Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem  (Przeczytany 7504 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Kto wie gdzie w Krakowie mozna zdiagnozować autyzm
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 29, 2004, 09:19:57 pm »
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem mamą Radusia chorego na Zespól Westa. Jednak jego stan jest duzo gorszy niz West by na to wskazywał. po prostu gdyby to był tylko West Raduś byłby w duzo lepszym stanie. Moim zdaniem ma jeszcze autyzm. Jest zamknięty w sobie nic Go nie interesuje, nie mozna do niego dotrzeć.
dlatego mam pytanie gdzie w Krakowie można zdiagnozować autyzm i od czego zacząć. Muszę się za to zabrać sama bo z lekarzmi to różnie bywa. Sami nie zauważa a mi nie uwierzą.
Dzięki za odpowiedzi.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2004, 01:17:47 am »
Joanno czyli Raduś ma zdiagnozowana padaczkę Westa i ewentualnie dodatkowo autyzm.

Do zerówki z moją Monisią chodzi chłopiec z autyzmem, świetnie rozwijający się: (mówi, czyta, pisze). Napisałam już do jego mamy prośbę o wskazanie rzetelnego miejsca na zdiagnozowanie Twojego Radusia. Po otrzykaniu odpowiedzi dam Ci znać tutaj.

Drugą karkuską mająca dziecko z autyzmem jest autorka tej strony.
http://www.justynka.krakow.pl
http://www.justynka.krakow.pl/glowna.php
Zwróć uwagę na opis w niej o przedszkolu stosującym metodę behawioralną w terapii autyzmu!!!!

Podam Ci adresy:

Nazwa: Ośrodek Terapeutyczno-Szkolny dla Dzieci Autystycznych
Adres: 31-228 Kraków
ul. Szopkarzy 8
Woj. Kraków
Tel. 0*12 415 40 84
Osoba kontaktowa: Maria Marczyk, Jolanta Otałęga

Nazwa: Fundacja Wspólnota Nadziei
Adres: 30-092 Kraków,
Ul. Krakusów 1a/43
Województwo: małopolskie
Tel.: 0*12 637 65 16
Osoba kontaktowa: Alina Perzanowska

Nazwa: Klub Aktywności KTA
Adres:30-837 Kraków
ul. Aleksandry 1
Woj. małopolskie
Tel. 0*12 658 54 94

Pozdrawiam Cię Joanno, zaproszenie nadal aktualne  :D
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Raduś

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 266
    • http://smyki.pl/domeny/synek.pl/radus/index.php
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 30, 2004, 04:50:40 pm »
Z Radusiem było tak. Na początku stwierdzono padaczkę. Po zrobieniu tomografi Dandy-Walkera. Kiedy byliśmy w Prokocimiu po rezonansie wykluczyli DAndy-Walkera(podobno to nie pierwszy przypadek ze w tomografi Walker a w rezonansie nie). KIedy nas wypisywali padło pytanie "to co my mu wpiszemy" odpowidź ordynatora "no...Westa chyba". Tak wygląda diagnoza Radusia. Nie widzieli w Prokocimiu ani jednego napadu nie miał robionego EEG widzieli tylko opis pierwszego EEG.Moja dr neurolog twierdzi że zapisy EEG nie wskazują na Westa i ze byłaby ostrożna w wystawieniu takiej diagnozy. Badź co bądź w papierach jest West. Pytam o autyzm bo z tego co wiem o tej chorobie to on mi pod to podchodzi. Mam nadzieje ze nie ale sprawdzić muszę. Dlatego pytam gdzie mozna Go zbadać w tym kierunku.

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Gdański Ośrodek dla Dzieci z Autyzmem
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 08, 2004, 02:47:52 pm »
Kilka dni temu S.O.S.-T. dla Dzieci i Młodzieży z Autyzmem zmienił siedzibę. Obecny adres, to:

Specjalny Ośrodek Szkolno-Terapeutyczny dla Dzieci i Młodzieży z Autyzmem
Gdańsk, ul. Dąbrowszczaków 28,
tel./ fax: 553 40 32,
e-mail: ogdautyzm@wp.pl
Dyrektor ośrodka - Małgorzata Rybicka"

Filia w Gdyni, ul. Witomińska 9,
tel. 661 71 36,
e-mail: sostgdynia@wp.pl
Kierownik filii - Monika Krogulska.

"Wiele lat czekaliśmy na siedzibę z prawdziwego zdarzenia - mówi Małgorzata Rybicka http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,1902483.html
.:.carpe diem.:.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Łódź powstaje nowe centrum rehabilitacji i edukacji autystów
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 10, 2004, 08:01:40 pm »
Powstaje nowe centrum rehabilitacji i edukacji dla osób z autyzmem
 
Cytuj
Navicula - łódzkie centrum rehabilitacji i edukacji dla osób z autyzmem, planuje utworzenie warsztatów terapii zajęciowej, galerii, integracyjnego figloraju, przedszkola, szkoły oraz 100 nowych miejsc pracy.


Siedziba centrum tymczasowo mieści się w budynku po zlikwidowanej szkole przy ul. Chocianowickiej 198 w Łodzi. Obecnie znajduje się tam środowiskowy dom samopomocy, przedszkole, podstawówka i poradnia, w której pomoc znajduje ponad dwieście rodzin z Łodzi i województwa.
źródło: portal www.niepelnosprawni.info
gazeta.pl, (Łódź, 10 lutego 2004 r.)
Opracowanie: Paweł Prokop
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Dorosłe osoby z autyzmem
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 15, 2004, 09:53:54 am »
"Farma Życia" dla osób autystycznych
 
Kilkaset tysięcy złotych brakuje krakowskiej Fundacji "Wspólnota Nadziei" do rozpoczęcia budowy pierwszego w Polsce ośrodka dla osób autystycznych "Farma Życia", który ma powstać w Więckowicach.

Autyzm jest zaburzeniem rozwojowym, które pojawia się we wczesnym dzieciństwie, dotknięte nim osoby są nadwrażliwe. Często zachowują się w sposób nieprzewidywalny, co budzi lęk i niezrozumienie społeczeństwa. Aby to zmienić Fundacja prowadzi warsztaty dla opiekunów i osób chcących zrozumieć tę chorobę.

Tylko w krakowskim oddziale Krajowego Towarzystwa Autyzmu zarejestrowanych jest kilkaset osób. Dużą grupę stanowią osoby pomiędzy 20 a 30 rokiem życia.

Najważniejszym celem Fundacji jest jednak budowa "Farmy Życia", miejsca w którym chorzy mogliby czuć się bezpiecznie, tymczasem mogą korzystać z prowadzonego przez fundację hostelu "Dom w połowie drogi". Agnieszka dotknięta autyzmem, powoli uczy się w nim samodzielności. Marzenia Kasi, która oprócz nauki gotowania uczestniczy w zajęciach z pracy biurowej, są bardzo konkretne. "Chciałabym zajmować się handlem" - mówi - "ale także pomagać osobom niepełnosprawnym".

Największym problemem osob autystycznych jest brak miejsc, w których mogliby pracować, uczyć się i wazjemnie wspierać. "Farma Życia" ma w tym pomóc."- pku.
Zródło: "Farma Życia" dla osób autystycznych - TVP.PL > WIADOMOŚCI > LOKALNE > KRAKÓW >
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 19, 2004, 03:30:32 pm »
Ośrodek Terapeutyczno-Szkolny dla Dzieci Autystycznych
Adres: 31-228 Kraków
ul. Szopkarzy 8
Woj. Kraków
Tel. 0*12 415 40 84
kontakt: Maria Marczyk, Jolanta Otałęga
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Jedyny ośrodek dla dorosłych z autyzmem bliski zamknięcia
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 08, 2004, 03:44:50 pm »
Jedyny ośrodek dla dorosłych z autyzmem bliski zamknięcia

 
W środę Dzienny Ośrodek Rehabilitacyjno-Terapeutyczny dla dorosłych z autyzmem obchodzi ósme urodziny. Prawdopodobnie ostatnie - jedyna tego rodzaju placówka na Mazowszu, przytłoczona długami i roszadami personalnymi, chyli się ku upadkowi


Specjalny wernisaż na stacji metra Wilanowska dziś o godz. 14 ma otworzyć aktorka Anna Dymna z fundacji Mimo wszystko. Zapowiedziano tańce integracyjne, "miłą i naturalną atmosferę" - jak w każde urodziny od ośmiu lat. - Zastanawiamy się jednak, czy w ogóle urządzać imprezę - usłyszeliśmy od zdesperowanych pracowników ośrodka dla osób dorosłych z autyzmem. Wczoraj byli na nerwowych rozmowach z nową dyrekcją, która zagroziła zwolnieniami. Dług placówki sięgnie na koniec roku 80 tys. zł. Wciąż niewypłacone są wynagrodzenia za obóz letni, a Miejski Ośrodek Zatrudnienia i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych zażądał zwrotu 180 tys. zł dotacji.

Nie potrafią się rozliczyć

Dorośli z autyzmem mają tu profesjonalną opiekę na warsztatach z ceramiki, stolarki i gospodarstwa domowego. Ośrodek założyli ich rodzice stowarzyszeni w warszawskim oddziale Krajowego Towarzystwa Autyzmu. O tym, że groźba bankructwa i zamknięcia placówki na Orzyckiej jest realna, potwierdza Kazimierz Kuberski z biura polityki społecznej ratusza. Latem okazało się bowiem, że ośrodek nie potrafił rozliczyć 50 tys. zł dotacji. Wyszło też na jaw, że przy Orzyckiej działa dzienny ośrodek rehabilitacji dotowany przez miasto, i warsztat terapii zajęciowej utrzymywany z pieniędzy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych: - Tylko że nikt nie wiedział, który pracownik gdzie jest zatrudniony, i czy np. niektóre etaty nie są opłacane z obu tych źródeł - opowiada dyrektor Kuberski.

Kontrole ratusza potwierdziły, że publiczne pieniądze wydawano na Orzyckiej niezgodnie z przepisami, co ma uzasadniać żądanie zwrotu 180 tys. zł. To gwóźdź do trumny, nieprawidłowości było jednak więcej. Roman Ignasiak, dyrektor ośrodka (jest na zwolnieniu), broni się: - Albo się pracuje z ludźmi, albo się trzyma ściśle przepisów prawa. Praca z autystami nie przystaje do rzeczywistości, którą wymyślili urzędnicy - tak uzasadnia brak podpisów pod dokumentami, niejasną strukturę ośrodka itp.
Ignasiaka miesiąc temu zastąpił nowy zarząd i kierownik. Żaden z nich nie chciał jednak rozmawiać z "Gazetą".

Dokąd ich przenieść?

W awaryjnej sytuacji pacjenci z Orzyckiej mają trafić do kilkunastu innych warszawskich warsztatów terapii zajęciowej: - Włączanie tych chorych do warsztatów przeznaczonych dla osób z innymi upośledzeniami to pomyłka - komentuje Maria Wroniszewska z fundacji Synapsis. - Oni mają zupełnie inne potrzeby, tylko że tych różnic urzędnicy często nie zauważają. To się skończy marginalizacją pacjentów z autyzmem, niedostosowaniem, a w końcu - odpukać - szpitalem psychiatrycznym, gdzie też często nie rozumieją, jak z osobami autystycznymi postępować

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2434445.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Stow. i ośrodki działające na rzecz dzieci z autyzmem
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 26, 2005, 09:51:00 am »
Stowarzyszenia i ośrodki działające na rzecz dzieci z autyzmem

Stowarzyszenia , ośrodki , poradnie ,szkoły , przedszkola , fundacje  całej Polski
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Ośrodki dla osób z autyzmem,farmy życia
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 27, 2005, 12:24:51 pm »
ZDROWIE Praca dla osób z autyzmem

Będą na swoim


W Wilczej Górze powstanie ośrodek dla osób z autyzmem. Dzięki niemu chorzy będą mogli w miarę samodzielnie funkcjonować

 
Osoby autystyczne potrzebują zorganizowanej przestrzeni - w ośrodku każda rzecz będzie miała wyznaczone miejsce
(c) FUNDACJA SYNAPSIS
To pierwsza tego typu placówka w Polsce. Jej pomysłodawcą jest fundacja Synapsis.

- Problemem osób z autyzmem jest utrudniony kontakt z otoczeniem - mówi Bożenna Ulatowska, wiceprezes fundacji. - Dokąd żyją rodzice, jest jeszcze nieźle. Kłopot zaczyna się, kiedy zabraknie opiekunów. Stąd pomysł centrum, w którym osoby z autyzmem będą mieszkać i pracować u siebie.

W Wilczej Górze powstaną dwa domki mieszkalne i budynek warsztatów terapii zajęciowej. W ośrodku zamieszka 12 osób. W warsztatach będzie ich pracować dwa razy więcej - część miejsc przeznaczono dla niepełnosprawnych z gminy Lesznowola i osób autystycznych z Warszawy.

Na razie nie wiadomo, co będą wytwarzać mieszkańcy ośrodka.- Szukamy swojej niszy. Trzeba przymierzyć listę usług i produktów, które mogą wykonywać osoby autystyczne, do potrzeb rynku lokalnego - tłumaczy wiceprezes Bożenna Ulatowska.

Szacunkowy koszt przedsięwzięcia to 2,2 mln zł. Domki mieszkalne powstaną za pieniądze rodzin przyszłych mieszkańców ośrodka. Na budynek warsztatowy fundacja dostała dotację unijną. Gmina pomogła przy zmianie planu zagospodarowania, zadba o dojazd, wodociąg i kanalizację.

- Pomożemy też w nawiązywaniu kontaktów z działającymi u nas firmami - zapewnia Maria Batycka-Wąsik, wójt Lesznowoli.

W Polsce żyje ok. 10 tys. osób autystycznych.

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to podobne ośrodki powinny powstać w całym kraju - planuje wiceprezes Ulatowska.

We wtorek szefowie fundacji podpisali z władzami gminy Lesznowola i innymi partnerami porozumienie o realizacji przedsięwzięcia.

Uruchomienie ośrodka zaplanowano na wrzesień przyszłego roku.

Michał Kozak

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050525/warszawa_a_5.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 10, 2005, 12:21:54 pm »
Farma życia

Sześć lat starań, zbierania funduszy i wreszcie marzenie ziściło się... W Więckowicach koło Krakowa powstał pierwszy w Polsce ośrodek stałego pobytu dla dorosłych dotkniętych autyzmem. Oprócz domu mają siedmiohektarowe gospodarstwo, bo uprawa roślin ma być dla nich terapią.
 


 
Bożena jest już dorosłą kobietą, ale emocjonalnie wciąż dzieckiem, sześciolatkiem - jak określili jej wiek lekarze. Bożena będzie jedną z mieszkanek "Farmy życia". Do tej pory przez czterdzieści dwa lata opiekowała się nią matka. Przez cały ten czas towarzyszył jej niepokój o przyszłość chorej na autyzm córki. Dziś jest spokojna.

W domu zamieszka na stałe pięć osób, dwadzieścia pięć będzie przyjeżdżać na rehabilitację.
A będzie nią między innymi uprawa roślin.
Ośrodek to szansa dla dorosłych autystyków, by choć w nieznacznym stopniu nadrobić brak właściwej terapii w dzieciństwie.

Jedynym problemem są pieniądze. Choć sporo funduszy pozyskano z Unii Europejskiej, potrzeba ich jeszcze trochę na wykończenie wnętrza i spłacenie kredytu.

W Polsce żyje trzydzieści tysięcy osób dotkniętych autyzmem. Dwadzieścia tysięcy to dzieci. Już trzeba myśleć o ich przyszłości. Dlatego Farma Życia chce się dalej się rozbudowywać.
(Kronika)
zródło:
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 17, 2006, 10:50:38 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 12, 2006, 09:02:19 am »
Z wątku w Praca

Przedsiębiorstwo społeczne da pracę niepełnosprawnym
24 osoby niepełnosprawne, głównie autystyczne, mają szansę znaleźć zatrudnienie w powstającym w Wilczej Górze koło Piaseczna tzw. przedsiębiorstwie społecznym. Przedsiębiorstwo powstaje w ramach projektu „Partnerstwo dla Rain Mana”, z inicjatywy Fundacji SYNAPSIS.
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 23, 2006, 04:19:31 pm »
Dom i praca dla Rain Mana

Jesienią w Wilczej Górze zostanie otwarty pierwszy w Polsce ośrodek z przedsiębiorstwem społecznym dla osób z autyzmem. Chorzy będą tu mieszkać i pracować.

Wilcza Góra to niewielka wieś oddalona kilkanaście kilometrów od Warszawy. Kilkusetmetrowa działka, na której budowany jest ośrodek, położona jest na końcu miejscowości, tuż przy lesie. Powstają tam dwa budynki mieszkalne i niewielka firma, w której zatrudnienie znajdzie ok. 25 osób.

- Osoby z autyzmem mają utrudniony kontakt z otoczeniem -wyjaśnia Jakub Zgierski z fundacji Synapsis, która zajmuje się budową ośrodka. - A praca uniezależnia ich od opiekunów, wzmacnia poczucie własnej godności. Stąd pomysł budowy centrum, w którym tacy chorzy będą nie tylko mieszkać, ale także pracować i zarabiać - dodaje.

Będzie to przedsiębiorstwo społeczne. - Taka firma nie oddaje zysku akcjonariuszom lub właścicielom. Zarobione pieniądze przeznaczane są dla wspólnoty - tłumaczy Zgierski.

Fundacja Synapsis wzorowała się na podobnych placówkach działających w innych krajach europejskich. W belgijskiej firmie osoby dotknięte autyzmem produkują np. czekolady. A zarobione pieniądze przeznaczają m.in. na opłacenie zajęć z terapeutami. - My stawiamy na rękodzielnictwo: poligrafię czy wytwarzanie witraży -mówią pracownicy Synapsis.

Fundacja już współpracuje z firmą konsultingową, która zajmuje się badaniem rynku. - Zależy nam, aby to, co powstanie w Wilczej Górze, znalazło nabywców i normalnie funkcjonowało w realiach rynkowych - uzupełnia Zgierski. Podopieczni fundacji już zrealizowali pierwsze zlecenie. Oprawili opracowania na konferencję dla jednego z ministerstw.

Budowa przedsiębiorstwa będzie kosztowała ok. 3 mln euro. Na budynek warsztatowy fundacja otrzymała dotację z UE. Natomiast dwa domy powstaną m.in. za pieniądze rodzin przyszłych mieszkańców ośrodka oraz ze zbiórek prowadzonych przez Synapsis.

W całej Polsce jest ok. 10 tys. dorosłych osób z autyzmem. Współpracownicy fundacji liczą na to, że ośrodek w Wilczej Górze przetrze drogę podobnym przedsięwzięciom w Polsce.

Rzeczpospolita, 23 czerwca 2006

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 24, 2006, 12:57:36 am »
Cytuj
10 Październik 2005, 12:21      
 
 Farma życia

Sześć lat starań, zbierania funduszy i wreszcie marzenie ziściło się... W Więckowicach koło Krakowa powstał pierwszy w Polsce ośrodek stałego pobytu dla dorosłych dotkniętych autyzmem

Tak było rok temu,a dzisiaj ?  :(

Farma Życia w potrzebie

Sześć lat zbierania funduszy, szukania sponsorów i wreszcie w podkrakowskich Więckowicach powstała jedyna w Polsce Farma Życia, opiekująca się dorosłymi chorymi na autyzm. Tyle, że po hucznym otwarciu pierwszego budynku znalazła się w kłopotach. Farma Życia potrzebuje pomocy, aby przetrwać

Jeszcze 20 lat temu lekarze nie potrafili prawidłowo rozpoznać autyzmu. Najczęściej chorych zamykano na oddziałach psychiatrycznych. Ten ośrodek ma być szansą dla dorosłych autystyków, by chociaż w niewielkim stopniu nadrobić brak właściwej terapii z dzieciństwa.

Doskonałe miejsce na farmę życia, wykwalifikowani terapeuci. Niestety, tutaj dobre informacje się kończą. Z planowanych 7 domów na razie stoi tylko jeden, w dodatku jeszcze nie spłacony, brakuje sponsorów, którzy chcieliby wspomagać farmę finansowo i rzeczowo na stałe.

Każda, nawet najmniejsza kwota, może pomóc w rozbudowaniu Farmy Życia. Szacuje się, że w Polsce żyje ponad trzydzieści pięć tysięcy osób z autyzmem. Dwadzieścia pięć tysięcy to dzieci. Dzięki temu ośrodkowi mogą uniknąć zamknięcia w szpitalu wtedy, gdy ich rodzice nie będą mogli się nimi opiekować.

Tel. 606 837 302, biuro@farma.org.pl

(Kronika)
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Na Śląsku nie ma ośrodka dla chorych na autyzm
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 09, 2007, 12:39:00 am »
Na Śląsku nie ma ośrodka dla chorych na autyzm
Anna Malinowska2007-01-07

Gdy osoby autystyczne tracą rodziców, kończy się dla nich świat. Z reguły trafiają do szpitali psychiatrycznych. Nie musi tak być

Krzysztof ma 22 lata i jest dotknięty autyzmem. Żyje we własnym świecie, boi się obcych, prawie nie mówi. Z rodzicami porozumiewa się, pisząc liściki na maszynie do pisania.

Problemy pojawiły się, kiedy skończył pół roku. Był bardzo wiotki, nie potrafił usiąść. - Byliśmy zdani na siebie. Jeździliśmy po całym kraju w poszukiwaniu specjalistów. Nikt nie był w stanie nam pomóc. Kiedy syn skończył osiem lat, na własną odpowiedzialność odstawiliśmy leki, które przepisywali lekarze. Wtedy też Krzyś powoli zaczął się rozwijać - mówi Danuta Billewicz z Katowic.

Kiedy Krzysiek skończył 15 lat, poszedł do szkoły. Jest dobry z matematyki, polubił też muzykę. Rodzice zaczęli zabierać go w skałki, na basen. Problemy wróciły, kiedy chłopak skończył podstawówkę. - W całym regionie nie znaleźliśmy ośrodka, który zajmowałby się osobami autystycznymi. Nie ma ani jednej integracyjnej szkoły średniej, a warsztaty dla osób niepełnosprawnych nie są przystosowane do zajęć z chorymi na autyzm - wyliczają Billewiczowie. W ten sposób Krzyś jest skazany na siedzenie w domu.

Po miesiącach poszukiwań, negocjacji i próśb rodzicom w końcu udało się znaleźć szkołę, która zdecydowała się na przyjęcie chłopca. - Okupiliśmy to nerwami, ale dopięliśmy swego - mówi pani Danuta.

Nikt nie wie, ile osób dotkniętych autyzmem mieszka na Śląsku. Szacuje się, że w całym kraju jest to około 20 tys. dzieci oraz 10 tys. dorosłych. Do tej pory na Śląsku nie ma też wyspecjalizowanej placówki dla chorych i ich rodzin. Dlaczego?

- Miasto nie tworzy takich ośrodków. Możemy je tylko wspierać finansowo, oferując lokal itp. - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.

Tymczasem w Katowicach jest ogromnie potrzebny środowiskowy dom samopomocy z minihotelem i świetlicą, w której mogłyby się odbywać zajęcia terapeutyczne. Jakub Łukasiewcz, katowicki radny, zamierza wkrótce złożyć wniosek o powołanie w mieście takiej placówki. Rodzice Krzysia bardzo mu kibicują. Zrobią wszystko, żeby syn nie trafił do "psychiatryka", gdy ich kiedyś zabraknie.
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Odp: Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 11, 2009, 10:03:38 am »
Zagrożona Farma Życia
Olga Szpunar, Bartłomiej Kuraś

Starosta krakowski odbiera chorym na autyzm osobom nadzieję na przyszłość w powstającej specjalnie dla nich Farmie Życia. Nie chce przekazać ziemi pod inwestycję w dłuższą dzierżawę. Dlaczego? Bo a nuż ktoś upomni o działkę i będzie kłopot...

Farma Życia w podkrakowskich Więckowicach działalność zaczęła 10 lat temu. To miało być pierwsze w Europie Środkowo-Wschodniej miejsce, gdzie osoby z autyzmem mogłyby mieszkać, uprawiać ziemię, hodować zwierzęta i rozwijać swoje zainteresowania. - Po prostu w miarę normalnie żyć - mówi Alina Perzanowska, prezeska kierującej projektem fundacji Wspólnota Nadziei.

Dziś na farmie stoi dom, w którym mieszkają trzy osoby chore na autyzm. Przed domem wyrósł sad, są lipowa aleja, jagodnik i warzywniak. Ziemię pielęgnują rodzice autystyków. Sadzą krzewy i drzewa z nadzieją, że tworzą swoim dzieciom miejsce, w którym będą bezpieczne i szczęśliwe po ich śmierci.

W Polsce nie ma terapeutów, którzy zajmowaliby się autyzmem dorosłych. Dlatego dorośli autystycy po śmierci najbliższych większość czasu spędzają w ośrodkach pomocy społecznej lub - jeśli są agresywni - w szpitalach psychiatrycznych.

Rodzice 25-letniego Adama Ćwika nie chcą dla niego takiego życia. Dlatego od 10 lat odkładają pieniądze na konto prowadzącej farmę fundacji - kiedyś 150 zł, dziś dwa razy tyle. - Mam jeszcze inne dzieci. Nie kupiłam im mieszkań, nie przekazałam żadnych dóbr. Wszystko, co mam, wpłacam na Farmę. Wpłacają też osoby z bliskiej rodziny - mówi pani Danuta, matka chłopca.

Na farmie ma powstać jeszcze pięć domów, w których wraz z opiekunami zamieszkać ma 25 autystyków. Krystyna Łyczakowska, architekt i członek zarządu fundacji, kreśli właśnie projekt kolejnego budynku. 160 tys. euro na jego budowę zadeklarowała holenderska firma działająca przy Rabobanku. Nie wiadomo jednak, czy dom powstanie...

28 czerwca br. skończyła się umowa użytkowania ziemi przez fundację. Ta chce podpisać nową na 50 lat. Tymczasem starosta krakowski Józef Krzyworzeka godzi się na podpisanie umowy jedynie na najbliższe trzy lata.

- Starosta podjął taką decyzję, bo obawia się, że dawni właściciele tego terenu mogą wystąpić o jego zwrot. O pobliską parcelę już wystąpili. Na wszelki wypadek nie chcemy komplikować sytuacji prawnej działki przeznaczonej przez ostatnie 10 lat dla Farmy Życia - tłumaczy w zastępstwie nieobecnego starosty sekretarz starostwa Adam Wójcik.

Z wnioskiem o przekazanie fundacji ziemi starostwo wystąpiło już do wojewody. Jerzy Miller wniosek odrzucił i odpisał, że nie wyobraża sobie podpisania umowy dzierżawy na tak krótki czas. Zdaniem wojewody Wspólnota Nadziei powinna dostać ziemię na 50 lat.

- Mamy sprawdzoną fundację, która świadczy niezwykle cenne i unikatowe usługi. Wszyscy powinniśmy jej w tym pomagać. Trudno jednak szukać darczyńców na budowę domów, gdy umowa użytkowania ziemi podpisana jest tylko na trzy lata - powiedział "Gazecie" Jerzy Miller. Podkreślił, że nikt nie stara się o zwrot terenu, na którym leży farma, a gdyby ktoś chciał, dawno by to zrobił.

Gdy na farmie powstawał pierwszy dom, część pieniędzy na niego przekazał Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Zażądał on wtedy, by ziemia, na której stanie budynek, była w wieczystym użytkowaniu.

Dzięki temu dziś przynajmniej jeden z siedmiu hektarów wciąż należy do farmy. Jeśli starosta nie ustąpi, drugi dom powstanie najprawdopodobniej na tym samym hektarze co pierwszy. - Ale nie powstaną kolejne domy i gospodarstwo ekologiczne. Będziemy musieli zapomnieć o uprawach, przetwarzaniu owoców i warzyw - mówi Perzanowska.

- To będzie koniec farmy. Naszego wielkiego marzenia, by ludziom pokrzywdzonym przez los stworzyć w miarę dobry i bezpieczny świat - dodaje Łyczakowska.

Do tej pory budowa farmy kosztowała ok. 3 mln zł. Inwestycję objął patronatem Pat Matthews, przewodniczący Światowej Organizacji Autyzmu.

KOMENTARZ

Starosta Józef Krzyworzeka podjął bezduszną decyzję w sprawie terenów ośrodka dla osób autystycznych. Można by to jeszcze zrozumieć, gdyby zmuszały go do tego przepisy. Ale nie zmuszają. Starosta wcale nie musi ograniczać praw Farmy Życia do zajmowanego przez nią gruntu. Nikt przecież nie żąda jego zwrotu! Wystarczyłaby więc odrobina dobrej woli. Woli, której przy innych - komercyjnych - inwestycjach staroście Krzyworzece jakoś nie brakowało. Przed pięcioma laty, gdy był jeszcze wójtem Zabierzowa, zgodził się przecież na budowę domów jednorodzinnych w granicach Jurajskiego Parku Krajobrazowego. Tłumaczył wtedy "Gazecie": "To prawda, że na dawnych działkach rolnych w dosyć dziwnych okolicznościach wybudowano wiele rezydencji. Pozwalałem na to, bo wnioskodawcy mieli wszystkie uzgodnienia".

Innymi słowy: jak urzędnik chce, to urzędnik może. A jak nie chce... Farma Życia też ma wszystkie uzgodnienia.

Bartłomiej Kuraś, Olga Szpunar


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26458
Odp: Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 03, 2009, 02:56:49 pm »
Farma Życia została zatrzymana
Olga Szpunar, Bartłomiej Kuraś2009-09-02
 
Nie po to 20 lat temu zmienialiśmy Polskę, by rządzili nami bezduszni urzędnicy - mówi o staroście krakowskim małopolski wojewoda. Tak komentuje decyzje, które zablokowały rozwój Farmy Życia

O problemach Farmy Życia piszemy od lipca. To pierwsze w tej części Europy miejsce, w którym osoby z autyzmem mogłyby mieszkać i rozwijać swoje zainteresowania. Docelowo w podkrakowskich Więckowicach na siedmiu hektarach miało powstać pięć domów, centrum rehabilitacyjne i przetwórnia warzyw. Teraz te plany wzięły w łeb. Domy będą tylko dwa.

Fundacja udowodniła

W czerwcu skończyła się umowa dzierżawy ziemi, na której miała powstać farma. Fundacja "Wspólnota Nadziei" dostała grunt od starostwa krakowskiego w użytkowanie na 10 lat. Za to z obietnicą przedłużenia użytkowania, gdy udowodni, że daje sobie radę z inwestycją. Udowodniła. W Więckowicach stoi już jeden dom, w którym mieszkają trzy osoby chore na autyzm. Stoi też stacja trafo, są sad, warzywnik i lipowa aleja. Pomimo to starosta krakowski odmówił podpisania nowej umowy na dłużej niż trzy lata.

Powód? W lipcu tłumaczył się obawą, że dawni właściciele terenu wystąpią o jego zwrot (o inny pobliski już wystąpili). - Gdyby chcieli tej ziemi, to zrobiliby to już dawno, a żaden wniosek w tej sprawie u nas nie został złożony - zapewniał nas wtedy wojewoda Miller.

Jak ustaliliśmy, w sierpniu spadkobierca złożył jednak wniosek o odzyskanie ziemi. Wpadł na to jednak dopiero po tym, gdy starostwo zwróciło się do niego z pytaniem, czy... będzie się starał o zwrot terenu.

Wojewoda kontra starosta

- Jestem wrażliwy, mam znajomą z dzieckiem chorym na autyzm, ale nie mogę przekazać fundacji ziemi w 50-letnią dzierżawę, wiedząc, że spadkobierca byłych właścicieli będzie się starał ją odzyskać - tłumaczył w środę w Radiu Kraków starosta Józef Krzyworzeka. Gościem rozgłośni był też wojewoda. - Gdybyśmy myśleli w ten sposób, setki hektarów ziemi w Małopolsce leżałyby odłogiem, bo a nuż byli właściciele wszczęliby starania, by je odzyskać - odpowiedział Jerzy Miller.

Podkreślał też, że ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami pozwala na oddanie w użytkowanie ziemi, o którą toczy się spór. Dlatego - według niego - Krzyworzeka powinien przekazać ziemię fundacji na 50 lat. - Sprawa tego terenu może się toczyć nawet latami! O jednym z właścicieli wieści zaginęły w 1936 roku. - przekonywał wojewoda. - Dość mam takich zachowań administracyjnych. Nie po to walczyliśmy 20 lat temu o wolną Polskę, by teraz mieć takich bezdusznych urzędników - dodał.

Jednak starosta Krzyworzeka został nieugięty. W środę dał fundacji wybór: albo podpisze umowę dzierżawy na trzy lata, albo będzie użytkowała ziemię bez umowy dopóki sprawa jej własności nie zostanie rozstrzygnięta.

- Jak mam zdobywać środki na inwestycję bez podpisanej umowy? - pytała Alina Perzanowska, prezes fundacji.

Wieczorem powiedziała nam, że najprawdopodobniej zgodzi się na trzyletnią umowę dzierżawy, co oznacza że inwestycja nie będzie się rozwijała.

Kolejka oczekujących

Na Farmie miało docelowo zamieszkać 25 autystyków, kolejnych 50 miało korzystać z centrum rehabilitacji. Praca w salach warsztatowych oraz przetwórni owoców miała pozwolić im zdobywać środki na życie. Gdy PFRON dawał Wspólnocie Nadziei część pieniędzy na budowę pierwszego domu, zażądał, by ziemia, na której stanie, została przekazana fundacji w wieczyste użytkowanie. Dzięki temu dziś jeden z siedmiu hektarów należy do farmy. To na nim ma powstać jeszcze jeden budynek.

Oszukani czują się rodzice osób autystycznych, którzy od 10 lat wpłacali pieniądze na inicjatywę. - Mam jeszcze inne dzieci. Nie kupiłam im mieszkań. Wszystko dawałam na farmę - mówi Danuta Ćwik, matka 25-latka z autyzmem.

Są też tacy, którzy nie zważają na kłopoty fundacji i wciąż piszą wnioski o wpisanie ich dzieci do kolejki oczekujących na mieszkania i opiekę na farmie.

Do tej pory budowa farmy kosztowała ok. 3 mln zł. Wsparły ją holenderskie instytucje, PFRON i prywatni darczyńcy. 160 tys. euro na budowę kolejnego domu obiecał holenderski Rabobank. Nie wiadomo, czy w obecnej sytuacji je przekaże.

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6996250,Farma_Zycia_zatrzymana.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1077762
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline BasiaB

  • Moderator
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 2730
    • http://www.michalek_b.republika.pl/index.html
Odp: Stowarzyszenia i ośrodki, farmy życia dla osób z autyzmem
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 21, 2013, 09:32:30 pm »
Aktualny link Farma życia

Cytuj
Na wydzielonym obszarze Farmy ma powstać łącznie 5 kilkuosobowych domów dla 30 mieszkańców. Utworzone zostaną pracowanie terapii zajęciowej, stanowiska pracy chronionej oraz niezbędna baza rehabilitacyjna. W ośrodku będzie również prowadzona rehabilitacja dla szerszej grupy osób z autyzmem. Koncepcja zakłada utworzenie miejsc pracy i rehabilitacji dla ponad 100 osób, zarówno z autyzmem, jak i pokrewnymi zaburzeniami rozwojowymi.

A to kolejny problem, który jest hańbą Naszego Kraju:

Cytuj
Koszt utrzymania jednej osoby w MDPS wynosi 4436,06 zł (tyle samo, co w RDP). Jest to stosunkowo wysoki koszt, choć skalkulowany został bardzo oszczędnie (np. przeciętna płaca opiekunów  to 1700 -1800 zł brutto).

Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej, pobyt w MDPS jest odpłatny. Opłata wynosi 70% dochodu netto mieszkańca. W przypadku renty socjalnej (plus zasiłek pielęgnacyjny) wynosi to około 525 zł. W przypadku renty rodzinnej opłata ta jest znacznie wyższa.

Poza opłatami pobieranymi od mieszkańców,  opłaty za pobyt wnoszą także rodzice, a w następnej kolejności Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Krakowie. Dochód rodziny uprawniający do ponoszenia opłaty powyżej 300% kryterium dochodowego (od 1 października 2012; wcześniej: 250% kryterium dochodowego) jest zależny od struktury rodziny. I tak w przypadku osoby samotnie gospodarującej kwota ta wynosi  około 1 600 zł.

Konieczność ponoszenia opłat utrudnia wielu rodzicom podjęcie decyzji  o zamieszkaniu syna/córki z autyzmem w MDPS. W momencie zamieszkania dziecka poza domem rodzinnym sytuacja finansowa rodzin bardzo się pogarsza. Sprawa krzywdzących dla rodzin opłat niejednokrotnie podnoszona była  na różnych forach przez Rzecznika Osób z Autyzmem Porozumienia Autyzm-Polska przy Fundacji Synapsis, jak dotąd bezskutecznie.

Basia - mama Michałka z ZD lat 16

 

(c) 2003-2018 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach