Renata, przyznam Ci świętą rację.
Nas też nigdy nie wpuszczono na badanie z bakteriami. Raz nam się zdażyło, że po wykonanym badaniu, mieliśmy podany atybiotyk osłonowo, bo w posiewie były nie wielkie ilości bakterii.
Także Olgo próbuj jutro sie dodzwonić, bo badanie coraz blizej i szkoda by było stracić termin badania.
Jeszcze taka mała podpowiedź, jesli nie możesz się dodzwonić w szpitalu na jakiś numer, warto zadzwonić na centralkę szpitalną i zapytać, jaka jest tego przyczyna. Może być poprostu linia uszkodzona.