zainteresowanej lub, za jej zgodą, na wniosek ośrodka pomocy społecznej.

W praktyce zdarza się, że zespoły żądają uzupełnienia wniosku o dodatkowe wyniki badań diagnostycznych i zaświadczenia lekarskie. Odmawiają jednak płacenia za takie badania. Zdaniem Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych powiatowe i wojewódzkie zespoły nie są organami "zlecającymi" placówkom służby zdrowia wykonanie badań; takim podmiotem jest obywatel. Również prośba przewodniczącego zespołu o uzupełnienie dokumentacji medycznej nie może być traktowana jako zlecenie wykonania badań. W efekcie ich kosztami obciążani są sami pacjenci. Mogą się wprawdzie starać o ich pokrycie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, ale wymaga to każdorazowo wszczęcia odpowiedniego postępowania wyjaśniającego.

Danuta Frey

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060116/prawo/prawo_a_15.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline monisia29

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
czy nalezy sie świadczenie pielegnacyjne?
« Odpowiedź #248 dnia: Styczeń 21, 2006, 10:01:42 am »
Witam wszystkie mamy.Jestem nowa na forum, trafiłam na nie przypadkiem, szukając informacji o innych dzieciach chorych na to samo co mój syn-czyli rakowiaka.Jest to bardzo rzadki nowotwór złosliwy u dzieci,do tej pory nie udało mi sie nawiązac zadnego kontaktu a bardzo mi na tym zależy.
Moj 10 letni synek ma orzeczenie o niepelnosprawnosci od pazdziernika 2005 r,w tej chwili wyniki markerów nowotworowych ma w normie ale jest pod opieką onkologa, gastrologa, specjalisty medycyny nuklearnej oraz dietetyczki.maly ma znaczną niedowagę i niedobór wzrostu, nie ma apetytu,jest na specjalistycznej indywidualnej diecie, otzymuje specjalna kompletną diete w proszku CLINUTREN JUNIOR oraz ma tez dokładnie zaprogramowany jadłospis przez gaastrologa i dietetyczke.gastrolog stwierdził ze moj syn jest znacznie wyniszczony fizycznie, ma trudnosci z pokryciem zapotrzebowania kalorycznego i energetycznego drogą doustną. ogólne rokowanie jest niepewne co do wyzdrowienia.sprawa z dieta wyszła juz po przyznaniu zasiłku pielegnacyjnego wiec złozyłam ponownie papiery na komisje ze wzgledu na pogorszenie sie stanu zdrowia dziecka.czy mam szanse na swiadczenie pielegnacyjne? syn wymaga czestych wizyt lekarskich,7 posilków dziennie, ma stałe leki, mieszkamy w inowrocławiu a do lekarza gastrologa w Instytucie Matki IDziecka skierował nas specjalista medycyny nuklearnej który zajmuje sie moim synkiem.dojazdy rujnują mnie finansowo, ale i ta dieta równiez. zrezygnowalam z pracy zeby zajac sie małym.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Orzekanie o niepełnosprawności
« Odpowiedź #249 dnia: Styczeń 21, 2006, 11:15:11 am »
Witaj monisia29
Daniela30 szuka również kontaktu.
Zobacz do tego wątku >>>
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach