Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej  (Przeczytany 134682 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 16, 2005, 05:59:51 pm »
Właśnie Ulka z Twojego wywodu wynika, że w naszym kraju "obłęd" goni "obłęd" a za nimi paranoja.
Rodzic najlepiej zająłby się dzieckiem i wypracowałby sobie lata pracy -wystarczyłoby tylko zdobyć dokument z kursu o asystencie.
A co mamy obecnie? większość matek nie ma nawet w cześniejszych emerytur ze względu na konieczność  sprawowania ciągłej opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi.
Młodsze wiekowo matki nieraz nie zdążyły jeszcze podjąć pracy - kiedy mogą wypracować sobie lata pracy mając np. dziecko z mpd, które wiecznie musi mieć opiekę?

Wciąż widoczny jest brak rządowego Programu wszechstronnej opieki nad rodzinami dzieci i osób niepełnosprawnych, brak perspektywicznego i dalekosiężnego zabezpieczenia finansowego na ten cel.

Chyba nie widać nas i naszych dzieci nawet w kuluarach rządowych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline agnes

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 278
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 17, 2005, 12:10:30 pm »
No właśnie, nic dodać , nic ująć... :(

Offline wisienka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
asystent
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 17, 2005, 01:05:01 pm »
nie wygląda to optymistycznie, najsmutniejsze jest to jak nasze Państwo pomaga niepełnosprawnym i chorym ludziom... Ale cóż pomimo tego tzreba patrzeć każdego ranka z nadzieją w sercu , nieprawdaż?
pozdrawiam serdecznie i dziękuje za głosy w tej sprawie
Wisienka

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Asystenci niepełnosprawnych
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 03, 2005, 12:06:33 pm »
Asystenci niepełnosprawnych
 
Bezrobotni mają pracę. Niepełnosprawni – pomocników. To efekt szczecińskiego programu „Asystent osoby niepełnosprawnej”. Najlepsi kandydaci, którzy przeszli specjalne szkolenie, pod koniec czerwca podpisują umowy o pracę. A inne polskie miasta już chcą korzystać ze szczecińskich doświadczeń.
 
 Rok temu byli bezrobotni. Zdecydowali się na nietypowe szkolenie. Wzięli udział w programie „Asystent osoby niepełnosprawnej”. Trzeba wczuć się w rolę osoby niepełnosprawnej. W takiej pracy to podstawa. Osoby, które korzystały z usług asystenta zdecydowały, kto jest najlepszy.

Z dwudziestokilkuosobowej grupy wybrano sześć osób. One mają już pewną pracę. Asystentów przydzielono do pięciu organizacji. Mają pomagać niepełnosprawnym wydostać się z domu, towarzyszyć u lekarza, przetłumaczyć, co mówi urzędnik. Po prostu – ułatwić normalne życie. Miasto dało pieniądze na zatrudnienie sześciu asystentów. Ale to bardzo mało jak na liczbę osób, które czekają na pomoc. Dlatego niektóre organizacje szukają dodatkowych środków na kolejne etaty.

To udało się już Stowarzyszeniu „Tęcza”. Dodatkowe etaty to szansa dla tych, którym teraz się nie udało. Przeszkoleni będą czekać. Asystent osoby niepełnosprawnej to zawód popularny na Zachodzie. U nas jeszcze nie. Choć Zachodniopomorskie i tak nieźle wypada pod tym względem na tle innych regionów.

Oby tylko na tegorocznym szczecińskim programie się nie skończyło. Oby nie zabrakło środków w przyszłorocznym budżecie miasta na przedłużenie asystentom umów.

malb

http://tvp.pl/2817,20050628220273.strona
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 21, 2005, 06:27:46 pm »
Zwrot kosztów zatrudnienia asystenta pracy osoby niepełnosprawnej

O zwrot kosztów zatrudnienia asystenta pracy osób niepełnosprawnych może ubiegać się każdy pracodawca zatrudniający osoby niepełnosprawne niezależnie od stanu zatrudnienia, wskaźników i okresu zatrudnienia tych osób.

Na czym polega asysta? Jest to pomoc w komunikowaniu się z otoczeniem, a także w czynnościach niemożliwych lub trudnych do samodzielnego wykonania przez pracownika niepełnosprawnego na stanowisku pracy. Konieczność korzystania przez osoby niepełnosprawne z asysty musi być udokumentowana zaświadczeniem o zasadności pomocy, wydanym przez lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad tym pracownikiem. Zaświadczenie przedstawia się staroście, wnioskując o środki z PFRON. Liczba godzin przeznaczonych na pomoc pracownikowi niepełnosprawnemu przez asystenta nie może przekraczać 20 proc. liczby godzin asystenta w miesiącu. Wysokość zwrotu stanowi iloczyn kwoty najniższego wynagrodzenia i ilorazu liczby godzin w miesiącu przeznaczonych na pomoc pracownikowi niepełnosprawnemu i miesięcznej liczby godzin pracy osoby niepełnosprawnej w miesiącu. Brzmi kompletnie niezrozumiale?

Oto przykład:

Jan Kowalski będący osobą niepełnosprawną wymagającą asysty przepracował w miesiącu 140 godzin. Jego asystent przepracował 160 godzin. Asysta wynosiła 18 godzin (czyli rzeczywiście asysta stanowiła mniej niż 20 proc. czasu pracy asystenta). Najniższe wynagrodzenie to 824 zł (do rozliczeń bierzemy najniższe wynagrodzenie z grudnia poprzedniego roku). Obliczenie będzie wyglądało tak:

(824 zł x 18 h): 140 h = 105, 94, przy czym 18 h < (160x0,2)

Zwrot kosztów zatrudnienia asystenta pracownika niepełnosprawnego zachodzi, gdy rozlicza się otrzymane przez pracodawcę dofinansowanie do wynagrodzenia (metoda rozliczania podwyższonych kosztów). Więcej o sposobach rozliczania tych dofinansowań za pomocą ryczałtu lub właśnie za pomocą podwyższonych kosztów w tekście Co pracodawca wiedzieć powinien
- Autor: Anita Siemaszko, prawnik
Integracja 4/2005, str. 83
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 21, 2005, 06:31:59 pm »
Cytuj
O zwrot kosztów zatrudnienia asystenta pracy osób niepełnosprawnych może ubiegać się każdy pracodawca zatrudniający osoby niepełnosprawne niezależnie od stanu zatrudnienia, wskaźników i okresu zatrudnienia tych osób...

- Autor: Anita Siemaszko, prawnik
Integracja 4/2005, str. 83
Pełny tekst:
Zwrot kosztów zatrudnienia asystenta pracy osoby niepełnosprawnej

[ Dodano: Sob Sie 13, 2005 22:37 ]
http://www.idn.org.pl/VARIA/2005-04-30/WCOA-material_informacyjny_dla_NGO_new.doc
Osobisty asystent

http://www.idn.org.pl/VARIA/2005-04-30/FORMULARZ_dla_NGO_WCOA.doc
Formularz
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 18, 2005, 11:19:10 pm »
Projekt wprowadzenia instytucji pełnomocnika osoby niepełnosprawnej przepadł w Sejmie

Na posiedzeniu sejmowej Komisji Ustawodawczej 19 maja 2005 r. odrzucony został projekt nowelizacji ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu, dzięki której za osoby niepełnosprawne oraz starsze (powyżej 75. roku życia) mógłby glosować pełnomocnik.

Przypomnijmy: w lutym 2005 r. Instytut Spraw Publicznych zgłosił projekt nowelizacji ustawy Ordynacja wyborcza do Sejmu i Senatu, której celem miało być wprowadzenie instytucji pełnomocnika osób starszych i niepełnosprawnych. Pełnomocnik byłby uprawniony do oddania głosu w wyborach w imieniu osoby, którą reprezentuje. Rozwiązanie takie wprowadzone zostało w wielu krajach na świecie, m.in. w Belgii, Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii oraz w podobnej formie w Kanadzie.

W marcu projekt został pozytywnie zaopiniowany przez sejmową Komisję Ustawodawczą i skierowany do dalszych prac. Niestety w ostatecznym rozrachunku projekt przepadł w wyniku rozgrywek politycznych towarzyszących nerwowym zmianom ordynacji wyborczej, których celem jest zwiększenie szans słabszych partii w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

O losie projektu o pełnomocniku przesądził także zgłoszony przez Instytut równolegle projekt, zgodnie z którym obywatele mieliby być listownie informowani o terminie i miejscu wyborów. Zgodnie z wyliczeniami Państwowej Komisji Wyborczej wprowadzenie nowelizacji kosztowałoby 36 mln zł. podczas jednych wyborów. Biorąc pod uwagę, że w tym roku najprawdopodobniej trzy razy pójdziemy do urn, wysyłanie zawiadomień kosztowałoby ok. 100 mln zł.
Ostatecznie oba projekty zgłoszone przez Instytut Spraw Publicznych zostały odrzucone przez Komisję. I chociaż teoretycznie podczas posiedzenia Sejmu mogą zostać one przywrócone, to jednak arytmetyka sejmowa na to nie wskazuje.

Autor: Dorota Landsberger
Źródło: inf. wł.
Data opublikowania dokumentu: 2005-05-20, 11.10

Więcej:
Asystent osoby niepełnosprawnej
- Szczecin: Miasto wyszkoliło asystentów osób niepełnosprawnych 2005-07-27
- Powstało Warszawskie Centrum Osobistego Asystenta 2005-04-18
- Kurs "Asystent Osoby Niepełnosprawnej" w Krakowie 2005-01-25
- Bartkowi jest łatwiej. Projekt asysty dla dzieci niepełnosprawnych 2004-11-30
- Szczecin realizuje program ''Asystent osobisty osoby niepełnosprawnej'' 2004-11-15
- Bydgoszcz: Szkolenie asystentów osób niepełnosprawnych 2004-11-05


- Asystenci działają 2003-03-20, 16.40
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Online Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26282
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 02, 2005, 12:30:02 pm »
Jeśli chcesz, by asystent zapukał do Twoich drzwi - zgłoś się już teraz!

Polskiego Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego zaprasza osoby zainteresowane do współpracy z Warszawskim Centrum Osobistego Asystenta i pomocy przy tworzeniu bazy danych osób niepełnosprawnych ruchowo.
więcej>>>

Warszawskie Centrum Osobistego Asystenta oraz ankiety i deklaracje do wypełnienia można znaleźć na stronie:
www.ptsr.org.pl/Asystent/wcoabaza.htm
Pozdrawiam :))
"Starsza Jesienna Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 10, 2005, 10:53:47 pm »
Nowy zawód w Warszawie - asystent osoby niepełnosprawnej
 
 
Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska

Do nowego w Polsce zawodu asystenta osoby niepełnosprawnej dwie stołeczne organizacje chcą przygotować kilkadziesiąt osób. To szansa na pracę w Warszawie, ale też w Londynie, Dublinie czy Berlinie

12-letnia Asia Kulik doskonale wie, co się do niej mówi, tylko otoczenie nie zawsze ją rozumie. Dlatego od dziś przez pięć godzin dziennie będzie miała tłumacza - swojego osobistego asystenta. - Jestem taką protezą dla dziecka. Kiedy widzę, że Asia przestaje czymś się interesować, muszę zgadnąć, czy chce pić, czy też po prostu zwyczajnie się znudziła - mówi Monika Panasik, asystentka osobista pracująca w fundacji Hej Koniku. Wczoraj podpisała umowę z mamą Asi.

Panasik z zawodu jest położną, ma dwójkę własnych dzieci. Na pomysł, żeby zostać asystentką niepełnosprawnych, wpadła w zeszłym roku, kiedy obejrzała brytyjski dokument o asystentach: - W Anglii ten zawód ma prestiż, pomyślałam, że warto go budować u nas.

Panasik jest od czerwca jedną z 40 asystentów zatrudnionych w Hej Koniku, którzy pomagają stu dzieciom i dorosłym niepełnosprawnym intelektualnie.

Asystentów dla niepełnosprawnych ruchowo od trzech lat szkoli Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. W ubiegłym roku pracowali u 84 osób.

Asystentów potrzeba jednak coraz więcej. - Osoby niepełnosprawne potrzebują kogoś, kto zawiezie je wózkiem do sklepu, banku czy też napisze podyktowany tekst. Asystent spełnia tylko funkcję pomocnika, wszystkie decyzje podejmuje niepełnosprawny - mówi Izabela Odrobińska, szefowa towarzystwa.

Dlatego pod koniec września Hej Koniku przeprowadzi szkolenia dla 20-30 kandydatów na asystentów, a towarzystwo - dla ok. 60. Kto może się zgłosić? Przede wszystkim osoby długotrwale bezrobotne albo absolwenci z wykształceniem co najmniej średnim, ludzie otwarci, odpowiedzialni, cierpliwi, z poczuciem humoru. - Nie chodzi o to, żeby to był psycholog czy pedagog, raczej przyjaciel, fajna osoba do wspólnego spędzania czasu - mówi Panasik.

Kandydaci przejdą szkolenia specjalistyczne (w Hej Koniku z porażenia mózgowego i autyzmu, w towarzystwie z niepełnosprawności ruchowych), potem odbędą półroczne praktyki. Miesięcznie dostaną z urzędu pracy 450 zł, będą mieli opłacany ZUS i bilety miesięczne.

Obie organizacje zapewniają, że są w stanie przygotować ok. 100 wykwalifikowanych asystentów do końca roku. Część z nich od ręki dostanie potem pracę - zarobią ok. 15 zł za godzinę, w sumie w miesiącu ok. 1 tys. zł.

Ilu znajdzie zatrudnienie, na razie jeszcze nie wiadomo. Organizacje prowadzą pertraktacje z urzędem miasta, który finansowałby ich pensje. Ratusz na razie nieoficjalnie mówi o 50 pensjach. Dlaczego tak mało? - Asystent to nowy zawód i mamy problem, jak to finansować - tłumaczy Paweł Wypych, szef miejskiego biura polityki społecznej i zaraz zapewnia, że jest "totalnym zwolennikiem asystenta". - Będę walczył, żebyśmy przepchnęli ten projekt w budżecie miasta szybko i zgodnie z prawem.

Jeśli im się nie uda, miasto musi liczyć się z tym, że absolwenci kursów znający języki obce, z certyfikatami ukończonych kursów, znajdą pracę w innych krajach Unii Europejskiej. Już teraz dwie dziewczyny z Hej Koniku znalazły pracę w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Chętni na szkolenia mogą się zgłaszać do fundacji Hej Koniku tel. 674 09 66 lub Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego tel. 856 76 66.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2909574.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 29, 2005, 05:23:52 pm »
Byłam, rozmawiałam
mam nadzieję że po wstępnej rozmowie zostanę zakwalifikowana na kurs
 i mam prośbę do rodziców i osób potrzebujacych asystentów ( także organizacji)
zgłaszajcie swoje potrzeby (także indywidualne)
pomożecie w ten sposob asystentom odbyć praktyki

a sami otrzymacie pomoc asystenta
dla dzieci lub dorosłych
z tego co się zorientowalam zasada jest taka
"Hej, koniku" szkoli dla osob( nie tylko dzieci) z upośledzeniem umysłowym

a PTSR szkoli dla potrzeb osób niepełniosprawnych ruchowo ( także dzieci)
tu jeszcze o asystencie na naszych stronach
Asystent Osoby Niepełnospr. - szkolenia-praca
Szkolenie asystentów

to są informacje z Warszawy ale sądzę, że w innych miastach opp i Urzędy Pracy
są zorientowane w temacie i wskażą gdzie szukać  OAON.
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 29, 2005, 11:07:05 am »
Temat pokrewny, choć nie ten sam!!!!
specjalistyczne usługi opiekuńcze
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 15, 2005, 09:34:41 am »
AKADEMIA PEDAGOGICZNA W KRAKOWIE

Nie tylko dla przyszłych nauczycieli


Ta najpopularniejsza uczelnia pedagogiczna kształci przede wszystkim nauczycieli. Ale ma coraz więcej do zaproponowania osobom, które wybierają inne specjalizacje


W tym roku do najbardziej obleganych należała geografia z turystyką i politologia, a więc właśnie kierunki, których absolwenci nie zamierzają pracować w szkołach. Dużym zainteresowaniem cieszyła się też, otwarta pierwszy raz w tym roku, filologia hiszpańska, na razie ze specjalnością nauczycielską.

Uczelnia co roku rozszerza ofertę edukacyjną i tworzy nowe kierunki i specjalności. Przyciąga w ten sposób kandydatów o różnych zainteresowaniach. Teraz oferuje studia na 13 kierunkach, w 24 specjalnościach.

W Akademii Pedagogicznej został wprowadzony Europejski System Transferu Punktów (ECTS), umożliwiający studentom zaliczanie części przedmiotów w wyższych szkołach za granicą.

Uczelnia jest jednak przede wszystkim kojarzona z kształceniem pedagogicznym. Kierunek pedagogiczny ma kilka specjalności: opieka na dzieckiem, pedagogika przedszkolna i szkolna, społeczno-opiekuńcza, rewalidacyjna, czyli przygotowująca nauczycieli, którzy mogliby uczyć dzieci upośledzone w szkołach specjalnych. Wkrótce ta ostatnia zostanie przekształcona w kierunek pedagogika specjalna. Jest też pedagogika z przysposobieniem obronnym i fizycznym, przygotowująca do uczenia w zakresie wychowania wojskowego i fizycznego. Jednak wiele osób znajduje potem pracę w policji i w wojsku.

- W tym roku otworzyliśmy dwie nowe specjalizacje pedagogiczne: asystent osoby niepełnosprawnej i opiekun małych dzieci (od 4 miesiąca do 3 roku życia). Są to studia licencjackie, po których będzie można rozszerzyć wiedzę na uzupełniających studiach magisterskich - mówi prof. Eugeniusz Wachnicki, prorektor ds. dydaktycznych.

Akademia intensywnie wprowadza też nauczanie dwuprzedmiotowe. - Do szkół, z którymi współpracujemy, wysłaliśmy pytanie, jakie przedmioty mogą być wykładane przez jednego nauczyciela. Już prowadzimy takie dwuprzedmiotowe kierunki, jak: biologia z nauczaniem chemii, geografia z przyrodą, a także matematyka z informatyką czy informatyka z językiem angielskim - mówi prorektor.

Z kolei na studiach zaocznych można studiować matematykę z rewalidacją.

Uczelnia kładzie duży nacisk na kształcenie praktyczne. Współpracuje z tzw. szkołami ćwiczeń, w których studenci odbywają praktyki albo też obserwują lekcje doświadczonych nauczycieli.

Uczelnia ma monopol na wojskowe kształcenie studentów z prawie wszystkich krakowskich uczelni. To dlatego, że w akademii prowadzona jest katedra wychowania obronnego, w której uczą specjaliści wojskowi.

GRAŻYNA RASZKOWSKA

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/praca_051214/praca_a_16.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty fachowiec od niepełnosprawności
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 26, 2006, 10:00:13 pm »
Osobisty fachowiec od niepełnosprawności

Małgorzata Goślińska

Autystycznej dziewczynce z Tychów należy się asystent osoby niepełnosprawnej. Matka wywalczyła go w sądzie od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej

Gdy Liliana Bujała odkryła, że jej córka cierpi na autyzm, zrezygnowała z pracy. Cały czas poświęcała Krysi, żeby nauczyć ją samodzielności. Po dwóch latach powiedziała "dość". - Najgorsza jest niepełnosprawność społeczna. Dziecko nie wychodzi z domu albo tylko z mamą. Chcę, żeby Krysia chodziła do szkoły, jeździła autobusem, spacerowała po parku, chodziła po ulicy, widziała, jak się zachowują inni ludzie.

Bujała chciała asystenta osoby niepełnosprawnej dla Krysi. Tyski MOPS potraktował to jak kaprys. Przecież oferował jej opiekuna społecznego.

- Idea tego zawodu polega na tym, że nie wyręcza się niepełnosprawnego, tylko wspiera jego aktywność, motywuje - mówi Joanna Zarzycka, która kształci asystentów w policealnym studium w Gliwicach.

Po rocznej nauce student potrafi pomagać w codziennych czynnościach, pielęgnacji, sprzątaniu, gotowaniu, zakupach, czyli w tym, co robi opiekun społeczny. Ale zna również przepisy prawne dotyczące niepełnosprawności, polskie i unijne. Wie, jak zdobyć dotacje na leki, sprzęt, dostosowanie mieszkania. Nie wpada do mieszkania podopiecznego na dwie, trzy godziny. Towarzyszy mu przez cały dzień. Dzięki temu na przykład schody nie są dla człowieka niepełnosprawnego przeszkodą w dostępie do nauki, pracy, urzędnika.

Studenci poznają również tajniki psychologii, rehabilitacji, masażu, języka migowego. Mogą więc pracować z ludźmi, którzy mają różne schorzenia.

Raz w tygodniu odbywają się zajęcia praktyczne w różnych ośrodkach, raz na semestr miesięczne praktyki w domu pomocy społecznej i ośrodku adopcyjnym.

Gliwickie studium kształci asystentów od trzech lat. Wypuściło już około 60 absolwentów, a nie jest jedyną szkołą, która ma taki kierunek. - Pracują w domach pomocy, szkołach specjalnych, stowarzyszeniach, wyjeżdżają za granicę - Ewa Bijańska, dyrektorka studium w Gliwicach, opowiada o dalszych losach swoich uczniów.

Tyski MOPS odpowiedział Bujale, że nie ma pieniędzy na zatrudnienie asystenta. Poparło go Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Matka się nie poddała. Pozwała obie instytucje do NSA i wygrała. Wyrok zapadł jeszcze w zeszłym roku, a w styczniu uprawomocnił się. Bujała dostała go pocztą tydzień temu. Dyrektorka MOPS-u w Tychach Marianna Feith jeszcze nie. Dlatego nie chce go komentować. - Usługi opiekuńcze świadczy dla nas stowarzyszenie Dar Serca. Mają psychologa, terapeutę, pracownika socjalnego, opiekunów. Asystenta osoby niepełnosprawnej - nie. Nie mamy pieniędzy, żeby go zatrudnić - mówi dyrektorka. Jeszcze nie wie, że sędziego to nie interesuje. Radzi zdobyć pieniądze z budżetu państwa.

Niepełnosprawni mogą dostać asystentów we Francji, Danii, Niemczech. W Polsce jest to rzadko spotykany zawód. Zatrudniają ich organizacje pozarządowe. Niedawno udało się do tego przekonać samorządy w Szczecinie i Warszawie. W stolicy powstało nawet Warszawskie Centrum Osobistego Asystenta.

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3131073.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 01, 2006, 11:45:26 pm »
Następny głos potwierdzający potrzebę pomocy asystenta

http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/14878
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 02, 2006, 04:31:37 pm »
Przy Biurze Polityki Społecznej m.st.Warszawy
ul. Niecała 2 tel. 0-22 595-33-95, 827-49-03
powstaje centrum świadczące usługi asystenckie na terenie Warszawy

działa także nowa podstrona  poświęcona WCOA

www.asystent.ptsr.org.pl
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 02, 2006, 04:47:51 pm »
Cytat: "Ulka"
Przy Biurze Polityki Społecznej m.st.Warszawy
ul. Niecała 2 tel. 0-22 595-33-95, 827-49-03
powstaje centrum świadczące usługi asystenckie na terenie Warszawy


działa także nowa podstrona  poświęcona WCOA

www.asystent.ptsr.org.pl


Można zamówić bezpłatny poradnik

Cytuj
"PORADNIK OSOBISTEGO ASYSTENTA OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNEJ" red. Izabela Odrobińska, druk Marketingbox Rafal Pudło, Warszawa, 2005 r.


http://www.asystent.ptsr.org.pl/asystent/8_1.php

Informacja ważna dla osób które ukończyły kurs OAON

Cytuj
USTAWA O OA  
 
  W dniu 28 marca 2005 roku wyszło Rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu dotyczące wykształcenia wymaganego w kilkudziesięciu zawodach, m.in. w zawodzie asystenta osoby niepełnosprawnej (OAN). Pojawienie się tego rozporządzenia było dla nas - instytucji szkolącej osobistych asystentów osoby niepełnosprawnej - ogromnym zaskoczeniem.

Rozporządzenie dotyczy zawodu asystenta osoby niepełnosprawnej. Istniejąca różnica pomiędzy asystentem osoby niepełnosprawnej a osobistym asystentem osoby niepełnosprawnej może okazać się nie wystarczającą podstawą do traktowania tych zawodów jako dwóch odrębnych i pozwalających naszym kursantom zaistnieć na otwartym rynku pracy.

Dlatego też zachęcamy wszystkich naszych kursantów do podjęcia trudu uzupełnienia swojej wiedzy poprzez studia i szkoły policealne o kierunku OAN.


http://www.asystent.ptsr.org.pl/asystent/4_1.php

Więcej na naszym forum na temat Osobistego Asystenta Osoby Niepełnosprawnej

http://forum.darzycia.pl/asystent-osoby-niepelnospr-szkolenia-praca-vt6077.html

http://forum.darzycia.pl/topic,2000
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 07, 2006, 01:42:30 am »
"Standardowe Zasady Wyrównywania Szans Osób Niepełnosprawnych"
przyjętych w 1993 roku przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, które Polska ratyfikowała (!):

Cytuj
Państwa powinny zagwarantować osobom niepełnosprawnym opiekę w pełnym zakresie służb wspierających, włącznie ze wszelkimi urządzeniami pomocniczymi, po to, by pomóc im w podnoszeniu poziomu niezależności w życiu codziennym oraz w egzekwowaniu przysługujących im praw. Państwa powinny zapewnić usługi asystenta osobistego, przewodnika i tłumacza, zgodnie z potrzebami osoby niepełnosprawnej jako ważne narzędzie prowadzące do wyrównania szans. Usługi asystenckie powinny być ekonomicznie dostępne - darmowe lub tak tanie, aby osoby niepełnosprawne i ich rodziny było na nie stać. Programy dotyczące osobistego asystenta powinny zapewniać osobie niepełnosprawnej wpływ na decydowanie, w jaki sposób oraz w jakim zakresie asysta jest jej udzielana..

źródło: Prawodawstwo unijne a usługa osobistego asystenta
- Małgorzata Szeroczyńska,
Wydział Prawa, Uniwersytet Warszawski

Osobisty fachowiec od niepełnosprawności
- Małgorzata Goślińska 25-01-2006 Gazeta Wyborcza

Autystycznej dziewczynce z Tychów należy się asystent osoby
niepełnosprawnej. Matka wywalczyła go w sądzie od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej


Polecam Stronę W-wską o OAON

ONZ - Standardowe Zasady Wyrównywania Szans Osób Niepełnosprawnych
- ze Strony z W-wy

Warszawskie Centrum Osobistego Asystenta
Chyba największy zbiór w temacie.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline marmati

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • http://www.mateuszs.blog.onet.pl
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #68 dnia: Kwiecień 21, 2006, 03:06:06 pm »
Tak się składa, że podobno w moim mieście zaczęto szkolenia na asystenta osoby niepełnosprawnej.Ja bardzo chciałabym zostać asystentem mojego dziecka i byłoby to najlepsze rozwiązanie. Podjąć pracy nie mogę ze względu na niego a pomocy będzie potrzebował.Czy ktoś się doszukał w przepisach takiej możliwości?
"Nadzieja umiera ostatnia"mama 9 letniej Marty i 4 letniego Mateusza z mpdz

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #69 dnia: Kwiecień 21, 2006, 03:10:51 pm »
Sam Kurs Asystenta to nie wszystko. Na podjęcie pracy w tym zawodzie potrzebne są fundusze w MOPS-ie i zgoda aby matka była jednoczesną asystentką swojego dziecka.
Skontaktuj się w tej sprawie z naszą moderatorką "Ulką" -ona ma już taki kurs poza sobą.
Proponowany zarobek był ok 4 zł/h  :roll:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline marmati

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • http://www.mateuszs.blog.onet.pl
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #70 dnia: Kwiecień 21, 2006, 08:16:44 pm »
Zgadza się ale jak zacznę przecierać szlaki to wywalczę.Ulka napisz jak załatwiłaś kurs gdzie mam pójść.Proszę poprowadź mnie troszkę za rękę.Dla mnie nawet 2 zł za godzinę to już coś bo i tak siedzę w domu.Zrezygnowałam z pracy bo stan zdrowia mojego malucha nie pozwo;ił na pozostawienie go.Dziękuję Ci Ulka za każdą wskazówkę.
"Nadzieja umiera ostatnia"mama 9 letniej Marty i 4 letniego Mateusza z mpdz

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #71 dnia: Kwiecień 21, 2006, 09:55:38 pm »
Marmati, jezeli przeczytałaś cały wątek o Asystencie (TEN) i jeszcze ten

http://forum.darzycia.pl/topic,6077.htm

będziesz wiedziała mniej wiecej jak to działa, a raczej jak powinno działać
jakie są plany, założenia, a raczej "marzenia" ,bo, moim zdaniem, w tej chwili program asystenta 'raczkuje' i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie coś miało się zmienić
z tego co wiem, nie można być asystentem własniego dziecka, bo Ty masz obowiązek opieki nad niepełnoletnim dzieckiem
nie wiem z jakiego jestes miasta?
jutro napisze w wątku PRACA o asystencie , jak przebiegał kurs w Warszawie
jakie dostalismy zaświdczenia ( najlepsi certyfikaty) i co mozemy sobie z tymi certyfikatami zrobić :-(

a zapytam, czy nie masz na dziecko świdczenia pielęgnacyjnego?i zas. pielęgnacyjnego?
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline marmati

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • http://www.mateuszs.blog.onet.pl
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #72 dnia: Kwiecień 22, 2006, 10:29:05 am »
Na razie mam,ale różnie to bywa.Zamiast zasiłku wolałabym taką formę.Przestanę
być jednoczesnie bezrobotną i tak naprawdę to  dla urzędasów, są to same plusy.
"Nadzieja umiera ostatnia"mama 9 letniej Marty i 4 letniego Mateusza z mpdz

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #73 dnia: Kwiecień 22, 2006, 12:26:39 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #74 dnia: Kwiecień 26, 2006, 08:17:11 pm »
Tychy muszą zapewnić autystycznej dziesięciolatce asystenta osoby niepełnosprawnej

10-letnia autystyczna Krysia potrzebuje asystenta, który pomoże jej w szkole i pracach domowych

Tychy muszą zapewnić autystycznej dziesięciolatce wykwalifikowanego asystenta, który pomoże jej w szkole oraz przy pracach domowych

10-letnia Krysia jeździ do szkoły autobusem. Krzyczy wniebogłosy. Nie ma wolnych miejsc, a kto ustąpi zdrowej fizycznie dziewczynce? Nikt nie wie, że autobus przeraża Krysię. Taka obca przestrzeń, taki tłum. Siedząc, czułaby się bezpieczniej. - Niech się trzyma drążka - mówi Wojciech Różycki, terapeuta Krysi. - Może się uspokoi, ale jeśli zacznie pluć, kopać? Zaczyna się jazda. Wszyscy patrzą, komentują.

Liliana Bujała tego by nie zniosła, wysiadłaby z autobusu i następnym razem zawiozła córkę samochodem. - Krzyk trzeba zignorować, postawić sobie cele: dzisiaj przejedziemy jeden przystanek, jutro dwa. Bez tego autobusu się nie da. Inaczej Krysia będzie rozrabiać w McDonaldzie i w teatrze, w szkole i w domu - tłumaczy Różycki.

Z początku Krysię woziła matka. Znalazła małą szkołę w Wilkowyjach, która zgodziła się przyjąć autyka. Po lekcjach sama uczyła córkę codziennych czynności - przekładania naczyń z suszarki do szafki, prasowania, ubierania się, mycia zębów. Tak przez dwa lata, dzień w dzień. - W końcu się wypaliłam się i chciałam uwolnić Krysię od siebie - mówi.

Kobieta zaczęła walczyć o asystenta osoby niepełnosprawnej dla córki. To opiekun, który towarzyszy pacjentowi w szkole, w pracy, na zakupach, podczas gotowania i sprzątania. Nie wyręcza, tylko wspiera, na przykład pomaga pokonać schody czy jazdę autobusem.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Tychach odrzucał wnioski Bujały, oferując dwie godziny usług opiekuńczych tygodniowo. Urzędnicy uznali, że matka ma czas i pieniądze, więc niech się sama dzieckiem opiekuje. Bujała się jednak nie poddała. W styczniu tego roku wygrała prawo do asystenta w NSA.

Dzisiaj MOPS zajmie się sprawą. - Przeprowadzimy wywiad środowiskowy, żeby ustalić sytuację rodzinną, zdrowotną i majątkową - mówi Elżbieta Borowiec, specjalista ds. pomocy środowiskowej w tyskim MOPS-ie. Problem w tym, że usługi opiekuńcze zleca on stowarzyszeniu Dar Serca, które na co dzień zajmuje się osobami z zaburzeniami psychicznymi. - Nigdy nie zajmowaliśmy się dziećmi. Do opieki nad autykiem trzeba mieć specjalne kwalifikacje - przyznaje Aneta Giers ze stowarzyszenia.

Na Śląsku wykwalifikowanych asystentów kształcą dwie szkoły w Katowicach i Gliwicach. Są już pierwsi absolwenci, ale trudno im znaleźć pracę. W Polsce nie zatrudnił ich jeszcze żaden samorząd. Czy Tychy będą pierwsze?

Borowiec: - Za wcześnie o tym mówić. Nie wiadomo, czy dostaniemy etat z miasta.

Zgodnie z wyrokiem NSA to jednak problem MOPS-u, a nie Krysi. Zarzucany wnioskami matki powinien zaplanować pozycję "asystent" w budżecie. Bujale zresztą nie chodzi o pieniądze, deklaruje bowiem, że część wynagrodzenia może pokrywać z własnej kieszeni. - Najważniejsze, żeby córka miała przeszkolonego i stałego opiekuna - podkreśla.

Teraz Krysia jeździ do szkoły z wolontariuszem. To student. Skończy naukę, znajdzie pracę, założy rodzinę i zostawi Krysię. Różycki: - To wielka umiejętność przetrzymać rewolucje takiego dzieciaka. Najpierw go poobserwować, nabrać doświadczenia, wypracować metodę działania, która wciąż będzie ewoluować. Jak zmienia się opiekun, wszystko zaczyna się od zera.

Małgorzata Goślińska

Gazeta Wyborcza 10.04.2006r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 27, 2006, 01:31:05 am »
Miłe forumowiczki, od wczoraj czytam ten wątek i dwie rzeczy przykuły moją uwagę: jaka jest różnica miedzy asystentem ON a osobistym asystentem ON?
no a druga, to kwestia certyfikatów - wszystkie szkolenia trwajace miesiąc są tak-sobie ważne, jeśli mają nauczyć tego samego, co umie się po 3-letnim kolegium na asystenta, chyba, że weźmie się osobę, która na dzień-dobry ma kwalifikacje do świadczenia specjalistycznych usług opiekuńczych (powiedzmy pielęgniarka po 1/2 rocznym stażu w odp. placówce), która przejdzie np. cykl szkoleń o autyzmie i może być potem b. dobrym asystentem dla osoby z autyzmem, ale nie z inną niepełnosprawnością. Jak uważacie?
Koniecznie napiszcie o tej różnicy, bo noszę się z zamiarem stworzenia takiego projektu, a takiej rzeczy nie wiem??
I wytłumaczcie, proszę, dlaczego tak obstajecie przy tych bezrobotnych. Byłam tylko miesiąc oficjalną bezrobotną i 'wypisałam' się stamtąd z powodu nie przystawania do tych ludzi, no....

Offline marmati

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • http://www.mateuszs.blog.onet.pl
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 27, 2006, 06:42:26 am »
lilianabujała podzielam twoją opinię i myślę, że ustawodawca nie wziął pod uwagę, że są osoby niepełnosprawne wymagające szczególnego przeszkolenia. Co innego pomoc dla osoby, która wszystko rozumie, porozumiewa się a jej niepełnosprawność wynika tylko i wyłącznie z przyczyn ruchowych. Inaczej jest w przypadku osób u których dołącza się doadtkowo prpblem np. epilepsji, autyzmu etc. Ja sobie nie wyobrażam pozostawienie pod opieką mojego dziecka, osobie pierwszej lepszej, która ma skończony kurs.Dlatego też obmyśliłam sobie, że najlepsze kwalifikacje posiadam ja. A tu okazuje się, że ja jako mama nie mogę zostać jego asystentem.
"Nadzieja umiera ostatnia"mama 9 letniej Marty i 4 letniego Mateusza z mpdz

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 27, 2006, 08:29:28 am »
marmati, a czy kiedykolwiek dostałaś odmowę na piśmie? Zwyczajowo to się moze matkowanie z asystowanime wyklucza, ale wątpię żeby w jakiejś ustawie był taki zapis. Koniecznie doprowadź do otrzymania odmowy na piśmie, a potem pociągnij to do Kolegium, a moze i Sądu Administracyjnego, bo tam gdzie są silne bariery zwyczajowe, najlepsze jest chłodne spojrzenie prawnika.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 27, 2006, 08:57:48 am »
Nie wyobrażam sobie osobistego asystenta osoby niepełnosprawnej bez odpowiedniego wykształcenia.
To nie tylko "koleżanka" do pchania wózka na spacer.
W zależności od schorzenia dziecka - osoba taka MUSI znać się na schorzeniu, rehabiliatcji, podejściu do dziecka, edukacji.
Powinno być wymagane wykształcenie wyższe tak jak przy zatrudnianiu w placówkach oświatowych.
Taka osoba powinna znać się kompleksowo na wszelkiej opiece dziecka o danym schorzeniu.
Dlatego jak czytam, że są organizowane szkolenia 1-3 miesięczne - to ogarnia mnie rozpacz.
To tylko wydawanie kasy z U.E. a żaden pożytek dla osób.
Bo ani zatrudnienia ani konkretnych kwalifikacji.

Czym innym jest asystent do osób starszych (wysyłany z Opieki, PCK) a czym innym do dzieci niepełnosprawnych.
To powinno być prawnie uregulowane, a kursy powinny być oraganizowane TYLKO dla osób mających wyższe wykształcenie w dziedzinie pedagogiki specjalnej,  surdopedagogiki, oligo.... itp.
Dzieci niepełnosprawne potrzebują faktycznej pomocy -Nie dyplomiku po kursie 30 dniowym.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 27, 2006, 02:19:12 pm »
Lilu  postaram sie po kolei
Osobisty asystent to chyba pomysł PTSR

http://www.ptsr.org.pl/index.php?id=kat&kat_id=79
i tam dość dokładnie opisane co mależy do jego obowiązków
osobisty asystent nie ma być opiekunem, nie prasuje, nie gotuje, nie sprząta
tym zajmuje się opiekunka społaczna z OPS
asystent ma być w miare potrzeby taka protezą, (wzrok, słuch, narządy ruchu)
ma pomagać tam gdzie O.N. sam nie może (bank, urzędy,kino, ....)
osobisty asystent  nie decyduje za O.N., jest pomocny w realizacji tego co O.N. chce osiągnąć
takim asystentem równie dobrze może być sąsiadka, koleżanka
i będzie to robiła za darmo, może także byc to osoba ktora w ten sposob uczciwie chce zarobic na zycie
stąd program(kursy) kierowane do osób bezrobotnych a finansowane przez Urzad Pracy

jeżeli ktos jest sam, samotny, albo chce być samodzielny to właśnie O.A. ma mu to ułatwić
wymagania- przynajmniej matura ,(choć kilkoro z nas miało coś więcej)szkolenia w zakresie podstawowych informacji z psychologii, etyki, pierwszej pomocy, prawa jest tylko dodatkowym atutemm asystenta
nie wiem czy osobisty asystent osoby dorosłej, sprawnej intelektualnie, musi mieć kilka fakuletetów, tytuł magistra
i dokładną, prawie medyczną wiedzę schorzenia swojego podopiecznego ??

nie wiem czy dokładnie poczytałaś to ,co mamy w zbiorach Daru o asystencie w dziale PRACA

http://forum.darzycia.pl/vp83859.htm?sid=0a2ce982067549ce8b20ff16c425e8f1#83859

tam jest cosś więcej n.t.asystenta dla dzieci, jedna z naszych formenek chyba Jolanta działa w stowarzyszeniu
wiem że sami szkolili na kursach asystentów i sami na własne potrzeby zatrudniali
wiem także z tych artykułów, ze za 2 zł na godz, decyduja się pracowac osoby z wyzszym wykształceniem (bezrobotni absolwenci wyższych uczelni)
ale chyba liczą potem  na  zatrudnienie i jednak wieksze zarobki

uważam, że do czasu  prawnego ustalenia  kwestii  dopłat do wynagrodzen asystentów zwłaszcza takich, jakich pragną mieć rodzice dzieci niepełnosprawnych???
problem usług asystenckich będzie raczkował tak jak do tej pory
chyba że ktoś jednostkowo wywalczy coś od gminy, nawet na drodze sądowej
ja mam certyfikat, do pracy z dorosłymi niepełnosprawnymi ruchowo
ale za 4 zł brutto nie zdecydowałam sie podjąć pracy
pozdrawiam
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 27, 2006, 02:48:44 pm »
Asystent to także osoba pomagająca w rozwoju i edukacji.
Ma prawo uczestniczyć w zajęciach dydaktycznych dziecka niepełnosprawnego, sprawować opiekę podczas dowozu dziecka do szkoły.
Lilianna wie chyba najlepiej czego oczekwiać od takiej osoby dla swojej córeczki.
To znacznie więcej niż się pisze i mówi na ten temat.
Ja wciąż nie widzę zapisu o możliwości wsparcia (uczestnictwa)  edukacji dziecka ze strony osobistego asystenta osoby niepełnosprawnej w szkołach.
To gwarantuje zapis UE a Polska kiedy obudzi się?
Dla nas taką wypróbwoaną osobą jest "ciekawska" z Daru, która chodzi do Moniki 3 lata, ma wspaniałe podejście do dziecka, ma wiedzę, którą potrafi wdrażać w formie zabawy.
Jednym słowem do tańca i do różańca.
Czyli można swobodnie powierzyć dziecko NIE tylko w celu opieki, ale zabawy, edukacji rehabiliatacji w jednej osobie.
I to jest ta prawdziwa rola osobistego asystenta osoby niepełnosprawnej.
Myślę, że to uzasadnia dlaczego kwalifikacje są tu tak ważne.
Oprócz kwalifikacji także predyspozycje osobiste, zaangażowanie.
Sądzę, że wybór osoby na takiego asystenta NIE powinien być narzucany ze strony MOPSU - a być w gestii rodziców potrzebujących ich dla swojego dziecka.
Nie każde dziecko zaakceptuje danego asystenta, dlatego powinna być alternatywa spotkań wstępnych a potem wybór takiej osoby, którą zaakceptuje dziecko i rodzic.
To ma być dla DOBRA dziecka, nie wypełnienuia luk bezrobocia.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 28, 2006, 08:24:39 am »
dzięki, to już wszystko jasne. Trochę się wystraszyłam po przeczytaniu "Asystenta na miarę", bo tam wyraźnie odżegnują się od terapeuty i rehabilitanta, a mnie właśnie o to chodzi. Czyli generalnie jest podział na asystentów osób mogących o sobie stanowić i nie, i potem odwrotnie proporcjonalnie mają się do siebie lata kształcenia asystenta i możliwości o samostanowieniu dziecka/osoby dorosłej.
Widziałam artykuł o asystencie "u Joli" w Chełmie, ale jeszcze nie przeczytałam - takie artykuły przychodzą do mnie z Ogólnopolskiej Bazy Zakładów Chronionych, jest tam więcej niż na portalu ngo, bo są też artykuły z takich 'normalnych' gazet.
mam go, wklejam:

24.04.2006 - 14:55 Asystent dziecka
 


Projekt POTRAFISZ jest realizowany przez Fundację Fuga Mundi (organizację pożytku publicznego) a współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
 
Asystent osoby niepełnosprawnej pomaga w terapii  razem z nim łatwiej przezwyciężać codzienne bariery. Instytucja asystenta znana jest w całej Polsce wiedzą o niej dorosłe osoby niepełnosprawne. W Chełmie jest inaczej. Osobistego asystenta mają małe dzieci. Asystent jest do dyspozycji dziecka i jego rodziny zwykle kilka godzin dziennie. Idzie z dzieckiem do przedszkola, szkoły .Tam nie tylko pomaga dziecku w zajęciach, nauce jego obecność chwalą sobie nauczyciele i wychowawcy. Na pomysł by to właśnie dzieci miały swego asystenta wpadła w Chełmie pani Jolanta Kołtun prezes stowarzyszenia "O Godne Zycle Zycie".
-Program asystenta osoby niepełnosprawnej powstał w 2004 roku. Moje własne dziecko upośledzone w stopniu umiarkowanym rozpoczynało wtedy edukację. Początkowo był to projekt który nie był zbyt popularny. Obejmował tylko czwórkę dzieci. Wiadomo jednak że takie wieści szybko się rozchodzą i rodzice dzieci niepełnosprawnych zaczęli bardziej się interesować tym programem  zastanawiać się czy nie ubiegać się o podobną pomoc dla swoich dzieci wspomina J. Kołtun.



W Chełmie projekt realizowany jest w porozumieniu z PUP który prowadzi rekrutację asystentów korzystając z pomocy psychologów. Chodzi o to by wybrać osoby z odpowiednimi cechami osobowości i predyspozycjami. Asystentami zostają absolwenci wydziałów terapii zajęciowej i opiekunek dziecięcych wychowania zdrowotnego po kursach wprowadzających z zakresu opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi oraz z kwalifikacjami pedagogicznymi. Stowarzyszenie zaś opracowało zasady pracy asystentów oraz odpłatności za usługi (zgodnie z ustawą o opiece społecznej) samo też zabiega o znalezienie źródeł finansowania.
Rodzice którzy zdecydowali się na skorzystanie z pomocy asystenta dziś nie kryją zadowolenia. Tak jak tata Małgosi. Asystentka pomaga Małgosi przebywać w otoczeniu nieznanych jej ludzi uczy ją życia w grupie obcych ludzi. To oparcie które Małgosia do tej pory czuła w rodzicach  w tej chwili czuje w asystentce - mówi.
Asystentka próbuje motywować Małgosię do usamodzielniania się. Zachęca ją do różnych form aktywności i uczy przełamywać bariery nieśmiałości.
Filip też korzysta z pomocy asystentki asystentki. Chodzi z nią np. do przedszkola. Mama Filipa podkreśla że asystentka wspomaga i wspiera pracę z dzieckiem które ciężko adaptuje się w środowisku wśród rówieśników prawidłowo się rozwijających. Kiedy Filip poszedł do przedszkola miał problem z adaptacją społeczną. Dzięki asyśtentowi proces ten przebiegał sprawnie lepiej na pewno łagodniej dla dziecka.
-Wcześniej Filip uciekał nie chciał wejść na salę w przedszkolu ,chował się za plecami. W tej chwili wchodzi pierwszy na salę chętnie krzyczy do dżieci dzień dobry cieszy się jego asystentka. Asystenci dodają że ich obecność na zajęciach w przedszkolu lub szkole sprawia że ich podopieczni nie absorbują dodatkowo nauczycielki. Podczas zajęć edukacyjnych dziecko pracuje z pomocą asystentki wykorzystując materiały dostosowane do niego, ale podlega tym samym poleceniom .
 
PRZYDATNE  INFORMACJE
 
Osoby zainteresowane uzyskaniem pomocy dla swojego dziecka powinny zgłosić się do siedziby Chełmskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych "O Godne życie" w Chełmie przy ul. Partyzantów 40 pokój 006. Informacje jak zostać asystentem osoby niepełnosprawnej w Chełmie można uzyśkać w Powiatowym Urzędzie Pracy.
 
 ASYSTENT Pomaga dziecku w zaadaptowaniu się w nowym dla niego środowisku przedszkolnym lub szkolnym.
 
 
 
 
 
 KURIER LUBELSKI ( dodatek: MAGAZYN)      Data: 2006-04-21     Str.: X       Autor: . BK

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 28, 2006, 08:35:33 am »
Cytuj
W Chełmie jest inaczej. Osobistego asystenta mają małe dzieci. Asystent jest do dyspozycji dziecka i jego rodziny zwykle kilka godzin dziennie. Idzie z dzieckiem do przedszkola, szkoły .Tam nie tylko pomaga dziecku w zajęciach, nauce


Cytuj
W Chełmie projekt realizowany jest w porozumieniu z PUP który prowadzi rekrutację asystentów korzystając z pomocy psychologów. Chodzi o to by wybrać osoby z odpowiednimi cechami osobowości i predyspozycjami. Asystentami zostają absolwenci wydziałów terapii zajęciowej i opiekunek dziecięcych wychowania zdrowotnego po kursach wprowadzających z zakresu opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi oraz z kwalifikacjami pedagogicznymi


Ja to nazywam normalnością.  :ok:
To jest włąściwa rola takiej osoby dla dobra dziecka niepełnosprawnego.

Dla dzieci starszych może to być pomoc w odrabianiu lekcji, koordynowaniu zabawo-nauką, uzupełnianiem rehabilitacji.

To my rodzice musimy wiedzieć czego oczekiwać od osobistegio asystenta osoby niepełnosprawnej, a nie godzić się na narzuconą rolę i osobę nie przygotowaną do pełnienia takiej roli.
Dobro i potrzeby dziecka- są najwazniejsze, NIE wypełnianie luk bezrobocia.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 01, 2006, 09:15:58 am »
Cytuj
absolwenci wydziałów terapii zajęciowej i opiekunek dziecięcych wychowania zdrowotnego po kursach wprowadzających z zakresu opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi oraz z kwalifikacjami pedagogicznymi

kurs na opiekunkę trwa rok (a może sie mylę?), a na terapeutę WZ - 2 lata. Czy kursy pedagogiczne są wpisane w te zawody? Co do kursów o ON to mogą to załatwić projekty na asystenta (właśnie taki chcę zorganizować). Możecie mi podpowiedzieć, w jakie zawody wpisany jest kurs pedagogiczny? i najlepiej jeszcze półroczny staż w placówce psychiatrycznej  :D ? tak, żeby po uczestnizeniu w szkoleniach nt. ON osoby mogły z marszu być zatrudniane do świadczenia usług asystencich w ramach specjalistycznych usług opiekuńczych (rozporządzenie ministra pracy itd z 22 wrzesnia 2005)?

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 02, 2006, 12:14:48 am »
Ze strony Stowarzyszenia "O godne zycie"

kto może byc asystentem, po szkoleniu ( szkoda że na str. stowarzyszenia nie ma info jak długo trwa szkolenie?)

Cytuj
Osoby bezrobotne zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy w Chełmie poszukujące pracy (w zawodach – terapeuta zajęciowy, fizjoterapeuta, opiekunka dziecięca, pedagog, pedagog specjalny, posiadające wykształcenie wyższe lub średnie policealne)


http://www.ogodnezycie.host.sk/

tu szkoła policealna kształcąca (przyszłych ) asystentów

http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/root_UM/podmiotowe/Jednostki+organizacyjne/Edukacja/Szkola+Sluzb+Krakow/O+jednostce/default.htm

to nawet nie jest licencjat, tylko pomaturalne,
takie chyba są realia na dziś, a nasze "pobożne" życzenia o asystenta po magisterium ...
chyba muszą jeszcze poczekać
wiem że uczelnie pedagogiczne (Warszawa, Kraków) kształcą asystentów na  piecioletnich/magisterskiech
ale to będą młode osoby bez jakiejkolwiek praktyki które wszystkiego będa sie uczyć od/na naszych dzieciach

no i odpłatność?/
magister pedagogiki, asystent?? czy OPS zatrudni magistra w/g stawek OPS?
nie wiem ile firma )bo OPS sam nie zatrudnia, tylko podpisuje umowę z firmą świadcząca takie uslugi) ile OPS może zapłacic maksymalnie za asystenta w/g stwek OPS
jak ja pytałam to nie podciagneli tego pos SOU tylko pod uslugi opiekuńcze

czy magister zechce pracowac za takie pieniadze, czy nie mogąc znaleźć pracy w Polsce
nie zwieje do lepiej platnej pracy
albo nie zacznie sam pracowac na własny rachunek

Stowarzyszenie o którym mowa samo szkoli, ale jeżeli dobrze rozumiem ,szuka także sponsorów i dopłaca asystentom różnicę między stawką proponowaną przez OPS
a jakąś realną na dzisiejsze czasy, tak to rozumiem?? chyba że sie mylę

pomysł z projektem nie jest zły :-)

tu duzo projektów i poszukiwanych partnerów

http://www.ngo.pl/strona/17303.html

a pedagogikę mieli (nauczyciele-studium, opiekunki dzieciece -żłobki i przedszkola,
terapeuci zajeciowi i jeszcze kilka, już nie pamietam, ale to było średnie lub policealne wykształcenie, kiedyś to wystarczało

do konca 2006r. w szkołach podstawowych są jeszcze zatrudnieni nauczyciele po S.N. czyli nawet bez licencjata
ludzie ze sporą praktyką także w szkołach specjalnych

czy dobrze zrozumiałam, chodzi o napisanie projektu, pozyskanie funduszy i szkolenie asystentów??
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 02, 2006, 01:50:59 am »
Cytuj
chodzi o napisanie projektu, pozyskanie funduszy i szkolenie asystentów

tak, ale 'ilosci' asystentów mają być małe, właściwie ograniczone do osób rekomendowanych przez zainteresowanych rodziców (odpada panel oceniających psychologów  :D ).
Własnie chodziło  mi o  osoby nie z wyższym wykształceniem, bo u magistrów z kursem pedagogiki jest jasna sprawa.
Są u nas nie tylko dzieci w wieku szkolnym, ale i dorośli, którym mocno trzeba by podkręcić samodzielnośc dnia codziennego, tutaj pedagog mógłby się nudzić i np. nie poradzić sobie fizycznie, a to z kolei świetnie zrobiłaby pielęgniarka po stażu, ale z kursem pedagogicznym w tle.
Ulko, jeśli masz kwalifikacje, staraj się (albo osoba, u której byś świadczyła) o traktowanie tych usług jako specjalistyczne, za tym idą większe pieniądze (oczywiście, taka osoba musi być psychcznie niepełnosprawna, więc np. z up. umysłowym)
W naszym projekcie wynagrodzenie będzie raczej marne, coś koło twoich 4zł brutto

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 03, 2006, 09:18:37 pm »
Lili to nie jest takie proste
jezeli fundacja-stowarzyszenie wyszkoli sobie asystentów w/g swoich kryteriów i sama ich potem zatrudni, to chyba wystarczy kurs taki jak mój,
lub ten w Stowarzyszeniu "O godne zycie"
nas przeszkolili nie obiecując zatrudnienia, coś tam miało być w porozumieniu
 z Biurem Polityki Społacznej ,na dzień dzisiajszy wszystko w fazie projektów
a nam zaproponowali (zresztą bardzo rozsadnie) żebyśmy sami
szukali pracy:

 - zgłosiłam sie do OPS-u ,chcieli mnie zatrudnić od zaraz, ale na warunkach opiekunki społacznej (4.60 zl brutto/godz.), bardzo się cieszą że mam kurs asystenta ,ale nie mogą tego podciągnąc pod SUO

- albo żybysmy założyli Działalność Gospodarczą (płacili sobie ZUS i podatki)
i sami się ogłaszali
i tu niespodzianka - przeczytaj

http://www.ptsr.org.pl/index.php?id=kat&kat_id=90

moim zdaniem osoby po kursach nie mają prawa wykonywać  zawodu asystenta
przynajmniej na otwartym rynku pracy

według MENiS asystent to osoba która skończy minimum  szkołę policealną w zawodzie asystenta albo studia wyższe o podobnym kierunku
i chyba dlatego OPS tak to interpretuje
nie honorują kursów , bez wzgledu na ich dlugość

wiem ze pielęgniarka po liceum medycznym może wykonywać specjalistyczne usługi opiekuńcze
ja mając 3 zawody policealne ( w tym studium pedagogiczne), 10 lat pracy w szkole podst.
z dziećmi (także niepełnosprawnymi, choć klas integracyjnych jeszcze wtedy nie było)
i 3 miesięczny kurs asystenta w PTSR z praktyką zdany na "5 "(certyfikat)
 i 28-letniego niepelnosprawnego syna (to też trochę praktyki)

dla OPS jestem na równi z osobamy świadczacymi usługi opiekuńcze
z taką stawką jak wyżej

wiem że dużo osób tak pracuje, ale przeważnie są to osoby na rencie, wcześniejszej emeryturze, studenci itd.  dla których jest to dodatkowy dochód
jeżeli ma to być dla mnie podstawowe źrodło utrzymania to dla mnie jest to stanowczo
za mało i to nie dlatego ze mam wygórowane ambicje,
 ale dlatego że muszę trochę więcej zarobić niż 860 zł brutto
mając syna na rencie 420 zł

tak to wygląda ze strony niedoszłego asystenta :-)
miałam wprawdzie propozycję pracy (prywatnie) za 15 zl/godz, :-) przez net
- postawiłam warunek- 2 dni wolne w tygodniu-zgoda
-nie sprzątam i nie gotuję-zgoda
- w wakacje nie wyjadę z moim podopiecznym na proponowane super wczasy
 bo obiecałam zająć się wnuczkiem i cisza    ;)
 to był młody 30-letni mężczyzna

wiem że osoby niepełnosprawne szukają kogoś na dłużej, na stałe,
nie tylko asystenta, ale bliskiego znajomego, przyjaciela,....
na to nas uczulali na kursie

Liliano, składaj projekt, działaj , organizuj kurs, nawet taki na kilka osób
najlepiej we współpracy z fundacją lub stowarzyszniem
tak chyba  bardziej wiarygodne i latwiej o fundusze i sponsorów potem
skoro stowarzyszenie może zatrudnić takie osoby po kilkumiesięcznym kursie
czy będą się nazywały potem asystentem, czy opiekunem
ale będą pomocna waszym dzieciom
a o to przecież chodzi
powodzenia
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 06, 2006, 10:54:26 pm »
ROZPORZĄDZENIE
RADY MINISTRÓW


z dnia 3 grudnia 2002 r.

asystent i starszy asystent -stawki/zadania OPS

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1785.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 07, 2006, 08:43:02 am »
to jest świetny link, którego bym sama nie znalazła; możesz mi tylko wytłumaczyć/ powiedzieć gdzie szukać cyfrowego wymiaru stawek zaszeregowania (te rzymskie cyfry?) i co oznaczają cyferki w ostatniej kolumnie (asystent ma tam 5)?

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 07, 2006, 11:34:14 pm »
Wydaje mi sie że to tak jak w szkole, tabela płac zalezna od wykształcenia, stażu itd
do jakiegos pracownika OPS powinnismy sie uśmiechnąć :-)
trudno mi cos znaleźć w necie ,bo wiekszośc dokumentów jest w PDF i zawiesza mi komputer ale szukam
chyba teraz obowiązuja takie stawki odpłatności, ale to SOU
a chcemy wyszczegółnionego asystenta

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2005/1598.htm
szukam jescze
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #90 dnia: Maj 11, 2006, 09:14:27 am »
Cytat: "Ulka"
do jakiegos pracownika OPS powinnismy sie uśmiechnąć :-)

no więc na Śląsku grupa VII to ok. 1100 zł

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #91 dnia: Maj 11, 2006, 10:50:36 am »
Lilibujala  , ale czy to tam działa??
czy zatrudniają asystentów na takiej stawce, czy to tylko na papierze???
z tego co mnie się udało ustalić, to pierwotne założenie dotyczyło asystentów zatrudnianych w DPS-ach
ale to pokręcone :-(
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #92 dnia: Maj 11, 2006, 01:00:16 pm »
coś ty, jeszcze nikt tak nie pracuje na etat w MOPS  ::pif33

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #93 dnia: Czerwiec 11, 2006, 09:23:05 pm »
Dam pracę: zawsze przy mnie stój

    Małgorzata Goślińska

Autystyczna dziewczynka z Tychów ma asystenta osoby niepełnosprawnej. To prawdopodobnie pierwszy w Polsce zatrudniony anioł stróż

Joanna Warzycha zna Krysię Bujałę od dwóch lat. Pisała o niej pracę dyplomową w policealnej szkole w Katowicach na kierunku asystent osoby niepełnosprawnej. Towarzyszyła dziewczynce najpierw jako wolontariusz. Od tygodnia jest zatrudniona przez stowarzyszenie "Dar serca", które wykonuje usługi opiekuńcze dla Miejskiego Ośrodka Opieki Społecznej w Tychach.

- To wydarzenie. Mimo że w ustawodawstwie asystent osoby niepełnosprawnej istnieje od lat, jeszcze nie słyszałem, żeby w Polsce pracował zgodnie z powołaniem - mówi Marek Plura z Katowic, reprezentant Polski w światowym Parlamencie Bez Barier dla niepełnosprawnych.

Beata Malina, która kształciła asystentów w katowickiej szkole, nazywa ich "aniołami stróżami". - Zaczynam pracę od budzenia Krysi, potem ubieranie, mycie, śniadanie. Nie wyręczam jej, tylko wydaję komendy. Pokazuję piktogram, który podpowiada, co ma robić. Czasami wystarczy powiedzieć: "przynieś", "usiądź", "wstań" - opowiada Warzycha.

Krysia ma indywidualne nauczanie, na lekcji jest tylko z nauczycielem. Warzycha pojawia się w szkole, kiedy dziewczynka wchodzi do pełnej klasy, sali gimnastycznej, świetlicy, podczas obiadu. - Krysia je samodzielnie. Przynoszę jej tylko zupę, bo ona sama by rozlała, kroję większe kawałki mięsa.

Po obiedzie powrót do domu. Autobusem. - Krysia lubi siedzieć. Jak nie ma wolnego miejsca, to się wścieka. Nie interesują mnie reakcje pasażerów. Blokuję Krysi ręce specjalnym chwytem od tyłu, żeby sobie nie zrobiła krzywdy. Czasami musimy wysiąść.

Wtedy spacerem. - Nauczyłam ją przechodzić po pasach, reagować na "stój", naciskać guzik, żeby się zapaliło zielone światło. W lesie pozwalam jej wybiec do przodu, ale na ulicy trzymam za rękę. Ona nie może być sama. Ale też nie każdego usłucha. Nie wystarczy wydać polecenie, nie o to chodzi. Muszę zawsze przy niej stać.

Krysia ma dziesięć lat. Przez pierwszych pięć to mama, Liliana Bujała, uczyła ją codziennych czynności. Zrezygnowała z pracy i w końcu się wypaliła. Trzy lata walczyła z pomocą społeczną o asystenta. W zamian oferowano jej usługi opiekuńcze.

Malina: - Zwykły opiekun pomaga w sprzątaniu, zakupach, gotowaniu, toalecie kilku podopiecznym. Asystent ma jednego i jest wykształcony do wyższych celów.

Nauka trwa rok i dotyczy wszystkich aspektów opieki (społecznego, medycznego, prawnego) nad każdym niepełnosprawnym (niewidomym i głuchym, umysłowo i ruchowo). - Asystent towarzyszy, staje się przyjacielem swojego podopiecznego - mówi Malina.

Opiekunowie nie wytrzymywali, uciekali od Krysi. Nieugięta matka poszła aż do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. I w styczniu tego roku wygrała.

"Dar serca" płaci Warzysze za 20 godzin tygodniowo. - To mało, żeby wrócić do pracy na pełny etat. Ale założyłam własną firmę, którą prowadzę w domu. Wystarczy, żeby się spełniać. Przy Krysi to było niemożliwe - cieszy się Bujała.

Po wcześniejszych artykułach o zwycięstwie Liliany Bujały do "Gazety" dzwoniło wielu rodziców autystycznych dzieci z pytaniem, jak iść jej drogą. Asystentów nie brakuje, na Śląsku kształcą ich co najmniej dwie szkoły. - Są poszukiwani, ale nie chcą pracować - twierdzi Malina. - To bardzo ciężki zawód. Powinien być opłacany co najmniej trzykrotnie więcej niż zwykły opiekun. Ale kto da 15 zł za godzinę asystentowi?

Warzycha: - To wielka radość, jak Krysia pozwoli mi się do siebie zbliżyć. Ale czasami wracam od niej do domu półprzytomna.

Gazeta Wyborcza 6.06.2006r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #94 dnia: Czerwiec 11, 2006, 11:52:51 pm »
Cytat: "Ulka"
jeszcze nikt tak nie pracuje na etat w MOPS

mimo wszystko to nadal prawda
ale precedens jest :-)
'Cieszy się Bujała' bez 2 zdań.
Sama nie wiem co pisać, emocje wyżarły mnie do dna.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwiec 12, 2006, 12:22:44 am »
Lila już przeszłaś do historii O.N.  :ok:  :turn-l:  :multi:
Gratuluję i niech się dobrze wiedzie córeczce i Tobie.  :kw:
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #96 dnia: Czerwiec 12, 2006, 10:19:16 pm »
Lili,  wytlumacz nam
jakie to zatrudnienie w/g MOP-su
opiekunka? asystentka? czy SUO?
i stawka ??
jezeli dobrze wyczytałam z artykułu to 5 zł/godz. brutto?
i 20 godz. tygodniowo??_tak??

ale że się udało, że wywalczyłaś godziny i asystenta  :D - gratulacje

żeby jeszcze stawki były przyzwoitsze, to sądzę że i dzieci z rodzicami i sami zainteresowani podjęciem pracy mogliby skorzystać
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #97 dnia: Czerwiec 12, 2006, 10:52:34 pm »
suo
20 godz tyg
20 zł za godz to pełna odpłatność  :tekno:

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #98 dnia: Czerwiec 12, 2006, 11:13:02 pm »
a jaką część pokrywa rodzic??

czyli jednak zaliczyli to do SUO
a myślałam już że  OPS zacznie zatrudniać oficjalnie jako asytstenta
i stworzy osobne usługi asystenckie i dla dzieci i dla dorosłych
tak chyba powinno być
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline lilianabujala

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 20
Osobisty asystent osoby niepełnosprawnej
« Odpowiedź #99 dnia: Czerwiec 12, 2006, 11:21:26 pm »
no tak, ale pośród zawodów uprawnionych do wykonywania suo jest asystent ON, tak jest w rozporządzeniu
rodzic (czyli ja) pokrywa 7%, ale to sie moze zmienic i zalezy ściśle od przychodów rodziny

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach