Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Wady wzroku  (Przeczytany 10865 razy)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Wady wzroku
« dnia: Lipiec 30, 2004, 11:57:22 am »
W Polsce i na świecie jest coraz więcej osób z wadami wzroku
Czego nie widać


RYS. PAWEŁ GAŁKA
 
Badania dotyczące krótkowzroczności prowadzone są na całym świecie. I wszędzie wykazują coraz częstsze występowanie wad wzroku. Z badań przeprowadzonych w naszym kraju wśród młodzieży licealnej wynika, że tylko ok. 60 proc. badanych ma pełną ostrość widzenia obu oczu. U 18 - 19-latków pełną ostrość widzenia ma mniej niż połowa. Rośnie odsetek młodych ludzi z krótkowzrocznością. W 1954 roku krótkowzroczność występowała u ok. 15 proc. osób do 26. roku życia. W 1999 roku krótkowzroczność zanotowano już u niemal jednej trzeciej w tej grupie wiekowej.

Pacjenci często traktują swoje problemy z koncentracją, złe samopoczucie czy bóle głowy jako dolegliwości natury psychofizycznej, podczas gdy prawdziwym powodem jest właśnie jakaś wada wzroku. Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu, kłopoty z oczami to nie jest jedynie przypadłość związana z wadami wrodzonymi czy starszym wiekiem. Lekceważenie choroby to "specjalność" właśnie ludzi młodych, aktywnych, u których wcześniej podobne dolegliwości nie występowały. Prawda jest zaś taka, że Polacy widzą coraz słabiej.

Pogorszenie widzenia to m.in. efekt długotrwałego wpatrywania się w ekrany komputerów i telewizorów. Funkcjonowania przy sztucznym oświetleniu. Można powiedzieć: kłopoty z oczami to choroba cywilizacyjna, wynikająca z coraz bardziej intensywnego wykorzystywania narządu wzroku.

Na szczęście, wielu chorobom oczu można zapobiec. Najprostsze ćwiczenia wzroku i dbanie o odpowiednie oświetlenie np. stanowiska pracy nie kosztują wiele pieniędzy i wysiłku, a mogą pomóc w uniknięciu powstania czy pogłębiania się wady. Szczególnie osoby pracujące przed monitorami powinny pamiętać o okresowych odpoczynkach, częstszym mruganiu, ćwiczeniach oka i korekcji okularowej do pracy przy komputerze i zachowywaniu odpowiedniej odległości od ekranu (dotyczy to również oglądania telewizji)

Zdecydowana większość chorób oczu wymaga leczenia prowadzonego przez specjalistę. Samodzielnie możemy próbować jedynie leczenia prostego zapalenia spojówek, wywołanego przez drażniące czynniki środowiskowe. Oprócz eliminacji czynnika powodującego podrażnienie można spróbować wkraplania do worka spojówkowego dostępnych w sprzedaży preparatów. Jeżeli nie zaobserwujemy poprawy, i tak trzeba będzie zgłosić się do okulisty.

Zaczerwienienia i ból mogą jednak świadczyć o trwającym procesie chorobowym. To, co bierzemy za podrażnienie oka, może okazać się poważniejszą chorobą - procesem zapalnym czy ostrym atakiem jaskry. Odpowiednią diagnozę i leczenie może zaoferować wyłącznie lekarz. I choć wiele chorób można leczyć ambulatoryjnie, np. zapalenie rogówki czy jaskrę, to może okazać się, że konieczna jest operacja. W przypadku niektórych chorób oczu - m.in. zaćmy czy odwarstwienia siatkówki - leczenie operacyjne jest jedynym skutecznym środkiem.

Nowoczesna technika daje też lekarzom do ręki doskonałe narzędzia, dzięki którym mogą bezpiecznie i skutecznie usuwać najbardziej powszechnie występujące wady wzroku. Dzięki laserowym operacjom refrakcyjnym można dziś usunąć większość wad - takich jak krótkowzroczność, nadwzroczność czy astygmatyzm. Najnowocześniejszą metodą, stosowaną jednak tylko wówczas, gdy oko ma dostateczną grubość rogówki, jest LASIK (o tej metodzie szerzej w "Żegnajcie okulary"). Gdy rogówka jest cieńsza, lekarz może skorzystać z innych metod - np. PRK lub LASEK. Przy PRK usuwana jest wierzchnia część rogówki (przezroczysty nabłonek), a sama rogówka modelowana jest laserem. Usunięty nabłonek sam się regeneruje. Przy metodzie LASEK nabłonek jest jedynie odsuwany od rogówki. LASIK zakłada rozcięcie i otworzenie rogówki.

Piotr Kościelniak

Więcej informacji i testy widzenia w Internecie http://www.telezdrowie.pl/WIDZE/index.html

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodprom_040730/dodprom_a_1.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Przy komputerze pozwólmy oczom odpocząć
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2004, 12:03:11 pm »
Przy komputerze pozwólmy oczom odpocząć
Pamiętajmy o mruganiu

Oczy pieką, mamy uczucie jakby piasku pod powiekami. Kształty wydają się rozmazane, gorzej widzimy kolory. Oczy jakby wolniej łapią ostrość. Pojawiają się bóle głowy. Mogą to być wszystko objawy przemęczenia oczu spowodowane pracą przy komputerze.

75 proc. osób, które pracują dużo przy komputerze, cierpi na przykre dolegliwości znane jako CVS (Computer Vision Syndrome). Jaka jest ich przyczyna? Przede wszystkim taka, że praca przy komputerze to dla naszych oczu nie lada wysiłek. Monitor ustawiony jest zazwyczaj w odległości pół metra od nas. Wpatrywanie się w tak blisko położony przedmiot jest na dłuższą metę męczące. Co więcej, czytanie tekstu na ekranie komputera jest dla oczu dużo trudniejsze niż czytanie tekstu drukowanego na papierze. A to dlatego, że litery, które widzimy na monitorze, składają się ze świecących punktów - pikseli. Gdybyśmy taką literę powiększyli, zobaczylibyśmy, że jej krawędzie są rozmazane, niewyraźne.

Jak udowodnili lekarze z Amerykańskiego Towarzystwa Optometrycznego, podczas pracy przy komputerze mrugamy o dwie trzecie rzadziej niż normalnie. To powoduje wysuszenie i pieczenie oczu. Dlatego pracując przy komputerze, starajmy się mrugać jak najczęściej, a co kwadrans pozwólmy oczom odpocząć. Możemy zamknąć oczy i poruszać gałkami. Ulgę przynieść może zakroplenie sztucznych łez.

Do zmęczenia oczu przyczyniać się może światło odbite od ekranu. Dlatego należy odpowiednio ustawić monitor względem źródeł światła. Okno nie powinno znajdować się ani wprost naprzeciwko nas, ani bezpośrednio za naszymi plecami. Do pracy przy komputerze niedobre jest sztuczne oświetlenie górne.

Aby nie męczyć oczu, warto też wybrać odpowiednie kolory w programach, których używamy do pracy. Zbyt żywe są niezdrowe. Jeżeli to możliwe, częstotliwość odświeżania ekranu monitora ustawić należy na 70 - 85 Hz, a nie na 60 Hz. Sam monitor powinien być możliwie duży (litery są wtedy większe) i umiejscowiony tak, by środek ekranu znajdował się poniżej poziomu oczu. Ekran trzeba utrzymywać w czystości. Osoby noszące okulary sprawić sobie mogą specjalne szkła do pracy przy komputerze. Ważne jest też środowisko pracy. Przeciągi, źle ustawiona wentylacja, zanieczyszczenia, niska wilgotność powietrza również są szkodliwe dla narządu wzroku.

Na dolegliwości oczu skarży się około trzech czwartych osób pracujących dużo przy komputerze. Jest to więc zjawisko powszechne. Nie jest to jednak choroba, ale po prostu przemęczenie oczu. Jeżeli damy im odpocząć, dolegliwości miną. Lekarze ostrzegają jednak, że szczególnie ludzie młodzi nie powinni spędzać zbyt wiele czasu przy komputerze - bo może się u nich rozwinąć krótkowzroczność.

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodprom_040730/dodprom_a_4.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Poprawianie natury
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 30, 2004, 12:08:06 pm »
Profesor Jerzy Szaflik, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Okulistycznego
Poprawianie natury


FOT. ANDRZEJ WIKTOR

 
Rz: Postęp we współczesnej medycynie jest ogromny, czasami wręcz - dosłownie - nie do opisania, dziennikarze wiedzą to najlepiej; ale wśród różnych dziedzin medycyny, bodaj najbardziej spektakularne osiągnięcia ma na swoim koncie chirurgia - żeby wymienić tylko przyszywanie odciętych kończyn czy przeszczepy organów. Jak pan widzi rolę chirurgii w okulistyce?

PROFESOR JERZY SZAFLIK: Może to się wydać dziwne, ale w okulistyce wcale nie jest pewne, czy akurat przed chirurgią otwierają się największe perspektywy. Spróbuję to wytłumaczyć. Przedtem jednak tę chirurgię pochwalę. Otóż teraz jesteśmy w fazie doskonalenia rozmaitych technik. Proces ten trwa od lat 60. ubiegłego stulecia, w Polsce mniej więcej od lat 70. Właśnie wtedy nastąpił w okulistyce prawdziwy przełom spowodowany zastosowaniem mikroskopu operacyjnego. Przed pojawieniem się tego wynalazku chirurg mógł uzyskać podczas operacji powiększenie dwukrotne, no, niechby nawet - w szczególnie sprzyjających okolicznościach - pięciokrotne; tymczasem mikroskop operacyjny zapewnia ośmio-, dwunasto-, a nawet czeterdziestokrotne powiększenie obrazu operowanego pola. Łatwo sobie wyobrazić, jak kolosalnie mikrochirurgia zwiększyła precyzję działań. A przecież nie muszę wyjaśniać, jak jest to ważne przypadku organu tak małego, wrażliwego i delikatnego jak gałka oczna. Ale rzecz nie w samej tylko precyzji - duże powiększenie sprawiło, że opracowano nowe techniki operacyjne.


Jest pan dyrektorem Samodzielnego Publicznego Klinicznego Szpitala Okulistycznego w Warszawie na Pradze. Jak to, o czym rozmawiamy, przejawia się w codziennej praktyce, w prozie szpitalnego życia?

Nie wdając się w szczegóły, powiem tylko, że na przykład mikrochirurgia spowodowała kolosalny postęp w leczeniu zaćmy. Ta choroba to właśnie proza szpitalnego życia. Dysponujemy teraz nowymi soczewkami zwijalnymi, potrafimy przeprowadzić zabieg operacyjny, wykonując zaledwie dwa maleńkie cięcia, wielkości jednego i półtora milimetra, i to zupełnie wystarcza. W praktyce oznacza to, że nie ma konieczności zszywania gałki ocznej po zabiegu. Może trudno to sobie wyobrazić, ale tak jest. W codziennej praktyce szpitalnej widać, jak bardzo rozwinęła się chirurgia wnętrza oka, siatkówki i ciała szklistego. Ten kierunek jest najprężniej rozwijany i doskonalony. Owszem, pomoc medyczna w tym zakresie jest kosztowna, ale niezmiernie ważna, bo przecież ślepota jest rzeczą straszną. I tu dochodzimy do tego, czego ludzie z reguły nie wiedzą, mianowicie, że ślepota w krajach wysoko rozwiniętych jest wynikiem - w bardzo wielu przypadkach - po prostu cukrzycy; a cukrzyca jest chorobą cywilizacyjną. Jednym słowem, dzięki postępowi w okulistyce, zresztą, w ogóle w medycynie, często zapobiegamy szkodom, które wywołał postęp w innych dziedzinach - ogólny postęp cywilizacyjny.


"Postęp" to słowo magiczne, niosące nadzieję. My, laicy, wierzymy, że postęp przyniesie nowe wynalazki, nowe techniki, dzięki którym już wkrótce możliwe będzie leczenie chorób i przypadłości dziś jeszcze nieuleczalnych.

To prawda, ale postępu nie da się precyzyjnie zaplanować. Chirurgia jest - mówiąc najogólniej - naprawianiem niedoskonałości aparatu optycznego oka. Tu postęp jest niekwestionowany i olbrzymi, a jednak oczekiwania pacjentów są jeszcze większe; zresztą lekarzy również. Poza tym, postęp chadza własnymi drogami i nie każdemu dane jest żyć w czasach, w których akurat dokonuje się epokowego wynalazku. Sprecyzuję, o co mi chodzi: w roku 1399 we Włoszech, w Pizie, pewien mnich skonstruował okulary. Otóż to był rewolucyjny wynalazek. Od tamtej pory, w gruncie rzeczy, koncepcja tego przyrządu nie zmieniła się, choć ulepszone zostały wszystkie jego elementy: szkła, ramki, proporcje. Okulary trzymają się mocno, nawet mimo wynalezienia soczewek kontaktowych, które są bezsprzecznie coraz doskonalsze - a jednak nie wyparły "binokli". Nie wszyscy mogą używać soczewek, nie w każdych okolicznościach i warunkach. Dlatego, jeśli rzeczowo podchodzić do kategorii postępu, naprawdę rodzi się pytanie: jak długo jeszcze okulary będą głównym narzędziem wspomagającym oczy człowieka? Czy soczewki kontaktowe i chirurgia korygująca wady wzroku staną się z czasem rzeczywistą alternatywą dla okularów? Ostatecznie, widać gołym okiem, że chirurgia refrakcyjna stoi na coraz wyższym poziomie i dzięki niej coraz więcej ludzi rezygnuje z noszenia okularów. Należy tylko mieć nadzieję, że będzie też coraz tańsza.


Pytanie zadał praktyk, a jak odpowiedziałby na nie naukowiec, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie?

Z tej perspektywy staram się patrzeć na okulistykę jako fragment pewnej większej całości, jaką jest nauka w ogóle. Sądzę, że następować będzie dalsze ulepszanie dotychczasowych metod operacyjnych służących poprawianiu wzroku. Będą się rozwijały techniki diagnostyczne. Coraz skuteczniejsze będzie leczenie schorzeń zwyrodnieniowych związanych z wiekiem. Trudno tego nie doceniać, skoro przeciętna długość życia wzrasta. Jestem przekonany, że rozwój technik i technologii informatycznych pozwoli na bardzo skuteczne wspomaganie funkcji widzenia. Ociemniali, niedowidzący - przy pomocy technik komputerowych - uzyskają zdolność określania odległości, kształtu, koloru; to będzie wspaniałe, na świecie są już prowadzone prace zmierzające w tym kierunku. Podobnie, wielkie nadzieje można wiązać z badaniami genetycznymi, co zresztą pozostaje w zgodzie z ogólnym trendem w całej medycenie.
ROZMAWIAŁ KRZYSZTOF KOWALSKI

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodprom_040730/dodprom_a_2.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żegnajcie okulary!
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2004, 12:09:54 pm »
Żegnajcie okulary!
 Laserowa korekcja wady wzroku (LASIK) to doskonałe rozwiązanie dla ludzi młodych, którzy prowadzą aktywny tryb życia, uprawiają sporty. Niestety, nie każdy może się poddać temu zabiegowi. Ze względów bezpieczeństwa wśród pacjentów przeprowadza się bardzo rygorystyczną selekcję.

Możliwości laserowej metody korekcji wad wzroku (LASIK) są dziś naprawdę potężne. Można tą metodą korygować krótkowzroczność (do -13 dioptrii), dalekowzroczność (do +6 dioptrii) i astygmatyzm (do 6 dioptrii). Poważne powikłania są bardzo rzadkie (zazwyczaj szacuje się, że poniżej 1 proc.). Zabieg trwa około 20 minut, jest bezbolesny i wykonywany ambulatoryjnie.

Epoka krótkowidzów

- Coraz więcej młodych ludzi poddaje się zabiegowi laserowej korekty wzroku, choćby dlatego, że wśród młodzieży coraz częstsza jest krótkowzroczność - mówi lek. med. Barbara Czarnota z poznańskiej kliniki Intermedica. - Krótkowzroczność to dziś rodzaj choroby cywilizacyjnej. Już od wczesnej młodości mamy kontakt z komputerami i nasze oczy odzwyczajają się od patrzenia w dal. Stąd wśród młodzieży coraz więcej krótkowidzów. Dużą grupę naszych klientów stanowią też osoby, które muszą mieć dobry wzrok z racji wykonywanych zawodów: strażacy, ochroniarze, policjanci. Także lekarze chętnie poddają się zabiegowi, z czego można wywnioskować, że jest on bezpieczny.

LASIK (laser in situ keratomileusis) polega na modelowaniu powierzchni rogówki w ten sposób, aby mogła właściwie ogniskować światło padające na siatkówkę. Jest to zabieg dwuetapowy. Najpierw za pomocą instrumentu zwanego mikrokeratomem nacinany jest wierzchni płatek rogówki i wywijany na bok (jak wieczko od konserwy). W drugim etapie do akcji wkracza laser. Jego promień precyzyjnie modeluje odkrytą powierzchnię rogówki. Po zakończeniu pracy lasera płatek rogówki jest z powrotem układany na miejscu. Laserowa korekcja wady wzroku nie narusza budowy anatomicznej rogówki. Po kilku dniach na rogówce nie będzie żadnego śladu po przebytej operacji. Po zabiegu pacjent nie odczuwa żadnego bólu, jedynie delikatny dyskomfort przez kilka godzin. Nie musi nosić opatrunku. Dlatego istnieje możliwość operowania jednocześnie obojga oczu - choć zaleca się raczej zajmować najpierw jednym, a drugim po tygodniu. Rekonwalescencja trwa zwykle kilka dni. Większość pacjentów uzyskuje ostrość widzenia już następnego dnia po zabiegu, ale zależy to od indywidualnej zdolności gojenia się oczu. W każdym razie pacjent od razu może wykonywać codzienne zajęcia, a do pracy wrócić po tygodniu lub dwóch.

Są przeciwwskazania

U mniej więcej połowy chętnych, którzy zgłaszają się do klinik okulistycznych, zabieg LASIK nie może zostać przeprowadzony. Z różnych przyczyn. Przede wszystkim odmawia się zabiegu osobom, które nie ukończyły 21. roku życia. Trzeba bowiem poczekać, aż wada wzroku przestanie się pogłębiać, ustabilizuje się. Prowadzona też jest wstępna selekcja pacjentów na podstawie grubości rogówki. Ci z rogówką grubą mogą liczyć na całkowitą korekcję. Ci o rogówce średniej grubości często muszą się zadowolić korekcją częściową - lekarz ich o tym informuje. Jeżeli ktoś ma rogówkę zbyt cienką, musi zrezygnować z zabiegu. - Dzięki takim środkom ostrożności powikłania po zabiegu są niezwykle rzadkie - mówi lek. med. Barbara Czarnota.

Lekarze odmawiają też wykonania zabiegu osobom cierpiącym na niektóre choroby, np. jaskrę (w każdym stadium zaawansowania), początkowe zmętnienie soczewki (zaćma), stany zapalne oczu, zmiany i zwyrodnienia siatkówki, astygmatyzm nieregularny (stożek), trwałe pourazowe uszkodzenie rogówki (blizny lub plamy), zespół suchego oka lub cukrzycę.

Pewności nie ma

Zabieg LASIK w olbrzymiej większości przypadków daje poprawę widzenia, ale nie znaczy to, że jest bezpieczny w 100 procentach. Przede wszystkim nie są znane ewentualne długoterminowe skutki uboczne zabiegu, bo przeprowadzany jest on dopiero od kilku lat. Poza tym wiadomo, że w niektórych przypadkach zamiast poprawy uzyskuje się pogorszenie widzenia, co dla osoby, która i tak ma słaby wzrok, stanowi nie lada kłopot. Zdarza się też, że pacjent zaczyna po zabiegu widzieć podwójnie albo bardzo źle widzi w nocy. Wśród możliwych komplikacji wymienia się też zespół suchego oka. Na pewno pacjenci powinni być nieufni wobec lekarzy, którzy twierdzą, że zabieg LASIK jest skuteczny w stu procentach. Ryzyko komplikacji istnieje i pacjent powinien wziąć to pod uwagę, podejmując decyzję o poddaniu się zabiegowi. Jak wysokie jednak jest to ryzyko? Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Ohio w roku 2001 zapytali 605 pacjentów, czy są zadowoleni z zabiegu. 97 proc. z nich twierdziło, że tak. Choć jednocześnie co trzeci skarżył się, że źle widzi w ciemności (patrz: http://my.webmd.com/). Na stronie internetowej www.allaboutvision.com czytamy, że poważne (czyli takie, które zagrażają widzeniu) komplikacje po zabiegu LASIK występują mniej niż u 1 proc. pacjentów. U około 5 proc. notuje się komplikacje mało istotne. Na tej samej stronie czytamy też, że im większe doświadczenie ma lekarz, tym komplikacje są rzadsze. Warto więc poddawać się zabiegowi LASIK w renomowanych ośrodkach, w których wykonuje się dużo zabiegów. Warto też ufać tym klinikom, które inwestują w najnowocześniejszy sprzęt. Im lepszy sprzęt diagnostyczny ma klinika, tym mniejsze ryzyko komplikacji, bo dobra aparatura ułatwia wykrycie schorzeń stanowiących przeciwwskazania do zabiegu.

Dużą wadą korekcji laserowej wciąż jest jej cena: od 4,5 do 5 tysięcy złotych. Za oboje oczu, wraz z badaniami i lekarstwami. Niestety, sumę tę pacjent musi wyłożyć z własnej kieszeni.

Łukasz Kaniewski

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodprom_040730/dodprom_a_3.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26457
Wady wzroku
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:35:10 am »
Wady i choroby oczu

Wady wzroku
Astygmatyzm
Daltonizm
Krótkowzroczność
Nadwzroczność

Choroby oczu
Choroby powiek
Jaskra
Wytrzeszcz oczu
Zapalenie tkanek oczodołu
Zapalenie spojówek
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Wady wzroku
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2005, 08:43:04 am »
Wady wzroku
- autor: lek. med. Maciej Banach

Krótkowzroczność
Najczęściej występującą wadą refrakcyjną jest krótkowzroczność. Pojawia się na skutek nadmiernego wydłużenia osi gałki ocznej. Zasadniczo wyróżnia się dwa rodzaje krótkowzroczności: wieku szkolnego i tzw. dużą krótkowzroczność. Ta pierwsza pojawia się zwykle w wieku szkolnym, a jej rozwój zostaje zwykle zahamowany około 20-30 roku życia. Duża krótkowzroczność jest o wiele bardziej niebezpieczna, występuje zwykle już w wieku dojrzałym, stopniowo się pogłębiając, może doprowadzić do zmian w siatkówce, których nie daje się już skorygować za pomocą szkieł. Postępująca krótkowzroczność jest
niebezpieczna nie tylko z tego względu, że pogarsza jakość widzenia, ale zwiększa również prawdopodobieństwo wystąpienia odwarstwienia siatkówki oraz jaskry. Krótkowzroczność to wada wzroku, której nie można cofnąć (ale można zatrzymać!), ani przez noszenie szkieł korygujących, ani przez specjalne ćwiczenia, nie cofa się również samoistnie, czy też na w wyniku wdrożenia leczenia farmakologicznego.

Wyrównania dużej krótkowzroczności często wymaga operacji (tzw. keratotomii radialnej). W ostatnich latach rozpowszechniono metodę laserowej korekcji krótkowzroczności.

Nadwzroczność
Nadwzroczność jest drugą obok krótkowzroczności najczęściej spotykaną wadą refrakcyjną oka ludzkiego. Jest wynikiem zbyt małych rozmiarów przednio-tylnych oka lub niewystarczającą siłą łamiącą układu optycznego oka. Nadwzroczność wzrasta z wiekiem (starczowzroczność, prezbiopia) wskutek postępującego osłabien ia aparatu nastawczego oka, w wyniku zmniejszenia sprawności mięśnia rzęskowego i elastyczności soczewki. W celu poprawy ostrości widzenia dalekowidza stosuje się okulary korekcyjne lub soczewki
kontaktowe. Są to soczewki skupiające. Ich moc optyczną podaje się w dioptriach dodając znak plus (np. plus 3 dioptrie). Brak korekcji u młodych osób może prowadzić do powstania tzw. zeza akomodacyjnego.

Astygmatyzm (niezborność rogówkowa)
Prawidłowe oko człowieka zbudowane jest w ten sposób, że na siatkówce otrzymywany jest ostry obraz obserwowanego przedmiotu. Jest to możliwe dzięki takiej budowie oka, która zapewnia skupianie wszystkich promieni świetlnych wpadających do oka w jego ognisku.

Astygmatyzm (niezborność rogówkowa) jest wadą polegającą na zniekształceniu widzenia wskutek niesymetryczności rogówki oka. Jeżeli promień krzywizny rogówki oka w płaszczyźnie pionowej jest inny niż w płaszczyźnie poziomej, to promienie świetlne padające na różne części rogówki załamywane są w różnym stopniu. Powoduje to, że obraz widziany przez pacjenta jest nieostry. Aby skorygować taką wadę stosuje się okulary z soczewkami cylindrycznymi. Oko ludzkie posiada zwykle tzw. niezborność fizjologiczną o wartości do 0,5D, która nie wymaga korekcji. Urazy oka są często przyczyną nierównej powierzchni rogówki, co powoduje astygmatyzm z większą ilością ogniskowych. Aby skorygować taką wadę konieczne jest zastosowanie soczewek kontaktowych na powierzchni oka, lub specjalnych żeli okulistycznych wyrównujących powierzchnię rogówki.
- autor: lek. med. Maciej Banac
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26457
Wady wzroku
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 24, 2006, 01:12:57 am »
Publikacje specjalistów
Astygmatyzm-  wada wzroku (soczewki oka)
/Choroby oczu -rady /
Astygmatyzm – wada wzroku
Astygmatyzm (niezborność rogówkowa)
Astygmatyzm
Choroby oczu
Cytuj
Krótkowzroczność (myopia)
Nadwzroczność (hypermetropia)
Astygmatyzm
Starczowzroczność
 Zaćma (katarakta)
Jaskra
Zez
Oczopląs
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26457
Wady wzroku
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 30, 2007, 11:06:10 am »
Z wątku » 'Choroba Parkinsona
http://forum.darzycia.pl/topic,2671.htm
Cytuj
Parkinson a oczy

Jest to pierwszy artykuł z serii dotyczącej mniej znanych problemów, z którymi mogą spotkać się chorzy. Choroba Parkinsona wpływa oczywiście na ruchy, lecz niektóre osoby mogą przeżywać kłopoty z oczyma, zwłaszcza gdy stan ich się pogarsza.
 
Cytuj
Podwójne widzenie leczy się zwykle lekami stosowanymi w chorobie Parkinsona. Pewną ulgę przynosi odpoczynek oczu.Mogą też być inne przyczyny podwójnego widzenia, nie związane z Parkinsonem, i jeżeli problem trwa nadal, należy skonsultować się z okulistą celem przeprowadzenia dalszych badań.


Więcej na ten temat >>>
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

 

(c) 2003-2018 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach