Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna  (Przeczytany 306287 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #100 dnia: Maj 08, 2004, 10:10:36 pm »
Bywa, że taki tatuś przy rozwodzie nie otrzymuje eksmisji mimo udowodnionej winy rozkładu małżeństwa, braku akceptacji dziecka niepełnosprawnego - nei oznacza to, że żyjąc pod wspólnym adresem są przykładnym małżenstwem-prawda?
To dodatkowy ciężar jaki musi znosić matka pozostają ze swoim dzieckiem.

I bardzo prosze nie uogólniajcie widzianych sytuacji- trzeba przyjrzeć się bliżej takim rodzinom i jeśli widzicie ewidentne wyłudzanie funduszy -dlaczego nie zgłosicie?
Przez takich cierpi wiele tysięcy samotnych  właśnie teraz.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #101 dnia: Maj 08, 2004, 11:15:14 pm »
Soniu zglaszanie nic nie da bo  jest wyrok ci  ludzie maja prawo  w malym palcy  i  tylko  chyba detektyw by cos udowodnil  zawsze mozna powiedziec ze tata przyjechal  odwiedzic dzieciaki.

Smutne ze zycie niektorych osob zaczyna byc jednym chodzeniem  i kombinowaniem  a najgorsze ze tak  zyja z pokolenia na pokolenie.
Pani  z MOPs opowiadala jak  matki  przyprowadzaja corki  z ciazy  i  mowia co  im sie na nalezy  i  tak  zyja calymi rodzinami,.......
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #102 dnia: Maj 08, 2004, 11:29:59 pm »
Zgłaszanie takich rzeczy...
Niebezpieczna sprawa.
W tym tygodniu mnie i mojej Mamie zrzucono kamień na auto. Koło domu. Szczęście, że kamień nie uderzył mojej Mamy.
A kiedy starałam sie nieco mniej pobłażliwie potraktować moich uczniów to już widziałam, jak spisywali i obserwowali auto, którym przyjeżdzam do pracy- podwozi mnie Mama.
Tak więc zgłaszając takie oszustwa niestety narażamy się na to, że nie uda się zapewnić sobie i własnej rodzinie bezpieczeństwa.
Bo wiele z tych naciągaczy potrafi być niezbyt sympatyczna...
Ewa

Offline marias52

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 509
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #103 dnia: Maj 09, 2004, 10:34:51 am »
Moje auto chociaz niesprawne stoi i nikt go nia ruszy i jestem pewna że tak bedzie bo dzieci zaraz by pogoniły, dorośli równiez , nawet rower jak ktos mi ukradł z piwnicy po 3dniach oddał, wystarczy troche życzliwości dla ludzi a szczególnie dzieci ,nikt nie wie co sie dzieje wdomu, a rozgrywaja sie rożne tragedie a wystarczy jak człowiek człowiekowi okaże troche życzliwośći. Widzę Ewo6 Ze musisz jeszcze dużo się nauczyć , np. pomoc skrzywdzonemu i to jest najważniejsze.Pozdrawiam
maria mama Izy  z ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #104 dnia: Maj 09, 2004, 10:39:46 am »
Ja tej życzliwości teraz doznałam od ludzi z Daru - poprostu przynoszą mi jedzenie dla dziecka, wspieraja kwotami. Jestem Wam bardzo wdzięczna, dzieki Wam będę mogla jakoś przetrwać do wypłaty należnych mi zasiłków.
Ale czy tak powinno być w kraju gdzie prawo nie ma prawa działać wstecz?

Czy już nie obowiązuje ochrona praw nabytych?
Po co jest przepis prawny wyraźnie mówiący, że prawo nie działa wstecz?
do czego więc mają nam służyć teraz wyroki aleimentacyjne, przyznane prawnie wszelkie dotychczasowe zasiłki?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #105 dnia: Maj 09, 2004, 11:37:04 am »
Już czytając artykuł, doszłam do wniosku że ktos coś na prędce sklecił, jak zwykle
i po równo dał wszystkim matkom minimum
zyskały  matki ktore do tej pory nie miały takich świadczeń( te bez mężów i rozwodow)
zyskają te bez rozwodów, ja się rozwiodą( jak znajdą mężów?)
straciły te, ktore miały większe alimenty
autorka wskazuje że najwyższe alimenty zasądzano na Śląsku, w Warszawie i w Krakowie w innych miasatach różnie bywało
 z tekstu wynika także że jest jeszcze szansa utrzymania wyższych alimentów dla ostatniej grupy osób do końca roku? ale kosztem rezygnacji w tym roku n.p. z wyprawki dla dzieci szkolnych, czyli w dalszym ciągu wprowadzamy ustawę, nie mając za bardzo  funduszy, ale świetnie nam idzie przesuwanie pieniędzy
dać matkom, nie dac na wyprawkę, dać hutnikom, ale zabrac pielęgniarką
świetnie, sam " miodzio"

a tak łatwo można zdobyc pieniądze na alimenty, jak komornicy nie daja rady?( za co biora pieniądze- powinno sie ich z tego rozliczać)

ja proponuję
nakaz pracy dla ojców migajacych sie od płacenia
praca jest i to dużo, niech taki tata nie mówi że może byc tylko dyrektorem
jak jest dyrektorem i dobrze zarabia to połowa pensji od razu dla matki, ale jak twierdzi że nie ma pracy ( a pracuje na czarno) w jeden dzień mu ja znajde
- zamiatanie ulic
-sadzenie zieleni,
-przeprowadzanie dzieci prze ulicę ..
wszystkie prace interwencyjne z kopaniem rowów włącznie
tacy ojcowie powinni miec pierwszeństwo w zdobywaniu
ofert- nakazowych  ( oferty kierowane w pierwszej kolejności do nich) i niemożność nie przyjęcia takiej pracy,
państwo powinno wypłacać matkom zaliczkowo alimenty, a zmauszać ojców do pracy, bo wtedy to  państwo by miało interes w odzyskaniu pieniędzy
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #106 dnia: Maj 09, 2004, 12:53:17 pm »
Moje auto chociaz niesprawne stoi i nikt go nia ruszy i jestem pewna że tak bedzie bo dzieci zaraz by pogoniły, dorośli równiez , nawet rower jak ktos mi ukradł z piwnicy po 3dniach oddał, wystarczy troche życzliwości dla ludzi a szczególnie dzieci ,nikt nie wie co sie dzieje wdomu, a rozgrywaja sie rożne tragedie a wystarczy jak człowiek człowiekowi okaże troche życzliwośći. Widzę Ewo6 Ze musisz jeszcze dużo się nauczyć , np. pomoc skrzywdzonemu i to jest najważniejsze.Pozdrawiam
maria mama Izy z ZD

Cóż, na całe moje szczęście faktu rzucenia kamieniem nie mogę łączyć z pracą - ponieważ mieszkam trzydzieści kilometrów od miasta gdzie pracuje.
CO do życzliwości i pomocy to proszę wybaczyć ale niespecjalnie wiem jak jeszcze mam pomagać. CHodzę jako wolontariusz do dwóch miejsc, staram się odrabiac z dziećmi potrzebującymi lekcje.
Kamień mojej Mamie prawdopodobnie rzucili mali chuligani z innych podwórek.(nasz garaż jest w rodzaju przejścia między dwiema uliocami - rzucono kamień koło wjazdu do garażu)
Trudno mówić, że każdy z tych chuliganów jest skrzywdzony i też nie można każdego takiego czynu usprawiedliwiać. Takie same knypki już dwa razy napadły moją Babcię, przewrócono Ją, wyrwano łańcuszek. Nie wiem jaką mam życzliwośc pokazywać im jeżeli po prostu są bezkarni.
Ja rozumiem wszelkie życzliwości i pomaganie i bardzo chętnie to robię. Ale samochodu również nikt nie dał nam za darmo. Moja Matka całe życie pracuje, ciężko a raty spłacamy do dziś. Babcia pracowała przez 43 lata i też Jej się należy aby mogła iść spokojnie a nie żeby ją napadano przez takie dzieci rozwydrzone.
Nie rozumiem dlaczego przez życzliwość mam pobłażać takim osobom?
Osoby z naszych najbliższych budynków są nam życzliwe, nic nie zrobią. Bo zresztą jak trzeba to zawsze parę groszy pożyczymy czy coś takiego.
Ale są pewne granice. A napadanie starszej osoby czy rzucanie kamieniem w czyjeś rzeczy to już jak dla mnie przesada.
Ewa

Offline marias52

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 509
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #107 dnia: Maj 09, 2004, 01:33:18 pm »
To może jako wolontariusz mogłabys zintegrować te dzieci pokażać inne wartości bo jeśli w domu nikt ich nie uczy dobrego zachowania, na ulicy inni krzycza to w końcu te dzieci nie wiedza co jest dobre i własnie takimi czynami zwracaja na siebie uwage. Unas cos takiego jest nauczyciel gimnazjum zaangazował grupe dzieci i właśnie iedą na boisko i tam grja ,rozmawiaja na przerózne temety, a dzieci uwielbiaja mieć jakiś autorytet i tym autrytetem jest właśnie nauczyciel z dziecmi z gimnazjum, a w życiu jest tak że czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci. to tylko odrobina chęci i można zmienić dużo spraw.
Pozdrawiam
Maria mama Izy z ZD

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 09, 2004, 01:54:40 pm »
Pomysł ciekawy ale...
Działają trzy świetlice terapeutyczne.
W tym jedna w szkole dosłownie sto metrów od nas.
Te grupy dzieci wielokrotnie były zapraszane jednakże nie chcą przyjść na zajęcia.
Sama jeszcze w liceum byłam opiekunką w takim "przytulisku" i chodziliśmy właśnie aby zapraszać dzieci takie do nas na zabawę, wspólne siedzenie, pogadanie. Takie grupy chłopców niechętne i nie po prostu oni nie chcieli przyjść.
Aczkolwiek za takimi świetlicami jak najbardziej jestem. Sama zresztą jeżdzę do jednej chociaż bywa różnie.
Bardzo doceniam takie inicjatywy. Razem z przyjaciółką jeżdzimy do takich świetlic. Staram się także rozmawiam z uczniami, których uczę w szkole. Jednakże jest to rzecz bardzo trudna ponieważ oni mają już po 16-19 lat. Jak pojawiła się mozliwość wycieczki za kilkanaście złotych (to byłaby możliwość aby spędzić czas poza murami szkoły,porozmawiać) to jednogłośnie odrzucili. Powiedzieli, że chyba głupia jestem i że mają w ... wycieczkę bo za tyle samo mają pare piw i win.
Tak więc działania razem z dziećmi można ale też musi być ich chęć chociażby do tego aby przyjść skoro jest się poproszonym albo porozmawiać.
Ewa

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #109 dnia: Maj 09, 2004, 02:22:58 pm »
Wciąż czytam o extremalnych sytuacjach - są też realne, niezawione przez matki czy dzieci.
Tematem wątku jest Protest przeciwko likwidacji FA
Przyjechała po nas nasza pani doktor, będę późneij
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #110 dnia: Maj 09, 2004, 09:51:40 pm »
Ulka przyznaję Ci rację alimenciarze powinni być zatrudniani nawet do robot publicznych, do odśnieżania, do sadzenia zieleni.
W takim przypadku nie jest istotny ich dyplom, ale sam fakt zadłużenia wobec dziecka, państwa - nie wspomnę o zwykłym ludzkim odczuciu.
Wprowadzenie nowej ustawy dało w kość samotnym matkom i dzieciom - alimenciarze są nadal bezkarni, a wsadzanie ich do więzienia za niepłacenie alimentów to też wielka pomyłka, bo tam nie ma zatrudnienia, więc żyją nadal na skarb państwa i żywią się z podatków ludzi pracujących. Przy czym dzieci nadal nic z tego nie mają.
Co więc powinni nasi decydenci zmienić? zlikwidować Fundusz Alimentacyjny czy też prawo pracy i sądownictwo w tej kwestii?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #111 dnia: Maj 11, 2004, 07:01:33 pm »
W dzisiejszej Gazecie Prawnej Nr 91 (1200) z 11 maja 2004r. na str. 24-25 jest obszernie napisane w kąciku "Prawo na co dzień"
Na jaką pomoc mogą liczyć samotni rodzice.
Polecam "lekturę zycia"

Cytuj
"Rodziny niepełne mogą ubiegać się o nowy zasiłek rodzinny pod warunkiem, że dochód netto na jedną osobę nie przekracza 504 zł netto miesięcznie lub 583 zł – dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. W przypadku uzyskania prawa do zasiłku rodzinnego, samotni rodzice w zależności od sytuacji mogą ubiegać się o świadczenia uzupełniające, m.in. z tytułu urodzenia dziecka, opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego lub samotnego wychowywania dziecka..."

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/22.html?numer=1200&dok=1200.22.383.2.24.1.0.3.htm

niestety kącik płatny
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Obowiązek alimentacyjny
« Odpowiedź #112 dnia: Maj 14, 2004, 05:26:55 pm »
Według Kodeksu Rodzinnego obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności ciąży na rodzicach dziecka, jeżeli rodzice nie mogą go spełnić  -obowiązek przechodzi na dziadkow dziecka lub rodzeństwo rodziców

Kodeks Rodzinny
Dział III
Obowiązek alimentacyjny

http://www.prawonet.pl/strony.asp?id=3760#17
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Demonstracja pod Sejmem w obronie Funduszu Alimentacyjnego
« Odpowiedź #113 dnia: Maj 27, 2004, 11:16:51 pm »
Demonstracja pod Sejmem w obronie Funduszu Alimentacyjnego

Dariusz Facoń 26-05-2004


Fot. Anna Bedyńska / AG

Około pół tysiąca demonstrantek domagało się w środę przywrócenia Funduszu Alimentacyjnego: - Nie róbcie z nas marginesu, tylko oddajcie, co należy się naszym dzieciom! - wykrzykiwały pod Sejmem kobiety z dziećmi

Protest popierają 62 stowarzyszenia zakładane w całej Polsce przez kobiety, które w maju przestały dostawać pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego. Zastąpił je jeden dodatek - 170 zł na dziecko wypłacane tylko matkom samotnie wychowującym dzieci. - Na co to ma wystarczyć? Za to, że mój były mąż uchylał się od płacenia, dostawałam z trudem wywalczone 600 zł. Teraz mam żyć za jedną trzecią tego. Jedna córka uczy się na studiach dziennych, nowa ustawa zabrała jej wszystko - protestowała Bożena Stevesandt z Bydgoszczy.

Likwidację funduszu i zasady wypłaty nowego dodatku zaskarżył już do Trybunału Konstytucyjnego rzecznik praw obywatelskich. Wczoraj kilkusetosobowa grupa zablokowała główny wjazd do Sejmu na dwie godziny. Na demonstrację matki (niektóre także z dziećmi) przyjechały m.in. z Lublina, Bydgoszczy i Łodzi. Skandowały "Nasze dzieci są głodne", "Dajcie im obiad ze swojej stołówki", "Pani Banach, daj na chleb".

Do Sejmu wpuszczono delegację, która zaniosła list do premiera Marka Belki. Do protestujących wyszła jedynie posłanka Barbara Marianowska (PiS), i to na niej skupił się gniew kobiet. Wiele z demonstrantek wzięło ją właśnie za Jolantę Banach, jedną z najgorętszych rzeczniczek nowej ustawy o świadczeniach rodzinnych. - Nie jesteśmy żadną patologią, domagamy się jedynie egzekucji prawa. My nie mamy na suchy chleb - krzyczały do posłanki zdesperowane kobiety i zapowiedziały, że pod Sejm będą przychodzić do skutku.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2095324.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #114 dnia: Maj 27, 2004, 11:36:26 pm »
Mówią warszawskie alimenciary

not.dafa  26-05-2004

W grupie demonstrantek pod sejmem były też warszawianki. Żadna z nich mimo złożenia wniosku o wypłatę nowego zasiłku nie dostały jeszcze z urzędu gminy żandych pieniędzy

Zofia Szauter, z wykształcenia historyk sztuki, teraz nie zarabia, trzeci raz na demonstracji pod sejmem: - Mój syn dostawał z funduszu 618 złotych. W tym miesiącu nie dostałam na razie ani grosza. Nie jeżdżę autobusem, bo nie stać mnie na bilet. Nie płacę za zajęcia syna, który jest dyslektykiem bo nie mam za co. Nie kupuję lekarstw bo są za drogie.

Dorota Jaworska, 4 dzieci, na likwidacji funduszu straciła 900 zł, w tej chwili na urlopie wychowawczym. - Posłom trudno sobie wyobrazić, że dzieci rodzą się nie dlatego że kobieta tak sobie wymyśli. Do tego potrzeba przecież dwóch osób i własnie te drugie osoby chroni teraz państwo zamiast samotnych matek. Nie dostałam w tym miesiącu zasiłku, poszłam do opieki społecznej. Dali 300 złotych, warunkowo, bo nie mieliśmy za co żyć.

Ewa Żurawska, 3 dzieci, bezrobotna: - Klasa idzie do kina moje najmłodsze dziecko nie. Najstarsza córka studiuje, nie dostanie nic. Druga dostanie tyle, że starczy jej na bilet miesięczny i książkę. Ale oczywiście kosztem czegoś - już zrezygnowała z obiadów w szkole.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2095325.html
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #115 dnia: Maj 27, 2004, 11:47:30 pm »
Jestem jedną z nich - od 1 maja nie mam ani grosza dochodu. Rentę zatrzymał w całości Bank na poczet powstałego debetu. Kogo z rządu obchodzą losy takich matek i ich dzieci?
Debetu nie byłoby gdyby wpłynęły na konto alimenty z F.A., zasiłek rodz. i pielęgnacyjny.
Ustawa zamiast chronić samotne matki z dziećmi ( w tym z niepełnosprawnymi) - chroni w tym przypadku niekompetencję Komorników, opluwa prawomocne wyroki sądowe i spycha nas poza margines społeczeństwa.

W tym miejscu chciałam podziękować rodzicom z Daru za wszelką pomoc jakiej od Was doznałam w tym miesiącu.
 :serce:  :lzy:  :serce:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #116 dnia: Czerwiec 03, 2004, 10:27:20 pm »
http://info.onet.pl/931275,11,item.html
Kraj
PAP, MD /2004-06-03 18:29:00  
 
Świadczenia rodzinne: Polski rząd pozwany

Bielszczanka Agata Dźwigał pozwała do sądu ministra Jerzego Hausnera i polski rząd. Obarcza ich winą za opóźnienia w wypłacie zasiłków, przez co została bez środków do życia. Pozew wpłynął już do bielskiego sądu rejonowego.

Po wejściu 1 maja w życie ustawy o świadczeniach rodzinnych zadania, którymi dotychczas zajmował się między innym Zakład Ubezpieczeń Społecznych, przejęły samorządy. Na wypłacenie majowych zasiłków magistraccy urzędnicy mają czas do połowy czerwca.

Agata Dźwigał samotnie wychowuje trójkę dzieci w wieku 12, 11 i 3 lat. Dotychczas utrzymywała się jedynie z zasiłków oraz alimentów, które wynosiły łącznie nieco ponad 1000 złotych.

Na konto kobiety dotychczas nie wpłynęły żadne pieniądze. W mieszkaniu odłączono prąd. Głuchy jest także telefon. Pieniędzy brakuje na jedzenie dla dzieci oraz na lekarstwa dla 11-letniego Kamila, który cierpi na astmę oskrzelową.

Kobieta w wypowiedzi udzielonej bielskiemu dodatkowi "Gazety Wyborczej: powiedziała, że gdyby nie zmiana przepisów, w maju otrzymałaby należne pieniądze i "jakoś sobie poradziła". "To nie nasza wina, że ktoś odgórnie zdecydował o naszym losie. Dlatego w imieniu moich dzieci zdecydowałam się wystąpić na drogę sądową przeciwko ministrowi Jerzemu Hausnerowi i rządowi, którzy narazili mnie i moje dzieci na głód i ubóstwo" - powiedziała.

W napisanym odręcznie pozwie bielszczanka domaga się odszkodowania, nie wymieniając jednak kwoty.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #117 dnia: Czerwiec 05, 2004, 12:15:16 am »
Głód zagląda w oczy

Zdesperowana matka piątki dzieci, która wciąż nie otrzymała należnych jej świadczeń rodzinnych z Urzędu Miejskiego w Szczecinie, zbiera suchy chleb na klatce schodowej, wyrzucany przez sąsiadów dla zwierząt. Stare pieczywo odsmaża maluchom, jako jedyny posiłek na weekendowe dni. Najgorzej jest z trzymiesięczną córeczką, która potrzebuje mleka - pisze "Kurier Szczeciński".

W PCK powiedziano, żeby kobieta napisała podanie o pomoc. Rozpatrzą je za miesiąc. Pani Barbara wniosek o świadczenia złożyła w urzędzie dopiero kilkanaście dni temu. Tłumaczy, że przy piątce dzieci, którymi opiekuje się sama, nie miała czasu wystawać w kilkugodzinnej kolejce - podaje dziennik.

"Maluchy chorują, jedno idzie do szpitala, drugie wraca" - mówi. "Jak miałam stać tyle godzin z niemowlakiem? Urzędnicy są mili, wyrozumiali, mówią, że pieniądze będą lada dzień. Ale jak to powiedzieć głodnym dzieciakom?" Pani Barbara pracuje na czarno za 300 zł miesięcznie. Jak na zbawienie czeka na należne pieniądze, których i tak po zmianie ustawy będzie mniej - pisze gazeta.
źródło: Głód zagląda w oczy
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Marszałek i matki
« Odpowiedź #118 dnia: Czerwiec 06, 2004, 11:54:42 am »
Marszałek i matki


Samotne matki od wielu tygodni protestują przeciw likwidacji Funduszu Alimentacyjnego. Krótko tylko przypomnę, że mama dziecka, którego tatuś nie łoży na jego utrzymanie, dostawała dotąd z budżetu państwa około 400 złotych miesięcznie, wypłacane właśnie przez Fundusz. Teraz dostaną – i to tylko niektóre po jakieś 170 złotych na dziecko, a i to pod warunkiem mozolnego zebrania stosu zaświadczeń i odstania „swojego” w monstrualnych kolejkach. 26 maja samotne matki – wiele z nich razem z pociechami – pojawiły się przed gmachem Sejmu. W imieniu Wybrańców Narodu przyjął je – a jakże – sam jego Marszałek. Zapewne idąc na Wiejską matki nie miały czasu przejrzeć tego dnia porannej prasy – dowiedziałyby się, że właśnie Panu Marszałkowi, gdy wybierał się na europejskie prawybory we Wrześni, pomyliło się nieco partyjne z państwowym – w efekcie za jego partyjny przelot państwowym śmigłowcem podatnicy zapłacili 24 tysiące złotych.

Policzmy: samotna matka – zakładając, że nadal dostaje zasiłek – otrzymuje od pierwszego maja o 230 złotych mniej na każde dziecko niż dotąd. Pan Marszałek „wylatał” 24 tysiące – proste działanie przynosi jasny wynik: helikopter z Panem Marszałkiem puścił z dymem (dosłownie) dokładnie tyle, o ile zmniejszono zasiłki dla stu czterech samotnych matek. To nie demagogia – to matematyka. Zahartowany w parlamentarnych bojach Pan Marszałek spotkał się jednak z matkami, wysłuchał ich, to i owo im obiecał i... potrafił patrzeć im w oczy. Nie zauważyłem, by kosztowało go to choć trochę wysiłku.

Od dawna wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – teraz nie ma już wątpliwości, że stare to powiedzenie dotyczy także fotela Marszałka Sejmu, a już na pewno fotela na pokładzie rządowego śmigłowca.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/28.html?numer=1218&dok=1218.28.7.2.12.1.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #119 dnia: Czerwiec 10, 2004, 01:36:12 pm »
Zaraz sie naraze, ale skad samotna matka ma 3 miesieczne dziecko, sorrki  ale do  tego  potrzeba mezczyzny.
2 Ja mam chore dziecko  i  nie w glowie mi  kolejne nawet okaz zdrowia bo  bym  sobie nie poradzila, ludzie czy  ktos kot ma 4 dzieci  i  to  chorujacych  mysli  o  kolejnym.
I na czy  ona straci  pieniadze na tym  ze zlikwidowano  fundusz alimentacyjny??
Z nam  wypadki  kiedy matka bierze z funduszu  maksymalka kwote i  rodzi  w tym  czie bylemu mezowi  kolejne dzieci  i  odrazu  sprawa o  alimenty i  do  funduszu  i  przepraszam  ale to  jest wyludzenie!!
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #120 dnia: Czerwiec 10, 2004, 01:41:41 pm »
Dużo w tym racji- to przez takie naciągaczki- cierpimy teraz.
Ale rząd nasz nie ma prawa do uogólnień sytuacji
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #121 dnia: Czerwiec 11, 2004, 06:50:35 am »
A ja śmiem powiedzieć tyle, że nowe przepisy odnośnie "alimentowania" dzieci są tak kiepsko spreparowane, że tak czy siak rodzą możliwości kantowania. Zresztą widać tę kiepskość po niezdecydowaniu rządu wobec własnego stanowiska, wprowadzanie ciągłych poprawek.

Nikt nie ma ochoty wziąć się od początku (od zmiany prawa w tym względzie)za "modernizację" tej udziwnionej formy pomocy a ja nazwałabym to formą upokarzania nawet. Gdzie też podziała się tak szumnie zwana aktywizacja bezrobotnych?
Będąc samotną mamą, dawałam sobie znakomicie radę, gdy praca była i mogłam w niej przebierać.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #122 dnia: Czerwiec 11, 2004, 02:43:58 pm »
dziś otrzymałam Decyzję z Urzędu Miasta mam przyznaną wypłatę zasiłku pielęgnacyjnego
od 1 -05-2004 do 29-02-2012 w wysokości 144zł.
Taką też kwotę otrzymałam.
Ciekawa jestem kiedy nadejdą dalsze zasiłki?
Ile jeszcze można czekać od 1 Maja? za co żyć, z czego robić opłaty.
Nie chcę już być Polką  :evil: w tak prywmitywnym respektowaniu prawa.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #123 dnia: Czerwiec 11, 2004, 03:20:20 pm »
Soniu, ja tez otrzymałam dzisiaj tylko decyzję o zasiłku pielęgnacyjnym. Składałam również wniosek o świadczenie pielęgnacyjne, którego nie otrzymałam, mimo spełniania wszystkich kryteriów. Dlaczego? Bo w orzeczeniu o niepełnosprawność Alicjia  w punkcie 7.(konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji} - ma wpisane - nie wymaga! A w punkcie 8. (konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie leczenia i rehabilitacji i edukacji) ma wpisane TAK.

Jestem rozgoryczona. Skąd mogłam wiedzieć, że do świadczenia potrzebny jest zapis o "innej " osobie. Myślałam, że starczy matka. :(  Dlatego nie odwoływałam się od decyzji komisji w ciągu tych 14 dni po wydaniu orzeczenia.
 
I co ja mam zrobić? Po wypadku żyjemy z zasiłku chorobowego męża wypłacanego przez ZUS - 1000zł brutto. :(

Jeśli nie w tym wątku wpisałam swoje żale - to przepraszam.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 11, 2004, 04:50:15 pm »
Cytuj
Ubiegający się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego składają wniosek (wzór wniosku) oraz następujące załączniki:

orzeczenie o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami, o których mowa w art. 6b ust 3 pkt. 7 i 8 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ( Dz. U. Nr 123 poz. 776 z późn. zm.) albo o znacznym stopniu niepełnosprawności dziecka;
zaświadczenia lub oświadczenia o wysokości dochodów http://www.mpips.gov.pl/_swiadczenia.php?dzial=184&poddzial=1151&dokument=3623


http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20032282255
Dz.U. 2003 nr 228 poz. 2255
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych

tak Anno pkt 7 i 8 musi być w Ozreczeniu na TAK, bez tego niemożliwe jest otrzymanie świadczenia pielęgnacyjnego. Czyli "uciekło" Ci 420zł miesięcznie-szok.
W starych Orzeczeniach odpowiednikami tych punktów jest pkt 2 i 5.

I kogo obchodzi, że masz meża po wypadku, kilkoro dzieci, opłaty i potrzeby  rehablitacyjne- to wszystko jest szokujące.

Ja te punkty mam na TAK i też nie oytrzymałam ani pieniędzy ani Drecyzji nawet odmownej.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Prawo socjalne Naprawianie świadczeń rodzinnych
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 11, 2004, 05:39:18 pm »
Prawo socjalne Naprawianie świadczeń rodzinnych
Nowe dodatki albo powrót Funduszu Alimentacyjnego

Rząd proponuje dodatek dla rodzin wielodzietnych i cięcia w dodatku dla samotnie wychowujących dziecko. Posłowie - częściowy powrót do Funduszu Alimentacyjnego.


Rzecznik praw obywatelskich, zaskarżając do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o świadczeniach rodzinnych, zarzucił jej stwarzanie nierówności między rodzinami pełnymi i niepełnymi, poprzez wprowadzenie dodatku dla samotnie wychowujących dzieci, przy jednoczesnej likwidacji Funduszu Alimentacyjnego.

Tymczasem rząd proponuje wprowadzenie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej. Na czwarte i kolejne, a docelowo na trzecie i kolejne dziecko, przysługiwałoby po 50 zł. Natomiast dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka będzie można otrzymać tylko na troje, docelowo - na dwoje dzieci, a na pozostałe - dodatek dla rodzin wielodzietnych (zob.: "Rz" z 7 bm.). Wysokość dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka (170 zł i 250 zł w przypadku dziecka niepełnosprawnego) nie uległaby zmianie, a w jego pobieraniu nie przeszkadzałaby renta socjalna dziecka.

Do definicji rodziny planuje się dodanie dziecka, które ukończyło 25 rok życia i ma orzeczoną znaczną niepełnosprawność, jeżeli w związku z nią rodzinie przyznano świadczenie pielęgnacyjne. Świadczenie to nie przysługiwałoby w razie przebywania dziecka w rodzinie zastępczej. Nie należałoby się też opiekunowi prawnemu dziecka.

Rząd chce też zwiększyć ściągalność alimentów. Poprawie egzekucji ma służyć skazywanie niewywiązujących się ze zobowiązań alimentacyjnych na karę ograniczenia wolności w postaci przymusowych prac społecznie użytecznych (zamiast więzienia) oraz usprawnienie procedur komorniczych.

Ma też powstać krajowy rejestr dłużników alimentacyjnych. Dług nieistniejącego Funduszu Alimentacyjnego zostałby przekazany gminom. Tyle, ile udałoby się im wyegzekwować od zamieszkujących na ich terenie dłużników, mogłyby przeznaczyć na swoją politykę rodzinną.

- Projekt noweli ustawy o świadczeniach rodzinnych ma trafić do parlamentu pod koniec czerwca. Ten dotyczący egzekucji alimentów - nieco później - informuje Cezary Miżejewski, wiceminister w Ministerstwie Polityki Społecznej.

Posłowie z kolei proponują utworzenie od 2005 r. gminnych funduszy alimentacyjnych. Nim to nastąpi, do końca br. dotychczas uprawnieni do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego otrzymywaliby 80 proc. pobieranej z niego kwoty. To świadczenie miałoby zastąpić dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Skąd wziąć na to środki? - Są propozycje, aby częściowo obniżyć dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego z 70 zł np. do 50 zł. Może jednak uda się znaleźć inne rozwiązanie - mówi Tadeusz Cymański, poseł reprezentujący pomysłodawców.

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040611/prawo/prawo_a_9.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #126 dnia: Czerwiec 11, 2004, 06:01:06 pm »
Wszystko fajnie, tylko taka Ustawa powinna być w całości wydana i wdrożona w życie przy jednoczesnym zabezpieczeniu funduszy w poszczególnych Gminach.
Inaczej wprowadzą kolejny zamęt i zubozenie najbiedniejszych.
W innym przypadku będzie to dalsze miotsnie się rządu pomiędzy tym co sknocili w obecnej Ustawie, a wymaganiami Rzecznika Praw Obywatelskich i Trybunału Konstytucyjnego.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #127 dnia: Czerwiec 11, 2004, 06:52:15 pm »
Soniu, jeżeli w złym miejscu przenieś mnie i Annę :-)
Anno, napisz szybko pismo do komisji i popros o zmianę tego punktu( napisz dlaczego ci na tym zależy), jezeli odpowiedza że nie ma mowy, masz już jakąś odmowę i na jej podstawie będziesz się odwoływac, czyli musisz doproweadzic do ponownej komisji i ponownego orzekania  dziecka
ja tak zrobiłam ,miałam jeden zły punkt i po 2 latach prawie syn byl jeszcze raz orzekany , i aż o Wojewódzka się oparło, ale wygrałam

a ta " Inna" osoba Anno to TY, musisz udowodnic ze dziecko wymaga Twojej osobistej opieki
( co nie przeszkadza mu np. chodzic do przeszkola czy szkoły- prawda Soniu?
Ty pewnie masz w Moniczki orzeczeniu taki punkt na TAK, a Moni chodzi do przedszkola)
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #128 dnia: Czerwiec 11, 2004, 09:47:24 pm »
W moim przypadku na takiej Komisji ds Orzekania pytano mnie czy córka chodzi do przedszkola, czy sama zejdzie ze schodów, pytano o samoobsługę dziecka.
Powiedziałam lekarce, że teraz tak, ale jaką pani da mi gwarancję, że dodatkowy chromosom od jutra lub za miesiąc nie zaburzy jej rozwoju i co przyjdę na 2 Komisję?
Dziecko jest w przedszkolu 9-12 a wozę ją 5 km tarmawajem w 1 stronę, więc kiedy czas na ewnetualną pracę dla mnie?

Anno w tym przpadku myślę, że warto posłuchać Ulki, nie warto zaś darować "konowałom", bo przez taki wpis, Ty tracisz teraz świadczenie pielęgnacyjne.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #129 dnia: Czerwiec 11, 2004, 10:24:53 pm »
Soniu, Ulu, bardzo, bardzo Wam dziękuję. Jesteście niezawodne. W poniedziałek postaram się zadziałać według Waszych rad. Dam znać, co zdziałałam, tylko może w wątku o komisji do spraw orzekania.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #130 dnia: Czerwiec 12, 2004, 12:35:54 am »
To ważne do prawidłowego zapisu w Orzeczeniu:

dziecko posiada orzeczoną niepełnosprawność wraz ze wskazaniem do konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji,

a przecież będąc pedagogiem masz prawo sama edukowac dziecko ne mówiąc o rehabilitacji.
O orzekaniu http://forum.darzycia.pl/topic,1824
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #131 dnia: Czerwiec 14, 2004, 10:57:54 pm »
Prawo socjalne Niepełnosprawne dziecko w rodzinie zastępczej
Bez zasiłku pielęgnacyjnego


Pozbawienie dzieci niepełnosprawnych z rodzin zastępczych prawa do zasiłku pielęgnacyjnego jest dyskryminacją i naruszeniem praw konstytucyjnych - uważa Paweł Jaros, rzecznik praw dziecka. Zaapelował on ostatnio do Krzysztofa Patera, ministra polityki społecznej, o zmianę stosownych przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych.


Brak otrzymywanej dotąd przez rodziny zastępcze pomocy na częściowe pokrycie wydatków wynikających z niepełnosprawności ograniczy dostęp do wielu form opieki nad chorymi dziećmi, utrudni ich leczenie i rehabilitację, a w wielu wypadkach doprowadzi do rezygnacji z leczenia i terapii - twierdzi rzecznik w piśmie do ministra. Jego zdaniem, rodziny zastępcze, wychowujące dziecko niepełnosprawne, najczęściej nie są w stanie pokryć zwiększonych kosztów związanych z potrzebami chorego dziecka.

Zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 144 zł zgodnie z obecnymi przepisami jest wypłacany niepełnosprawnemu dziecku, które ukończyło 16 lat i ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, dzieciom niepełnosprawnym w stopniu umiarkowanym, jeżeli niepełnosprawność ta powstała przed ukończeniem 21. roku życia, oraz osobom, które ukończyły 75 lat. Nie przysługuje natomiast przebywającym w domu opieki społecznej, ośrodku rehabilitacyjnym czy innym zapewniającym całodobowe utrzymanie, jeżeli świadczenia finansowane są chociaż w części z NFZ lub z budżetu państwa. Nie przysługuje też przebywającym w rodzinie zastępczej, a także uprawnionym do dodatku pielęgnacyjnego. J.K., PAP

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040614/prawo/prawo_a_2.html
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #132 dnia: Czerwiec 15, 2004, 08:52:54 am »
Nie rozumiem, skąd taka dyskryminacja wobec dziecka niepełnopsrawnego. Czy w rodzinie zastępczej,czy biologicznej potrzebuje ono przecież szczególnej opieki czy rehabilitacji. Kto upadł na głowę...

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #133 dnia: Czerwiec 16, 2004, 09:04:23 am »
Dość tego! Samotne matki wciąż nie dostają zasiłku

Wczoraj kilkadziesiąt kobiet znów przyszło do lubelskiego Miejskiego Ośrodka PomocyRodzinie po zasiłek. Nie dostały ani grosza. Ogłosiły okupację. Dyrektor MOPR wymknął się z urzędu.

Cytuj
Marzena Wójcik-Lemiech ostatnie pieniądze otrzymała w kwietniu. Zadłużyła się, nie ma na rachunki. Lubzel odciął jej prąd. Gdy wczoraj w kasie MOPR znów okazało się, że nic nie dostanie, z czwórką swoich dzieci wtargnęła do gabinetu wicedyrektora MOPR Kazimierza Mareczki. Wyciągnęła chleb, butelki z mlekiem i oświadczyła osłupiałemu dyrektorowi, że u niego poczeka na wypłatę zasiłku za maj. O godzinie 14 dołączyły do niej inne, równie zdesperowane, kobiety.


Cytuj
Samotne matki walczą o przeżycie. Posłowie uznali, że zamiast kilkuset złotych z funduszu alimentacyjnego wystarczy im od 1 maja po 170 zł zasiłku z MOPR. Ale urzędnicy nie zdążyli przygotować decyzji o wypłatach. Dlatego przed siedzibą wydziału świadczeń rodzinnych MOPR przy ul. Glinianej kolejkom nie ma końca. Upał, nerwy, przekleństwa. Tłum matek z płaczącymi dziećmi. Ale pieniędzy jak nie było, tak nie ma.
- Ja nie zawiniłem - tłumaczył się kobietom okupującym jego gabinet dyrektor Mareczka. - Nie da się w jeden miesiąc, jak chcą posłowie, przygotować ponad 11 tysięcy decyzji o wypłatach zasiłku. To ponad nasze siły. Nie zarzucajcie mi bezduszności. Już trzecią część pensji oddałem matkom w potrzebie.
- Pańscy ludzie traktują nas skandalicznie. Obrażają, wypraszają, nie udzielają informacji. Nie chcemy jałmużny, przyszłyśmy po swoje - wołały do dyrektora kobiety. Mareczka poprosił o czas na zabranie z gabinetu dokumentów. Okupantki nie ustąpiły, dyrektor porządkował papiery w ich obecności.
Protestujące wywiesiły transparent "Strajk okupacyjny”. Po chwili w MOPR pojawił się patrol Straży Miejskiej. Budynek obstawiła policja. Po godz. 15 dyrektor wykorzystał chwilę nieuwagi kobiet i wymknął się z budynku. Mundurowi natychmiast odjechali.
- Nie wypuszczajmy kasjerek - nawoływały kobiety. - Może jeszcze przywiozą pieniądze - czekały z nadzieją. Na próżno.
Około godziny18 przyjechał na Glinianą dyrektor MOPR Antoni Rudnik. Obiecał, że kobiety dostaną pieniądze w czwartek. Nic nie wskórał. W chwili, gdy zamykaliśmy to wydanie Dziennika, protestujące były w budynku. Zamierzały tu zostać na noc. •


Maria Balicka
15. Czerwca 2004 23:13
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #134 dnia: Czerwiec 16, 2004, 09:08:01 am »
Ja również nie otrzymałam zasiłku do tej chwili. Ileż można czekać? Szczególnie, jeśli jest się samotnym. Do czego chcą doprowadzić ludzi. Chyba do pospolitego ruszenia  :evil:

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #135 dnia: Czerwiec 16, 2004, 09:47:01 am »
Matki upokorzone przez urzędników
Sprzedały co się dało, byle tylko przetrwać z dziećmi do obiecanej wypłaty zasiłków rodzinnych


Nie koniec udręki samotnych matek. Najpóźniej do dziś miały dostać zasiłki. Już jeden miesiąc przeżyły bez pieniędzy. Czy przetrwają drugi?

Cytuj
– Od czasu likwidacji funduszu alimentacyjnego nie otrzymałam ani grosza. Wszystko, co było wartościowe, wyniosłam do lombardu: telewizor, aparat telefoniczny, złote łańcuszki dzieci. Mam ich czworo, muszą coś jeść. A pieniędzy już nie mam – Anna Szala z Lublina pokazuje pustą portmonetkę. Przeżyła miesiąc bez zasiłku. Zanosi się, że na kolejny też może nie dostać pieniędzy.
Wczoraj przed siedzibą wydziału świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie przy ul. Glinianej znów były kolejki. Upał, nerwy, przekleństwa. Tłum matek z płaczącymi dziećmi. Kobiety przyszły po zasiłki za maj. Powinny je dostać do dziś, ale urzędnicy nie zdążyli przygotować decyzji. Nie wiadomo więc, kiedy będą pieniądze. Ktoś mówi, że wypłaty przesunięto o kolejny miesiąc, ktoś inny podsuwa do podpisu petycję z żądaniem wypłaty odsetek i odszkodowania.
– W innych gminach, np. w Świdniku czy Kraśniku, za maj już płacili. A w Lublinie urzędnicy traktują nas jak zło konieczne, nawet nie odbierają telefonów – skarżą się kobiety. – Nie mam nawet na lekarstwa – denerwuje się Beata Borek, która przyszła tu z 3-letnim synkiem. Papiery złożyła na początku maja. I nic.
Wczoraj zdesperowane kobiety stały w kolejce do dyrektora MOPR z nadzieją, że pomoże. Ale dyrektor jak zwykle rozkłada ręce. – Na skompletowanie dokumentów, podjęcie decyzji i wypłaty dla ponad 20 tys. uprawnionych mieliśmy miesiąc. Ale zadanie, szczególnie w dużych miastach, okazało się nie do wykonania w wyznaczonym terminie. Do tej pory zdążyliśmy z wypłatami dla ponad połowy uprawnionych i robimy to dalej. Mam nadzieję, że wypłaty za maj skończymy w czerwcu – tłumaczy Kazimierz Mareczka, wicedyrektor MOPR ds. świadczeń rodzinnych.
– To jeden wielki bałagan. Pomiatają nami, nie informują, wypłacają w dowolnej kolejności. Tak nie może być – podsumowała działalność MOPR Maria Kałka.

Biją się o swoje
Samotne matki walczą o przeżycie. Posłowie uznali, że zamiast kilkuset złotych z funduszu alimentacyjnego wystarczy im po 170 zł zasiłku z MOPR. Założyły stowarzyszenie i domagają się zmiany niekorzystnej dla nich ustawy. Rząd też chce zmiany, ale zakłada dalsze cięcia. Zdesperowane kobiety zbierają podpisy, by Sejm przyjął obywatelski projekt ustawy. Ten zakłada utworzenie gminnych funduszy. Inny otrzymywanie 80 proc. poprzednich alimentów. – Zebraliśmy już tysiące podpisów – mówi Anna Borowiec ze stowarzyszenia.
Od dziś do 20 czerwca podpisy poparcia dla żądań samotnych matek można składać także w naszej redakcji

Maria Balicka
15. Czerwca 2004 10:09  
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040615/LUBLIN/40615005
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #136 dnia: Czerwiec 16, 2004, 10:28:32 am »
Błędne stosowanie ustawy o Funduszu Alimentacyjnym doprowadziło do likwidacji tej instytucji prawnej

Likwidacja Funduszu Alimentacyjnego i wprowadzenie jednego świadczenia rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka było przedsięwzięciem nieprzemyślanym i budzącym wątpliwości również co do zgodności z konstytucją. Rzecznik praw dziecka dysponuje projektem zmienionych zasad funkcjonowania Funduszu Alimentacyjnego. Powinien się nim zająć parlament, zanim sprawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego.

Autor jest profesorem dr. hab., kierownikiem Centrum Prawa Rodzinnego i Praw Dziecka w Poznaniu Instytutu Nauk Prawnych PAN

Źródło: Rzeczpospolita - 16.06.04

Kolejne doniesienia ze Szczecina:

Szczecin: Kilkadziesiąt kobiet wtargnęło do UM

Matki ze Szczecina walczą o zasiłki rodzinne.

Kilkadziesiąt z nich wtargnęło w środę około południa do sali w Urzędzie Miejskim, gdzie odbywała się konferencja prasowa prezydenta miasta Mariana Jurczyka z przedstawicielami firmy zainteresowanej inwestycjami, krzycząc, że do tej pory nie dostały należnych pieniędzy, mimo złożenia odpowiednich wniosków.

Cytuj
Początkowo rozmawiał z nimi Jurczyk, potem mediacji podjęła się jego zastępczyni ds. społecznych Anna Nowak, która zaprosiła zdenerwowane kobiety na rozmowę. Jak wyjaśniono PAP w biurze prasowym, nie ma mowy o żadnej okupacji budynku. "Panie po prostu rozmawiają w jeden z sal z panią wiceprezydent" - podkreślono.

Cytuj
Potwierdzono, że rzeczywiście są problemy z wypłatą świadczeń, ale wynika to m.in. z tego, że jest zbyt mało urzędniczek, które się tym zajmują oraz z faktu, że wiele wniosków trzeba poprawiać z powodu licznych błędów, a to wiąże się z koniecznością ponownego wezwania petentek.


Kilka dni temu kilkadziesiąt kobiet weszło do sekretariatu prezydenta miasta domagając się wyjaśnień w tej samej sprawie. Gdy próbowały się czegokolwiek dowiedzieć w referacie rodzinnym urzędu, doszło tam do awantury i utarczek słownych z urzędniczkami.

Cytuj
Dyrektor wydziału zdrowia i polityki społecznej UW Adrian Guranowski, mówił wówczas, że wydział wypłacił już 1,6 mln zł około 4 tys. osób. Wyjaśniał, że część wniosków odrzucono, ponieważ składały je osoby, którym świadczenia nie przysługiwały. Część świadczeń i decyzji wysłano do zainteresowanych pocztą.


Cytuj
Ustawa o świadczeniach rodzinnych, która weszła w życie 1 maja, przewiduje, że zasiłki rodzinne (i dodatki do nich) wypłacane będą przez gminy bezrobotnym, osobom pobierającym zasiłek przedemerytalny, członkom rolniczych spółdzielni produkcyjnych, kółek rolniczych oraz osobom ubiegającym się o dodatki z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego lub samotnego wychowywania dziecka. (Wcześniej świadczenia rodzinne wypłacały także urzędy pracy, Fundusz Alimentacyjny, zakłady pracy
- PAP).

Zasiłek rodzinny (i dodatki) przysługują osobom, w których rodzinach dochód na osobę nie przekracza 504 zł miesięcznie (583 zł w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym).


Zobacz także w Faktach TVN o 19.00
 
http://info.onet.pl/936903,11,item.html
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gdera

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 503
    • http://republika.pl/karolina_83/index.html
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #137 dnia: Czerwiec 16, 2004, 01:18:58 pm »
Ja nie będe się powaływać na paragrafy.
Prosty przykład dziecko samatne wychowującej matki sprzedalo piłke , którą dostalo na komunie, żeby mama kupiła im jedzenie.
Jak może nasz rząd dopuścić do tego, aby dzieci swoje zabawki sprzedawały na żywność!!!!!!
O ZGROZO!!!
My nie tyle potrzebujemy pomocy przyjaciół, co wiary, że taką pomoc możemy uzyskać. /Epikur/
mama Karoliny z ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #138 dnia: Czerwiec 16, 2004, 02:34:42 pm »
My już nie mamy wózka ani rowerka, ubyło też lalek  :evil:
jeszcze 2-dni a trzeba będzie pewnie dziecko "sprzedać"

W piątek koniec zerówki w przedszkolu-pewnie nazrywamy polnych kwiatów na pożegnanie.

Na zebranie rodziców do szkoły 23.czrwca pojadę z dzieckiem na gapę (mamy 3 środki lokomocji do przebrnięcia pomnożone przez 2 osoby, wydatek spory więc) - w razie kontroli pokażę potwierdzenie, że 30 kwietnia wniosłam do Urzędu Miasta wszelkie niezbędne druki o wypłate zasiłków. Mandat niech płaci niewydolna Gmina.
Wstyd mi, że tyle lat tu mieszkam ( w Centrum Kultury Europejskeij)  :oops:
Jeśli Kulturta ma polegać na głodzeniu niepełnosprawncch dzieci i takim traktowaniu obywateli.
POLSKO OBUDŹ SIĘ
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #139 dnia: Czerwiec 16, 2004, 05:59:09 pm »
Kolejne doniesienia ze Szczecina:

Szczecin: Kilkadziesiąt kobiet wtargnęło do UM

Matki ze Szczecina walczą o zasiłki rodzinne.

Kilkadziesiąt z nich wtargnęło w środę około południa do sali w Urzędzie Miejskim, gdzie odbywała się konferencja prasowa prezydenta miasta Mariana Jurczyka z przedstawicielami firmy zainteresowanej inwestycjami, krzycząc, że do tej pory nie dostały należnych pieniędzy, mimo złożenia odpowiednich wniosków.

Cytuj
Początkowo rozmawiał z nimi Jurczyk, potem mediacji podjęła się jego zastępczyni ds. społecznych Anna Nowak, która zaprosiła zdenerwowane kobiety na rozmowę. Jak wyjaśniono PAP w biurze prasowym, nie ma mowy o żadnej okupacji budynku. "Panie po prostu rozmawiają w jeden z sal z panią wiceprezydent" - podkreślono.

Cytuj
Potwierdzono, że rzeczywiście są problemy z wypłatą świadczeń, ale wynika to m.in. z tego, że jest zbyt mało urzędniczek, które się tym zajmują oraz z faktu, że wiele wniosków trzeba poprawiać z powodu licznych błędów, a to wiąże się z koniecznością ponownego wezwania petentek.


Kilka dni temu kilkadziesiąt kobiet weszło do sekretariatu prezydenta miasta domagając się wyjaśnień w tej samej sprawie. Gdy próbowały się czegokolwiek dowiedzieć w referacie rodzinnym urzędu, doszło tam do awantury i utarczek słownych z urzędniczkami.

Cytuj
Dyrektor wydziału zdrowia i polityki społecznej UW Adrian Guranowski, mówił wówczas, że wydział wypłacił już 1,6 mln zł około 4 tys. osób. Wyjaśniał, że część wniosków odrzucono, ponieważ składały je osoby, którym świadczenia nie przysługiwały. Część świadczeń i decyzji wysłano do zainteresowanych pocztą.


Cytuj
Ustawa o świadczeniach rodzinnych, która weszła w życie 1 maja, przewiduje, że zasiłki rodzinne (i dodatki do nich) wypłacane będą przez gminy bezrobotnym, osobom pobierającym zasiłek przedemerytalny, członkom rolniczych spółdzielni produkcyjnych, kółek rolniczych oraz osobom ubiegającym się o dodatki z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego lub samotnego wychowywania dziecka. (Wcześniej świadczenia rodzinne wypłacały także urzędy pracy, Fundusz Alimentacyjny, zakłady pracy
- PAP).

Zasiłek rodzinny (i dodatki) przysługują osobom, w których rodzinach dochód na osobę nie przekracza 504 zł miesięcznie (583 zł w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym).


Zobacz także w Faktach TVN o 19.00
 
http://info.onet.pl/936903,11,item.html
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #140 dnia: Czerwiec 16, 2004, 07:13:38 pm »
U NAS TEZ SMUTNO  TYLKO  CZESC SWIADCZEN  NA POCZCIE NA RESZTE DO  DZIS NIEMAM DECYZJI  I  TEAZ LUGI  CZY  ZYCIE, A TAK  BARDZO  CHCIALALM  JUTRO  POJECHAC DO  WARSZAWY, A O  KASIE NA ZAKONCZENIE ROKU  WOGOLE NIE MYSLE KONIEC KLASY 111 CZYLO  SWIETO ???????.........
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 16, 2004, 08:34:41 pm »
Płacz w gminach

Środa, 16 czerwca 2004r.

Urzędnicy padają ze zmęczenia, komputery pracują non stop, a wciąż stos dokumentów czeka na sprawdzenie, zaakceptowanie i wprowadzenie do elektronicznej bazy danych - ostatnie dni w urzędach gmin, które obarczono wypłacaniem przejętych od ZUS świadczeń rodzinnych, m.in. alimentacyjnych, przypominają horror. Wczoraj minął ustawowy termin wypłat za maj. Już wiadomo, że nie zostanie dotrzymany, ale poślizg nie jest duży. W stosunku do osób, dla których takie zasiłki są skromnym i jedynym dochodem, to marne pocieszenie.

Skąd brać, by dać

Kilka gmin w regionie tarnowskim nie wypłaci, przynajmniej na razie, zasiłków rodzinnych z braku pieniędzy. Żeby nie wzniecać niepokojów społecznych, prezydent Tarnowa postanowił, że jeśli zajdzie taka potrzeba to ,pożyczy" pieniądze z rezerwy budżetowej miasta. Urzędnicy wojewody rozkładają bezradnie ręce. - Pieniądze będą - zapewniają, nie potrafią jednak powiedzieć kiedy.

- Zabrakło nam 40 tysięcy złotych. Już odebrałem kilka telefonów od zrozpaczonych kobiet. Nie mam skąd wziąć pieniędzy. Nie mogę się zadłużyć, gdyż na koniec czerwca mój budżet musi się zbilansować - mówi kierownik Miejskiego Ośrodka Opieki Społecznej w Tuchowie Marek Słowik.

Wójtowi Gromnika Bogdanowi Staszowi brakuje ponad 130 tysięcy złotych. Na brak pieniędzy skarży się także wójt gminy Szczucin.

Rzecznik prasowy wojewody małopolskiego Piotr Wasilewski podkreśla, że urząd nie blokuje wypłat. - Zaraz po otrzymaniu pieniędzy z ministerstwa przesyłamy je do gmin. Część gmin po prostu źle oszacowała potrzeby i stąd te kłopoty.

Finiszują w pocie czoła

- Pieniądze mamy i to w wystarczającej ilości. Największym problemem było wprowadzenie do bazy danych dokumentacji osób uprawnionych. Program komputerowy otrzymaliśmy bardzo późno, potem czekaliśmy na jednoznaczną interpretację przepisów z ministerstwa. Czas upływał, a w Krakowie uprawnionych do świadczeń jest ponad 15 tys. osób. Każda z nich musi wypełnić wniosek i dostarczyć plik innych dokumentów potwierdzających prawo do świadczeń. Wszystkie trzeba sprawdzić, zaakceptować i wprowadzić do komputera. To naprawdę gigantyczna praca. Ale jesteśmy bliscy finału, trzy czwarte tej pracy mamy już za sobą - uspokaja Henryka Kiszka, wicedyrektor Wydziału Spraw Społecznych UMK.

W Krakowie do końca tygodnia wszyscy uprawnieni mają już być zarejesterowani, a do 22 maja zostanie zakończona całość wypłat za maj. Przekazywanie pieniędzy rozpoczęto już kilka tygodni temu tym, którzy wnioski złożyli najwcześniej. Teraz prace nabrały tempa. Przez cały długi weekend na trzy zmiany pracowało 40 pracowników i 12 przydzielonych w ramach posiłków.

Dla 400 ostatnich osób

- U nas też jest urwanie głowy. 13 osób pracuje praktycznie bez przerwy, aby obsłużyć 3,8 tys. uprawnionych. Mimo kłopotów z programem komputerowym, który dotarł do nas dopiero 28 maja, mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że finiszujemy - mówi Roman Baczyński, kierownik działu świadczeń w nowosądeckim MOPS, któremu sądecka gmina powierzyła to karkołomne zadanie.

Dziś zrealizowane zostaną tu ostatnie przelewy i wydane karty bankomatowe przeznaczone specjalnie do obsługi świadczeń dla 400 ostatnich osób.
http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/374753.html
KaK, mir - Gazeta Krakowska
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #142 dnia: Czerwiec 17, 2004, 10:19:43 am »
Wczoraj wieczorem dotarł do mnie przelew. Ale decyzji do tej pory nie mam, więc nie wiem, co dokładnie i na jakiej podstawie mi przyznano. Poczekam cierpliwie.

Wczoraj w TV,oglądałam co się w Polsce dzieje odnośnie tej sprawy. Zapamiętałam jedną istotną rzecz. W razie spóźnienia z wypłatą, winny być naliczane odsetki,każdegodnia... Te odsetki idą z kieszeni każdego podatnika.

Dlaczego pozwalamy by naszymi sprawami zajmowali się niezorganizowani urzędnicy, szafujący i tak w sumie niewielkim groszem publicznym, dlaczego pozwalamy by w urzędzie obsługiwał ktoś,kto nas traktuje z góry?
Oczywiście to pytanie retoryczne...

Urzędnik ma służyć obywatelowi, nie zaś odwrotnie.

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #143 dnia: Czerwiec 17, 2004, 10:23:59 am »
Cytat: "sonia"

Na zebranie rodziców do szkoły 23.czrwca pojadę z dzieckiem na gapę (mamy 3 środki lokomocji do przebrnięcia pomnożone przez 2 osoby, wydatek spory więc) - w razie kontroli pokażę potwierdzenie, że 30 kwietnia wniosłam do Urzędu Miasta wszelkie niezbędne druki o wypłate zasiłków. Mandat niech płaci niewydolna Gmina.


Soniu nie wiem jak to jest u Ciebie ale czy nie jest tak,że jadąc z dzieckiem niepełnosprawnym do przedszkola, do lekarza, czy na rehabilitację(i rodzic w drodze powrotnej) jedzie się bezpłatnie?

Ja w moim mieście korzystam z tego prawa, jadąc z/do przedszkola, lekarza,por. p.p i tak dalej.

A może coś się zmieniło i ja nic nie wiem  :shock:

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #144 dnia: Czerwiec 17, 2004, 10:49:08 am »
Ja nie korzystam z żadnego Ośrodka ani specjalistów w rehabilitacji Monki. Nie mam więc skierowań na rehabilitacje, ani na przejazdy ulgowe czy bezpłatne.

mam legitymację i zaświadczenie z Przedszkola -tylko jadąc z dzieckiem za okazaneim tego mogę jechać bezpłatnie.
Zebranie będzie dotyczyło szkoły od września, wtedy dopiero dostanę zaświadczenie ze Szkoły, że córka jest uczennicą i będę korzystała z bezpłatnej jazdy na tej trasie.
Co kraj to obyczaj w tej sprawie
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #145 dnia: Czerwiec 17, 2004, 10:51:44 am »
Cytat: "sonia"

Zebranie będzie dotyczyło szkoły od września, wtedy dopiero dostanę zaświadczenie ze Szkoły, że córka jest uczennicą i będę korzystała z bezpłatnej jazdy na tej trasie.


Aha, no tak. :(

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #146 dnia: Czerwiec 17, 2004, 11:02:47 am »
dalsza sytuacja w kraju!!!!!

Zamieszanie wokół wypłat zasiłków rodzinnych - Dariusz Facoń, Monika Adamowska, sz, fe 16-06-2004

Zrozpaczone matki okupują urzędy gminne w wielu polskich miastach. Niemal cztery miliony kobiet samotnie wychowujących dzieci od kwietnia nie dostały zasiłków

Cytuj
1 maja weszła w życie nowa ustawa o wypłacaniu zasiłków. Coś, co przedtem robiło kilka instytucji (ZUS, Fundusz Alimentacyjny, zakłady pracy itd.), spadło na barki samorządów. 15 czerwca minął termin wypłaty majowych zasiłków według nowego prawa. Samorządy wielu polskich miast nie nadążają z wypłatą.

Według informacji stowarzyszeń kobiet walczących w całej Polsce o te wypłaty jedynie 20 proc. z 6 milionów dostało na czas pieniądze.

- Samorządom zabrakło wyobraźni: nie przydzieliły ośrodkom pomocy społecznej właściwej liczby pracowników. Ministerstwo proponowało pomoc w postaci wspieranego zatrudnienia z Funduszu Pracy. Niektóre miasta, zwłaszcza mniejsze, z tego skorzystały, duże uznały, że poradzą sobie same - mówi wiceminister pracy Cezary Miżejewski.

Gminni urzędnicy odpowiadają: ministerstwo za późno przekazało nam środki na urządzenie biura; rząd zbyt późno wydał niezbędne rozporządzenia; brak programów komputerowych.

Agata Dźwigał, matka samotnie wychowująca trójkę dzieci, przesłała do sądu w Bielsku-Białej pozew. - W maju nie wpłynęła na moje konto ani złotówka. Nie miałam za co zapłacić rachunków, więc odcięto mi prąd i telefon. Pozwała ministra Jerzego Hausnera i rząd.

Prezydent Szczecina Marian Jurczyk pod presją okupujących urząd kobiet kazał sporządzać listy i wypłacać świadczenia do ręki (dotychczas miały iść tylko na konta lub pocztą) w kasach Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. W środę MOPR przez cały dzień dostawał kolejne listy uprawnionych.

Kobiety, które wczoraj znalazły się na liście i udało się im dostać pieniądze, wybiegały szczęśliwe z siedziby MOPR. Zapowiadały, że pędzą do marketów po żywność albo do lombardów wykupić pozastawiane rzeczy. - Uprosiłam tego pana z lombardu, żeby przetrzymał łańcuszek, bo to synka komunijny, święcony, od znajomych - mówiła jedna z matek.


Szczecin: desperacki protest samotnych matek - IAR 16-06-2004
Cytuj
Samotne matki ze Szczecina trzeci dzień walczą o zasiłki rodzinne. Kilkadziesiąt z nich wdarło się przed południem do sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego, gdzie odbywała się konferencja prasowa prezydenta miasta Mariana Jurczyka na temat jednej z inwestycji miejskich.

Zdesperowane kobiety obrzuciły prezydenta i urzędników inwektywami, domagając się natychmiastowej wypłaty zasiłków.

Kilkadziesiąt samotnych matek do tej pory nie tylko nie otrzymało zasiłków, ale nie dostało nawet decyzji o ich przyznaniu.

Po wczorajszych protestach zastępca prezydenta Szczecina Anna Nowak zapowiedziała, że dziś wypłaty zasiłków przejmie Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Mimo to część kobiet, które nie znalazły się na listach do wypłaty zasiłków - okupuje jedną z sal magistratu.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #147 dnia: Czerwiec 17, 2004, 11:08:55 am »
Soniu, Kameliando napiszmy może w innym wątku jak to jest w naszych miastach z przejazdami, widzę że co miasto to inne zwyczaje
może wtedy rodzice zaczną szukać i dokładnie się dopytywac o swoje prawo
bo u nas ten zapis jest tak pokręcony ,że naprawde trudno to dobrze zinterpretowac
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline grazka

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 466
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #148 dnia: Czerwiec 17, 2004, 12:09:26 pm »
To najwyzej mnie "przeniesiecie", ale ja w sprawie dojazdu. Otoz biore legitymacje Patryka (osoby niepelnosprawnej) i autobusami MZK jezdze z nim za darmo jako opiekun. Oczywiscie zawsze w razie kontroli mowie ze jade z dzieckiem do lekarza. Raz to nawet jechalismy na lodowisko i to w niedziele a tu kontrol :shock: no , ale szpital jest polozony obok lodowiska wiec mialam wytlumaczenie :wink:
Serdecznie pozdrawiam - grazka :-)
Patryk-nastolatek astma + epi i Judzia ok.

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #149 dnia: Czerwiec 17, 2004, 12:51:21 pm »
Soniu jedz tylko  wez sobie orzeczenie lub legitymacje jesli masz.
A w szkole popros o  podbicie ze bylas w szkole,nawet na zwyklej  kartce, i  jesli  cie spisza to  mozesz anulowac.
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach