Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Jaka Szkoła ???  (Przeczytany 180907 razy)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #150 dnia: Styczeń 15, 2005, 10:42:35 am »
Poldek, jeżeli nawet wychowawca wie, może nie konkretnie jakie to schorzenie, ale wie że Twoja córka moze być ulgowo traktowana to powinien to zachować dla siebie
jezeli Twoje dziecko sobie tego nie życzy, nie musi o tym wiedzieć cała szkoła

rodzice informują nauczyciela-wychowawcę ,opiekuna
gdy uważają że może być potrzebna  dziecku  pomoc, wsparcie, inne traktowanie
jeżeli Twoje dziecko świetnie sobie radzi i jest ambitne ( nie chcąc z ulg korzystać) pozwól jej na to i mocno ją wspieraj

mpdz. rzeczywiście brzmi groźnie zwłaszcza że może być bardzo różna postać schorzenia
porozmawiaj spokojnie setny raz, wytłumacz że choroba dzięki waszej pracy także, obeszła się z nią b. łagodnie
i ze powie tylko tym osobom ktorym sama zaufa
pewnie powie kiedys najserdeczniejszej koleżance, chłopakowi ktorego wybierze na towarzysza zycia
źle by było gdyby najbliższym w przyszłości nie chciała tego mówic, takich spraw przed najbliższymi sie nie ukrywa bo( mam nadzieję że  nie-ale) może tak się zdażyć że jej partner dowie się sam i będzie
ten fakt źle odebrany

młodzi ludzie w wieku twojej córki potrafia być wspaniali, ale jej koleżanki, w odróżnieniu od małych dzieci ktore ranią się nawzajem nieświadomie,
mogą ten fakt chciec wykorzystać przeciwko niej

trudno nie informować o niepełnosprawności jeżeli jest widoczna,u was jest inaczej
 rozmawiaj z córką dużo i tak na komisji padnie znowu złowieszcze mpdz.
ale pozwól jej zachować ten fakt w tajemnicy
jeżeli jej tak bardzo na tym zależy
jej zdrowie psychiczne zwłaszcza w tak młodym , rozchwianym wieku też jest ważne

jeżeli do tej pory nauczyciel się nie wygadał to widocznie nie wie, albo milczy i niech tak pozostanie
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline poldek

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 11
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #151 dnia: Styczeń 16, 2005, 08:58:28 am »
bardzo mi miło że pomagacie mi i udzielacie naprawdę mądrych rad.
Ulka wcześniej pisałaś że w praktyce każdy wszystko wie o stanie zdrowia dziecka, a teraz napisałaś
"jeżeli do tej pory nauczyciel się nie wygadał to widocznie nie wie, albo milczy i niech tak pozostanie".:) a mam pytanie co do tego stwierdzenia..skąd mam wiedzieć czy nikomu nie wygadał?  moze powiedział innym nauczycielom a ja wcale o tym niewiem? !?
chciałam wam wszystkim jeszcze raz bardzo podziekowac ponieważ nie wszędzie mozna liczyc na takie wsparcie i pomoc  :D

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #152 dnia: Styczeń 16, 2005, 07:29:56 pm »
Poldek, jeśli córka kończy szkołę i do tej pory nikt nigdy jej tego nie powiedział to można sądzić że
albo nie wie, albo zachował tą wiadomośc dla siebie
chyba nie warto drążyć tematu,
nie będziesz tego wiedziala
chyba że pójdziesz do n-la i zapytasz i dopiero wtedy sie dowie
lepiej chyba dac spokój

napisałam może niezręcznie że kazdy wie wszystko, ale to wynika z mojego doświadczenia
z pracy w szkole
to nie znaczy że miałam wgląd w karty dzieci
rodzice sami nas informowali
miałam dziecko z cukrzyca, z alergia i astmatyka
dziewczynkę która często słabła, był przez rok chłopiec z mpdz. ale nie w mojej klasie
sami rodzice informowali  szkołę, wychowawcę -dla dobra dziecka
znałam tez status materialny rodzin i to nie z wlasnej ciekawości
rodzice tez sami o tym wspominali
łatwiej pomoc dziecku jezeli wiemy ze rodzice nie są w stanie zapewnić należytej pomocy lub opieki swoim dzieciom
nigdy nie był to temat do rozmów poza gronem pedagogicznym
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 17, 2005, 01:19:01 pm »
Ojej! Ludzie są tylko ludźmi. Nie ma znaczenia czy to dzieciaki, czy panie w biurze, czy profesorowie na wyższych uczelniach. Wszędzie zdarzają się plotki, obmawiania, zwiść, zazdrość itd...
Może jakaś pani, która zna jakąś inną panią, której z kolei powiedziała sąsiadka, która widziała, a która zna pielęgniarkę... :twisted:
Teraz to nieważne. Z tego co piszesz, wychodzi na to, że nauczyciele wiedzą o schorzeniu Twojej pociechy.
Moim zdaniem powinnaś pójść do nauczyciela (wychowawcy) a także do pielęgniarki i porozmawiać z nimi szczerze. Przedstawić sprawę i powiedzieć, że Ty i córka nie życzycie sobie żadnego rozgłosu dotyczącego jej choroby i to, co pisała Renata, że obie uważacie, córkę za osobę zdrową, to, że ma w papierach "Mpd" nie ma żadnego wpływu na jej życie, naukę itd... Może zacznij od pielęgniarki, skoro ona wie na pewno i zapytaj czy jest możliwość "przecieku" informacji o stanie zdrowia dzieci do nauczycieli.
Nie wiem, zastanawiam się i trochę mi tu nie pasuje ta nieszczęsna komisja d/s orzekania o niepełnosprawności. Bo albo, albo...
Skoro uważacie, że dziewczyna jest całkowicie sprawna, niezależna, samodzielna i odcina się od diagnozy, to PO CO starać się o uznanie jej za niepełnosprawną?!
Jeszcze jedno poldek, może warto by porozmawiać z jakimś dobrym psychologiem na temat córy. Ona jest teraz w trudnym okresie. Żeby nie wpadła w jakieś załamanie, przygnębienie.
To, że piszesz tutaj, świadczy o tym, że bardzo się o nią martwisz i chcesz jej pomóc. To bardzo dobrze, że ma taką kochającą i wspierającą matkę :)
Proponowałabym raczej jakiegoś pozaszkolnego psychologa. Już oni mają sposoby jak dotrzeć do zbuntowanego nastolatka ;)
Pozdrawiam i życzę pomyslnego rozwiązania problemu.
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #154 dnia: Styczeń 17, 2005, 09:23:13 pm »
Co prawda Grześ pójdzie do szkoły dopiero za 5 lat,ale pomyślałam,że to najwyższy czas aby coś zrobić( w naszym cudnym kraju to bardzo krótko).Tak jak pisałam wcześniej w naszej szkole integracyjnej nie ma podjazdów ani wind.Nie chcę,żeby Grześ miał indywidualny tok nauczania.Trzeba coś zrobić,ale prawdę powiedziawszy to wiem od czego zacząć. Czy najpierw porozmawiać z dyrektorem szkoły,czy iść do prezydenta miasta.Czy zebrać podpisy matek pod petycją.Czy zachaczyć tu o dyskryminację...No bo niby jak mam Mu wytłumaczyć,że może osiągnąć wiele ,jeśli już na starcie stawiane Mu są kłody pod nogi.Może Ktoś mi doradzi od czego zacząć,jak to ugryść.Pozadrawiam,Kasia.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #155 dnia: Styczeń 17, 2005, 09:39:13 pm »
A jak teraz radzą sobie dzieci na wózkach?
Sprawdź czy są takie dziecim, nawiąż kontakt z ich rodzicami. Jeszcze sporo czasu przed Tobą, wiele może się zmienić nie tylko w Waszej szkole, ale i w Oświacie. Ja załatwiałam szkołę tuż przed zakńczeniem zerówki w przedszkolu. Zrobiłam rekonesans szkół i warunków, potem Komisja PPP, czekanie na orzeczenie kwalifikujące do szkoły.
Potem zgoda z Oświaty - a na samym końcu dopiero szkoła.
Ciebie też czekają te progi- jak to pokonasz to sam podjazd będzie pryszczem w etapie załatwiania wszystkiego.

Chciałam przypomnieć, że do szkół integracyjnych przyjmują tylko dzieci z lekkim stopneim upośledzenia. O takim czy innym stopniu zadecydują testy na Komisji PPP. Tylko ich Orzeczenie jest brane pod uwagę.

Naprzód i tak nie będziesz wiedzieć 5 lat wcześniej jak będzie rozwijał się Twój synek. Nie trać energii, ale kontakt z rodzicami z pewnością będzie przydatny w sprawie podjazdu.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline martek40

  • User z prawami do pisania
  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 890
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #156 dnia: Styczeń 17, 2005, 09:40:18 pm »
Przeprowadź się do Krakowa...Szkoła,do której chodzi Monia jest naprawdę godna polecenia.Poważnie.A w pobliżu nas też jest szkoła z klasami integracyjnymi,chwalona przez rodziców(należyta opieka medyczna + nauczyciel wspomagający).W kupie będzie nam raźniej...hi hi.Całuski dla Grzesia.

Offline Alusia

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 98
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #157 dnia: Styczeń 17, 2005, 09:51:30 pm »
Ja od początku chodziłam do normalnej szkoły. Od 1 do 4 klasy miałam zajęcia na parterze. Potem przeprowadziłam się, zmieniłam szkołę no i w tej trzeba było mnie nosic tak było do 3 gimnazjum. W liceum mam również lekcje na parterze. Dyrektor nie robił żadnych problemów. :D
życie jest piękne!!! pamiętajcie o tym!!!

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #158 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:02:45 pm »
Martek,zazdroszczę.A co do przeprowadzki? :D Co prawda pochodzę z Trzebini a to nie daleko,ale jak to mówią ZA MUNDUREM,PANNY...Więc musze tu zostać i coś zrobić.

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #159 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:05:50 pm »
Wszystkie dzieci które znam mają indywidualny tok nauczania,i nie ma tam dzieci na wózkach ,ale muszę sie jeszcze zorientować w tym wszystkim.

Offline martek40

  • User z prawami do pisania
  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 890
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #160 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:14:41 pm »
Tak więc pozostaje mi życzyć Ci powodzenia i wiele wytrwałości w  realizacji zamierzeń,co niniejszym właśnie czynię. :D

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #161 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:27:46 pm »
Nie dziękuję,żeby nie zapeszyć! :D

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #162 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:39:51 pm »
Cytuj
Wszystkie dzieci które znam mają indywidualny tok nauczania, i nie ma tam dzieci na wózkach


Dla mnie to brzmi jak horror - indywidualny tok nauczania, a gdzie uspołecznianie, rywalizacja?
Ciekawi mnie czy to brak operatywnosci ze strony Dyrekcji Szkoły, czy rodziców w walce o swoje prawa dla dzieci.
Czym podyktowany jest ten indywidulany tok - czyżby brakiem podjazdu? (lekkie życie ma dyrekcja, tylko cięższe sumienie chyba)
Gdyby to na mnie trafiło.....
W szkole mojej Moniki nie tylko jest podjazd, ale nawet oddzielne wejście z podjazdem. Dzieci są dowożone do szkoły na koszt Urzędu Miasta w 2 strony.
Dla nas to wymarzone miejsce, serce i poziom.
Oby wszystkie dzieci mogli uczyć się w takich warunkach i atmosferze.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #163 dnia: Styczeń 17, 2005, 10:41:25 pm »
Kasiu nie rozumiem dlaczego od razu chcesz posyłać Grzesia do szkoły integracyjnej. Może pójdzie do normalnej.

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #164 dnia: Styczeń 17, 2005, 11:24:17 pm »
Muszę chyba pójść do tej szkoły i zobaczyć na własne oczy jak to wygląda.Te wszystkie wiadomości mam od matek .Soniu,zgadzam się z Tobą w 100%.To ma być okres,kiedy dziecko odpoczywa od matki,poznaje kolegów,uczy się samodzielności.Aniu,ja bardzo chciałabym dać Grzesia do "normalnej szkoły"ale problem to podjazdy i chęć dyrektora szkoły.W takiej szkole moje dziecko nie mogłoby się normalnie poruszać.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #165 dnia: Styczeń 17, 2005, 11:41:52 pm »
Anka a czy szkoła integracyjna jest nienormalna?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #166 dnia: Styczeń 17, 2005, 11:52:00 pm »
Nie Soniu chodzi mi o to, że przynajmniej u nas w takiej szkole są dzieci bardziej chore niż Krzyś. Ja bym pragneła żeby Krzyś chodził mimo wszystko do zwykłej szkoły tak jak Alusia.

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #167 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:00:23 am »
Wydaje mi się Kasiu, że coś za bardzo zamartwiasz się na zapas tą szkołą. Anka rzeczywiście ma racje - dziecko nie jest jakby "przypisane " z racji schorzenia do szkoły integracyjnej, a ostatecznego wyboru szkoły dokonują rodzice (korzystają z tego przywileju czasami do tego stopnia, że dziecko z większym upośledzeniem niż lekkie posyłają do zwykłej publicznej szkoły).  Dyrekcja nie ma prawa odmówić, jeśli dziecko należy do obwodu danej szkoły, jedynie jeśli jest spoza obwodu i to raczej z uzasadnieniem. Natomiast to już problemem szkoły będzie, jak rozwiąże kwestię nauczania dziecka na wózku. U nas nie ma w okolicy zbyt wielu szkół integracyjnych, a z tego co wiem dyrektorzy nie odmawiali w znanych mi szkołach(jak do tej pory) przyjęcia dziecka niepełnosprawnego ruchowo. Jeden z nich do mamy z obawami powiedział, że to żaden problem, przecież załatwić podjazd to nie jest dziś zbyt trudne!(szkoła publiczna-zwykła). W innej starano się dogodnie układać plan lekcji, aby odbywały się one na parterze (mowa o klasach młodszych).My mamy to szczęście, że kiedy adaptowano budynek po byłym internacie na szkołę podstawową "zwykłą" - zbudowano podjazd i zaopatrzono w windę. Wszystko zależy od podejścia dyrekcji - przyjęcia dziecka nie może odmówić, ale niestety może też wszystko utrudniać, zamiast ułatwiać.Dla nas największym problemem będzie szkoła średnia, ale to ho ho....ile czasu. A nad przedszkolem Kasiu nie zastanawiasz się? My planujemy rozpoczęcie nauki przedszk. w wieku 5 lat -
nie mamy dużego wyboru, w żadnym z przedszkoli nie uczyło się dziecko na wózku - będziemy pionierami - ale mam nadzieję, że podpierając się przepisami uzyskamy tam miejsce dla synka. Ale to też w przyszłości (choć już niezbyt dalekiej).Pozdrawiam.

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #168 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:03:21 am »
Anka - ale w integracyjnej szkole są przecież i dzieci zupełnie zdrowe.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #169 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:07:00 am »
szkoły integracyjne mają za zadanie właśnie integrować obei strony (dzieci zdrowe z integrowanymi i vice wersa).
W wielu szkołach "normalnych" trudniej wytrzymać ze zdrowymi dziecmi niż w integracyjnych.
Dzieci w młodszych klasach nie dostrzegają  niepełnosparwności wśród rówieśników- to rodzice często tworzą MUR, często żyją przeświadczeniem, że ktoś odmienny, słabszy- to gryzie, kopie, pluje- w ten sposób powstaje paranoja MITÓW.
Dzieci jednak pomagają sobie nawzajem - i o to chodzi aby młode pokolenie było wyczulone i z empatią odnosiło się do dzieci mniej sprawnych.
Każde schorzenie w społeczeństwie ma przypisane MITY, to my rodzice swoją postawą powinniśmy usiłować zmieniać stereotypy i walczyć o godne życie naszych dzieci.
A pisanie "ja bym chciała dać do szkoły normalnej" zabrzmiało w moim odczuciu mniej sympatycznie jak na usera Daru. Sorry, ale musiałam to napisać.
Rozumiem Twoje wewnętrzne pragnienie, ale mając dzieci niepełnosprawne MUSIMY najpierw być samokrytyczni, wymagać od siebie wiele (zwłaszcza realnej oceny sytuacji)- a na końcu od dziecka i społeczeństwa w którym żyjemy.
Marzyć możemy, a rozwój naszych dzieci zweryfikuje wszystko.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #170 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:11:25 am »
Wiem o tym. Znam dość dobrze panią która pracuje w takiej szkole.
Ale chciałabym mimo wszystko posłać Krzysia kiedyś do publicznej szkoły.

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #171 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:36:51 am »
Wydaje mi się,że posłanie dziecka uzależniałabym bardziej od poziomu nauczania w danej szkole a nie od tego, czy jest integracyjna czy zwykła. Są szkoły nieintegracyjne, gdzie dzieci zamiast przyswajać wiedzę znakomitą część czasu spędzają na zabawach (klasy młodsze), albo się od nich niewiele wymaga a stawia wygórowane oceny...Znam przypadki, że dziecko tylko dlatego,że było niepełnosprawne w takim czy innym stopniu uzyskiwało jakby"z litości" lepsze oceny. A bywają też i integracyjne, które "obronią się same" bo nauczane są dzieci w mniej licznej grupie, mają odpowiednie wymagania i rodzice(niekiedy może nie od razu) przekonują się do nauki w takiej szkole - oczywiście jest to problem głównie rodziców dzieci zdrowych.

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26238
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #172 dnia: Styczeń 18, 2005, 02:53:15 am »
Cytuj
chciałabym dać Grzesia do "normalnej szkoły"ale problem to podjazdy i chęć dyrektora szkoły

Cytuj
Ale chciałabym mimo wszystko posłać Krzysia kiedyś do publicznej szkoły.

Mamo Muminka ,ANKA
Zanim Grześ i Krzyś zaczną naukę , może się wiele jeszcze zmienić.
Szkoła , która nie ma podjazdu może go mieć itp , zmieni się dyrektor , zmienią się sami ludzie ? itp .....
( jeśli faktycznie ten podjazd będzie konieczny)

Bardziej kierowałabym się i myślała o burzeniu
mitów o których Sonia wspomniała.
O dotarciu do ludzi , o przekoniu TYCH , którzy tworzą jeszcze ten MUR.

Czy rodzic "zdrowego" dziecka ,który sam tworzy  mur powie swojemu? :
"Słuchaj- On nie jest gorszy , jest taki sam jak Ty."
Czy powie?
"Podejdz, pomóż mu , wytłumacz, podaj rękę  ?
Jeśli sam obchodzi z daleka?
Czy powie?
"Zaprzyjaznij się , poznajcie się lepiej , zaproś go do domu?
Jeśli sam zamyka drzwi?
Jaki przykład daje kiedy mówi do dziecka:
"Ty głupku" - w obecności swojego "zdrowego"
Czego nauczy swoje dziecko ,skoro myśli , że "chore" to be ?
I tu niepomogą "normalne" klasy ( szkoły)jak jest jeszcze takie nastawienie  :cry:
A czym skorupka za młodu nasiąknie......

To rodzice dzieci zdrowych tworzą sensację
( zanim powoli dojżą co innego ).
A przecież bywają i tacy , zanim swój Dar otrzymali ,sami nie byli lepsi . :cry:
( nie chcę nikogo z darowiczów urazić )
Znam takie osoby.

Jest też wątek:
klasy integracyjne


Jeszcze jedno
Soniu napisałaś:
Cytuj
Zgodnie z przepisami - do klas integracyjnych trafiają tylko dzieci z lekkim stopniem upośledzenia, zwykle prawie sprawne, czyli nie wymagające indywidualnej obsługi.
Nie tak dawno Dyrektor powiedział że :
"Jeśli dziecko jest z rejonu ,to szkoła nie ma prawa odmówić przyjęcia dziecka.I to już szkoły problem jak go rozwiąże"
Rozmowa dotyczyła  dzieci na wózkach ( bo brak podjazdów narazie , a schody to bariera ),
 dzieci z głębszym upośledzeniem , dzieci wymagających  dodatkowej ( idywidualnej) opieki.
Tak mi się teraz przypomniały te słowa .
Czy dobra to wola szkoły ?
Tak jak u Asi Kredeczki było i jest.
Czy jakieś przepisy "zakamuflowane"?
Czy tak tylko się powiedziało..... :cry:
Kto mnie oświeci?
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline tarba

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 142
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #173 dnia: Styczeń 18, 2005, 12:43:14 pm »
Kochane mamy 2 latków!!
Macie jeszcze mnóstwo czasu do szkoły.Skąd wiecie jak wasze dzieciaki poradzą sobie w grupie? Czy będą potrzebowały pomocy w życiu społecznym? Jak dobrze będą się uczyły? Czy będą chodzić samodzielnie czy jeździć na wózkach?
Przecież od tego wszystkiego też zależy jaką szkołę wybrać. 5 lat jakie jeszcze macie do szkoły to ponad 2 razy tyle ile żyją wasze dzieci-zmienią się jeszcze 100 razy.
Przedszkole jest teraz podstawową sprawą która może wam pomóc w wejściu dzieci w grupę, przyzwyczajenie do samodzielności, a nawet przekonanie dorosłych do waszych dzieci.
I szkoła zwykła i integracyjna ma dobre i złe strony dla różnych dzieci - jedno tylko jest pewne wszystko tylko nie nauczanie indywidualne.
każdy jest inny i całe szczęście
Mama Bartka(14) z RK i zdrowych Maćka(8) i Kasi(6)

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #174 dnia: Styczeń 18, 2005, 01:55:42 pm »
Gaga napisała jedną rzecz o której nie wiedziałam.Jeżeli faktycznie szkoła ma obowiązek przyjąć dziecko niepełnosprawne do szkoły,to zmienia postać rzeczy.Tylko jedno mnie dziwi,zwykła szkoła ma obowiązek,a integracyjna nie?Bo z tego co wcześniej wyczytałam,to szkoła integracyjna może odmówić przyjęcia dziecka.A co do przedszkola,to będą otwierać na naszym osiedlu prywatne przedszkole,więc poślę tam Grzesia.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #175 dnia: Styczeń 18, 2005, 03:54:15 pm »
Cytuj
szkoła ma obowiązek przyjąć dziecko niepełnosprawne do szkoły

ja to skwituję  :D
Zawsze znajdą powód, aby tego nie zrobić, nawet we własnym rejonie.
Dla nich liczy się nei dziecko- a jego schorzenie-zwłaszcza widoczne.
Przestańcie proszę wierzyć w 100% w realizację przepisów oświatowych. Owszem ono jest, ale nie ma prolongaty Dz.U. na subwencje oświatowe- wszystko więc kisi się pomiędzy palcówkami oświaty a naszym "niezastąpionym" jak dotąd rzadem.
Zorganizowanei palcówki integracyjnej wymaga funduszy, przeszkolenia załogi, sprostania wymaganiom jakie stawia integracja - to nie takie proste u nas.
Ja i tak miałam szczęście do palcówek. Moja Monika chodziła 5 lat do zwykłego przedszkola, gdzie nikt jej nie wytykał palcami. Dopiero w ostatnim roku Dyrekcja i rodzice wystarali się o 2 grupy integracyjne. I co z tego? nie było opieki medycznej, nie było funduszy na etat psychologa i logopedy. To mydlenie oczu pod płaszczykiem integracji w polskim wydaniu.
Dbajcie o jak nawiększą ilość zabaw połączonych z nauką ze swoimi dziećmi, niech ich rozwój przebiega jak najmniej bezkolizyjnie, a potem po Komisjii PPP i zgodzie Oświaty- będziecie martwić się do jakiej szkoły czy przedszkola trafią Wasze pociechy.
NIGDY wyborem placówki nie spełniajcie własnych marzeń, ani żadnych uprzedzeń. To ma być wybór dla Dobra dziecka, nie wasze marzenia.

mała garstka przepisów:
http://forum.darzycia.pl/topic,974
Kształcenie niep, jak zał kl. int

http://www.idn.org.pl/sonnszz/du_men9.htm
Kształcenie  niepełnosprawnych

http://www.kuratorium.gda.pl/index.php?c=213&d=1074
KSZTAŁCENIE INTEGRACYJNE UCZNIÓW
NIEPEŁNOSPRAWNYCH I PRZEWLEKLE CHORYCH
W SZKOŁACH OGÓLNODOSTĘPNYCH, INTEGRACYJNYCH
I PROWADZĄCYCH ODDZIAŁY INTEGRACYJNE
W ŚWIETLE PRAWA OŚWIATOWEGO.
(aktualizacja na dzień 20.09.2004 rok)
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #176 dnia: Styczeń 18, 2005, 05:02:37 pm »
Ale mi zaserwowałaś lekturę,Soniu :D  :shock:  :shock: No dobra, biorę się za czytanie,i jak mi mózg nie eksploduje :microwave: ...To się odezwę. :D  :D  :D

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #177 dnia: Styczeń 18, 2005, 08:03:37 pm »
Zanim Ci eksploduje - dorzycę Ci obecne realia funduszy na wspomaganie dzieci niep. w placówkach oświatowych- o tym pisałam wcześniej (wyżej)- dotyczy braku wznowienia - wstrzymanego poand rok temy Dz.U. o subwencji oświatowej:

http://forum.darzycia.pl/viewtopic.php?p=31972#31972
Dz.U. 2003 nr 23 poz.193
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 29 stycznia 2003 r. w sprawie sposobu i trybu organizowania indywidualnego nauczania dzieci i młodzieży. Data obowiązywania: 2003-02-12

http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20032252231
Dz.U. 2003 nr 225 poz. 2231
  Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 22 grudnia 2003 r. w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2004
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #178 dnia: Styczeń 18, 2005, 09:28:18 pm »
Zastanawia mnie Soniu Twoje spostrzeżenie,że dzieci niepełnosprawne trafią najpierw do PPP a potem Oświata(Kuratorium?) zdecyduje do jakiej szkoły je przypisać. Ale jeśli jest taki przepis(?) to czy dotyczy on wszystkich dzieci niepełnosprawnych niezależnie od niepełnosprawności? Bo z tego co wiem nie każde dziecko niepełnosprawne przed rozpoczęciem nauki szkolnej musi posiadać opinię/orzeczenie z badań w PPP, no i co z zapisem, że dziecko niepełnosprawne ma uczęszczać do szkoły najbliższej jego miejsca zamieszkania? Czy może odnosisz się tylko do szkół integracyjnych?

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #179 dnia: Styczeń 18, 2005, 09:45:28 pm »
Każde dziecko niepełnosprawne musi przejść Komisję PPP, która analizując testy porzewprowadzane z dzieckiem, zlicza ilość punktów zdobytych podczas testów. Potem zbiera się cała Komisja w PPP i wydają Orzeczenie wraz z ukierunkowaniem do nauczania specjalnego. Nie oznacza to, że dziecko ma trafić do szkoły specjalnej, a wskazać formę nauczania na podstawie wyłapanych podczas testów niedociągnięć rozwojowych.
Jeśli dziecko "zakwalifikuje się" do lekkiego stopnia upośledzenia i zdobędzie zgodę z Wydz. Oświaty na naukę w szkole integracyjnej - dopiero można cieszyć się wstępnie szansą na edukację i przebywanie wśród zdrowych dzieci.
W takich kalsach może być 15-20 osób - w tym 3-5 dzieci integrowanych (niep..)
Musi być nauczyciel wspomagający z odpowiednim wyższym wykształceniem, który koordynuje wszystko pomiędzy nauczycielem głównym klasy, dzieckiem a rodzicami.

Jeśli szkoła rejonowa nie ma możliwości przyjęcia dziecka niep. do szkoły, a ma ono Orzeczenie z PPP  i zgodę z Oświaty na naukę w szkole integracyjnej meiszczącej się powyżej 3 km od miejsca zamieszkania- wówczas na Gminie spoczywa obowiązek dowożenia dziecka do takiej szkoły (wraz z opiekunem).

Ja to wszystko na szczęście mam poza sobą i nikomu nie zazdroszczę szczebli, które trzeba pokonać w dobrej placówce oświatowej.
A jeśli już wszystko się uda -to zawsze będzie tak, że na większosć rzeczy nie ma funduszy aby zrealizować potrzeby takich dzieci.
Dalej już pisać nie mogę, bo moja uczennica śpi za plecami i budzi się od klawiatury.  :D

Macie prawo wyboru szkoły -ale to tylko pozór, jesli szkoła i nauczyciele nie mają doświadzcenia, albo są negatywnie nastawieni do dzieci niep. - to szkoła dla takich dzieci jest "przechowalnią" nic więcej. A brak postępów w nauce będzie scedowany na ich niepełnosprawność.

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/2623
Orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/2527;jsessionid=864F850C5B84FD89F06E0D9A9312710F

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/5169
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26238
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 18, 2005, 10:18:00 pm »
Mama Munika , Aniu  w edukacji - integracji jest dużo wątków odnośnie przedszkola .
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 18, 2005, 11:50:08 pm »
Soniu niech Twoja córeczka smacznie śpi a ja...dorzucę swoje uwagi na potem. Otóż ja jestem nauczycielką i w praktyce swojej nie spotkałam się z "przymusem" badań w poradni dla dziecka niepełnosprawnego - tylko w przypadku, gdyby miało uczęszczać do szkoły integracyjnej lub specjalnej. W szkole masowej dopiero gdy nauczyciel wskazuje rodzicom na taką potrzebę lub gdy rodzice sami zauważają taką konieczność(to rzadziej) dziecko każde, w tym i niepełnosprawne, ma przeprowadzane testy w PPP. Natomiast Komisja zbiera się tylko w przypadku wydawania orzeczenia, a nie opinii. Do kształcenia specjalnego potrzebne jest właśnie orzeczenie. U nas tak to funkcjonuje. Natomiast Tobie Soniu i Twojej córeczce można pozazdrościć takich możliwości przy wyborze szkoły czy przedszkola .
Natomiast tak jak piszesz przy braku odpowiedniego nastawienia i chęci -szkoła będzie właśnie przechowalnią - i najgorsze, jeśli rodzice się na to godzą, bo dziecko otrymuje pozytywne oceny, a tak naprawdę nic się dla niego nie robi.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #182 dnia: Styczeń 19, 2005, 07:01:03 am »
Nie rozumiem postaw rodziców dających dzieci do szkół "normalnych" bez orzeczenia z PPP i wskazania metod nauczania. Przecież każde dziecko ma swój tok rozwoju, inny poziom inteligencji, a mało które ma zasób wiadomości zgodnie z obecnymi wymaganiami.
Gotowośc szkolna jest opisana obszernie w Dziale "Edukacja-Integracja"

Cytuj
Dzieci niep. na progu edukacji najbardziej potrzebują: mądrych rodziców, zdrowych rówieśników oraz odpowiedzialnych i mądrych nauczycieli.

Decyzja dotycząca drogi edukacyjnej dziecka powinna być wsparta przez zespół orzekający, działający przy poradniach psychologiczno-pedagogicznych lub przy poradniach specjalistycznych, właściwych dla miejsca zamieszkania dziecka.

Rodzice lub prawni opiekunowie dziecka składają wniosek do poradni psychologiczno-pedagogicznej, w którym określają cel, dla którego ubiegają się o wydanie takiego orzeczenia oraz uzasadniają jego potrzebę.

Dołączają też do wniosku dokumentację; wyniki badań lekarskich, psychologicznych.

Na podstawie wyników badania dziecka i złożonej dokumentacji zespoły wydają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego lub indywidualnego nauczania.

Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną jest dla dziecka niepełnosprawnego rozpoczynającego drogę edukacyjną ważnym dokumentem zawierającym wskazania dotyczące dostosowania programu nauczania do potrzeb dziecka, określającym warunki realizacji oraz wskazującym na potrzebę dodatkowych zajęć w zależności od deficytów, np.: logopedycznych, rewalidacyjnych, rehabilitacyjnych.
Zawiera też sugestie co do formy kształcenia: w szkole ogólnodostępnej, integracyjnej, specjalnej lub do nauczania indywidualnego.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #183 dnia: Styczeń 19, 2005, 01:08:11 pm »
Cytat: "sonia"
Nie rozumiem postaw rodziców dających dzieci do szkół "normalnych" bez orzeczenia z PPP i wskazania metod nauczania.
Może to poprostu strach.Kiedy rodzi się dziecko ze schorzeniem,które ewidentnie wskazuje na to ,że dziecko pewnych spraw nie przeskoczy,matka jakoś się z tym oswaja,próbuje się z tym pogodzić.Natomiast taki przypadek jak mój Grześ,chcę wierzyć,że najgorsze już za mną.Ja pogodziłam się z myślą,że moje dziecko będzie jeździć na wózku,jeśli zdarzy się cud i będzie innaczej to wspaniale.Ale chcę wierzyć i wierzę,że głowa Grzesia jest ok i kiedy stanę na komisję i powiedzą mi,że jest innaczej,że moje dziecko będzie potrzebować innego toku nauczania?Powiem szczerze,boję się...Człowiek jest tylko człowiekiem i może czasem juz nie udźwignąć ciężaru.Bardzo wierzę w to,że Grześ będzie się rozwijał prawidłowo,bo głowa to jego przyszłość.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #184 dnia: Styczeń 19, 2005, 01:47:05 pm »
Bozia nam daje na tyle prób, na ile jesteśmy w stanie udźwigać "ciężar".
Wraz z rozwojem naszych dzieci- my rodzice także się rozwijamy, choć w nieco innym stylu.
Wierzyć trzeba, mieć nadzieję i nie spuszczać rąk od stymulacji dzieci- tego jestem pewna.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ANKA

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1017
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #185 dnia: Styczeń 19, 2005, 04:41:08 pm »
"Czego nauczy swoje dziecko ,skoro myśli , że "chore" to be ?
I tu niepomogą "normalne" klasy ( szkoły)jak jest jeszcze takie nastawienie  
A czym skorupka za młodu nasiąknie...... "
Gaga myślę że trochę przesadziłaś. Nikt tu nie mówi że dzieci z upośledzeniem umysłowym są "be". Wręcz przeciwnie od początku Krzyś ma kontakt z tymi dziećmi spotyka się z nimi, bawi.  A w tym że chciałabym dać swoje dziecko w przyszłości do "szkoły normalnej" nie widzę nic złego.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #186 dnia: Styczeń 19, 2005, 04:56:57 pm »
Aneczko  :D
ten cytat Gagi
Cytuj
"Czego nauczy swoje dziecko, skoro myśli, że "chore" to be ?
I tu niepomogą "normalne" klasy ( szkoły)jak jest jeszcze takie nastawienie
A czym skorupka za młodu nasiąknie...... "


odnosi się nie do Ciebie czy uczestniczących w tym wątku. To ogólne sformułowania Gagi ze szkoły, gdzie ona niemalże na codzień spotyka sie z różnymi postawami rodziców i broni zawsze przestrzegania prawa wobec dzieci niep.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #187 dnia: Styczeń 19, 2005, 05:36:31 pm »
We wcześniejszej swojej wypowiedzi piszesz Soniu "każde dziecko niepełnosprawne musi przejść badania", a ja jednak dalej uważam, że naprawdę niekiedy nie dotyczy ta konieczność wszystkich chorych dzieci (dlatego m.in. może część rodziców nie jest zainteresowana tymi badaniami).Bo jeżeli dziecko jest w jakimś stopniu np. niepełnosprawne ruchowo, to dlaczego miałoby poddać się badaniom w PPP przed pójściem do szkoły (zakładam, że miałaby to być szkoła masowa).Jeżeli jego rozwój umysłowy nie budzi zastrzeżeń, a także i inne sfery jego rozwoju, to w czym pomoże dziecku taka opinia? Tam nie znajdzie się przeciez informacja o obniżeniu wymagań czy zastosowaniu jakichś szczególnych metod nauczania.  [/quote]

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #188 dnia: Styczeń 19, 2005, 06:02:34 pm »
Znając nieco zasad funkcjonowania mózgu - wiadomo, że gdy dziecko ma niedomagania fizyczne - to one biorą swój początek w mózgu, nie w nóżkach.
Zatem nie ma żadnej pewności jak będzie przebiegał rozwój intelektualny. Owszem rodzice przebywający z
dzieckiem mogą to widzieć na codzień, ale wymagania w ramach gotowości szkolnej mają swoje zasady.
W tym celu wymagane są badania w PPP.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Mama Muminka

  • Aktywny Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 697
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #189 dnia: Styczeń 19, 2005, 06:17:19 pm »
A ja się dowiedziałam,że na naszym osiedlu ma powstać szkoła podstawowa.Mają być wszelkie wygody,więc chyba problem sam mi się rozwiązał.Oczywiście od pomysłu do realizacji droga daleka,ale mam nadzieję,że dotrą na czas.Na naszym osiedlu budują bloki TBS i tam są mieszkania dla niepełnosprawnych,a ma powstać jeszcze parę takich bloków.Wogóle to byłoby dobrze,gdyby było tu więcej niepełnosprawnych,to może wtedy przychodnie by zrobili?

Offline tarba

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 142
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #190 dnia: Styczeń 19, 2005, 06:18:23 pm »
W przypadku rozszczepu bez wodogłowia niedomagania fizyczne nie mają żadnego związku z mózgiem - jest to przerwanie bądź uszkodzenie rdzenia kręgowego.
W ten sam sposób boląca ręka ma związek z mózgiem. W naszym przypadku (IQ140) istnienie orzeczenia spowodowało podejście z góry "no bo to przecież dziecko z orzeczeniem". Obawiam się że dużo osób (nauczycieli czy pedagogów) nie czyta tych orzeczeń.
każdy jest inny i całe szczęście
Mama Bartka(14) z RK i zdrowych Maćka(8) i Kasi(6)

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #191 dnia: Styczeń 19, 2005, 06:30:07 pm »
Soniu te "wymagania w ramach gotowości szkolnej" sprawdzane przez poradnie w równym stopniu mogłyby dotyczyć dzieci teoretycznie zdrowych, których nikt nie kieruje do poradni - no bo niby dlaczego - a potem w toku nauki szkolnej okazuje się,jakie dziecko ma braki.
W dalszym ciągu podkreślasz "wymagane" - nie spotkałam się z takimi wymaganiami do tej pory.
Owszem kiedy dziecko jest małe - nie ma pewności, jak się będzie rozwijało, ale z czasem widać, czy sa problemy, czy nie ma no i czy jest ta konieczność.Równie dobrze może być skierowane do poradni tak jak inni na poczatku nauki szkolnej -jeśli wystąpią problemy. Poza tym badania w poradni nie zawsze adekwatnie oddają stan rozwoju dziecka (małego dziecka) - które pojawia się pierwszy raz przed obcymi osobami i ma wykonywać pewne polecenia.(osobiście nie jestem przeciwniczką badań w PPP tak w ogóle, tylko rozważam tę "konieczność").Chyba że Sonia odnosi się do jakiegoś konkretnego zapisu dotyczącego dzieci niepełnosprawnych?

Offline Renata 2

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 293
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #192 dnia: Styczeń 19, 2005, 06:37:49 pm »
Tarba -skąd takie przypuszczenie, że opinie/orzeczenia są mało czytane? Ze swego "podwórka" mogę zapewnić cię, że są czytane bardzo dokładnie przez pedagoga, wychowawcę i nauczycieli uczących dziecko (czasami i przez dyrektora). Dziwi tylko (przynajmniej u nas) jakaś "schematyczność" stwierdzeń tam zapisanych, czasami jakby "przez kalkę" - a w końcu dzieci nie są identyczne.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #193 dnia: Styczeń 20, 2005, 12:58:15 am »
Przepisy prawne (oświatowe) są dostępne w dziale "Prawo", ja opisałam troszkę tylko co trzeba pokonać. Poczytajcie jeszcze różne incydenty w dziale "Edukacja -Integracja".
Co szkoła i przedszkole to zwyczaj.
Dla jednych zapisy prawne są swięte i wtedy dyrekcje nie ustępują w niczym, u innych patrzą na niektóre zapisy z przymrużeniem oka.
Ja też jestem zdecydowaną przeciwniczką PPP, wiele z nich nie ma zielonego pojęcia w podejściu do dziecka, a ich zapis jest wykładnią na dalsze miesiące dla dziecka i rodziców.
Pisałam o tym już w różnych wątkach, to temat ciężki, bo u każej z nas będzie wyglądało to wszystko odmiennie.
Najlepiej jak każda w swoim miejscu zamieszkania zorientuje się co i jak, samokrytycznie podejdzie do oceny rozwoju własnego dziecka, zrobi rekonesans placówek oświatowych "od środka", sprawdzi podejście i kwalifikacje nauczycieli, którzy mieliby zająć się waszymi dziecmi.
Uwierzcie mi - nie nazwa szkoły jest ważna, a podejście do dzieci i rodziców, warunki etatowe, liczebność w klasach.
A poniekąd wiem, że może za rok nie będzie już szkół z "przydomkami" będą wszystkie  (sorry) "normalne"
- byle w nich uczyli "normalni" i stawiali "normalne" wymagania dzieciom.
No to oczekujmy tej "normalności"
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Solcia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #194 dnia: Styczeń 20, 2005, 07:27:14 am »
Troszke z mojego, jeszcze skromnego, doswiadczenia..

 Zajecia ortodydaktyki (nauczanie osób ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi) Blok tematyczny-Integracja. Ogladamy serie filmow nagranych podczas hospitacji zajec w klasach integracyjnych szkol publicznych. Serie razacych bledow, braku przygotowania metodycznego, serie "popisow" nauczycieli. Prowadzacy, zapytany, czy moglibysmy w koncu obejrzec lekcje prawidlowo poprowadzona, bezradnie rozlozyl rece, mowiac, iz taki material jest niezwykle trudny do zdobycia.
  Zauwazcie, ze filmy nagrywane byly podczas hospitacji, z czego wnioskowac mozna, iz lekcje byly uprzednio starannie przygotowane. Smutne, ale niestety wciaz prawdziwe. Integracja w naszym wydaniu to nauczyciel wspomagajacy. No.. ew. zapewnienie dojazdu do szkoly dzieciakom.
  Mama 14nastoletniej Sandry z mpd (typ spastyczny, porazenie nog, rak, tulowia) opowiadala mi, o poczatkach edukacji cory. W PPP orzeczono o mozliwosci edukacji w szkole publicznej. Wyobrazacie sobie radosc mamy Sandry? "Udowodnie swiatu, ze Sandra jest normalna". Potem chwila refleksji- jasne, ze normalna, ale potrzebuje czegos wiecej, niz biernej obecnosci na zajeciach. Mama schowala swoja dume i WLASNE ambicje do kieszeni, a Sandrus ma wspaniala opieke w Osrodku Wychowawczo-Rehabilitacyjnym (tresci, metody dostosowane do jej mozliwosci rozwojowych, rehabilitacja)
 Nie chce byc niesprawiedliwa- nie kazda szkola, jest pseudo-integracyjna, jesli uda Wam sie znalesc taka, ktora integracje taktuje nie TYLKO jako zbior przepisow, ktore trzeba wprowadzic w zycie, bo.. trzeba, to tylko sie cieszyc. Jednak przy wyborze drogi edukacyjnej dziecka, tak jak juz Sonia napisala,najwazniejsza powinna byc nie nazwa szkoly, lecz mantra "potrzeby mojej pociechy sa najwazniejsze".
Dodam jeszcze, ze nowy zastep pedagogow ksztalcony jest w kierunku zrozumienia i respektowania potrzeb uczniow. Kazda specjalnosc pedagogiki- specjalna, resocjalizacja, opiekunczo-wychowawcza, wczesnoszkola, p. zdrowia ma w siatce dydaktycznej obowiazkowe zajecia z pedagogiki specjalnej oraz wlasnie- ortodydaktyki.
Pozdrowienia :) No tak, znow zasiedzialam sie w dziale fotek Sloneczek Waszych i zwial mi tramwaj :P
Siostra Miloszka (prawie 6 lat), maly podrywacz i moj priorytet :)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #195 dnia: Styczeń 20, 2005, 08:09:58 am »
Świetnie to napiasłaś  :D

Skwitować można cały wątek:

1. Podnieść poziom kształcenia jeszcze wielu nauczycieli
2. Respektować prawo edukacyjne.
3. Bezapelacyjnie Gminy powinny zabezpieczyć fundusze na realizacje przepisów edukacyjnych!!!! (taka treść powinna być zawarta w Dz.U.)
4. Żadna placówka oświatowa nie powinna zdobyć miana "integracyjnej" placówki jeśli nie ma  wyszkolonej kadry pedagogicznej, nie ma przystosowanych pomieszczeń, nie ma możliwości obsadzenia etatów niezbędnych do realizacji zajęć z dziećmi specjalnej troski.
5. Przeszkolić kadrę zasiadającą w wielu PPP.
6. Zlikwidować "przydomki" szkół, a w to miejsce dostoswać wykształcenie, przygotowanie kadry i pomieszczeń.
7. Sprawą priorytetową w przyjęciu dziecka spec. troski do szkół ma być jego dobro i dostosowanie treści nauczania do wyrównania deficytów każdego ucznia indywidualnie.

W moim odczuciu to są priorytety na następne lata w polskim szkolnictwie.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Solcia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #196 dnia: Styczeń 20, 2005, 12:24:43 pm »
Do tego podsumowania pozwole sobie dodac, cos co jest moim zdaniem jednak priorytetem (obok ksztalcenia nauczycieli i kadry psycho-pedagogicznej):

* Animacja spoleczna- wychodze z zalozenia (i nie zmienie swego zdania),iz to spoleczenstwo jest uposledzone (serdecznie przepraszam za slowo, jednak pod takim haslem te problemy sie rozpatruje), a nie osoby niepelnosprawne. To wlasnie "normalni" (znow wredne slowo, wybaczcie) sa niepelnosprawni w swym postrzeganiu rzeczywistosci, zwlaszcza, ze do dyspozycji maja pelen zasob mozliwosci- sprawne zmysly, jasny umysl, sile w dloniach, nogach. Wciaz nie moge uwierzyc, iz ktorys z rodzicow moglby powiedziec swojej corce/synkowi: Nie zadawaj sie z tym glupkiem. Jedno nieprzemyslane, wynikajace z uposledzenia spolecznego zdanie moze zniweczyc cala prace najlepszych nawet specjalistow, najbardziej kochajacych rodzicow, a przede wszystkim- prace samego dziecka.

Pytanie teraz jak to wszystko osiagnac? Z mojej strony macie zapewnienie- nie bede kolejnym niepelnosprawnym w swych kompetencjach pedagogiem :)

Przy okazji- u schylku moich studiow doloze wszelkich staran, by o Darze Zycia dowiedzial sie jak najszerszy krag pracownikow akademickich. Mysle, ze przynajmniej od jednego z pracownikow Uniwersytetu Slaskiego bedziecie mogli, Drodzy Rodzice zaczerpnac sporej dawki wiedzy i zwyklej ludzkiej rady. :)
Siostra Miloszka (prawie 6 lat), maly podrywacz i moj priorytet :)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #197 dnia: Styczeń 20, 2005, 01:22:43 pm »
coś mi serducho podpowiada, że jest tam nadal nasza "autyzm_pl"-jesli tak- to proszę serdecznie pozdrowić od Soni z Moniczką.  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #198 dnia: Styczeń 28, 2005, 12:15:03 pm »
Ja przeszłam ciernista droge do szkoły,ale miałam też troche szczescia.Jak Klaudia skończyła 4 lata akurat otwarto u nas dom pomocy społecznej dla dzieci. Moja córcia mogła tam przebywac z dziecmi, miała indywidyalne zajecia i grupowe, rehabilitacje. Problem zaczał się jak trzeba było isc do zerówki.Byłam we wszystkich przedszkolach i wszedzie mi odmawiano, a w jednym pani dyrektor powiedziała mi w tajemnicy,ze nikt jej szkodliwego nie płaci. Tak mnie to zagotowało, ale podziekowałam jej i powiedziałam ,ze jestem szczęsliwa,ze moje dziecko nie będzie tu uczeszczało.Ostatecznie przyjeto nas do szkoły poza Oleckiem 3 km, ale za to z otwartymi rekoma. Pani tam na zebraniu powiedziała,ze nie zyczy sobie nawet komentarzy na ten temat , te dzieci maja prawo sie uczuć i stwózmy im miłe warunki.Wszędzie mi mówiono,że nie ma obowiązku chodzenia do zerówki, dopiero po roku dowiedziałam sie,ze jeśli matka chce to sie staje obowiązkiem. a przeciez nasze dzieci tym bardziej powinne tam chodzic, aby lepiej se poradzic w pierwszej klasie.

Offline dorota1

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 485
Jaka Szkoła ???
« Odpowiedź #199 dnia: Styczeń 28, 2005, 12:29:35 pm »
Początki w szkole publicznej.
Juz na wstępie dowiedziałam sie,ze Klaudia powinna powtarzac zerówkę, bez badan taka opinie wydała psycholog, To mnie nastawiło anty, byłam pełna buntu.Nie mogłam zostawić dziecka w zeróce bo nie byłoby sensu. Zaproponowano mi nauczanie indywidualne lub doworzenie dziecka do szkoły integracyjnej 15km od Olecka.Bez komentarza.Ja zadecydowałam dać do szkoły obok naszego domu do pierwszej kl.Klaudia całkowicie nie dawała se rady. Czesto chorowała,opuszczała szkołe z róznych przyczyn, rehabilitacja, alergie, wizyty kontrolne, ale nie wymagałam od Klaudii nauki, bo wiedziałm,ze dałam ja do szkoły bo nie chciałam aby siedziała w domu, miała tylko przyzwyczajać sie do siedzenia w ławce cierpliwie, itp. Oczywiście powtarzała pierwsza klase, i na drugi rok było lepiej, ale i tak nie dawała se rady. Nie uczęszczała na w-f, ani zajęcia rewadalizacyjne. zaległosci pogłębiały sie. Druga klasa jeszcze gorzej 200 godz opuszczonych to kiedy ma sie uczyc.Jak szła do szkoły dostawała awersji, nic nie rozumiała o czym mówi sie na lekcji, szła tylko dla dzieci.Uwazam ,ze zmarnowałam trzy lata w tej szkole.Ale nie miałam wyjscia.jeśli chodzi o podjazdy, to nie było. Ale to nie było problemem, problem tkwił w złym systemie nauczania Klaudii.

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach