Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Twórczość Doroty Terakowskiej  (Przeczytany 15560 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« dnia: Styczeń 06, 2004, 12:15:01 pm »
Twórczość Doroty Terakowskiej



Strona domowa Autorki
o "Poczwarce"



Poczwarka w wersji doc, ściągnij, poczytaj  :D
 
1.  Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie. Dzień i noc czarownicy
Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2003
Na książkę Doroty Terakowskiej, przeznaczoną dla młodszych dzieci, składają się trzy bajkowe opowiadania, zilustrowane z fantazją przez Bogdana...  
 
2.  Być rodziną, czyli jak budować dobre życie swoje i swoich dzieci- Dorota Terakowska , Jacek Bomba , Wydawnictwo Literackie , 2003
Pełne pasji i autentycznych emocji rozmowy, które warto polecić wszystkim: dziadkom i wnukom, rodzicom i dzieciom, przyjaciołom i znajomym. Wskazują,...  
 
3.  Córka Czarownic- Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2002
W lesie, z dala od ludzi, pod mądrą opieką czarownic dorasta złotowłosa dziewczynka. Choć pochłania magiczne księgi, uczy się czytać w myślach i...  
 
5.  Lustro pana Grymsa - Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie, 2001
Piękna baśń z gatunku fantasy przeznaczona dla dzieci. Opowiada o złych, mrocznych mocach uosabiających zgubną żądzę władzy. Mówi także o potędze...  

6.  Ono - Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2003
To jedna z najbardziej zaskakujących powieści ostatnich lat, książka inna od tych, które Terakowska kierowała dotychczas do młodzieży, inna też od...
 
8.  Poczwarka  - Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2001
Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszłość ma stać się dziecko. Jednak jego narodziny...  
Adam i Ewa, bohaterowie powieści, żyją prawie jak w serialu. Mają po trzydzieści lat i starannie opracowany 'rodzinny biznesplan'. Ład ich świata...  
Strona domowa Autorki
o "Poczwarce"
 
10.  Samotność Bogów - Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2003
Piękna, nowoczesna baśń rozgrywająca się w czasach średniowiecza i współczesności. Rzecz dzieje się w świecie budowanym z motywów mitologii...
 
12.  Tam gdzie spadają Anioły- Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2003
Mądra i zajmująca przypowieść dla dzieci i młodzieży, uczy miłości do zwyczajnego życia i wrażliwości na niezwykłość...
 
14.  Władca Lewawu - Dorota Terakowska , Wydawnictwo Literackie , 2002
Krótka baśń, wprowadzająca młodego czytelnika w przygodowy sposób w ideę totalitarnej władzy. Tytułowy Lewaw to odwrócony Wawel, gdyż akcja opowieści...  

bardziej szczegółowo:
 

więcej
 
Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie. Dzień i noc czarownicy

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Październik 2003
ISBN: 83-08-03415-2
liczba stron: 100
wymiary: 145 × 205 mm


Dorota Terakowska , Jacek Bomba  
Być rodziną, czyli jak budować dobre życie swoje i swoich dzieci 1(okładka miękka)
więcej
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Październik 2003
ISBN: 83-08-03483-7
liczba stron: 413
wymiary: 155 x 215 mm

Pełne pasji i autentycznych emocji rozmowy, które warto polecić wszystkim: dziadkom i wnukom, rodzicom i dzieciom, przyjaciołom i znajomym. Wskazują, jak dobrze przejść przez życie, rozumieć siebie i innych, po prostu... być rodziną.  
 

Dorota Terakowska  
Córka Czarownic
więcej

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Styczeń 2002
ISBN: 83-08-03307-5
liczba stron: 359
wymiary: 125 x 195 mm
 
W lesie, z dala od ludzi, pod mądrą opieką czarownic dorasta złotowłosa dziewczynka. Choć pochłania magiczne księgi, uczy się czytać w myślach i rozmawiać z gwiazdami, nie przypuszcza nawet, jaki cel ma jej nauka i pełna niebezpieczeństw wędrówka po czterech stronach Wielkiego Królestwa. Przed wiekami jej kraj najechali okrutni barbarzyńcy. Według słów tajemniczej Pieśni, teraz po siedmiuset siedemdziesięciu latach zbliża się koniec ich panowania. Czy na tronie zasiądzie wreszcie sprawiedliwy władca. Czy Luelle dorośnie, by spełnić przeznaczenie?


Dorota Terakowska  
Lustro pana Grymsa

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Grudzień 2001
ISBN: 83-08-03173-0
liczba stron: 154
wymiary: 145 x 210 mm

więcej

Piękna baśń z gatunku fantasy przeznaczona dla dzieci. Opowiada o złych, mrocznych mocach uosabiających zgubną żądzę władzy. Mówi także o potędze miłości i odpowiedzialności, o gniewie i buncie, dzięki którym zwycięża dobro i wola życia.
Powieść ma charakter uniwersalny podejmuje zagadnienia filozoficzne i moralne na miarę dzisiejszych czasów w sposób przystępny dla młodego czytelnika. Książka uznana przez dzieci za bestseller roku 1995, otrzymała też nagrodę Małego Donga za niezwykle zajmującą treść i interesujące przygody bohaterów.


Dorota Terakowska  
Ono
więcej
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Luty 2003
ISBN: 83-08-03355-5
liczba stron: 471
wymiary: 120 x 195 mm
 
To jedna z najbardziej zaskakujących powieści ostatnich lat, książka inna od tych, które Terakowska kierowała dotychczas do młodzieży, inna też od adresowanej do starszych czytelników "Poczwarki", choć, podobnie jak ta ostatnia, przeznaczona jest dla dojrzałych odbiorców. Po raz pierwszy Dorota Terakowska przedstawia świat tak dotkliwie realistyczny, choć nie pozbawiony magii i niezwykłości. Umieszcza w nim na pozór nie wyróżniającą się żadnymi szczególnymi cechami osobowości czy zdolnościami bohaterkę, w której każdy może odnaleźć mniej lub bardziej sobie znajomą "dziewczynę z sąsiedztwa". Dziewiętnastoletnia Ewa, mieszkanka małego polskiego miasteczka, pozbawiona zainteresowań i jakichkolwiek większych ambicji, staje nagle przed bardzo poważnym problemem życiowym. To, co jej się przytrafia, nie jest niestety czymś niespotykanym, zaskakująca jest natomiast jej reakcja na ów problem - postawa niewiele mająca wspólnego z wyborem, jakiego moglibyśmy się po "takiej dziewczynie" spodziewać. Powieść jest zadziwiająca, wielowymiarowa i pełna napięcia, autorka po mistrzowsku wykorzystała w niej wypróbowaną w prozie realistycznej ideę ukazania wewnętrznego rozwoju młodego bohatera na tle jego środowiska. Mamy tu do czynienia z realizacją nie tylko udaną, ale i pod wieloma względami nowatorską. Misterna, przemyślana w każdym szczególe konstrukcja oraz znakomicie nakreślone, wyraziste postaci sprawiają, że powieść czyta się jednym tchem.
"Ono", oprócz typowego dla Terakowskiej klimatu i symboliki, jest powieścią przejmująco realistyczną. Nie pozwala na obojętność, porusza, sięga do najgłębszych emocji każdego czytelnika. Dotyka problemów bliskich nam wszystkim i zmusza do głębokich refleksji. Po tę książkę powinien sięgnąć każdy, bo dla wszystkich ta literacka rzeczywistość jest światem, w którym żyjemy. "Ono" zmusi do odpowiedzi na pytanie: "jakie jest nasze w tym świecie miejsce?" i w każdym z nas pozostawi ślad na bardzo długo.
Książka objęta patronatem www.merlin.pl
 
Recenzje naszych klientów:
Karolina Rodzaj 2003.09.04    
Świetnie, świetnie
Ostatnio opis dziewięciu miesięcy, poprzedzających przyjście człowieka na świat znalazłam u Manueli Gretkowskiej. "Polka" była zabawnym dziennikiem, lekturą łatwą i przyjemną. Książka Doroty Terakowskiej ma zupełnie inny wydźwięk. Nie jest to zapis radosnego oczekiwania na cud narodzin. Niesie ze sobą pewne przesłanie. Powieści nie brakuje lekkości. Imię Ewa w twórczości pisarki pojawia się dosyć często. Tym razem nie mogło być inaczej. Ewa, czyli życie. I tym imieniem pramatki nas wszystkich nazwana została główna bohaterka powieści "Ono". A raczej pół głównej bohaterki. Druga połowa to właśnie Ono. Ewa ma dziewiętnaście lat. Marzy o wielkiej miłości, takiej jak z amerykańskich filmów. Jest naiwna i łatwowierna. To zostaje wykorzystane. W sylwestrową noc po zabłyśnięciu na dyskotece zostaje zgwałcona. Zachodzi w ciążę. A tłem wszystkiego jest nasza współczesna Polska. Małe miasteczko, gdzie każdy marzy o wyrwaniu się do wielkiego świata lub o znalezieniu jakiejkolwiek pracy. Matka hipokrytka, Złotko, czyli siostrzyczka, nieobecny duchem i oderwany od rzeczywistości ojciec marzyciel. Opisy tej rzeczywistości, gdzie nie ma czasu na rozmowę w rodzinie i na trochę zrozumienia są przykre. Tak samo przykre, jak scena świątecznej wigilii z pierwszych stron książki. Trzeba jednak przyznać Terakowskiej nagrodę specjalną za nowatorstwo wprowadzania tych opisów do tekstu. W ten sposób uzyskała niezwykły efekt. Każdy przedmiot, będący częścią całości stanowi osobny kosmos. Ewa nie wie nawet, z kim dokładnie jest w ciąży. Postanawia poddać się aborcji, a raczej postanawia o tym jej matka. W tym momencie dowiaduje się, że dziecko słyszy. To niesamowite, ale to prawda. Dziewczyna w ostatniej chwili ucieka z gabinetu. Od tej chwili czas płynie szybciej. Ewa stara się swemu dziecku objaśnić świat, którego sama nie rozumie. Chce przekonać Ono, że jednak warto. Zakończenie, jak to u Terakowskiej bywa, jest tajemnicze. I można na jego podstawie stworzyć tyle historii, ile palców u rąk.

Tania Morrow 2003.09.08    
Warto
Czytając "Ono", ma się ochotę, podobnie jak chyba zresztą Ewa, uciec z tego drewnianego, szarego świata, jaki stworzyla swojej rodzinie Teresa (kolejne wcielenie Dulskiej). Matki takie, jak ona istnieją i to nie żart... Warto przeczytać chociażby z powodu dobrze zarysowanych, ocierających się o siebie dwóch światow- obłudy, zachłanności, nienawiści, prostactwa i szeroko rozumianej niewinności, ciepła, nienaruszonej hierarchii wartości...

Paulina S. 2003.07.05    
Cienie i światło w kalejdoskopie
Powieść jak już wspomniano realistyczna i nowoczesna. Zaskakujące losy Ewy zadziwiały i trzymały mnie w napięciu aż do ostatniego momentu, do momentu porodu, który był dla mnie nie lada zaskoczeniem. Wspaniałe porównanie życia do kalejdoskopu. Jest piękne kolorowe, ale gdy już się "rozleci" pozostają tylko szkiełka, z których nic się już nie ułożyć... życie, z którym już człowiek nic nie jest w stanie zrobić. Dorota Terakowska w powieści "Ono" uczy nas życia, uczy nas pozytywnego spojrzenia na świat. Jak sama mówi są "Światła i Cienie" w życiu każdego z nas spotka cierpienie, ale zostanie nam to wynagrodzone światłem. "Uciekać musimy tylko przed cieniem, który światła nie potrzebuje, żywi się sam sobą".

Przeczytaj:
fragment książki- Dorota Terakowska
Ono
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 83-08-03355-5


Dorota Terakowska  
Poczwarka
więcej
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Marzec 2001
ISBN: 83-08-03094-7
liczba stron: 322
wymiary: 145 x 205 mm

Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszłość ma stać się dziecko. Jednak jego narodziny okazują się ruiną, nie realizacją marzeń: dziewczynka ma zespół Downa w wyjątkowo ciężkiej postaci. Ewa - poprzez instynktowne poświęcenie - uczy się akceptować córkę, choć nie jest w stanie dotrzeć do jej świata. Adam, którego zawiedzione nadzieje zamieniły się w odrzucenie, coraz bardziej oddala się od rodziny. Nie ma pojęcia, że Marysia-Myszka - niezdolna do wypowiedzenia poprawnego zdania i wykonania sensownej w ludzkich oczach czynności - zrywa jabłka z rajskiego drzewa i rozmawia z Bogiem. Czy zdarzy się coś, co otworzy zatrzaśnięte między nimi drzwi? Być może klucz znajduje się w przeszłości...
Książka Terakowskiej to poruszająca do głębi opowieść o tym, jak wiele - zbyt wiele - czasu trzeba często, by zrozumieć, że prawdziwa miłość nie stawia warunków, i o tym, jak trudno zburzyć mur obcości, który wyrósł niepostrzeżenie między człowiekiem a jego własnym dzieciństwem.

Recenzje Poczwarki

Krzysztof Masłoń 2001.04.04    
Recenzja-Rzeczpospolita

Taniec mongoła na szkle

Na sześćset, siedemset urodzeń trafia się jedno takie. Dziecko z zespołem Downa, syndromem DS. Pieszczotliwie nazywane muminkiem, ale i mongołem, i przygłupem, i poczwarką. Taką właśnie poczwarkę urodziła Ewa, bohaterka nowej książki Doroty Terakowskiej. Niebawem dowiedzieć się miała, że jej Myszka (zdrobnienie od Marysi) jest Darem Boga.

Dlaczego Darem Boga? Bo dziecko takie jest podarunkiem, który obdarowany może przyjąć lub odrzucić. Ewa przyjęła ten podarunek, odrzucił go jej mąż Adam. Nie umiał zrozumieć zdania Jana Pawła II: "w osobie upośledzonej odbija się moc i wielkość Boga", nie przyjął do wiadomości sugestii, że dzieci z syndromem DS nazwano Darami Pana, "bo lepiej rozumieją język Boga niż wszyscy uczeni świata razem wzięci". Separując się od "nieudanej" córki i żony, poszukiwał "winnego" rodzinnego dramatu. "Winnym" okazał się on sam.

W czyśćcu

Z zespołem Downa nie żyje się długo. Myszka, u której badania ujawniły dodatkowo tajemniczą ciemną plamkę na mózgu, a jakakolwiek operacja nie mogła być brana pod uwagę, przeżyła osiem lat. Tuż po jej urodzeniu, matka, buntując się przeciwko takiemu Darowi Pana, powiedziała: "Skoro tak, to niech Pan weźmie ją z powrotem". Wziął - zaledwie, a może aż - po ośmiu latach.

Dla bohaterów powieści Doroty Terakowskiej był to czas czyśćca. Ewa - walcząc ze swoimi słabościami, z niemocą, czasem z ogarniającą ją rozpaczą - dała swojemu dziecku to jedno, na czym mu zależało: miłość. Adam ze swym uczuciem przybył za późno, zmarnował czas próby. Może dlatego, że to nie jego niezgrabna, bełkocąca, wiecznie zaśliniona córka była niepełnosprawna, ale on? I ostatecznie, nie on zawiódł się na wymarzonym dziecku (miało być, oczywiście, piękne i mądre), ale dziecko na nim.

Adamowi "poczwarka" zburzyła starannie zaplanowany "biznesplan". Miał 37 lat, jego żona była o dwa lata młodsza. Robił karierę w branży informatycznej, miał wspaniałe perspektywy i coraz więcej pieniędzy. I to właśnie jemu, tak skrupulatnie dbającemu o swój wizerunek, musiało przytrafić się "takie" dziecko. Nie stać go było na litość wobec istoty, która zrujnowała mu życie, bo tak oceniał sytuację, w jakiej się znalazł. Czuł wstręt i wstyd. Co czuła Myszka, która dopiero po trzech latach zaczęła raczkować, a następnie przez dwa lata poznawała bajkę o Kopciuszku, czytaną jej codziennie przez mamę. Czy - jak bohaterka baśni - czekała na wróżkę, która sprawi, że będzie mogła zatańczyć na balu?

Widziane ze strychu

Matka Myszki czytała jej także (a raczej sobie, bo dziecku - przy okazji) pierwszy rozdział księgi Rodzaju - opis Stworzenia. Gdy córka wymówiła pierwszą sylabę, doszukała się w tym dźwięku słowa "Bóg". Dziewczynka niewątpliwie reagowała na przekazywane jej treści, niepodobna było tylko zgłębić jej myśli. Od czego jest jednak wyobraźnia i... literatura.

Książka Doroty Terakowskiej jest nie tylko wyciskającą łzy historią, idealnie pasującą do przerobienia na scenariusz telewizyjnego serialu. W swoim drugim planie opowiada bowiem o świecie stwarzanym przez "dziecko gorszego Boga". Stwarzanie to odbywa się na strychu, który Myszka odkryła dla siebie i gdzie jest jej najlepiej. Tu zwiedza i poznaje wszechświat, tu trafia do Ogrodu, w którym nie istnieje czas, ale w którym po zjedzeniu jabłka, wskazanego przez Węża, po raz pierwszy w życiu pozbędzie się nieznośnego ciężaru ciała.

Ogród z przeżyć Myszki jest zbyt piękny, by mógł trwać w swej idealnej postaci. Okazuje się jednak, że i w rzeczywistości można znaleźć jego odpowiednik. Ten ziemski Ogród odkrywa dziecko wraz z mamą. To w nim w ciągu jednej nocy wyrasta jabłoń. W jej szumie będzie mogła Ewa usłyszeć głos Myszki, gdy ta odejdzie. A odejdzie już wkrótce...

Ł.G 2001.03.14    
Recenzja-Rzeczpospolita

Nowa powieść Doroty Terakowskiej
...Dorota Terakowska bije rekordy popularności wśród młodzieży. Jej ostatnie powieści - "Samotność Bogów" oraz "Tam gdzie spadają Anioły" przez długi czas gościły na listach bestsellerów. "Poczwarka" jest wyjątkowa w dorobku pisarki. Po raz pierwszy Terakowska napisała książkę dla dorosłego czytelnika, a ściślej - jak mówi - dla "kobiet myślących i wrażliwych". - Budowałam tę powieść z własnych lęków i wątpliwości wobec siebie - opowiada Dorota Terakowska.

Pisarka od kilku lat jest związana z Wydawnictwem Literackim. Pierwszy nakład jej nowej powieści - 20 tys. egzemplarzy - jest wyjątkowo wysoki, jak na polską prozę współczesną.

Sonia Małecka2001.06.21    
Refleksja nad życiem i integracją
Czytałam ją jako czytelnik i matka 5 letniej Moniki z zespołem Downa. Nie ukrywam emocji ani wzruszenia. Ta książka (wciąż leży przy mnie) - to "nakaz" refleksji kierowany nie tylko do rodziców takich dzieci, ale przede wszystkim do naszego społeczeństwa. Podziwiam talent i empatię autorki. Miłość i zrozumienie są podstawowym czynnikiem rozwoju takich dzieci, ale niezbędna jest też życzliwość nas wszystkich względem niepełnosprawnych. Już tytuł sam w sobie przemawia: "zdejmijcie poczwarki!!!" z siebie - pod nimi jest coś więcej niż tylko zewnętrzna aparycja, zajrzyjcie do własnych serc i dusz. Do przeczytania zachęcam dorosłych i myślących wrażliwców, ale przede wszystkim tych, którzy mają "serca z kamienia". Winni ją przeczytać też (nie traktując jako lektury fachowej) - rodzice dzieci trisomicznych, będących na rozdrożu uczuć względem swoich nowonarodzonych dzieci-Darów. Nie odtrącajcie ich - przyjmijcie je do siebie, pokochajcie i walczcie o ich rozwój - przecież podarków (Darów) nie wyrzuca się. One mają swoją misję do spełnienia- naszą rolą jest zrozumienie i pomoc. To jakby apel autorki- nie szukajcie dosłownego cudu w odkryciu genomu ludzkiego, "On" wie, co robi dając na świat dziecko z syndromem Downa, one rozumieją jego języka, a gdy my wszyscy szerzej otworzymy własne serca dla nich- sami nauczymy się wiele od nich. Pomóc też winno nasze społeczeństwo - i myślę, że to przesłanie najbardziej przyświecało autorce Księgi XXI wieku.

agixxx 2002.08.14    
Pomyśleć o kimś
"Poczwarkę" poznałam dzięki koledze z pracy, który do tej pory wydawał mi się bardzo podobny do Adama. Ta książka coś we mnie poruszyła, obudzila dawno zapomniane emocje, zmusiła do refleksji i wniosku, że nie jestem na tym świecie sama dla siebie. Dziękuję. Przeczytajcie ją wszyscy.

Edyta2001.12.15    
Jest trochę jak piękna bajka. A może wcale nie bajka?...
Jestem zdania, że jest to książka dla wszystkich. Tym, którzy zostali obdarzeni niepełnosprawnym dzieckiem, pozwala mieć nadzieję, że ich dziecko ma jakąś głębię, że jego wewnętrzny świat jest piękny i bogaty, a przede wszystkim, że jest szczęśliwe, bo tym, że nie jest rodzice chyba martwią się najbardziej. Pomaga też takim rodzicom podjąć decyzję czy ów dar, jakim jest urodzenie niepełnosprawnego dziecka, przyjąć czy odrzucić. Uświadamia ponadto, co rodzic może niepełnosprawnemu dziecku dać, jak ważna i cenna jest jego bezwarunkowa miłość... Ale nie jest to książka wyłącznie dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Jest dla wszystkich. Tym teoretycznie nie zainteresowanym problemem zespołu Downa (czy też innej niepełnosprawności) pozwala inaczej spojrzeć na ludzi z tzw. defektami (urody bądź umysłu, bądź jednego i drugiego). Bo spójrzmy prawdzie w oczy – nie potrafimy się zachować w stosunku do takich ludzi, nie mamy pojęcia, w jaki sposób powinniśmy ich traktować, jak się do nich odnosić! Są dwie znane mi „szkoły” traktowania ludzi niepełnosprawnych – pierwsza szkoła mówi: „jawnie im współczuj, oni tego potrzebują”, druga zaś: „udawaj, że ich nie dostrzegasz, że nie różnią się od powietrza”. Często wiemy, że obie te „szkoły” są złe, ale jeśli odrzucimy je obie, to nie zostanie nam już nic... Tylko bezradność, mimo najszczerszych chęci... Po prostu nikt nas nie nauczył, jak traktować ludzi z różnego typu „innościami”. „Poczwarka” uświadamia nam czego właściwie oczekują ludzie niepełnosprawni bądź ich bliscy – akceptacji! Niczego więcej i niczego mniej! Niby niewiele, a tak trudno im to zagwarantować... Pokolenie naszych rodziców nie potrafiło współżyć z ludźmi „sprawnymi inaczej” czy jak tam by takich ludzi nie nazwać. Nasze pokolenie próbuje coś z tym zrobić, ale jak na razie koncentruje się tylko na nazewnictwie, stara się nie urazić słowami, a rani gestami... Marzyłoby mi się, bym nauczyła swoje dziecko takiej akceptacji, że widząc kogoś nie w pełni sprawnego nie czułoby się zażenowane, traktowałoby to jak inność typu kolor włosów czy oczu, na zasadzie : „Nie możesz chodzić? Aha, trochę szkoda, ale wiesz co? Jest wiele świetnych zabaw, do których nogi nie są potrzebne, więc usiądę obok ciebie i pobawimy się razem.” Prosto, ludzko, normalnie... Bez zbędnego: „Och, biedaku, jak mi cię żal...” i „Jak ty możesz z tym żyć?...”, ale też bez udawania, że nie ma problemu, że nie widać różnicy, że wszystko jest OK. I wreszcie ostatnia wg mnie istotna kwestia pojawiająca się w „Poczwarce” (przy czym książka ta porusza jeszcze bardzo wiele niezwykle istotnych spraw, ja wspominam tylko o tych kilku, które akurat mnie wydały się najważniejsze) – jeśli sądzimy, że ludzie chorzy umysłowo są tylko kawałkiem nic nie czującego ciała, to jesteśmy w błędzie! To ludzie, czujące istoty, wrażliwe na lekceważenie, odrzucenie, brak miłości. I właśnie miłości, którą tak trudno im dać, złaknione najbardziej..."


Dorota Terakowska  
Samotność Bogów
więcej

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Czerwiec 2003
ISBN: 83-08-03404-7
liczba stron: 260
wymiary: 123 × 197 mm

Piękna, nowoczesna baśń rozgrywająca się w czasach średniowiecza i współczesności. Rzecz dzieje się w świecie budowanym z motywów mitologii słowiańskiej i tradycji chrześcijańskiej, elementów rzeczywistości baśniowej i wizji historiograficznej, w którym nowy bóg zajmuje miejsce starych i okrutnych bóstw plemiennych. Przesłaniem autorki jest uświadomienie nie tylko młodemu odbiorcy, konieczności wzajemnej tolerancji między ludźmi żyjącymi w różnych światach, tradycjach i kulturach.
Powieść odznaczona Nagrodą Poznańskiego Przeglądu Nowości Wydawniczych WIOSNA 98 oraz Nagrodą IBBY 98.

Recenzje:

Recenzje naszych klientów:
Karolina Rodzaj2003.08.14    
Stare, czy nowe?
Bogowie to mają dobrze. Ambrozja, ofiara i śpiew. Tak można by rzec po lekturze greckich mitów. Inaczej temat przedstawiony został przez Dorotę Terakowską w powieści Samotność Bogów. Wierni odwrócili się od Światowida, przyjęli wiarę w Boga Dobroci. Stare bóstwa, razem z tym, którego zwą Bezimiennym odeszły, ich posągi zostały zniszczone… jedynie w puszczy, po drugiej stronie rzeki zostały jeszcze pozostałości pogańskiej świetności. Tam jednak nikt nie chodzi. Aż do czasu pojawienia się Jona. Nie zważając na tabu ratuje on małą dziewczynkę od utonięcia i staje na drugim brzegu rzeki. Od tego dnia nic nie jest już takie same. Co się dzieje z Bóstwem, które traci wyznawców? Okazuje się, że łapie się ono każdej okazji, tak jak tonący brzytwy. W powieści Doroty Terakowskiej zderzają się dwa światy. Świat prostych ludzi, żyjących w zgodzie z naturą, ludzi, którzy jeszcze kilka pokoleń wcześniej oddawali cześć prastarym bóstwom. I drugi, świat cywilizacji, wysokich pod niebo świątyń, duchownych straszących stosami - świat cywilizacji i ksiąg. Co wybierze Jon? Jest ostatnim ogniwem w pełni łączącym oba światy. Akcja dziejąca się w słowiańskiej i jeszcze po części pogańskiej Polsce wiąże współczesność z bardzo odległą przeszłością. Wszystkie światy przenikają się. Jon przekracza dzielącą je granicę. Terakowska zwraca uwagę, że to nie idee są złe, ale że to ludzie je wypaczają. Starego kapłana i szamana, wioskowego czarnoksiężnika można uznać za dobre duchy powieści. Obaj są reliktami przeszłości, świat się zmienia, a oni, choć pozornie reprezentują wrogie sobie obozy, trwają razem. Powieść traktuje również o religii, nawracaniu innych. Ezra, młody kapłan będący przeciwnikiem swego starszego brata, wystrzega się pytań i wątpliwości. Bywa okrutny. Twierdzi, że to jego wiara jest doskonała. Terakowska poniekąd kontestuje cywilizację, a przynajmniej niektóre jej elementy, na przykład przedkładanie dóbr materialnych nad wszystko inne. Jeśli już ktoś pisze o średniowieczu, czy sięga do mitów, to najczęściej wybiera Francję, lub obszar Morza Śródziemnego. Przyjemnie było się od tego odciąć i zatopić w polskiej mrocznej puszczy. Trochę przeraża opis rozsypującego się posągu, tajemniczych rozpływających się w leśnej gęstwinie ścieżek. Dlaczego wygrywa konformizm, chęć by podporządkować się ogółowi? Nie wiem. A czy Jon zdołał odnaleźć odpowiedź na to pytanie?
 

Dorota Terakowska  
Tam gdzie spadają Anioły
więcej
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2003
ISBN: 83-08-03421-7
liczba stron: 312
wymiary: 130 x 205 mm

Mądra i zajmująca przypowieść dla dzieci i młodzieży, uczy miłości do zwyczajnego życia i wrażliwości na niezwykłość.

Recenzje naszych klientów:
Karolina Rodzaj2003.09.23    
Aniele stróżu mój! Anioły ponad podziałami
Anioły pojawiają się w największych religiach świat- islam, judaizm, chrześcijańśtwo. Czasami nie wierzę w pana B., a aniołom zawsze ufam.... Anioła najczęściej wyobrażamy sobie jako małe pulchniutkie dziecko z kręconymi włoskami. Czasami pojawi się on jako piękna, świetlista postać ze skrzydłami, przeprowadzająca małe dzieci przez most. Tak też za sprawą oleodruku, który dawno podarowała jej babcia, o aniołach myślała pięcioletnia Ewa. Kilka lat później ona i jej bliżsi musieli rozstać się z tym wyobrażeniami, musieli uwierzyć… Pięcioletnia Ewa traci swojego Anioła Stróża. Na początku zdarzają się drobne wypadki, potem dziewczynka zaczyna chorować. Czy ta dwójka: słabowita nastolatka i pozbawiony mocy półanioł, pół człowiek może sobie pomóc? Po przeczytaniu tej książki nie sposób twierdzić, że Anioły nie istnieją. Mądra, wzruszająca powieść Doroty Terakowskiej, pierwszej damy polskiego pisarstwa, została uznana najlepszą książką roku 1999. Nie dziwię się… By napisać tę książkę autorka zakopała się w materiały na temat Bożych posłańców. W "Tam gdzie spadają anioły" zaprezentowano czytelnikowi solidną porcję wiedzy na tematy metafizyczne. Przez karty opowieści przewija się wiele anielskich imion. Nie jest to powieść z tych, o których można zapomnieć, odłożyć po przeczytaniu. Już sam pomysł jest świetny. Dwa anioły, Ave i Vea dyskutują na temat Dobra i Zła. Nie sposób nie zgodzić się z ich argumentami i stwierdzeniami. Nie można nie zauważyć faktu, że Aniołowi Światłości, na Drabinie prezentowano tylko niektóre fakty. Co zwycięży w Avem - chęć zostania archaniołem, czy miłość do istoty, którą się opiekuje? Książka jest również opowieścią o rodzicach, którzy swojemu dziecku poświęcają za mało czasu; zajętych sobą, swoją pracą. Pokazuje związek babci i wnuczki. Dorota Terakowska porusza również problem wiary i jej braku. Autorka pisze o reakcji człowieka na inność. Często nie chcemy jej dostrzegać, a gdy jesteśmy do tego zmuszeni, to większość ją piętnuje. Tymczasem w przebraniu bezdomnego może ukrywać się ktoś niezwykły. Historia Ewy i jej Anioła uczula również na to, że w życiu najważniejsze mogą być drobnostki, które zmienią cały jego bieg. Na przykład, do czego bardzo zachęcam, lektura książki? Od czasu jej książki poszukuję swojego Anioła. Znalazca proszony o kontakt.

Olka ******* 2003.12.31    
Super
Ta książka to rewelacja. Nic dodać nic ująć. Bardo proszę o napisanie następnej części:).
 


Dorota Terakowska  
Władca Lewawu
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2002
ISBN: 83-08-03189-7
liczba stron: 109
wymiary: 145 x 210 mm
więcej
Krótka baśń, wprowadzająca młodego czytelnika w przygodowy sposób w ideę totalitarnej władzy. Tytułowy Lewaw to odwrócony Wawel, gdyż akcja opowieści toczy się w Krakowie zniewolonym przez absolutnego, choć niewidocznego tyrana, którego pokona dopiero trzynastoletni Bartek z Krakowa.
Lektura uzupełniająca dla klasy VI.

Zmarła 5-01-2003 w Krakowie
poniedziałek, 05 stycznia 2004
Dorota Terakowska nie żyje

W Krakowie zmarła pisarka Dorota Terakowska
Zmarła w niedzielę wieczorem Dorota Terakowska w ostatnich latach należała do najbardziej poczytnych polskich pisarzy współczesnych. Autorka m.in. bestsellerowych powieści "Ono" i "Poczwarka" porównywała pisanie powieści do skoków na bungie.
 




Dorota Terakowska pochodziła z Krakowa. Od dziecka uważana była za osobę "trudną", nie lubiącą podporządkowania się ogólnie przyjętym zasadom. Po wielokrotnych zmianach szkół, z których ją wyrzucano, maturę zrobiła w liceum dla pracujących, angażując się też w tym czasie w tworzenie Piwnicy pod Baranami. Pisywała teksty do "Przekroju", należała do Koła Młodych Literatów. Wreszcie Piotr Skrzynecki zachęcił ją, aby poszła na studia. Studiowała socjologię na UJ.

Terakowska przepracowała dwa lata naukowo jako socjolog, potem zajęła się dziennikarstwem w "Gazecie Krakowskiej", która w latach PRL-u była organem PZPR, a w burzliwym roku 1981 uważana była za najlepiej redagowany dziennik w Polsce. W okresie stanu wojennego straciła pracę i przez osiem lat zarabiała robiąc na drutach swetry dla przyjaciół i znajomych. W tym czasie zaczęła też pisać książki. Pierwsze powieści: "Władca Lewantu", "Lustro Pana Grymsa" i "Córka Czarownic" nie mogły się ukazać przed 1989 rokiem - autorka była na tzw. "czarnej liście" cenzury. "Guma do żucia" ukazała się w podziemnym wydawnictwie Nowa.

Dorota Terakowska uwielbiała pisanie, gry komputerowe, swoje zwierzaki oraz spotkania z czytelnikami, których odbywała około 50 rocznie. Trzykrotnie otrzymywała Nagrodę Literacką Roku przyznawaną przez polską sekcję Światowej Rady Książek dla Młodzieży (IBBY). Jej laureatami zostały "Samotność bogów", "Tam gdzie spadają anioły" oraz "Córka Czarownic", która również znalazła się na światowej im. Jana Chrystiana Andersena (najlepszych książek dla dzieci rekomendowanych przez IBBY).

Dorota Terakowska, nazywana była często "pisarką dla dzieci" oraz "pisarką fantastyczną" i sama przyznawała, że oba określenia są bliskie prawdzie. Krytycy, pisząc o stylu jej książek, używali też określeń "baśń", "powieść magiczna", "fikcja metafizyczna". Ostatnie dwie powieści Terakowskiej - "Poczwarka" i "Ono" - są jednak adresowane do dorosłego czytelnika. Pisarka odeszła od swego magicznego świata w stronę pisarstwa realistycznego, powieści obyczajowej.

"W pisarstwie magicznym bardzo ważna jest siła kreacji, stwarzanie czegoś nieistniejącego. To jest fascynujące. Pisanie realistyczne przypomina składanie domku z klocków lego. Buduje się nową całość z elementów już znanych. Uważam, że z pisaniem nie jest tak, że pisze się z książki na książkę coraz lepiej. Każde zdanie to ryzyko, każda kolejna książka to skok na bungie" - mówiła pisarka podczas spotkania z czytelnikami w Salonie Pisarzy w warszawskiej Bibliotece Narodowej.

Dorota Terakowska porusza w swoich książkach tematy "niewygodne", często spychane na margines zainteresowań mediów. "Poczwarka" opowiada historię dziewczynki z zespołem Downa. Terakowska przyznawała, że bardzo zdziwiły ją reakcje czytelników, którzy zakończenie powieści interpretowali jako happy end. "Nie spodziewałam się, że ktoś może to zakończenie odczytać w sposób tak sprzeczny z moimi intencjami - dla mnie było ono okrutne i tragiczne" - mówiła pisarka.

Podobnie niejednoznaczne zakończenie ma "Ono". Ta powieść opowiada historię młodej dziewczyny z małego miasteczka, która wbrew swojej rodzinie, pokonując trudności związane ze swoją sytuacją życiową, decyduje się na urodzenie nieślubnego dziecka. Zakończenie nie sugeruje czytelnikowi, czy historia zakończy się szczęśliwie.

Kilka miesięcy temu Wydawnictwo Literackie opublikowało książkę "Być rodziną czyli jak budować dobre życie swoje i swoich dzieci". Ta ostatnia książka Doroty Terakowskiej to zapis jej rozmów z psychologiem i psychoterapeutą o życiu rodzinnym, problemach związanych z wychowywaniem dzieci i ich rozwiązywaniu.

Dorota Terakowska zmarła w niedzielę wieczorem w wieku 65 lat. (PAP)  pku
 
W Krakowie zmarła Dorota Terakowska

Dorota Terakowska, urodzona 30 sierpnia 1938 w Krakowie, ukończyła socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jak sama przyznawała książki zaczęła pisać późno - między 40 a 50 rokiem życia. Pierwszą - "Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie" napisała w 1986 roku, bo chciała odejść z zawodu dziennikarskiego.

Jako redaktor i publicysta pracowała w "Gazecie Krakowskiej" w latach 1969-1981 i od 1991, "Przekroju" (1976-1989) oraz "Zeszytach Prasoznawczych" (1983-1989). W 1990 roku była współzałożycielem i współpracownikiem dziennika "Czas Krakowski" a w latach 1995-1999 wiceprezesem Spółdzielni Dziennikarzy "Przekrój".

Z działalnością dziennikarską pożegnała się zborem reportaży "Próba generalna" wydanym w 1986 w podziemnym wydawnictwie "Nowa". Jej debiut literacki nastąpił w tym samym roku. Jej książki osiągały sukces rynkowy i były nagradzane: m.in. "Władcę Lewawu" umieszczono w kanonie lektur szkolnych, a "Lustro pana Grymsa" było dziecięcym bestsellerem w 1995 roku. Otrzymała trzy nagrody polskiej sekcji IBBY - Światowej Rady Książek dla Młodzieży za powieści: "Córka czarownic" (1992), "Samotność bogów" (1998) i "Tam gdzie spadają Anioły" (1999).

Jej przedostatnia powieść "Poczwarka" w pierwszych dwóch tygodniach od ukazania się na rynku sprzedała się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy i znalazła się na liście dwudziestu najlepiej sprzedających się książek w 2001 roku.

Od 1997 roku autorka była związana 10-letnim kontraktem z Wydawnictwem Literackim w Krakowie, które wydaje wszystkie napisane dotychczas książki. Swoją twórczość kierowała zarówno do dzieci jak i młodzieży oraz dorosłych. "Od Córki czarownic moje książki są i dla młodzieży i dla dorosłych. Dla obecnego młodego pokolenia pisze się bardzo trudno. Nie można znudzić, prawić kazań" - pisała na swojej stronie internetowej.
Ono
Być rodziną, czyli jak budować dobre życie swoje i swoich dzieci."

Biografia Doroty Terakowskiej
(1938-2004)
Dorota Terakowska, urodzona 30 sierpnia 1938 w Krakowie, ukończyła socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jak sama przyznawała książki zaczęła pisać późno - między 40 a 50 rokiem życia. Pierwszą - "Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie" napisała w 1986 roku, bo chciała odejść z zawodu dziennikarskiego.

Jako redaktor i publicysta pracowała w "Gazecie Krakowskiej" w latach 1969-1981 i od 1991, "Przekroju" (1976-1989) oraz "Zeszytach Prasoznawczych" (1983-1989). W 1990 roku była współzałożycielem i współpracownikiem dziennika "Czas Krakowski" a w latach 1995-1999 wiceprezesem Spółdzielni Dziennikarzy "Przekrój".

Z działalnością dziennikarską pożegnała się zborem reportaży "Próba generalna" wydanym w 1986 w podziemnym wydawnictwie "Nowa". Jej debiut literacki nastąpił w tym samym roku. Jej książki osiągały sukces rynkowy i były nagradzane: m.in. "Władcę Lewawu" umieszczono w kanonie lektur szkolnych, a "Lustro pana Grymsa" było dziecięcym bestsellerem w 1995 roku. Otrzymała trzy nagrody polskiej sekcji IBBY - Światowej Rady Książek dla Młodzieży za powieści: "Córka czarownic" (1992), "Samotność bogów" (1998) i "Tam gdzie spadają Anioły" (1999).

Jej przedostatnia powieść "Poczwarka" w pierwszych dwóch tygodniach od ukazania się na rynku sprzedała się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy i znalazła się na liście dwudziestu najlepiej sprzedających się książek w 2001 roku.

Od 1997 roku autorka była związana 10-letnim kontraktem z Wydawnictwem Literackim w Krakowie, które wydaje wszystkie napisane dotychczas książki. Swoją twórczość kierowała zarówno do dzieci jak i młodzieży oraz dorosłych. "Od Córki czarownic moje książki są i dla młodzieży i dla dorosłych. Dla obecnego młodego pokolenia pisze się bardzo trudno. Nie można znudzić, prawić kazań" - pisała na swojej stronie internetowej.


źródło
Odeszła Dorota Terakowska - Gazeta Krakowska, Wtorek, 6 stycznia 2004r.

* * *

Wraz z nią odszedł niezwykły sposób przedstawiania świata. Myślę, że będzie nadal "żyła" w swoich książkach póki ludzie będą je czytać i czerpać z nich wzory na lepsze życie.
Miejmy nadzieję, że następne pokolenia nie zapomną o jej wielkim talencie, że jej dzieła przejdą do klasyki.
Zrobiła bardzo wiele a teraz pewnie wypoczywa w swoim wymarzonym Dobrym Świecie.

Niech z Bogiem odpoczywa

Zmarła Dorota Terakowska - post w serwisie Dar Życia
w html

Nekrolog
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 14, 2004, 01:19:59 pm »
"Moje powieści nie są lekkie - mówiła. - Niekiedy trochę bolą. Myślę, że o to chodzi w literaturze, żeby zostawiała także bolesny ślad". Jej książki zawsze zostawiały.

Cytuj
Zamknęła swoją twórczość baśnią dla dzieci, piękną i mądrą. Starości nie doczekała, odeszła w pełni sił twórczych, pogodzona ze zdumiewającym porządkiem bytu. O tym heroicznym pogodzeniu opowiedziała językiem nadziei, ważnym dla każdego człowieka, bez względu na wiek i doświadczenie.


Mądrość zamiast happy endu 14-02-2004
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 12, 2004, 08:31:45 pm »
http://www.wl.net.pl/ksiazka.php?id=635



Dorota Terakowska, Jacek Bomba
Być rodziną, czyli jak budować dobre życie swoje i swoich dzieci 1

Pełne pasji i autentycznych emocji rozmowy, które warto polecić wszystkim: dziadkom i wnukom, rodzicom i dzieciom, przyjaciołom i znajomym. Wskazują, jak dobrze przejść przez życie, rozumieć siebie i innych, po prostu... być rodziną.

http://www.wl.net.pl/ksiazka.php?id=715



Dorota Terakowska i Jacek Bomba
Być rodziną, czyli jak zmieniamy się przez całe życie. Część II

Druga część rozmów - poradnika, znakomitych osobowości, pisarki Doroty Terakowskiej i psychoterapeuty Jacka Bomby.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline izka24

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 16
uwielbiam jej książki
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 27, 2004, 05:39:08 pm »
tak, właśnie jej książki pochłaniam! Ostatnimi czasy dostałam od znajomej ~książkę nigdy w życiu~....
Nie potrafię jej czytać.... Za to książki Terakowskiej dosłownie pochłaniam, pożeram!!!! I to nie tylko ja. Również mój mąż był zachwycony książką ~~ono~~. Całą moją premię wydałam na uzupełnienie biblioteczki o te powieśći, których mi jeszcze brakowało!!! Polecam!!!
zawsze się uśmiecham.....

Offline ewa1311

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 169
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 19, 2005, 09:53:54 pm »
Witam! Też uwielbiam Terakowską. Zaczytuję sie jej książkami. Moje ulubione to; Poczwarka, Tam gdzie spadają anioły, Ono. Zaczęłam od Lustra pana ..., dwa razy odkładałam Samotność bogów ( ale przeczyatałam), pozostałe to juz dosłaownie połykałam. :love1:
"Najpiękniej jest świadczyć dobrodziejstwa tym,
którzy się nam odwdzięczyć nie mogą"
ciocia Franusia z zD (1,7 l)

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 02, 2005, 03:31:57 am »
A co sądzicie o "Poczwarce" ?
Bo ja, szczerze mówiąc mam mieszane uczucia...

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 02, 2005, 06:45:30 am »
Książce "Poczwarka" jest juz poświęcony temat
Przeczytałam "Poczwarkę"
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 02, 2005, 12:53:08 pm »
Przepraszam, nie zauważyłam tamtego tematu.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 02, 2005, 01:30:19 pm »
Nic nie szkodzi Emilianko, dziękuję serdecznie za uzupełnianie wszelkich informacji na forum.

Odnośnie "Poczwarki" przyjęłąm ją z całonocnym czytaniem i płaczem.
Tak był to płacz oczyszczający z buntu, narzekania - ona pomogła mi spojrzeć jeszcze inaczej na moją córeczkę z zD.

Książka wcale nie dotyczy tylko zD, taką "Poczwarką"
 w oczach naszego społeczeństwa może być (i jest) każda osoba o odmiennym kariotypie, stroju, zachowaniu. Właśnie ta książka to DIOPTRIE pozwalające dostrzegać piękno w środku człowieka, cel życia.
To nie jest książka medyczna, ani Poradnik do zastosowania - to Poradnik Dusz społeczeństwa.
(tatuś Marysi/Poczwarki odgrodził się od rodziny - a co robi nasze społeczeństwo?)
Ów tatuś obwiniał żonę za zD u córki -tymczasem to on miał brata z zD.
Opisane są 2 światy (salon i strych) - Marysia wybrała strych i ciemność w nim, gdzie miała kontakt z Bogiem i prosiła Go "Panie nie zmieniaj trawy na fioletowo".
A ten Ogród - to nic innego jak chęć stworzenia Dobrego Pięknego Świata, gdzie wszysycy będą piekni, zdrowi, będą się kochali i rozumieli.
Opisany taniec niepełnosprawnych -to zapowiedź życia bez bólu i dolegliwości (tego innego życia bez konieczności uciekania na "strych").

Gdyby tę książkę napisała dr genetyki (jako Poradnik) - byłabym oburzona czytając o ekstremalnym przypadku Marysi/Poczwarki, ale ją napisała pisarka obdarzona dużymi źrenicami widzącymi ten współczesny świat.
Znałam ją osobiście, dużo planowałyśmy. W przeddzień programu w TVN "Stygmaty Downa" zawiadomiono ją, aby nie uczestniczyła w tym programie, bo pewna grupka rodziców i pracowników tvn nie życzyła sobie jej obecności, która mogła stanowić odbiegnięcie od tematu programu. Byłam oburzona, bo jak można żyć tylko powierzchownie bez zagłębiania się w tajniki Serc i Dusz? To niezbędne, aby móc zrozumieć  sens przyjścia na świat dzieci niepełnosprawnych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 03, 2006, 04:02:04 pm »
Moja mama czarownica
ISBN 83-08-03781-X
Opowieść o Dorocie Terakowskiej.
Napisała ją jej córka, dziennikarka, Katarzyna T. Nowak.
Wydawnictwo Literackie Kraków.

Fragmenty powieści Katarzyny T. Nowak czyta Anna Dymna.



http://terakowska.wydawnictwoliterackie.pl

MOJA MAMA CZAROWNICA. OPOWIEŚĆ O DOROCIE TERAKOWSKIEJ - to książka napisana przez córkę znanej pisarki Doroty Terakowskiej. Autorka przedstawia prawdziwą historię niezwykłej, twórczej, niepokornej, upartej do granic możliwości kobiety, która nie pasowała do żadnej szkoły, szukała siebie w szaleńczym stylu życia cyganerii krakowskiej, w Piwnicy pod Baranami, w klubach jazzowych, kabaretach. Wszędzie musiała być pierwsza, jeśli nie najlepsza, to najgorsza.
Książka zaczyna się nietypowo, jak na biografię, bo historią pewnego samolotu i pewnej dziewczyny. Samolotu, który miał być, ale nie został porwany i dziewczyny, która miała go porwać, ale nie porwała, za to spędziła nieprzyjemną noc w komisariacie Milicji Obywatelskiej i kilkanaście dni w Milicyjnej Izbie Dziecka. Tą 16 letnią wówczas dziewczyną była autorka książki, którą od tamtej pory co poniektórzy uparcie nazywają "Kaśka - porywaczka". Całe zdarzenie było jedynie prowokacją i miało na celu skompromitowanie niewygodnych jak na tamte czasy dziennikarzy - Macieja Szumowskiego i Dorotę Terakowską.

Dorota Terakowska jakiej nie znacie

http://terakowska.wydawnictwoliterackie.pl/o_kasi.php
http://terakowska.wydawnictwoliterackie.pl/o_kasi_galeria.php
http://terakowska.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazki.php
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 24, 2007, 09:59:10 pm »
Twórczość D.T. dostępna tu  ;)
http://www.4shared.com/dir/694089/9b0fb5d0/ebooki.html
po Terakowska Dorota-macie cały zestaw
http://www.4shared.com/account/home.jsp

http://www.4shared.com/file/3582017/57cb93a1/microsoft_reader_20-program_do_czytania_ebookw_w_formacie_litspolszczenie.html
microsoft reader 2.0-program do czytania ebooków w formacie .lit+spolszczenie.rar
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline agaj

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 73
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 24, 2007, 10:15:51 pm »
Ew. konwercik jakby ktoś nie chciał readera instalować: ABC Amber LIT Converter. Przy okazji do pdf polecam: Foxit PDF Reader dużo lepszy od adobe  ;)
A w temacie właśnie skończyłam czytać W krainie kota i teraz biorę się za czarownicę :)
Zosia 7,5l. (epi), Basia 5l. (niedobór wzrostu).

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Twórczość Doroty Terakowskiej
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 03, 2007, 02:06:16 pm »
Znalazłam też żałosną recenzję tej książki
http://czytajmy-dt-poczwarka.blog.onet.pl
Uwolnij motyla

http://nnmag.net/NoName23/dane/31.html
Rozmowa z Dorotą Terakowską, pisarką.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach