Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Stopy- halluksy  (Przeczytany 13762 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Stopy- halluksy
« dnia: Październik 16, 2003, 09:52:50 pm »
Z winy przodków i obuwia - halluksy
Kosztem, który płacą kobiety za chodzenie w modnych, ale niewygodnych, wąskich butach bywają paluchy koślawe, brzydkie i bolesne zniekształcenia stóp, zwane halluksami.

Paluch koślawy jest nabytym zniekształceniem stopy.
Z winy przodków i obuwia - halluksy

Czy tylko dotyczy to kobiet? Nasze dzieci też muszą mieć odpowiednie zabezpieczenie nóżek (stópek) już od najmłodszych lat. O tym w dziale rehabilitacja zD.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Loki

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Re: Halluksy - ciekawa strona
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 18, 2005, 05:11:10 pm »
Witajcie! Poniżej jest link do ciekawej strony m.in. o halluksach.

A oto fragment tekstu z tej stronki:

"(...)Do niedawna przypuszczano, że powstają, gdy nosimy zbyt ciasne obuwie. Dziś sądzi się, że skłonność do wykrzywiania palucha można odziedziczyć, a ujawnia się ona przy nadwadze, płaskostopiu i wtedy, gdy nosimy buty z wąskimi noskami i na bardzo wysokich obcasach. Wtedy kostka palucha przemieszcza się i dochodzi zapalenia stawu, a w konsekwencji do zgrubienia kaletki maziowej.(...)"

http://www.poradnikzdrowie.pl/69_283.htm

Offline Kasia i Zuza

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Niekoniecznie buty...
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 11, 2005, 05:54:12 pm »
Niestety cierpię na halluksy na obu stopach. Skłonność do nich mam odkąd pamietam (zawsze mialam wystające stawy na bokach stóp i ciężko było mi dobrać obuwie). NIGDY !!!! nie nosiłam butów o wąskich czubkach i na obcasach, bo na moje stopy takich nie mogłam kupić, a jednak halluksy sie pojawiły. Dolegliwość nasiliła się bardzo w ciąży, zapewne na skutek przyrostu masy ciała. Dodam, że nie jestem kobietą po 50-tce, mam 34 lata.
Obawiam się, że będę się musiała zdecydować na operację.
Jakie moga byc przyczyny: byłam dzieckiem w okresie kryzysu, każdy wie jak trudno było kupić jakiekolwiek buty. Pewnie nosiłam buty za długo i były niedopasowane do stopy. Poza tym na halluksy chorowała moja babcia, choruje mama i młodsza siostra, choć nie w takim stopniu. Skłaniam sie ku dzidziczeniu jako podstawowej przyczynie.
Kasia i Zuza

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline MAKA

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 175
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 18, 2005, 08:52:45 am »
To musi być jednak dziedziczne. Ja przeszłam operacje gdy miałam 22 lata, od tamtej pory (13 lat) jest OK. Ale oczywiście buty dobieram z rozwagą.

Offline Wojtek_K

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 54
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:02:12 pm »
Drogie Panie zajmuje się zaopatrzeniem ortopedycznym i mam mały przegląd sytuacji.
Wg. mnie "złe" obuwie jest tylko tzw. gwoździem do trumny. Głównym czynnikiem jest w moim przekonaniu dziedziczność, zaraz potem "leniwy" styl życia ograniczający ruch i sprzyjający nadwadze.

Pamiętajcie obuwie na obcasie do 3,5 cm i lekko szerszy nosek napewno nie zaszkodzom Waszym przeciążonym stopom.

Pozdrawiam

Offline Loki

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Re: halluksy
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 20, 2005, 09:34:07 am »
Cześć. Widzę, że dyskusja nabrała tempa :)

Sam mam ten problem, odziedziczony po rodzicach,  (nigdy nie nosiłem wysokich obcasów ;) ) Tak na marginesie, to dowiedziałem się,że ważniejszy od wysokości obcasa jest kształt noska buta, choć chodzenie na obcasach zawsze dodatkowo obciąża stopy,to aby wytworzyły się halluksy trzeba mieć obniżony łuk poprzeczny stopy.

Dowiedziałem się również, że przyczyną większości halluksów jest płaskostopie poprzeczne - zwróćcie uwagę, czy obcasy butów, w ktorych chodzicie nie ścierają się krzywo - oznacza to koślawe ustawienie pięty - takie ustawienie powoduje przeciążenie przodostopia, płaskostopie poprzeczne i w konsekwencji - halluksy. Wiem, że operacja na halluksy u osoby z płaskostopiem poprzecznym polega na łamaniu tej kości stopy, skracaniu jej - w moim przypadku to takim zabiegu palec byłby sztywny, więc odpadają sporty jak bieganie, wspinaczka,...

Znam dwie osoby które operowały halluksy, operował je ten sam lekarz - jedna z nich miała właśnie płaskostopie poprzeczne i u niej problem powrócił po 2 latach od zabiegu, z tym, że teraz ten staw jest sztywny...
Natomiast u drugiej osoby nie było płaskostopia poprzecznego, jest 6 lat od operacji i prawie wogóle nie widać, że kiedyś miała te kostki, więc odziedziczona budowa stóp ma duże znaczenie przy korekcji tej wady.

Pozdrawiam

Offline Loki

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
forum
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 20, 2005, 09:35:21 am »
Na tym forum znalazłem opinie osób po operacji:
http://forum.onet.pl/0,0,1,0,1924,uforum.html?ufSort=

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 20, 2005, 11:07:56 am »
Loki dziękuję za informacje.

Płaskostopie i koślawość często towarzyszy dzieciom z zD. Mam sporo kłopotów z dobraniem odpowiedniego ubuwia dla mojej córki, której towarzyszy wiotkość uwarunkowana genetycznie.

A z czego robią tzw. "ostrogi" w piętach?
Podobno z winy chorego kręgosłupa.
Czy macie o tym rzetelne informacje?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Wojtek_K

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 54
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 20, 2005, 01:01:06 pm »
Z tego co mi mówią klienci powód jest różny. Czasami zaczyna się od źle postawionej nodze na schdach, czasami powodem jest zwapnienie kości a czasem lekarz nie potrafi do końca określić powodu.
Zalecają wtedy najczęściej wkładki z odciążeniem pięt i zabiegi ultradźwiekami.
Efekty są różne u osobom dorosałym przynosi to ulgę na okres od 1,5 do 2 lat a dzieci przeważnie cierpią tylko czasowo.

Pozdrawiam

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 21, 2005, 10:03:48 pm »
Wojtku,mojej córce żaden lekarz nie potrafi dobrać butów.Myślę jeszcze o Gdańsku-Wrzeszczu może tam są jacyś specjaliści.Buty ort.miała robione w Białymstoku,są do niczego,stoją bezużyteczne już 3 msc..Kosztowały 350zł.

Offline Wojtek_K

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 54
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 06, 2005, 10:10:23 pm »
Ile lat ma twoja córka, jak duży jest haluks (czy jest znaczna deformacja przodostopia) i czy pod stopą robią się bolesne odciski.
Napisz coś pomyślimy.

Offline beszka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 407
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 07, 2005, 08:49:03 am »
Moja corka ma 15 lat ,nie ma haluksow pomyliłam posty.U córki stwierdzono zespół Strumplla Lorraina a co za tym - deformacja stóp.Jej pięty są b.wąskie i podniesione wysoko a stopa w palcach jest szeroka i stad problem z dobraniem butów.Przez cały rok nosi buty  Nike lub Adidas bo tylko jeszcze te sa szersze w palcach.Postaram się zrobic zdjęcie ze stóp i z tych ortopedów i przeslę tu na forum.Pozdrawiam.

Offline Wojtek_K

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 54
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 07, 2005, 11:02:45 am »
No to rzeczywiście trudniejszy problem. W tym wypadku poleciłbym jedynie zrobienie butów na miarę ale jak wspomniałaś twoja córka ma już 15 lat i może się krępować obuwia ortopedycznego. Prześlij zdjęcie zobaczymy o ile większa jest część przednia stopy. Jeśli masz miarkę krawiecką zobacz jaki jest obwód ok. 1 cm poniżej lini w której zaczynają się palce a i jaką długość ma stopa.

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 03, 2007, 03:01:09 pm »
Haluks - bolesny problem



Krzywy paluch to przypadłość głównie kobieca. Powód? Mamy stopy bardziej podatne na deformację niż mężczyźni i nosimy buty na wysokich obcasach.


Możesz mieć skłonność do haluksów, ale do ich powstania przyczyniasz się też sama. Tworzeniu się krzywych paluchów sprzyja bowiem nadwaga, płaskostopie poprzeczne i noszenie butów na wysokim obcasie (powoduje przeciążenie przedniej części stopy, co przyspiesza jej deformację), słabość mięśni i więzadeł.

Jak zapobiegać

Postaraj się zawsze nosić wygodne obuwie. Zmieniaj je w ciągu dnia na inne. Nie noś zbyt często lub zbyt długo butów na wysokim obcasie. Wykorzystaj każdą okazję do chodzenia boso po miękkim podłożu i ćwicz stopy. Ruch wzmacnia mięśnie i więzadła, co zapobiega zniekształceniom stawów. Jeśli masz płaskostopie poprzeczne, koniecznie noś wkładki ortopedyczne.

Jak leczyć

Kiedy zniekształcenie nie jest duże, pomaga noszenie wkładek ortopedycznych i stosowanie klina międzypalcowego - delikatnie odpycha on paluch od innych palców, prostuje go i łagodzi ból. Polecany jest również aparat marcin, który ustawia paluch we właściwej pozycji. Dostępne są dwie wersje aparatu. Jeden nosi się w nocy, drugi w dzień. Wskazane są też ćwiczenia stóp wzmacniające mięśnie i więzadła oraz fizykoterapia (np. jonoforeza). Jednak gdy deformacja stopy jest duża, problem z haluksami może rozwiązać tylko operacja. Obecnie stosuje się różne metody zabiegowe. Nie zawsze wymagają one znieczulenia ogólnego i noszenia gipsu. Po 6 tygodniach można chodzić w zwykłym obuwiu.


onet
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

Offline ilonadora

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 8423
    • http://wwwmojedzieciaki.blox.pl/html
Stopy- halluksy
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 02, 2008, 12:36:09 pm »
Z pierwszej ręki: sposoby na bolące nogi

Kto jest narażony na żylaki?
Od czego powstają halluksy?
Co robić, by nogi nie puchły?


Po całym dniu pracy padasz z nóg. Marzysz o tym, aby zdjąć buty i wreszcie usiąść. Twoje nogi odmawiają posłuszeństwa, puchną, bolą... Pewnie znasz to uczucie. Nasze bohaterki opowiadają o swoich problemach. Czy utożsamiasz się z nimi?

Cały dzien na nogach

Zofia (55 lat) jest ekspedientką. Jestem sprzedawczynią, ale nie taką za ladą, która gdy nie ma klientów, może sobie usiąść. Pracuję w ogromnym sklepie z obuwiem, gdzie cały czas stoję przy półkach. Muszę być
zawsze do dyspozycji klienta, gdy ten będzie potrzebował rady bądź pomocy. W ciągu dnia praktycznie nie siedzę. Głównie stoję. Staram się zakładać eleganckie, ale dość wygodne obuwie, jednak to też już nie pomaga. Po całym dniu moje nogi są opuchnięte, a kostki bolą potwornie. Nie chcę zmieniać pracy, ale chciałabym wiedzieć,
czy mogę w jakiś sposób pomóc swoim nogom?

Dolegliwości Zofii mogą być objawem powstających żylaków. Stanie w bezruchu powoduje gorsze krążenie krwi, co prowadzi do jej zastoju w żyłach. Skutkiem tego jest opuchlizna i choroby żył.

Porada lekarska

Pani Zofia przede wszystkim powinna unikać ciągłego stania. Może przecież w pracy czasem przechadzać się między półkami lub wykonywać ćwiczenia, które wspomogą krążenie, np. przestępować z nogi na nogę, wykonać kilka okrążeń stopami raz w jedną, raz w drugą stronę, kilka razy przenieść ciężar ciała z pięt na palce i odwrotnie itp. Po powrocie do domu warto powtarzać te ćwiczenia, można również wykonać masaż stóp, który przyniesie ulgę obolałym nogom. Ten sam efekt przyniesie wmasowanie w nogi kilku kropel olejku miętowego wymieszanego z łyżeczką oliwy z oliwek.

Ponadto istotna jest dieta. Warto pamiętać, że najbardziej narażone na żylaki są osoby otyłe, dlatego ci, którzy mają nadwagę, powinni poprosić dietetyka o ustalenie właściwej diety. Nie wolno odchudzać się na własną rękę! Nie można też doprowadzić do odwodnienia, które powoduje zagęszczenie krwi. Pijmy więc dużo niegazowanej wody mineralnej lub niesłodzonych soków. Jednocześnie ograniczmy spożycie soli, ponieważ zatrzymuje wodę w organizmie, co z kolei sprzyja powstawaniu obrzęków.

Leczenie


Warto udać się do specjalisty flebologa, aby wykluczyć choroby żył. Być może pani Zofia nie cierpi jeszcze na żylaki, ale powinna zacząć się przed nimi chronić. Profilaktycznie można zażywać leki zawierające rutynę (np. Rutinoscorbin, Cerutin itp.), która działa wzmacniająco na naczynia krwionośne.

W szpilkach po mieście


Małgorzata (32 lata) pracuje jako agentka ubezpieczeniowa. Każdy mój dzień wygląda tak samo - opowiada Małgorzata. - Codziennie wbijam stopy w niewygodne szpilki i biegam w nich od klienta do klienta przez
10 godzin dziennie, a czasem nawet dłużej. Kiedy tylko mogę na chwilę usiąść, odczuwam niesamowitą ulgę.

Nogi bolą mnie przeraźliwie już po kilku godzinach pracy. Gdy wracam do domu, nie mam siły na nic. Marzę tylko o tym, aby zrzucić szpilki i poleżeć. Bolą mnie całe nogi, ale najbardziej dokucza mi ból w stopach. Latem dodatkowo zdarza się, że pojawiają się otarcia od butów. I jeszcze jedno - te okropne halluksy... Wyglądają tak niekobieco. Czy uda się z nimi coś jeszcze zrobić?

Niestety, natura nie przystosowała naszych stóp do wysokich obcasów. Ciężar ciała w takim obuwiu jest rozłożony nierównomiernie. Najmocniejszymi kośćmi stóp są kości piętowe, które stanowią podporę. Dlatego to one powinny najmocniej stąpać po ziemi. Gdy zakładamy szpilki, ciężar ciała przenosi się na drobniejsze kości śródstopia i palców. Wówczas część śródstopia jest przeciążona, a stopy ześlizgując się z obcasa, zniekształcają się z przodu. Natomiast palce od przodu i boków ulegają naciskom, co prowadzi do ich trwałej deformacji. Tak powstają halluksy. Z czasem zaczynają boleć, pojawiają się też procesy zapalne.

Ludzkie stopy są przystosowane do chodzenia boso, wtedy czują się najbardziej komfortowo. Normalnie stawiamy stopy od pięty do palców. Jednak w wąskich i wysokich butach ustawiamy je bardziej pionowo, przez co uderzamy piętą w podłoże. To z kolei powoduje mikrourazy stawów, więzadeł, a następnie kości.
Ponadto unieruchomienie stóp w ciasnym bucie powoduje, że stawy stopy nie mają możliwości ruchu, mięśnie nie pracują swobodnie, a krew krąży słabiej. Prowadzi to do obrzęków i żylaków. Małgorzata jest więc narażona także na tworzenie się żylaków.

Porada lekarska

Pani Małgosia powinna zmienić obuwie na wygodniejsze. Nie może być ciasne ani zbyt wąskie z przodu, a obcas za wysoki. Ponadto kilka razy dziennie powinna choć na chwilę zdejmować obuwie, poćwiczyć palce (zginając je i rozprostowując), aby obciążać różne fragmenty stopy.

Gdy deformacja nie jest zaawansowana i dopiero zaczynamy obserwować delikatne odchylanie się palucha od osi, należy szybko zgłosić się do ortopedy. Lekarz po rozpoznaniu przyczyny deformacji zaleci właściwą terapię.
Otarciom można całkowicie zapobiec. Wystarczy przed założeniem buta nakleić na narażone na otarcie miejsce plasterek, założyć rajstopy, zastosować talk lub krem.

Leczenie


Skuteczną metodą leczenia halluksów jest operacja. Nie warto czekać, aż stopy uniemożliwią normalne poruszanie się. Jeśli nie ma przeciwwskazań do zabiegu, należy szybko się na niego zdecydować. Operację wykonuje się w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Po zabiegu noga zostaje usztywniona i zabandażowana na 4-6 tygodni.
Natomiast leczenie zachowawcze polega na przypalaniu zdeformowanej części specjalną mieszanką ziołową.
Zabieg ten jednak nie usunie halluksów. Złagodzi tylko ból i stan zapalny.

Osiem godzin na krześle

Magda (37 lat) od wielu lat pracuje w biurze jako sekretarka. Każdego dnia 8 godzin spędzam na siedząco.
Oczywiście czasem pobiegnę gdzieś coś załatwić, ale głównie siedzę. Dodatkowo codziennie muszę nosić te koszmarne szpilki, które są konieczne w mojej pracy. Po całym dniu moje nogi odmawiają posłuszeństwa. Potwornie bolą, drętwieją, puchną. Zauważyłam nawet, że zaczynają pojawiać się na nich drobne pajączki i naczynka. Boję się, że to może być początek żylaków. W mojej rodzinie żylaki to standard. Co mogę zrobić, aby zmniejszyć ból oraz nie dopuścić do pojawienia się żylaków?

Praca, którą wykonuje pani Magda, sprzyja powstawaniu żylaków. Ponadto pani Magda jest obciążona genetycznie ryzykiem zachorowania. Drętwienie, bolesność nóg i pękające naczynka to typowe objawy choroby żylakowej.

Znakiem, że dzieje się coś niedobrego z krążeniem krwi w nogach jest uczucie ciężaru w kończynach, drętwienie i opuchlizna. Pojawiające się wieczorem obrzęki nóg w kostkach to typowe zwiastuny zaburzeń krążenia. Nasze żyły zaopatrzone są w specjalne zawory - zastawki. Zapobiegają one zmianie obowiązującego kierunku krwi żylnej „do góry", do serca - na ruch wsteczny, czyli spływanie „w dół" nogi. Zastawki żylne uciskane rytmicznymi skurczami mięśni nóg działają jak pompa, która tłoczy krew w kierunku przeciwnym sile ciężkości. Jeżeli mechanizm ten staje się niewydolny - np. wskutek długotrwałego siedzenia lub stania - krew zalega w żyłach. Z kolei taki zastój krwi prowadzi do powstania stanów zapalnych żył, a to w następstwie osłabia naczynia i uszkadza zastawki. Ciśnienie krwi w dolnych odcinkach żył wzrasta i rozciąga je. I tak pojawiają się tzw. pajączki. Gdy zastój w żyłach jest długotrwały, prowadzi do stopniowego rozszerzania większych naczyń, uszkadza ich ścianki i pojawiają się pierwsze żylaki, czyli sine, widoczne tuż pod skórą nabrzmiałe żyły.

Porada lekarska

Pani Magda powinna częściej udawać się na „przechadzki" po biurze i unikać ciągłego siedzenia. O ile jest to możliwe, powinna „zainstalować" sobie pod biurkiem podpórkę pod nogi, dzięki której byłyby one uniesione podczas siedzenia. Jeśli jest to niemożliwe, to musi od czasu do czasu unosić nogi do góry, aby nie były cały czas uciskane przez krawędź fotela. Również wysoka temperatura - częste kąpiele słoneczne, wizyty w saunie lub solarium nie są korzystne.
Niezbyt dobrym rozwiązaniem są też obcisłe i nieprzewiewne ubrania. Należy więc unikać noszenia ciasnych rajstop, pończoch i majtek. Zalecane są regularne masaże nóg oraz chłodne natryski łydek - to pobudza krążenie krwi i zapobiega zastojom. Można też stosować przynoszące ulgę maści i kremy (np. maść kasztanową, Venożel, Hirudoid itp.)

Leczenie


Leczenie żylaków, już na samym początku ich powstawania, jest konieczne. Im szybciej, tym lepiej. Należy zgłosić się do flebologa, który oceni stopień zaawansowania choroby i podejmie decyzję o sposobie leczenia. Aby ocenić stan żył, lekarz zaleci wykonanie badań diagnostycznych, np. dopplerowskie badanie USG. Żylaki można leczyć za pomocą środków farmakologicznych, stosując specjalne opaski uciskowe, a także operacyjnie. Najczęściej stosuje się metody zachowawcze, czyli leczenie farmakologiczne, które jest wspomagane masażami oraz noszeniem rajstop przeciwżylakowych.
Jeżeli choroba jest zaawansowana, lekarz może zalecić zabieg. To często jedyny sposób, by całkowicie pozbyć się problemu. Celem jest zlikwidowanie nadciśnienia żylnego. Operacji nie należy się obawiać - nie jest to zabieg skomplikowany, a jednocześnie przynosi on długotrwały efekt.

Konsultacja: lek. med. Krzysztof Błachowiak, specjalista chirurg, flebolog; Specjalistyczny Ośrodek Leczenia Żylaków VENAVITA, ul. Kurpiowska 8, Poznań, tel. 0 61 852 58 80, tel. kom. 0 601 556 446; www.venavita.com.


medigo
"Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie."
Ilonadora i czwórka pociech

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach