Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna  (Przeczytany 309777 razy)

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« dnia: Październik 07, 2003, 12:06:26 am »
artykuł z "Dziennika Polskiego", znalazłam w necie i nie wiem, czy to prawda, może ktoś słyszał o kolejnym wspaniałym pomyśle naszych urzędników?
http://info.onet.pl/809168,11,1,0,120,686,item.html
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 07, 2003, 12:28:32 am »
"Dziennik Polski":

Cytuj
W przyszłym roku ma zostać zlikwidowany Fundusz Alimentacyjny - źródło utrzymania dla ponad 500 tys. dzieci, na które rodzice nie mają przyznanych przez sąd alimentów.


Cytuj
W to miejsce rząd proponuje 170 zł miesięcznego dodatku do zasiłku rodzinnego oraz... apel do ministra sprawiedliwości o podjęcie aktywnych działań na rzecz poprawy egzekucji zasądzonych alimentów. Obecnie świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego przysługuje dziecku wówczas, gdy komornik nie może wyegzekwować od jednego z rodziców przyznanych sądownie alimentów. Wysokość tego świadczenia nie może przekroczyła 30 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli 618,60 zł.


Cytuj
Tyle pieniędzy fundusz wypłaca jednak tylko nielicznym; w ubiegłym roku średnia kwota alimentów wyniosła zaledwie 225 zł. Często stanowiły one jedyną pomoc dla wielu rodziców samotnie borykających się z wychowywaniem dzieci. Rząd doszedł do wniosku, że Fundusz Alimentacyjny trzeba zlikwidować, bo za bardzo obciąża on budżet państwa, który w tym roku dopłaci do alimentów 1,258 mld zł - pisze gazeta.


Cytuj
Jako pierwsze zaprotestowały samotnie wychowujące dzieci mieszkanki Tarnowa - Barbara Sadlik i Renata Iwaniec, które - po zebraniu kilkuset podpisów - wystosowały w tej sprawie list do marszałka Sejmu oraz zwróciły się o pomoc do Barbary Marianowskiej, posłanki Prawa i Sprawiedliwości z Tarnowa. Obie matki czekają teraz na sądową rejestrację założonego przez nie Stowarzyszenia Osób Zagrożonych Likwidacją Funduszu Alimentacyjnego - informuje "DP".


Tak widać najprościej - szukać oszczędności na alimentach dla dzieci, na ON, na emerytach - a dokąd to mości panowie tak będzie?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 31, 2003, 10:23:24 am »
W Krakowie samotni rodzice manifestowali w czwartek przeciwko rządowemu projektowi likwidacji Funduszu Alimentacyjnego. Dla wielu z nich te świadczenia są jedynym źródłem dochodu.  http://www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1748661.html
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 08, 2003, 01:53:24 am »
Państwo nie jest ojcem
Z Jolantą Banach, wiceminister gospodarki, pracy i polityki społecznej, rozmawia Rafał Kalukin
"Jeśli Sejm zgodzi się na likwidację Funduszu Alimentacyjnego, państwo nie będzie już przejmować odpowiedzialności za niepłacących na swoje dzieci ojców. Zamiast tego wspomoże najbiedniejsze samotne matki."
http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1764878.html

Jak mam wychować dzieci?
http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1764874.html

NA CZYM POLEGAJĄ ZMIANY
http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1764876.html
Jeśli ojciec nie będzie płacił zasądzonych alimentów, samotna matka nadal będzie mogła zgłosić się o pomoc do komornika lub sądu (komornicy jednak niechętnie przyjmują sprawy alimentacyjne, bo im się to nie opłaca - ich wynagrodzenie jest procentem od odzyskanej kwoty). Jeśli alimentów nie uda się ściągnąć, matka może otrzymać specjalny zasiłek.

Zasiłek na jedno dziecko - niezależnie od potrzeb rodziny czy wysokości zasądzonych alimentów - ma wynosić 170 zł.

Kobiety, których dochody są wyższe niż 504 zł na głowę w rodzinie, nie dostaną żadnej pomocy od państwa. Rząd zakłada, że wtedy te samotne matki, które do tej pory otrzymywały wsparcie z Funduszu, a teraz nie dostaną nic, wywrą większą presję na komorników, by odzyskali alimenty od ich byłych partnerów.(To jest akurat najbardziej absuradalne-niby w jaki sposób mają to zrobić?Ja wywieram presję od ponad roku i jak na razie komornik znowu ma opóźnienie i nie ściągnął alimentów z 4mscy.)

[/b]
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 08, 2003, 02:08:57 am »
Państwo nie jest ojcem, ale też ojcowie nie mają pracy. Jak więc ma płacić alimenty?
Coraz mądrzejsze sposoby  :oops: na łatanie dziur w budżecie państwa  :!:

Nie ma pracy,
nie będzie Funduszu Alimentacyjnego,
zlikwidują PFRON
odbiorą renty
nie dopuszczą do wcześniejszych emerytur

TO MOŻE II OŚWIECIM dla dzieci mości panowie decydenci?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2003, 12:39:45 pm »
Sejm zlikwidował Fundusz Alimentacyjny GW
Zamiast alimentów państwo będzie wypłacać dodatek do zasiłku rodzinnego w wysokości 170 zł. Otrzyma go każda rodzina, której sąd zasądził alimenty, ale nie jest w stanie ich ściągnąć. Ale pod warunkiem, że miesięczny dochód na członka takiej rodziny nie przekracza 504 zł (w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym - 583 zł). Zasiłek rodzinny będzie przysługiwał rodzinie wychowującej dzieci do lat 18 (rząd proponował do 16), w przypadku dzieci uczących się - do 21. roku życia lub jeśli uczą na uczelni wyższej - do 24. roku życia.
Fundusz Alimentacyjny działał od 30 lat. Teraz korzysta z niego ponad pół miliona osób (otrzymują one alimenty w wysokości zasądzonej przez sąd, ale nie wyższe niż 600 zł). Pieniądze z niepłaconych alimentów sporadycznie wracają do Funduszu, którego zadłużenie przekroczyło już 7 mld zł. Likwidacja Funduszu była częścią ustawy reformującej cały system świadczeń rodzinnych. System ma być bardziej przejrzysty, a świadczenia - jak zapewnia rząd - lepiej adresowane. Głównym świadczeniem będzie zasiłek rodzinny, dla rodzin z dochodem na członka poniżej 504 zł: ( na dziecko do piątego roku życia będzie to 44 zł; ( od piątego do 16. roku życia - 56 zł, ( a na dziecko, które ukończyło 16. rok życia - 65 zł.
Oprócz zasiłku rodzinnego ustawa przewiduje dodatki: za urodzenie dziecka (500 zł), za opiekę nad dzieckiem (400 zł miesięcznie), na kształcenie i rehabilitację dziecka niepełnosprawnego, rozpoczęcie roku szkolnego (corocznie 90 zł), podjęcie przez dziecko nauki poza miejscem zamieszkania (po 80 zł przez 10 miesięcy w roku). A także dodatek pielęgnacyjny w wysokości 142 zł dla osób, które ukończyły 75. rok życia.
Teraz ustawa trafi do Senatu. Zmiany mają wejść w życie 1 maja przyszłego roku.

http://www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1774056.html

Ok, można zlikwidować Fundusz, ale niech państwo zmieni przepisy, które ułatwią ściąganie alimentów (ilu "gagatków" ukrywa dochody,ma wszystkor przepisane na inne osoby) oraz wpłynie na komorników, którzy za mało robią w tej kwestii. Ja poganiam komornika cały czas i co z tego, on nawet nie zagląda do pism, jakie do niego wysyłam. Prosi o wnioski, jakie już ma u siebie od ponad pół roku. Zasłania się przepisami, których nie przestrzega jeśli ściąga długi w imieniu prywatnej firmy. I niestety mój przypadek nie jest odosobniony.
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 14, 2003, 01:24:06 pm »
To skandal w obliczu prawa!!!!
Decydenci- a gdzie wasze rozeznanie względem zubożenia rodzin?
Gdzie macie potrzeby zycia i rozwoju rodzin mających dzieci niepełnosprawne?
Gdzie macie zasady Konstytucji i Karty Praw Osób Niepełnosprawnych?

czyli bodaj byś się w Polsce urodził  :!:
  :2gunfire:

dodam wcześniejsze informacje:

http://www.zus.pl/swiadcze/str_al.htm
http://forum.darzycia.pl/topic,635
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline SylwiaB

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 449
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 15, 2003, 11:40:50 am »
Protest PiS w sprawie likwidacji Funduszu AlimentacyjnegoPAP
Prawo i Sprawiedliwość protestuje przeciwko likwidacji Funduszu Alimentacyjnego. PiS sprzeciwia się, aby ograniczać i tak już dramatycznie niskie dochody osób samotnie wychowujących dzieci - podkreślali posłowie PiS na piątkowej konferencji prasowej.
Zdaniem PiS, likwidacja Funduszu nie spowoduje zwiększenia świadczeń rodzinnych, a jedynie zmianę struktury wydatków. "Mając krytyczne zdanie o obecnym funkcjonowaniu Funduszu obecnie zaproponowane zmiany można uznać za lekarstwo, które jest gorsze od choroby" - ocenił Tadeusz Cymański.
http://info.onet.pl/828193,11,1,0,120,686,item.html
"O wartości życia rozstrzygają nie czyny, choćby wielkie, ale miłość, choćby mała" kard.Wyszyński
Julia 11l/ZD

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 17, 2003, 05:59:46 pm »
Fundusz Alimentacyjny do likwidacji?Donosić, urodzić, zagłodzić”, „Przyrost na wyrost” – to niektóre z haseł, jakie skandowali przed Sejmem protestujący przeciwko likwidacji Funduszu Alimentacyjnego. Rozwiązanie to, zapisane w ustawie o świadczeniach rodzinnych, przegłosowali wcześniej posłowie.

Uchwalone przepisy zakładają zastąpienie dotychczasowego świadczenia z funduszu dodatkiem alimentacyjnym w wysokości 170 zł na jedno dziecko. Według pomysłodawcy – Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej – przyjęte rozwiązanie jest bardziej sprawiedliwe od dotychczasowego.

– Skala środków przeznaczanych dotychczas na FA, przy jednoczesnym niedoinwestowaniu środków na zasiłki rodzinne i świadczenia związane z opieką, wychowaniem i edukacją dzieci, budzi ogromne zastrzeżenia. Trudno nie zauważyć oczywistego paradoksu tego rozwiązania.

Niepłacenie alimentów z góry stawia rodzinę niepełną w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do także niepełnej rodziny otrzymującej zasądzone alimenty – nawet jeśli dochód rodziny otrzymującej alimenty jest niższy – podkreśla resort pracy.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1079&dok=1079.6.3.2.1.2.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 20, 2003, 12:02:26 am »
Ponad 200 tys. dzieci straci na...
Dziecko wylane z Funduszem
 

Ponad 200 tys. dzieci straci na planowanej likwidacji Funduszu Alimentacyjnego z powodu milionów złotych wyłudzanych przez oszustów. Ich świadczenia zostaną zmniejszone do 170 zł miesięcznie.
 
Cytuj
Fundusz Alimentacyjny ma chronić przyszłość dzieci z rozbitych rodzin. Jeżeli jedno z rodziców uchyla się od finansowania wychowania swoich pociech albo nie ma z czego płacić, to na jego miejsce wchodzi państwo. Sąd zasądza alimenty, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczyna ich wypłatę.

 
Fundusz musi płacić
 
Cytuj
Ten idealny obraz nie wytrzymuje zderzenia z polskimi realiami. Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego stały się celem dla licznych wyłudzaczy. Sposobów na oszustwa jest mnóstwo. Jednym z nich są rodziny zastępcze, w których rolę rodziców odgrywają dziadkowie. Rodzice wyjeżdżają za granicę, a dziadkowie zgłaszają się do sądu, aby stać się rodziną zastępczą. Potem ten sam sąd wyznacza alimenty, których oczywiście nie można w żaden sposób wyegzekwować. No i musi płacić Fundusz Alimentacyjny.

 
- To bardzo częsty proceder. Trudno go udowodnić, gdyż sprawa jest bardzo delikatna - alarmują pracownicy ośrodków pomocy społecznej w całej Polsce. - Dochodzą do nas takie sygnały. Praktycznie nie ma możliwości, aby wykryć takie oszustwa - rozkłada ręce Victoria Biederman, zastępca dyrektora departamentu pomocy społecznej w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.
 
Cios w budżet
 
Rosnąca z roku na rok skala wyłudzeń, całkowita bezkarność sprawców, a przede wszystkim coraz większe kwoty zasądzane przez sądy spowodowały, że MGPiPS skierowało do Sejmu ustawę o świadczeniach rodzinnych. Zakłada ona likwidację oszukiwanego Funduszu Alimentacyjnego i wprowadzenie jednolitych zasiłków rodzinnych dla osób samotnie wychowujących dzieci w wysokości 170 zł na jedno dziecko (250 zł jeśli jest ono niepełnosprawne). - Stały poziom wypłat pozwoli przeciąć galopujący wzrost świadczeń.

Cytuj
Ostatnio sądy przyznają je w wysokości średnio 580 zł - powiedziała ŻW Alina Wiśniewska, dyrektor departamentu świadczeń rodzinnych w MGPiPS. Jednak likwidacja Funduszu spowodowana wzrastająca liczbą oszustw spowoduje, że ponad 200 tys. osób dostanie niższe alimenty. W większości są to osoby uczciwe, dla których będzie to mocny cios w budżet domowy.

 
Cytuj
W takiej sytuacji znajduje się Elżbieta Czapnik z Gdańska. Jej 14-letni syn Marcin z Funduszu Alimentacyjnego dostaje co miesiąc 350 zł. Tylko dzięki temu mogą przetrwać od pierwszego do pierwszego. Pani Czapnik jest rencistką z drugą grupą inwalidztwa (450 zł miesięcznie) i mimo usilnych starań nie może znaleźć żadnej pracy. A jej były mąż? Na czarno pracuje w Niemczech.

 
Jak skrupulatnie wyliczyła pani Czapnik, w przypadku likwidacji Funduszu Alimentacyjnego straci 180 zł. - To urzędnikom może wydawać się mało, ale dla mnie i mojego syna to bardzo dużo. Będziemy musieli przeżyć od pierwszego do pierwszego za 620 zł - mówi.
 
Cytuj
- Dzięki tej reformie świadczenia będą adresowane celniej niż do tej pory - twierdzi Alina Wiśniewska, dyrektor departamentu świadczeń rodzinnych w MGPiPS.
 
- Chcemy, aby świadczenia były rozdzielane sprawiedliwie i trafiały do potrzebujących - dodaje dyrektor.

 
Będą manifestować
 
Cytuj
Dziś w Krakowie kilkadziesiąt osób samotnie wychowujących dzieci wyjdzie na rynek, aby zaprotestować przeciwko planom ministerstwa. - Te 170 zł miesięcznie nawet na pampersy dla dziecka nie starczy - irytuje się Ewa Siek, organizatorka protestu. - Skończy się tym, że odbierze się rodzicom część alimentów. Później, gdy nie będą mogli wyżywić swoich dzieci, to wsadzi się je do domów dziecka. A tam miesiąc pobytu kosztuje tysiąc złotych - dodaje.

Źródło: http://www.zw.com.pl
Życie Warszawy
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 20, 2003, 03:48:50 am »
Tekst ustawy przekazany do Senatu zgodnie z art. 52 regulaminu Sejmu

USTAWA z dnia 12 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych

pewnie Senat zatwierdzi bez zrużenia oka  :cry:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Rzecznik praw dziecka o alimentach
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 06, 2003, 11:11:05 am »
W obronie funduszu

Likwidacja funduszu alimentacyjnego i wprowadzenie zamiast niego dodatku do zasiłku rodzinnego dla osób samotnie wychowujących dzieci zagraża - w przekonaniu Pawła Jarosa, rzecznika praw dziecka - dobru dziecka i rodziny oraz obniża dotychczasowy standard ochrony ich interesów.


Rzecznik zwrócił się więc do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o niepodpisywanie ustawy o świadczeniach rodzinnych wprowadzającej tę zmianę. Przypomina, że udzielanie przez państwo pomocy uprawnionym do alimentacji wynika z międzynarodowych konwencji o prawach dziecka i konwencji o prawie dla zobowiązań alimentacyjnych i że nowa formuła świadczenia jest niezgodna z konstytucyjną zasadą pomocniczości oraz narusza zawartą w ustawie zasadniczej deklarację ochrony i opieki państwa nad rodziną, macierzyństwem i rodzicielstwem.

Jaros dostrzega też groźbę niekorzystnego wpływu nowych rozwiązań na postawy społeczne: promowanie konkubinatu, który powoduje automatyczne wsparcie socjalne bez potrzeby występowania o alimenty oraz zdejmowanie odpowiedzialności za utrzymanie własnego dziecka z niesolidnych rodziców i dłużników alimentacyjnych. Jest to, jego zdaniem, demoralizujące. Podkreśla też problem naruszenia praw słusznie nabytych: dotychczasowe średnie świadczenie z funduszu alimentacyjnego wynosi 225 zł, tymczasem nowe świadczenie to tylko 170 zł na dziecko. Z badań wynika, że dla 66 proc. uprawnionych obecnie do świadczeń z FA zmiana jest niekorzystna, natomiast zyska na niej tylko 34 proc. zainteresowanych - ci, których alimenty są niższe niż 170 zł. J.K.

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031206/prawo/prawo_a_8.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Prezydenckie „Tak”
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 23, 2003, 05:21:22 pm »
Prezydenckie „Tak”

Rewolucja w świadczeniach rodzinnych

Prezydent podpisał ustawę o świadczeniach rodzinnych, która w sposób rewolucyjny zmienia system pomocy rodzinie.

Nowa ustawa o świadczeniach rodzinnych wprowadza zasiłek rodzinny oraz 7 różnych dodatków. Jednocześnie osoby uprawnione będą mogły ubiegać się o tzw. świadczenia opiekuńcze, czyli zasiłek pielęgnacyjny i świadczenie pielęgnacyjne. Podstawowym kryterium przyznania pomocy będzie dochód netto przypadający na jedną osobę w rodzinie, który nie będzie mógł przekraczać 504 zł, a w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym – 583 zł.

Podpisanie przez prezydenta ustawy oznacza likwidację Funduszu Alimentacyjnego, z którego korzystało ponad 530 tys. osób. W jego miejsce zostanie wprowadzony dodatek do zasiłku rodzinnego w wysokości 170 zł na jedno dziecko, którego pobieranie nie będzie miało żadnego związku z niepłaceniem alimentów przez osoby do tego zobowiązane.
Ustawa wejdzie w życie 1 maja 2004 r.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1105&dok=1105.6.3.2.1.2.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 23, 2003, 06:46:34 pm »
No to piękna perspektywa dla 530 tys. rodzin w Polsce- totalne ubóstwo  :evil:
Teraz będzie weryfikacja rent, apolkalipsa grypy.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1105&dok=1105.6.3.2.9.2.0.1.htm
Plan Hausnera. Badania opinii
Renty powinny być zweryfikowane
Nr 250 (1105) wtorek 23 grudnia 2003 r.

http://kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1145067&KAT=242
Nadchodzi apokalipsa

Po co oficjalmy wybuch kolejnej Wojny Światowej- samozagładę mamy gotową.

Gdyby tak kolędnikami mogli być nasi decydenci- zobaczyli by jak wyglądaja święta i codzienne życie u wielu milionow rodaków.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 23, 2003, 09:56:29 pm »
Najczęstsze pytania

Po publikacji przez "Gazetę" poradnika dotyczącego zmian w świadczeniach rodzinnych, wpłynęło wiele pytań i wątpliwości dotyczących zmian. Oto dwa najczęściej powtarzane:

( Czy zasądzone, a faktycznie niepłacone, alimenty wliczane są do dochodu rodzin, od wysokości którego zależy otrzymanie dodatku alimentacyjnego?

- Nie, nie są wliczane. W rządowym rozporządzeniu towarzyszącym ustawie "czarno na białym" stwierdza się, że niepłacone alimenty nie są wliczane do dochodu;

( Czy matki, które nie otrzymują zasądzonych alimentów, a nie wychowują samotnie dzieci, bo są w nowym związku, nie otrzymają od państwa dodatku alimentacyjnego?

- Nie otrzymają, o ile nowy związek został zalegalizowany bądź partner matki wystąpił o przysposobienie dziecka. Otrzymają natomiast, jeśli pozostają w związku nieformalnym (np. w konkubinacie).

http://www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1837500.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26236
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 13, 2004, 11:47:34 am »
Przywróćcie Fundusz Alimentacyjny!

- Alimenty to nasze jedyne źródło utrzymania. Będę walczyć o powrót Funduszu Alimentacyjnego - mówi Anna Bartosik (40 l.), samotna matka z Lublina, bezrobotna i bez prawa do zasiłku.


Po naszych publikacjach samotni rodzice zakładają stowarzyszenia walczące o Fundusz Alimentacyjny. Przygotowują projekt ustawy.
Żyją w biedzie

- Cieszę się, że "Super Express" zajął się tą sprawą. Po likwidacji wiele niepełnych rodzin zostanie bez środków do życia - mówi Bartosik. Od 10 lat wychowuje samotnie córkę Karolinę (16 l.). Ojciec wykręca się od alimentów, wykazując w sądzie niższe dochody niż ma. Pani Anna żyje skromnie - musi jej wystarczyć 500 zł z Funduszu. Po 1 maja, kiedy Fundusz przestanie istnieć, zostanie im 170 zł.

Nowa ustawa

Renata Iwaniec (39 l.), założycielka Stowarzyszenia "Zagrożeni" w Tarnowie, cieszy się, że Bartosik dołącza do grupy walczących o powrót Funduszu. - Powinniśmy się wspierać - mówi Iwaniec. - Doradzamy, jak zakładać stowarzyszenia. Będziemy zbierać podpisy pod projektem ustawy przywracającej Fundusz.

Obniżenie świadczeń

Do tej pory Fundusz wypłacał alimenty ok. 500 tysiącom dzieci. Najbardziej potrzebujący dostawali nawet 600 zł. Wypłacane były, jeśli nie można było wyegzekwować pieniędzy od rodzica, który opuścił rodzinę. Od 1 maja wszyscy samotni rodzice dostaną po 170 zł. Warunkiem jest tylko dochód poniżej 504 zł na osobę! Dla tysięcy dzieci oznacza to życie w nędzy.

Gdzie szukać pomocy?

Lublin- "Stowarzyszenie Dzieci Funduszu" Teresa Biszkont, tel. (0 81) 44-43-616;

Kraków- "Stowarzyszenie Wspólnota Samotnych Matek", Teresa Sygulska, tel. (0 12) 38-95-233;

Rzeszów- "Podkarpacki Komitet Osób Samotnie Wychowujących Dzieci", Barbara Dzimira (0 17) 77-24-628;

Bydgoszcz- "Zagrożeni", p. Janiszewska (0 52) 58-202-45;

Bytom- "Stowarzyszenie Poszkodowanych w związku z likwidacją Funduszu Alimentacyjnego", Beata Woronowicz, (0 32) 78-70-451;

Świętochłowice- Bogusława Kowalska, tel. (0 32) 77-08-260;

Poznań- "Stowarzyszenie Dla Naszych Dzieci", Małgorzata Barszczewska (0 61) 851-57-72;

Opole- "Zagrożeni", p. Nowak 0-609-431-832;

Wrocław - "Stowarzyszenie Zgryzota", Magdalena Wujcikowska, tel. (0 71) 78-89-221
Żródło
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26236
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 10, 2004, 05:25:18 pm »
Teraz będziemy mieli za co żyć

Walczymy o Fundusz Alimentacyjny

Dzięki akcji "Super Expressu" i determinacji samotnych matek rosną szanse na przywrócenie funduszu alimentacyjnego. Chce tego wielu posłów. Wszyscy jednak podkreślają, że kluczową sprawą jest wyeliminowanie problemów z egzekwowaniem alimentów.


Beata Jaskulska (32 l.) na wieść o likwidacji funduszu wpadła w rozpacz.

- Sama wychowuję 9-letniego syna Marcela - mówi pani Beata. - Od 1997 roku dostaję pieniądze z Funduszu, bo ojciec Marcela uchyla się od płacenia. Teraz jest to 400 złotych miesięcznie. To mój jedyny stały dochód, a nigdy nie wiem ile zarobię w przyszłym roku. Mam wprawdzie pracę, ale moje zarobki są bardzo nieregularne.

Matki się nie poddały

Po naszych publikacjach samotne matki, które z rozpaczą przyjęły wiadomość o zaplanowanej na 1 maja likwidacji Funduszu Alimentacyjnego, podjęły walkę. Założyły ponad 20 stowarzyszeń w całej Polsce.

Renata Iwaniec z Tarnowa, założycielka pierwszego stowarzyszenia w Polsce powiedziała, że bez pomocy "Super Expressu" kobiety pozostałyby na łasce losu i nie potrafiłyby zorganizować się w grupę, która będzie walczyć o swoje prawa. To one dzięki nam powołały Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, który pracuje nad obywatelskim projektem ustawy przywracającej Fundusz Alimentacyjny. Mają się w nim również znaleźć nowe rozwiązania, umożliwiające odzyskiwanie alimentów od niepłacących ojców.

Jak ściągać alimenty?

Obecnie ojciec, który nie płaci, trafia do więzienia. To jednak sprawy nie załatwia. W dodatku co miesiąc na utrzymanie jednego alimenciarza budżet wykłada 1800 złotych.

- W Polsce w zakładach karnych przebywa około 4 tysięcy skazanych za niepłacenie alimentów - mówi Luiza Sałapa, rzecznik Centralnej Służby Więziennej.

Co zrobić, by alimenciarze płacili?

 Izby komornicze i prezesi sądów powinni przykręcić śrubę komornikom - uważa znany prawnik, prof. Marian Filar z uniwersytetu w Toruniu. - Gdyby przyłożyli się do pracy, alimenciarzy byłoby o połowę mniej

JOLANTA BANACH (46 l., SLD)
Chciałam dobrze




Jako wiceminister gospodarki pracy i polityki społecznej prezentowała w Sejmie ustawę o świadczeniach rodzinnych, które miały zastąpić alimenty z Funduszu

Jeśli opór matek jest tak duży, to powrót do Funduszu jest możliwy, ale trzeba mieć świadomość niesprawiedliwych różnic w wysokości świadczeń.

Kluczem do rozwiązania tej sytuacji jest skuteczna egzekucja alimentów, bo z tym jest poważny problem, którym powinien się zająć minister sprawiedliwości.

Chciałam tylko podkreślić, że po zlikwidowaniu Funduszu państwo będzie pomagać ok. 700 tys. samotnych rodziców, a alimenty z Funduszu brało tylko 536 tysięcy

Posłowie są za przywróceniem Funduszu


TADEUSZ CYMAŃSKI (49 l., PIS):
- Głosowaliśmy przeciwko likwidacji Funduszu. Jesteśmy po stronie matek. Złożymy w sejmie projekt przesuwający termin likwidacji na 1 stycznia, żeby mieć czas na rozwiązanie ich problemu.

ANDRZEJ LEPPER (49 l., Samoobrona):
- Jesteśmy za przywróceniem Funduszu. Mamy z LPR gotową skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli uzna nasze racje, to może w ogóle nie być potrzeby tworzenia nowej ustawy.

EWA KOPACZ (48 l., PO):
- Trafiają do nas matki, które mówią, że zrobiono im ogromną krzywdę. Ja się pod tym podpisuję. Odbiera się coś co miały, nie dając nic w zamian. Jeśli inicjatywa stowarzyszeń zabezpieczy ich los, poprzemy ją.

IZABELA SIERAKOWSKA (58 l., SLD):
- Mam wyrzuty sumienia i wątpliwości, czy dobrze zrobiłam głosując za likwidacją Funduszu. Nie uciekniemy od tego problemu.
źródło: Matki górą! Teraz będziemy mieli za co żyć - Radek Gruca, Grażyna Zawadka
Super Expres on-line z 2004-03-10
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 10, 2004, 05:58:14 pm »
Gaguniu to dobre wieści, choć już całkowicie wątpię czy to cokolwiek zmieni. Daj Bóg, żeby dzieci niepełnosprawne nie płakały choćby z braku chleba i mleka, nie mowiąc o potrzebach na prawdziową rehabilitację i edukację.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26236
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 10, 2004, 07:33:11 pm »
Dokładnie Soniu , to ,że jest nadzieja iż przywrócą Fundusz , nieoznacza to jeszcze "dobrobytu" samotnych matek .
Dlaczego tam w górze nie uczkną sobie , tylko na dzieciach odbijają.?  :evil:
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26236
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 11, 2004, 02:03:35 pm »
Alimenciarze to dłużnicy


Nędza dzieci porzuconych przez ojców to ból i zgryzota tysięcy samotnych, niebogatych matek. Uratowany przez pospolite ruszenie "Super Expressu" Fundusz Alimentacyjny może poprawić ich sytuację, ale sprawy jeszcze nie kończy.
Wsadzanie do ciupy stawiających dęba ojców też nie jest rozwiązaniem. To przecież my, podatnicy, utrzymujemy alimenciarzy. Wielu ojców jest też bez pracy. Drakońskie kary, rodem z peerelu, to zawracanie głowy - nie przysporzą pieniędzy samotnym rodzicom. Trudno też liczyć na większą skuteczność komorników - już oni potrafią dogadać się z tymi, których ścigają!
Jakie jest więc wyjście? Musi powstać system prawny, w którym zasądzone - a płacone przez Fundusz - alimenty traktowane będą jak zadłużenie rodzica wobec państwa. Tak, jak dług wobec izby skarbowej. Wtedy ściągalność pieniędzy od opornych tatusiów będzie wyższa niż dzisiejsze żałosne 11 proc.

Zródło:
Alimenciarze to dłużnicy - Redakcja Super Excpres on-line Czwartek, 11 marca.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Fundusz Alimentacyjny
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 15, 2004, 05:37:06 pm »
Fundusz Alimentacyjny
Dyskryminująca likwidacja


Likwidację Funduszu Alimentacyjnego w nowej ustawie o świadczeniach rodzinnych Paweł Jaros, rzecznik praw dziecka, uważa za niezgodną z konstytucją.

Ponieważ nie ma on uprawnień do zaskarżania kwestionowanych przez siebie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił się o to do rzecznika praw obywatelskich.

Ustawa o świadczeniach rodzinnych wprowadziła zamiast świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka oraz drugi - z tytułu samotnego wychowywania dziecka i utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych.

Pozbawia tym samym świadczeń dzieci pochodzące z legalnych związków małżeńskich (cywilnych i wyznaniowych) oraz ze związków nieformalnych. Oznacza to prawną i faktyczną dyskryminację tych dzieci, a więc rażące naruszenie konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa - uważa Jaros. Jego zdaniem, narusza to także międzynarodową konwencję praw dziecka. J.K."

Fundusz Alimentacyjny
Dyskryminująca likwidacja
-Rzeczpospolita 15.03.04 Nr 63
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26236
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 16, 2004, 02:31:32 am »
Będę się modlić o wprowadzenie ustawy

Samotni rodzice walczą o Fundusz

Do marszałka Sejmu Marka Borowskiego trafił projekt ustawy, przesuwający termin likwidacji Funduszu Alimentacyjnego z 1 maja na 1 stycznia 2005 roku. To dałoby czas na ostateczne rozwiązanie problemu.


Warszawa

Ustawa ma duże szanse na przegłosowanie. Po publikacjach "Super Expressu" wielu posłów zrozumiało, że likwidacja funduszu krzywdzi niepełne rodziny. PiS, Samoobrona, PSL, LPR deklarowały już chęć jego przywrócenia. Nawet niektórzy posłowie SLD i PO, których głosy zdecydowały o likwidacji zapewniają, że nie pozostawią samotnych matek w tak tragicznej sytuacji.

Problemem jest brak czasu. Autorzy projektu, Tadeusz Cymański (PiS) oraz Andrzej Mańka (LPR), wnioskują o zastosowanie przyśpieszonego trybu pracy nad ustawą tak, by Sejm przegłosował go przed 1 maja.

Walka o fundusz toczy się na wielu frontach:

ť Nie próżnują samotni rodzice. W całym kraju powstało 30 stowarzyszeń walczących o przywrócenie Funduszu. - Wczoraj do 40 biur poselskich trafiły pisma od samotnych rodziców z prośbą o głosowanie za przesunięciem terminu likwidacji - mówi Renata Iwaniec z Tarnowa, założycielka pierwszego stowarzyszenia. - A jutro w całym kraju odbędą się msze w intencji jak najszybszego wprowadzenia projektu pod obrady Sejmu - dodaje.

Zródło :
Będę się modlić o wprowadzenie ustawy. Samotni rodzice walczą o Fundusz - Super Expres, Radek Gruca
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Fundusz Alimentacyjny
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 20, 2004, 10:51:13 am »
Fundusz Alimentacyjny
Czy będzie likwidacja?


Przesunięcie terminu likwidacji Funduszu Alimentacyjnego z 1 maja br. na styczeń 2005 r. zakłada złożony w Sejmie przez klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, przy poparciu Ligi Polskich Rodzin, projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Według jego autorów, likwidacja Funduszu i zastąpienie go świadczeniami oznacza dla wielu rodzin zmniejszenie dochodów.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1165&dok=1165.6.3.2.1.3.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Świadczenia rodzinne Pieniądze prawdopodobnie tylko do 1 maj
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 05, 2004, 06:18:23 pm »
Świadczenia rodzinne Pieniądze prawdopodobnie tylko do 1 maja br.
Niepewny los Funduszu Alimentacyjnego

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych został skierowany ponownie do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Może oznaczać to, że Fundusz Alimentacyjny przestanie istnieć od maja 2004 roku.


Posłowie proponowali przesunięcie wejścia w życie przepisów dotyczących dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka z 1 maja bieżącego roku na 1 stycznia 2005 r. i takiego samego przesunięcia terminu uchylenia ustawy o Funduszu Alimentacyjnym i ustawy o zasiłkach rodzinnych, pielęgnacyjnych i wychowawczych. Projekt uznano za niezgodny z prawem unijnym. Proponował bowiem utrzymanie w mocy przepisów sprzecznych z traktatem ustanawiającym Wspólnoty Europejskie już po wejściu Polski do UE.

Inicjatywa posłów wynikała z krytyki rządowego projektu ustawy o świadczeniach rodzinnych, której wejście w życie planowane jest na 1 maja br. Jeśli projekt rządowy zostanie przyjęty, od tego dnia przestanie istnieć Fundusz Alimentacyjny. Po spełnieniu kryterium dochodowego do otrzymania zasiłku rodzinnego będzie przysługiwał dodatek do niego z tytułu samotnego wychowywania dziecka (170 zł na dziecko, a w przypadku dziecka niepełnosprawnego 250 zł).

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040405/prawo/prawo_a_16.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Opodatkowanie alimentów czyli dualizm moralno-polityczny
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 06, 2004, 03:27:06 pm »
Opodatkowanie alimentów czyli dualizm moralno-polityczny

   
Od kilku miesięcy otrzymuję od byłego męża alimenty na siebie. W urzędzie skarbowym powiedziano mi, że zgodnie z ustawą o PIT muszę od otrzymanej kwoty zapłacić podatek. Żeby było śmieszniej, osoba płacąca alimenty też musi zapłacić podatek od tej kwoty. Przecież to jest podwójne opodatkowanie! Państwo oszukuje obywateli! Proszę, sprawdźcie to - napisała do "Gazety" nasza czytelniczka. Sprawdziliśmy.

Sprawa opodatkowania alimentów budzi kontrowersje od dość dawna. Pisaliśmy o niej już na początku 2001 r. Wydawało się, że potem sprawa "przyschła", ale nie - ciągle wywołuje emocje. Doszukaliśmy się dwóch w miarę świeżych interpelacji poselskich na ten temat. Jednej zeszłorocznej, drugiej z 2002 r. W międzyczasie była też interwencja rzecznika praw obywatelskich. Nie zmieniło to jednak niekorzystnego dla podatników stanu rzeczy.

Jak to z alimentami było

Alimenty (z wyjątkiem alimentów na rzecz dzieci) podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym, począwszy od dnia wejścia w życie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), czyli od 1 stycznia 1992 r. Do końca 2000 r. w ustawie o PIT była jednak ulga pozwalająca odliczyć od dochodu kwotę zapłaconych w danym roku alimentów, zapłaconych na podstawie wyroku sądowego. Takie powiązanie alimentów z ulgą sprawiało, że tak naprawdę podatek pobierany był tylko raz, u osoby otrzymującej alimenty. Ulga rekompensowała osobie wypłacającej alimenty, to że pochodziły one z pieniędzy już opodatkowanych.

Co ciekawe zniesienie ulgi na alimenty nastąpiło niejako "przy okazji". Przepis uprawniający do odliczenia alimentów znajdował się w tym samym punkcie ustawy o PIT, co przepis zezwalający na odliczanie prywatnych rent i innych trwałych ciężarów. Renty i inne trwałe ciężary (pod tym drugim pojęciem podatnicy próbowali przemycić odliczenie prywatnych stypendiów) uznane zostały za lukę w systemie podatkowym i jako takie zostały wykreślone z ustawy z końcem 2000 r. Skreślono jednak cały punkt ustawy - z rentami i ciężarami także alimenty. Od tej pory np. mąż wypłaca byłej żonie alimenty ze swoich opodatkowanych pieniędzy zarobionych z pracy na etacie, natomiast była żona płaci podatek dochodowy od otrzymanych w ramach alimentów pieniędzy od byłego męża. Podatnicy są oburzeni: - Te same pieniądze, te same złotówki, są dwa razy opodatkowane tym samym podatkiem!

Dualizm do zniesienia?

Sprawą zainteresował się rzecznik praw obywatelskich. W piśmie do ministra finansów napisał, że po zniesieniu ulgi za alimenty "jeśli są one płacone z wynagrodzenia za pracę, z emerytury lub innego opodatkowanego dochodu, to jedno opodatkowane źródło przychodu kreuje drugie opodatkowane źródło przychodu. A więc najpierw jest podatek dochodowy od wynagrodzenia, a potem podatek dochodowy od alimentów". I zapytał: "- Jakie istotne okoliczności spowodowały zmianę sytuacji podatników zobowiązanych do alimentacji".

Także posłowie składający interpelacje w tej sprawie (Jan Łączny z SLD i Andrzej Zając z Samoobrony) uznali, że zmiana przepisów dotyczących alimentów wprowadzona z początkiem 2001 r. doprowadziła do ich podwójnego opodatkowania. Pytali "czy i kiedy ten dualizm zostanie zniesiony"?

Jaki dualizm?

Ministerstwo Finansów odrzuciło zarzuty o podwójne opodatkowanie. Najpierw w rozmowie z "Gazetą" ówczesny rzecznik ministerstwa tłumaczył, że resort "nie widział moralnego uzasadnienia dla utrzymywania podatkowej ulgi za alimenty". - Dlaczego np. podatnik ścigany przez sąd, by wsparł finansowo rodziców żyjących w niedostatku, ma korzystać z przywileju podatkowego? - pytał. Jego zdaniem trudno tu też mówić o podwójnym opodatkowaniu: - Mamy z nim do czynienia, gdy te same pieniądze opodatkowywane są dwa razy u jednej osoby. Tymczasem tu podatek od dochodów płaci najpierw osoba, która wypłaca alimenty, natomiast później odciągany jest podatek od tych alimentów, ale już u drugiej osoby, tej, która te alimenty otrzymuje.

Podobne stwierdzenia znaleźliśmy w zeszłorocznym piśmie pierwszego urzędu skarbowego w Kielcach przygotowanym w odpowiedzi na pytanie jednego z podatników o opodatkowanie alimentów skierowane do Ministerstwa Finansów. Czytamy tam, że "podatek dochodowy od osób fizycznych jest podatkiem osobistym. Zatem alimenty z wyłączeniem alimentów na rzecz dzieci, opodatkowane są tylko raz u osoby je otrzymującej. Tylko dla tej osoby alimenty stanowią źródło przychodu. Natomiast dla osoby realizującej obowiązek alimentacyjny, alimenty nie są źródłem przychodu. Dla tej osoby źródłem przychodu jest np. przychód ze stosunku pracy bądź świadczenie emerytalne, z których to przychodów następuje wypłata alimentów".

Niemal identycznie na interpelacje poselskie w sprawie opodatkowania alimentów odpowiadali w Sejmie wiceministrowie finansów odpowiedzialni za podatki. Przekonywali, że o podwójnym opodatkowaniu nie ma tu mowy, bo alimenty są źródłem przychodu jedynie dla osoby, która je otrzymuje. - Dla tego kto wypłaca alimenty źródłem przychodu jest praca - przekonywali.

Kto ma rację?

Argumentom resortu finansów trudno odmówić racji. Wątpliwości jednak pozostają.

Przede wszystkim jest więc sprawa odliczanej od dochodu ulgi za alimenty, tej zlikwidowanej z końcem 2002 r. Z jakiegoś powodu ulgę tę wprowadzono. Zlikwidowano ją dopiero na fali dokręcania podatnikom śruby, poszukiwania dodatkowych pieniędzy w budżecie i związanej z tym likwidacji ulg i zwolnień podatkowych. W uzasadnieniu do projektu nowelizacji ustawy o PIT na 2001 r., która zniosła ulgi za alimenty, a także prywatne renty i inne trwałe ciężary czytamy, że likwidacja ta ma na celu wyeliminowanie sporów interpretacyjnych i nadużyć. Być może odnosi się to do rent i trwałych ciężarów, bo w przypadku ulgi za alimenty trudno mówić o nadużyciach, nie było też sporów interpretacyjnych. Do czasu likwidacji ulgi.

Kolejna sprawa - alimenty na rzecz dzieci. Od początku istnienia ustawy o PIT nieopodatkowane. Dlaczego? Bo dochodów dzieci nie przystoi opodatkowywać? Nic podobnego. Fiskus nie waha się sięgać do kieszeni małoletnich i opodatkowuje np. rentę rodzinną - w takim przypadku dochód dziecka dolicza się do dochodów rodziców i to oni płacą podatek. Jeśli małoletnie dziecko pracuje i uzyskuje za to dochody, fiskus również zabiera podatek - PIT składa w imieniu dziecka jego rodzic.

Nawet jeśli nie ma w tym wszystkim podwójnego opodatkowania, to jest w tym wszystkim jakaś niejasna niekonsekwencja ustawodawcy.





Marcin Ciemniewski

doradca podatkowy z firmy Ernst & Young

Nie ma w konstytucji normy, która zabraniałaby podwójnego opodatkowywania tego samego dochodu. Nawet więc jeśli uznalibyśmy, że w przypadku alimentów podwójne opodatkowanie ma miejsce, to nie stanowi to podstawy do skarżenia przepisu do Trybunału Konstytucyjnego. Inna rzecz, że w tej sprawie nie dostrzegam problemu podwójnego opodatkowania. Mamy z nim do czynienia, gdy ten sam dochód jest opodatkowany dwa razy u tego samego podatnika. W przypadku alimentów jest inaczej. Podstawę do kwestionowania opodatkowania alimentów (raczej przez RPO lub inny uprawniony organ niż w drodze indywidualnej skargi) widziałbym raczej w art. 71 Konstytucji, zgodnie z którym "Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej (...) zwłaszcza niepełne mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publiczych". Nie ma wątpliwości, że gdy małżonek łoży na utrzymanie domu i dzieci pozostając w związku małżeńskim nie wiąże się to z jakimkolwiek opodatkowaniem. Natomiast opodatkowując alimenty państwo zabiera część dochodu małżonkowi, który te alimenty otrzymuje, a więc stronie ekonomicznie słabszej i poszkodowanej w wyniku rozpadu małżeństwa. Trudno nie zauważyć tu sprzeczności z deklarowaną zasadą pomocy rodzinom niepełnym.



Andrzej Marczak

doradca podatkowy z firmy KPMG

Z formalnego punktu widzenia nie ma tutaj podwójnego opodatkowania, bowiem są to faktycznie dwa odrębne źródła przychodu. Dla płacącego alimenty źródłem przychodu może być np. praca. Natomiast dla osoby otrzymujące alimenty to one są źródłem przychodu. Tymczasem w doktrynie przyjmuje się, że podwójne opodatkowanie występuje wtedy, gdy mamy do czynienia z tożsamością podmiotu opodatkowania, przedmiotu opodatkowania i podatku.

W tej sprawie faktycznie dochodzi do podwójnego, powiedzmy, obciążenia podatkowego, zwłaszcza w aspekcie istniejącego wcześniej odliczenia podatkowego dotyczącego alimentów, rent i trwałych ciężarów. Podwójne obciążenie podatkowe występuje jednak w wielu innych przypadkach: np. gdy podatnik opłaca opiekunkę do dziecka ze swojego dochodu netto (już po podatku), a dla opiekunki jest to dochód opodatkowany.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2006716.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Alimenty: państwo nie może się wykpić
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 07, 2004, 12:34:42 pm »
Alimenty: państwo nie może się wykpić

   - Najpierw państwo powinno zadbać o skuteczną egzekucję alimentów - mówi prof. Andrzej Zoll
 

Rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego ustawę likwidującą Państwowy Fundusz Alimentacyjny. - Najpierw państwo powinno zadbać o skuteczną egzekucję alimentów - mówi

Przeciwko likwidacji Funduszu od początku protestował rzecznik praw dziecka Paweł Jaros. Jego zdaniem państwo wycofuje się tym samym ze swojego konstytucyjnego obowiązku zadbania o prawa dziecka i rodziny. Nie ma jednak uprawnień, by zaskarżyć to do Trybunału Konstytucyjnego, więc zwrócił się o pomoc do rzecznika praw obywatelskich.

- Nie jestem zwolennikiem idei, że państwo ma przejmować od rodziców obowiązek alimentowania dzieci. Ale nie może być tak, że to państwo zamiast stworzyć skuteczny system egzekucji alimentów od rodziców - co jest jego obowiązkiem - wykpiwa się zasiłkiem 170 zł na dziecko, i to jeszcze przyznawanym według dyskryminujących kryteriów - powiedział nam prof. Andrzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich.

Na czym ta dyskryminacja polega? We wniosku do Trybunału rzecznik wskazuje, że 170 zł będzie otrzymywać samotna matka z dzieckiem, a nie ma do niego prawa pełna rodzina, nawet jeśli znajduje się w tak samo złej albo i gorszej sytuacji materialnej.

RPO zgadza się z rzecznikiem praw dziecka, że ustawa może zachęcić biedne rodziny do oszustw, czyli czysto formalnego rozwodu lub separacji. Ten z rodziców, przy którym oficjalnie zostaje dziecko, nie będzie musiał już występować przeciw drugiemu do sądu o alimenty. Z tego samego powodu będzie się bardziej opłacało w ogóle nie brać ślubu.

Płacić komornikom

Co w zamian? Prof. Andrzej Zoll: - Należy zreformować ściągalność alimentów od dłużników. Ponieważ komornikom, którzy działają na własny rachunek, nie opłaca się ściągać tak małych sum, być może rozwiązaniem byłoby płacenie im przez państwo wynagrodzenia za skuteczne egzekucje na rzecz najuboższych wierzycieli. Byłbym też za zniesieniem kary więzienia za niepłacenie alimentów, skoro w więzieniach nie ma pracy. Zamiast tego proponuję karę ograniczenia wolności z bezwzględnie egzekwowanym obowiązkiem pracy. Są proste prace, np. przy oczyszczaniu miasta, które skazani mogą z powodzeniem wykonywać.

Odroczyć ustawę

Fundusz Alimentacyjny przestaje działać z końcem kwietnia. Od maja osoby samotnie wychowujące dzieci, które tak mało zarabiają, że należy im się dodatek rodzinny, mają dostawać dodatkowo 170 zł na każde dziecko.

Ale nie przygotowano jeszcze nawet formularzy wniosków o przyznanie zasiłku. W Krakowie samotne matki dowiedziały się, że jakichkolwiek pieniędzy mogą się spodziewać najwcześniej w połowie czerwca.

Prof. Zoll ma nadzieję, że zaskarżenie ustawy do Trybunału skłoni posłów do uchwalenia odroczenia jej wejścia w życie.

Zobacz także:

 Opodatkowanie alimentów czyli dualizm moralno-polityczny (05-04-04, 16:26)
• Od 1 maja 2004 r. nowy system świadczeń rodzinnych (25-03-04, 18:58)
• Rewolucja w zasiłkach rodzinnych (26-11-03, 21:50)
• NA CZYM POLEGAJĄ ZMIANY (08-11-03, 01:00)
• Państwo nie jest ojcem (08-11-03, 01:00)

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2009588.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 07, 2004, 01:35:19 pm »
Cytuj
"W Krakowie samotne matki dowiedziały się, że jakichkolwiek pieniędzy mogą się spodziewać najwcześniej w połowie czerwca..."


nie dobijaj mnie.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 07, 2004, 01:57:02 pm »
Soniu, dobrze że jest dużo szumu
może cos załatwią
całe te zasiłki rodzinne jestem w stanie zrozumieć
ale fundusz alimentacyjny to jest przepraszam
" granda"
jaki to mędrzec tak wymyślił, że to same matki mają zmusić ojców swoich dzieci do płacenia??  :twisted:
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 07, 2004, 02:07:16 pm »
Siedzę i dobijam się co dalej? nawet nie wiadomo czy załatwiać dokumenty- a tyle jest ich wymaganych.
To największa paranoja jaką mogli czerwoni wymyśleć.
czyli półtora miesiąca będziemy żyć powietrzem, zwłaszcza, że już mam z ZUS-u pismo o kończącej się rencie w czerwcu 2004r.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 15, 2004, 10:49:06 am »
Protesty w obronie Funduszu Alimentacyjnego
Nasz Dziennik Czwartek, 15 kwietnia 2004, Nr 89 (1888)



Około 50 kobiet z dziećmi manifestowało wczoraj przed Urzędem Wojewódzkim w Lublinie przeciw wejściu od 1 maja w życie przepisów nowej ustawy o świadczeniach rodzinnych likwidujących Fundusz Alimentacyjny. Podobny protest zorganizowano przed budynkiem Sejmu w Warszawie

W myśl nowych przepisów, zamiast wypłat z Funduszu Alimentacyjnego rodziny o dochodach poniżej 504 zł na osobę (lub 583 zł w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym) będą otrzymywały dodatek do zasiłku rodzinnego w jednakowej wysokości - 170 zł na dziecko do 24. roku życia. Rodzice dzieci niepełnosprawnych dostaną na dziecko 250 zł. Dotychczas maksymalna wysokość alimentów z Funduszu sięgała 631 zł. - Nie chcemy jałmużny w postaci 170 zł, lecz respektowania wyroków wydanych przez niezawisłe polskie sądy - mówiła pod drzwiami urzędu wojewódzkiego Irena Kwiatkowska ze Stowarzyszenia Dzieci Funduszu w Lublinie. - Żądamy zapewnienia efektywnej pomocy państwa w skutecznym egzekwowaniu alimentów od osób do nich zobowiązanych - dodała.
Zdaniem protestujących kobiet, nowe przepisy są złe, a cała ustawa to jeden wielki bubel prawny. Jej wprowadzenie uderzy w rodziny i doprowadzi do patologii społecznej. Najdotkliwiej odczują jej skutki ludzie najbiedniejsi, a przede wszystkim dzieci.
- Proszę sobie wyobrazić armię samotnych matek zgłaszających się o pomoc do opieki społecznej - mówiły pikietujące kobiety. - Pomoc otrzyma minimalna liczba osób, bo opieka społeczna nie dysponuje takimi pieniędzmi. Nie możemy na to pozwolić. My prosimy, gorąco prosimy o zrozumienie nas i przede wszystkich naszych dzieci. Boimy się, że dojdzie do tragedii.
Protestujące panie złożyły na ręce wicewojewody Barbary Sikory petycję o zawieszenie wejścia w życie przepisów kontrowersyjnej ustawy do końca roku. W tym czasie kobiety liczą na jej znowelizowanie zgodne z projektem opracowanym przez Pawła Jarosa, Rzecznika Praw Dziecka. Projekt rzecznika zakłada, że wypłata świadczeń alimentacyjnych zostanie sprowadzona do poziomu gminy, gdzie zostaną powołane gminne fundusze alimentacyjne. Ściągalność alimentów poprawi rejestr dłużników alimentacyjnych, współtworzony m.in. przez gminnych pracowników socjalnych. Część pieniędzy na świadczenia alimentacyjne pochodziłaby z dotacji Skarbu Państwa. 18 marca posłowie LPR i PiS zgłosili projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych, zakładający przesunięcie terminu likwidacji Funduszu Alimentacyjnego z 1 maja 2004 roku na styczeń 2005 roku. Następnie w Sejmie 2 kwietnia br. odbyło się głosowanie proponowanego wniosku. Za jego odrzuceniem opowiedziało się 191 posłów, tyle samo głosowało przeciw, a od głosu wstrzymało się 2 posłów. W związku z tym nowelizację ponownie skierowano do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
- Nam najbardziej zależy na położeniu nacisku na ściągalność alimentów, bo obecnie komornicy nie zajmują się tym tak, jak należy - mówiła Irena Kwiatkowska. - Nie chcemy, żeby państwo utrzymywało nasze dzieci, bo od tego są ojcowie.
Podobne manifestacje odbyły się wczoraj w wielu miastach Polski.
Adam Kruczek, Lublin
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Państwo to nie krewny
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 18, 2004, 10:56:07 am »
Państwo to nie krewny



Im bliżej terminu likwidacji Funduszu Alimentacyjnego, tym więcej głosów sprzeciwu. Rząd jednak obstaje przy swoim.

CEZARY MIŻEJEWSKI: Ustawę o świadczeniach rodzinnych uchwalono w listopadzie, dając pięciomiesięczne vacatio legis. Moim zadaniem jest jej wdrożenie, które rozpoczęliśmy w lutym. To potężna operacja związana z obsługą kilkuset tysięcy obywateli i przekazaniem do gmin kilku miliardów złotych. Rada Ministrów przeznaczyła 2,5 mln zł na program informatyczny do obsługi wypłat. Złagodzono rygory dla zamówień publicznych przy zakupach sprzętu komputerowego. Prowadzimy szkolenia, aby zapewnić pomoc w wypełnianiu wniosków.

Niepoważne jest więc zgłaszanie propozycji zmian ustawy na przełomie marca i kwietnia. Gdyby 30 kwietnia przyjęto zgłoszony przez grupę posłów projekt ustawy pozwalającej na przetrwanie funduszu do końca tego roku, prawdopodobnie ze względów organizacyjnych nie doszłoby do wypłaty żadnych świadczeń. Z kolei rzecznik praw dziecka wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony zwraca się do rzecznika praw obywatelskich z wnioskiem o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o świadczeniach rodzinnych z uwagi na to, że preferuje ona osoby wychowujące dzieci w wolnych związkach, a z drugiej oznajmia, że przygotował projekt ustawy o gminnym funduszu alimentacyjnym. Czy chce zatem likwidacji FA, czy też nie? Nie można udawać, że ma się cudowne pomysły na dwa tygodnie przed wejściem w życie ustawy, jeśli problem, którego ona dotyczy, jest znany od 1974 r. To polityczna hucpa, powodująca zamieszanie.


Kwestionowany jest przede wszystkim dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Niektórzy uważają, że małżeństwa zaczną się rozwodzić, by zyskać świadczenia.

Podobny zarzut dotyczący możliwości nadużyć można poczynić FA - można domagać się alimentów od współmałżonka, nie rozwodząc się z nim. Do nikogo zaś nie można mieć pretensji, że wykorzystuje istniejące możliwości.

Ustawa o świadczeniach rodzinnych nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z Funduszem Alimentacyjnym, ale jego likwidacja nie oznacza, że przestajemy się zajmować osobami, które nie otrzymują alimentów.

Należy postawić pytanie, jak ma być tworzona polityka społeczna państwa: przez normy prawne czy instytucje według własnego uznania? Do tej pory to sądy decydowały, że jedna kobieta otrzymywała na dziecko 60 zł, a inna 600 zł alimentów, według potencjalnych możliwości zobowiązanego. Formuła wynikająca z ustawy jest bardziej sprawiedliwa. Co gorsza, nie przykładano się do egzekucji alimentów, zakładając, że i tak wypłaci je państwo. A państwo nie powinno pełnić roli najbliższego krewnego. Dziś niepłacenie alimentów niczym nie grozi. Ich egzekucja nie opłaca się komornikom. Państwo musi silniej egzekwować swoje prawa.

Jak zatem zwiększyć ściągalność alimentów?

Chcemy zbudować mechanizm, w którym zobowiązany będzie ponosił za niepłacenie odpowiedzialność. Nie tyle karną, ile materialną. W więzieniach za niepłacenie alimentów przebywa kilka tysięcy osób, a FA wypłaca alimenty za kilkaset tysięcy zobowiązanych. Gdzie są więc ci pozostali?

Dla tych, którzy nie płacą np. z uwagi na sytuację na rynku pracy, do ustawy o promocji zatrudnienia wprowadziliśmy możliwość skierowania do prac społecznie użytecznych, np. w domach pomocy społecznej. Dowiemy się, kto naprawdę chce pracować. Dla celowo uchylających się od obowiązku alimentacyjnego przewidujemy karę ograniczenia wolności także polegającą na pracy. Jednocześnie pewność egzekucji spowoduje, że część zobowiązanych osób pieniądze znajdzie.

Chcemy też stworzyć ustawowe preferencje dla przedsiębiorstw, które będą zatrudniać zobowiązanych. Sądy powinny dysponować wykazem firm, według którego będą kierować ich do pracy.

Trzeba się też zastanowić nad systemem zasądzania alimentów. Czy mają one być ustalane w odniesieniu do potencjalnych możliwości zobowiązanego, jeżeli praca nie jest dziś tak dostępna, jak była kiedyś?

Wreszcie, w razie wypłaty świadczeń rodzinnych, wszczęcie postępowania o egzekucję alimentów będzie następować z urzędu.


Ustawa nie poradziła sobie z pewnymi stanami faktycznymi, np. konkubinatem. Czy nie zastępujemy złego prawa nowym, również złym?

Na zmianie systemowej zawsze ktoś zyskuje, a ktoś traci. Obejmujemy pomocą 150 tys. nowych dzieci.

Art. 60 ust. 2 ustawy mówi, że każdy, kto jest w związku małżeńskim i pobiera świadczenia z FA, będzie otrzymywał je jeszcze przez rok. Zobaczymy, jak ustawa będzie się sprawdzać. Nie będę jej dziś bronił jak doskonałego i najlepszego rozwiązania. System wydaje nam się dobry, ale nie możemy wykluczyć jego korekt. Chcemy uruchomić system przyglądania się skutkom regulacji prawnych. Jeśli uznamy, że coś należy zmienić, to nastąpi to jesienią 2005 r. Zapewne dopracowania wymagać będzie kwestia związków nieformalnych i wsparcia rodzin wielodzietnych.


Czy warto czekać ponad rok, jeżeli już widać luki?

Widać wątpliwości. Jakie jednak będą skutki rozwiązań, jeszcze nie wiemy. A ustawa ma swe zalety: porządkuje świadczenia rodzinne, stwarza preferencje dla działań proedukacyjnych.


Jednak to właśnie przykładający wagę do nauki, czyli studenci, najwięcej tracą na likwidacji FA.

Wprowadzamy system stypendialny dla dzieci z ubogich rodzin. Ustawa o szkolnictwie wyższym będzie lada chwila uchwalona, a stypendia socjalne będą wsparte środkami europejskimi.

System polityki społecznej państwa powinien składać się z wielu elementów: gwarancji najniższego wynagrodzenia, świadczeń rodzinnych, pomocy społecznej, a także ze stypendiów. Nie da się skumulować wszystkiego w jednej ustawie.


Czy urzędnicy mają badać stan faktyczny zgodnie z art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego, czy wystarczy, że poprzestaną na tym, co znajdą we wniosku?

Zrezygnowaliśmy z wprowadzenia do ustawy wywiadu środowiskowego właśnie z uwagi na to, że obowiązuje k.p.a. Dziś też mało kto bada stan faktyczny. Uważamy, że ośrodki pomocy społecznej zwykle mają większą wiedzę o ludziach niezamożnych i łatwo stwierdzą nieprawdę. Nie jest jednak możliwe zapobieżenie wszystkim wyłudzeniom.

Rozmawiała Magdalena Bednarek

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040417/prawo/prawo_a_13.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Sejm. Fundusz Alimentacyjny
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 20, 2004, 10:51:01 am »
Sejm. Fundusz Alimentacyjny
170 zł, 200 zł, czy tak jak dotychczas?

Najprawdopodobniej już dzisiaj rozstrzygnie się los poselskiego projektu ustawy, który zakłada przesunięcie likwidacji Funduszu Alimentacyjnego do końca br. Gdyby propozycje te weszły w życie, oznaczałoby to, że od 1 maja wypłata świadczeń dla osób samotnie wychowujących dzieci odbywałaby się na dotychczasowych zasadach.

Na wczorajszym posiedzeniu plenarnym Sejmu odbyła się dyskusja na temat poselskiego projektu ustawy, a dzisiaj ma on zostać poddany głosowaniu. Podczas ostatniego posiedzenia niższej izby parlamentu (na początku kwietnia), pomimo wniosku Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o jego odrzucenie, projekt trafił do niej po raz drugi. Dokładnie tylu samo posłów opowiedziało się za tym, żeby go odrzucić i aby wrócił on do prac w komisji. W ubiegły piątek (16 bm.) po raz kolejny opowiedziała się ona za odrzuceniem go w całości.

Przypomnijmy, że w Sejmie znajduje się też inny poselski projekt – jego pierwsze czytanie miało odbyć się wczoraj, ale zostało odwołane – zakładający zmiany w zakresie tych świadczeń w nowej ustawie o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z nim dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka, który ma zastąpić świadczenia z FA, ma wynieść od 1 lipca br. 200 zł, a nie, tak jak przewiduje nowa ustawa, 170 zł na jedno dziecko. Projekt zakłada równocześnie utrzymanie preferencyjnej kwoty 250 zł tego dodatku dla dzieci posiadających orzeczenie o niepełnosprawności. Jak czytamy w uzasadnieniu, realizacja tego postulatu kosztowałaby budżet państwa w 2004 r. około 116 mln zł.
Bartosz Marczuk
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.html?numer=1186&dok=1186.2.3.2.8.3.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 20, 2004, 11:05:41 am »
to trzymamy mocno kciuki. Dzięki Ulka, choć 1 dzień pożyję nadzieją.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline kameljanda

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1452
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 20, 2004, 11:17:43 am »
Ustawa nie dość, że źle skonstruowana, bo rodzi kombinacje, to po prostu krzywdzi. Co mają począć matki dzieci, których ojcowie są obcokrajowacami a nie stać je na ganianie po świecie płodziciela, by ściągnąć należności. Nawet jeśli mają ojczyma, nie usankcjonowanego prawnie-nikt nie ma prawa wymuszać czegoś podobnego na rodzinie. To sprawy wewnętrzne, bardzo delikatne.

Wedle prawa wszystkie dzieci są równe, czy się to komuś podoba czy nie.

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 20, 2004, 11:19:01 am »
I ja trzymam kciuki Soniu, ale za odrzuceniem w całośći, albo preferencyjny nie 200 zł a 400 zł
coś mi ostatnio tej nadziei potrzeba  :?
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 20, 2004, 10:36:28 pm »
Cześć

A mnie jest trochę żal.
Z jednej strony to ja rozumiem żal niektórych osób walczących o przywrócenie Funduszu Alimentacyjnego.
A z drugiej strony to ja myślę jak długo państwo i wszyscy mają płacić za niefrasobliwość wielu ojców? I ich brak odpowiedzialności
I jest mi trochę żal. Bo widze, że najgorzej to wyszłam ja sama, że poprzestałam na alimentach ustalonych przez sąd - a to było 40 złotych na miesiąc. I ze nie chciałyśmy nigdy z Mamą występować o więcej ani też kłócić się. nadrabiałam to zawsze nagrodami za wyniki w nauce, stypendiami. A widze, że wiele osób załatwiło sobie te alimenty z funduszu - widze to chociażby w pracy mojej i mojej Mamy gdzie wiele pań w ten sposób zdobywa ładne pieniądze.
jest mi żal i też dlatego tu piszę bo zobaczyłam właśnie jakie ilości osób ode mnie z kierunku dostały stypendia dla niepełnosprawnych... Pożal się Boże cóż to za niepełnosprawność... Spora część śmieje się w oczy, że ma papiery lewe bo wtedy 400 zł miesięcznie przez całe studia do kieszeni idzie. A ja mam ponad 50 procnt utraty wzroku i problemy neurologiczne i nawet nie wystąpiłam o takie rzeczy bo myślałam, że inni więcej potrzebują a ja mam stypendium naukowe i inne. I dlatego chciałam być jakoś uczciwa. A widzę, że wyszłam na głupią.
Tak piszę bo nie mam gdzie się wyżalić :(
Mam nadzieję,że się nie wkurzycie
Ewa

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 20, 2004, 11:24:54 pm »
Ewa rozumiem Twój punkt widzenia. Jest wiele nieuczciwych ludzi, ale są i tacy, którzy nie mają innego wyboru i muszą żyć z pieniędzy z FA.
w Polsce jest 524 tys. samotnych matek - nie sądzę, ze wszystkim dane jest żyć na wysokim szczeblu.
Wielu tatusiów "olewa" to prawda, ale wielu z nich nie ma też zatrudneinia nie ze swojej winy.
Co mają zrobić samotne matki - zwłaszcza z dziećmi niepełnosprawnymi, na które wcale nie czekają wolne miejsca pracy, ani też nie mają komu powierzyć swoich dzieci.
Teraz potrzeba weryfikacji, ale uczciwej!!!
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 21, 2004, 09:34:21 am »
Cześć

Właśnie o to mi chodziło. Wiem, ze syuacja samotnych matek z dziećmi niepełnosprawnymi jest szczególna i dlatego tutaj to jasne, że powinien być zasiłek czy też alimenty.
Ale w ogóle to jestem za weryfikacją. Podobnie jak z rentami. Bo niestety w wielu przypadkach są wyłudzenia - rent, zasiłków i alimentów. Są ludzie, ktorzy z tego robią główne źródło dochodów i innych rzeczy nawet nie szukają. Czego dobitne przypadki widzę często. Szczególnie rozwala mnie jeden z moich sąsiadów, który załatwił sobie rentę na wiele chorób, które podobno ma i pobiera ją a posiada włąsnyu warsztat i pracuje w nim bez żadnych problemów...
Z alimentami niestety często to samo bywa i to powinno być zweryfikowane
Ewa

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 21, 2004, 04:48:47 pm »
Tez  mi sie wydaje że jestem uczciwa
przez 15 lat nie bralam zasiłku rodzinnego na dzieci,
ani na syna O.N. pielęgnacyjnego ,bo mąż stwierdził że " jakoś " sami dajemy sobie radę
niech biorą ci ktorzy naprawde potrzebują???

syn na studiach zamiast brać stypendium socjalne
i  stypendium specjalne dla O,N przez 5 lat, wziął kredyt studencki preferencyjny, który  choc częściowo nam umożyli , będziemy jeszcze spłacać przez 5 lat
dopiero na ostatnim roku brał 200 zł. stypendium specjalnego, ale juz wtedy nie mógł brac socjalnego, uczelnia miała mało pieniędzy i trzeba bywo wybrać
a u nas zaczęły sie kłopoty finansowe

gdy 2 lata temu wiedziałam że strace pracę, poprosiłam ZUS o zas. rodzinny i pielęgnacyjny i dali mi bez kłopotow, to samo mogłam załatwić juz jako bezrobotna w OPS i jeszcze w Urzędzie Pracy
mogłam brac 3 zasiłki jednoczesnie
tam jest taki balagan że nikt by się nie dopatrzył
ale syn brał tylko na siebie zas. pielęgnacyjny z OPS

nigdy nie odliczałam nic na syna, choc pewnie sporo bym mogła, jeszcze w czasach kiedy mogłam wziąść
nieoprocentowana pożyczkę  na kupno samochodu dla syna ( częściowa umarzaną)

wyremontowac łazienke i nie wiem co jeszcze

ale ja mam taka dziwną filozofię własną , jak mi cos jest naprawdę potrzebne i jest na to ustawa, to mogę spróbować

ale na siłę nic
dlatego do tej pory mogę pochwalić się jednym turnusem rehabilitacyjnym dla syna

widzę co się dzieje, z przerażeniem czytam
ale to chyba indywidualna sprawa każdej osoby

ja tak nie potrafię, ale nie mam żalu do tych co tak robią, ani do siebie że o cos nie prosiłam i przepadło
tak zadecydowałam i tak mam
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Świadczenia rodzinne. bez oszczędności
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 22, 2004, 01:48:56 pm »
Świadczenia rodzinne. bez oszczędności
Połowa polskich rodzin otrzyma zasiłki


Blisko 60 mln zł mają w tym roku otrzymać gminy z budżetu państwa na wypłatę świadczeń rodzinnych. Dotychczas Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej przekazało im ponad 43 mln zł. Środki na wypłatę świadczeń zostaną uruchomione jednak dopiero w maju br., kiedy zacznie obowiązywać ustawa o świadczeniach rodzinnych. Poinformował o tym wczoraj dziennikarzy wiceminister gospodarki i pracy Cezary Miżejewski.

– Nowy system pomocy rodzinie nie jest warunkowany oszczędnościami. Środki w budżecie państwa na ten cel będą takie same, jak w latach ubiegłych, a nawet wyższe. Ze świadczeń rodzinnych będą korzystać praktycznie te same osoby, które pobierały zasiłki rodzinne do tej pory – powiedziała Janina Szumlicz, zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Rodzinnych MGPiPS. Według szacunków – jak dodała – świadczeniami rodzinnymi zostanie objęta połowa polskich rodzin z dziećmi na utrzymaniu, tj. 3,5 mln.

Od maja br. zasiłek rodzinny – jak przewiduje ustawa o świadczeniach rodzinnych, uchwalona przez Sejm w końcu ubiegłego roku – będzie przysługiwał osobom, w rodzinach których dochód na osobę nie przekracza netto 504 zł lub 583 zł w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym. Od 1 maja br. do końca sierpnia 2005 roku, zasiłek będzie uzależniony (jak obecnie) od liczby dzieci: na pierwsze i drugie dziecko przysługiwać będzie 43 zł, na trzecie – 53 zł, a na czwarte – 66 zł.

Ustawa ponadto likwiduje od 1 maja Fundusz Alimentacyjny.

– Decyzja o likwidacji tego funduszu była konieczna z kilku względów. Do najważniejszych należy praktycznie całkowite przekształcenie się świadczeń z FA w świadczenia socjalne finansowane z budżetu państwa – powiedział wiceminister.

Oprócz zasiłku rodzinnego ustawa przewiduje m.in. dodatki z tytułu: opieki nad dzieckiem (400 zł miesięcznie), samotnego wychowywania dziecka – 170 zł (250 zł dla osób z dzieckiem niepełnosprawnym), kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego, rozpoczęcia roku szkolnego (corocznie 90 zł), podjęcia przez dziecko nauki poza miejscem zamieszkania (po 80 zł przez 10 miesięcy w roku).


Co dalej z Funduszem Alimentacyjnym?

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zdecydowała wczoraj, że ponownie przedstawi Sejmowi projekt ustawy, zakładający przesunięcie terminu likwidacji FA z 1 maja br. na styczeń 2005 r. Przypomnijmy, że trafił on do komisji już po raz trzeci – dwukrotnie opowiadała się ona za jego odrzuceniem, ale Sejm (ostatnio we wtorek) jej wniosku nie przyjął. W Sejmie znajduje się też inny projekt dotyczący świadczeń alimentacyjnych, zgodnie z którym, dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka, który ma zastąpić świadczenia z FA, ma wynieść od 1 lipca br. 200 zł, a nie 170 zł na dziecko. Poza tym swój projekt ustawy o świadczeniach z gminnego funduszu alimentacyjnego przedstawił rzecznik praw dziecka. Dodatkowo do Trybunału Konstytucyjnego trafiły już dwie skargi o niezgodności z ustawą zasadniczą przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, dotyczących, między innymi, sposobu wypłacania świadczeń dla osób samotnie wychowujących dzieci.


http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.html?numer=1188&dok=1188.2.3.2.8.2.0.1.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 28, 2004, 10:04:40 am »
Walka o Fundusz Alimentacyjny
 
Z niekorzystnymi skutkami ustawy o świadczeniach rodzinnych walczy grupa rodziców z Krakowa.
W staraniach o przywrócenie Funduszu Alimentacyjnego mają poparcie rzecznika praw obywatelskich.
To szansa dla ponad dwunastu tysięcy samotnych rodziców w Krakowie i sześciuset tysięcy w kraju, by nie stracić znacznej części świadczeń na dzieci.

 

Bubel prawny, ustawa dla bogatych - tak nowe przepisy o świadczeniach rodzinnych określają ci, którzy na nich stracą. Większość wyraża irytację przy składaniu wniosków.

Kraków jest jednym z niewielu miast, gdzie wnioski zaczęto przyjmować w dwóch punktach, przy ulicy Halickiej i na osiedlu Handlowym, niemal dwa tygodnie wcześniej niż wymagała ustawa.

Przyjęto już niemal półtora tysiąca wniosków. Rozładowało to kolejki, choć ludzie przyjmowani są w prowizorycznych warunkach.

Przyjmowanie wniosków utrudnia to, że większość jest źle wypełniona. Urzędnicy informują, że nagminne są przypadki wydawania przez ZUS, Urząd Skarbowy i komorników niewłaściwych zaświadczeń.

Wojnę nowej ustawie, a zwłaszcza likiwdacji Funduszu Alimentacyjnego, wydało krakowskie Stowarzyszenie na Rzecz Odpowiedzialnych Rodziców.

Równocześnie rzecznik praw obywatelskich zaskarżył ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Dzięki determinacji krakowskich rodziców jest szansa, że ustawę uda się zmienić.- ptr"
http://tvp.pl/369,2004042793447.strona

patrz także na ważne informacje i wyjasnienia nowej ustawy Ogólnopolski Protest Przeciwko Likwidacji Funduszu Alimentacyjnego - pikieta w Krakowie

Krakowskie Centrum Praw Kobiet i Stowarzyszenie na Rzecz Praw Odpowiedzialnych Rodziców
adres: ul. Brodzińskiego 8, 30-506 Kraków
tel.: 12/296 13 70,faks: 12/296 13 70


Więcej Informacji http://free.ngo.pl/fundusz-alimentacyjny/linki.html

Kobiety walczą o fundusz. Egzekucja zamiast dodatku
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 29, 2004, 12:07:55 pm »
Zaliczka alimentacyjna

Witam
I zaraz rozpetam  wojne
Moim  zdaniem  fundusz alimentacyjny to  jest pomylka bo  strasza kombinacje, ojciec czuje sie wolny a komornik  tez juz go  nie szuka.
pomyslmy  z funduszu  koszysta garstka niemala ale z zmiany  skoszysta wieksza liczba, te mamy ktorym  rowniez jest ciezko  maja niskie alimenty bo  tak  ustalil  sad  i  tata palci  tylko  tylu  lub mniej  a niema juz mozliwosci  sciagac do  przez komornika bo  wykazuje dobra wole.
kazdy rodzic jest odpowiedzilny sa swoje dzieci, i  z prawami  ma obowiazki-alimenty.
A znam  przypadki  ze malzenstwa sie rozwodzily aby z funduszu  brac kase, lub mama ciagnela i  tu  i  tu  czyli  z funduszu  i  od ojca.
Moze lepeij  nich  wiezniowie zaczna pracowec to  i  na fundusz beda pieniadze.

Przekopiowalam  to  poniewaz tam  jest juz duzo  danych  technicznych  jak  zalatwic itp, a moze tu wypowiedza sie rodzice ktorym  ta zmiana pomoze, ja podpisuje sie juz pierwsza dla mnie 250zl  zasilku  za samotne wychowywanie niepelnosprawnego  dziecka to  duzo, to  ze tata jak  moze tak  pomaga niemoze byc kara dla nas.
Z praca jest ciezko ale da sie ja znalesc.
A wielu ojcow miga sie i  niezamierza tego  zmienic.
pozdrowienia Elzbieta
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 29, 2004, 02:50:01 pm »
Temat ten spędza mi sen z oczu, a co gorsze wszystko dzieje się w imieniu rzekomego prawa, że nabyte prawa do alimentow tracą moc w imię kolejnej nieprzemyślanej ustawy.

Na podstawie przepisów  z dnia 28 XI.2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2255) -  z dniem 1 maja 2004r. straciła moc ustawa z  dn. 18 VII 1974r o funduszu alimentacyjnym, a fundusz alimentacyjny został postawiony w stan likwidacji.

http://www.krakow.pl/art/archiwum/?id=2004050700

http://www.mgpips.gov.pl/null.php?strona=swiadczenia&id=3590

Od rana mimowolnie z dzieckiem musiałam przemierzać dziś Kraków za właściwymi zaświadczeniami, dokumentacją, kserami, odpisami.
Wróciłam z niczym.
Brakło zaświadczenia od Komornika o zadłużeniu byłego męża względem łożenia na rzecz utrzymania dziecka.
Wystałam się w kolejkach Urzędu Miasta, Komornika, wysiedziałam wiele miejsc w tramawajach i nadal nie mogłam złożyć.
Wypełniłam druki w białym kolorze nadesłane przez ZUS (bo tam przy rencie brałam wszystko).
W Urzędzie Miasta okazało się, że dla samotnych matek są druki niebieskie, które od nowa trzeba wypełniać.
największy problem to zdobywanie zaświadczeń:
zaświadczenie o dochodach za 2002 w Urzędzie Skarbowym
zawiadczenie od Komornika o nieściągalności alimentów
Odpis poświadczony wyroku sądowego na alimenty
Ksero dowodu osobistego
Wyrok o rozwodzie
Metryka urodzenia dziecka

Wróciłam padnięta, głodna i zrezygnowana. Jutro znów dziekco opuści zajęcia w zerówce, bo musi ze mną znów wystać kolejkę aby złożyć te niebieskie, zółte i seledynowe dokumenty.

Wszyscy zgodnie potwierdzają w urzędach, że wszelkie zasiłki będą płacone z dużym poślizgiem do 15 czerwca
czyli 1,5 miesiąca mamy żyć powietrzem i cieszyć się wejściem do UE.
Może faktycznie to sposób - na głodnego ciszej przeżyjemy "radość"
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 29, 2004, 03:33:23 pm »
Soniu  zaraz zrobie watek  o  tym  co  gdzie odbierac aby tak  jak  ty nie latac i  niepotrzebnie wypelniac.
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 29, 2004, 04:07:37 pm »
Co zamiast zasiłku wychowawczego i świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego

W samym Krakowie jest nas  ponad 12 000 w takiej sytuacji, w całej Polsce około 600 tys.
http://tvp.pl/369,2004042793447.strona
patrz także:
Ogólnopolski Protest Przeciwko Likwidacji Funduszu Alimentacyjnego - pikieta w Krakowie
http://www.ngo.pl/labeo/app/cms/x/56799;jsessionid=8735B53ED565F394DC8BBDFBD981B433

Krakowskie Centrum Praw Kobiet i Stowarzyszenie na Rzecz Praw Odpowiedzialnych Rodziców
adres: ul. Brodzińskiego 8, 30-506 Kraków
tel.: 12/296 13 70,faks: 12/296 13 70
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 29, 2004, 04:35:49 pm »
JUZ JEST WATEK. PRZEPRASZAM  ZE PISZE DUZYMI  ALE TAK  BYLO  SZYBCIEJ.

Gdzie składać o nowe świadczenia i jakie dokumenty
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 29, 2004, 05:16:27 pm »
dzięki, ale duże litery w Necie- to krzyk!!!! -lepiej omijać tę formę. My i tak krzyczymy w wielu wątkach  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #47 dnia: Kwiecień 29, 2004, 06:42:46 pm »
Przepraszam  
mi  jest dosc ciezko pisac jedna reka i  zmieniac literki  na male i  duzo .
ale mpoze to  ze bedzie to  widoczne widac co  trzeba bo  jest tego  sporo  i  po  co  ktos ma latac tak  jak  ty dzis.
Naprawde duzo  miast ma dodatkowe miejsca gdzie mozna dokumenty odebrac i  zlozyc
moze zrobcie liste miastami  
A ja zaczne
W Gdyni
1-Urzad Miasta 2-Ul.wąsowicza 3-rabowek "świetlica" tel.6207286 czynne 8-16

punkty czynne od 9-14
2- ul. Wąsowicza 3-grabowek  "swietlica" ABK nr.5 tel.6207286
3-ul.Porębskiego 9 pogorze gorne przychodnia lekaska pokoj nr.6 tel 665-7656wew44
4-ul.Wrocłaska 54 orlowo przych.lekarska pokoj 70A 6202513
5-ul.Armii Krajowej centrum  przych.lekarska pokoj 226-drugie pietro te.7820311 wew351
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 30, 2004, 06:04:00 pm »
Wystałam dziś kolejkę, złożyłam komplet dokumentów, otrzymałam poświadczenie ich złożenia i czekam długie 6 tygodni na pieniążki, a jak mnie trafia, nei jestem w stanie opisać.

A tym możemy żywić "europejskie" dzieci niepoełnosprawne w oczekiwaniu na nadesłanie zasiłków w zamian za należne nam a zlikwidowane alimenty!!!!

http://www.freefoto.com/browse.jsp?id=09-01-0
http://www.freefoto.com/browse.jsp?id=09-03-0
http://www.freefoto.com/browse.jsp?id=09-04-0
http://www.freefoto.com/browse.jsp?id=09-29-0
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline aqua

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 381
F.A., Alimenty, Zaliczka alimentacyjna
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 01, 2004, 01:03:53 am »
Tak  to  nam  zostalo
A tak  np. to  nie wiem  jak  przezyc ten  miesiac , dzis z opieki  odebralam  pismo  o niewyplacaniu  zasilku  stalego  w maju  czyli d..., iiiiiii co  mam powiedziec dziecku ze jesc i leczyc sie bedziemy dopiero po 15 czerwca, i  jeszcze jak  na zlosc konczy  mi  sie 31 maja orzeczenie wiec w czerwcu nie mam prawa do  rodzinnego  pielgnacyjnego, i swiadczenia pielegnacyjnego no  i  czywiscie zadnych  ulg tylko  bede znow skladac dokumenty, juz przewidujac je dubluje, tylko  ze na komisje moga mnie postawic z dzieckiem  i  30 czerwca!!!!!!!!!!!!!!
Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują.
/Henry David Thoreau/

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach