Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Mama zawsze we mnie wierzyła  (Przeczytany 2364 razy)

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Mama zawsze we mnie wierzyła
« dnia: Listopad 14, 2004, 08:57:52 pm »
Cytuj
Jednak się udało. Dziś mówi pięknie jak spikerka. Nie tylko po polsku, ale i po... chińsku. - A wszystko dzięki mojej mamie. Ona po prostu nie rozumie, co to znaczy "nie da się" - śmieje się 27-letnia Katarzyna Horszowska, sinolog. Chiński jest piekielnie trudny.



Cytuj
Ale to mama nauczyła ją wyraźnie mówić. Nie było to łatwe, bo przyszła pani sinolog urodziła się z rozszczepem podniebienia miękkiego - wielkim otworem w miejscu łączącym jamę ustną z nosem.
 
http://polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=6057661&kat=2334
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Mama zawsze we mnie wierzyła
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 14, 2004, 11:22:27 pm »
Widać wiara i ciężka praca przynoszą jednak oczekiwane efekty w rehabilitacji.
Informacje medyczne, problemy z karmieniem i wsparcie logopedyczne u dzieci z tym schorzeniem można znaleźć w kąciku
Rozszczep wargi i/lub podniebienia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach