Aktualności: Zapraszamy na nowo powstałe Forum dyskusyjne o szyciu http://forum.metkiiwszywki.pl

Autor Wątek: Genetyka-informacje, odkrycia  (Przeczytany 66608 razy)

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #200 dnia: Sierpień 25, 2008, 07:58:18 am »
Z wątku
http://forum.darzycia.pl/vp142027.htm#142027
 'Choroby nowotworowe, badania, terapie

Cytuj
ALK wpływa na nowotwór wieku dziecięcego

Gen o nazwie ALK jest związany z najczęściej występującym rodzajem nowotworu dziecięcego, neuroblastoma - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Nature".

Neuroblastoma (zwojak zarodkowy) należy do najczęstszych nowotworów sympatycznego układu nerwowego u dzieci, to trzecia pod względem występowania grupa po guzach mózgu, białaczkach i chłoniakach. Występuje z roczną częstością 9,2 na 1 milion dzieci do 15 roku życia, co stanowi 7,1% wszystkich nowotworów dziecięcych i 30-50% wszystkich guzów występujących u noworodków. Według danych epidemiologicznych rocznie stwierdza się 6-11 zachorowań na 1 milion dzieci w wieku 0-15 lat, W Polsce rozpoznaje się rocznie 70-80 nowych zachorowań, według ośrodków światowych to 10-12% wszystkich rozpoznawanych nowotworów u dzieci i młodzieży. Objawy neuroblastoma są bardzo różne w zależności od umiejscowienia się guzów.

Od ponad 30 lat wiadomo, że choroba ta jest dziedziczna i ma podłoże genetyczne. John Maris wraz z kolegami z University of Pennsylvania School of Medicine w Filadelfii badał materiał genetyczny 20 chorych rodzin metodą tzw. polimorfizmu pojedynczych nukleotydów (czyli różnic w wariantach tego samego genu na poziomie budujących DNA zasad azotowych). Odkryli, że dziedziczne mutacje w genie kodującym ALK - receptor kinazy tyrozynowej są w większości przypadków odpowiedzialne za rozwój choroby. Mutacje punktowe (dotyczące pojedynczych zasad) w tym genie powodują, że powstające białko receptora jest stale aktywne, co promuje podziały komórek i w rezultacie rozwój guza.

Zdaniem autorów badań ich odkrycie otwiera drzwi do opracowania genetycznych testów diagnostycznych oraz terapii dla małych pacjentów.

http://wiadomosci.onet.pl/1812192,16,alk_wplywa_na_nowotwor_wieku_dzieciecego,item.html
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online sonia

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24452
    • Dar Życia
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #201 dnia: Wrzesień 04, 2008, 12:11:10 am »
Sztuka złożona z wad genetycznych

Narodziny dziecka z wrodzonymi wadami rozwojowymi ciała zawsze wywoływało u ludzi lęk, niepokój i próby tłumaczenia nieszczęścia przez jego rodziców, jak i najbliższe otoczenie.

Zdarzało się też, że chore osoby, za ich niezwykłość, otaczano szczególnym szacunkiem albo oddawano im boską cześć. Świadczą o tym m.in. pozostawione na skałach rysunki, neolityczne rzeźby, czy obrazy niektórych mistrzów pędzla z bliskich nam wieków. O niektórych z nich opowiadał podczas ostatniej przed wakacjami warszawskiej kawiarni naukowej prof. Janusz Limon z Zakładu Biologii i Genetyki Akademii Medycznej w Gdańsku.

Prof. Limon od dwudziestu z górą lat zajmuje się zbieraniem świadectw o wadach genetycznych przedstawianych w sztuce. I po swojemu je interpretuje. Jego zdaniem na przykład naskalne postacie z sześcioma palcami z pustyni Nazca nie przedstawiają wizerunku kosmitów. To rysunki otaczanych w przeszłością nabożną czcią ludzi, którzy urodzili się z sześcioma palcami wskutek jakiejś choroby genetycznej. Tak jak dalekim echem innej choroby może być postać mitycznej greckiej syreny (osoba pozbawiona nóg), cyklopa (człowiek o jednym oku na czole - znana wada genetyczna), dwugłowego boga Janusa, wizerunek dwugłowego łucznika tureckiego z bitwy pod Wiedniem, figurka szerokobiodrej neolitycznej Wenus (kobieta z obustronnym zwichnięciem stawów biodrowych). Podobnie rzecz się miała także ze zroślakami (zwanymi dzisiaj dziećmi syjamskimi) i karłami.

Na siedemnastowiecznych obrazach zachowały się m.in. portrety braci Coloredo z Genui, którzy urodzili się zrośnięci ze sobą tułowiem. Pochodzili z Genui. W wieku dojrzałym zarabiali na życie demonstrując swe kalectwo podczas publicznych pokazów. Zachowały się opisy ich podróży po Europie. W roku 1646 rada miasta Gdańska nie zgodziła się na ich występy na Jarmarku Dominikańskim z uwagi na niebezpieczeństwo, jakie mogło rzekomo grozić ciężarnym kobietom, które od takich widoków mogłyby urodzić podobnie zdeformowane dzieci.

Zachowały się wizerunki zroślaków w sztuce Azteków, przedstawiają je także niektóre rzeźby z epoki neolitu. W XIX wieku znaleziono w Iraku napis sprzed 2 tys. lat, zawierający opis 62 różnych wad wrodzonych u ludzi, które dziś nazywamy genetycznymi. W szesnastym wieku opisy tego rodzaju wad, wzbogacone rysunkami i objaśnieniami zebrał po raz pierwszy w jednym tomie francuski chirurg Ambroży Pare.

Do szerokiego zestawu wad genetycznych, znanych ludzkości od wieków należą także achondroplazja, czyli karłowatość. Karłem był (152 cm wzrostu) słynny francuski malarz Touluse Lautrec. Karłami byli niektórzy członkowie rodziny króla Filipa IV, co uwiecznił na swych obrazach najwybitniejszy malarz hiszpański XVII stulecia Diego Valazquez. Na ówczesnych dworach królewskich często też utrzymywano karłów, traktowano ich bowiem jako ciekawą osobliwość.

Od dawna znana też była choroba wczesnodziecięcej otyłości (zwana obecnie delecją chromosomową), choroba skróconych kończyn (obecnie zespół Roberta lub focomelia, choroba gigantów - ludzi nadprzeciętnie wysokich o dużych, nieco wytrzeszczonych oczach (choroba marfano lub zespół Marfana, cierpiał na nią m.in. znakomity rosyjski kompozytor i pianista Sergiusz Rachmaninow).

Wskutek pewnego typu wad genetycznych kobiety rodziły bardzo dużo, krótko żyjących dzieci (zapis historyczny: 20 I 1226 roku: żona niejakiego Wibrosława urodziła 28 noworodków). Znano też narodziny dzieci obojnaczych (hermafrodytyzm), dzieci z wodogłowiem, z zespołem Downa, ludzi o twarzach pełnych guzów (nerwiakowłókniaki - choroba von Recklinghausena), osób o nadmiernym owłosieniu (także twarzy), osób o skórze pokrytej pękającymi pęcherzami (epidermolyis bullosa), dzieci z wrodzoną kiłą (uwiecznione na niektórych obrazach Edmunda Muncha), dzieci przedwcześnie starzejących się (progeria), z rozszczepem wargi, z dystrofią (zanikiem) mięśni, z rozbieżnym zezem (tę wadę miał po matce słynny niemiecki malarz i grawer Albrecht Durer, co dokumentują jego rodzinne autoportrety), osoby z nadmierną giętkością stawów (tę wadę miał słynny skrzypek Niccolo Paganini; pozwoliła mu ona jednak w jakiejś części osiągnąć mistrzostwo w grze na tym instrumencie).

Z czcią i trwogą traktowano także osoby chore na padaczkę, którą w Średniowieczu usiłowano leczyć chirurgicznie poprzez wycinanie części mózgu (wskazują na to obrazy Hieronima Bosha) lub na niedorozwój umysłowy (na przykład zespół Cornelii de Lange - nazwa pochodzi od nazwiska Cornelii de Lange, która w 1933 roku w Amsterdamie opisała ten zespół chorobowy jako pierwsza: niedorozwój umysłowy wraz ze współistniejącym niskim wzrostem, zrośniętymi brwiami, wadami kończyn, wadami serca).

Opieką nad chorymi psychicznie zajmowali się z reguły zakonnicy, bracia Bonifratrzy. Od ich spiczastych kapturów pochodzi najprawdopodobniej powiedzenie - "przebywać u czubków".
Obecnie, jak mówi prof. Limon, znamy około 12,5 tysiąca chorób genetycznych. Większość to choroby wieloczynnikowe i choroby powstałe przy współudziale czynników środowiskowych. Niestety, przyczyn 70 proc. z nich w pełni nie znamy.

PAP rozmaitości lipiec 2008
Zamień rozpacz w żar nadziei....
Sonia, mama Moniki z zD- 16,3 l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #202 dnia: Wrzesień 26, 2008, 06:26:07 am »
"Testy genetyczne to niepotrzebny stres"

Genetyczne testy, które mają wykryć ryzyko rozmaitych chorób, wcale nie przynoszą korzyści, twierdzi brytyjski ekspert.


Dzięki przełomowym postępom w badaniach genetycznych pojawiły się w ostatnich latach coraz liczniejsze testy, które mają określić, czy badany ma zapisane w genach podwyższone ryzyko zapadnięcia na pewne choroby. Można w ten sposób zbadać np. swą skłonność do cukrzycy, chorób serca i niektórych nowotworów.

Jednak według prof. Nilesha Samani z uniwersytetu w Leicester, przemawiającego w poniedziałek na spotkaniu British Society of Human Genetics, przydatność tych testów jest na razie wątpliwa. - Nawet jeśli 5-10 markerów genetycznych wskazuje na daną chorobę, nie wystarczy to, by powiedzieć pacjentowi, czy i kiedy zachoruje oraz czy zmiany trybu życia na pewno zapobiegną chorobie - przestrzega uczony cytowany przez portal BBC.

Takie informacje nie przynoszą według niego prawdziwych korzyści, a jedynie niepotrzebnie powodują u badanych stres.

W dodatku, jak argumentuje prof. Samani, negatywny wynik testu może dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa. - Posiadanie genów niosących "niskie ryzyko" nie oznacza "braku ryzyka" - podkreśla.

Jednak specjalista nie odżegnuje się całkiem od testów genetycznych. Według niego warto ich jednak używać, by określić, jaki wariant leczenia będzie najskuteczniejszy u danej osoby.
http://wiadomosci.onet.pl/1826570,16,testy_genetyczne_to_niepotrzebny_stres,item.html
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #203 dnia: Październik 07, 2008, 09:25:34 pm »
Rozszczep wargi uwarunkowany genetycznie

Odkryto pierwszy popularny wariant genu silnie związany z wadą rozwojową - rozszczepem wargi - informuje najnowszy numer czasopisma "Nature Genetics".

Rozszczep wargi lub podniebienia to wada dotycząca około 1 na każde 700 żywych noworodków. Charakteryzuje się zaburzeniami w budowie twarzy.
(...)

PAP - Nauka w Polsce

bsz/

Całość:http://naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=swiat&dep=265238&data=&lang=PL&_CheckSum=2137640234

Mulesia

  • Gość
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #204 dnia: Październik 09, 2008, 08:54:42 pm »
Toksyczna autoagresja
09-10-2008 01:03


Naukowcy z amerykańskiego szpitala Mayo Clinic donoszą o odkryciu mechanizmu rozwoju choroby Devica, tajemniczego schorzenia mylonego często ze stwardnieniem rozsianym. Zaproponowano także terapię, która może pomóc osobom cierpiącym na tę przypadłość.

Choroba Devica, zwana także jako zapalenie rdzenia kręgowego i nerwu wzrokowego (łac. neuromyelitis optica - NMO), swoim przebiegiem przypomina stwardnienie rozsiane. Oba schorzenia rozwijają się w wyniku autoagresji, czyli odpowiedzi immunologicznej organizmu skierowanej przeciwko własnym tkankom. W przypadku NMO może to prowadzić do szybko postępującej utraty wzroku oraz kontroli nad organami wewnętrznymi.
(...)
Autor: Wojciech Grzeszkowiak

Źródło: EurekAlert!

Całość: http://kopalniawiedzy.pl/Choroba-Devica-stwardnienie-rozsiane-glutaminian-mielina-neurony-neuron-rdzen-kregowy-nerw-wzrokowy-5864.html

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #205 dnia: Listopad 05, 2008, 07:53:22 am »
Defekt w genach, rak w płucach

Dwie genetyczne mutacje aż o 60 proc. zwiększają ryzyko rozwoju nowotworu – odkrył międzynarodowy zespół uczonych
Naukowcy uczynili kolejny krok, który zbliża do rozwikłania tajemnicy największego zabójcy wśród nowotworów. Na raka płuc umiera rocznie na świecie ponad milion osób.

Więcej
http://forum.darzycia.pl/vp146034.htm#146034
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #206 dnia: Listopad 06, 2008, 08:09:11 am »
Genetyka u drzwi
Margit Kossobudzka2008-11-06,
 
Dzisiejsze "Nature" otwierają dwa doniesienia z frontu sekwencjonowania ludzkich genomów.

Naukowcom udało się szybciej, dokładniej i, co nie bez znaczenia, taniej odczytać pełną listę genów anonimowego Nigeryjczyka z plemienia Yoruba oraz Azjaty, jednego z potomków chińskiej dynastii Han. Ile już razy słyszeliście, że indywidualne leczenie oparte na genetyce stoi u waszych drzwi? Tym razem to prawda.

http://wyborcza.pl/1,75476,5888211,Genetyka_u_drzwi.html
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #207 dnia: Listopad 08, 2008, 02:00:55 pm »
Znaleźli gen odpowiadający za groźną wadę serca

Naukowiec z Kielc razem z siedmioma naukowcami ze Śląska znaleźli gen odpowiadający za groźną wadę serca.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081017/ZDROWIE/693988349
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #208 dnia: Styczeń 16, 2009, 10:46:47 pm »
W rękach inżynierów ludzkich ciał

Być może za jakiś czas będziemy w stanie poważnie ograniczyć występowanie niektórych chorób genetycznych. Czy skorzystanie z tej szansy może być nieetyczne?

http://wyborcza.pl/1,75515,6165758,W_rekach_inzynierow_ludzkich_cial.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #209 dnia: Marzec 15, 2009, 08:47:32 am »
Założyciel Google sfinansuje badania genetyczne nad chorobą Parkinsona


Siergiej Brin, współzałożyciel Google, zamierza wydać miliony dolarów na innowacyjne badania genetyczne choroby Parkinsona po tym, jak dowiedział się, że ma mutację, z którą związane jest wysokie ryzyko tej nieuleczalnej choroby mózgu.


Więcej na temat w wątku :

 'Choroba Parkinsona
http://forum.darzycia.pl/index.php?topic=2671.new#new
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Mulesia

  • Gość
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #210 dnia: Maj 01, 2009, 08:50:41 pm »
Gen wyciszony drogą doustną
30-04-2009 07:00


Naukowcom z Uniwersytetu Massachusetts udało się wyciszyć ekspresję genu za pomocą krótkich cząsteczek RNA, zwanych krótkimi interferującymi RNA, podanych drogą doustną. To przełom w badaniach nad tą obiecującą techniką regulacji aktywności genów.
(...)
Niestety, nowa metoda działa wyłącznie na makrofagi - to one pocħłaniają siRNA i wykorzystują je, lecz nie są w stanie przekazać go innym komórkom. Pocieszająca jest jednak niezwykle wysoka wydajność interferencji RNA przeprowadzonej nową metodą. Do wyciszenia badanego genu wystarczała bowiem ilość siRNA od kilkunastu aż do pięciuset razy mniejsza, niż przy podaniu dożylnym.



Autor: Wojciech Grzeszkowiak

Źródło: PhysOrg

Całość:
http://kopalniawiedzy.pl/siRNA-RNAi-interferencja-RNA-MAP4K4-makrofag-makrofagi-zapalenie-stan-zapalny-7404.html

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #211 dnia: Maj 02, 2009, 09:49:57 am »
30.04.2009 11:46
Zidentyfikowano kolejny gen odpowiedzialny za autyzm

Naukowcy wykryli odmianę genu występującą u 65 proc. dzieci autystycznych. Jest to kadheryna 10 (CDH10). Gen jest najbardziej aktywny w obszarach mózgu odpowiedzialnych za mowę i interpretowanie zachowań społecznych - informuje pismo "Nature".

Według badaczy CDH10 ma istotny wpływ na rozwój mózgu dziecka w okresie prenatalnym, a jego obecność zwiększa ryzyko autyzmu.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego we współpracy z 30 placówkami badawczymi w USA objęły 3100 osób z 780 amerykańskich rodzin, w których urodziło się co najmniej dwoje autystycznych dzieci. To największe jak do tej pory badania nad autyzmem. Systematycznie wykonywane skanowanie DNA wykazało, że gen znajduje się na chromosomie 5.

Wnioski te zostały potwierdzone przez dr Hakona Hakonarsona z Children's Hospital of Pennsylvania. Przeprowadził on kolejne badania DNA, w których wzięło udział 1200 osób z rodzin dotkniętych autyzmem i 6500 zdrowych osób. Okazało się, że różnice genetyczne zaobserwowane u osób autystycznych mają związek z dwoma genami na chromosomie 5 - CDH9 i CDH10.

Analiza wpływu obu genów na rozwój mózgu wykazała dużą aktywność CDH10 w przedniej części kory mózgowej, przy minimalnej aktywności CDH9.

"To przełomowe odkrycie. Nie jest kwestią przypadku, że gen związany z autyzmem skoncentrowany jest w obszarach mózgu odpowiedzialnych za mowę i zdolność interpretowania interakcji społecznych. Z naszych obserwacji wynika, że CDH10 uaktywnia się już we wczesnej fazie rozwoju płodu i ma duży wpływ na rozwój mózgu" - mówi autor badań dr Daniel Geschwind.

Choć z autyzmem związanych jest bardzo wiele genów, naukowcy podkreślają, że dokładna analiza odmian, które mają wpływ na rozwój mózgu pozwoli na szybszą diagnozę i skuteczniejszą terapię dzieci autystycznych.
źródło
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #212 dnia: Maj 27, 2009, 08:14:26 am »
Zagadka kobiety z brodą rozwiązana
Sławomir Zagórski2009-05-22,
 
Julią Pastraną bardzo interesowali się naukowcy. Dr Alexander Mott doszedł do wniosku, że jest ona krzyżówką człowieka i orangutana, i zachodził w głowę, dlaczego nie ma ogona

Nasze ciało pokryte jest mniej więcej milionem włosów. Każdy wyrasta ze struktury zwanej mieszkiem włosowym. Zdecydowana większość mieszków produkuje cieniutkie, bardzo krótkie włosy przypominające meszek brzoskwini. Jednak część z nich - szczególnie na głowie, pod pachami, w okolicy łonowej, a u mężczyzn także na twarzy, torsie, nogach - to grube, porządne twory. Martwimy się o nie, kiedy wypadają, ale czasem, kiedy jest ich wyraźnie za dużo, też nie budzi to naszego entuzjazmu, a wręcz szokuje.

Osobą, która jak mało kto miała okazję się o tym przekonać, była słynna kobieta z brodą - Julia Pastrana. Całe jej ciało pokrywały długie, gęste, czarne włosy.




Zabalsamowana Julia. Ubrana jest w swoją najpiękniejszą jedwabną sukienkę, którą sama wyszyła w kwiaty



Urodziła się w 1834 r. w Meksyku. Porzucona przez przerażoną jej wyglądem matkę trafiła do sierocińca w Culiacán. W wieku trzech lat znalazła schronienie na dworze gubernatora prowincji Sinaloa Pedra Sáncheza. Umysłowo rozwijała się znakomicie. Nauczyła się biegle trzech języków. Jak pisze Paulina Reiter w tekście niedawno publikowanym w "Wysokich Obcasach" (nr 36 z 2008 r.), Julia "uwielbiała czytać, haftować, śpiewać i tańczyć".

Po skończeniu 20 lat rozpoczęła karierę w USA jako atrakcja przenośnych pokazów. Jej nowojorski występ zapowiadał plakat treści: "Cudowna Hybryda lub Kobieta Niedźwiedź z meksykańskiej dziczy".

Pastraną bardzo interesowali się naukowcy. Dr Alexander Mott doszedł do wniosku, że Julia jest krzyżówką człowieka i orangutana, i zachodził w głowę, dlaczego nie ma ogona. Prof. Brainerd dowodził, że plemię Indian, z których pochodziła Julia, przypomina orangutany i że ci dzicy ludzie musieli mieć kontakty płciowe z małpami i niedźwiedziami. O tym, że Pastrana jest stuprocentowym człowiekiem, zaświadczył dopiero anatom z Bostonu Samuel Kneeland jr.

W 1857 r. Julię od jej amerykańskiego menedżera odkupił niejaki Theodore Lent, który uznał, że najwyższy czas na podbój Europy. Trzykrotnie w ciągu dnia wystawiano ją na widok publiczny jako "Baboon Lady" (Dama Pawiana) w londyńskiej galerii Regent.

Zainteresował się nią brytyjski ekspert od dziwolągów Francis Buckland, a także sam Karol Darwin. "Jej oczy były ciemne, głęboko czarne i wyraziste, powieki miały długie gęste rzęsy, jej rysy były po prostu odrażające" - opisał ją ten pierwszy. Z kolei zdaniem Darwina Pastrana "miała wyraźnie męską brodę i owłosiony łuk brwiowy (...), z powodu dodatkowych zębów jej wargi i szczęka były wysunięte, a twarz nabierała wyglądu przypominającego goryla".

Julia dostała się na łamy szacownego tygodnika "Lancet". W 1857 r. dr Laurence zamieścił na jego łamach tekst pt. "Krótki raport na temat owłosionej i brodatej kobiety".

Darwin i Laurence postrzegali ją jako wyjątkowy przykład atawizmu (czyli powtórnego wystąpienia cechy charakterystycznej dla odległych przodków - w tym wypadku nadmiernie bujnego owłosienia). Inni naukowcy, bo już nie sam Darwin, sądzili, że Julia to poszukiwane brakujące ogniwo pomiędzy małpami a człowiekiem.

20 marca 1860 r. Pastrana urodziła syna, którego ciałko również pokrywały gęste włosy. Sama zmarła cztery dni później.

Chorzy pod lupą

Niezwykła historia kobiety z brodą wcale się tu nie kończy. Zainteresowanych odsyłam do wspomnianego tekstu Pauliny Reiter.

Jeśli nawet ktoś ma niewielkie pojęcie o genach (dodajmy, że praca w "Lancecie" ukazała się na dobrych kilka lat przed odkryciem przez Mendla praw dziedziczenia), to jednak wpadnie na to, że skoro Julia urodziła nadmiernie owłosionego syna, najprawdopodobniej musiała przekazać mu tę szczególną cechę. Ba, ale co to konkretnie oznacza?

Musiało upłynąć niemal 150 lat od śmierci Pastrany, by naukowcy rozwiązali zagadkę. Dokonał tego zespół pod kierunkiem dr. Xue Zhanga z Chińskiej Akademii Nauk Medycznych, którego pracę publikuje dziś "American Journal of Human Genetics".

Chińczycy odnaleźli trzy rodziny, w których powtarzała się przypadłość, na którą cierpiała Pastrana. Lekarze określają dziś ową chorobę mianem wrodzonej, uogólnionej hipertrychozy (inaczej wrodzonego uogólnionego nadmiernego owłosienia, po ang. Congenital Generalized Hypertrichosis - w skrócie CGH). Wiadomo, że to nie jedna, lecz cała grupa chorób. Wspólne dla nich jest to, że włosy rosną na całym ciele i że nie jest to związane z zaburzeniami hormonalnymi (jak np. zupełnie inna przypadłość dotykająca kobiet zwana hirsutyzmem).

Jedną z odmian CGH jest CGHT
(Congenital Generalized Hypertrichosis Treminalis). W tym przypadku ciało chorych pokryte jest w różnym stopniu gęstym, ciemnym włosem. Ich dziąsła mogą czasem być przerośnięte, głowa nieproporcjonalnie duża, twarz zniekształcona (szeroki, płaski nos), stwierdza się też nieprawidłowości w uzębieniu. Wszystkie dane wskazują na to, że Julia Pastrana to pierwszy naukowo opisany przypadek CGHT na świecie.

W trzech odnalezionych dosłownie jak igła w stogu siana rodzinach (- W całych Chinach wiadomo o istnieniu ok. 30 takich osób - mówi "Gazecie" dr Zhang) doszukano się 22 chorych na CGHT w czterech pokoleniach. Od 16 spośród nich można było pobrać krew do badań. U wszystkich udało się odnaleźć podobny genetyczny defekt. Wystąpił on na jednym z ramion chromosomu 17., w miejscu określanym symbolem 17q24.2-q24.3 (u żadnego ze zdrowych członków rodziny zmiany takiej nie zauważono).

Defekt ów polegał na wypadnięciu małego fragmentu DNA (różnej długości u każdej z trzech badanych rodzin) obejmującego od czterech do ośmiu genów. Genetycy określają taką zmianę jako "mikrodelecja". Dziedziczyła się ona zgodnie z prawami Mendla i była dominująca (tzn. wystarczyła jedna nieprawidłowa kopia DNA, by cecha się ujawniła).



Zabalsamowana Julia

Dr Zhang przebadał jeszcze jednego chorego - 31-letniego mężczyznę określonego jako K.K. Opisano go jako jednego z najbardziej owłosionych ludzi znanych nauce (aż 96 proc. jego ciała pokrywały gęste, czarne, długie na ponad 5 cm (!) włosy). Głowa mężczyzny była nieproporcjonalnie duża, zęby wyrzynały się późno, zgryz miał wyraźnie nieprawidłowy. Operowano go, by poprawić zdeformowany nos i przerośnięte dziąsła. To właśnie on zdaniem naukowców wyglądem najbardziej przypominał słynną kobietę z brodą.

Co ciekawe, rodzice K.K. wyglądali zupełnie normalnie, co znaczy, że zmiana u niego pojawiła się zupełnie niespodziewanie. Porównanie jego DNA z DNA rodziców wskazało, że tak jest w istocie. Zmiana dotyczyła dokładnie tego samego fragmentu 17. chromosomu, tym razem była to jednak nie mikrodelecja, lecz tzw. mikroduplikacja. Innymi słowy, z DNA nic nie wypadło, za to pewien jego fragment się powielił, a na dodatek odwrócił.

- Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że nadmierne owłosienie typu CGHT to choroba genetyczna - podkreślają autorzy pracy. Teraz pozostaje rozwiązanie kolejnej zagadki - jaki jest dokładny mechanizm choroby. Jaki gen/geny się „psują” i co dzieje się w komórkach na poziomie molekularnym. Badacze spekulują, że może chodzić o „podkręcenie” genu SOX9 w komórkach macierzystych mieszka włosowego, co skutkuje nieograniczonym, masowym wzrostem włosów.

- Myśleliście o zbadaniu próbki DNA samej Julii Pastrany? - pytam dr. Zhanga.

- Nie zrobiliśmy tego, ale byłoby to rzeczywiście bardzo ciekawe - odpowiada naukowiec.

Są na to szanse. Zabalsamowana mumia Julii podróżowała jeszcze długo po świecie, by ostatecznie spocząć w wielkim szklanym sarkofagu w Szpitalu Narodowym w Oslo. Zanim tam trafiła norwescy akademicy pobrali z jej ciała skrawek umożliwiający badania DNA.


Źródło: Gazeta Wyborcza



Najbrzydsza kobieta świata
Paulina Reiter*2008-09-14, ostatnia aktualizacja 2008-09-15 11:07
 
Julia Pastrana otrzymała ponad 20 propozycji małżeńskich, które odrzuciła bez wahania. Żaden mężczyzna nie był wystarczająco bogaty
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5688921,Najbrzydsza_kobieta_swiata.html

http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/51,53662,5688921.html?i=0
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #213 dnia: Sierpień 03, 2009, 09:45:32 am »
Gen "od" cukrzycy ma związek z małą masą noworodków


Dzieci z wariantem genu zwiększającego ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 mają predyspozycje do tego, by rodziły się małe - wynika z amerykańskich badań, o których informuje pismo "Diabetes".

Wiele wcześniejszych badań wskazywało, że dzieci, które rodzą się małe są w przyszłości bardziej narażone na wiele różnych schorzeń, m.in. na cukrzycę typu 2. Podłoże tego związku nie zostało jednak dobrze poznane.

Naukowcy ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii oraz z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Stanu Pensylwania sprawdzali, czy istnieje zależność między masą ciała dziecka po urodzeniu, a wariantami 20 genów predysponujących do cukrzycy typu 2. Badaniami objęto grupę 5 tys. 465 dzieci rasy białej.
Okazało się, że wariant jednego z genów o skrótowej nazwie CDKAL1 był silnie związany z małą masą ciała po urodzeniu - występował on częściej u tych dzieci, które urodziły się małe. - To dość niezwykłe, że jeden gen wpływa na procesy zachodzące w życiu płodowym oraz na predyspozycje do choroby w późniejszym życiu - komentuje prowadzący badania dr F.A. Grant.

Dokładny mechanizm, który za to odpowiada nie jest dobrze znany. Naukowcy podejrzewają jednak, że wariant CDKAL1 może powodować zmniejszone wydzielanie insuliny, która jest ważnym czynnikiem wzrostu dla płodu. Dlatego dzieci posiadające go, rodzą się mniejsze.

Obniżona produkcja insuliny może też zwiększać predyspozycje do zachorowania na cukrzycę typu 2 w dorosłym życiu. To zaburzenie w metabolizmie glukozy jest spowodowane spadkiem wrażliwości tkanek organizmu na insulinę.

Na cukrzycę typu 2 narażone są przede wszystkim osoby otyłe i mało aktywne fizycznie. Schorzenie rozwija się przeważnie u dorosłych w średnim i starszym wieku, ale ostatnio coraz częściej jest diagnozowane u dzieci.

Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Online sonia

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24452
    • Dar Życia
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #214 dnia: Sierpień 19, 2009, 12:11:00 pm »
To może być prawdziwy przełom. Izraelscy naukowcy udowodnili właśnie, że jest możliwe sfabrykowanie próbek opartych na DNA. Stawia to pod znakiem zapytania wszystkie sprawy sądowe, w których DNA było wykorzystywane jako główny dowód - pisze amerykański dziennik "New York Times"....DNA można sfabrykować
UDOWADNIAJĄ IZRAELSCY NAUKOWCY

Zamień rozpacz w żar nadziei....
Sonia, mama Moniki z zD- 16,3 l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #215 dnia: Grudzień 21, 2009, 08:19:35 am »
Gen powiązano z postaciami upośledzenia umysłowego

Wariant genu, który może odpowiadać za niektóre postacie opóźnienia w rozwoju umysłowym, zidentyfikowali naukowcy z międzynarodowego zespołu. Informację na ten temat publikuje pismo "American Journal of Human Genetics".

Gen nosi skrótową nazwę TRAPPC9 i jak komentuje prowadzący badania dr John B. Vincent z Centrum Uzależnień i Zdrowia Psychicznego w Toronto, jego zmutowany wariant może mieć związek z setkami tysięcy przypadków upośledzenia umysłowego na całym świecie. Chodzi jednak o upośledzenia nie będące elementem jakiegoś szerszego zespołu zaburzeń medycznych czy rozwojowych. Szacuje się, że stanowią one nawet 50 proc. wszystkich przypadków niepełnosprawności umysłowej.

Związane z nimi geny bardzo trudno identyfikować, ze względu na brak duże zróżnicowanie objawów między pacjentami. Dotychczas znaleziono ich zaledwie 5 i większość z nich odpowiadała za upośledzenie w jednej rodzinie.

Wariant genu TRAPPC9 jest szóstym w kolejności. Leży on na jednym z 22 chromosomów, które nie determinują płci - tzw. chromosomów somatycznych, albo autosomów. Mutacja tego genu powoduje, że zapisane w nim białko powstaje w skróconej wersji, co zakłóca funkcjonowanie komórek nerwowych (przede wszystkim powstawanie połączeń między nimi) oraz rozwój mózgu, zwłaszcza istoty białej.

Naukowcy pod kierunkiem dr. Vincenta zidentyfikowali i zlokalizowali gen badając dużą rodzinę pakistańską, której przynajmniej siedmiu członków miało upośledzenie umysłowe niezwiązane z żadnym zespołem chorobowym. Później, tę samą mutację znaleziono również u osób należących do jednej rodziny z Iranu.

Odkrycie to potwierdzają dwie inne prace niezależnych zespołów badaczy - jedna na rodzinie z Tunezji a druga na rodzinie arabsko-izraelskiej - które ukazały się w tym samym wydaniu pisma "American Journal of Human Genetics".

W przyszłości naukowcy planują się skoncentrować nad badaniem roli prawidłowej wersji genu TRAPPC9 w funkcjonowaniu mózgu oraz na poszukiwaniu innych genów związanych z upośledzeniem umysłowym. Pozwoli to lepiej diagnozować i leczyć te zaburzenia, a może nawet skutecznie im zapobiegać, podkreślają.

Niepełnosprawność intelektualna dotyka ok. 2 proc. światowej populacji, częściej mężczyzn niż kobiety. Jest to grupa zaburzeń rozwojowych, które charakteryzują się obniżeniem ogólnej sprawności umysłowej oraz zdolności adaptacji w środowisku.
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #216 dnia: Luty 12, 2010, 10:51:05 pm »
Odkryto genetyczne podłoże jąkania
Autor: PAP. Fot.: www.sxc.hu

Choć już dawno zauważono, że jąkanie może być dziedziczone, dopiero teraz naukowcom udało się zidentyfikować geny, które mogą stać za tym problemem.


http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/60266
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #217 dnia: Luty 16, 2010, 04:23:01 pm »
Starość w genetycznym spadku

aw2010-02-15,
Wiek biologiczny nie zawsze idzie w parze z metryką. Ta popularna wiedza właśnie zyskała naukową podstawę.


W ostatnim "Nature Genetics" naukowcy z University of Leicester oraz londyńskiego King's College donoszą o zidentyfikowaniu pierwszego wariantu genu (allelu) wpływającego na to, jak szybko się starzejemy. U tych, którzy odziedziczyli "najgorszą" wersję pewnego fragmentu DNA, tempo biologicznego starzenia się jest wyższe niż u reszty populacji.

Opisywany kawałek DNA obejmuje swoją sekwencją fragment białka telomerazy. Ta ostatnia to enzym zaangażowany w regulację długości telomerów - powtarzalnych sekwencji DNA na końcach chromosomów skracających się z każdym podziałem komórki i będących tym samym dobrym wskaźnikiem jej biologicznego wieku.

Osoby mające opisaną przez autorów pracy feralną wersję genu mają w telomerach taki ubytek, jaki w normalnych komórkach tworzy się po upływie blisko czterech lat. Mogą też być bardziej podatne na czynniki ryzyka (brak ruchu, palenie, otyłość), związane z zapadaniem na choroby wieku podeszłego.


Źródło: Gazeta Wyborcza
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 23570
    • www.pomoz-amelce.pl/
Odp: Genetyka-informacje, odkrycia
« Odpowiedź #218 dnia: Luty 11, 2012, 11:53:14 pm »
Wiesz, jak działa DNA? To dopiero połowa historii!
  .Karolina Głowacka TOK FM
05.02.2012

DNA to nie wszystko w procesie dziedziczenia. Jest jeszcze coś. Bada to epigenetyka, "nadgenetyka". Nauka o dziedziczeniu instrukcji obsługi genów.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114885,11091742,Wiesz__jak_dziala_DNA__To_dopiero_polowa_historii_.html
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.


Pozdrawiam
"Starsza Wiosenna Miotełka"