Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Jaka Szkoła ???  (Przeczytany 184020 razy)

Offline Agata

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 343
    • http://www.bobasy.pl/kamilek2003
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #400 dnia: Czerwiec 09, 2007, 12:16:04 am »
Cytat: "kasiape"
jeżeli integracja to dla dzieci, które najogólniej to ujmując mają np problemy z poruszaniem, ale żadnych z rozwojem intelektualnym!


Mamy też w naszej integracyjnej klasie i takiego chłopca, który ma problemy z poruszaniem się (kule lub wózek). On też domaga się akceptacji od klasy, na wycieczce skarżył się mamie: "nikt nie chce ze mną siedzieć" (w autobusie). A więc nie tylko te "intelektualnie opóźnione" mają problemy z akceptacją przez klasę.
Obserwując kolegów mojego syna, nie widzę żadnej, ale to żadnej chęci pomocy słabszemu, wolniejszemu czy mniej sprawnemu. Chłopcy uciekają temu słabszemu, robią mu kawały (biegną po schodach, zostawiając go samego w windzie), czy wręcz potrafią kopnąć podczas zabawy na huśtawkach, nie zwracając uwagi na jego inność. Ja tłumaczę mojemu od przedszkola, jak należy traktować tych słabszych, innych. Wydaje mi się, że po tylu latach, jakaś iskierka nadziei tli się jeszcze w nim. Ale może widzę to jako matka i uważam że moje dziecko jest najlepsze. Nie chciałabym, żeby to tak zabrzmiało. Chodzi mi o to, że integracja to bardzo złożony proces i nie możemy winić tylko pedagogów i nauczycieli. W domu też rodzi się integracja, to rodzice powinni swoim dzieciom tłumaczyć wiele rzeczy, np. że przezywanie kolegi "kuternoga" jest naprawdę niemiłe i ten biedny kolega nic nie jest winien swojej inności. To w domu powinno się zacząć integrowanie klasy, ale zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Na jakiej zasadzie są dobierane to pozostałe dzieci do klasy integracyjnej? Może ktoś z Was wie? Ja przez trzy lata zadaję sobie to pytanie i przyznam - nie znam odpowiedzi. Mam wrażenie, że do klasy mojego syna trafiły dzieci zupełnie przypadkowe, losowo? O moim chyba (to moje domysły) przedszkole napisało opinię, że ma brata z zD i dlatego trafił do tej klasy. A reszta???
"Wypłyń na głębię" Kamil 8 lat zD i Kacper 14,5

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

kasiape

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #401 dnia: Czerwiec 09, 2007, 12:14:00 pm »
:D Agato - myśląc o integracji dla dzieci zdrowych intelektualnie mam na uwadze ich przyszłość - szkolnictwo wyższe i zawód, ewentualnie mozliwość pracy...

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #402 dnia: Czerwiec 11, 2007, 03:24:02 pm »
Cytuj
Z wiekiem często następuje wolniejszy rozwój fizyczny i psychiczny dzieci z zespołem Downa oraz opóźnienie rozwoju mowy, wady artykulacyjne i wady wymowy.

Stopień ich upośledzenia umysłowego jest różny i waha się między dolną granicą normy a głębokim upośledzeniem.

Stopień upośledzenia warunkuje rozwój dziecka i jego sukcesy w szkole specjalnej bądź placówce integracyjnej.

Często rodzice dzieci niepełnosprawnych niechętnie odnoszą się do szkół specjalnych. Wszyscy najchętniej widzieliby swoje dziecko placówce integracyjnej. Niemniej integracja dzieci z niepełnosprawnością umysłową jest niezwykle trudnym zadaniem. Często oczekiwania rodziców są zbyt duże w stosunku do możliwości dzieci. Zdarzają się rozbieżności między wymaganiami w szkole i w domu. W konsekwencji dziecko upośledzone nie zawsze korzysta w pełni z systemu kształcenia. Szkoła zaś sprzyja jedynie pełniejszemu rozwojowi społecznemu.


Cytuj
Pracując z dzieckiem z zespołem Downa wiem, ze można w znacznym stopniu złagodzić skutki upośledzenia drogą rehabilitacji poprzez zabawę, naukę oraz „terapię zabawową”. Psycholodzy zachęcają do stosowania ruchu rozwijającego bazującego na metodzie W. Sherborn. Baraszkowanie, chodzenie na czworakach to nieoceniona terapia ruchu pozwalająca na budowanie silnej osobowości. Stosowanie tej metody służy budowaniu komunikacji z innymi poprzez „język ciała” .Niezmiernie ważne jest odpowiednie  postępowanie wychowawcze z takim dzieckiem .Każdy doświadczony wychowawca wie, że u dziecka, które ma kłopoty przy każdym wysiłku umysłowym, najmniejsze zakłócenie w stopniowaniu trudności może mieć poważne konsekwencje. Dziecko niepełnosprawne umysłowo przez niewłaściwe z nim postępowanie traci ostatnią szansę na drodze zdobywania wiedzy .Dla wychowawcy ważna jest znajomość kolejności działania w pracy z takim dzieckiem, by móc umieć przygotować dziecko do podejmowania samodzielnych działań, by umieć pozyskać jego uwagę i zainteresowanie a zarazem zachęcić, aby postępowało tak jak inne dzieci i razem z nimi. Pomóc mu w wykonywaniu jego zadań, aby nabrało pewności siebie, odkryło swoje mocne strony .Postępowaniu wychowawczemu musi towarzyszyć zachęta, uwaga łatwiej może być pozyskiwana w sferze emocjonalnej niż poprzez racjonalne środki. To lęk powoduje odmowę uczestnictwa, wszelki sztywny przymus z naszej strony powoduje trudny do przezwyciężenia sprzeciw. Ważne jest, by po dokonanym wysiłku dziecko zobaczyło rezultat swojej pracy.


Cytuj
Zajmując się dzieckiem z Downem trzeba być zawsze czujnym i gotowym do udziału w jego zabawie. Dziecko potrzebuje pochwał, nagród. Cieszy się wspólnym rozwiązaniem nurtujących je problemów takich jak te: Czy z mąki, soli i wody można ulepić bałwana? Ile kroków muszę zrobić by pokonać przeszkodę? Ważne jest zainteresowanie osoby dorosłej, która staje się rodzajem nagrody. Radość z osiągnięć dzieci upośledzonych jest możliwa tylko wtedy, gdy cieszy się ono akceptacją po prostu dlatego, że jest. Zamiast na siłę ciągnąć dziecko w „normalność” można starać się przeniknąć do jego świata, zrozumieć reguły jego myślenia i odczuwania. Nie należy porównywać swego dziecka z innymi, trzeba odrzucić normy wzrostu, ilorazu inteligencji. Liczy się tylko miłość.

Szukając odpowiedzi na zespół Downa

Szkoła winna zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju, solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności.
System oświaty zapewnia: (Art. 1.1) „realizację prawa każdego obywatela Rzeczpospolitej Polskiej do kształcenia się oraz prawa dzieci  i młodzieży do wychowania i opieki, odpowiednio do wieku i osiągniętego rozwoju”.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline amara

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 781
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #403 dnia: Czerwiec 12, 2007, 02:09:57 pm »
To ja chyba tez przyłącze się do dyskusji

Agata napisała
Cytuj
Chodzi mi o to, że integracja to bardzo złożony proces i nie możemy winić tylko pedagogów i nauczycieli. W domu też rodzi się integracja, to rodzice powinni swoim dzieciom tłumaczyć wiele rzeczy, np. że przezywanie kolegi "kuternoga" jest naprawdę niemiłe i ten biedny kolega nic nie jest winien swojej inności.


Masz racje.Pewne rzeczy powinno się "wynosić" z domu.Ale obecnie wielu rodziców nie ma czasu na wychowywanie swoich dzieci i cały ciężar "przerzuca" na szkołe.

Ja nie miałam zbyt dużego wyboru co do przedszkola czy szkoły.Mati chodził do publicznego przedszkola z oddziałem integracyjnym ( jednak nigdy nie był w grupie integracyjnej tylko w normalnej).Wszystkie dzieci akceptowały go takim jakim jest a z rodzicami też nie małam żadnych problemów.Teraz Mati chodzi do normalnej szkoły - ma indywidualne zajęcia rewalidacyjne.Ma kontakt ze swoimi kolegami i koleżankami z przedszkola.Jestem zadowolona narazie z takiej formy nauki.Mati chodzi chętnie do szkoły a zdarza się i tak ,że nie chce wracać do domu  :D.Ma również zajęcia z logopedą - tylko raz w tygodniu - ale dobre i to.
Dodam jeszcze ,że Mateusz jest pierwszym dzieckiem z zD uczącym się w tej szkole.A pani dyrektor od samego początku była pozytywnie nastawiona do nowego ucznia.Mam nadzieje,że tak będzie przez kolejne lata nauki Matiego.
"Człowieka poznaje się po tym co nosi w sercu"
terapeuta zajęciowy, mama Mateusza 11l z zD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #404 dnia: Czerwiec 20, 2007, 03:46:58 pm »
Integracja po polsku
Autor: magdalenkaaa78
Data: 14.06.07

Dość mam szumnych haseł o integracji. O zrozumieniu, akceptacji, poszanowaniu. Dość oświadczeń, że dobro dziecka jest najważniejsze.

Dość, bo wszystko to rozmija się z rzeczywistością.

Jak niektóre z Was wiedzą, mam czteroletniego syna z autyzmem wysokofunkcjonalnym. Pamiętam, jak szukałam dla niego przedszkola. Dzwoniłam do wszystkich placówek w naszym mieście pytając: Czy podejmą się Państwo edukacji i wychowania dziecka z autyzmem? Znalazła się placówka, która , jak mi się wydawało, świadomie  zdecydowana się na wzięcie dziecka pod opiekę. Dziś, gdy od tamtego czasu  minął już rok, bogatsza jestem o wiele doświadczeń w ramach systemu edukacji, głownie tych złych. Bo przedszkole nie ma pieniędzy. Bo poradnia psychologiczna nie chce udzielić wsparcia na terenie przedszkola. Bo Wydział Edukacji konsekwentnie nie przyznaje subwencji chociaż powinien. Bo jeśli już gdzieś idę poprosić, popytać, zapytać, co ja mogę zrobić, żeby było łatwiej tam pierwsza reakcja jest taka: OOOO, znowu przyszła pani X. Wychodzę z pełną świadomością iż jutro o miej wizycie będzie wiedziało pięć innych urzędów i będzie znało każde moje słowo. W tym wszystkim – moje dziecko. Dla którego, jak każda matka, chcę jak najlepiej. A z każdej strony słyszę – dlaczego on nie jest ( tu do wyboru ) w przedszkolu specjalnym/integracyjnym. A czy każde dziecko musi w takim być? Po co szumne deklaracje, że robi się wszystko, aby dzieci niepełnosprawne mogły ( bo mają do tego niezbywalne prawo ) korzystać z każdego typu placówki? Po co orzeczenia, kwalifikujące dziecko do określonego typu kształcenia ( moje ma akurat wskazanie do przedszkola
masowego, ogólnodostępnego) skoro ogół, mało tego, skoro wydawałoby się,  kompetentni ludzie widzą tylko jedną słuszną drogę?

Brak mi oparcia, wsparcia, zrozumienia. Brak czasu dla siebie. Czasem nawet myślę, że powinnam rzucić w diabły pracę, przejść na zasiłek ( przy naszych dochodach łapię się ) wyciągnąć rękę po wszystkie możliwe świadczenia i mieć czas na to, żeby latać z synem po poradniach w godzinach 8 – 16 czyli w takich, w których normalnie się pracuje. Malto tego, będę jeszcze miała czas chodzić po urzędach i plakac, że nie mam pieniędzy a tu tak chore dziecko.
Chyba jestem nienormalna, skoro uczciwie pracuję, uczciwie płacę podatki, za to w telewizji przedstawiciel Ministerstwa powie, że rodzice nie powinni wymagać od państwa pomocy jak ci wasale od opiekuna...
Mam w palcu kilkanaście rozporządzeń i ustaw, każda jedna w zasadzie nadaje się do kosza i tak nikt tego nie przestrzega...
www.dlaczego.org.pl/tekchniep1.htm
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #405 dnia: Wrzesień 20, 2007, 10:59:22 pm »
W temacie wyboru szkoły   :turn-l:

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4495258.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Józia

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 10
    • http://www.n-s.pl/alina.darek/ada/
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #406 dnia: Wrzesień 22, 2007, 10:32:47 am »
Integracja? - wciąż jestem za!
Moje dziecko funkcjonuje w środowisku ludzi "zdrowych", w takim będzie pewnie żyć, choć w tym momencie będę szukać dla niej jakiejś dodatkowej, alternatywnej grupy osób z podobnym sposobem funkcjonowania. Chciałabym, żeby w tej grupie miała możliwość nawiązania przyjaźni, poczucia się akceptowaną. Bo oczywiście w szkole integracyjnej taka się nie czuje. Ale sobie radzi, a to jest bardzo cenna umiejętność. I wie że jest inna i też sobie z tym radzi, choć bywa to bolesne. Taką ma drogę i chcę ją wspierać i nauczyć, przynajmniej tyle ile się da, sposobów radzenia sobie ze złem tego świata.
Złem, niestety: Tydzień temu zaprosiliśmy całą klasę (integracyjną) i wychowawczynię (IV kl.) na piknik urodzinowy Ady - nikt nie przyszedł....

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #407 dnia: Wrzesień 22, 2007, 11:28:29 am »
Jeśli chodzi o mnie: Integracja - jestem za, ale tylko w pierwszym etapie nauczania (kl. I-III), potem przykre rozczarowanie, bo integracji polskiej bardzo wiele brakuje począwszy od poziomu nauczycieli, brak funduszy na rewalidację niezbędną do wspomagania zaburzonych funkcji organizmów naszych dzieci, podwyższonym stopniem wymagań w nauce w klasach starszych.

Moją córkę mimo naprawdę świetnego rozwoju - od klasy IV dałam do szkoły specjalnej i jestem baaardzo szczęśliwa razem z nią z tej decyzji.

Tam znalazła właściwe miejsce w grupie, ma wspaniałą wychowawczynię, która podchodzi indywidualnie do każdego dziecka, omawia z rodzicami program wspomagania i edukacji.
Tam jest jednoczesne wspomaganie rozwoju: logopeda, ćwiczenia fizyczne, reedukator, mają ksiązki, zeszyty - ale ucza się na miarę swoich możliwości.
Klasa liczy 6 dzieci-co ma niebagatelne znaczenie by je poznać, wyrehabilitować i nauczyć a nie pędzić tylko z programem ramowym.

Odnośnie imprezy o której wspomniałaś- to baardzo smutne  :lzy:

u nas natomiast cała klasa poszła na urodziny kolegi z klasy, nie mieli lekcji- a zabawom tam nie było końca.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #408 dnia: Wrzesień 22, 2007, 12:53:11 pm »
Dziecko upośledzone umysłowo a szkolna edukacja



Przyczyny upośledzenia umysłowego dzieci mogą być bardzo różne. Może być ono rezultatem uszkodzenia komórki rozrodczej na skutek oddziaływania niekorzystnych czynników zewnętrznych na ciężarną kobietę, zakłócenia w podziale chromosomów (np. choroba Downa), czy też na skutek zaburzenia metabolizmów komórkowych (np. nie rozpoznana w porę fenyloketonuria).

Do uszkodzenia układu nerwowego może także dojść przy porodzie, albo w późniejszym okresie życia dziecka – po urazach i po przebyciu niektórych chorób. Kiedy jednak upośledzenie umysłowe już zaistnieje, mniej ważnym zdaje się dociekanie przyczyn, a znacznie ważniejszym staje się to, co robić dalej, aby takiemu dziecku pomóc. Upośledzenia umysłowego nie da się wyleczyć lekarstwami, tak jak grypy, ani operacyjnie, tak jak wycina się chory wyrostek robaczkowy. Można jednak pomóc dziecku poprzez odpowiednią rehabilitację, stosując metody rewalidacyjne i reedukacyjne, dostosowane do zaistniałych zaburzeń w rozwoju intelektualnym.

Dzieci z niedorozwojem a edukacja


Dzieci z niedorozwojem umysłowym nie są gorsze, tylko inne. Ich możliwości poznawcze są w niektórych dziedzinach ograniczone i dlatego nie są one w stanie opanować materiału programowego szkoły masowej, nawet gdyby poświęcały na naukę bardzo dużo czasu. Dzieje się tak nie dlatego, że mają mniejszą pojemność pamięci, lecz jest to kwestią wielu różnych czynników. Równocześnie są to na ogół dzieci bardzo wrażliwe uczuciowo, potrzebujące wiele miłości i czułości, zwłaszcza ze strony rodziców.

Fakt, że bardzo się starają, a nie osiągają w nauce oczekiwanych rezultatów – staje się dla nich źródłem silnego stresu i może prowadzić do nerwicy, lub innych zaburzeń emocjonalnych. M.in. w trosce o to, powstały szkoły specjalne dla dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim, gdzie zarówno materiał nauczania ,jak i metody dydaktyczne, dostosowane są do potrzeb i możliwości tych dzieci.

Rodzicom wstyd


Niektórzy rodzice wstydzą się posłać dziecko do szkoły specjalnej i myślą, że jeśli będą z nimi dużo pracować, a dziecko będzie poświęcać na naukę mnóstwo czasu – poradzi sobie z programem szkoły masowej. Są to złudzenia, z powodów wyżej przeze mnie wymienionych. W ostatnim czasie modne stało się tzw. nauczanie zintegrowane, polegające na tym, że w jednej klasie uczą się zarówno dzieci w normie intelektualnej, jak i te opóźnione w rozwoju. Jest to dobre rozwiązanie pod warunkiem, że dziecko upośledzone jest prawidłowo zdiagnozowane przez psychologa i zakwalifikowane przez zespół orzekający Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej do nauczania specjalnego.

Nauka w szkole specjalnej, bądź w klasie integracyjnej programem szkoły specjalnej, to dla dziecka upośledzonego konieczność, która chroni go przed niepotrzebnymi stresami z powodu niepowodzeń szkolnych i zapewnia fachową rehabilitację. Pod opieką nauczycieli z odpowiednimi kwalifikacjami, dziecku będą stawiane wymagania na miarę jego możliwości. Ma wtedy szansę osiągania sukcesów w nauce i przynoszenia do domu dobrych stopni, co stanie się dla niego źródłem radości i satysfakcji. Dziecko nie będzie musiało uczyć się całymi dniami, bez szans na dobre efekty, lecz będzie miało także czas na zabawę i rozrywkę.

W szkole specjalnej

Przy zastosowaniu odpowiednich metod, dziecko jest w stanie wiele nauczyć się, realizując program szkoły specjalnej, ukończyć szkołę podstawową i ponadpodstawową, zdobyć zawód, znaleźć pracę (np. w zakładzie pracy chronionej, ale nie tylko) i prowadzić w przyszłości w miarę normalne życie. Oczywiście, jest pewien pułap, który dziecko z opóźnieniami w rozwoju umysłowym może osiągnąć – i z tym, chociaż to trudne, rodzice dziecka muszą się pogodzić. Wychowanie dziecka upośledzonego umysłowo jest trudne i niesie ze sobą wiele skomplikowanych problemów, które mogą nasilać się zwłaszcza w okresie dojrzewania. W szkole specjalnej i poradniach psychologiczno-pedagogicznych są zatrudnieni psycholodzy i pedagodzy, którzy powinni udzielić rodzicom dzieci opóźnionych w rozwoju wsparcia i pomocy w trudnych sytuacjach wychowawczych.


kobieta wp.pl
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

kasiape

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #409 dnia: Wrzesień 22, 2007, 01:58:27 pm »
:D u Jędrka w szkole jest taki zwyczaj, że dziecko, które ma urodziny robi je w szkole! wszyscy dekorują salę, dzieci przygotowują niespodzianki i wlką radość ma cała grupa!

jeżeli chodzi o integrację to jak najbardziej podzielam tu opinie Soni-dobra do czasu! :)

Offline Józia

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 10
    • http://www.n-s.pl/alina.darek/ada/
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #410 dnia: Wrzesień 25, 2007, 10:49:48 pm »
W szkole specjalnej najbliższej naszemu miejscu zamieszkania grupa może liczyć do 15 osób (u Ady w klasie teraz jest 16). Szkoła przyjmuje wszystkie dzieci. W klasie jest jeden nauczyciel (u Ady teraz dwóch). Dzielnica raczej bogata w rodziny patologiczne i dzieci z zaburzonym funkcjonowaniem społeczno - emocjonalnym. Wybaczcie dziewczyny - mimo bólu na jaki narażona jest Ada w takich sytuacjach jak ta z piknikiem urodzinowym - nie jestem przekonana co do świetności warunków edukacyjno - wychowawczych zapewnianych w szkole specjalnej....

kasiape

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #411 dnia: Wrzesień 25, 2007, 11:10:24 pm »
Józiu a byłaś kiedyś w szkole specjalnej?? widziałaś w jakich warunkach uczą się dzieci?? interesowałaś się programem edukacyjnym jaki proponuje szkoła?? może wybierz się na rekonesans - ot tak sobie - żeby się przekonać na własne oczy!

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #412 dnia: Wrzesień 25, 2007, 11:11:32 pm »
Wszystko zależy od szkoły bez względu na to czy to szkoła specjalna czy integracyjna środowisko patologiczne może zdarzyć się wszędzie ,a i podejście wychowawców może też być różne -moja Marta chodzi do szkoły specjalnej już 7 lat i bardzo sobie jej szkołę chwalę klasa liczy sobie 5 osób był moment gdy dyrektorka chciała powiększyć klasę jednak wychowawczyni Marty kategorycznie się na to nie zgodziła,mają wychowawców którzy na prawdę walczą o te dzieciaki ,o ich jak najlepszą edukację oraz życie.Co chwila gdzieś wyjeżdżają i moja Marta na prawdę w tej szkole bardzo dobrze się czuje .
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline Józia

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 10
    • http://www.n-s.pl/alina.darek/ada/
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #413 dnia: Wrzesień 25, 2007, 11:17:44 pm »
Byłam w szkole specjalnej, a w domu mam 4 programy edukacyjne z zakresu szkoły specjalnej i z różnych poziomów edukacyjnych :) nie neguję potrzeby tych szkól, nawet jestem przekonana, że czasami proponuję dużo bardziej dostosowaną ofertę edukacyjną do możliwości i potrzeb dzieci, ale... fakty (np. liczba dzieci i nauczycieli w klasie) mówią same za siebie, a nauczyciele to też ludzie (z całym szacunkiem dla pedagogów specjalnych, którzy naogół są bardzo kreatywni i wspaniali :) )

kasiape

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #414 dnia: Wrzesień 25, 2007, 11:24:46 pm »
u Jędrka w klasie jest 5-oro dzieci! do tego pani wychowawczyni i pani do pomocy + pani od ćwiczeń+psycholog+logopeda+informatyczka+ksiądz!
od godz 9 do 13 nie ma kiedy kichnąć nawet! chodzi do ośrodka 3 rok!

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #415 dnia: Wrzesień 28, 2007, 08:35:54 am »
Podpinam wątki dotyczące innych możliwości edukacji dziecka

Edukacja domowa
Indywidualne nauczanie w domu
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #416 dnia: Wrzesień 30, 2007, 01:06:07 pm »
W wątku » Artykuły - Nowości szkolne
http://forum.darzycia.pl/viewtopic.php?p=119658#119658
Cytuj
Według ekspertów, zbyt dużo niepełnosprawnych uczniów uczy się w szkołach specjalnych, podczas gdy rodzaj ich niepełnosprawności pozwala na naukę w zwykłych szkołach gdyby tam stworzono im odpowiednie warunki. Ci bowiem niepełnosprawni, którzy uczą się zwykłych szkołach bardzo często natrafiają na bariery - nauczycieli nie przygotowanych do pracy z nimi, nie dostosowane do ich potrzeb podręczniki oraz bariery architektoniczne

Cytuj
Polska szkoła jest jeszcze ciągle segregacyjna

"Tymczasem polska szkoła jest jeszcze ciągle segregacyjna, choć widać pewne zmiany na plus. Pojawiły się szkoły integracyjne - tak mniej ostra forma segregacji. Na świecie myśli się już inaczej: nie mówi się o osobnym kształceniu niepełnosprawnych czy o ich integracji, lecz o włączaniu, czyli dostosowywaniu zwykłych szkół masowych do uczniów, który w pewien sposób się różnią od pozostałych. Niepełnosprawność jest bowiem zwykłą ludzką kondycją, każdy z nas może w każdej chwili stać się niepełnosprawny" - powiedziała Firkowska-Mankiewicz.
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

czymek

  • Gość
Integracyjna czy Specjalna?
« Odpowiedź #417 dnia: Grudzień 11, 2007, 09:12:57 am »
Witam. Jestem ojcem niepełnosprawnego 8-mio letniego synka. Mieszkamy w Warszawie. Mój syn od początku miał problemy rozwojowe. Jego rozwój zawsze wedle badań psychologicznych był opóźniony o ok. 1 do 1,5 roku. Do tej chwili uczęszczał do przedszkoli integracyjnych, a także do zerówki w przedszkolu dla dzieci krótko wzrocznych ( ponieważ dopiero w wieku 5-ciu lat stwierdzili astygmatyzm i krótko wzroczność) w której to odroczyli mu obowiązek szkolny i chodził do niej dwa lata. Po ukończeniu zerówki dostaliśmy orzeczenie do szkoły integracyjnej. Wybraliśmy szkołę najbliższą sądząc że to dobrze że nie będzie się musiał od rana zrywać ze snu. Niestety tu pojawił się problem. Szkoła ta jest totalną porażką. Integrację ma tylko w nazwie. Problemy syna zaczęły się od jego zachowania. Syn nie potrafił usiedzieć całą lekcję a po czasie zaczął odreagowywać sposób w jaki zostały odebrane jego problemy w klasie pluciem przeklinaniem i innymi głupimi zachowaniami. Szkoła nie robi nic w kierunku aby pomóc mojemu synowi . Nauczyciel wspomagający nie zajmuje się dziećmi na wszystkich zajęciach ponieważ w tej szkole ma również etat informatyka. Z zajęć dodatkowych w tej szkole niema żadnych a jeżeli już coś się znajdzie to mój syn jest z nich odsyłany na świetlice. W orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego wyraźnie ma zapisane jakie zajęcia ma mieć dodatkowo, np. logopede. Niestety żadnych niema np. pani logopeda zawszę odpisuje że mój syn Niechciał na te zajęcia przyjść. Ale pani do której prywatnie uczęszczamy na zajęcia np. integracji sensorycznej niema problemu z zachęceniem dziecka do ćwiczeń. Na świetlice jest również odsyłany z zajęć na których niema nauczyciela wspomagającego (angielski, rytmika, w-f, itp.). W związku z tym żona udała się z synem na jedne zajęcia z j. angielskiego na których zaobserwowała jak rówieśnicy syna wykorzystują jego podatność i prowokują go do złych zachowań. Podczas tych zajęć syn zachowywał się super grzecznie dzięki temu że żona siedziała z nim w ławce. W związku z tym zachowaniem nawarstwiają się problemy z opanowaniem programu nauczania. Jak by mało tego było na świetlicy szkolnej są jeszcze większe problemy. Ostatnio żona dostała telefon od pani świetliczanki że jak w tej chwili nie odbierzemy syna ze szkoły to ona zadzwoni po pogotowie opiekuńcze. Co chwila dostajemy pisma do podpisania że oni nie ponoszą odpowiedzialności za to że nasz syn kiedyś zrobi sobie krzywdę. My z żoną musimy oboje pracować ponieważ dzięki tej pracy syn ma zapewnione różnego rodzaju odpłatne terapie poczynając od terapii integracji sensorycznej kończąc na specjalistycznym masażu. Terapie te kiedyś przynosiły naprawdę duże i widoczne efekty. Lecz odkąd trafił do tej szkoły śmiem twierdzić że mój syn cofną się w rozwoju. Próbowałem rozmowy z dyrektorem, niestety w odpowiedzi usłyszałem że szkoła nic nie musi. Za to dostałem listę wykroczeń mojego syna, a na mój argument że to jest dziecko niepełnosprawne i potrzebuje specjalnego podejścia usłyszałem znowu SZKOŁA NIC NIE MUSI. W tej chwili jesteśmy w trakcie ponownych badań w poradni psychologiczno-pedagogicznej i już w początkowej fazie wiadomo że prawdopodobnie wyjdzie upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim. Na pewno muszę syna zabrać szybko z tej szkoły, ale stoję przed wyborem którego konsekwencje nie poniosę ja, tylko mój Syn. Szkoła integracyjna czy specjalna. Zastanawiając się nad tym problemem wiem że mój syn na dzień dzisiejszy ma duże problemy. Ale przypominają mi się słowa mojego syna wychowawcy z zerówki który uczył go dwa lata: „ …żadna specjalna, on sobie poradzi w integracji, tylko to musi być dobra szkoła integracyjna…” lub też pani od integracji sensorycznej parę dni temu:”…jaka specjalna, on ma duży potencjał do nauki, trzeba tylko znaleźć sposób aby się przebić przez jego skorupę, jak ja znalazłam ten sposób widząc go raz w tygodniu to nauczyciel powinien tym bardziej go znaleźć…”.   Ja osobiście myślę że takie dzieci potrzebują indywidualnego podejścia co powinien zapewnić nauczyciel wspomagający, który nie tylko będzie odpowiednio wykształcony w tym kierunku ale do swojej pracy będzie podchodził z pasją. Jak również pomoże im zainteresowanie ich różnorodnymi zajęciami dodatkowymi np. sportowe itp. Wiem też że w niektórych szkołach prowadzone są tak jakby selekcje do klas integracyjnych, nie tylko dzieci niepełno sprawnych ale też tych zdrowych. Wygląda to na zasadzie rozmów psychologa z dziećmi zdrowymi który decyduje czy takie dziecko będzie się chciało integrować się z niepełnosprawnym. Myślę że to też nie głupi pomysł. Na koniec proszę Was o pomoc. Rodziców dzieci niepełnosprawnych o wypowiedzenie się na temat szkół integracyjnych w Warszawie a specjalistów o pomoc w podjęciu decyzji Integracyjna czy Specjalna. Dodam jeszcze że do szkoły specjalnej mogą przyjąć nas w każdej chwili, natomiast do szkoły integracyjnej dopiero od nowego roku, powtarzając klasę pierwszą… co pewnie i tak się stanie gdyż syn ma ogromne zaległości w nauce. W razie gdyby ktoś miał ochotę osobiście się skontaktować podaję e-mail: czym@o2.pl
Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco i z niecierpliwością czekam na Wasze wypowiedzi.
Ojciec Wspaniałego Chłopca.

kasiape

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #418 dnia: Grudzień 11, 2007, 12:27:28 pm »
Witaj czymek wystarczy, że napiszesz jeden raz post na pewno Cię znajdziemy  :D
poczytaj to, co napisane powyżej Twojego postu - ilu rodziców tyle opinii; każdy z nas ma trudny orzech do zgryzienia jeżeli chodzi o edukację naszych dzieci.
Moja opinia jest taka, że w pewnym wieku (już nie przedszkolnym) przedłużanie integracji jest ze szkodą dla dziecka niepełnosprawnego. Szkoły specjalne nie są takie złe jak się ogólnie o nich sądzi. Zawsze możesz do wszystkich pójść - porozmawiać, pooglądać.
Uważam że integracja jest dobra na poziomie przedszkolnym ,a potem integrowane powinny być dzieci, które są sprawne intelektualnie, a niesprawne ruchowo.
Pozdrawiam  :ok:

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #419 dnia: Grudzień 11, 2007, 12:59:34 pm »
Temat rzeka dla nas wszystkich!!!! :lzy:

Nie chcę się powtarzać w wypowiedziach mimo 8 lat doświadczenia z integracją w warunakch polskich.

Integracja to SLOGAN, to tylko zapisy prawne- a prawie zero prawdziwej realizacji założeń.

Duże braki w przygotowaniu nauczycieli wspomagających, brak szerszych wiadomości z zakresu różnych schorzeń, brak podejścia dyplomatycznego do każdego dziecka indywidualnie, to zero rewalidacji zaburzonych funkcji organizmu.

Program ramowy do którego wkłada się coś tam dla danego dziecka i gonitwa z realizacją programu.

A nie tędy droga:

Dziecko o zaburzonych funkcjach orgaizmu wymaga indywidualnej rewalidacji aby wyrównać zaburzone funkcje organizmu a na końcu oczekiwać efektów w nauce.

W rzeczywistosci zawsze obniżają poziom bo dziecko niepełnosprawne nie nadąża z programem. Wszelkie niedociągnięcia w nauce spychają na schorzenie dziecka a nie na niedouczenie nauczycieli i braku elastyczności w wyciąganiu potencjału danego dziecka.

Tak powstaje błędne koło. Traci na tym dziecko.


Jestem za integracją ale TYLKO w I etapie nauczania- to danie dziecku możliwości sprawdzenia jego przystosowania się w gronei zdrowych rówieśników.

Wszystko zależy od ludzi: od nauczycieli i grona dziec i w danej klasie.
NIE widzę sztywnych reguł w tej dziedzinie.

Kolejnym problemem jest brak FINANSÓW z Oświaty na rewalidację dzieci-a to najważniejszy etap by móc oczeliwać efektów w nauce i rozwoju danego dziecka.

Moje zdanie :

zrób rekonesans szkół, wybierz najbardziej przyjazną dziecku, sprawdź od zaplecza: co i jak robią w dziedzinie rewalidacji a na końcu patrz jak uczą.

Powodzenia  :kw:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mery6

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #420 dnia: Grudzień 12, 2007, 05:39:56 pm »
:2gunfire: Niestety przykro mi to mówić bo jestem pedagogiem i pracowałam w szkole integracyjne jako wolontariusz integracja w wielu jest fikcją. SZkoła dostaje na każdego ucznia niepełnosprawnego pieniądze dodatkowe i dla tego robi oddziały integracyjne a nauczycielami wspomagającymi często są nauczyciele którym zabrakło godzin do etatu bez szerszego przygotowania.  :2gunfire:
Szkoła ma zapewnić dziecku zajęcia dodatkowe.

W wypadku pana syna wziełabym pod uwage dobrą szkołe społeczną.  gdzie szkole jest prowadzone dzieci wybitnie zdolne i te z lekkim upośledzeniem programy są indywidualne każde dziecko oceniane indywidualnie oraz duża pomoc dla dzieci. Mojej kuzynki syn z lekkim upośledzeniem chodziłdo takiej szkoły jest teraz w pierwszej klasie zawodówki gastronomicznej (talent odkryty przez szkołe).
,,Uśmiech gdy w sercu ból, to najtrudniejsza z życiowych ról'' Dorosła z ADHD w końcu po diagnozi

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #421 dnia: Grudzień 12, 2007, 06:29:12 pm »
Winię tu też Dyrekcje szkół, które zatrudniają pedagogów wspomagających bez należytego przygotowania. To łamanie prawa!!!!, bo Dz.U. wyraźnie mówi kto i z jakim wykształceniem może być zatrudniony na takim etacie.

Cytuj
Wymagania dotyczące kwalifikacji określa rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 grudnia 1993 r. zmieniające rozporządzenie (Dz. U. z 1991 r. Nr 98 poz. 433) w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli nie mających wyższego wykształcenia (Dz. U. z 1993 r. Nr 5 poz.19) oraz rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 lutego 1999 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych kwalifikacji... (Dz. U. Nr 14 poz. 127).



Znam bardzo blisko przypadek, gdzie pedagog . wspomag. zamiast być z dziećmi niepełnosprawnymi na zajęciach dydaktycznych- wyjeżdżała do odległego miasta na zajęcia studenckie, bo tam studiowała neurologopedię, a wychowawcą klasy integracyjnej była pani inż. z kursami pedagogicznymi.  :roll:

TAAAK to dzięki naszym dzieciom wielu nauczycieli w klasach integracyjnych ma etaty.
Podział subwencji oświatowej też jest znikomy na zajęcia rewalidacji indywidualnej- a jest to prawnie przyznane każdemu dziecku niepełnosprawnemu uczęszczającemu do szkół integracyjnych. O to walczyłam 2 lata z Oświatą, ale ze skutkiem pozytywnym.

Oj nie prowokujcie mnie do dalszych przykładów"świetlanej integracji w Polsce"  ;)
a jeszcze niedawno zawzięcie broniłamn integracji.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #422 dnia: Grudzień 13, 2007, 07:36:27 am »
Zgadzam się ze słowami dziewczyn integracja w Polsce dla dzieci niepełnosprawnych intelektualnie jest dobra na poziomie dzieci przedszkolnych. Później zaczynają się schody ze szkodą dla dziecka. Szkoły integracyjne tworzone są po to by spływały dodatkowe pieniążki dla nich ,jest brak przygotowania oraz specjalistów do prowadzenia naszych dzieci. W szkołach specjalnych jest jednak nie tylko wykształcona kadra ale mają również lata praktyki z naszymi dzieciakami, przestrzegająca zaleceń  psychologów jakie i ile razy w tygodniu zajęcia powinny mieć . Musisz dokładnie sobie wszystko przemyśleć .
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline Józia

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 10
    • http://www.n-s.pl/alina.darek/ada/
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #423 dnia: Grudzień 14, 2007, 08:45:23 pm »
Czy zmienić dziecku szkołę? czasem warto..., ale może warto jeszcze powalczyć... Integracja ma dużo dobrych stron, a szkoła specjalna ma też dużo niedobrych. Jestem mamą dziecka niepełnosprawnego, pedagogiem specjalnym, nauczycielem z 17-letnim stażem. Nie polecam szkoły specjalnej dziecku, które opisałeś Czymku. Powalcz (rozmowy z nauczycielami, dyrektorem itp.). Albo naprawdę dobrze się rozglądnij zanim podejmiesz decyzję. Pozdrawiam.

Mulesia

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #424 dnia: Luty 21, 2008, 09:24:52 pm »
Walczą o szkołę - dom

Rodzice i dzieci walczą o szkołę specjalną w Chorzowie. Autystyczne dzieci w tej placówce czują się jak w domu, przyzwyczaiły się do rówieśników i nauczycieli, i jakiekolwiek zmiany, jak przekonują rodzice, wcale im nie służą. Ale inaczej myślą urzędnicy, którzy chcą przenieść młodzież do innego budynku. Według zasady, że nowe ma być lepsze.

Zobacz: http://www.tvn24.pl/2105746,12690,0,0,1,wideo.html

Basia

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #425 dnia: Luty 29, 2008, 11:13:19 pm »
Witam.Jestem tu nowa,ale temat bardzo dotyczy mnie i moje dzieci.Mieszkamy w Chorzowie
i moja córka(10lat)chodzi do szkoły specjalnej(ta szkoła o której mowa post wyżej),a syn(12lat)do szkoły integracyjnej.
Oboje mają upośledzenie umysłowe i autyzm atypowy.Z pozory wyglądają na zdrowe dzieci.
W szkole specjalnej córka ma się wspaniale,kocha ją całym serduszkiem.Gorzej u syna,jest w 4klasie(oboje byli 1rok odroczeni w przedszkolu)i od tamtego roku słyszę,że mam go przenieść do szkoły specjalnej.Pod względem edukacji radzimy sobie(kosztuje nas to dużo pracy,ale oceny są dobre),ale jego inne zachowanie i patrzenie na świat to dla nauczycieli za dużo.Adnotacje (czasem bezsensowne)są na porządku dziennym(ostatnio ze NIE NOSI KLEJU!!!który był w kieszonce plecaka,uwage o kleju miała nawet w ocenie opisowej na półrocze!!!!)a tak naprawdę problemem jest to ,że trzeba sie nim zając,usiąść,wytłumaczyć i przypilnować,a to niestety za duże wymagania co do niektórych nauczycieli szkoły integracyjnej.Syn  stresuje się szkołą,co mnie strasznie martwi ale nie mam zbytniego wyboru i dalej będę walczyć żeby mógł tam zostać.Zmiana środowiska nie jest dobra,a poza tym jest gorsza sprawa,która określę niezbyt ładnie"na szkołę integracyjna jest za głupi,a na szkołę specjalną za mądry",nie ma odpowiedniego miejsca dla niego.Decyzję znów podejmę sama tak jak rok temu,ale czy to będzie dobra decyzja nie wie nikt:(:(może ktoś coś poradzi?:(:(:(

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #426 dnia: Luty 29, 2008, 11:59:15 pm »
Basiu-to trudna decyzja-w wyborze patrz zawsze na Dobro dziecka, na jego samopoczucie wśród "zdrowych" rówieśników.
Sam szyld Szkoły to nic, ważne jest podejście wewnątrz niej do dzieci niepełnosprawnych.
Obecna szkoła NIE ma prawa dyktować Ci wyboru-to zawsze należy do Rodziców.
Nie wspominasz co na to Komisja PPP wpisała synowi w Orzeczeniu?
To jest właśnie dno szkół integracyjnych- chcą aby to dzieci niepełnosprawne podciągały się do zdrowych- zamiast rewalidować!!! zaburzone funkcje organizmu, tworzyć grupowe systemy stymulacji. (wielospecjalistyczne), dostosowywać poziom i metody nauki do możliwości danego dzieckja (nie zaniżać poziomu) a na samym końcu powinni oczekiwać efektów w nauce i zachowaniu.

Życzę dobrego wyboru  :kw:  (ja bym nie męczyła więcej dziecka w integracji)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Basia

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #427 dnia: Marzec 01, 2008, 12:11:00 am »
Problem niestety trochę głębszy,syn boi sie szkoły specjalnej.Chociaż sam jest niepełnosprawny ma różne leki i obawy przed kontaktem z osobami u których widać upośledzenie(nie chodzi o upośledzenie ruchowe)a w szkole specjalnej uważają ze syn sie cofnie gdyż nie ma tam na dzieci na jego poziomie umysłowym.Moja córka w grupie autystycznej jest najlepiej rozwinięta gdyż mówi i teraz jest coraz lepszy kontakt.Broń Boże  nie mam na myśli etykietki szkoły,Zawsze kieruje sie dobrem dziecka i absolutnie nie mam zastrzeżeń do szkoły specjalnej,boję się o rozwój syna,strasznie sie przejmuje wszystkim i duzo rzeczy go przeraza,inne go jakby brzydziły(strasznie reaguje np na niedopałki papierosów na ulicy,widok farby chyba chodzi o konsystencje,na widok np śliny,lub gdy ktos np jest ubrudzony jedzeniem itp itd mogłabym długo wymieniać
ps.Dodam jeszcze,że szkołę specjalną likwidują i chcą przenieść dzieci
http://chorzow.naszemiasto.pl/wydarzenia/818097.html więc będę mieć problem z córką która to miejsce kocha nad życie:(:(:(

Basia

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #428 dnia: Marzec 01, 2008, 12:13:15 am »
przepraszam,nie wiedziałam,że wpisało sie za pierwszym razem bo wyskoczył mi błąd

Basia

  • Gość
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #429 dnia: Marzec 01, 2008, 07:57:09 pm »
Co do orzeczenia z PPP to czeka nas znowu załatwianie:(syn miał orzeczenie do szkoły integracyjnej do kl3 potem dostał orzeczenie  na kolejny rok czyli
do końca kl4.Znowu czekają go testy itd.Zobaczymy co będzie dalej

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
Poznań - dobra szkoła specjalna
« Odpowiedź #430 dnia: Marzec 07, 2008, 12:13:46 pm »
Witam po długiej przerwie ;-)


Po wielkich zmianach w naszym życiu (pozytywnych :-) jestesmy na etapie poszukiwania szkoły dla naszej Julki.

I tu moja prośba do Poznaniaków i okoliczniaków, czy ktoś orientuje się w poznańskich szkołach specjalnych?

Na razie mam 6 wypisanych i nie wiem, na którą się zdecydować. Niestety osobiście znam rodziców z dziećmi młodszymi, więc szukam na Darze informacji, może ktoś będzie mógł mi pomóc.


Pozdrawiam :-)
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #431 dnia: Marzec 07, 2008, 12:21:49 pm »
Witaj SylwiaB

Zanim ktoś tu zerknie,to podrzucę lekturkę
http://forum.darzycia.pl/topic,31.htm
Jaka Szkoła ???

i tam scalę temacik
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #432 dnia: Marzec 07, 2008, 12:50:07 pm »
SylwioB-miło Cię znowu czytać na Darze  :D

Najlepiej jak sama zrobisz rekonesans szkół. Same opinie rodziców nie zawsze są wiarygodne.

Uczulam Cię z własnego doświadczenia na zachowanie dzieci w takich klasach- u nas -to porażka.
Jeśli Julia jest spokojna, może źle znosić negatywne wyskoki dzieci, hałas-ale zawsze warto próbować.

Ja już wiem, że dla naszych dzieci nie ma właściwego miejsca w edukacji.
Szkoły integracyjne to porażka,  w szkołach specjalnych zbyt różnorodne schorzenia i zachowania patologiczne nie sprzyjają warunkom niezbędnym naszym dzieciom . (empatia)

"nie było miejsca dla ciebie..." wciąż słyszę w uszach...  :lzy:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #433 dnia: Marzec 07, 2008, 01:27:42 pm »
Cytat: "sonia"

Ja już wiem, że dla naszych dzieci nie ma właściwego miejsca w edukacji.
Szkoły integracyjne to porażka,  w szkołach specjalnych zbyt różnorodne schorzenia i zachowania patologiczne nie sprzyjają warunkom niezbędnym naszym dzieciom . (empatia)


Witaj Soniu :-)

Z tym zdaniem zgadzam się w całej rozciągłości. Najchętniej byśmy Julę uczyli w domu - może uda nam się załatwić lekcje w domu ze względu na jej chorowitość (od jesieni do wiosny), ale na razie w związku z obowiązkiem szkolnym trzeba ją zapisać do jakiejś szkółki.


Oczywiście, że sami też odwiedzimy konkretne szkoły, ale jednak nie wszytkie plusy i minusy można wyłapać podczas krótkich odwiedzin.
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline Mery6

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #434 dnia: Marzec 07, 2008, 02:21:03 pm »
Indywidualne nauczanie mozna zalatwić ale trzeba dziecku zapewnić kontakt z rówiesnkami. Mojej znajomej córka (zD dziesięc lat) ma nauczanie indywidualne w domu ale jest przypisana do klasy w szkole integracyjnej i dwa razy w tygodniu ma zajecia z klasa w jej przypadku jest zajecia plastyczne i muzyczne dzieki temu ma zapewniona w miare dobra edukacje oraz kontakt z rowieśnikami. Niestety jest to szkoła pod Lublinem. Ale rozględnij się tez za taka mozliwoscią. Koleżanka jest zadowolona a jej córka zachwycona wspólnymi zajęciami z klasą. moze rozglądnij się też za taka możliwoscią.
,,Uśmiech gdy w sercu ból, to najtrudniejsza z życiowych ról'' Dorosła z ADHD w końcu po diagnozi

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #435 dnia: Marzec 07, 2008, 02:32:06 pm »
Mery6
Cytuj
ale trzeba dziecku zapewnić kontakt z rówieśnikami


tak z punktu widzenia psychologii rozwojowej-taaak

ale jeśli dziecko spotyka się z agresją, obmacywaniem na oczach całej klasy, popychaniem, wulgaryzmami- to czy możnba mówić o Dobru dziecka w kontaktach rówieśniczych?
Czy to jest uspołecznianie?

aż się prosi selekcja nawet do szół specjalnych- tymczasem przyjmuje się wszystko jak leci (patologię miesza się z niepełnosprawnością) a to porażka systemu edukacji.

Wiadomo, że dzieci z zD są bardzo wrażliwe, mają w sobie ogromną dozę empatii- należy sobie zadać pytanie co czuje takie dziecko patrząc na zło jakie je spotyka w klasach.

Jak można mówić o rozwoju drogą naśladownictwa-toż to regres nie rozwój.

To o czym piszę dotyczy wszystkich szkół  specjalnych u nas, gdzie przez cały miesiąc moja znajoma (matka mająca synka z zD) jeżdziła i uczestniczyła w lekcjach.

Natomiast bardzo chwalę sposób eduykacji w szkole specjalnej.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #436 dnia: Marzec 07, 2008, 02:46:03 pm »
Cytat: "Mery6"
I ale trzeba dziecku zapewnić kontakt z rówiesnkami.



Do tego nie jest mi potrzebny obowiązek szkolny.

Kontakt z rówieśnikami? W jej sytuacji jest już niezbyt możliwy. Mała ma prawie 10 lat i znacząco odstaje od swoich rówieśników. Czas pomyśleć o dzieciach takich jak ona - to wśród nich ma szanse znaleźć koleżanki i przyjaciółki.
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #437 dnia: Marzec 07, 2008, 03:07:57 pm »
Brawo Sylwia-widzę, że "patrzysz moimi oczyma"  :ok:  :D

Uspołecznianie jest niezbędne jak dziecko jest małe- potem nie plujmy sobie w oczy  ;) - rzeczywistość jest inna.

Nas nie spotykają przykrości ze strony najbliższego otoczenia, ale mam oczy szeroko otwarte na całokształt bycia naszych dzieci z rówieśnikami  "zdrowymi."
Ponadto uspołecznianie to NIE tylko przedszkole czy szkoła - może to leżeć w gestii rodziców, którzy po obserwacji zażyłości naszych dzieici z innymi-mogą sami wybrać towarzystwo dla swojego dziecka. Urządzać spotkania w parku, w domu itp.

Szkoły nie są przygotowane nadal do zapewniania dzieciom niepełnosprawnym warunków do nauki, do zrozumienia ich potrzeb.
To sztuka dla sztuki i etaty dla pedagogów a szalony wydatek dla Oświaty.
Czyli worek fałszu ze swietlanych reklam i obowiązującego Prawa Oświatowego.
Kto to prawo respektuje jak wciąż nie ma funduszy prawie na nic (z podziału subwencji oświatowej).
Gdzie jest wczesna rewalidacja, mająca za cel wyrównywanie zaburzonych funkcji oraganizmu?

To zrozumią jedynie rodzice dzieci starszych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mery6

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #438 dnia: Marzec 07, 2008, 03:15:50 pm »
w sumie SylwiaB i sonia macie racje. Może nie zbyt dokładnie się wyraziłam więc sie poprawiam kontakt z dziećmi z którymi dobrze by sie czyła. Córeczka mojej kolezanki odstaje ale na te zajęcia co chodzi z klasa są to zajęcia dosyc swobodne a ona ładnie rysuje i tańczy więc na tych zajęciach czuje się dobrze bo im w tych umiejetnosciach doruwnuje. Ale to w dużej mierze zasługa nauczycielki.

Ale podkreślam każde dziecko z zd to indywidualnośc i pod każde powinno indywidualnie mię cpodejście.

a selekcje do szkół specjalnych tak. Trafiaja tam także dzieci agresywne sprawiajace trudnosci w innych szkołach (o zgrozo nauczyciele w ten sposub pozbywaja się kłopotu.

w szkole specjalnej w Lublinie utworzono klase dla dzieci agresywnych o zgrozo. Rodzice dzieci z zD w lublinie woleli swoje dzieci wysłac do szkoły życia niż do tej szkoły bo dochodzilo do bardzo nieprzyjemnych incydentów.


PS. Przepraszam za teksxt z rówieśnikami ale zmoich doświadczeń rodzice dzieci niepełnosprawnych mają spore tendencje do izolacji swoich dzieci od innych dzieci. Ale ty po twoich wypowiedziach nie należysz do tej grupy.
,,Uśmiech gdy w sercu ból, to najtrudniejsza z życiowych ról'' Dorosła z ADHD w końcu po diagnozi

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #439 dnia: Marzec 07, 2008, 03:22:19 pm »
No właśnie pozostaje jeszcze szkoła życia, ale w przypadku mojej córki to odpada.
Ona taką szkołe miała od urodzenia w domu -nauczyła się pisasć, czytać, liczyć,, obsługiwać elektronikę, nawet pisze na Darze (Monika12) -co jej dałaby taka szkoła życia teraz?-kompletnie nic.
Jest samodzielna, bo po to miała matkę niepracującą aby dbała o równomierny rozwój i samodzielność. Wszystkiego nauczyła się w domu bez turnusów, Ośrodków rehabilitacyjnych.
Teraz gdy dziecko chce dalej się uczyć NIE ma warunków zapewnionych przez oświatę-- mimo bardzo obszernych zaleceń z PPP o które zadbałam przed zmianą szkoły z integracyjnej na specjalną.
Ja nie izoluję córki od innych dzieci a od przemocy, agresji, wulgaryzmów.

Mam poważny zgryz co dalej? domowa edukacja, czy zostać w specjalnej i popsyłać dziecko 2-3 dni w tyg a resztę niech siedzi w domu i odpoczywa od agresji szkolnej.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mery6

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #440 dnia: Marzec 07, 2008, 03:41:58 pm »
Soniu przepraszam ale was nie oskarżam o izolacje a szczególnie ciebie, ani nie mówie że maja iść do szkoły życia jak jużpowiedziała każde dziecko z zD to induywidualność.

A toże nie ma dla nich miejsca w polskiej edukacji. ja sie poważnie zastanawim czy po skończeniu studiów nie próbować założyć szkoły dla takich dzieci jak twoja Monika i Julia. Gdzie traktowane byłyby indywidualnie i program dostosowany indywidualnie do możliwosci dziecka. Są takie szkoły dla wybitnie zdolnych to moga byc dla tych tez mniej zdolnych ale wymagających indywidualnego podejścia z powodu upośledzenia umysłowego. Ja wiem że te dziei przy odpowiedniej stymulacji potrafia sporo osiagnąć  dla jednego dziecka sukcesem będzie samodzielne jedzenie a dla innego zdobycie zawodu i potem może pracy.
,,Uśmiech gdy w sercu ból, to najtrudniejsza z życiowych ról'' Dorosła z ADHD w końcu po diagnozi

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #441 dnia: Marzec 07, 2008, 03:51:02 pm »
Mery6 - nie posądzałam Cię o wytykanie.
Bardzo dobrze, że szczerze piszemy -może inni rodzice wyciagną jakiś kierunkowskaz dla siebie.

W naszej szkole wychowawczyni dba o indywidualne podejście do dzieci, ale NIE ma warunków przez agrsywne zachowanie 1-2  uczniów. Wówczas cała klasa skupia się na rozróbie nie na uczestniczeniu w  lekcjach. Moja córka biega do Dyrektora i skarży, że nie ma spokoju do nauki, mówi mu kogo trzeba wyurzucić ze szkoły  ;)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mery6

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 282
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #442 dnia: Marzec 07, 2008, 04:00:38 pm »
Monika jest debest.

A mi chodzi o to żeby właśnie do takich szkół nie chodziły dzieci nadpobudliwe i agresywne one wymagaja troche innych metod a nie wszystkie szkoły sa takie jak chodzi twoja monika
,,Uśmiech gdy w sercu ból, to najtrudniejsza z życiowych ról'' Dorosła z ADHD w końcu po diagnozi

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #443 dnia: Marzec 07, 2008, 04:20:05 pm »
Dla takich dzieci powinny być szkoły medyczno-edukacyjne, by pomóc im  i jednocześnie uczyć.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Karina137

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 430
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #444 dnia: Marzec 07, 2008, 07:36:19 pm »
SylwiaB, odpowiadając na Twoje zasadnicze pytanie: w Pzn jest podobno bardzo dobra szkoła specjalna której przewodzi dyrektor Lausch. Tak z głowy namiarów nie pamiętam, ale jeśli byś chciała to mogę poszukać szczegółów.
Pozdrawiam
Karina

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #445 dnia: Marzec 07, 2008, 10:26:39 pm »
Cytat: "Karina137"
w Pzn jest podobno bardzo dobra szkoła specjalna której przewodzi dyrektor Lausch. Tak z głowy namiarów nie pamiętam, ale jeśli byś chciała to mogę poszukać szczegółów.


Dziękuje.

Wiem, która to szkoła - 103 na Rycerskiej. On jest chyba mężem kobiety, która z pedagogiki specjalnej wysyłała studentki na ćwiczenia m.in. do mnie.
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #446 dnia: Marzec 07, 2008, 11:21:30 pm »
Cytuj
która z pedagogiki specjalnej wysyłała studentki na ćwiczenia m.in. do mnie

Czyli wyszkoliłaś personel przyszłej szkoły  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #447 dnia: Marzec 07, 2008, 11:24:27 pm »
Eee, niedokładnie tak było ;-).

Studentki przychodziły do mnie (czytaj: do Julki) i ćwiczyły z nią, zadawały różne pytania a propos ZD. Miały materiał na ćwiczenia na uczelni, a my miałyśmy młode i miłe rehabilitantki :-).
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline Karina137

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 430
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #448 dnia: Marzec 08, 2008, 07:34:04 pm »
Cytat: "SylwiaB"
Cytat: "Karina137"
w Pzn jest podobno bardzo dobra szkoła specjalna której przewodzi dyrektor Lausch. Tak z głowy namiarów nie pamiętam, ale jeśli byś chciała to mogę poszukać szczegółów.


Dziękuje.

Wiem, która to szkoła - 103 na Rycerskiej. On jest chyba mężem kobiety, która z pedagogiki specjalnej wysyłała studentki na ćwiczenia m.in. do mnie.


Tak, jego żona pracuje na uczelni (chyba na UAM). Fajna babka, bezpośrednia  :flasingsmile:
Pozdrawiam
Karina

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #449 dnia: Kwiecień 02, 2008, 10:21:51 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach