Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Dogoterapia / pies asystent  (Przeczytany 68242 razy)

Offline asiorek

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 141
    • http://asior71.w.interia.pl/
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 04, 2004, 12:32:42 pm »
My mamy w domu pieska - seter irlandzki. Niby panuje opinia, że nie są to psy zbyt inteligentne, a w dodatku trudne do ułożenia. I wiecznie pozostają szczeniakami.
Jednak wybraliśmy tego psa właśnie ze względu na Pawła. Paweł panicznie boi się wszystkich zwierząt. Kiedyś nawet był problem z gołębiami na spacerze. Gdy tylko podeszły do wózka, Paweł zaraz brał ręce i nogi w górę. Kupiliśmy królika żeby go troszeczkę oswoić ze zwierzętami, niestety króliczek jest fajny, ale tylko z daleka. Gdy próbujemy posadzić go Pawełkowi na kolanach, rączki natychmiast fruną do góry.
Natomiast pies, od początku chyba wyczuł obawy Pawła. Im bardziej ten ją odpychał, tym ona natrętniej do niego przychodziła. Wiadomo nasze dzieci są specyficzne. Ile pies już od Pawła oberwał, długo by opowiadać. Jest szarpana za ogon, za uszy, przechodzi przegląd uzębienia niemal jak u dentysty. Czasem się boję, że Paweł zrobi jej krzywdę. A ona stoi cierpliwie, gdyby jej się nie podobało mogłaby odejść, a jednak nie odchodzi.
Mało tego, ten pies nie szczeka w mieszkaniu. Po wyjściu na spacer owszem, ale w domu nawet gdzy ktoś dzwoni do drzwi, to czasem tylko burknie.
Uważam, że dla dobra Pawła ten zakup był trafiony. Mówiła nam nawet o tym hipoterapeutka, Paweł miał wówczas trochę lepszy kontakt z koniem. Niestety nadal się go panicznie boi. No ale konia mu nie kupię.
Dlatego ja osobiście polecam psa do terapii dziecka, dogoterapia swoją drogą, a taki prywatny piesek tylko dla nas w domu, to również świetna sprawa. :D
Pozdrawiam Asia, mama Patryka (10) i Pawła (9)-mpd

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Joasia

  • User z prawami do pisania
  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 40
Re: Sonia
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 05, 2004, 10:09:05 pm »
Soniu, jestes skarbnicą wiedzy :shock: ja juz sie gubie kiedy żona z Nataszką idzie do ktorego specjalisty lekarza a co dopiero jak czytam rozne wątki na forum, terminy medyczne itd (fakt że w tygodniu niestety nie ma mnie w domu od rana do wieczora)
Joanna, mama 4-letniej Nataszy z ZD i 10-letniej Uli

Offline Joasia

  • User z prawami do pisania
  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 40
Re: Ewaa6 i Asiorek
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 05, 2004, 10:11:48 pm »
Ewaa6 bardzo prosze pociagnij watek..:-) Asiorek dzieki za doswiadczenia :D
Joanna, mama 4-letniej Nataszy z ZD i 10-letniej Uli

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 10, 2004, 12:02:56 pm »
hej hej

Przepraszam, że z opóźnieniem ale już piszę o dogoterapii.
Przede wszystkim trzeba wiedzieć czy się chce psa aby byl specjalistą - dogoterapeutą czy psa, który nie będzie aż tak szkolony ale będzie swoją obecnością, zabawami stymulował rozwój dziecka.
Jasne, że już zdecydowanie się na psa do konkretnej roli determinuje wybór rasy.
najczęściej uzywane są labrador i golden retriever.
W dogoterapii często stosuje się także psy rasy husky, samoyed i alaskan malamute. Jednak są to psy zaprzęgowe i pojawia się konieczność zapewnienia im dużej ilości ruchu.
Jeżeli jednak decydujemy się nie na psa dogoterapeutę a na psa - towarzysza, który ma pomagać w rozwoju dziecka, być jego przyjacielem to trzeba wybrać konkretnego psa z miotu. Wiadomo, że takiego pieska lepiej mieć od szczeniaka. Warto wybrać dobrą hodowlę, kupić szczenię z rodowodem. tylko zakup szczeniaka z rodowodem daje gwarancję, że rodzice szczeniaka są zdrowi, przeszli testy psychiczne. Wtedy małe jest prawdopodobieństwo jakiś wad psychicznych u psa. jeżeli kupuje się psa z przeznaczeniem do tego, że ma współpracować, towarzyszyć dziecku niepełnosprawnemu to warto aby to był pies z hodowli domowej. Bo hodowle dzielimy na domowe - suka i szczeniaki są w mieszkaniu właściciela, hodowcy, maja z nimi stały i częsty kontakt i kojcowe - psy, suki, szczeniaki mieszkają poza mieszkaniem, w kojcu, rzadki kontakt z hodowcą. jeżeli pies ma byc miłym towarzyszem dziecka to warto aby był z hodowli domowej najlepiej takiej, gdzie są dzieci. Wtedy bowiem szczenie od pierwszych dni życia socjalizowane jest z dziećmi, nie boi się ich, jest brane przez właściciela i dzieci na ręce, oswojone. to bardzo ważne poneiważ zaległości z wczesnego szczenięctwa praktycznie nie da się nadrobić. Marne szanse aby pies z hodowli kojcowej był dobry dla dzieci, aby można powierzyć mu dziecko i być pewnym.
Labradory, goldeny są bardzo popularne, wiele jest złych hodowli, w których szczenię nie jest właściwie socjalizowane, gdzie nie ma wystarczającej ilości bodźców. Szczeniak w wieku do 8 tygodni potrzebuje widzieć wiele rezczy, być brany w różne miejsca. Wtedy nie boi się. No i ważne aby spotykał różnych ludzi, był brany na ręce, głaskany. Na tow szystko trzeba zwracać uwagę przy wyborze hodowli.
Jeżeli już zdecydujemy się na hodowlę to zostaje kwestia wyboru szczeniaka. Wiadomo, że do dziecka najlepszy będzie taki, który jest ufny i nie jest bojaźliwy. Bojaźliwy pies okazuje swój strach wobec osób i sytuacji neiznanych przez agresję.
Można więc zrobić krotki test, który powie nam trochę o cechach szczeniaczka:
1) pies biega po podłodze. Rzucamy klucz lub coś, co w zetknięciu z podłoga wydaje hałąs i patrzymy na reakcję psa. najbardziej poządana jest taka, w której pies zaciekawia się, podchodzi do źródła dźwieku po początkowym niepokoju. O bojaźliwości świadczy sytuacja jeśli pies ucieka, obszczekuje głośno i zwiewa. Wtedy wiadomo, że piesek niepewny i bojaźliwy a to może sprawiać kłopoty
2) osoba nieznana bierze szczeniaka na ręce, podnosi go tak aby łapki były trochę nad podłożem i obserwujemy reakcję. Najbardziej pożądana jest reakcja, w której piesek chwilkę walczy a potem poddaje się, leży na ręce. To świadczy bowiem, że ma charakter ale potrafi się podporządkować. Jeżeli piesek bezwładnie zwisa, trzęsie się, siusia pod siebie znaczy, że jest uległy i boi się. A jeśli próbuje gryźć, warczy, znaczy, że jest  dominujący.
3) wpuszczenie pieska do pomieszczenia, które mało zna a gdzie jest człowiek (np kupujący). Kupujący zaczyna przywoływać pieska. Najbardziej korzystna jest sytuacja, gdzie piesek chwilkę chce zwiedzać otoczenie ale podchodzi do człowieka, jest zaciekawiony nim. To może świadczyć o chęci pracy z człowiekiem, pragnieniu nawiązaniu kontaktu z nim. To dobrze rokuje jak chodzi o prace z dzieckiem potem. Jeżeli pies ucieka, panicznie biega, boi się człowieka to świadczy o złej socjalizacji, to nmoze sprawiać wielkie kłopoty w przyszłym życiu z dzieckiem.
To są rzeczy podstawowe dotyczące wyboru hodowli i miotu. Wybór hodowli to rzez ważna. Wiadomo, ze są takie, w których oferuje się psy bardzo tanio, bez rodowodu, Ale nie można być pewnym ani zdrowia ani też cech psychicznych pieska. Najlepiej brać pieska mającego 7-8 tygodni, wtedy jest najbardziej chłonny wiedzy i nastawiony na pracę z człowiekiem, można go wiele nauczyć.
Jakby coś dalej interesowało to chętnie napiszę
Ewa

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Czy ktoś ma Labradora?
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 17, 2004, 10:10:29 pm »
Mam dość nietypowe pytanie. Czy któraś z was ma labradora. Potrzebję trochę rad.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 17, 2004, 10:19:54 pm »
Tak bardzo juz cichutko Anka podrzucam Ci linki z tematem psiaczków  :lol:
Dogoterapia własnym psem  
Dogoterapia
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 18, 2004, 01:56:18 pm »
Aniu, zapytaj w fundacji- chyba najlepiej odpowiedzą

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/10686
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 20, 2005, 10:07:36 am »
Pies dla schozofrenika
- Nauka  PAP, JP /2005-01-20

Psy mogą pomóc w leczeniu chorych na schizofrenię - informuje pismo "Psychoterapy and Psychosomatics".
 
Zespół naukowców z izraelskiego instytutu technologicnego Technion badał wpływ psów na sesje terapeutyczne. Okazało się, że pacjenci uczestniczący w takich sesjach byli znacznie mniej apatyczni niż przy konwencjonalnej terapii.

Zespół badawczy skupiał się zwłaszcza na anhedonii - niemożności osiągania przyjemności z normalnie dających ją doświadczeń. Anhedonia jest jednym z objawów schizofrenii. Dotknięta anhedonią matka nie cieszy się zabawą z dzieckiem, piłkarz nie czuje radości z wygranej zespołu, a nastolatkowi nie zależy na zdanym egzaminie. Anhedonia utrudnia relacje z innymi ludźmi i jest oporna na leczenie.

Naukowcy porównali w ciągu 10 tygodni zachowanie 10 pacjentów ze schizofrenią leczonych z udziałem psów oraz 10 innych pacjentów leczonych bez udziału zwierząt. Oceniano objawy kliniczne, subiektywne odczucia co do jakości życia i zdolność do odczuwania przyjemności z przyjemnych doznań. Grupa poddana "psiej terapii" była wyraźnie bardziej usatysfakcjonowana i miała większą motywację. Jakość ich życia się polepszyła.

Pomijając tak oczywiste przykłady jak psy ratownicy czy przewodnicy niewidomych, psy mogą też być opiekunami dzieci autystycznych czy "zwierzętami do towarzystwa" dla seniorów w domach opieki. Potrafią na podstawie zapachu rozpoznać chorego na gruźlicę czy niektóre postacie raka, a nawet "rozpoznać" wczesne objawy napadu epilepsji czy zaburzeń cukrzycowych. Tresowanie psów pomaga więźniom w resocjalizacji. Były też wykorzystywane jako zwierzęta laboratoryjne - zwłaszcza przez badającego odruchy rosyjskiego fizjologa, Iwana Pawłowa."
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 26, 2005, 12:54:30 pm »
A my mamy suczkę 5lat Hasky Maja. Dostałam ją w prezencie od hodowców tej rasy dla Klaudii do dogoterapi.Bardzo ja kochamy ale ona chyba tego nie odwzajemnia, jest jej wszystko jedno czy jestesmy czy nas nie ma. Trochę sie zawiodłam, jest nieposłuszna na podwórku, ucieka Klaudia wtedy płacze ze juz nie wróci. W domu wykonuje wiele poleceń to przyznam,ale od córki to raczej stroni.Kocha nas tylko jak jemy coś, bo liczy ze coś dostanie.Dotego ma duze problemy zdrowotne albo nic nie je, albo jak zje to nie trawi. Cały czas na lekach wzmacniających.JUz nawet myślałam o oddaniu jej ale serce mi sie kraja, bo jest kochana. Moze gdyby udało mi sie ja wyszkolic. Ale u nas na mazurach to takich szkuł typowych nie ma.Moze wy mi pomożecie .

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 30, 2005, 10:24:02 pm »
Dorotko my mamy 5-cio miesięcznego labradora. Bruno owszem jest jeszcze niegrzeczny ale przez to że jest jeszcze młody. Ale w stosunku do Krzysia jest naprawdę super. Pilnuje go na każdym kroku.  Nawet obcym nie zabardzo pozwala go dotknąć. Przebywa prawie cały czas z nim. Krzyś go poprostu uwielbia. Zrobił się przy nim dużo ruchliwszy. Jak KRzyś zapłacze Bruno zaraz przybiega zobaczyć czy nie dzieje mu się krzywda, nawet jak jest za dzwiami potrafi sobie już sam je pootwierać. Polecam tą rase. To naprawdę super psy dla dzieci i bardzo łagodne. Podczas zabawy Bruno często gryzie, ale Krzysia nigdy. Zawsze go liże i co najdziwniejsze jest najczęściej tam gdzie zastawka po głowie i po stopach, tam gdzie Krzyś miał operowane. Naprawdę polecam.

Offline teresa-vea-igo

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • http://www.dobrypies.pl
dogoterapia i cos
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 18, 2005, 09:53:41 pm »
Tu teresa z góry bardzo przepraszam ale troche mnie nie było bo cały czas sie ucze i mam znieniony adres.
Bardzo chetnie bede informowac o jezyku psa i o tym czego cały czas sie ucze pracujac z psami.
Nasza strona to www.dobrypies.pl
teresa
stowarzyszenie dobry pies

Offline evik

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 17
    • http://evik.kejtiz.w.interia.pl
fundacja DogiQ - psy dla niepełnosprawnych ruchowo!!!!!!!!!
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 01, 2005, 09:00:11 pm »
Witam po długiej nieobecności !!!!!!!!!

tym razem chciałabym przybliżyć wam ideę szkolenia psów dla niepełnosprawnych ruchowo... od grudnia wpółpracuję z fundacją Dogik która szkoli dla mnie takiego psa i chciałabym sie z wami podzielić wrarzeniami  :lol:
psina to labrador i muszę powiedzieć że od momentu pierwszego z nią kontaktu poczółam sie inaczej po raz pierwszy całkiem niezależnie i dumnie jako człowiek ponieważ przebywając z tym psem wiem że mogę na niego bezgranicznie liczyć że podniesie jak coś upadnie pomoże w zasłaniu łóżka poda telefon wezwie pomoc lub pomoże wstać gdy zdarzy mi sie wywrócić, a co najważniejsze pomoże w ubieraniu i rozbieraniu mo i oczywiście ma wszystkich trudnych i wysokich progach w drodze na uczelnie lub do pracy.  A ja czuję sie wolna niezależna i wartościowa!!!!!
ale niestety szkolenie takiej psiny jest kosztowne  :( Całkowity koszt utrzymania, tresury i opieki nad psem do momentu jego przekazania osobie niepełnosprawnej wynosi 8 tyś zł tak więc aby  kolejny pies mógł zostać przekazany musi pozyskać sponsorów.
Wspomóc fundację można w różny sposób: workiem karmy, wózkiem inwalidzkim do ćwiczeń dla treserów,  bądź też wpłatą na konto
Fundacja DOG'IQ
ul. Dworska 11E/15
40-584 KATOWICE
konto:
Jurajski Bank Spółdzielczy 94 8281 1011 2007 7000 0777 0001 z dopiskiem ”Pies dla Eweliny”
ja staram się pozyskać choć parę złotych dlatego wystawiłam na allegro kilka aukcji charytatywnych z których dochód zasili fundację zainteresowanych zapraszam mój nik allegro to evik1  :P
za wszelką pomoc dziękuję w imieniu swoim i fundacji
Evik

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 01, 2005, 11:14:02 pm »
evik
Dziękujemy za cenne informacje :lol:
Dyskusja na ten temat znajduje się w metodach rehabilitacjii- wątek:
Dogoterapia własnym psem

I malutka prośba ,o kontynuację w powyższym wątku .
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #63 dnia: Marzec 01, 2005, 11:20:57 pm »
evik napisała :

Cytuj
Witam po długiej nieobecności !!!!!!!!!
tym razem chciałabym przybliżyć wam ideę szkolenia psów dla niepełnosprawnych ruchowo... od grudnia wpółpracuję z fundacją Dogik która szkoli dla mnie takiego psa i chciałabym sie z wami podzielić wrarzeniami  
psina to labrador i muszę powiedzieć że od momentu pierwszego z nią kontaktu poczółam sie inaczej po raz pierwszy całkiem niezależnie i dumnie jako człowiek ponieważ przebywając z tym psem wiem że mogę na niego bezgranicznie liczyć że podniesie jak coś upadnie pomoże w zasłaniu łóżka poda telefon wezwie pomoc lub pomoże wstać gdy zdarzy mi sie wywrócić, a co najważniejsze pomoże w ubieraniu i rozbieraniu mo i oczywiście ma wszystkich trudnych i wysokich progach w drodze na uczelnie lub do pracy. A ja czuję sie wolna niezależna i wartościowa!!!!!
ale niestety szkolenie takiej psiny jest kosztowne
 Całkowity koszt utrzymania, tresury i opieki nad psem do momentu jego przekazania osobie niepełnosprawnej wynosi 8 tyś zł tak więc aby kolejny pies mógł zostać przekazany musi pozyskać sponsorów. Wspomóc fundację można w różny sposób: workiem karmy, wózkiem inwalidzkim do ćwiczeń dla treserów, bądź też wpłatą na konto
Fundacja DOG'IQ
ul. Dworska 11E/15
40-584 KATOWICE
konto:
Jurajski Bank Spółdzielczy 94 8281 1011 2007 7000 0777 0001 z dopiskiem ”Pies dla Eweliny”
ja staram się pozyskać choć parę złotych dlatego wystawiłam na allegro kilka aukcji charytatywnych z których dochód zasili fundację zainteresowanych zapraszam mój nik allegro to evik1  
za wszelką pomoc dziękuję w imieniu swoim i fundacjii
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 02, 2005, 07:38:12 am »
Aniu tego wętku wcześniej nie widziałam . ja mam labladora a rady chetnie zasięgnę u mojej córci weterynarza i odpowiem
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline EWA OSTASZ

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #65 dnia: Marzec 02, 2005, 02:21:20 pm »
Aniu my mamy goldena,to rodzina labradorów.Czego chciałaś się dowiedzieć? Są to bardzo łagodne psy polecane do dogoterapii.Nasz Irysek nie ma jeszcze roku kupiliśmy go dla dzieci,Kuba robi z nim co chce może mu nawet palec w oko włożyć a pies nie reaguje.Obie rasy są bardzo podatne na choroby,mogą mieć też problemy ze stawami warto więc kupić psa z rodowodem.
Ewa mama Kuby 2l 6mies RKiW i Kasi 7,5r

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #66 dnia: Marzec 02, 2005, 03:13:23 pm »
Ja pisałam do tej fundacji Dogiq ale niestety mieszkamy za daleko i nie mogą mi pieska wyszkolic, my niestety we wszytkim mamy przechlapane mazury to najgorsze rejony u nas jest zacofanie we wszystkim, każda impreza związana ze srodowiskiem niepełnosprawnych odbywa sie na południu Polski, nad morzem,w centrum a u nas nie ma nic ani sportu ani hodowli psów ani informacji ,poprosty koniec świata i zacofanie. :cry:  :cry:

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 02, 2005, 04:29:49 pm »
A ja proszę o informacje sprawdzone z życia gdzie mogłabym kupić labradora lub goldena zdrowego i zrównoważonego , a może ktoś podarowałby za symboliczną cenę jak spodziewa się miotu lub ma psa i kryje za szczeniaka.

Offline EWA OSTASZ

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 02, 2005, 04:51:12 pm »
My kupowaliśmy psa w Michowie,mogę podać adres strony internetowej tych hodowców:
http://republika.pl/anramora/
Ewa mama Kuby 2l 6mies RKiW i Kasi 7,5r

Offline Maria Piwińska

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Mam Golden Retrivera podobny wzorzec rasy
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 02, 2005, 11:35:38 pm »
Mam sunię Goldenkę kupioną dla dzieci, głównie do rehabilitacj młodszej (artrogrypoza). Ajka bo tak się wabi jest po prostu fantasyczna, ciepła , opiekuńcza i dzieciaki robią z nią wszystko.
Majka

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 03, 2005, 09:04:39 pm »
Wiem że goldeny jak i labradory są bardzo przyjazne dla dzieci. Bruno nasz potrafi szaleć z Krzysiem cały dzień. Mam jednak dwa problemy z nim. Jedno to to że je wszystko co jadalne i nie jadalne. Ostatnio potrafił zjeść nawet szklaną popielniczke, drugi to to że często nam ucieka. Jeżeli macie jakiś sposób na łakomczuchów to będę wdzięczna.

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 03, 2005, 11:26:23 pm »
Aniu ucieka bo to sam żywioł, wiesz ta młodość :wink: ale moja rada to jak wyjdziesz na spacer i spuszczasz psa to weż ze sobą jakieś smakołyki daj mu do powąchania a potem za kążde przyjście do ciebie daj mu kawałek jak to już osiągniesz to zaprzestań nagradzania poprzez smakołyk a zacznij stosować poklepywanie w nagrodę, inny sposób to bierzesz psa na długą smycz właściwie sznurek ok 7-10m i udajesz że psa spuszczasz, on zaczyna biec a tu niespodzianka jak już sie ma sznurek naciągnąc ściągnij go do siebie i w tym czsie zawołaj pieska i idz w drugim kierunku jak do ciebie dobiegnie każ mu siadać pochwal i daj nagrodę, co do zjadania wszystkiego to może chodzi o zęby powinien zgryzać specjalne do tego gotowe w sklepie zgryzaki.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 04, 2005, 12:20:56 am »
Maria Piwińska
Cytuj
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 23:23    Temat postu: Psiaki łobuziaki
nasza Ajka jest typowym pochłaniaczem , nie można zostawiać jedzenia w zasięgu pyska i tam gdzie on sięga (a może bardzo daleko:))ulubionym przysmakiem są gąbki do mycia naczyń, szczyt smaku dla naszej goldenki, ale nic poza tym nie jada. Reasumując chowamy żywność i gąbki reszta bezpieczna. Co do karności nie mogę złego słowa powiedzieć, chodzi bez smyczy na spacery i zawsze na komendę wraca. Nie jest tresowana, po prostu tak jestpozdrwaiam
Majka
______________
Majka
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline EWA OSTASZ

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 04, 2005, 08:38:44 am »
Aniu goldeny z natury są zarłoczne nasz Irys prawie zjadł rękawice mojej koleżanki z gardła mu je wyjmowałam,ale to tylko przykład zabawki i inne niejadalne rzeczy też pochłania.Labrador mojej siostry połyka worki foliowe jeśli tylko znajdą się w jego zasięgu.Na spacery chodzimy z chlebem i jeśli nie słucha to do chleba zawsze przyjdzie.
Ewa mama Kuby 2l 6mies RKiW i Kasi 7,5r

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 06, 2005, 09:45:22 pm »
Mnie się bardzo podobają Goldeny, ale ceny mnie odstraszają.Od 700 do 2000zł.Planujemy psa dla Grzesia i szukamy.

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 06, 2005, 10:02:12 pm »
Dzięki dziewczyny za rady. To wychodzenie na spacer z jedzonkiem poskutkowało. Ponieważ Bruno jest okropnym żarłokiem, jak tylko zobaczy jedzenie zaraz przylatuje.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #76 dnia: Marzec 06, 2005, 10:22:34 pm »
Może pomocna okaże się też wymiana zdań na
http://zwierzeta-forum.low.pl
http://zwierzeta.low.pl
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Dogoterapia w przedszkolu
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 08, 2005, 01:41:48 pm »
Dogoterapia w przedszkolu

   Beata Michalik

Patryk ma siedem lat, chociaż wygląda na mniej. Ma porażenie wszystkich kończyn. Nie boi się Abry (golden retrievera), która łasi się do niego, ale dopiero po chwili pozwala sobie lizać niesprawne rączki. Joanna Strzałkowska-Kuczyńska - dogoterapeuta - posmarowała je wcześniej masłem


- W ten sposób pies masuje dziecku rączki - mówi Joanna Strzałkowska-Kuczyńska. - Większość dzieci nie boi się psów, przytulają się do nich, głaszczą. Bardzo lubią przechodzić pod nimi. W zeszłym roku na zajęcia przychodził chłopczyk autystyczny. Robił z moimi psami wszystko. Ale one są cierpliwe.

Abra i Hevi - dwa golden retrievery, od roku towarzyszą Joannie Strzałkowskiej-Kuczyńskiej w zajęciach z dogoterapii w przedszkolu integracyjnym nr 26. Ćwiczenia zawsze zaczynają się od powitania - dzieci przytulają głowy do psiego grzbietu. Potem jest higiena - przedszkolaki czeszą psy, czyszczą im zęby, perfumują specjalną wodą. Zwykle zajęciom towarzyszą piski i okrzyki radości.

Trzyletnia Iga jeszcze nie chodzi do przedszkola, ale wczoraj zjawiła się z dziadkiem obejrzeć zajęcia z dogoterapii. Szybko zintegrowała się i z grupą, i ze zwierzętami. Dziadek, Aleksander Łopata uważa, że to dobrze, bo dzieci powinny mieć kontakty ze zwierzętami.

- Dzieciom w mieście tego brakuje - mówi. - Psy dają im ciepło, a dzieci potrafią się odwzajemnić. Myślę, że dzięki temu mają w sobie później mniej agresji.

Renata Kamińska przyszła na zajęcia z sześcioipółletnim Sebastianem. Chłopiec ma wrodzoną wadę serca, jest po kilku operacjach i nie najlepiej radzi sobie w zwyczajnej zerówce. Mama liczy na to, że w przedszkolu integracyjnym będzie mu lepiej. Chłopiec jest trochę nieufny, ale to w końcu dopiero jego pierwszy dzień.

Pani Joanna przychodzi ze swoimi psami do przedszkola dwa razy w tygodniu. Wcześniej spędzała tu dużo więcej czasu, bo przez 15 lat była tu dyrektorem. Rok temu skończyła kurs z dogoterapii i zaproponowała zajęcia przedszkolu.

- Zawsze kochałam psy - mówi. - Odkąd usłyszałam o dogoterapii, zaczęłam szukać informacji w książkach, w internecie, w końcu pojechałam na szkolenie. Czy są efekty takich ćwiczeń? Na razie jeszcze trochę za wcześnie, żeby o tym mówić, ale różnicę w zachowaniu niepełnosprawnych dzieci widać od razu. Ożywiają się, niektóre zaczynają mówić, śmiać się. Jest to dla nich atrakcja, zwłaszcza że moje psy są bardzo łagodne, uwielbiają się przytulać.

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,2583661.html

Dla kogo dogoterapia?
 
   Dogoterapia to ćwiczenia i zabawy z psami, wspomagające rehabilitację ruchową i umysłową niepełnosprawnych dzieci i dorosłych. Pomagają ludziom dotkniętym autyzmem, porażeniem mózgowym, niedowładem kończyn i wieloma innymi schorzeniami. Metoda jest bardzo popularna na świecie, mniej w Polsce. Jej historia zaczęła się w latach 60., od amerykańskiego psychiatry dziecięcego Borisa Levisiona. W trakcie terapii zauważył on, że pacjenci łatwo zaprzyjaźniają się z jego psem, ożywiają się, wyraźnie reagują na jego obecność.

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,2583663.html


Dla Gazety - Krzysztof Ziemniewicz, instruktor szkolenia psów

Najlepsze psy do dogoterapii to golden retrievery i labradory. Obie rasy charakteryzują się wielką cierpliwością, łagodnością, są absolutnie pozbawione agresji. Łaszą się, mogą człowieka nawet zalizać. Jedne i drugie są podatne na szkolenie, trzeba je przede wszystkim nauczyć posłuszeństwa i przyzwyczaić do pracy z dziećmi. Mówi się też o syberianach husky, ale one nie są dobre do terapii. Są to przede wszystkim psy do pracy, żyją w warunkach, w których muszą walczyć o przetrwanie, co wzbudza w nich wolę walki. Z kolei owczarki niemieckie to psy wszechstronne, kształcone na obronne, stróżujące, pasterskie. Mogą też pracować z osobami niepełnosprawnymi, ale wtedy trzeba je starannie selekcjonować.

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,2583667.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline max

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 61
    • http://www.elon.zw.pl
Planujemy kupić psa
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:56:12 am »
Chcielibyśmy kupić dzieciom psa, ale nie wiemy jaki byłby najlepszy dla Maksia. Może ktoś nam coś podpowie. Jakie pieski mają Wasze dzieciaczki? Mąż chce kupić labradora ale ja nie wiem czy jest to dobry pomysł.Podobno labradory gubią bardzo dużo sierści a Maksiu dużo pełza po podłodze i będzie tą sierść zjadał.Moze w naszym przypadku lepszy piesek, który nie będzie mieszkał w domu?

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 13, 2005, 01:29:17 am »
Tematy są juz poruszane na forum.
Zobacz max tu:
Przeglądnij wątki i wszystkie linki podane w tematach.
Dogoterapia własnym psem[/b][/color]
Dogoterapia
Czy ktoś ma Labradora?
pies w terapii i wychowywaniu
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline EWA OSTASZ

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 84
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 13, 2005, 03:52:33 pm »
Justynko my mamy goldena i on rzeczywiście gubi dużo sierści ale nie zauważyłam żeby Kuba miał ztym problem a też większość czasu spędza na podłodze.Labradory natomiast to psy krótkowłose więc z sierścią nie powinno być problemu.Może Anka się wypowie Ona ma właśnie labradora.
Ewa mama Kuby 2l 6mies RKiW i Kasi 7,5r

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 13, 2005, 04:17:42 pm »
Tu jest wątek ANKA
Czy ktoś ma Labradora?
A tu Ani    wypowiedz   z wątku Dogoterapia własnym psem

Bardzo proszę o kontynuację tematów w jednym z w/w wątków.
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 13, 2005, 05:13:42 pm »
Oj mam Labradora ma na imię Bruno. Na początku było dużo z nim problemów, ale to jak z każdym psem. Z sierścią mieliśmy problem zaledwie tydzień, jak mu wychodziła, a tak to super. Nie widzę lepszego psa dla dziecka. Jest bardzo opiekuńczy i szybko się przywiązuje. Krzysiek robi z nim co chce. Są to psy bardzo figlarne, nie lubią być same, potrzebują opieki. Przede wszystkim są bardzo mądre, nawet nie wiedziałam że pies potrafi tak wyczuwać uczucia.

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 08, 2005, 11:03:42 pm »
Czy osoby niepelnosprawne moga zyc lepiej dzieki udzialowi zwierzat w procesie rehabilitacji?
Dr Grzegorz Rawicz-Mankowski
Miedzyuczelniany Wydzial Rehabilitacji AWF-AM Warszawa


PIES: i inne zwierzęta.
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Strona internetowa o zaginionych psach
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 12, 2005, 01:59:17 pm »
Strona internetowa o zaginionych psach

   Mariusz Kubik

Informacje o zaginionych i przygarniętych psach można znaleźć na stronie, którą razem ze znajomymi założyła Anna Majlert, mieszkanka Marcelina na Białołęce

Witryna www.zaginionepsy.waw.pl działa od niedawna. Prócz anonsów o zaginionych zwierzętach są tu też porady, jak opatrzyć psa znalezionego na ulicy i co robić, gdy jest chory.

Każdy może umieścić w serwisie fotografię poszukiwanego psa. Uwagami wymieniają się nie tylko mieszkańcy Warszawy i Mazowsza, ale też m.in. Gdańska, Koszalina i Wałbrzycha. - Jestem przekonana, że ludzie na coś takiego czekali - mówi pani Anna.

Od wielu lat opiekuje się psami na Białołęce. Zagląda na podwórka, rozmawia z właścicielami zwierząt - sprawdza, czy łańcuchy przy budach nie są za krótkie i czy w środku jest słoma.

- Nasza witryna ma służyć wyłącznie poszukiwaniu zwierząt lub pomagać w ich adopcji - podkreśla. - Chcemy, by wszystkie psy, o których napiszemy, miały nowego właściciela.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2699063.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Luna asystentka, czyli pies, który podaje telefon
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 20, 2005, 04:35:35 pm »
Luna asystentka, czyli pies, który podaje telefon

   Jest wielofunkcyjna jak żywy robot - potrafi pociągnąć wózek, podać kapcie, a nawet pomoże pościelić łóżko. Dzięki czytelnikom "Gazety Stołecznej" wczoraj do Izy Odrobińskiej, która porusza się na wózku, trafił specjalnie przeszkolony pies asystent - suka Luna.


Powitanie było wspaniałe: Iza, dziennikarka chorująca na stwardnienie rozsiane, i Luna, pies szkolony dla niej przez rok, od razu się polubiły.

Luna to 1,5-roczna czarna labradorka retriever. Wczoraj przyjechała z Krakowa. Na widok swojej nowej właścicielki od razu podskoczyła, merdając ogonem, zaczęła Izę lizać po twarzy i aportować wszystko, co było pod ręką - gumową piłeczkę, piloty, długopisy.

Zna kilkadziesiąt komend

Radość Izy jest po części zasługą naszych czytelników.

W ubiegłym roku Izie zaginął jej ukochany kudłaty pies, w "Gazecie" wydrukowaliśmy jego zdjęcie. Ktoś go rozpoznał - okazało się, że został potrącony przez samochód. Iza była załamana. Pies był dla niej najbliższą istotą, dawał też poczucie bezpieczeństwa.

Znajomi dziewczyny postanowili pomóc - skrzyknęli się, by załatwić jej specjalnie wyszkolonego psa. Opisali jej historię na liście dyskusyjnej "Podwórko", założyli stronę internetową. Nawiązali kontakt z Alteri - krakowskim stowarzyszeniem, które kupuje psy u renomowanych hodowców, a potem szkoli. Jego wolontariusze zabierają psy do swoich domów i przez 12-18 miesięcy wychowują, tak by stały się prawą ręką osoby niepełnosprawnej. M.in. uczą 60-80 komend typu: podaj kapcie, telefon, ręcznik, otwórz szufladę, drzwi. Także tego, by pies nie ciągnął smyczy, nie bał się hałasu ani innych zwierząt.

Pies asystent osoby niepełnosprawnej musi być opanowany, nieagresywny, słowem niezawodny. Koszty takiego szkolenia to około 6-10 tys. zł. Wolontariusze robią to za darmo, a na zakup szczeniaków, karmę i weterynarzy szukają sponsorów. Potem bezpłatnie przekazują osobie niepełnosprawnej.

"Gazeta" znowu pisała o sprawie, zachęcaliśmy do pomocy Izie i stowarzyszeniu Alteri.

Pies z silną motywacją

I tak Luna trafiła do Izy. Z kolei grupa z "Podwórka" w rewanżu zorganizowała zbiórkę pieniędzy. Zdobyli ok. 12 tys. - część już została przekazana Alteri, część trafi po ostatnim etapie szkolenia Luny (pies pojedzie na doszkolenie po wakacjach).

- Luna się szybko uczyła, miała silną motywację, bo lubi smakołyki - mówiła Magda Samitowska, trenerka, przekazując Lunę. - Byłam z nią przez 1,5 roku, ale widzę, że Luna mniej żałuje naszego rozstania niż ja - dodała.

Luna jako asystentka Izy sprawdzi się publicznie już w ten weekend. Iza zabierze ją na konferencję Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego. Trochę się obawia, bo Luna jest jeszcze bardzo młoda i żywa. - Umie wszystko oprócz jednego - siedzenia przy wózku i nicnierobienia - śmieje się Iza.

* O akcji przyjaciół można przeczytać na http://www.podworko.net/iza/index.htm

Więcej o stowarzyszeniu Alteri na stronie internetowej www.alteri.ipon.pl oraz pod tel. Magdy Samitowskiej 0602 539 202

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2719249.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 28, 2005, 10:26:52 pm »
DOGOTERAPIA
Fundacja Przyjazni Ludzi i Zwierząt
Lista artykułów
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
VI Tydzień Osób Niepełnosprawnych
« Odpowiedź #87 dnia: Czerwiec 02, 2005, 10:48:00 pm »
VI Tydzień Osób Niepełnosprawnych

     Renata Radłowska

W ramach VI Tygodnia Osób Niepełnosprawnych na Rynku prezentowały się w środę psy przewodnicy.

Psy, które czuwają przy swoich niepełnosprawnych właścicielach przez 24 godziny, chwaliły się wczoraj na Rynku Głównym, jak się potrafią opiekować ludźmi. A potrafią

Jakie byłoby ich życie bez psów przewodników? Gdy trzeba zadzwonić do rodziców, to najpierw należy przejechać przez całe mieszkanie i znaleźć telefon; trzeba przytrzymać drzwi wejściowe, ale ręce zajęte pudłem z książkami; trzeba zrobić sobie kolację, ale uchwyt lodówki jest za wysoko i siedząc na wózku, trudno do niego dosięgnąć - takie byłoby ich życie bez psów przewodników. Trudne.

Magda Samitowska (stowarzyszenie Alteri - to jedyna w Krakowie organizacja, która szkoli psy opiekujące się osobami niepełnosprawnymi ruchowo): Przyniosą rzecz, której potrzebujemy; zamkną drzwi, otworzą je, w razie potrzeby zaalarmują sąsiadów, ale przede wszystkim są. Czuwają. To nie są zwykłe psy, to nie są psy przytulanki, ale zwierzaki, które prowadzą ludzi. Pies przewodnik musi być kimś szczególnym.

I dopasownym do swojego pana. Bo jak pan jest żywiołowy, to jego pies też musi być taki. Jak pan jest raczej powolny, to jego pies też musi być raczej powolny. Pan i pies powinni do siebie pasować - są jak dwa sąsiadujące ze sobą puzzle.

Ewa jeździ na wózku, choruje na zanik mięśni. Ewa ma Goldiego, goldenretrievera; ma go na co dzień. Goldi rozumie wszystko, co Ewa do niego mówi; Ewa nie musi dwa razy powtarzać, czego potrzebuje. Jednego tylko Goldi by nie zrobił: jeżeli wózek Ewy przewróciłby się, Goldi go nie podniesie. Ale wezwie pomoc - przyniesie telefon, z którego Ewa zadzwoni po pomoc. Na szczęście wózek jest ciężki, stabilny.

Niedługo stowarzyszenie Alteri przekaże niepełnosprawnym kolejne trzy psy. Na takich opiekunów czeka 20 osób w całej Polsce. Czeka też Basia - trzydziestolatka po poważnym urazie kręgosłupa, która zamiast iść gdziekolwiek, jedzie tam na wózku.

Basia: - Łazienka? Kiedyś lubiłam siedzieć w łazience, długo się myłam, potem robiłam te wszystkie przyjemne rzeczy: smarowanie balsamem, czesanie włosów, makijaż. Teraz nie lubię, bo każdy ruch muszę przemyśleć. Jak mama źle położy ręcznik, nie tam, gdzie powinien być, to ja już po niego nie sięgnę; nie wytrę się i muszę czekać aż będę sucha. Siedzę w łazience 40 minut. Jest mi źle, patrzę w lustro i zastanawiam się, czy to wszystko nie mogłoby być prostsze.

Mogłoby, bo ręcznik mógłby podać Basi pies. I suszarkę wyjąć z szafki, której ona sama nie umie otworzyć. O takim psie Basia marzy i cieszy się, że przyszła wczoraj na Rynek. Pies Basi, jeżeli go kiedyś dostanie, nie będzie "psem przynieś-wynieś", ale przyjacielem, którego prosi się o przysługę. A tych przysług będzie dużo, bo Basia jest "żywiołowym puzzlem".

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2742243.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
PIERWSZY W POLSCE POKAZ PARAGILITY
« Odpowiedź #88 dnia: Wrzesień 08, 2005, 02:16:54 pm »
PIERWSZY W POLSCE POKAZ PARAGILITY
wstecz
 
Zapraszamy na pierwsze w Polsce pokazy PARAGILITY.

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Przyjaciel po raz pierwszy w Polsce organizuje pokazy agility z udziałem osób niepełnosprawnych intelektualnie i ruchowo, czyli ParAgility.
Pokazy odbędą się 11 września 2005 roku w Warszawie podczas odbywających się targów Zoomarket pod Pałacem Kultury i Nauki o godz.13.00.

 
http://www.przyjaciel.pl/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline logoania

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 17
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #89 dnia: Wrzesień 08, 2005, 09:29:32 pm »
Może ktoś się orientuje czy na terenie Krakowa działa jakaś fundacja czy stowarzyszenie, poza Alteri, prowadzace dogoterapię?

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #90 dnia: Wrzesień 08, 2005, 10:36:42 pm »
logoania

Może doszukasz się czegoś na stronie dogomanii.
fundacje
dogoterapia


Fundacja Alteri

Kraków. Dogoterapia - program szkoleniowy
(Fundacja Alteri)

Strona Fundacji Alteri
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline logoania

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 17
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #91 dnia: Wrzesień 09, 2005, 02:42:33 pm »
Dziekuję bardzo Gaga. Zaraz zabiorę się za szukanie :)

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #92 dnia: Wrzesień 14, 2005, 08:56:34 pm »
Jutro o 10 rano w dwójce w programie pytanie na śniadanie ma być program o dogoterapii. Ma w nim występować Ola Leśniewska z mamą jak i pani Nina z Fundaci Przyjaciel.

Offline KasiaO

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Szukam rodziców których dzieci biorą udział w dogoterapii
« Odpowiedź #93 dnia: Listopad 23, 2005, 09:50:33 pm »
Jestem studentkom pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, właśnie piszę pracę licencjacką na temat wpływu zooterapii na rozwój dzieci. Szukam rodziców, których dzieci korzystały lub korzystają z dogoterapii (lub hipoterapii). A którzy byliby chętni do wzięcia udziału w anonimowej ankiecie lub wywiadzie na temat efektów takiej terapii. Bardzo proszę o kontakt.
kasia_tg@vp.pl

Gdyby ktoś z czytających sam prowadził dogoterapię i mógłby mi pomóc, byłabym również wdzięczna. :D

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #94 dnia: Listopad 23, 2005, 10:01:37 pm »
jesteś student?  :D

Zanim zgłoszą się ewentualni chętni - proponuję dodatkowy kontakt z Ośrodkami dogoterapii, gdzie możesz sama rzucić okiem i nawiązać kontakt z rodzicami stosującymi tę formę terapii.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #95 dnia: Listopad 24, 2005, 09:55:03 am »
zapytaj na forum Oli leśniewskiej , są tam rodzice współpracujący z fundacją Przyjaciel

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #96 dnia: Listopad 24, 2005, 11:43:31 am »
Polecam jak koleżanka strone Oli i fundacje Pzryjaciel napewno duzo się dowiesz. Moj synek korzysta z hipoterapi ktora rewelacyjnie na niego działa. Co do dogoterapi to mam z tym doświadczenia ale ze starszym zdrowym synkiem. Wychowywał sie razem z suczką Owczarkiem Niemieckim códowny spokojny pies. Trzymal się jej sirsci( ma bardzo dlugą sierść) i chodzil z nią tak się nauczył chodzić. Zresztą pierwsze swoje kroki skierował do niej bo mialą go dość i poszłą leżeć trocce dalej a on wstał i poszedł. Wierze że dogoterapia może zdziałąć bardzo wiele. Jeżeli uważasz ze moje doświadczenia mogą Ci się przydać to napisz.

reczekjk@op.pl

Offline KasiaO

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #97 dnia: Listopad 25, 2005, 03:16:52 pm »
Co do udania się do Ośrodków prowadzących dogoterapię to niestety w moim przypadku nie jest to takie łatwe. Jestem z Tarnowskich Gór a w moich okolicach praktycznie nie ma takiego ośrodka. Jest wprawdzie jedna organizacja ale ona dopiero od niedawna działa. Z tego tez powodu postanowiłam zwrócić sie do uczestników forum. Dzięki za skierowanie do pani Oli. Napisze do niej, może też będzie mogła mi pomóc.  :)

Offline KasiaO

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #98 dnia: Listopad 25, 2005, 08:56:17 pm »
:oops: Ale strzeliłam gafę z tą "panią Olą". Aż mi wstyd. I to jak.  :oops:

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Dogoterapia / pies asystent
« Odpowiedź #99 dnia: Listopad 29, 2005, 10:30:57 pm »
Zwierz dobry na serce i głowę
- Wojciech Moskal, Tomasz Ulanowski, mark 29-11-2005

Bliski kontakt ze zwierzętami może być doskonałą terapią wspomagającą leczenie również schorzeń kardiologicznych i psychiatrycznych - dowodzą kolejne badania naukowe

Psy uczestniczą już w leczeniu autyzmu, asystują też dzieciom w nauce chodzenia, a dorosłym obniżają ciśnienie krwi. Teraz lekarze z Centrum Medycznego Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles wykazali, że psie towarzystwo pomaga również ludziom cierpiącym na niewydolność krążenia. Warto podkreślić, że chodzi nie tylko o poprawę samopoczucia, ale także zdrowia fizycznego.

Dwanaście minut z psem

Badanie, którego wyniki przedstawiono na kongresie Amerykańskiego
Towarzystwa Kardiologicznego, przeprowadzono w szpitalu na 76
pacjentach. Losowo podzielono ich na trzy grupy. Pacjenci z pierwszej grupy przez 12 minut gościli psa i towarzyszącego mu obcego człowieka.

W tym czasie specjalnie przeszkolony czworonóg kładł się na łóżku
badanego i pozwalał się głaskać. Drugą grupę pacjentów odwiedzali tylko obcy ludzie. Do pacjentów z trzeciej grupy w czasie testu nie przychodził nikt.

Wszystkim badanym przed, w trakcie i po teście zmierzono poziom lęku, stężenie adrenaliny i innych hormonów stresowych, puls, ciśnienie krwi w lewym i prawym przedsionku serca, obserwowano także pracę ich płuc.
Pacjentom, których odwiedziła psia ekipa, poziom lęku spadł o 24 proc.

Tym odwiedzanym przez człowieka tylko o 10 proc. Jak można się było spodziewać, chorzy, których nikt nie wizytował, byli cały czas tak samo zestresowani. Pieski zdołały też obniżyć u chorych stężenie adrenaliny - o 17 proc. Pacjentom, do których przyszli tylko ludzie, poziom tego hormonu spadł zaledwie o 2 proc., a chorym, których nikt nie odwiedził, podniósł się o 7 proc.

Po psiej wizycie pacjentom spadło też ciśnienie krwi w lewym
przedsionku serca - średnio o 10 proc. Natomiast chorym odwiedzanym tylko przez obcych ludzi ciśnienie to skoczyło o 3 proc., a chorym samotnym - aż o 5 proc. Pacjenci odwiedzani przez psy mieli też niższe ciśnienie w prawym przedsionku serca, mniejszy poziom noradrenaliny oraz spokojniejszy puls. - Zwierzęta wnoszą w życie hospitalizowanych radość, spokój i miłość. To bardzo dużo dla ludzi, którzy marnie się czują i boją się o swoje zdrowie - podsumowała Kathie Cole, szefowa zespołu badawczego.

Pozytywny wpływ psa na zdrowie człowieka jest oczywisty - twierdzą psycholodzy zajmujący się dogoterapią (psią terapią). W Polsce także są organizacje, np. fundacje Przyjaciel czy Cze-ne-ka, których czworonożni przedstawiciele od lat pomagają dzieciom pokonywać choroby.
- Zdecydowaliśmy się na psa rasy golden retriever po rozmowach z innymi rodzicami - powiedziała "Gazecie" pani Magda, mama sześcioletniego Jurka. Oficjalna diagnoza choroby synka brzmi: autyzm dziecięcy. - Suczka, choć nie jest specjalnie szkolona, jest świetnym towarzyszem zabaw dla syna. Może zrobić z nią dosłownie wszystko, a ona nawet nie zawarczy. Oczywiście, chodzi głównie o to, żeby dziecko miało częsty fizyczny kontakt ze zwierzęciem, czuło jego ciepło i ciągłą obecność.

Ostatnio Jurek zaczął traktować suczkę jak kolegę i np. czyta jej książki, pokazując palcem postaci. Nasz syn nie miał problemów z
poruszaniem się czy z przykurczami, np. dłoni, ale wiem, że tutaj psy potrafią zdziałać cuda. Jeśli wetknie się w zaciśniętą piąstkę dziecka psi chrupek, to ono wykona ogromny wysiłek rozwarcia paluszków tylko po to, by zwierzę nakarmić. Tak samo, gdy poda mu się do ręki smycz, próbuje iść z psem na spacer, by zaspokoić potrzeby czworonoga. Takie kontakty to dla dzieciaków też doskonałe ćwiczenia....

c.d. reportażu - o roli delfinów
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach