Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Usługi detektywistyczne tylko  ze sprawdzonym biurem Detektyw Warszawa polecamy tego detektywa.

Autor Wątek: Jadowniki Mokre - relacje  (Przeczytany 46358 razy)

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« dnia: Listopad 03, 2004, 06:53:40 pm »
Jesteśmy z Alą (i naszymi dziewczynami) w Jadownikach Mokrych na turnusie. Jest ok. Ćwiczymy i bawimy sie znakomicie. Trafił nam się turnus z dziećmi w zbliżonym wieku więc dziewczyny się nie nudzą.
Ośrodek jest czyściutki a personel bardzo miły, chociaż wydaje mi się że ćwiczeń jest zdecydowanie mniej niż w Rusinowicach. Natomiast  jedzenie zdecydowanie lepsze.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie. Buziaczki.

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 03, 2004, 07:55:36 pm »
Moze przy okazji opiszcie jakie sa cwiczenia jaki zakres,,, itp .
Pozdrowiema slonca i ogromu zadowolenia
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 03, 2004, 10:04:07 pm »
Dzięki za relację.
Czyżbyście i necik tam miały?  :D
Sprzyjającej aury i towarzystwa.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline asiabe

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 379
pozdrowienia
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 03, 2004, 11:25:36 pm »
no tak, nawet na turnusie rehabilitacyjnym nie mogą się niektórzy bez netu obejść  :lol:
dzięki za pierwszą relację i czekamy na więcej, pozdrawiamy serdecznie

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 08, 2004, 06:48:44 pm »
Net jest i owszem ale narazie tylko w administracji (ale dla nas to nie problem :lol: ) Powstala juz kafejka w sali biblioteki ale sa problemy z podłączeniem. Mamy nadzieję że skorzystamy jeszcze przed wyjazdem.
Ośrodek nam się podoba, dzieci cwiczą i bawia sie wspaniale a my integrujemy się całymi wieczorami :lol: ogólnie jest fajnie.
Pozdrawiamy

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 08, 2004, 07:18:23 pm »
Udało mi się odgonić Renek sprzed kompa :lol:
Z Jagą pozdrawiamy wszystkich cieplutko, chociaż zimno jak diabli. Bawimy się świetnie! Renek to fantastyczna kobietka!
jeszcze tylko tydzień i wracamy do domku.
Całuski

Offline Agunia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 271
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 19, 2004, 07:58:14 pm »
Dowiedziałam się,że panie z naszej poradni starają się o turnus dla Bartka.Na Rusinowice musimy czekać o.k roku ale jest szansa na wcześniejszy wyjazd do Jadownik.Moja prośba - czy ktoś kto tam był mógłby napisać cos więcej o kosztach,warunkach itp.To nasz pierwszy turnus wiec kompletnie nie wiem czego sie spodziewac.I jak tam jest z basenem bo w Rusinowicach Bartek nie mógłby korzystać.A jedzenie?Bartek je wszystko zmiksowane,nie gryzie,pije mleko modyfikowane.Proszę o informacje.Pozdrawiam
Agnieszka-mama Bartusia(21-mcy i Marysi(4,5l)
BARTUŚ

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 20, 2004, 08:49:52 pm »
Ja osobiście polecam Jadowniki,chociaz wiele mam niezadowolonych było z rehabilitacji.Zabiegi są do południa-"przepisuje"lekarz,ale można zasugerować swoje.Basen niestety jest jeszcze w budowie,ale  można korzystać z hydromasażu(naprzemian z hipoterapią)Po południu przychodzi pani z pieskiem Korą a dzieci moga z nią robić wszystko.Można skorzystać z konsultacji u logopedy i psychologa.A jedzenie jest przepyszne i nie do przejedzenia!Nie wiem jak byłoby z jedzeniem dla Bartka.Zadzwoń do Jadownik a napewno udzielą ci info.Możesz zabrać swój mikser i miksowac mu jedzenie w pokoju.Pokoje są 4 osobowe(2 matki,2 dzieci),ale wcześniej można tel.zamówić dwójeczke.Dofinansowanie na turnus dostajesz z PFRON i jest ono różne.Ja dopłacałam 400zł.Mogę Ci jeszcze cos podpowiedziec,ale to już na priv lub gg.I najważniejsze:żeby trafić na zgrane,wesołe mamuśki(tatusiowie zdażają się bardzo żadko).My z Renek i reszta bawiliśmy się świetnie!Zdjęcia nie nadają się do publikacji na forum. :D

Offline Agunia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 271
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 21, 2004, 11:14:18 am »
Alu-dzieki,jak sprawa wyjazdu nabierze realnych ksztaltów to odezwe sie do Ciebie.Pozdrawiam
Agnieszka-mama Bartusia(21-mcy i Marysi(4,5l)
BARTUŚ

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 21, 2004, 04:08:03 pm »
Co do Rusinowic to nieprawdą jest, że się tak długo czeka.Proponuję złożyć wniosek i dzwonić.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 22, 2004, 01:08:50 am »
dzięki nadesłanym zdęciom przez Alicję mogę Wam zaprezentować Ośrodek


Ośrodek w Jadownikach Mokrych.
(Zdjęcie zrobione "od podwórka")
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
WITAJ
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 24, 2004, 12:26:02 pm »
Renek,czy możesz napisać w jakim wieku tam dzieci są przyjmowane.Mój syn ma 18 miesięcy.Ma WiR.No i jak sprawa kosztów.Pozdrawiam.

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 24, 2004, 12:36:19 pm »
A ja chciałam się dowiedzieć, czy to przez PCPR załatwia się wyjazd? Jak jest z tym dofinansowaniem? I czy może w turnusie niepełnosprawnemu dziecku towarzyszyć zdrowe rodzeństwo.(Ze zdjęć wynika, że może :D ). Na jakich zasadach?

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 24, 2004, 01:11:48 pm »
Nie wiem jak male dzieci przyjmowane są do ośrodka ale skoro była tam Josia z Radusiem to 18 miesiecy jest juz odpowiednim wiekiem do uczestnictwa w tym turnusie. Pobyt w Jadownikach jest dofinansowany przez PCPR a jego wysokość zależy od danego PCPR więc płaciliśmy różnie. Zdażały się osoby, którym PCPR pokrył pobyt na turnusie w całości. Koszty mozna zmniejszyć rezygnując z własnej rehabilitacji (mniej o 70zł do zapłaty :D ) Ja osobiscie zapłaciłam za siebie i Monikę 390,00zł przy dofinansowaniu w wysokości 1.050,00zł.
Jeżeli chodzi o zdrowe rodzeństwo to nie bylo żadnych przeszkód. Ponadto przy dziecku do 7 roku zycia można manewrować kosztami rezygnując z dodatkowego łóżka (5zł dziennie) lub ktoregoś z posiłków. Ja zrezygnowałam z łóżka, śniadania i kolacji. Wykupilam jedynie obiad z podwieczorkiem i wierzcie mi tylko kilka razy odebrałam ta dodatkową porcje drugiego dania ponieważ moje dzieci najadały się zupą i pędziły do zabawy. Początkowo chciałam przejeść ich porcje ale wystarczała mi moja.... a i tak sporo przytyłam po tych wczasach. Za pobyt Martusi zaplaciłam 160,00zł. Korzystała ze wszystkich zajęć grupowych i zabaw orza z hydromasażu wspólnie z Moniką, ponieważ wanna jest bardzo duża i nie ma przeszkód do wejscia z dzieckiem.

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 24, 2004, 01:25:07 pm »
Możesz podać jakieś namiary,numer telefonu?.A gdzie te Jadowniki się znajdują?

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 24, 2004, 10:26:56 pm »
Juz gdzieś podawałam namiary,ale zrobię to jeszcze raz..uczynna jestem :D
Ośrodek Opiekuńczo-Rehabilitacyjny
dla dzieci i mlodzieży niepełnosprawnej
Caritas Diecezji Tarnowskiej
33-271Jadowniki Mokre 340
tel\fax(014)641 75 01
www.osr-opiek-reh.tarnow.opoka.org.pl

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 25, 2004, 01:06:44 pm »

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 07, 2005, 09:43:57 pm »
Mam już termin do Jadownik Mokrych. Meldujemy sie tam 27.04 a wyjezdzamy 11.05. Spotkam tam kogoś w tym terminie?

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 10, 2005, 09:38:44 am »
Możecie mi napoisać czy są tam dzieci takie jak mój Hubcio? Chodzi mi czy można pojechać z dzieckiem bez odporności. I co jeśli dzicko przed wyzjadem się rozchoruje? Można przełożyć turnus nie tracąc pieniędzy?
Pozdrawiam Dorota z Hubciem.

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 10, 2005, 04:28:27 pm »
Co do dzieci bez odporności to nie wiem ale podejrzewam ze nie ma problemu. Co do straty pieniedzy jak odwołasz turnus. Ty placisz po przyjeździe. Możesz przenieś turnus na inny termin a pieniadze z pefronu chyba poczekaja. Najlepiej bedzie jak zadzwonisz na miejse. Tam jest bardzo miła pani i wszystko Ci wyjaśni.

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 10, 2005, 05:38:04 pm »
A mogę prosić o numer telefomu?
Pozdrawiam Dorota z Hubciem.

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 10, 2005, 09:02:32 pm »
Zerknij 5 postów wyżej :lol:

Offline karfa

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 34
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 10, 2005, 10:36:14 pm »
Witam serdecznie...
A ile zabiegow wliczonych jest w cene turnusu? I jaka metoda prowadzone sa cwiczenia?

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 10, 2005, 11:01:04 pm »
Są 4 zabiegi medyczne i możesz je ustalic z lekarzem ktory je rozpisuje. ja wybrałam masaż konczyn dolnych, lampę, indywidualne ćwiczenia na sali (30 min.)oraz hydromasaż z hipoterapia (30 min)na przemian.
Ponadto jest cały szereg innych zajęć: terapia indywidualna (30min.) zajęcia grupowe, muzykoterapia, dogoterapia co drugi dzień (1 godz)i zabawy dla dzieci.
Jest również dostosowany dla dzieci plac zabaw, palenisko na ognisko oraz dwa boiska asfaltowe i trawiaste.
Dla dzieci są 3 swietlice w tym jedna to typowa sala zabaw z wieloma zabawkami i suchyn basenem a pozostałe dwie to sale telewizyjne. Gdy pada (lub dziecko ma dość) można zawsze skorzystać z bogatej oferty bajek na wideo - również tych religijnych.
My milo spedziliśmy czas i na nudę nie moglismy narzekać. Najważniejsze to szybko zintegrować sie z innymi mamami  :D Dzieci zawsze znajda się same  :D

Offline Agunia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 271
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 15, 2005, 10:09:43 am »
Witajcie.Właśnie ustaliłam sobie wstepnie termin turnusu w Jadownikach na 4.października.teraz jeszcze muszę dostac dofinansowanie.Może jest ktoś z daru kto ma termin na ten sam turnus?
pozdrawiam
Agnieszka-mama Bartusia(21-mcy i Marysi(4,5l)
BARTUŚ

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 30, 2005, 09:38:00 am »
Jadę doJadownik 12 kwietnia. Zadzwoniłam przed świętami i powiedziano mi że termin jest dopiero na listopad. Poprosiłam o wpisanie na listę rezerwową i udało się . Dostałam wczoraj informację że jadę. Może będzie ktoś jeszcze.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 31, 2005, 07:28:59 pm »
Boszka Ty wyjedziesz a ja przyjade. Meldujemy sie tam 27 kwietnia. Niestety się miniemy.

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 18, 2005, 10:23:05 am »
My też jesteśmy na liście rezerwowej ale na wrzesień,zobaczymy czy uda nam się pojechać,bardzo bym chciała.

mama Lukaszka 4 l ZD

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 20, 2005, 08:28:44 pm »
Dziewczyny gorące pozdrowienia z Jadownik. Szersza relacja po powrocie. Jedno powiem jest fajnie . Popsuła się co prawda pogoda ale atmosfera nadal wesoła.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 20, 2005, 09:40:12 pm »
Dziękujemy za pamięć Boszka - u nas też zimno do soboty włącznie.
Wypoczywajcie i wracajcie z Adasiem w pełni sił wi
talnych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 21, 2005, 11:55:09 am »
Życzymy miłego wypoczynku wśród tych wszystkich zajęć. Pozdrówcie wszystkich a koniki i pieski koniecznie wycałujcie w imieniu mojej Moniki  :D (a w imieniu Marty wytargajcie za uszy i ogony :lol: )

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 21, 2005, 02:12:00 pm »
A księdza dyrektora pozdrówcie od Jagody.Już w sierpniu zrobi mu porządek na biurku i poprzybija pieczątki :wink:

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 29, 2005, 09:14:55 pm »
Jesteśmy na turnusie w Jadownikach.Pogoda nawet dopisuje. W nocy pada w dzień umiarkowane słoneczko. Jutro jadą do ZOO i do Łagiewnik. MY teraz jesteśmy w domku na przerwie. Wracamy w niedziele.

Niestety turnusy robia sie coraz większe i jest coraz ciaśniej. Ja dziele pokój z inną mamą. Nie jest żłe mozna pogadać w nocy ze spaniem dzieci nie jest najgorzej.

Jak będziecie sie umawiać na turnus koniecznie rezerwujcie pokój 2-os.

Pozdrawiam reszta relacji po powrocie.

Offline m1sm

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 21, 2005, 10:14:46 pm »
Kochane Mamy – serdecznie Was pozdrawiamy, całujemy Wasze pociechy.
Zapraszamy do Ośrodka „Caritas” w Jadownikach Mokrych, gdzie dzieciaki znajdą
również naszą miłość, taką, jaką może okazać psie serce.
      Kora i Kaja – psy terapeutyczne
P.s. Kaja to córeczka Kory  - już ze świadectwem ukończenia kursu dogoterapii.
Przy okazji podaje Paniom adres mailowy Ośrodka: Jadowniki@caritas.pl
Marzena

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 22, 2005, 11:59:16 am »
Znamy Korę i Kaję  :D Jakie miłe pozdrowienia  :D
Mocne uściski od Moniki i Marty. Zobaczymy się już w sierpniu. :serce:

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 24, 2005, 08:26:57 pm »
Witam m1sm!To ja dałąm pani ten adres.

My już po turnusie ale co przeszliśmy.
Z turnusu wróciliśmy dzień wcześniej czyli 10 maja bo Radek miał gorączke. Pojechałam do mojego lekarza okazało sie że gardło w okropnym stanie.

Ale już na turnusie Radek leczył gardło. Byliśmy tam u lekarza i przepisał mu antybiotyk jak sie później w za malych dawkach co tylko pogorszyło sprawe uodporniło bakterie.

Wróciłam do domu Radek zasnął za godzine okropna gorączka nie do opanowania i atak. Musialam wezwać pogotowie. Radek przez półtorej godziny był nieprzytomny. Nie mogli opanować napadu i gorączki. Dostał 2 wlewki przeciw napadowe i dopiero dożylny lek coś wskóral i pomogła kąpiel chłodząca. Efektem napadu było zapalenie płuc bo tak strasznie się zaśluzował.Przez 5 dni cały czas spał nie mógl dojść do siebie. Leczyliśmy sie 2 tyg w szpitalu i dopiero dziś wyszliśmy. Nadal jest na antybiotykach w piątek do kontroli.

Ordynator powiedział ze wszystko się zaczeło od zlych dawek pierwszego antybiotyku. Jak mu powiedziałam jakie dostał dawki to od razu stwierdził że lekarz nie był pediatrą.

Wszystkie mamy zgodnie stwierdziły-prawioe cały ternus chorował na zapalenie gardła- ze w ośrodku konieczny jest lekarz pediatra. Może pomyśla o tym.
Mam nadziej że nie będzie nawrotów.

JA dziękuje Bogu ze wszystko sie dobrze skończyło. Bo Radek byl bardzo niedotleniony. Bałąm sie że sie cofnie w rozwoju. Robili mu nawet punkcje zeby wykluczyć udar.

Teraz musze nadrobić miesięczne zaległości.
Pozdrawiam wszystkich.

Offline IwonaD

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 93
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 24, 2005, 08:48:29 pm »
No to rzeczywiście mieliście przejscia. Najważniejsze że juz macie to za sobą. Dużo zdrówka od Seby z mamą.
mamaSeby z mpd 7 lat i Daniela 12 lat

Offline Hubcio

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 761
    • http://www.rzeszow.mm.pl/~hubcio
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 24, 2005, 09:19:06 pm »
Ciesze się że Raduś czuje się lepiej.
Pozdrawiamy serdecznie i życzymy dużo zdrówka.
Dorota z Hubciem.

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 24, 2005, 09:26:59 pm »
Joasiu mi również przykro, że mieliście tak kiepski wyjazd i takie problemy  :cry: Życzę Radusiowi wszystkiego dobrego. Ucałuj go mocno.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 24, 2005, 09:33:12 pm »
Raduś nie zazdroszczę takiego "odpoczynku"  :evil:
Dziwne, że Ośrodek nie ma tam lekarza z prawdziwego zdarzenia. Całe szczęście, że Raduś miał Wolę przezwyciężenia tego wszystkiego.
Posyłam dobre fluidy od ciotki darowej.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline m1sm

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 24, 2005, 09:45:40 pm »
Witam Pani Joanno. Serdecznie Pani współczuję. Na całe szczęście dla Radusia wszystko dobrze się skończyło. Mamy, jeżeli mają uwagi, to przede wszystkim do doraźnej opieki medycznej. Nie możemy pomóc w tym zakresie - pracujemy z mężem w Ośrodku jako wolontariusze. Radzimy informować o tego rodzaju przypadkach Księdza Dyrektora, a to dla uchronienia innych dzieciaków.  Gorąco pozdrawiamy Panią i maluchy.
Marzena

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 25, 2005, 08:56:33 pm »
Dziękuje ża serdeczne słowa i życzenia.
Raduś ma sie dobrze. Śmieje sie co oznacza że wszystko O.K. Mam nadzieje że już nie będzie chorował na taką skale.

Dziś cały dzień charowałam w domu w końcu nie bylo mnie miesiąc.

Pozdrowienia

Offline anya

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 25, 2005, 11:23:48 pm »
Ja też niedawno wróciłam z Jadownik.
Bardzo dużym minusem jest właśnie brak stałej opieki lekarskiej na turnusie (moje maluchy również chorowały, przez co musiałam skrócić pobyt; wcześniej z tego powodu wyjechało kilkoro innych dzieci).
Ogólnie ośrodek OK, ładnie, czysto, sympatyczna kadra. Ja czułam lekki niedosyt, jeśli chodzi o rehabilitację (liczyłam na więcej, ale to nasz pierwszy turnus), no i organizacyjnie też różnie bywało - miałam wrażenie lekkiego bałaganu.
W sumie, więcej plusów niż minusów.
Pozdrawiam,
Ania mama Michałka i Weroniki
P.S. Gorące pozdrowienia dla Państwa prowadzących dogoterapię, Weronisia tęskni juz za pieskami.

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 27, 2005, 09:01:54 am »
Troche sie przestraszyłam po historii Radusia, ja z dziewczynkami będę na turnusie już od poniedziałku (30.05), może pogoda dopisze. Joanna, jak sie pozbieracie to moze nas odwiedzisz z Radusiem??

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 27, 2005, 09:33:46 am »
Czy to nie jest tak, że lekarz jest pod dyżurem telefonicznym i przyjeżdża na każde wezwanie??
Pamietam, że gdy na naszym turnusie ktoś zachorował to lekarz pojawił się dosłownie za jakieś 1/2 godziny. Nawet nie pomyślałam, ze może nie być to pediatra bo przecież do ośrodka przyjmowane są głównie dzieci (a może się mylę??)i dzieci tam przebywaja na stałę.
Poza tym jest tam pielęgniarka, która zawsze dawała wskazówki i kontrolowała sytuację by w porę wezwać doktora.
Może nie jest to taka stała opieka jak w Rusinowicach (rehabilitacja również jest daleko w tyle - według mnie) ale uczestnicy turnusu nie pozostają tak całkowicie bez opieki. Poza tym to młody ośrodek i myślę że przez takie przypadki jak Twój Joasiu (przykro mi że trafiło na Ciebie)kierownictwo nabierze doswiadczenia. Musimy tylko zgłaszać co nam się podoba a co razi bo przecież na tym to polega aby obie strony były zadowolone i chętnie często się spotykały  :wink:
Pracownicy Ośrodka (ba powiedziałabym że mieszkańcy wioski) są bardzo mili i napewno starają sie by gościom było przyjemnie podczas turnusu. O tym świadczą choćby pyszne obiadki i czyste pomieszczenia oraz codziene "dzień dobry" z szerokim usmiechem.

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 29, 2005, 12:27:14 pm »
Jedziemy z Łukaszkiem do Jadownik od 20 września czy ktoś z was w tym samym czasie się wybiera?

mama Łukaszka 4l3mies ZD

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 30, 2005, 12:54:37 am »
witam jak krztaltuje sie cennik na dzis.
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 30, 2005, 07:11:27 am »
http://www.ok.fine.pl/jadowniki/turnusy_rehabilitacyjne.html

zagladnij tutaj :lol:
turnusy Dofinansowuje PFRON

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 30, 2005, 10:09:33 am »
Nie dopytywałam sie dokładnie o koszty bo mam nadzieję że dane zawarte pod w.w adresem są aktualne ok 1550zł za 2 osoby,PCPR daje nam 1087zł, staramy się jeszcze w jednym miejscu o dofinansowanie jak nam się uda to może pojedziemy całkiem za darmo wtedy się pochwalę jak to zrobiłam.

pozdrawiam
mama Łukaszka 4l3mies ZD

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Jadowniki Mokre - relacje
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 30, 2005, 01:57:38 pm »
gbaska...zdradż tajemnicę. :wink:
my wybieramy się z Renek w sierpniu(8-22)
ja dopłacam do turnusu niecałe 400zł

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach