Witam bardzo serdecznie Wszystkich!:)
Nie miałam dostępu do internetu i nie było możliwości odpisania na nowe posty.Witamy Uleee

.Jeżeli są jakieś pytania,chętnie odpowiem w miarę możliwości.W skrócie podam kilka rad,które na dzień dzisiejszy uważam za pomocne przy EB.
Jeszcze raz piszę-bogata dieta w minerały i witaminy.Bardzo ważne przy częstych i rozległych zmianach skórnych.Organizm musi odbudować ubytki.
Dbanie o higienę,zapobiega to stanom zapalnym.Codzienny przegląd stanu skóry,odpowiednie przekłuwanie pęcherzy,pozostawienie warstwy ochronnej z naturalnego płaszcza skóry.Nie rozrywanie,obcinanie naskórka-rana inaczej się goi.Najlepiej każdy powinien zaobserwować to u swojego dziecka.
Przekłuwanie pęcherzy możliwie jak najszybciej by nie powiększały swoich rozmiarów,tu szczególna uwaga dla mam,które zajmują się swoimi maluszkami ( gorzej jest w okresie dziecięcym,starsze dziecko nauczone pielęgnacji samo zwraca na to uwagę ).
Wspierając organizm podawanie środków zawierających krzem ( skrzyp,pokrzywa ).Bardzo ważny składnik mineralny biorący udział w odbudowie i gojeniu ran.Warto zaznaczyć,że choroba ta jest chorobą przewlekłą trwającą całe życie.Należy pamiętać,że przyjmując środki chemiczne,po długotrwałym stosowaniu mogą powodować skutki uboczne.Polecam zapoznać się choć trochę z medycyną naturalną by móc podawać swoim maluszkom pożywienie i zioła zawierające różne,potrzebne minerały.Pilnowanie aby dziecko posiadało dobrej jakości odzież -najlepiej z materiałów naturalnych,przepuszczających powietrze.
Szukać dobrych specjalistów znających się na EB,omijać tych,którzy czerpią korzyści obiecując znaczną poprawę,często szkodząc.
Nauczyć się żyć z chorobą,znaleźć swoją dobrą drogę by nie powstawały głębsze rany.Umieć w miarę możliwości podgajać rany.Rodzina powinna dawać cenne wsparcie,każdy chory lepiej się czuje w rodzinie,gdzie ma opiekę i jest kochany.
Jutro postaram się jeszcze rozwinąć moją wypowiedź,dziś muszę już lecieć.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!;)