Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)  (Przeczytany 347843 razy)

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #300 dnia: Czerwiec 11, 2008, 03:18:41 pm »
Ostatni mecz Agaty


Wszystko było na dobrej drodze...
Znalazł się odpowiedni dawca. Przeszczep szpiku kostnego przeprowadzony został bez operacyjnych komplikacji. Pozostała ostatnia niewiadoma: czy nowy szpik podejmie normalną pracę. Niestety, wieczorem dwunastego dnia od operacji stan Agaty Mróz gwałtownie się pogorszył.


Nad ranem, 4 czerwca, jedna z najbardziej utytułowanych siatkarek zmarła w Klinice Transplantologii we Wrocławiu. Miała zaledwie 26 lat. Zmagając się z chorobą, mówiła: "Będę walczyć do końca. Tak jak na boisku, gdzie też walczy się do końca". Jeden z komentatorów sportowych powiedział: "Agata przegrała najważniejszy mecz swego życia". Czy rzeczywiście przegrała?

Ryzyko

Kiedy miała siedemnaście lat, zdiagnozowano u niej mielodysplazję – chorobę niszczącą komórki krwi. Musiała przerwać rozpoczętą dopiero co karierę sportową. Po trzech latach wróciła jednak na boisko. Rozpoczął się złoty okres w jej karierze. Grając w barwach BKS Stal Bielsko-Biała, zdobywała w 2003 i 2004 r. mistrzostwo kraju, a w latach 2004 i 2006 Puchar Polski. W kadrze narodowej trenera Andrzeja Niemczyka dwukrotnie sięgnęła po złoto na Mistrzostwach Europy (2003 i 2005 r.). Była jedną z tych dziewczyn, które cała Polska nazywała Złotkami. Mało kto wówczas wiedział, że sukcesy okupione są cierpieniem i ciągłym ryzykiem utraty zdrowia – choroba wykluczała np. uśmierzanie bólu za pomocą środków przeciwbólowych. Po śmierci Agaty trener Niemczyk powiedział, że mimo choroby stała się jedną z najlepszych na świecie grających na pozycji środkowej.

Przełom w jej życiu nastąpił rok temu. Choroba dała o sobie znać z nową siłą. We krwi Agaty lekarze doliczyli się jedynie jednej trzeciej z liczby płytek krwi stanowiącej normę. Kuracja lekowa nie przynosiła spodziewanych rezultatów. Przeszczep szpiku kostnego okazał się konieczny.

Ale były też radosne chwile: 9 czerwca 2007 r. wyszła za mąż (dziś już wiemy, że dokładnie rok przed swoim pogrzebem). Ponieważ po przeszczepie nie mogłaby zajść w ciążę, postanowiła na ile się da odsuwać jego termin. Bardzo chciała mieć dzieci, choć zdawała sobie sprawę, że przy jej stanie zdrowia szanse są niewielkie. We wrześniu miała się odbyć komisja lekarska kwalifikująca do przeszczepu. Rutynowe badanie wykazało na teście ciążowym nieoczekiwanie "dwie kreski", co wywołało nieopisaną radość u młodej mamy, a konsternację wśród lekarzy. Pojawiły się sugestie usunięcia ciąży, które Agata kategorycznie odrzuciła. Od tej chwili rozpoczęła się walka o życie dziecka i matki.

Nie wiadomo, czy siatkarka żyłaby, gdyby nie ciąża. Wiadomo natomiast, że bardzo jej pragnęła. Po śmierci mąż Agaty powie dziennikarzom: "Agata nigdy nie zamieniłaby własnego zdrowia na życie córki. Gdyby miała jeszcze raz wybierać, czy decydować się na własne zdrowie, czy życie córki, nigdy nie zmieniłaby zdania. Liliana jest czymś najwspanialszym, co ją w życiu spotkało".

Tym samym Agata Mróz dołączyła do matek, które ryzykowały własne życie dla życia dziecka. W 2004 r. Jan Paweł II kanonizował Joannę Berettę Molla (1922-62) – włoską lekarkę, która z powodu ciąży odmówiła leczenia raka macicy. Jej kult rozwija się coraz szerzej także w naszym kraju. Rok temu w maju polskie media obiegła wiadomość o śmierci 27-letniej Polki, która stanęła przed podobnym dylematem. Anna Radosz z Żarek o złośliwym nowotworze dowiedziała się w szóstym miesiącu ciąży, przebywając w Wielkiej Brytanii. Odmówiła poddania się chemioterapii. Zmarła pół roku po porodzie. Miejscowy proboszcz wraz z grupą parafian rozpoczął starania o jej beatyfikację. Czy podobny pomysł pojawi się w przypadku Agaty?

Zuchwałe marzenie


Nawet jeśli się pojawi, nie jest pewne, czy ludzie tego potrzebują. Na pytanie internetowej ankiety sprzed roku: "Czy matka, która poświęciła życie dla dziecka, powinna zostać świętą?", negatywnie odpowiedziała aż połowa internautów. Za beatyfikacją było jedynie 35 proc. spośród trzech tysięcy uczestników ankiety. To tak jakby internauci powiedzieli: "Nie zabierajcie jej na ołtarze, niech zostanie wśród nas". "Moja siostra była mądrą, dobrą i kochającą dziewczyną. Ale całkiem zwyczajną, nie czuła się wyjątkowa. I taką chcę ją pamiętać" – mówił wówczas brat Anny, Łukasz Radosz. To ważny sygnał dla Kościoła: w powszechnym odczuciu świętość jakby oddala od codziennego życia i jego zmagań. W świadectwach przyjaciół Agata też była mądrą, dobrą, kochającą dziewczyną, choć wiedzieliśmy, że obdarzoną nadzwyczajnym talentem i siłą charakteru.

By utrzymać ciążę, Agata Mróz potrzebowała częstych transfuzji. Ponieważ jednak miała rzadką grupę krwi, rodzina i przyjaciele zorganizowali akcję medialną. Włączyły się w nią środowiska sportowe, różne przedsiębiorstwa, organizacje pomocowe oraz prywatne osoby. Akcja przerosła oczekiwania: zorganizowano wiele zbiórek krwi, szpiku kostnego oraz pieniędzy na leczenie. Dzięki Agacie uratowano dotychczas wielu chorych. Akcja sięgnęła poza granice kraju – dawca szpiku dla Agaty pochodził z Niemiec.

Okres ciąży spędziła w szpitalu. Po siedmiu miesiącach – 4 kwietnia tego roku – na świat przez cesarskie cięcie przyszła zdrowa Lilianka – jako wcześniak wymagała jednak dalszej opieki lekarskiej. Agata śmiała się, że dziewczynka jest dzieckiem nie tylko jej i jej męża, "ale także narodu": "Przecież w trakcie ciąży i porodu korzystałam z krwi oddanej przez Polaków". Nie mogła doczekać się, kiedy wreszcie weźmie ją w ramiona. Przez ostatni rok żyła – jak ktoś powiedział – "zuchwałym marzeniem o nowym życiu".

W Szeolu

Dlaczego odeszła tak wcześnie? Dlaczego akurat wtedy, kiedy macierzyństwo otwierało przed nią nowe perspektywy? Takie pytania pojawiają się od wieków. Zmagał się z nimi Hiob. Z powodu ich ciężaru Kohelet doszedł do pesymistycznego wniosku, że wszystko w życiu jest marnością. Czy rzeczywiście wszystko?

Ponad trzydzieści lat temu Joseph Ratzinger pisał w książce "Śmierć i życie wieczne", że ludzkie życie nie polega na prostym istnieniu: "Życie we właściwym sensie jest tam, gdzie nie ma cierpienia, samotności, izolacji, gdzie jest natomiast obfitość spełnienia, miłość, wspólnota, gdzie człowiek doznaje dotknięcia Boga". Nietrudno zauważyć, że w naszej codzienności z powodu jej kruchości doświadczamy jedynie przebłysków prawdziwego życia. Przyszły papież wskazywał także na moment narodzin myśli, która uchwyciła fundament życia: to dramatyczne zmaganie się autora Psalmu 73. z pytaniem, dlaczego grzesznikom się powodzi, a sprawiedliwi cierpią. "Bez jakichkolwiek zapożyczeń z zewnątrz, bez schematów filozoficznych czy mitologicznych, wprost z głębi doświadczenia wspólnoty z Bogiem rodzi się w modlącym pewność, że więź z Bogiem mocniejsza jest niż rozpad ciała" – zauważa Ratzinger. Doświadczenie tej pewności pozwoli później zrozumieć sens śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Bóg wcielony umiera, by zejść do Szeolu – miejsca przeklętego, bo pozbawionego Bożej obecności. Wypełniając je swoją Boską obecnością, Chrystus niszczy przekleństwo śmierci.

Możemy jednak wciąż pytać: po co to wszystko? Czy życie nie mogłoby przebiegać inaczej – bez tych wszystkich udręk, porażek i nieuchronności?

Nie znamy ostatecznej odpowiedzi. Objawienie daje jednak wskazówkę. Na pytanie: "po co został stworzony świat?", Katechizm z pozoru enigmatycznie odpowiada: "dla chwały Bożej" (p. 293). To zagadkowe pojęcie na pewno wskazuje na Bożą bezinteresowność – nie zostaliśmy stworzeni jako środek dla jakichś Boskich celów. Wbrew temu, co głosił Hegel, Bóg nie potrzebuje świata, by móc przejrzeć się w nim jak w lustrze. W tym sensie chwała ma znaczenie bliskie miłości, o której św. Bernard powiedział, że "poza sobą nie szuka dla siebie uzasadnienia ani korzyści". Ale także, podobnie jak miłość, chwała nie jest czymś statycznym – nie odbiera się chwały za bezruch. Ma zatem ona związek z jakimś Boskim zmaganiem, o którym niewiele wiemy. Wiara podpowiada, że widocznie na tyle to zmaganie jest ważne, że warto cierpieć, aby mieć w nim udział.

Boże igrzyska

Ciekawe, że to tak ważne dla religii pojęcie pojawiło się także u zarania sportowych zmagań. Starożytni Grecy zmagali się podczas igrzysk olimpijskich nie dla jakichś korzyści, tylko dla chwały. Zwycięzca otrzymywał jedynie wieniec z nietrwałych liści. Istota sportu pozostała ta sama, bez względu na to, jak bardzo dzisiaj potrafimy ją zbrukać komercją. To bezinteresowne zmaganie się z innymi i ze sobą samym było dla Greków tak ważne, że na czas olimpiady przerywano wszelkie działania wojenne. W świetle tego faktu boleśnie widać nasze barbarzyństwo, skoro nam nie udaje się to, co było dla starożytnych oczywiste.

Joseph Ratzinger na innym miejscu w najgłębszej istocie sportowych zmagań doszukuje się tęsknoty za... rajem. "Taki jest bowiem cel zabawy: działanie, które jest całkowicie wolne, pozbawione celu i przymusu, a przy tym jeszcze angażuje i wypełnia wszystkie siły człowieka. W tym sensie gra byłaby pewnego rodzaju próbą powrotu do raju: wyjściem ze zniewalającej codzienności i troski o życie do wolnej powagi tego, co nie musi być i właśnie dlatego jest piękne. (...) Gra symbolizuje samo życie i antycypuje je niejako w dowolnie kształtowanej formie" ("Szukajcie tego, co w górze").

Nie znamy reguł tego Bożego igrzyska, jakim jest świat i nasze życie. Wbrew temu, co może się nam niekiedy wydawać, nie jesteśmy graczami w tej grze (tym bardziej pionkami!). To Bóg gra za nas i za nas wygrywa. Na tym polega Jego chwała.

Chwała jest zatem odporna na pytanie "po co?". Jeżeli sądzimy, że powinniśmy żyć dobrze po to, by się zbawić, by odebrać nagrodę w niebie, nie pojęliśmy jeszcze najgłębszego sensu życia. Nasze życiowe mecze, bez względu na wynik, są już uczestniczeniem w wygranej Pana Boga – w Jego chwale. Różnica jest taka, że w życiu i śmierci jednych osób blask tej chwały jest widoczny mniej, a w życiu i śmierci innych jest widoczny bardziej. Sensem życia jest to, by tego blasku było jak najwięcej.

Dlatego jestem przekonany, że Agata Mróz, która mimo stopniowej utraty wszystkiego umiała cieszyć się życiem i tę radość przekazywać innym, z pewnością nie przegrała swojego najważniejszego meczu.

onet
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #301 dnia: Czerwiec 20, 2008, 04:59:07 pm »

W wieku 54 lat na zawał serca zmarł reżyser i scenarzysta Piotr Łazarkiewicz.

Jako reżyser zadebiutował w 1985 r. filmem "Kontrapunkt". Jego twórczość reżyserska obejmuje rozmaite formy artystyczne. Zrealizował filmy fabularne: "Kocham kino" (1986), "W środku Europy" (1990), "Odjazd" (1991, wspólnie z Magdaleną Łazarkiewicz) i "Pora na czarownice" (1995), liczne filmy dokumentalne, m.in. "Mantra" (1983), "Improwizacja" (1985), "Fala" (1986), "Soc (1989), "Wielka woda" (1996), a także telewizyjne reportaże i programy artystyczne. W 2007 r. pracował nad filmem "0_1_0", w którym grali m.in. Wojciech Brzeziński, Maria Seweryn, Maria Peszek, Rafał Mohr, Rafał Maćkowiak i Redbad Klijnstra.


Piotr Łazarkiewicz otrzymał wiele nagród. Był laureatem Nagrody Pokojowej na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Trieście za film "Pora na czarownice" w 1995 roku. Za ten sam film w 1993 roku otrzymał Nagrodę Prezesa Komitetu do spraw Radia i Telewizji na Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W 1986 roku dostał nagrodę "Wawrzyn Radaru" za pełnometrażowy dokument filmowy "Fala", będący portretem młodego pokolenia, które zostało przedstawione na tle festiwalu w Jarocinie. Jest też laureatem nagrody specjalnej XVII Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.

Wicedyrektor Teatru Polskiego Radia Andrzej Brzoska z ogromnym smutkiem przyjął wiadomość o śmierci Łazarkiewicza. Jak podkreślił, był on wieloletnim współpracownikiem Teatru Polskiego Radia. Miał on tutaj swoje miejsce, które wyraźnie zaznaczył - podkreślił. Jak dodał, zmarły reżyser był dużym indywidualistą i miał swój rozpoznawalny styl.
Był także znakomitym promotorem sztuki współczesnej, który wprowadził wielu autorów do Teatru Polskiego Radia. Jego słuchowiska były rozpoznawalne nie tylko ze względu na współczesną, trudną tematykę, ale też na charakterystyczny styl - uważa Andrzej Brzoska. Przypomniał kilka słuchowisk stworzonych przez Łazarkiewicza: "Ostatniego ciecia" według powieści Janusza Głowackiego, "Norway Today" Igora Bauersimy czy utfory Krzysztofa Bizio. Dzięki Piotrowi te adaptacje znalazły miejsce na antenie Polskiego Radia - zaznaczył Brzoska.

Reżyser i scenarzystka Maria Zmarz-Koczanowicz wspomina Piotra Łazarkiewicza jako osobę bardzo serdeczną, która miała świetny kontakt z młodymi ludźmi. W ostatnim czasie Piotr Łazarkiewicz przygotowywał się do obrony pracy doktorskiej i myślał o podjęciu pracy w Szkole Filmowej.
Doskonale potrafił mówić o filmach, a jednocześnie cały czas coś robił w dziedzinie filmu i teatru - powiedziała Maria Zmarz-Koczanowicz. Jak dodała, Łazarkiewicz był także osobą bardzo towarzyską i lubianą, miał młodzieńczy styl bycia.

Rozmówczyni Polskiego Radia szczególnie ceniła dokumentalne filmy Łazarkiewicza, ale - jak podkreśliła - robił również bardzo dobre spektakle i filmy fabularne.

Piotr Łazarkiewicz urodził się 13 marca 1954 roku w Cieplicach Śląskich. Przez wiele lat związany był z mediami, pracował także jako aktor oraz producent filmowy. W 1977 ukończył filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim, w 1981 roku uzyskał dyplom na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.
(sm)

źródło

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #302 dnia: Czerwiec 20, 2008, 06:11:13 pm »
  • smutna to wiadomość

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #303 dnia: Czerwiec 24, 2008, 02:10:32 pm »
Odszedł Marian Glinka


Aktor teatralny i filmowy Marian Glinka zmarł w poniedziałek wieczorem w Warszawie w wieku 65 lat - poinformowała Aleksandra Malcher z warszawskiego Teatru Ateneum.

Glinka urodził się 1 lipca 1943 roku w Warszawie. Uczęszczał do Szkoły Baletowej, a w 1968 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie.

Po studiach związał się z warszawskim Teatrem Ludowym (1968- 1972), później przez trzy lata występował w Teatrze Komedia, a w latach 1975-1985 grał w Teatrze Dramatycznym, współpracując z Gustawem Holoubkiem. Występował także w Teatrze Nowym (1985-1989).

Jego kariera związana była nie tylko ze stolicą. W latach 1989- 1991 można było oglądać go w krakowskim Teatrze im. Słowackiego, a w połowie lat 90. - we wrocławskim Teatrze Współczesnym. Od 1997 roku pracował w warszawskim Teatrze Ateneum.

Glinka ma w swoim dorobku także role filmowe. W 1966 - jeszcze jako student - zadebiutował w komedii muzycznej "Kochajmy syrenki" Jana Rutkiewicza. Występował także w "Podwieczorku przy mikrofonie" i w kabarecie Jana Pietrzaka.

Grał m.in. w filmach "Za ścianą" (1971) i "Barwy ochronne" (1976) Krzysztofa Zanussiego, w popularnym serialu "Dom", w komedii Stanisława Barei "Nie ma róży bez ognia" (1974) i w serialu "Doktor Murek" (1979).

W ostatnich latach występował w "Quo Vadis" Jerzego Kawalerowicza (2001) i w serialach "Ranczo" czy "Klan" (2008) oraz "Rysiu" (2007) Stanisława Tyma.

Glinka pasjonował się sportem. Miał na swoim koncie tytuł mistrza Polski w kulturystyce. Wolny czas najchętniej spędzał w Tatrach.




Niedawno osoba z najbliższego otoczenia aktora wyznała w prasie prawdę o chorobie Glinki. Cierpiał na raka trzustki. Z podobną dolegliwością zmaga się Patrick Swayze.

http://film.wp.pl/idGallery,3327,idPhoto,152339,galeria.html
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #304 dnia: Czerwiec 24, 2008, 02:53:04 pm »

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #305 dnia: Czerwiec 24, 2008, 02:56:55 pm »
  •  :lzy:  

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #306 dnia: Czerwiec 24, 2008, 06:18:51 pm »
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #307 dnia: Czerwiec 29, 2008, 05:54:52 pm »
zmarła Anka Kowalska, autorka "Pestki"...

Anka Kowalska, poetka, prozaiczka i dziennikarka, działaczka opozycji demokratycznej w PRL nie żyje - poinformowali jej przyjaciele. Kowalska zmarła w niedzielę w Warszawie. Miała 76 lat.

Współpracowała z pismami "Puls", "Zapis", "Biuletyn Informacyjny" oraz z paryską "Kulturą". Jej "Wiersze z obozu internowanych" opublikowano w drugim obiegu, a tom "Racja stanu" został wydany nakładem podziemnego wydawnictwa Solidarności Walczącej.


Powieść Anki Kowalskiej "Pestka" została przetłumaczona na pięć języków, a w 1995 roku Krystyna Janda nakręciła na jej podstawie film.


Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #308 dnia: Czerwiec 29, 2008, 06:13:11 pm »
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #309 dnia: Czerwiec 29, 2008, 09:35:18 pm »

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #310 dnia: Lipiec 12, 2008, 04:34:55 pm »
Zmarł wybitny krytyk teatralny Jerzy Koenig

W wieku 77 lat zmarł w nocy wybitny polski krytyk teatralny Jerzy Koenig. O jego śmierci poinformowała żona Anna Koenig.





Jerzy Koenig, który urodził się 21 listopada 1931 roku w Sandomierzu, współpracował m.in. z tygodnikiem Współczesność, Tygodnikiem Kulturalnym, miesięcznikiem Dialog. W latach 1968-1972 był redaktorem naczelnym Teatru.

 W latach 1961-1962 kierownik literacki Teatru Narodowego, a w latach siedemdziesiątych - Teatru Dramatycznego w Warszawie. Od 1982 r. przez 14 lat kierował pracami Teatru Telewizji. W 1998 r. objął stanowisko kierownika literackiego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie.

Tłumaczył z języka rosyjskiego i niemieckiego. Wydał tom tekstów "Rekolekcje teatralne". Jest autorem wyboru dwutomowej "Antologii dramatu". W serii "Teorie Współczesnego Teatru" wydał pisma Wsiewołoda Meyerholda i Aleksandra Tairowa.

Laureat SuperWiktora (1993) i Ludwika - nagrody krakowskiego środowiska teatralnego (2001). W 2003 został Kawalerem Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski.
(ap)
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #311 dnia: Lipiec 12, 2008, 06:02:59 pm »

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #312 dnia: Lipiec 12, 2008, 08:23:04 pm »

Mulesia

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #313 dnia: Lipiec 12, 2008, 09:51:13 pm »

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #314 dnia: Lipiec 13, 2008, 09:27:59 am »
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #315 dnia: Lipiec 13, 2008, 03:32:51 pm »
Prof. Bronisław Geremek nie żyje

WYBITNY POLITYK ZGINĄŁ W WYPADKU SAMOCHODOWYM



Prof. Geremek odszedł w wieku 76 lat

Profesor Bronisław Geremek zginął w niedzielę po południu w wypadku samochodowym. Miał 76 lat. Do wypadku doszło o godz. 13.30 na trasie 98 w okolicy Nowego Tomyśla w województwie wielkopolskim. Mercedes Bronisława Geremka zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z fiatem ducato. Geremek był posłem na Sejm kilku kadencji, a od 2004 r. eurodeputowanym Parlamentu Europejskiego.

mac/pra tvn24


Profesor Bronisław Geremek nie żyje

Były minister sprawa zagranicznych, wybitny dyplomata Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym. Miał 76 lat.




Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym
Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym - podała TVN24.
Profesor zginął w wypadku samochodowym w Wielkopolsce, w miejscowości Lubień. Jego auto zderzyło się z samochodem dostawczym. Bronisław Geremek miał 76 lat.

Według informacji policji mercedes profesora z nieznanych powodów zjechał na lewy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Fiatem Ducato. Do wypadku doszło o 13:20 na trasie numer 92. Profesor jechał od strony Poznania. - Był wielkim polskim patriotą - mówił w TVN24 o profesorze Jacek Żakowski.

Geremek był przewodniczącym Unii Wolności, ministrem spraw zagranicznych w latach 1997-2000 w rządzie Jerzego Buzka. Od 2004 był posłem Parlamentu Europejskiego.

Prezydent składa kondolencje

Bardzo smutna wiadomość, jestem tym najgłębiej poruszony - powiedział prezydent Lech Kaczyński na wiadomość o śmierci Bronisława Geremka.

Jak mówił prezydent dziennikarzom po wylądowaniu w Paryżu, Geremek był jego politycznym przeciwnikiem, ale - podkreślił - to jeden z głównych twórców Sierpnia'80. Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, bez wątpienia był to polityk wybitny, mający swoje miejsce w historii.

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Mulesia

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #316 dnia: Lipiec 13, 2008, 04:06:40 pm »

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #317 dnia: Lipiec 13, 2008, 04:18:07 pm »
Wielki człowiek, wielka strata
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline malgorzata

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 241
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #318 dnia: Lipiec 13, 2008, 05:30:22 pm »

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #319 dnia: Lipiec 13, 2008, 06:19:51 pm »
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #320 dnia: Lipiec 13, 2008, 06:43:19 pm »

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #321 dnia: Lipiec 13, 2008, 07:45:00 pm »
Prof. Bronisław Geremek nie żyje
WYBITNY POLITYK ZGINĄŁ W WYPADKU SAMOCHODOWYM

http://www.tvn24.pl/-1,1557164,0,1,prof-bronislaw-geremek-nie-zyje,wiadomosc.html


Barroso: zmarł Europejczyk nadzwyczajnej wielkości
SARKOZY: CZCZĘ PAMIĘĆ TEGO WYJĄTKOWEGO CZŁOWIEKA

http://www.tvn24.pl/0,1557183,0,1,barroso-zmarl-europejczyk-nadzwyczajnej-wielkosci,wiadomosc.html


"Bez reszty oddany sprawom Polski"
POLITYCY PORUSZENI ŚMIERCIĄ BRONISŁAWA GEREMKA

http://www.tvn24.pl/0,1557173,0,1,bez-reszty-oddany-sprawom-polski,wiadomosc.html

Odszedł Bronisław Geremek  :(
Zdjęcie 1/16
http://fakty.interia.pl/galerie/kraj/odszedl-bronislaw-geremek/zdjecie/duze,808258,1
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Maggi

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #322 dnia: Lipiec 14, 2008, 12:13:00 am »
To smutne, odchodzą największe autorytety naszego kraju.

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #323 dnia: Lipiec 14, 2008, 10:51:19 am »
Media o Geremku: Odszedł jeden z ojców założycieli wolnej Polski
awe, PAP2008-07-14,

Cała poniedziałkowa prasa zamieściła informacje o tragicznej śmierci prof. Bronisława Geremka oraz materiały przypominające jego działalność.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5452763,Prasa_o_Geremku__Odszedl_jeden_z_ojcow_zalozycieli.html

Cytuj
Należał do bardzo rzadkiego gatunku wielkich Kosmopolaków - jak Paderewski czy Narutowicz, jak Miłosz czy - zachowując proporcje - Jan Paweł II - wspomina naczelny "Wyborczej".
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #324 dnia: Lipiec 14, 2008, 11:23:10 am »

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #325 dnia: Lipiec 14, 2008, 11:35:29 am »
No tragedia taki autorytet :lzy:

"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #326 dnia: Lipiec 14, 2008, 03:55:08 pm »
Zdjęcia z wypadku profesora Geremka (ZOBACZ)



Wciąż nie wiemy, co było przyczyną wypadku Bronisława Geremka. Najnowsza hipoteza mówi o zasłabnięciu profesora za kierownicą. Zdjęcia z miejsca wypadku nie pozostawiają wątpliwości: kierowca nie miał szans na przeżycie.

Wypadek miał miejsce w niedzielę po godzinie 13. na drodze z Poznania w kierunku granicy z Niemcami. Prowadzony przez prof. Geremka mercedes nagle zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem dostawczym. Przyczyn wypadku na razie nie znamy. Jadąca z profesorem Geremkiem kobieta żyje i jest przytomna









pardon
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #327 dnia: Lipiec 14, 2008, 04:07:07 pm »
O losie wygląda to makabrycznie :puppydogeyes:

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #328 dnia: Lipiec 14, 2008, 04:54:18 pm »
Cytat: "ilonadora"
Jadąca z profesorem Geremkiem kobieta żyje i jest przytomna

to jest cud!
i że nikomu innemu nic się nie stało!

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #329 dnia: Lipiec 15, 2008, 12:53:36 pm »
dziś dostałam baardzo smutną wiadomość,
odeszła ulubiona koleżanka Jędrka, Milenka
dla niej światełko!
 
nie mogę się pozbierać! jeszcze na pikniku z okazji Dnia Dziecka zrobiłam im takie ładne zdjęcie, żałuję, że nie mogę Milenki przedstawić - śliczna dziewczynka!
 :cry:

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #330 dnia: Lipiec 15, 2008, 01:17:32 pm »
Bardzo smutne i tragiczne :(

Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #331 dnia: Lipiec 15, 2008, 01:52:23 pm »
O rety to smutna iwadomość

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #332 dnia: Lipiec 15, 2008, 02:09:36 pm »
Ogromnie mi przykro :lzy:  :lzy:  :lzy:


"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #333 dnia: Lipiec 20, 2008, 06:58:20 pm »
Pogrzeb prof. Geremka w poniedziałek na Powązkach



Profesor Bronisław Geremek zostanie pochowany w poniedziałek o godz. 14.30 na Cmentarzu Komunalnym na warszawskich Powązkach - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Jak dodał, pogrzeb będzie miał charakter państwowy.

Wcześniej o godz. 12 zostanie odprawiona msza żałobna w katedrze św. Jana na w Starym Mieście.


Paszkowski powiedział, że pogrzeb odbędzie się z udziałem władz państwowych, kościelnych oraz przedstawicieli dyplomatycznych innych państw i organizacji międzynarodowych.

Przewidziany jest ceremoniał wojskowy; m.in. salwa honorowa.

W pogrzebie udział wezmą m.in.: prezydent Lech Kaczyński, premier Donald Tusk, b. prezydent Lech Wałęsa, b. premier Tadeusz Mazowiecki, metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pettering oraz była sekretarz stanu USA Madeleine Albright.

Paszkowski powiedział, że pełna lista osób biorących w pogrzebie profesora Geremka nie jest jeszcze znana.

Według informacji uzyskanych w Kancelarii Premiera pożegnalne przemówienia ma wygłosić m.in. premier Donald Tusk.

Nie wiadomo jeszcze, czy ze Starego Miasta przejdzie kondukt żałobny na Powązki, czy też zostaną podstawione autobusy.
(jks)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,99874,title,Prof-Bronislaw-Geremek-nie-zyje,raport.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #334 dnia: Lipiec 21, 2008, 10:55:18 pm »
Na warszawskich Powązkach spoczął prof. Bronisław Geremek.

Uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy. Profesora żegnała najbliższa rodzina, wybitne osobistości z kraju i zagranicy oraz setki warszawiaków. Odegrano hymny Polski i Unii Europejskiej.


W ostatniej drodze profesorowi towarzyszyli - oprócz najbliższej rodziny - prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, członkowie rządu z premierem Donaldem Tuskiem, ostatni przywódca powstania w warszawskim getcie Marek Edelman, Adam Michnik, b. premier Tadeusz Mazowiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering oraz setki warszawiaków.


Profesor spoczął w Alei Zasłużonych, blisko swojego przyjaciela Jacka Kuronia. W tym samym rzędzie pochowany jest też pułkownik Ryszard Kukliński.

Prezydent: dzięki prof. Geremkowi dzieje "Solidarności" nie zakończyły się w marcu '81

Lech Kaczyński wspominał działalność Geremka z czasów opozycji demokratycznej. To dzięki niemu między innymi, ale przy olbrzymiej osobistej roli, dzieje legalnej "Solidarności" nie zakończyły się w marcu roku 1981 - podkreślił.

Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, gdy w końcu lat 70. profesor Geremek rozpoczynał drogę opozycjonisty "pewnie sam nie wiedział", że dwa lata później będzie jednym z bohaterów wydarzeń, "które wstrząsną światem". Nie byłoby porozumienia sierpniowego bez grupy tzw. ekspertów - dodał. Jak podkreślił, Geremek jest jednym z dwóch-trzech najważniejszych autorów tamtego sukcesu.

Premier: prof. Geremek był dla nas nauczycielem

Donald Tusk podkreślał, że dla niego, jego pokolenia, ludzi, którzy wchodzili w dorosłe życie w sierpniu 1980 roku, prof. Geremek był przede wszystkim nauczycielem.

Uczyłeś nas tego, że słowo "Solidarność" zobowiązuje każdego z nas do przedkładania rozmowy ponad krzyk, dialogu ponad konflikt. Uczyłeś każdego z nas, że polityka to w pierwszym rzędzie sztuka oszczędzania ludziom krzywdy - mówił szef rządu. Jak dodał Tusk, Geremek uczył, że polityka musi służyć przede wszystkim pokojowi. Premier podkreślił, że była to dla niego bezcenna nauka. Bardzo chcielibyśmy być Twoimi dziedzicami, Panie Profesorze - podkreślił.

Komorowski: dziękuję prof. Geremkowi za jego dokonania

Marszałek Komorowski dziękował Geremkowi - jednemu z ojców-założycieli wolnej Polski za jego dokonania, za tę Polskę, którą nasze pokolenie wywalczyło.

Chciałbym zachować wspomnienie prof. Geremka, który ze łzami w oczach podpisywał dokument o polskim członkostwie w NATO - mówił Komorowski. Jestem przekonany, że był to moment wielkiego szczęścia dla prof. Geremka - moment, kiedy Polska stała się krajem bezpiecznym. Za to wspomnienie, za ten podpis, za te łzy w oczach - dziękuję, Panie Profesorze - zakończył Komorowski.

Borusewicz: mądrość i rady prof. Geremka są nam nadal potrzebne

Bogdan Borusewicz podkreślił, że trudno żegnać profesora Geremka, bo jego mądrość i jego rady są nam nadal potrzebne. Żegnaj Bronku, niech Ci ziemia lekką będzie - dodał marszałek ze łzami w oczach.

Był gorącym patriotą polskim, ale także był Europejczykiem i pokazywał, że można to łączyć. Był przedstawicielem etosu polskiego inteligenta, człowieka, który nie zamyka się w swoich badaniach i w swoim środowisku, ale chce służyć innym i służy innym - wspominał Borusewicz.

Gronkiewicz-Waltz: Warszawa żegna Pana ze smutkiem

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że Warszawa włącza prof. Bronisława Geremka do panteonu swoich wybitnych synów, z których jest niezwykle dumna. Warszawa żegna Pana ze smutkiem - dodała.


Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że Geremek był związany z Warszawą od urodzenia. Był Pan Europejczykiem i obywatelem świata, ale przede wszystkim był Pan zakorzeniony w Polsce i swojej małej ojczyźnie - Warszawie. Warszawa dzięki ludziom takim jak Pan stała się ważną częścią wspólnej Europy - oceniła.

Szef PE: odejście prof. Geremka to strata dla Polski i Europy


Hans-Gert Poettering powiedział, że Parlament Europejski stracił wspaniałego kolegę, jednego z najwspanialszych ludzi. Nazwał Geremka "wielkim polskim patriotą" i "wielkim Europejczykiem". Jak zaznaczył, jego odejście stanowi "niepowetowaną stratę" dla rodziny, przyjaciół oraz Polski i Europy.

Szef PE podkreślił, że życie Bronisława Geremka było życiem służby. Przez dziesiątki lat walczył, by dla polskiego narodu wygrać takie podstawowe wartości jak demokracja, wolność, prawa człowieka i praworządność - powiedział.

Michnik: prof. Geremek ocalił honor całej polskiej demokracji

Bronisław Geremek brał udział we wszystkich ważnych wydarzeniach związanych z przemianami ustrojowymi w Polsce i we wszystkich odegrał ważną rolę - przypomniał redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik.

Dodał, że jako przyjaciel nagle i tragicznie zmarłego profesora przypomina sobie jego twarz, jego gesty i przeżycia, np. więzienie i internowanie, spotkanie z Janem Pawłem II w Castel Gandolfo, przemówienie we francuskim parlamencie oraz wszystkie prywatne rozmowy, które toczyli przez 40 lat.

Michnik przypomniał, że Geremek otrzymał najwyższe polskie odznaczenie państwowe - Order Orła Białego. Okazałeś się godny tego odznaczenia. Zapamiętałem Twój gest, gdy odmówiłeś podporządkowania się antykonstytucyjnej ustawie o lustracji - ustawie, która okryła wstydem ówczesną większość parlamentarną - zaznaczył. Jak ocenił, Geremek ocalił honor całej polskiej demokracji.

Edelman: prof. Geremek był przede wszystkim człowiekiem

Jako ostatni zabrał głos Marek Edelman. Zaznaczył on, że Bronisław Geremek był przede wszystkim człowiekiem. Jak dodał, prawda, kiedy przychodzi za późno, jest niepożyteczna, ponieważ zostaje tylko w legendzie.

Świetnie, że razem jesteśmy i mówimy: "geniusz", "polityk", ale to był człowiek i to trzeba pamiętać - podkreślił. Edelman wyraził obawę, że rzeczy, które dzieją się przeciwko prof. Geremkowi, wskazują na to, że nie wszyscy jesteśmy razem.

Musimy stworzyć klan ludzi, którzy będą etosów politycznych i osobistych bronili - podkreślił. Nie wolno nie być czujnym przeciwko złu - apelował Edelman.
(pp)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Profesor-Geremek-spoczal-na-Powazkach,wid,10176992,wiadomosc.html
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

yogisia

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #335 dnia: Lipiec 22, 2008, 02:48:31 pm »
To był wielki człowiek
  • :(

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #336 dnia: Sierpień 13, 2008, 11:47:45 pm »
Zmarła Halina Wyrodek
 
W wieku 62 lat zmarła we wtorek w Krakowie Halina Wyrodek - poinformował PAP manager "Piwnicy pod Baranami" Piotr Ferster.

http://wyborcza.pl/1,91446,5583175,Zmarla_Halina_Wyrodek.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #337 dnia: Sierpień 14, 2008, 08:48:02 am »

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #338 dnia: Sierpień 14, 2008, 09:27:06 am »

Mulesia

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #339 dnia: Wrzesień 27, 2008, 05:12:05 pm »
Legenda kina - Paul Newman nie żyje
A A A PAP | aktualizowane 0 minut temu

Legenda kina, amerykański aktor i reżyser Paul Newman zmarł w wieku lat 83 - podała w sobotę jego rzeczniczka.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Legenda-kina---Paul-Newman-nie-zyje,wid,10404674,wiadomosc.html?ticaid=16af1

Filmografia ( z Wikipedii )

1949-1953 The Aldrich Family – okazjonalne role (1952-53)
1954 Srebrny kielich (Silver Chalice, The) – Basil
1956 Między liniami ringu (Somebody Up There Likes Me) – Rocky Graziano (Rocco Barbella)
1956 Rack, The – Captain Edward W. Hall Jr.
1957 Historia Heleny Morgan (Helen Morgan Story, The) – Larry Maddux
1957 Until They Sail – Captain Jack Harding
1958 Rally 'Round the Flag, Boys! – Harry Bannerman
1958 Gwiazda szczęścia Billy Kida (Left-Handed Gun, The) – William 'Billy the Kid' Bonney
1958 Długie, gorące lato (Long, Hot Summer, The) – Ben Quick
1958 Kotka na gorącym blaszanym dachu (Cat on a Hot Tin Roof) – Brick Pollitt
1959 Young Philadelphians, The – Tony Lawrence
1960 Widok z tarasu (From the Terrace) – Alfred Eaton
1960 Exodus – Ari Ben Canaan
1961 Bilardzista (Hustler, The) – Eddie Felson
1961 Paryski blues (Paris Blues) – Ram Bowen
1962 Słodki ptak młodości (Sweet Bird of Youth) – Chance Wayne
1962 Przygody młodego człowieka (Hemingway's Adventures of a Young Man) – Ad Francis
1963 Nagroda (Prize, The) – Andrew Craig
1963 Hud, syn farmera (Hud) – Hud Bannon
1963 Nowy rodzaj miłości (New Kind of Love, A) – Steve Sherman
1964 Prawda przeciw prawdzie (Outrage, The) – Juan Carrasco
1964 Pięciu Mężów Pani Lizy (What a Way to Go!) – Larry Flint
1965 Lady L – Armand
1966 Ruchomy cel (Harper) – Lew Harper
1966 Rozdarta kurtyna (Torn Curtain) – Prof. Michael Armstrong
1967 Nieugięty Luke (Cool Hand Luke) – Lucas Jackson
1967 Hombre – John Russell
1968 Tajna wojna Harry'ego Frigga (Secret War of Harry Frigg, The) – Pvt. Harry Frigg
1969 Butch Cassidy i Sundance Kid (Butch Cassidy and the Sundance Kid) – Butch Cassidy (Robert Leroy Parker)
1969 Zwycięstwo (Winning) – Frank Capua
1970 WUSA – Rheinhardt
1971 Sometimes a Great Notion – Hank Stamper
1972 Sędzia z Teksasu (Life and Times of Judge Roy Bean, The) – Judge Roy Bean
1972 Z własnej kieszeni (Pocket Money) – Jim Kane
1973 Człowiek Mackintosha (Mackintosh Man, The) – Joseph Rearden
1973 Żądło (Sting, The) – Henry Gondorff
1974 Płonący wieżowiec (Towering Inferno, The) – Doug Roberts
1975 Zdradliwa toń (Drowning Pool, The) – Lew Harper
1976 Nieme kino (Silent Movie) – Guest
1976 Buffalo Bill i Indianie (Buffalo Bill and the Indians, or Sitting Bull's History Lesson) – Buffalo Bill (William F. Cody)
1977 Slap Shot – Reggie Dunlop
1979 Kwintet (Quintet) – Essex
1980 Gdy czas ucieka (When Time Ran Out...) – Hank Anderson
1981 Fort Apache, Bronx (Fort Apache the Bronx) – Murphy
1981 Bez złych intencji (Absence of Malice) – Michael Gallagher
1982 Werdykt (Verdict, The) – Frank Galvin
1984 Harry i syn (Harry and Son) – Harry
1986 Kolor pieniędzy (Color of money, The) – Eddie Felson
1989 Blaze – Earl Long
1989 Projekt Manhattan (Fat Man and Little Boy) – Generał Leslie R. Groves
1990 Pan i Pani Bridge – Walter Bridge
1994 Hudsucker Proxy, The – Sidney J. Mussburger
1994 Naiwniak (Nobody's Fool) – Sully
1998 Półmrok (Twilight) – Harry Ross
1999 List w butelce (Message in a Bottle) – Dodge Blake
2000 Dla forsy (Where the Money Is) – Henry Manning
2002 Droga do Zatracenia (Road to Perdition, The) – John Looney
2005 Wspaniałe Pustkowie. Spacer po Księżycu 3D (Magnificent Desolation: Walking on the Moon 3D, głos)
2005 Empire Falls – Max Roby
2006 Auta (Cars) – Doc Hudson (głos)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Newman




kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #340 dnia: Wrzesień 27, 2008, 08:01:11 pm »

Offline malgorzata

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 241
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #341 dnia: Wrzesień 27, 2008, 08:21:42 pm »

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #342 dnia: Wrzesień 27, 2008, 09:03:12 pm »
Wielka szkoda  
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #343 dnia: Wrzesień 27, 2008, 11:49:59 pm »
Wraz ze śmiercią Paula Newmana odchodzi kawałek kina. Dziewięć razy był nominowany do Oscara. Statuetkę otrzymał za rolę w "Kolorze pieniędzy". W 1986 roku odebrał honorową statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej za całokształt swojej twórczości artystycznej. W 1994 roku odebrał natomiast specjalną nagrodę Akademii za swoją działalność humanitarną. Każdy kto kocha ruchomy obraz pamięta duet, jaki stworzył z Robertem Redfordem. Pamięta jego rolę u boku Elizabeth Taylor w "Kotce na gorącym, blaszanym dachu. Eddie Felson z "Bilardzisty", John Russell z "Hombre", Henry Gondorff z "Żądła", Michael Colin Gallagher z "Bez złych intencji", Sully Sullivan z "Naiwniaka", Sidney J. Mussburger z "Hudsucker Proxy". Kino i jego wielbiciele Paula Newmana nigdy nie zapomną. Przypominamy jego wybrane kreacje...



Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #345 dnia: Wrzesień 28, 2008, 11:26:50 am »
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #346 dnia: Wrzesień 28, 2008, 04:43:43 pm »
Bardzo lubiłam tego aktora, wielka szkoda  :puppydogeyes:


Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26253
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #347 dnia: Październik 05, 2008, 10:27:24 am »
Zmarł prof. Józef Wolski
jj2008-10-02,

W czwartek w wieku 98 lat zmarł w Krakowie historyk prof. Józef Wolski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ostatni z grona krakowskich profesorów, którzy w 1939 r. zostali aresztowani przez hitlerowców podczas Sonderaktion Krakau i wywiezieni do obozów zagłady.


6 listopada 1939 r. hitlerowcy podstępnie zwabili na wykład do auli UJ 183 profesorów kilku krakowskich uczelni, aresztowali ich i wywieźli do obozów w Dachau oraz Sachsenhausen. Kilkunastu z nich zmarło w obozach. Prof. Wolski co roku uczestniczył w obchodach rocznicy tych wydarzeń. To on odczytywał listę aresztowanych naukowców.

Urodził się w 1910 r. w Tarnowie. Po zwolnieniu z obozu w 1942 r. podjął działalność w tajnym nauczaniu na uniwersytecie. Od 1958 r. był profesorem, a w latach 1965-68 dziekanem Wydziału Filozoficzno-Historycznego. Zajmował się epoką hellenistyczną.



Prof. Józef Wolski i rektor UJ Karol Musioł pod tablicą upamiętniającą wywiezionych profesorów
Fot. Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
Pozdrawiam :))
"Starsza Letnia Miotełka"

zwalcio

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #348 dnia: Październik 05, 2008, 10:46:40 am »
  •  :puppydogeyes:  

kasiape

  • Gość
Ku Pamięci Tych, którzy odeszli (*)
« Odpowiedź #349 dnia: Październik 05, 2008, 08:53:42 pm »

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach