Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Co robić? Moje dziecko nie mówi...  (Przeczytany 3692 razy)

Offline Katarzynka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 748
Co robić? Moje dziecko nie mówi...
« dnia: Grudzień 23, 2004, 05:24:04 pm »
Mowa nie jest jedynym sposobem komunikowania się ludzi, ale spośród wszystkich jest najdoskonalsza. Zwykle bywa tak, że jest nam dana od natury, że człowiek nabywa tej sprawności razem z innymi, nie zastanawiając się nad jej biologicznymi i psychologicznymi uwarunkowaniami. Czasem jednak sama z siebie się nie pojawia i trzeba wspomagać jej rozwój. Przyczyn,  ze dziecko nie mówi lub mowa rozwija się bardzo wolno może być wiele:
1.   Głuchota lub niedosłuch
2.   upośledzenie umysłowe
3.   dysglosja
4.   autyzm
5.   alalia prolongata, czyli opóźniony rozwój mowy
6.   alalia
7.   niedokształcenie mowy o typie afatycznym
8.   afazja dziecięca

Aby odpowiednio prowadzić terapie mowy dziecka, trzeba znać najpierw przyczynę.
Uzyskane wyniki badań pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, co to może być. Diagnozę postawi logopeda lub neurologopeda, ale zawsze powinna się ona opierać na wnikliwym wywiadzie uzyskanym od rodziców, obserwacji dziecka i badaniach audiologicznych, foniatrycznych, neurologicznych, psychologicznych. Jeżeli na pierwszej wizycie logopeda postawi diagnozę, wskazując na mózgowe zaburzenia mowy, powinniście być sceptyczni. Bez badań, obserwacji dziecka w tym dynamiki postępów terapii, nie powinien stawiać diagnozy, może jedynie wyrazić przypuszczenie. Diagnozę podczas pierwszej wizyty u logopedy można w zasadzie postawić tylko w przypadku dyslalii i jąkania.

Na pytanie czy to opóźniony rozwój mowy (alalia prolongata), czy uszkodzenia mózgowych ośrodków mowy pozwoli nam odpowiedzieć tylko jedno: obserwacja dynamiki postępów. Jeżeli objęte terapią dziecko robi dość szybkie postępy, mówi coraz więcej i bardziej zrozumiale dla otoczenia to najprawdopodobniej alalia prolongata na tle opóźnionego dojrzewania struktur mózgowych. Towarzyszy jej też wolniejszy rozwój psychomotoryczny. Wówczas podjęta stymulacja rozwoju (nie tylko mowy!) da efekty i dziecko nieco później osiągnie dojrzałość szkolną.

Gdy mowa się nie rozwija może to jednak oznaczać alalię.
Alalia (zwana też niemotą, słuchoniemotą,) jest spowodowana uszkodzeniem struktur korowych mózgu, które następuje jeszcze przed rozwojem mowy i uniemożliwia jej prawidłowy rozwój (może nastąpić w okresie płodowym, okołoporodowym lub niemowlęcym – ważne, że w 1 r. ż. – gdy później będzie to niedokształcenie mowy o typie afatycznym)
Alalię charakteryzuje:
- Dostateczny rozwój umysłowy (jeżeli jest upośledzenie, to wtórne spowodowane brakiem mowy);
- Prawidłowy słuch fizjologiczny (chociaż w alalii percepcyjnej może być obniżenie słyszalności);
- Posługuje się gestami, krzykami, onomatopejami lub kilkoma wyrazami z własnego słownika;
- Dziecko nie jest w stanie powtarzać;
 
Rozpoznanie alalii jest trudne i wymaga przeprowadzenia wielu badań (jakich patrz wyżej) i uważnej, w żadnym wypadku nie jednorazowej obserwacji dziecka. Dzieci z alalią są „głuche” na mowę, nie rozumieją, co do nich mówimy, chociaż czasem pozornie wykonują to o co nam chodzi (sa świetnie wyczulone na sygnały niewerbalne – mimikę, intonację, barwę głosu, gesty.

Może być i tak, że mowa dziecka nie rozwija się, chociaż wcześniej gaworzyło, pojawiły się pierwsze słowa. Może to oznaczać afatyczne niedokształcenie mowy. Spowodowane jest uszkodzeniem mózgowych ośrodków mowy w okresie jej rozwoju – od ok. 2 do 7 roku życia.

Gdy uszkodzenie następuje po 7 roku życia czyli, po zakończeniu etapu rozwoju mowy mówi się wówczas o afazji dziecięcej, bo tutaj nastąpił rozpad kompetencji komunikacyjnych, które już dziecko nabyło.
Uszkodzenie ośrodków mowy w mózgu  człowieka powoduje często utratę mowy, czyli afazję. Kiedy ten człowiek jest mały i niedojrzały mówimy po prostu o afazji dziecięcej
    Terminem afazja dziecięca określa się  zaburzenia mowy wynikające z patologii mózgowej, które nie są rezultatem głuchoty, niedorozwoju umysłowego lub zaburzeń emocjonalnych.
Objawy pozwalają na rozróżnienie trzech rodzajów afazji dziecięcej:
1.  ekspresyjnego (motorycznego)
    Charakteryzującego się zanikiem mowy przy dobrym jej rozumieniu. W tym typie afazji występują zaburzenia umiejętności samodzielnego mówienia, nazywania i powtarzania.
2.  percepcyjnego
    Charakteryzuje się zachowaniem zdolności ekspresji mowy przy częściowo lub całkowicie (afazja) zniesionej zdolności percepcji mowy. Dziecko słyszy i mówi, ale nie rozumie swoich słów ani cudzych przekazów słownych. Zachowana jest mowa spontaniczna, powtarzanie, nazywanie, natomiast całkowicie lub częściowo zaburzone jest rozumienie mowy, cechuje ją agramatyzm i wielomówność – tzw. „sałata słowna”;
3.   percepcyjno-ekspresyjnego (mieszany) .


Na koniec chciałabym uczulić na dwie sprawy:
1. diagnozę i badanie dzieci zostawmy specjalistom, ale szukajmy tych dobrych i nie ufajmy im zbyt szybko... pomyłki niestety się zdarzają...
2. na  terminologię. Jeżeli ktoś zainteresowany będzie przeglądał strony internetowe na ten temat natknie się na  określenia „afazja rozwojowa” – pojecie nielogiczne i błędne. Afazja oznacza rozpad zbudowanych kompetencji językowych, więc one uprzednio muszą być gotowe!
Mama Oleńki ZD 5 lat i Łukasza 9 lat

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******
 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach