Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?  (Przeczytany 99685 razy)

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #100 dnia: Wrzesień 26, 2007, 07:17:11 pm »
Magda nie odpuszczaj! zapytaj urzędniczkę czy jej dziecko też uczy się w internacie!?? i wszytko na papierze, nic przez telefon!
jak długo się nie będą odzywać to dowiedz się czy w jakieś dni kurator przyjmuje interesantów i zapisz się na rozmowę, bo może on nawet się nie dowiedział o Was;powodzenia  :ok:

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #101 dnia: Październik 01, 2007, 07:58:03 am »
PRAWO- Transport-Kwalifikacje zawodowe. Certyfikat będzie potrzebny

NOWE PRAWO

Będą nowe wzory certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym, które są niezbędne do prowadzenia firmy transportowej. W środę wejdzie w życie nowelizacja rozporządzenia ministra transportu z 27 sierpnia 2007 r. w sprawie uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (Dz.U. nr 168, poz. 1184).

Określa ona nowe wzory certyfikatu kompetencji zawodowych w zakresie krajowego transportu drogowego osób, rzeczy, a także międzynarodowego transportu drogowego osób i rzeczy.

Ponadto określa skład komisji wydającej certyfikaty.Zgodnie z ustawą z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. nr 125, poz. 874) bez certyfikatu kompetencji zawodowych nie można prowadzić działalności gospodarczej w zakresie transportu rzeczy lub osób.

Dokument ten potwierdza posiadanie wiedzy i umiejętności potrzebnej do wykonywania działalności w transporcie drogowym. Właściciel firmy nie musi koniecznie posiadać takiego dokumentu. Wystarczy, że przynajmniej jedna z osób zarządzających legitymuje się certyfikatem kompetencji zawodowych.Zgodnie z nowym rozporządzeniem certyfikaty kompetencji zawodowych wydane zgodnie z wzorami określonymi w dotychczasowych przepisach zachowują ważność.

- Gazeta Prawna Nr 190 (2060) poniedziałek, 1 października 2007 r. > Biznes i prawo gospodarcze

¦zmienione 27 sierpnia rozporządzenie ministra transportu na temat uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (DzU nr 168, poz. 1184)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

kasik

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #102 dnia: Październik 02, 2007, 11:35:01 am »
Dziewczyny a jak to jest czy czas dowozu dzieci do przedszkola jest wliczany do czasu zajęć dydaktycznych np u nas zajęcia dydaktyczne są do 12,30 ja córkę odbieram z busa o 12 czyli muszą już wyjechać z przedszkola o 11,45 jak to jest bo odliczając czas na przewozy mała w zerówce spędza niecałe  4 godz , co do mojej córki jest mi to obojętne ale są rodzice dzieci które są na grupach żywieniowych na zebraniu mówili że obiad jest o 12 lecz u nas to chyba już po jedenastej skoro tak szybko są w domku ,w przyszłym tygodniu mamy zebranie chciałabym wiedzieć jak to jest z tym czasem dojazdu żeby poruszyć ten temat ,czy jest to w jakiś sposób sprecyzowane czy są to wewnętrzne ustalenia placówek ,bo sama niewiem co o tym sądzić , my w zerówce mamy dodatkowe zajęcia z wczesnego wspomagania mieliśmy je ustalone raz w tyg na godz 12 ,po dwóch spotkaniach pani powiedziała że musimy przełożyć zajęcia na 12,30 bo do tej godziny są ustalone zajęcia dydaktyczne i ona nie może nas w tym czasie przyjąć ,więc siedzimy w szatni te pół godziny ,sama jestem zła na siebie za to bo wczesne wspomaganie mieliśmy w ppp na naszym osiedlu a w tym roku dałam się namówić na zmianę pani dyrektor przedszkola że będziemy mieć lepiej wszystko w jednym budynku  i nie trza będzie latać po całym mieście ,wiem może ktoś pomyśli po co te zamieszanie o pół godzinki ,ale rozchodzi mi się o zasadę miało być tak pięknie a teraz jest zamieszanie

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #103 dnia: Październik 02, 2007, 11:59:49 am »
Dowóz absolutnie nie ma prawa odbywać się kosztem zajęć dydaktycznych.
To wygoda kierowcy, że tak sobie organizuje.
Dziecko ma prawo być do końca zajęć i ewentualnie zjeść spokojnie obiad, dopiero wówwczas kierowca powinien zabrać dziecko do domu.

Moja córka nieraz jedzie wcześniej, żeby nie pędzić auta 2x, ale NIGDY nie jest wcześniej zabierana- wręcz odwrotnie - czeka aż dzieci zjedzą obiad mimo, że sama go nie jada w szkole. U nas firma przewozowa Partner dostała od rodziców plan lekcji i wg tego dzieci są dowożone.
Interweniuj w sprawie skracania zajęć dziecku-to skandaliczne.
To kierowca ma się dostosować do dzieci NIE dzieci do kierowcy.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #104 dnia: Październik 08, 2007, 11:19:22 am »
Nasz kierowca wozi 3 dzieci każde w inne miejsce miasta,na poczatku roku szkolnego my rodzice ustaliliśmy pomiędzy sobą o której ma ich zabierać,jeżeli któreś kończy wcześniej zajęcia to czeka na świetlicy w swojej szkole,przywozi je ok.15 i doprowadza do domu abyśmy nie musieli czekać na dworze jak się chwile spózni.Gdy wypadnie choroba albo coś innego to po prostu do niego dzwonimy z informacją a on się do tego dostosowuje.Myślę że ty powinnaś postawić swoje warunki a on musi je przyjąć.

mama Łukaszka 6l 6miesZD

Offline MAGDA BUDEK

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #105 dnia: Październik 12, 2007, 06:07:14 pm »
Znów dostałam decyzję odmowną .Inspektor do spraw oświaty napisała że nie dadzą mi dowozu bo gmina nie ma auta,chcą mi zwrócić koszty dowozu jak znajdę przewoźnika.Nie ma przewoźnika w naszym mieście a w sąsiednim mieście nie mają już wolnych godzin.
W międzyczasie napisałam zawiadomienie do kuratorium o zaistniałej sytuacji a w  ubiegłym tygodniu wypisali mi dziecko ze szkoły za absencję. Gdzie mam się udać teraz? Bo odniosłam wrażenie że kuratorium ma to w nosie. Pani inspektor mówi że miasta nie stać na samochód ale na gwiazdy Mandarynę i Rodowicz to wyłożyło miasto kasę żeby się chyba ogółowi przypodobać.
Aldona 18lat(mpdz, epi ),Mateusz 15 lat,Marta 8 lata (całościowe zaburzenia ze spektrum autyzmu, epi ''uśpiona'')

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #106 dnia: Październik 12, 2007, 09:28:30 pm »
Magdo, nie załamuj sie , powalcz jeszcze troche, warto
jest przeciez obowiązek nauki, jezeli nie poslesz dziecka do szkoly to maja Cie prawo ukarac
a jak masz posłać, skoro gmina ci to uniemożliwia

zadzwoń tu

Jeśli chcesz zadać naszemu prawnikowi pytanie dotyczące problemów wynikających z niepełnosprawności - umów się na wizytę w Centrum Informacyjnym
Tel. 0*22 831 85 82, 0*22 831 01 39

albo napisz i zapytaj

Centrum Integracja Warszawa
ul. Dzielna 1, 00-162 Warszawa
tel.: 022 831 85 82, faks wew. 13
e-mail: warszawa@integracja.org

jednoczesnie napisz do Inspektora Oświaty że czekasz jeszcze 2 tygodnie na załatwianie dowozu dla Twojego dziecka, po czym dowozisz dziecko do szkoły taksówką, a rachunki przedstawisz w  gminie z żądaniem zwrotu, jeżeli nie -  to występujesz na drogę sądową
prawo mówi o obowiązku szkolnym !!!
prawo mówi o bezpłatnym dowozie !!!

Prawa Twoje i Twojego dziecka są łamane , nie proś już, musisz chyba zacząc żądać
nam nadzieje w w Centrum Integracji Ci pomogą

a co to za wypisywanie ze szkoły dziecka za absencję??
to chyba jeszcze skarga do Kuratorium na dyrektora szkoły

Magdo, chyba dostatecznie Cię  wkurzyli, działaj a mu trzymamy kciuki
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #107 dnia: Październik 13, 2007, 12:56:36 pm »
Cytat: "MAGDA BUDEK"
nie dadzą mi dowozu bo gmina nie ma auta,chcą mi zwrócić koszty dowozu jak znajdę przewoźnika.Nie ma przewoźnika w naszym mieście


a tak jak mówi Ulka - są taksówki u Was?? niech gmina podpisze indywidualną umowę z taxi na przejazd dziecka do i ze szkoły! to jest możliwe i jest praktykowane!
jak Jędrek chodził do przedszkola to właśnie jeden chłopczyk dojeżdżał taxi - indywidualny dojazd! choć dwoje innych dzieci przywoził bus z miasta!
a jak już nic nie pomoże to uruchom media! bo pomału robi się błędne koło!!

Mulesia

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #108 dnia: Październik 13, 2007, 07:28:21 pm »
Znalazłam dość ciekawy wyrok NSA w Warszawie mówiący o zobowiązaniu gminy przez Sąd do wykonywania swoich ustawowych obowiązków w zakresie dowozu dzieci. Jutro wyjeżdżam z Piotrkiem do Berlina na konsultacje. Po powrocie, we wtorek, dokładnie zapoznam się z treścią wyroku i spróbuję ją przedstawić.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #109 dnia: Październik 13, 2007, 08:36:21 pm »
To jakaś paranoja  :roll:

Dyskryminacyjny charakter obecnej sytuacji oraz dramatyczne konsekwencje dla dziecka niepełnosprawnego.

Zwróć się do rzecznika praw ucznia przy kuratorium.
To podwójne łamanie prawa względem dziecka niepełnosprawnego.
W dodatku skreślili ze szkoły przez nieobecność  :roll: - a przecież przyczyną jej był brak dowozu dziecka przez Gminę!!!!!

W Twojej Gminie jest jakaś niska świadomość co do praw przysługujących rodzicom i ich dzieciom.

przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd

Kuratorzy Oświaty zostali przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zobligowani do przeprowadzania - w ramach nadzoru pedagogicznego -kontróli samorządów terytorialnych.

Ma o­na przeciwdziałać niewywiązywaniu się przez gminy z obowiązku dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline MAGDA BUDEK

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #110 dnia: Październik 13, 2007, 10:27:00 pm »
Dzięki za szybkie podpowiedzi bo w takiej pipidówie to nikt nic nie wie.Rozmawiałam z dyrektorem dlaczego wyrzucili córkę za szkoły to powiedział mi dosłownie że dostali takie polecenie odgórnie właśnie z kuratorium aby wycofać papiery z powrotem.
Aldona 18lat(mpdz, epi ),Mateusz 15 lat,Marta 8 lata (całościowe zaburzenia ze spektrum autyzmu, epi ''uśpiona'')

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26259
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #111 dnia: Październik 13, 2007, 10:35:49 pm »
A pokazał pismo z Kuratorium p.Dyrektor?
Wydaje mi się,że najpierw się szuka przyczyny nieobecności dziecka w szkole  :evil:
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #112 dnia: Październik 13, 2007, 10:38:56 pm »
z drugiej strony to jest dziwne, bo:
jest obowiązek kształcenia do 16 roku życia i jak dziecko nie chodzi to się to zgłasza: do kuratorium, do MOPSU - że dziecko nie realizuje obowiązku i wtedy sprawdzają dlaczego!
pierwszy raz słyszę, żeby dziecko "wyrzucili" czy skreślili z listy uczniów!
to może takie zagranie!? jak Cię powiadomili, że dziecko wypisali ze szkoły!?

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #113 dnia: Październik 14, 2007, 12:23:00 am »
Raczka, rączkę myje.


skreślili aby nie domagała się wydatków w Gminie związanych z dowozem.

a czy ktoś wział pod uwagę, że edukacja jest nie tylko prawem konstytucyjnym ale też obowiązkiem?

Zawiadom pisemnie Ministerstwo Edukacji i Sportu.

Teraz tylko czekać kiedy Ci wyślą wezwanie na Kolegium za niewysyłanie dziecka do szkoły.

podeślij mi helikopterek- załatwię to  ;)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26259
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #114 dnia: Październik 14, 2007, 01:14:30 am »
Dodałam do przepisów eduk. poniższy tekst.
Poczytaj Magda,raczej nie dostał polecenia z Kuratorium  :evil:

http://forum.darzycia.pl/vp120762.htm#120762
Zawieszenie w prawach ucznia
Skreślanie ucznia z listy uczniów

Cytuj
Skreślenie ucznia z listy uczniów powinno zatem być stosowane wyjątkowo, w szczególnych przypadkach, po wykorzystaniu wszystkich możliwości oddziaływania wychowawczego na ucznia, w tym pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Cytuj
W sytuacjach, wymagających skreślenia ucznia z listy uczniów należy zachować następujący tok postępowania:

3. Zebrać wszelkie dowody w sprawie, w tym opinie i wyjaśnienia stron (także rodziców ucznia).

Cytuj
12. W przypadku podjęcia przez dyrektora decyzji o skreśleniu ucznia z listy uczniów sformułować decyzję zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego – decyzja o skreśleniu ucznia z listy uczniów powinna zawierać uzasadnienie, zarówno faktyczne jak i prawne - art. 107 KPA.
13. Dostarczyć decyzję uczniowi lub jego rodzicom (jeżeli uczeń nie jest pełnoletni) – KPA, Rozdział 8 Doręczenia - data odbioru pisma umożliwia sprawdzenie dotrzymania terminu ewentualnego odwołania od decyzji.
14. Wykonać decyzję dopiero po upływie czasu przewidzianego na odwołanie lub natychmiast jeżeli decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności – rygor natychmiastowej wykonalności obwarowany jest przepisem art. 108 KPA.

Cytuj
Art. 39. 1.ustęp 2

2. Dyrektor szkoły lub placówki może, w drodze decyzji, skreślić ucznia z listy uczniów w przypadkach określonych w statucie szkoły lub placówki. Skreślenie następuje na podstawie uchwały rady pedagogicznej, po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego.

2a.  Przepis ust. 2 nie dotyczy ucznia objętego obowiązkiem szkolnym. W uzasadnionych przypadkach uczeń ten, na wniosek dyrektora szkoły, może zostać przeniesiony przez kuratora oświaty do innej szkoły.

http://forum.darzycia.pl/topic,40.htm
PRZEPISY EDUKACYJNE

Do czego ma prawo uczeń niepełnosprawny
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/2689%3bjsessionid=CC19EA87EA9939E46B4972BA5C069D36
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline MAGDA BUDEK

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #115 dnia: Październik 14, 2007, 09:06:15 pm »
Przysłano mi decyzję o skreśleniu z listy uczniów listem zwykłym,podpisanym przez dyrektora wydziału edukacji.Pod spodem nie pisze nawet gdzie i w jakim terminie mam się odwoływać.Zacytuję wam jego treść:
"W związku z nierealizowaniem przez Aldonę Budek (data,adres)obowiązku szkolnego w formie zespołowych zajęć rewalidacyjno-wychowawczych skierowanie wydane do SOSW w Płocku nr.taki a taki zostaje anulowane.W załączeniu odsyłam dokumentację dziecka"
Której nawet nie było.
Aldona 18lat(mpdz, epi ),Mateusz 15 lat,Marta 8 lata (całościowe zaburzenia ze spektrum autyzmu, epi ''uśpiona'')

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #116 dnia: Październik 15, 2007, 10:15:57 am »
Bezczelność ludzka nie zna granic! :cry:
na Twoim miejscu napisałabym list do Ministerstwa Oświaty, z opisaniem kłopotów jakie robią Ci w kuratorium i UM!
pod listem napisz: do wiadomości: i kopie prześlij do UM i Kuratorium!
tylko wyślij poleconym to w ciągu m-ca muszą Ci odpowiedzieć!

można zaniechać obowiązku szkolnego, ale nie tak że ktoś decyduje za Ciebie co robi Twoje dziecko! współczuje serdecznie zaistniałej sytuacji, i życzę przede wszystkich wytrwałości!

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #117 dnia: Listopad 04, 2007, 10:12:36 am »
matkakarolina
źródlo
Wysłany: Dzisiaj 9:00  
Cytuj
Drogie mamy zerówkowiczów...znalazłam i mam.Ustawa o Systemie Oświaty art 14 punkt 4.brzmiący : „Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w zasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej ...”Gmina nie może odmówić nawet jeśli przedszkole jest w tej samej miejscowości.Wygrałam.Ale dlaczego to ja musiałam znaleść ten przepis a nie dowiedzieć się o nim np, na Wczesnym Wspomaganiu Rozwoju
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #118 dnia: Listopad 04, 2007, 10:13:40 am »
Nie było zapisu o dowożeniu do przedszkoli.

Cytuj
„Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej ...”


Skoro mowa o sześciolatkach - mają na myśli zerówkowiczów a nie wszystkie dzieci uczęszczające do przedsazkola.
Zerowki sa obowiakowe-stad zapis o dowozeniu szesciolatkow do przedszkoli (pewnie tam gdzie odbywaja obowiazek zerowki).

Mnie też odmówiono i 5 lat woziłam Monikę na 2 koniec miasta byle była ze zdrowym i rówieśnikami (chodziło mi o osłuchanie się w mowie czynnej, która była początkowo trudna dla niej). Nawet gdy 2 lata robbila zerowke w przedszkolu- NIE dowozono jej.

http://www.menis.pl/prawo_oswiatowe.html
USTAWA z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty
(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)




Cytuj
USTAWA z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)

rozdz.2 Art. 14 pkt 3 cyt

3. Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu albo w oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej.

Oraz rozdz 2 art. 14a pkt 4 cyt

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.


Jeśli zerówka jest oddalona o mniej niż 3 km od domu sześciolatka, za dostarczenie go do przedszkola odpowiadają rodzice. Jeśli odległość przekracza 3 km, samorząd musi zapewnić dzieciom transport i opiekę nad nimi w czasie podróży lub zwrócić koszty przejazdu dziecka i opiekuna transportem publicznym (cena ulgowego biletu miesięcznego dla dziecka i normalnego biletu miesięcznego dla opiekuna).

A dzieci niepełnosprawne?

Im samorząd powinien zapewnić dowożenie do zerówki bez względu na odległość od domu.
Zbigniew Pendel

(Źródło: Gazeta Wyborcza
źródło

Pilnuj badań na dojrzałość szkolną!

Uwaga! W zerówce każde dziecko powinno przejść tzw. badania na dojrzałość szkolną. Wykonują je specjaliści z poradni psychologiczno-pedagogicznej i to oni wydają opinię, czy dziecko jest gotowe do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie. Jeśli nasze dziecko nie wykazuje się umiejętnościami stosownymi do wieku, możemy zdecydować o przesunięciu rozpoczęcia nauki w szkole o rok. Zaoszczędzimy w ten sposób dziecku i sobie niepotrzebnego stresu. Warto więc potraktować te badania poważnie.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #119 dnia: Listopad 27, 2007, 10:06:39 pm »
Magda Budek - minęło sporo czasu od twoich ostatnich problemów z urzędnikami,jaką macie sytuacją na dzień dzisiejszy?

Mama Łukaszka

magdan10

  • Gość
Zwrot kosztów dojazdu do placówki edukacyjnej
« Odpowiedź #120 dnia: Luty 07, 2008, 02:10:36 pm »
Tydzień temu podpisałam z gminą porozumienie, że będą mi zwracać pieniądze, za to że wożę Olę samochodem do szkoły. Podaję Wam te przepisy, gdyż mało kto o nich słyszał.   a nie widziałam, żeby taki temat był na forum (jeśli jest to proszę o przeniesienie go lub usunięcie).


Działając na podstawie ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) art. 17 ust. 3a nakłada na gminy obowiązek:

1. zapewnienia uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia.

2. zapewnienia dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia.

3. zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowie prawni.

Mulesia

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #121 dnia: Luty 07, 2008, 03:42:05 pm »
Magdan10.
Temat na pewno wielokrotnie pojawiał się na Darze .
Ja pamiętam, że pisałam o tym tu:
http://forum.darzycia.pl/vp126689.htm?highlight=#126689

Wcześniej pisała o tym Sonia , cytując przepisy m. in. tu:
http://forum.darzycia.pl/topic,8543.htm?postdays=0&postorder=asc&start=300

Miło, że rozwinęłaś temat.  :D
Dobrze , że jest wyodrębniony.

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #122 dnia: Luty 07, 2008, 04:12:40 pm »
magdan10 a korzystasz z ulgi podatkowej?
bo nie wiem jak to jest??
nie staram o refundację z  miasta za dowożenie Jędrka do szkoły, choć wożę go do innej miejscowości, bo boję się że US mi potem nie uzna ulgi rehabilitacyjnej, a ulga jest dla mnie korzystniejsza.
i jak to jest dostajesz konkretna kwotę, a jak dziecko choruje i nie chodzi to odejmują?

magdan10

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #123 dnia: Luty 07, 2008, 08:20:48 pm »
Ulgi podatkowe to jedno, a zwrot kosztów do szkoły to co innego.
Przyznano mi ryczałt za 1 dzień szkoły tyle co bilet w obie strony z mojej miejscowości do Słupska tj. 9zł czyli w miesiącu ok. 200 zł

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #124 dnia: Luty 07, 2008, 08:25:11 pm »
Nie prościej było Ci domagać się dowozu wraz z opieką?

A temat jest już od kilku lat tutaj
http://forum.darzycia.pl/topic,3789.htm

Ulga przysługuje za dowóz na rehabilitacją a NIE do szkoły.

p.s.

Gaga scal w 1 temat, będzie łatwiej szukać innym zainteresowanym  :kw:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #125 dnia: Luty 07, 2008, 08:34:12 pm »
nie wiem jak inni, ale ja wolę Jędrka wozić sama do szkoły!
jak mam ubrać ich obu i wyjść dwa bloki dalej na parking to już mogę wziąźć w auto i odwieźć go - mam 10 km w jedną stronę.
spokojniutko rano jeździmy na 9, bezstresu, że auto czeka! to samo w drugą stronę - Jędrek zjada obiad o 14 i czeka aż przyjadę, bo wie że zaraz go zabiorę.
Może jestem nadopiekuńcza, ale za to spokojniejsza.
oprócz szkoły Jędrek nie ma żadnych dodatkowych zajęć, cała rehabilitacja jest tam i boję się że gdyby miasto oddawało mi za benzynę to wtedy nie mogłabym wytłumaczyć na co mi ta ulga w PITcie??
na benzynę na turnus tyle nie wydamy - nawet nad morze i z powrotem :D

Offline gosiak29

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 448
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #126 dnia: Luty 07, 2008, 08:58:20 pm »
mówisz o tej uldze 2280 od dochodu? no ale skoro Jed zajęcia rehabilitacyjne ma w ramach szkoły to dowóz do szkoły też się na to łapie czy nie? Bo z tego co ja zrozumiałam czytając opis do PIT jest to jedyna ulga z której nie trzeba się "tłumaczyć" bo ani rachunków nie zbierasz ani żadnych innych zaświadczeń.
Gosia, mama Zosi 6 lat RTS

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #127 dnia: Luty 07, 2008, 09:01:52 pm »
W moim odczuciu wezmą pod uwage, że to jest placówka oświatowa, nie rehabilitacyjna.
Choć  myślę, że warto zapytać u źródła przed złożeniem PIT-u.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #128 dnia: Luty 08, 2008, 02:19:44 pm »
magdan10 łaskawie zwrócili ci koszty biletu a gdzie twoja opieka twój czas-to nic nie jest warte?U nas koszty dojazdu to ok 8zł a gmina sama zaproponowała zwrot ok 23zł za dzień,mogłam za to wozić go samochodem i jeszcze by zostało,ale podpisali ostatecznie umowę z taksówką i wożą sami kilkoro dzieci.

nie daj się tak łatwo ,w przyszłym roku szkolnym postaw swoje warunki.

pozdrawiam serdecznie
mama Łukaszka prawie 7 lat ZD

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #129 dnia: Sierpień 03, 2008, 10:51:00 pm »
Absurdalne regulacje, zapisane w ustawie o systemie oświaty, uniemożliwiają władzom Gdyni dowożenie do szkół niepełnosprawnych dzieci ze szkół ponadgimnazjalnych

http://www.naszesprawy.com.pl/aktualnosci/94.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #130 dnia: Wrzesień 30, 2008, 11:24:23 pm »
MEN radzi: do szkoły z psem lub kolegą
 
Ministerstwo Edukacji nie zamierza zmieniać przepisów, które uniemożliwiają niewidomej młodzieży pomoc w dowozie do szkoły. Proponuje im, by skorzystali z... pomocy kolegi lub psa przewodnika

Rodzice niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych zwalniają się z pracy, by dowozić swoje dzieci na lekcje, ponieważ nie przysługuje im transport z gminy - pisaliśmy w tekście Niewidomi uczniowie bez przywilejów.

Obowiązująca ustawa o systemie oświaty zostawiła niewidomych uczniów, którzy skończyli gimnazjum i chcą kontynuować naukę, bez pomocy (załatwionym przez gminę transportem do szkoły objęci są wszyscy niepełnosprawni do ukończenia gimnazjum, potem już tylko osoby upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym i głębokim oraz osoby niepełnosprawne ruchowo do ukończenia 24. roku życia).

Gdyby nie rodzice, którzy ryzykują utratą pracy lub - jak Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka - już z niej zrezygnowali, uczniowie ci nie mieliby dostępu do edukacji.

Wczoraj poznaliśmy stanowisko Ministerstwa Edukacji w tej sprawie. "Zgodnie z obowiązującymi przepisami młodzieży niewidzącej i niedowidzącej nie przysługuje dowóz do szkoły i w tym zakresie nie są planowane żadne zmiany. W pełni sprawni ruchowo niewidomi uczniowie szkół ponadgimnazjalnych są traktowani jak zdrowi rówieśnicy, którzy mogą samodzielnie (ewentualnie z towarzyszeniem psa przewodnika, członka rodziny lub kolegi) poruszać się na drodze między szkołą a domem. W ten sposób młodzież ma również przygotować się do samodzielnego funkcjonowania w dorosłym życiu" - czytamy w odpowiedzi, którą przysłało nam biuro prasowe resortu.

Barbara Planta, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul. Tynieckiej, na odpowiedź MEN-u reaguje gorzkim śmiechem: - Kolega ma im pomóc? Najlepiej drugi niewidomy z tej samej klasy, bo przecież inni w tym czasie siedzą w swoich szkołach na lekcjach.

Rodzice niewidomych uczniów, którzy nie ukrywali, że liczą na zmianę przez obecną ekipę rządzącą wprowadzonych w lipcu 2007 roku (za urzędowania ministra edukacji Romana Giertycha) bezdusznych przepisów, nie kryją oburzenia. - Proponują nam psa? Mają rację, pies bez wątpienia będzie miał więcej serca dla naszych dzieci niż urzędnicy z ministerstwa - mówi mama ucznia I klasy Technikum w ośrodku przy ul. Tynieckiej.

Planta nie może zrozumieć przepisów, wedle których jeszcze w czerwcu, jako uczniowie gimnazjum, dzieci z jej szkoły były uznane przez resort edukacji i gminę za nie dość sprawne, by samemu dotrzeć do szkoły (dojeżdżały na lekcje opłacanymi przez miasto taksówkami), a już we wrześniu wszyscy próbują jej wmówić, że są na tyle dojrzali, by radzili sobie sami.

- Co niby miało się stać przez te dwa miesiące? Przecież nikt z nich nie został cudownie uzdrowiony. Ślepota to choroba, która czasem do końca życia nie pozwala na bycie samodzielnym. I to dla dzieci, które są właśnie niewidome, walczymy o pomoc. Nie wszystkich niewidomych da się przygotować do - jak chce tego MEN - " samodzielnego funkcjonowania w dorosłym życiu". Ci, których się da, żadnej pomocy z rządu nie oczekują - podkreśla dyrektorka.

Ilu uczniów z pomocy chętnie by skorzystało? Nie wiadomo. W krakowskim ośrodku jest ich zaledwie kilku, ale ponad 70 proc. niewidomych uczy się w zwykłych szkołach ponadgimnazjalnych. W całej Polsce jest ich około 2 tys.

Teraz rodzice niewidomych uczniów zamierzają prosić o pomoc rzecznika praw obywatelskich. - Żyjemy w kraju, który gwarantuje równy dostęp do edukacji, a naszym dzieciom został on odebrany - argumentują.

--------

Niewidomi uczniowie bez przywilejów
 
Rodzice niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych zwalniają się ciągle z pracy, by dowozić dzieci na lekcje, bo transport z gminy im nie przysługuje. Ostatnio jeden ojciec postanowił złożyć wypowiedzenie, "bo dalej tak nie da rady"

Osoby upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, umiarkowanym i głębokim oraz niepełnosprawne ruchowo - na tym kończy się lista uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którym przysługuje dowóz do szkoły załatwiany przez gminę. Obowiązujący od dwóch lat zapis w ustawie o systemie oświaty zostawił młodzież niewidzącą i niedowidzącą poza nawiasem pomocy.

- Tym, którzy go wymyślili należy zawiązać oczy szalikiem, puścić w miasto i patrzeć, jak sobie radzą - mówi Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka, który dodatkowo ma zaburzenia równowagi.

 codziennie rano pod jego dom przyjeżdżała taksówka z firmy Partner, z którą miasto podpisało umowę na dowóz uczniów (ma taki obowiązek wobec wszystkich dzieci niepełnosprawnych, ale tylko dopóki uczą się w gimnazjum).

Teraz, gdy Maciek poszedł do technikum, jeździ z mamą tramwajami. Pani Barbara, by opiekować się synem, zrezygnowała z pracy. Gdy doszedł jej obowiązek wożenia go do szkoły, podporządkowała Maćkowi całe życie: - Trudno złapać w tym wszystkim równowagę, bo syn chodzi do szkoły codziennie na inną godzinę i o innej wychodzi - tłumaczy.

Nauczyciele Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul. Tynieckiej obserwują rodziców, którzy w godzinach pracy dowożą do szkoły swoje dzieci a potem (również w godzinach pracy) odbierają je stamtąd.

- Ostatnio jeden z ojców przyznał się mi, że przygotował już wypowiedzenie, bo "dalej tak nie da rady". Inni boją się, że w końcu ich zwolnią. Jaki szef wytrzyma ciągle spóźnienia i wcześniejsze wychodzenie do domu? - mówi Dorota Wrona, szkolna pedagog.

- Wie pani co robimy? Kombinujemy. Szukamy u naszych uczniów najmniejszych objawów innych dysfunkcji. Takich, które dają im prawo do transportu do szkoły. Stajemy na głowie, by się na niego załapali - przyznaje otwarcie Barbara Planta, dyrektorka ośrodka.

Dzięki zaświadczeniom z ośrodka za pieniądze gminy dowożonych jest kilkoro uczniów. Jedną bardzo zdolną dziewczynę z Krakowa dyrektorka na własną odpowiedzialność przyjęła do internatu. Uczennica jest z rodziny patologicznej i raczej nikt jej dojazdami do szkoły by się nie zajął.

Ośrodek oraz rodzice uczniów wiele razy prosili miejskich urzędników o pomoc w rozwiązaniu problemu. - Ale pozostali na nasze prośby głusi - mówi Wrona.

Przy odmowie pomocy, gmina powołała się na obowiązujące prawo oświatowe. Ale - jak przyznaje Jan Żądło, wicedyrektor wydziału edukacji - Kraków może podjąć uchwałę rozszerzającą finansowanie przez miasto dojazdów do szkół dla młodzieży niewidomej i słabowidzącej. Przypomina jednak, że już teraz na ten cel z miejskiego budżetu idzie ok. 3,5 mln. zł rocznie. A kwota ta cały czas rośnie, choćby przez drożejącą benzynę.

Ilu niewidomych uczniów mogłoby skorzystać z pomocy, jeśli Kraków chciałby ją im okazać? Z ośrodka na ul. Tynieckiej w tym roku na pewno kilku: - Ci, którzy sami sobie radzą ani myślą wyciągać ręki po pomoc. Są dumni z tego, że są samodzielni - mówi Barbara Planta.

Tyle że niedowidzący i niewidomi uczą się również w innych szkołach. Nie wiadomo, ilu z nich musi jeździć do nich z opiekunami. Miasto ma też problemy z ustaleniem średniego kosztu przewozu ucznia do szkoły. Jeden jest droższy, bo wymaga busa z podjazdem, do którego wejdzie wózek, drugi tańszy, bo wystarczy zwykła taksówka.

Ostatnio z interpelacją o zapoznanie się z problemem i podjęciem działań mających pomóc uczniom niewidomym i ich rodzicom zwróciła się do prezydenta Jacka Majchrowskiego radna Małgorzata Jantos. Prezydent ma jeszcze tydzień na odpowiedź.

Wczoraj zwróciliśmy się do Ministerstwa Edukacji z pytaniem, czy w związku ze zgłaszanymi przez rodziców i nauczycieli problemami planuje zmiany w zapisach regulujących dowóz niewidomych uczniów do szkół ponadgimnazjalnych.

Czekamy na odpowiedź.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków 29.09.2008r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #131 dnia: Październik 01, 2008, 04:31:15 pm »
Natalka jeździ do szkoły gminnym busem i jestem z tego bardzo zadowolona. Jeździ z nimi opiekunka, choć nie ja o nią wnioskowałam. PRzyjeżdżaja raczej o stąłej godzinie, podjeżdżają pod sam dom, gdy jest ciepło i sucho to nawet nie zakładam butów znosząc Natkę ;) Natalia też zadowolona, świetnie się bawią podczas podróży, nawiązuje kontakty, śpiewają,  żartują. Ja z kolei nie muszę rankami budzic Mileny i zrywać jej z łóżka, żeby zawieźć Natkę do szkoły oddalonej 5 minut jazdy samochodem. No i nie muszę mieć pieniędzy na paliwo, zima odśnieżać auta, a przede wszystkim znosić dziewczyn na raty do auta a potem z auta do domu.
Na razie miesiąc bez żadnej wpadki, zobaczymy jak będzie dalej ;)
Załatwiaia też nie było duzo - wszystko w jeden dzień, potem telefon od pana z busa, a dwa dni temu dostałam dopiero pismo z Urzędu pro forma :ok:
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

kasiape

  • Gość
Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #132 dnia: Październik 02, 2008, 09:12:46 pm »
Manatka, jak miło, że gdzieś jeszcze można jak się chce (i musi) - bez nerwów, bez marnowania czasu rodziców! :D
no a jak sama szkoła?? może tu napisz: Jaka Szkoła??
 :ok:

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #133 dnia: Grudzień 18, 2008, 09:43:29 pm »
Niewidomi uczniowie bez taksówek
- Olga Szpunar2008-11-25, Gazeta Kraków

Wojewoda małopolski odrzucił uchwałę krakowskich radnych o dowożeniu do szkół na koszt gminy niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

Po kilkudziesięciu niewidomych i niedowidzących uczniów szkół ponadgimnazjalnych taksówki miały zacząć podjeżdżać w grudniu. Trasa: dom, szkoła i z powrotem. Gdy w połowie października krakowscy radni podjęli decyzję o finansowaniu ich dowozu na lekcje radości nie było końca. Tyle, że ta radość właśnie się skończyła.

- Rada gminy nie ma kompetencji do podejmowania podobnych uchwał. Decyzje takie może podejmować jedynie prezydent - uznało biuro prawne wojewody.

- Nie mogę uwierzyć - komentuje Barbara Planta, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Niedowidzących w Krakowie. Jeszcze w poniedziałek z zadowoleniem czytała list z magistratu: "Proszę poinformować rodziców, że zlecenie dowozu Macieja Ozgi [niedowidzący uczeń technikum działającego w Ośrodku - red.] zostało przekazane do firmy "Partner".

- Kilka tygodni temu na uroczystych obchodach 60-lecia ośrodka wiceprezydent miasta gratulowała nam i z dumą mówiła, że gmina na własny koszt będzie dowozić nasze dzieci do szkół. Tak bardzo się wszyscy cieszyliśmy. A najbardziej rodzice. Teraz serce zostało zablokowane prawem - komentuje Planta.

O rodzicach niewidomych uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy zwalniają się z pracy, by dowozić swoje dzieci na lekcje, pisaliśmy wielokrotnie. Obowiązująca ustawa o systemie oświaty zostawiła niewidomych uczniów, którzy skończyli gimnazjum i chcą kontynuować naukę, bez pomocy (załatwionym przez gminę transportem do szkoły objęci są wszyscy niepełnosprawni do ukończenia gimnazjum, potem już tylko osoby upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym i głębokim oraz niepełnosprawne ruchowo).

Gdyby nie rodzice, którzy ryzykują utratę pracy lub - jak Barbara Ozga, mama niedowidzącego Maćka - już z niej zrezygnowali, uczniowie nie mieliby dostępu do edukacji. Na nasze pytanie jak rozwiązać problem, Ministerstwo Edukacji przysłało w odpowiedzi propozycję: niech niewidomi o odprowadzenie do szkoły proszą kolegę lub... niech kupią psa przewodnika.

W połowie października prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zaproponował radnym podjęcie uchwały zakładającej finansowanie przez gminę dojazdów do szkół ponadgimnazjalnych wszystkich niewidomych uczniów. Została przyjęta.

Miasto planowało objąć pomocą kilkudziesięciu niewidomych i niedowidzących uczniów. Roczny koszt ich dowozu do szkół wynosiłby 80 tys. rocznie. - Kwota, którą choć się nie musi, warto wydać ze względów społecznych. Teraz jesteśmy w wielkim kłopocie - przyznaje odpowiedzialna za edukację w mieście wiceprezydent Elżbieta Lęcznarowicz.

W magistracie odrzucenie uchwały przez wojewodę wywołało konsternację. - Samorządność powinna pozwalać radnym podejmować decyzje pomocne dla mieszkańców miasta. Skoro są z tym kłopoty, widać coś z tą samorządnością jest nie tak - mówi Filip Szatanik, szef biura prasowego magistratu.

Wczoraj spytaliśmy w urzędzie wojewódzkim, jakie prezydent może podjąć kroki, by zapewnić uczniom dojazd na lekcje.

- Nie nam o tym decydować - tłumaczy Małgorzata Woźniak, rzeczniczka wojewody. W magistracie do rozwiązania problemu zostali już zaangażowani prawnicy.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline matkakarolina

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 146
Odległóść od przystanku do szkoły.
« Odpowiedź #134 dnia: Styczeń 06, 2009, 07:29:52 pm »
Szkoła specjalna znajduje się po za granicami administracyjnymi miasta.W zasadzie jest to taka dzielnica miasta, tylko  odrębna jednostka administracyjna.Autobus dojerzdza na ostatni przystanek, z którego jest jeszcze ponad 1 km do szkoły.Trzeba przejść przez bardzo ruchliwą drogę powiatową i iść kawał pod górkę chodnikiem , którego nikt nie sypie.Droga prowadząca do szkoły jest jednocześnie miejścem, gdzie uczą się kierowcy robiący prawo jazdy.W mieście do szkoły byłyby spokojnie dwa przystanki autobusowe i można by się starać o dojazd komunikacją.Teoretycznie gmina realizuje swój obowiązek.Część rodziców wszczególnie w kiepską pogodę dowozi dzieci taksówkami.Jestem ciekawa, czy jest wzmianka o odległośći miejsca dowozu do szkoły.Jak na moje dowóz do szkoły to dowóz w pobliże szkolnego budynku, a nie kilometr od niego.

Mulesia

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #135 dnia: Styczeń 06, 2009, 09:10:02 pm »
Przytoczę przepisy ustawy o systemie oświaty:
Art. 17.
1. Sieć publicznych szkół powinna być zorganizowana w sposób umożliwiający wszystkim dzieciom spełnianie obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem ust. 2.

2. Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:
1) 3 km - w przypadku uczniów klas I - IV szkół podstawowych;
2) 4 km - w przypadku uczniów klas V i VI szkół podstawowych oraz uczniów gimnazjów.


3. Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka, przekracza odległości wymienione w ust. 2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie
bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu lub zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej.

3a. Obowiązkiem gminy jest:
1) zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia;
2) zapewnienie dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku
życia;
3) zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi ucznia, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowi
prawni.

4. Rada gminy, z uwzględnieniem ust. 1 i 2, ustala plan sieci publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez gminę, a także określa granice
obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów, z wyjątkiem specjalnych, mających siedzibę na obszarze gminy, z zastrzeżeniem art. 58 ust. 2. W
przypadku publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez inne organy, określenie granic ich obwodów następuje w uzgodnieniu z tymi organami.
Uchwała rady gminy podlega ogłoszeniu w wojewódzkim dzienniku urzędowym.

5. Rada powiatu ustala plan sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych, z uwzględnieniem szkół ponadgimnazjalnych i specjalnych
mających siedzibę na obszarze powiatu prowadzonych przez inne organy prowadzące, tak aby umożliwić dzieciom i młodzieży zamieszkującym na obszarze
powiatu lub przebywającym w zakładach i jednostkach, o których mowa w art. 3 pkt 1a lit. b), realizację odpowiednio obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki.

6. Ustalanie planów sieci publicznych szkół, o których mowa w ust. 4 i 5, następuje po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty o zgodności planu z przepisami
ust. 1-5.


Jeszcze odnośnie sześciolatków:

art. 14a

3. Jeżeli droga dziecka sześcioletniego z domu do najbliższego publicznego przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej przekracza 3 km, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka lub zwrot kosztów przejazdu dziecka i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

4. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub ośrodka umożliwiającego dzieciom, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom upośledzonym umysłowo ze sprzężonymi niepełnosprawnościami realizację obowiązku, o
którym mowa w art. 14 ust. 3, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

Tu ustawa ( w tym tekst ujednolicony w PDF ) http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19910950425&type=3&name=D19910425Lj.pdf

Dla mnie " droga do szkoły " oznacza drogę do budynku szkolnego.


gosia.mr

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #136 dnia: Kwiecień 30, 2010, 11:32:44 am »
Czy  gmina ma taki sam obowiązek dowozu dzieci niepełnosprawnych jw.jeżeli najbliższa szkoła specjalna znajduje się poza obrębem powiatu ?

Offline Dorunia

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1751
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #137 dnia: Kwiecień 30, 2010, 09:00:25 pm »
Mnie też interesuje taka sytuacja. Jak wygląda ten obowiązek jeśli szkoła jest po za obrębem powiatu.
Dorunia mama Daniela 19 lat (głuchota, upośledzenie umysłowe, autyzm itd) Adasia 14 lat, oraz Lenki 12 lat.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #138 dnia: Kwiecień 30, 2010, 09:21:01 pm »
Moja znajoma miała taką sytuację- koszty dowozu pokryła jej Gmina, w której mieszka. Dziecko było dowożone  do Krakowa do szkoły specjalnej, bo Gmina (w miejscu zamieszkania dziecka)- nie dysponowała takim typem szkoły.

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

gosia.mr

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #139 dnia: Maj 01, 2010, 01:34:32 pm »
U mnie jest następująca sytuacja
Do najbliższej szkoły specjalnej mamy 26 km i nie ma dobrego połączenia środkami komunikacji pks czy pkp. Pozostaje mi jedynie indywidualny dowóz własnym samochodem.Zapytałam się pani z działu oświaty w mojej gminie czy mogłabym otrzymywac zwrot kosztów za dowóz dziecka do szkoły , odpowiedziała mi że nie mam o co prosic bo wójt na pewno się nie zgodzi ,gdyż wcześniej była już podobna sytuacja i pani która prosiła o to samo  dostała odpowiedź odmowną zrezygnowała i wybrała nauczanie indywidualne dla dziecka.
Nie wiem jak załatwic tę sprawę, proszę o podpowiedź.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #140 dnia: Maj 01, 2010, 02:50:37 pm »
To jakiś absurd!!!!!
Dz.U. zapewnia dzieciom niepełnosprawnym dowóz do szkół na koszt Gminy.
Napisz pismo o dowóz dziecka do szkoły, dołącz orzeczenie z PPP, Orzeczenie o Niepełnosprawności dziecka. Radzę złożyć za potwierdzeniem z datą i pieczątką.

Na Gminie spoczywa obowiązek podwójny:
1. bezpłatny dowóz dzieci niepełnosprawnych do szkół (lub zwrot kosztów dowozu jeśli rodzic dowozi sam)
2. Zapewnienie dziecku takiej szkoły i warunków jak wymaga jego stan zdrowia, schorzenie ( to wynika z zapisów orzeczenia PPP i o niepełnosprawności).

W tym przypadku Gmina usiłuje zrobić Cię w "konia", a może nie znają przepisów lub wolą ich nie znać licząc na Twoją ignorancję prawa oświatowego.

Ciebie nie musi interesować zasób środków finansowych jakimi dysponuje Gmina- Ty masz prawo wymagać realizacji zapisów prawa oświatowego dotyczącym dowozu i odpowiednich form edukacji Twojego dziecka.

Masz też prawo żądać od Gminy stworzenia takiej szkoły by Twoje dziecko miało możliwość pobierać naukę (zgodnie z zapisami w orzeczeniach Twojego dziecka).

Nie daj się spławić- prawo stoi po Twojej stronie i Twojego dziecka.


W Twojej Gminie jest jakaś niska świadomość co do praw przysługujących rodzicom i ich dzieciom.

przepisy obligują gminę do zapewnienia uczniom niepełnosprawnym bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego gimnazjum (także podstawówki, przyp. red.), albo zwrot kosztów przejazdu środkami komunikacji publicznej, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dowożenie zapewniają rodzice. Sąd podkreślił, że to rodzice mają prawo wyboru, a nie samorząd

Kuratorzy Oświaty zostali przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zobligowani do przeprowadzania - w ramach nadzoru pedagogicznego -kontróli samorządów terytorialnych.

Ma o­na przeciwdziałać niewywiązywaniu się przez gminy z obowiązku dowożenia niepełnosprawnych dzieci do szkół.



Działając na podstawie ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) art. 17 ust. 3a nakłada na gminy obowiązek:

1. zapewnienia uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21 roku życia.

2. zapewnienia dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego tym dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia.

3. zwrot kosztów przejazdu ucznia, o którym mowa w pkt 1 i 2, oraz jego opiekuna do szkoły lub ośrodka, wymienionych w pkt 1 i 2, na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta i rodzicami, opiekunami lub opiekunami prawnymi, jeżeli dowożenie i opiekę zapewniają rodzice, opiekunowie lub opiekunowie prawni.


http://www.menis.pl/prawo_oswiatowe.html
USTAWA z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty
(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)


USTAWA

z dnia 7 września 1991 r.o systemie oświaty

(Tekst ujednolicony - zawiera zmiany wprowadzone ustawą z dnia 2 lipca 2004 r., która weszła w życie z dniem 21 sierpnia 2004 roku - Dz. U. z 2004 roku Nr 173, poz. 1808)


Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

gosia.mr

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #141 dnia: Maj 01, 2010, 04:07:43 pm »
Dziękuje za tak szybki odzew.
Wydrukowałam sobie podane przez Ciebie przepisy prawne i pokażę je przy następnej wizycie w urzędzie gminy.
Ciekawe co na to powiedzą  ???














Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #142 dnia: Maj 01, 2010, 04:28:09 pm »
Przez 14 lat życia u boku mojej córki przekonałam się, że znajomość prawa jest nieraz ważniejsza niż cokolwiek inne.
Nie ma do tej pory rzeczy, której nie załatwiłam sobie lub moim znajomym. ( sorry jeśli zabrzmiało nieskromnie).

Tu jest Internetowy System Aktów Prawnych

a Ciebie dotyczy sprawa w tym Dz.U.- dokładnie tu
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20042562572&type=3
Dz.U. 2004 nr 256 poz. 2572 - Tekst jednolity do aktu

Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 listopada 2004 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o systemie oświaty
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20042562572&type=3

p.s.
Mój sposób na życie by nie dać się robić w konia - to znajomość prawa oświatowego itp- drukuję, umieszczam w treści pism cytaty z powołaniem się na konkretne Dz.U., składam za potwierdzeniem (kopia zawiera datę, podpis, pieczątkę) i czekam na odpowiedź. Jeśli bywała negatywna- kolejne pisma aż do skutku.


Gosiu mr   

Fundametalna zasada

To TY masz prawo wyboru szkoły dla dziecka
i do Ciebie należy decyzja czy sama będziesz dowoziła dziecko do szkoły i otrzymywała za to zwrot kosztów za dowóz, czy też Gmina zobliguje się do wypełniania obowiązku w  zakresie dowozu dzieci niepełnosprawnych do szkoły.
Tego się trzymaj.
Nie zapominaj, że po to są też Kuratoria Oświaty - masz prawo zgłosić wszelkie niedociągnięcia - w tym także na Gminę.


Powodzenia.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

gosia.mr

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #143 dnia: Maj 01, 2010, 08:43:00 pm »
Jeszcze raz ogromne dzięki za pomoc i wsparcie  :-*

gosia.mr

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #144 dnia: Maj 07, 2010, 10:11:17 am »
Wczoraj byłam w Urzędzie Gminy i pokazałam przepisy dotyczące dowozu dzieci niepełnosprawnych do szkół.
Odpowiedzieli mi że owszem znają dobrze te przepisy
lecz gmina może jedynie zapłacic mi wartośc miesięcznego biletu autobusowego dla mnie bo dziecko ma dojazd bezpłatny jadąc do szkoły transportem publicznym.Nic nie pomaga tłumaczenie że nie ma dobrego połączenia pks ani pkp ( jadąc autobusem musiałabym przesiadac sie dwa razy, a pociag w ogóle na tej trasie nie kursuje). Cenowo wychodzi to tak że jeżdżąc samochodem zwrócone  miałabym jedynie 50%  rzeczywiście poniesionych kosztów.
Sama nie wiem jak już z nimi rozmawiac.
Czy mam się na to godzic?

Offline Dorunia

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1751
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #145 dnia: Maj 07, 2010, 02:46:33 pm »
Mnie odpowiadają podobnie. Mam bardzo podobną sytuację. Szkoła odległa 23 km, w gminie brak szkoły przyjmującej dziecko z taki sprzężeniem. Jedyne co mi oferują to bilet miesięczny na PKS, a to że po pierwsze 1,5 km do PKS-u , potem przesiadka w mieście, a dziecko autystyczne "uwielbia" takie ekscesy.  :(
Dorunia mama Daniela 19 lat (głuchota, upośledzenie umysłowe, autyzm itd) Adasia 14 lat, oraz Lenki 12 lat.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #146 dnia: Maj 07, 2010, 03:16:56 pm »
A może prościej ich przekonać-biorąc zaświadczenie od lekarza, że dziecko nie może podróżować takimi środkami lokomocji (lęki, fobie).
Czyli zimą w mróz i śnieg macie dźwigać dzieci i tornistry po śniegu by dojść do PKS-u? zmierzającego w kierunku najbliższej szkoły?

A gdyby iść dalej ich tokiem rozumowania (interpretacji przepisów) - co by Wam zaproponowali gdybyście miały dzieci np. z mpd niechodzące?
Miałybyście dźwigać na plecach???

Ja byłabym zaraz u lekarza po zaświadczenie (j.w)

To nieudolność Gminy, że nie zorganizowali dzieciom odpowiedniej szkoły, a teraz aż takie ograniczenia jeśli chodzi o zwrot kosztów podróży?

To chore i nieludzkie.
Więc powalczcie dalej.- np. zażądajcie stworzenia szkoły zgodnie z zaleceniem w Orzeczeniu PPP-to Wasze prawo, a obowiązek Gminy.





Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #147 dnia: Listopad 11, 2010, 03:05:43 pm »
Podam do szerszej informacji z własnego podwórka:  :D

Napotkałam na kolejną barierę w dowozie córki z indywidualnego nauczania z domu do Szkoły w ramach włączania dziecka do zespołu klasowego.

Ponieważ mimo licznych rozmów telef. nie uzyskałam aprobaty w realizacji prawa oświatowego, postanowiłam zasięgnąć informacji w Ministerstwie Edukacji Narodowej w Departamencie Zwiększania Szans Edukacyjnych.
MEN kieruje sprawę do Małop. Kuratora Oświaty

W efekcie MEN zawiadomiło Małopolskiego Kuratora Oświaty - Aleksandra Palczewskiego, który w pismie Nr NP.PS.0700/126/10 z dnia 8 XI 2010r. zawarł swoje stanowisko -  z wykładnią prawną, które utwierdziło mnie, że racja leży po mojej stronie.

wykładnia prawna Małop. Kur.Oświaty

Cytuję:
„jeśli zatem z orzeczenia o potrzebie indywidualnego nauczania wynika konieczność uczestniczenia dziecka w zajęciach na terenie szkoły to, biorąc pod uwagę, iż jest to uczeń niepełnosprawny, obowiązkiem gminy jest zapewnienie mu bezpłatnego dowozu do szkoły w celu realizacji obowiązku szkolnego”

Tak więc warto walczyć o realizację prawa oświatowego dla naszych dzieci.

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

basia106

  • Gość
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #148 dnia: Listopad 15, 2010, 08:48:07 am »
Dziękuje Wam za numer telef do Integracji,dziś dzwoniłam i wiem że nie ma sensu dalej chodzić po urzędach.Mati chodzi już do szkoły zawodowej specjalnej gdzie sami musimy go dowozić[25km w jedną strone,PKS to dwie przesiadki] i nikt nam niczego nie zrefunduje .Jest niepełnosprawny i sam nie może jeździć.I to ma być integracja młodego do społeczeństwa ,to koszmar.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Jak załatwić dojazdy do szkół, przedszkoli?
« Odpowiedź #149 dnia: Listopad 15, 2010, 09:43:30 am »
Obowiązek dowozu jest do 18 roku życia dziecka, bo do tego wieku jest obowiązek nauki.
Masz to w linku wyżej- dalam jako"wykładnia Małop. Kuratora Oświaty"

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach