Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Jadowniki Mokre - relacje  (Przeczytany 44674 razy)

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 30, 2005, 03:42:45 pm »
W naszym powiecie dofinansowano dzieci i opiekunów do wysokości 920zł, wiec dopłacamy po 600zł rezygnując jednocześnie z rehabilitacji dla opiekuna. Jedziemy grupą i jak ktoś bedzie chętny na taką rehabilitację to wykupi sobie na miejscu.

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 30, 2005, 07:28:53 pm »
Byłam z Hanusią i Zosią na turnusie w I połowie czerwca, było super. Dzień zapełniony od rana do wieczora. Hania potrzebuje jeszcze bardzo dużo spokoju, ale dla Zosi (5lat) to był raj. Zajęcia organizowane były nie tylko dla dzieciaków - dla mam kilka razy po wieczorynce był aerobik - dzieciaki jako widzowie też miały niezły ubaw. Z pogodą nam sie nie bardzo udało, ale tak prawde mówiąc to na dłuzszy spacerek nie kolidujący z zajęciami można było się wybrać tylko w niedzielę. Miłym zaskoczeniem było to, że panie rehabilitantki bez problemów, bardzo sprawnie prowadziły indywidualą rehabilitację dzieci tak małych i tak wiotkich jak Hanka. Szkoda, że opóźniło sie otwarcie basenu przy ośrodku byłaby dodatkowa atrakcja. Na otarcie łez zorganizowany był jeden wyjazd na basen w Brzesku. Jedzenie bardzo dobre, ja przez pierwsze 2 dni miałam jeszcze połówke dla Zosi, ale potem zrezygnowałam bo okazało się, że jedna porcja jest dla nas w sam raz (Hanusia dostawała pyszne papki).
Z Hanusia na pewno jeszcze nie raz wybierzemy się na turnus, ale jak na razie unikać będziemy miesięcy wiosennych i letnich. Podobno zimą i wczesna wiosna są małe i ciche turnusy, jak na razie musimy mieć spokój, Hanka ma napady padaczki przy gwałtownych wybudzeniach, a przy starszych, szlejacych dzieciakach, na ciszę i spokój raczej nie można liczyć.
pozdrawiam

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 01, 2005, 08:01:58 pm »
MAKA a na kiedy teraz planowane jest otwarcie basenu??
My jedziemy w sierpniu z wielka nadzieją że będzie już czynny.

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 01, 2005, 08:23:30 pm »
Na sierpień napewno nie ma co liczyć. Jak ja byląm mówili ze chcą skończyć przed końcem roku. W maju kładli dopiero dach czyli w środku nic nie zrobione.

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 20, 2005, 03:13:05 pm »
Oprócz dofinansowania z PCPR staram się z diecezjalnego oddz.Caritas,przy składaniu podania miły ksiądz powiedział że dostanę dopłatę w znacznym stopniu a może nawet pokryją całość którą bym musiała dopłacić odpowiedż mam dostać za dwa tyg.

pozdrawiam
mama Łukaszka 4l4mies ZD

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 09, 2005, 09:16:57 am »
Witamy i pozdrawiamy z Jadownik .Jest z nami Renek z dziewczynkami, ale napewno odezwie sie sama.Jest cudownie! Bardzo lubimy tu przyjeżdzać. Jaga ma kilka zabiegów fizykalnych, hipo, dogoterapię, terapię zajęciową. Jedzenie pyszne a i personel serdeczny i usmiechniety.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 09, 2005, 09:29:52 am »
Pozdrawiam Was obie serdecznie.  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 09, 2005, 10:56:38 am »
Soniu,Moniczko-moze nas tu odwiedzicie?Albo może w sobote spotkamy się w krakowskim zoo?bedziemy tam z turnusem na wycieczce.Co Wy na to??

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 09, 2005, 11:33:43 am »
Niewykluczone, ale czekam na "aqua" a dalej zobaczymy  :D
Teraz jest potwornie zimno. Dokąd tam będziecie?
Wrzuć na GG namiary do siebie, będzie lepszy kontakt.
Całuski  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 17, 2005, 03:40:37 pm »
Udało się-do calego turnusu dopłacam tylko 100 zł cieszę się tym bardzo bo ostatnio cierpię na chroniczny brak gotówki.

mama Łukaszka ZD

Offline P.P.N

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 31
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 17, 2005, 11:17:56 pm »
my też chcemy jechac na turnus i chyba wybiorę Jadowniki na września,jest jeden problem brak gotówki,podsunąłaś mi niezły pomysł.Jutro idę oddać papiery
 :P  :grab:

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 22, 2005, 08:25:01 pm »
Pozdrawiamy z Jadownik Mokrych,jesteśmy tutaj dopiero kilka dni a je jestem zaskoczona pozytywnie oczywiście,tak dobrej opieki i tak intensywnej rehabilitacji to jeszce nie widziałam,wszystkie osoby które zajmują się niepełnosprawnymi nie marnują ani chwili z czasu który mają poświęcić dziecku zarowno w rehabilitacji ruchowej jak i w terapi zajęciowej,jeżeli tylko ktoś chce to praktycznie przez cały dzień nie może się nudzić,bo co czwilę jest coś organizowane,rodzice i dzieci nie są zostawieni sami sobie.
Jeszcze jedna dobra wiadomość-basen może będzie otwarty jeszce w tym roku, z tego co słyszę niktórzy już teraz rezerwyją terminy na następne turnusy.

mama Łukaszka 4l6mies ZD

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 22, 2005, 09:07:50 pm »
Ciesze się gbasaka ze Ci się podoba.
Mam nadzieje że to co słyszałaś o zapisach na następny rok to pogłoski bo na zakończenie naszego turnusu powiedziano nam ze nie przyjmują jeszcze zapisów. Dopiero od 1 listopada żeby były równe szanse.

Oj ,nie spodoba mi się to.

Może do zobaczenia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 23, 2005, 07:45:08 am »
Ja też jestem zachwycona Jadownikami.Rozmawiałam juz z ks.dyrektorem-Jagoda w przyszłym roku(chyba jednak czerwiec) przystapi tam do pierwszej komunii św.
Może ktoś wybierze się z nami?

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 23, 2005, 10:25:49 am »
O, jej. Pięknie by było!
Ja zawsze jestem przelom kwietnia maja. Zawsze wtedy było już po Komuni Św. O jak w tym roku bylam to dzieci miały właśnie bialy tydzień. A komunia bylo chyba 3.05 w to święto. Ale teraz może być inaczej.

Ja się pisze.
Pozdrawiam

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #65 dnia: Wrzesień 23, 2005, 10:32:15 am »
przygotowałam listę i zapisuje chętnych... :D

1.Raduś

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 23, 2005, 07:52:32 pm »
Alicjo - a jak to jest z dofinansowaniem PFRONu? Gdy składałam wniosek o turnus, dostałam odpowiedź w ciągu miesiąca i w ciągu następnego musiałam się zdecydować na wyjazd. To w takim razie kiedy trzeba składać wnioski, żeby dofinasowali turnus w czerwcu?
Czy resztę może dopłacić PCPR?
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #67 dnia: Wrzesień 23, 2005, 08:04:48 pm »
Ja składając wniosek do PFRONu odrazu wpisuje miejsce i termin turnusu.Dostaje potwierdzenie do domku o rozpatrzeniu wniosku tzn kosztach dofinansowania i całą formalnością zajmują się juz bezpośrednio osrodek i PFRON. A czyż PCPR nie jest mniejszym oddziełem PFRONu?-jesli tak to od nich nie ma juz dofinansowania.Mozna pisać do centrali Caritasu w Warszawie(ktos o tym wspominał)lub starać się z Caritasu przy parafii.Ja w listopadzie do turnusu dopłacałam 400 zł.

Manatka licze też na Ciebie i Talę-fajne z Was kobietki :lol:

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #68 dnia: Wrzesień 29, 2005, 09:58:08 pm »
Dzisiaj wiem napewno że już można rezerwować terminy na przyszły rok na wyjazd,kilkoro rodziców z naszego turnusu właśnie  to zrobiło.

mama Łukaszka 4l6mies ZD

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 29, 2005, 10:08:50 pm »
Dziękuje gbaska za informacje. Ale mi  podskoczyło ciśnienie. Jak nie będzie miejsc a konkretnie pokoju 2os na mój termin to nie wiem co zrobie. Jutro dzwonie.

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #70 dnia: Wrzesień 30, 2005, 01:59:27 pm »
Zajęcia z dogoterapii w Jadownikach



Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #71 dnia: Wrzesień 30, 2005, 02:00:55 pm »
coś drugie nie wyszło :cry:

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #72 dnia: Wrzesień 30, 2005, 10:14:49 pm »
Raduś wcale się nie dziwię że chcesz pokój 2 os.my też coraz bardziej odczuwamy uciążliwość pokoju wieloosobowego ,nie wiem dlaczego w tak nowym ośrodku nie pomyślano aby tych dwójek było więcej,my jesteśmy we czworo a na początku to jeszcze mieliśmy piątą babcię sparaliżowaną ok 70 lat zostawianą na noc samą i wtedy się zaczynało-płakała,jęczała,krzyczała i wszyscy mieliśmy spanie z głowy,ja byłam skłonna zrezygnować z turnusu i jechać do domu,dobrze że ją przenieśli do osobnego pokoju i wszystko jakoś się unormowało.

Alicjo macie piękne zdjęcia z dogoterapi.

pozdrawiam
mama Łukaszka

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #73 dnia: Październik 24, 2005, 08:51:44 pm »
Mamy juz termin w Jadownikach Mokrych na 19.04 do 2.05. 2006. Już sie nie moge doczekać. Zapraszam na ten sam termin.

Offline karusia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #74 dnia: Październik 25, 2005, 05:22:07 pm »
:D  Cześć Raduś. Miło mi będzie ciebie poznać! Również w tym terminie planujemy pobyt w Jadownikach.No to...do zobaczenia... za jakieś pół roku!
Pozdrowionka, mama Justki(8lat, mpd) i Przemka (7lat)

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #75 dnia: Październik 25, 2005, 07:55:28 pm »
Świetnie bardzo się cieszę.
Masz kawał drogi do przejechania.
Do zobaczenia za pół roku.

Offline karusia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #76 dnia: Październik 27, 2005, 02:33:27 pm »
Tej podróży to się boję,ale nie aż tak bardzo. Nie będę sama,będzie ze mną mój "towarzysz turnusowy", czyli moja koleżanka i jej syn Adaś-rówieśnik Justyny. Co ja wyczytam dobrego i ważnego na forum,zaraz jej opowiadam i nawet nie muszę dwa razy powtarzać:"to co?Jedziemy?"(na turnus np.). Sprawdziłyśmy się razem podczas pobytu w san.Sanvit. Podróż miałyśmy 6-godzinną autobusem,więc myślę,że 12-godz.( :roll: ), ale pociągiem, jako-tako przeżyjemy. Ale mam nadzieję,że krajobraz i rehabilitacja w Jadownikach i okolicy jest warta zachodu :D .
Pozdrowionka, mama Justki(8lat, mpd) i Przemka (7lat)

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #77 dnia: Październik 27, 2005, 09:50:29 pm »
Myśle ze Wam się spodoba. Okolica miła i spokojna. A przy okazji, jak jeszcze nie widzieliście to zobaczycie Kraków.
No, napewno inne tereny niż nad morzem, więcej górek

Offline mamawika

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 262
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #78 dnia: Październik 27, 2005, 10:50:56 pm »
A czy w Jadownikach jest możliwość rehabilitacji  takiej stałej, np. dwa razy w tygodniu??? Bo my się przeprowadzamy i będziemy mieszkać przed Bochnią, więc ostatecznie zamiast do Tymbarku 43 km bocznymi drogami, to może lepiej tam czwórką dojeżdżać?
Pozdrowienia,
mamawika
 Wiko już od jakiegoś czasu 10 lat- MPD, epi (N,E,R,L,O,P) & Gaba prawie 15 - szatan nie kogut.

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #79 dnia: Październik 28, 2005, 06:12:28 am »
Jak najbardziej, wiele osób korzysta tam z rehabilitacji dojeżdżając.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 28, 2005, 02:05:13 pm »
Mamawika ale do Jadownik Mokrych czwórką nie dojedziesz. Od Bochni musiałabys sie kierować na Szczurową. Nie wiem ile to będzie kilosów. Najbliżej rehabilitacja NDT jest w szpitalu w Brzesku ale kiepsko z miejscami i tylko raz w tygodniu. Do tej pory jeździłam co tydzień i na bieżaco bralam skierowanie na następne 10 zabiegów a teraz będziemy mieli przerwę bo ktoś inny wchodzi na nasze miejsce.
W związku z tym będziemy jeździć na ul. Mostową do Tarnowa. Fajny ośrodek i można 2 razy w tygodniu. Z miejscami nie najgorzej.
Bez problemu dojeżdza sie czwórka problematyczne są czasami korki. A w Tarnowie przez miasto jedzie się mało bo to niedaleko od zjazdu z obwodnicy.
Ja mieszkam w Jadownikach tych przy czwórce i na miejscu pod ośrodkiem przy dobrych wiatrach jestem w pól godziny.

Teraz wybieraj

A jak już tu będziesz mieszkać to zapraszam do siebie to nie daleko.
Jeszcze pytanko a od której strony Bochni to będzie?

Offline mamawika

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 262
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 28, 2005, 02:44:05 pm »
Tej od Krakowa, więc pewnie będę musiała coś w Krakowie szukać, ale Prokocimia nie cierpię  :(. Tymbark był fajny, ale zimą będzie koszmar dojechać. Teraz miałam krótszą drogę lokalnymi drogami, a w zimie jeździłam dalszą droga powiatową , zawsze odśnieżoną. No ale zobaczymy.
Pozdrowienia,
mamawika
 Wiko już od jakiegoś czasu 10 lat- MPD, epi (N,E,R,L,O,P) & Gaba prawie 15 - szatan nie kogut.

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #82 dnia: Listopad 02, 2005, 05:16:37 pm »
Zmienilam termin turnusu. Stwierdziłam ze będzie jeszcze zimno i Radek znowu moze mi sie rozchorować. Jedziemy 15.05- 28.05. Karusia możecie zmienić termin?

Offline karusia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 62
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #83 dnia: Listopad 02, 2005, 07:42:24 pm »
Wrrr,to nie było śmieszne... :cry: .Tak mi przykro,nie spotkamy się.MY pierwszy termin miałyśmy właśnie taki jak ty teraz.Ale o tej porze spodziewam się gości,poza tym są komunie i nam nie pasowało...Więc "udało "nam się miesiąc wcześniej wcisnąć.
Apropos pogody: zimno?O tej porze to tylko nad morzem jeszcze kry spływają,a u was już wiosną pachnie! :mrgreen:
Jejku,jaka szkoda. :cry: .
Pozdrowionka, mama Justki(8lat, mpd) i Przemka (7lat)

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #84 dnia: Listopad 03, 2005, 06:43:48 pm »
W tym roku bylam początkiem maja. Pogoda nie byla najgorsza ale jakaś niepewna i wszyscy chorowali na gardló Radek skończyl turnus zapaleniem pluc.

No szkoda że nie dasz rady ale spotkać sie mozemy do ośrodka mam 25 km i jak jest ktoś z forum to staram sie Go odwiedzić. Napewno sie zobaczymy.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #85 dnia: Marzec 24, 2006, 10:38:53 pm »
Dla zainteresowanych podaję stronę www Ośrodka w Jadownikach Mokrych

Ośrodek Opiekuńczo- Rehabilitacyjny dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 05, 2006, 06:23:51 pm »
Jadowniki Mokre: Caritas zbudowała basen dla dzieci niepełnosprawnych

Basen do rehabilitacji powstał przy Ośrodku Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Jadownikach Mokrych. Pierwsze zajęcia odbędą się w nim jeszcze tej wiosny. Budowa krytego obiektu pochłonęła ok. 3,5 mln złotych. Pieniądze pochodziły od Caritas diecezji tarnowskiej, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Funduszu Ochrony Środowiska.

Kryty basen przy ośrodku jest całkowicie przystosowany do rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Obiekt jest nowoczesny, wyposażony w profesjonalny sprzęt, ogrzewany energią słoneczną. - W pierwszej kolejności z basenu będą korzystali pensjonariusze na stałe przebywający w ośrodku oraz uczestnicy turnusów rehabilitacyjnych - powiedział KAI ks. Antoni Mikrut, dyrektor Caritas diecezji tarnowskiej. Obiekt będzie też udostępniany uczniom miejscowych szkół.

Placówka w Jadownikach Mokrych jest uważana przez tarnowską Caritas za najnowocześniejszy i największy tego typu ośrodek na terenie diecezji. Został oddany do użytku w 2000 r. w rodzinnej miejscowości nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Józefa Kowalczyka.

Głównym celem placówki jest wszechstronna pomoc dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie i z dysfunkcją narządów ruchu. Pomoc ta jest świadczona w systemie stacjonarnym i półstacjonarnym. Ośrodek, o łącznej powierzchni 2,7 tys. metrów kwadratowych, jest wyposażony w gabinety medyczne i rehabilitacyjne, sale do terapii zajęciowej, świetlicę, bibliotekę, kaplicę i pokoje mieszkalne.

Placówka realizuje swoje zadania poprzez turnusy rehabilitacyjne, Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Intelektualnie, Ośrodek Wsparcia Dziennego, Zakład Rehabilitacji Leczniczej i Niepubliczną Szkołę Specjalną.Wśród wielu form pomocy niepełnosprawnym, ośrodek prowadzi m.in. zajęcia z hipoterapii.

Gazeta Wyborcza 5.04.2006r / za K.A.I.
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #87 dnia: Kwiecień 06, 2006, 08:09:00 pm »
My będziemy tam już 15 maja. Będzie ktoś w tym terminie? Już się nie możemy doczekać.

Offline bożena

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #88 dnia: Kwiecień 07, 2006, 07:18:22 pm »
Zapraszamy Radusia i jego mamę serdecznie na turnus rehabilitacyjny. Może pierszy turnus był niefortunny ale następny napewno się uda. Zwłaszcza że dokonaliśmy troszku zmian jeśli chodzi o turnusy. W pokojach, prawie wszystkich na pensjonacie, są łazienki. Basen na ukończeniu, a i sprzętu przybyło, przede wszystkim zabawek. Dostęp do internetu dla rodziców na turnusie jest w bibliotece. Może trudno jest się do nas dostać na turnus, ale jest to spowodowane tym, że często rodzice po kilka razy do nas wracają a mozliwości lokalowe mamy ograniczone.

Zapraszamy serdecznie

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #89 dnia: Kwiecień 07, 2006, 08:53:33 pm »
Ja jadę na przełomie listopada i grudnia chyba że wcześniej coś się zwolni
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #90 dnia: Kwiecień 08, 2006, 08:26:07 pm »
My do Jadownik jedziemy już trzeci raz i zawsze tam bedziemy wracać a każdy pobyt wspominamy miło.
Ostatni pobyt troche żle się skończył ale to nie wina osrodka. Radek tak już ma że jak choruje to na całego. Mam nadzieje że w tym roku wszystko bedzie dobrze i pogoda nam dopisze. Nie moge się już doczekać maja.

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #91 dnia: Czerwiec 02, 2006, 03:36:12 pm »
Witam
My już po turnusie. Jak zawsze było miło i ciekawie. Wróciłam w sobote i do tej pory nie weszłam domowy tryb życia.
Jak zwykle dużo zajęć. Hipoterapia, dogoterapia, terapia zajęciowa, solux, masaż, ćwiczenia. Logopeda i psycholog(2x w turnusie0. Niestety nie było jeszcze basenu :( Mam nadzieje że za rok będzie na 100%!!
Zmienily się warunki socjalne oczywiście na plus. Pokoje nieco się zmniejszyly ale za to mają łazienki to naprawde jest wygodne. Co ważne prawie w każdym pokoju telewizor! Same luksusy aż żal bylo wyjeżdżać. Nie wiem jak jest w innych ośrodkach bo zawsze jeżdze do Jadownik, ale lepszej obsługi i atmosfery nie ma chyba nigdzie. Wogóle sie nie oidczówa, że jest sie poza domem. Najmilsze są panie terapeutki a to pewnie dlatego że z nimi spędza się najwięcej czasu. Organizują dużo zabaw popołudniowych.
Za rok znowu pojedziemy. Są plany rozbudowy i powiększenia bazy zabiegowej. Fajnie że ośrodek się rozwija. Mam nadzieje że wkrótce wprowadza zajęcia na pająku albo w kombinezonach chciałąbym tego spróbować z Radkiem.
Polecam  Wam ten ośrodek

Offline monawk

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 164
    • http://www.kubula.mail.waw.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #92 dnia: Czerwiec 02, 2006, 05:51:43 pm »
Dziękuję bardzo za zamieszczenie relacji z pobytu. Mamy zarezerwowany termin na 9 listopada. I też bardzo chcę jechać - Alicja bardzo go polecała, zresztą jeździ tam z Jagą regularnie.
Tylko czy my do tego czasu wydobrzejemy - mam nadzieję.

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #93 dnia: Czerwiec 02, 2006, 10:15:15 pm »
Tam rzeczywiście jest super. witają jak rodzinę i tak żegnają. Czy jest w ośrodku stałego pobytu Ewa. To moja ulubienica.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #94 dnia: Czerwiec 05, 2006, 11:37:35 am »
Tak Ewa jest nadal. Jak byłam na turnusie przypadł akurat Dzień Matki a tuż po Dzień Dziecka. Wszyscy przygotowali przedstawienie. Ewa była tak zafascynowana, że nie spala po nocach. Panie z terapi zajęciowej z dziećmi z turnusu też przygotowały dla nas pzredstawienie. DZieci mówiły wierszyki i śpiewały piosenki. Dostałyśmy piękne laurki zrobione pzrez dzieci i serduszka. Było pięknie.

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwiec 21, 2006, 11:21:43 pm »
Pozdrawiamy z Alicja i  rozpuszona dwojka Jagoda i  Rodgerem-chyba spia....
z Jadownik
Slonce nas juz rozpuscilo  a kolor czekoladkowy przeszedl  w czyste kakao..
dzieciakow  naszych  jest wszedzie pelno  i  niewiadomo  w ktorym kacie ich  szukac........tylko  basenu nam brak
Mieszkamy razemw pokoju i  czesto wspominamy rozne emocjonalne przezycia
W sobote wybieramy sie na wycieczke do  krakowa -moze ktos reflekuje na spotkanko? w zoo?
Milosc lJagodowo-Rodgerowa rozkwita... maja swietne fotki
Jagodka w niedziele przystapila do  I Komuni w ktorej to  uroczystosci  wytrwale towarzyszyl jej Rodger.
Zyczymy wszystkim dzieciom z Daru rownie szal0nych pelnych atrakcji wakacji jakie rozpoczely nasze dzieciaki juz w Jadownikach........
Usmiechow figli calusow niema konca...
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline monawk

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 164
    • http://www.kubula.mail.waw.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #96 dnia: Czerwiec 22, 2006, 10:37:45 pm »
No takich wakacji to tylko pozazdrościć - słońce, radość i jeszcze wakacyjna miłość ;)

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26237
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #97 dnia: Lipiec 13, 2006, 08:25:20 am »
Nowe centrum hydroterapii pomoże dzieciom
 12 lipca 2006



Ośrodek Opiekuńczo-Rehabilitacyjny dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Jadownikach Mokrych wzbogacił się o centrum hydroterapii. Centrum podobnie jak ośrodek zbudowała Caritas, która prowadzi całą placówkę.

Centrum hydroterapii jest całkowicie przystosowane do rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Obiekt jest nowoczesny, wyposażony w profesjonalny sprzęt, ogrzewany energią słoneczną.

– W pierwszej kolejności z centrum będą korzystali pensjonariusze na stałe przebywający w ośrodku oraz uczestnicy turnusów rehabilitacyjnych – mówi ks. Antoni Mikrut, dyrektor Caritas diecezji tarnowskiej. Obiekt będzie też udostępniany uczniom miejscowych szkół.

Budowa krytego obiektu pochłonęła ok. 3,5 mln złotych. Pieniądze pochodziły od Caritas diecezji tarnowskiej, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Funduszu Ochrony Środowiska.

Głównym celem placówki jest wszechstronna pomoc dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie i z dysfunkcją narządów ruchu. Pomoc ta jest świadczona w systemie stacjonarnym i półstacjonarnym. Ośrodek, o łącznej powierzchni 2,7 tys. metrów kwadratowych, jest wyposażony w gabinety medyczne i rehabilitacyjne, sale do terapii zajęciowej, świetlicę, bibliotekę, kaplicę i pokoje mieszkalne.

Placówka realizuje swoje zadania poprzez turnusy rehabilitacyjne, Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Intelektualnie, Ośrodek Wsparcia Dziennego, Zakład Rehabilitacji Leczniczej i Niepubliczną Szkołę Specjalną. Wśród wielu form pomocy niepełnosprawnym, ośrodek prowadzi m.in. zajęcia z hipoterapii.

(KAI)
mzaw
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Dawid Legnica

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 66
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #98 dnia: Wrzesień 27, 2006, 02:45:34 pm »
Witam
słuchajcie udało mi się zakwalifikowac na turnus w Jadownikach Mokrych w terminie  od 07.12 do 20.12 czy ktoś może z Darowiczów :) jedzie w tym terminie? miło byłoby się poznać:)))

Basia mama Dawidka z Zd
Dawidek Legnica ur 02.12.2005 z ZD i mama Basia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #99 dnia: Październik 24, 2006, 12:43:12 pm »
A my mamy już rezerwację na przyszły rok na turnus pod koniec kwiatnia na początek maja czy ktoś z was wybiera się w tym czasie do Jadownik?

mama Łukaszka 5l 7mies ZD

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach