Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Usługi detektywistyczne tylko  ze sprawdzonym biurem Detektyw Warszawa polecamy tego detektywa.

Autor Wątek: Żeglarstwo  (Przeczytany 82655 razy)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« dnia: Wrzesień 14, 2003, 11:41:48 am »
Nie mogłam się powstrzymać-żeby nie wkleić







Brytyjski bark Lord Nelson jest pierwszym żaglowcem przystosowanym  
do obsługi przez osoby niepełnosprawne.
Żaglowiec ma 52 m. długości i 8,5 m. szerokości.Powierzchnia żagli wynosi 850 m i są obsługiwane automatycznie.Żaglowiec ma windy które mogą wciągnąć na reje wózki inwalidzkie , a specjalnie dostosowane alarmy budzą niesłyszących na wachty.
Osoby niewidzace  mogą sterowac za pomocą kompasu akustycznego .
Żeglarze niepełnosprawni moga stanowić nawet połowe załogi
info. pochodzi z pisma "Integracja" nr. 5/2003
zdjęcia i więcej inf. o żeglowaniu O.N. ze str.

  http://www.jst.org.uk/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Niepełnosprawny wioślarz przepłynął Atlantyk
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 09, 2004, 11:33:34 am »
Niepełnosprawny wioślarz przepłynął Atlantyk
Stuart Boreham jest pierwszym człowiekiem na świecie cierpiącym na porażenie mózgowe, który samotnie przepłynął Atlantyk.

Niepełnosprawny wioślarz wyruszył w swoją samotną podróż 15 listopada 2003 r. z Wysp Kanaryjskich. Po 109 dniach, 12 godzinach i 9 minutach, w piątek 5 marca 2004 r. dotarł do portu na Barbadosie (Karaiby) - przebył 3000 mil.

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/7886
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żagle
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 09, 2004, 04:35:35 pm »
Tak sobie popiszę pomarzę powklejam
lubię to i tęsknię,
choć może jeszcze....

taki miałam

BOJER MONOTYP XV



potem taki- już sama

BOJER DN




http://www.mazury.info.pl/bojery/dn.html

czy jest piękniejszy widok???



http://sport.onet.pl/12476,0,2,galeria.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Roman Paszke: Rozpoczynamy atak na "czterdziestki"
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 09, 2004, 04:36:45 pm »
Jacht Bank BPH pod dowództwem kapitana Romana Paszke, który z dziewięciosobową załogą płynie dookoła globu, znajduje się za zwrotnikiem Koziorożca, szykując się do wejścia w strefę "ryczących czterdziestek" i "wyjących pięćdziesiątek".

 
"Wiatr zaczyna powoli siadać. Czeka nas teraz jedna lub dwie doby słabszych podmuchów. Czas ten ponownie wykorzystamy na przegląd jachtu, głównie masztu, który nie był sprawdzany od startu, to jest od 18 lutego. Pogoda ciągle jeszcze ładna, ale to już pewnie ostatki. Niebawem rozpoczniemy atak na tzw. czterdziestki" - przekazał z pokładu jachtu Roman Paszke.

Przegląd stanu technicznego i ewentualne naprawy są niezbędne przed spotkaniem z bezlitosnymi warunkami pogodowymi, jakie panują na Oceanie Południowym w strefie tzw. ryczących czterdziestek (od 40 do 50 stopnia szerokości geograficznej południowej) i wyjących pięćdziesiątek (od 50 do 60 stopnia) południowej). Polskim żeglarzom przyjdzie zmierzyć się z huraganowymi i lodowatymi wiatrami oraz monstrualnymi falami.

"Nasza załoga bierze udział w wyścigu z czasem i zarówno jacht, jak i jego całe wyposażenie jest maksymalnie eksploatowane. Dlatego też tak ważna jest dbałość o sprzęt i okresowe przeglądy techniczne. Od tego zależy bezpieczeństwo jachtu i powodzenie rejsu" - podkreślił kapitan.

Od dnia startu jacht Bank BPH pokonał ponad 4800 mil morskich.

http://sport.onet.pl/1020307,0,0,wia,883308,dyscyplina.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Grażyna

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1083
Ulka
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 09, 2004, 09:24:17 pm »
Ula to trzecie zdjęcie jest piękne!
Ślizgałaś (chyba tak powinnam powiedzieć?) się na bojerach? Pływałaś żaglówką?
Zazdroszczę - zwłaszcza tych bojerów!

Anonymous

  • Gość
Żeglarstwo
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 09, 2004, 09:34:32 pm »
te 4800 mil morskich robi wrażenie na szczurach lądowych,
zwłaszcza że to dopiero początek.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Żeglarstwo
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 09, 2004, 10:12:17 pm »
Aż miło popatrzeć.
Uleńko pewnie wróciły Ci wspomnienia?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 10, 2004, 03:17:30 pm »
Tak sobie marudzę, przepraszam,
ale kto troszkę pływał, albo latał to wie :roll:

to jeszcze nie koniec mojej kariery szuwarowo- bagiennej

ja jesze nie skończyłam, ot kilkunastoletia
przerwa  8)

szkoda z Romanem nie zdecydował się płynąć Mateusz Kusznerewicz, ale może to i lepiej ,
dwóch mistrzów na jednej łodzi??
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Wakacje w cieniu żagli
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 23, 2004, 10:17:57 am »


Mazury Jedni żeglarze szukają samotności, inni licznego towarzystwa, "zupki chmielowej", wspólnych ognisk i szant i
Wakacje w cieniu żagli




Według nieoficjalnych danych w czasie sezonu letniego po Wielkich Jeziorach Mazurskich żegluje ponad 60 tys. osób. To duże pływające miasto przemieszcza się po tamtejszych wodach z północy na południe i odwrotnie, świadcząc liczbą białych i kolorowych żagli o popularności w Polsce takiego wypoczynku. Innego niż ten przedstawiony w "Nożu w wodzie" Polańskiego.

Bo i Mazury są dziś inne niż te sprzed czterdziestu lat. Nie ma już ogromnych, pustych przestrzeni wody, z rzadka znaczonych nielicznymi białymi punktami jachtów. Dziś Mazury tętnią życiem, tysiące osób przelewa się ulicami Mikołajek, Rucianego-Nidy, Węgorzewa czy Giżycka. Przy pomostach na wszystkich jeziorach stoją ogromne flotylle jachtów żaglowych i motorowych, łódek, kajaków, rowerów wodnych i pontonów. Jednak kochamy naszą Krainę Tysiąca Jezior tak samo, jak w romantycznych czasach pionierskiego tworzenia się tam zalążków żeglarskiej infrastruktury. I choć dziś ten masowy napływ turystów z kraju i zagranicy może się okazać dla niej wręcz niebezpieczny, nie rezygnujemy z żadnej szansy jej odwiedzenia.

Wybierz akwen

Żeglarze bywają rozmaici. Jedni szukają romantycznego zachodu słońca, samotności, nieskażonej natury, bliskiego kontaktu ze swym jachtem i wiatrem, wędrówki. Inni do żeglarskiej uciechy potrzebują licznego towarzystwa, "zupki chmielowej", wspólnych ognisk i szant. Ci pierwsi szukają zwykle nowych tras, odludnych mazurskich zakamarków w stylu Szlaku Sapiny, ci drudzy kochają Wioskę Żeglarską w Mikołajkach, przystanie w Rucianem czy Giżycku, liczne na Mazurach bindugi, gdzie masowo biwakuje żeglarska brać.

Jak w tej sytuacji wybrać akwen? Starzy bywalcy mówią, że jeśliby obszar Wielkich Jezior podzielić na cztery poziome, mniej więcej równe pasy, to skrajne, obejmujące na południu jezioro Roś i Nidzkie oraz Dargin, Dobskie i Mamry na północy należy polecić zamiłowanym włóczęgom romantykom. Z kolei oba pasy środkowe - od Guzianek po Kisajno - to jeziora "tranzytowe", po których przelewa się najwięcej żeglarskich obozów wędrownych, turystów lubiących co jakiś czas na chwilę "wpaść w cywilizację", np. do aquaparku w hotelu w Mikołajkach czy supermarketu w Giżycku.

Oba wymienione miasta to jakby stolice tych najpopularniejszych wśród żeglarzy pasów-obszarów. Wabią licznymi tawernami, nieźle wyposażonymi przystaniami z zapleczem socjalnym, sklepami ogólnymi i żeglarskimi, warsztatami szkutniczymi, występami szantowych kapel, a nawet festiwalami piosenki żeglarskiej. Tu też dociera najlepiej zorganizowana komunikacja - kolej, autobusy i niezłej jakości, choć w pogodne weekendy zatłoczone i dlatego niebezpieczne, drogi. Na pomostach najlepszych przystani do jachtów można podłączyć prąd i doprowadzić bieżącą wodę. Zamiast kąpieli w jeziorze można wziąć normalny prysznic, choć niekoniecznie bez czekania w sporej kolejce.

Z kolei żeglarze romantycy będą przedkładali nad nocny zgiełk w zatłoczonej przystani postoje przy brzegu jeziora, mimo rojów komarów i spartańskich warunków sanitarnych.

Dawniej żeglarz był najczęściej w jednej osobie właścicielem armatorem niewielkiego jachtu-ramblera, omegi, oriona, rai czy foki. Mógł mieć też dostęp do łódki klubowej, którą pracowicie całą zimę szykował do pływania i którą dzielił przez sezon z innymi klubowiczami. Nie było to wygodne, ale poprzedni ustrój nie lubił właścicieli łódek. Jednak wspólną własność - na przykład stowarzyszeń żeglarskich - tolerował. Nic dziwnego, że marzeniem każdego żeglarza było posiadanie małego, ale własnego jachtu.

Era czarteru

Dziś zakup jachtu to inwestycja, dzięki której coraz powszechniejszym usługom czarterowym daje się uniknąć. Za kilkaset złotych rocznie można mieć dostęp do dobrego jachtu na dwa - trzy tygodnie bez konieczności wykładania na niego przykładowo kilkudziesięciu tysięcy złotych i dbania o jego utrzymanie przez cały rok.

Dawniej możliwości czarterowe na Mazurach były niewielkie. Od kilku lat jednak usługi polegające na wypożyczaniu na określony czas w pełni przygotowanego do żeglowania jachtu, a także poziom ich świadczenia wzrosły niesamowicie. Jeszcze bardziej zwiększyło się zapotrzebowanie na tego typu usługi - w długie weekendy ostatnich trzech lat możliwość wypożyczenia łódki była bez dobrych znajomości niemal zerowa!

Największe floty do wynajęcia znajdziemy w północnej części Mazur - w Giżycku, Sztynorcie i Węgorzewie. W tym pierwszym można wynająć jacht prawie wszędzie (także w pobliskich Wilkasach), ale prym wiedzie tam firma z... Krakowa! Sailor, bo o nim mowa, ma swój port w Pięknej Górze (tuż przy kanale wiodącym z Niegocina na Kisajno) i dużą, nowoczesną flotę jachtów. Od kilku lat jest czołową firmą z tego sektora rynku, a ten rok zapowiada się - według zapewnień jej właścicieli - wręcz doskonale. Pakiet zamówień u Sailora jest już niemal pełen.

W położonym o kilkanaście kilometrów dalej na północ porcie firmy T.I.G.A. Yacht stoi do dyspozycji potencjalnych czarterowiczów potężna flota jachtów typu Fortuna - dużych, wygodnych jednostek turystycznych. Liczna i zamożna klientela gości tu co roku, a charakterystycznie oznakowane fortuny są widywane na całych Mazurach.

A może na morze

Od czasów świetności słynnej "szkoły kapitanów" w Trzebieży minęło sporo czasu, a i liczba polskich jachtów morskich jest dość wstydliwa jak na tak duży kraj i chyba nie przekracza pięciuset. Istnieje jednak spore grono żeglarzy kochających tzw. niedźwiedzie mięso, czyli żeglowanie w trudnych, bałtyckich warunkach. Guru tej grupy jest kapitan Jerzy Kuliński - autor kilkunastu książek-locji propagujących bezpieczną wędrówkę po zakamarkach naszego morza.

Bałtyk jest akwenem trudnym - płytkim, zimnym, ze złośliwą, krótką, nieregularną falą i dużą liczbą dni o złej pogodzie. Ale takie właśnie morze to wyzwanie, które pociąga coraz liczniejsze grono młodych żeglarzy. I choć niełatwo znaleźć koję na bałtycki rejs, co roku setki miłośników morskiej przygody ćwiczy na tych wodach - być może przed wyprawami na tak popularne ostatnio wśród polskich żeglarzy wody arktyczne i dalej, na Atlantyk, przylądek Horn, a może dookoła świata? Przecież i Leonid Teliga, Krzysztof Baranowski, Krystyna Chojnowska-Liskiewicz zaczynali swą żeglarską przygodę od "orania" Bałtyku...

Sailor i T.I.G.A. mają agresywnie walczących o rynek konkurentów, jak np. węgorzewski Ahoj Czarter. Ta obecna od dziesięciu lat na naszym rynku firma oferuje do czarteru jachty o wysokim standardzie, buduje je, zapowiada stworzenie nowoczesnej mariny na sto miejsc postojowych.

Tak więc być może czeka nas batalia rynkowa czarterodawców, która na pewno przełoży się już wkrótce na konkurencyjne ceny, poziom usług i wielkość czarterowych flot.

Ci zaś, którzy chcą po prostu poszaleć pod żaglami co weekend, często na niewielkich akwenach, coraz chętniej kupują niewielkie i niedrogie odkrytopokładówki, kolorowe, doskonałe do żeglowania typu fun (przyjemnościowego). Ot, wpaść, popływać parę godzin, zaznać wiatru, wody, słońca - i do domu! Taka łatwa do zaspokojenia przyjemność... Na pewno zasilą one flotylle czarterowe niektórych przystani. Także tych mazurskich, jak choćby Wioska Żeglarska w Mikołajkach, która postawiła na współczesne wersje kultowej wśród polskich żeglarzy omegi.

Czas na decyzję

Wielkie powodzenie czarterów wśród turystów Wielkich Jezior Mazurskich powoduje, że ci, którzy planują wakacyjną wędrówkę na wypożyczonym jachcie, nie mają już wiele czasu na zarezerwowanie sobie łódki.

Przy rezerwacji łodzi warto zasięgnąć opinii zorientowanych w temacie znajomych. Jednak nawet gdy korzystamy z usług sprawdzonego czarterodawcy, powinniśmy dokładnie zapoznać się z oferowaną nam jednostką, warunkami jej wynajmu i informacjami na temat obsługi jej wyposażenia. Wtedy na pewno unikniemy przykrych niespodzianek, bo żegluga po Mazurach - prócz tego, że przyjemna i piękna - jest dość prosta i bezpieczna jedynie pod warunkiem zachowania podstawowych zasad ostrożności i kultury.

Jerzy Klawiński

Autor jest dziennikarzem Miesięcznika Sportów Wodnych "Żagle"

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/turystyka_040423/turystyka_a_1.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Anonymous

  • Gość
Żeglarstwo
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 28, 2004, 02:34:07 pm »
W niedzielę 25.04 byłam na spotkaniu na Farze gdzie o swoich podróżach pod żaglami (na jeziorach i morzach) opowiadali Państwo Sapielak, którzy żeglują razem z niepełnosprawnym synem. Przeżyli wiele ciekawych przygód a jednoczesnie rejsy były doskonałą stymulacją dla syna, który radził sobie wspaniale na pokładzie (ma mpd).
Zapraszali również nas na rejsy po Zalewie Zegrzyńskim, ale gdyby ktoś z Was mieszkających w okolicach Warszawy miał ochotę razem ze swoją pociechą/ami spróbowac to mogę podać telefon, email do p. Sapielak.
My jeszcze nie omawialiśmy tej propozycji w domu, ale nie wykluczone że bedziemy chcieli skorzystać z okazji pożeglowania w pierwszej połowie wakacji.
Zachęcam wszystkich którzy lubią wodę i żagle.

Anonymous

  • Gość
Żeglarstwo
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 18, 2004, 02:31:14 pm »
Rejs niepełnosprawnych do Amsterdamu
Niepełnosprawna załoga wyruszyła 1 maja br. jachtem z Bydgoszczy do Amsterdamu w dwumiesięczny rejs po słodkich wodach zjednoczonej Europy. Żeglarze mają do pokonania 2900 km. W rejsie bierze udział 28 niepełnosprawnych. Jednym z nich jest 25-letni informatyk Adam Grzybek, chory na stwardnienie rozsiane. - Jestem szczęśliwy, że mogę wziąć udział w tej fascynującej przygodzie. Przed laty jako dziecko pływałem na żaglówce. Potem, gdy zaczęły się moje problemy z poruszaniem, przestałem żeglować. Teraz znowu będę mógł stanąć na pokładzie - powiedział "Gazecie Wyborczej" (Gazeta.pl. Bydgoszcz 29.04.04). Rejs nie bez powodu zacznie się w dniu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

- Chcemy potwierdzić naszą obecność w zjednoczonej Europie - stwierdziła Aleksandra Poeplau, pełnomocnik wojewody ds. osób niepełnosprawnych i organizatorka wyprawy. Rejs podzielony jest na siedem etapów. Pierwszy kończy się w Berlinie, potem będzie Hanower, Bruksela, Amsterdam. 5 lipca "Horyzont" zacumuje w Bydgoszczy. Jacht ma do pokonania Brdę, Kanał Bydgoski, Noteć, Wartę, Odrę, Kanał Hawelski, Szprewę, Mittelland Kanal, Ren oraz kilkadziesiąt kanałów belgijskich i holenderskich. Po każdym etapie załoga będzie się wymieniała. Zawsze jednak na pokładzie będzie pięć osób - cztery niepełnosprawne i kapitan z klubu żeglarskiego - poinformował komandor rejsu - Wojciech Borzyszkowski, prezes kujawsko-pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego.

(Źródło: Gazeta.pl.Bydgoszcz 29.04.04 r.)

Anonymous

  • Gość
Żeglarstwo
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 21, 2004, 11:14:20 am »
O żeglarstwie ON, przystosowaniu portu i jachtów,  wklejam info od Ela ka
http://www.port21.pl/nawiatr/article_881.html

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 23, 2004, 03:33:25 pm »
Dzięki Kredeczko za link
super te łupinki, jeszce takich nie widziałam
miod mi na serce lejesz  :D
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Kusznierewicz wygrał i ma brąz
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 22, 2004, 12:33:40 pm »
29-letni Mateusz Kusznierewicz (YKP Warszawa) po raz drugi został olimpijskim medalistą w klasie Finn. W 1996 roku w Atlancie (faktycznie w Savannah) zdobył pierwszy w historii polskiego żeglarstwa olimpijski medal - złoty. W sobotę w Atenach wywalczył drugi - brązowy.




http://sport.gazeta.pl/ateny/1,54793,2242034.html

 :D  :D  :D "Cebula "-gratulacje  :D  :D  :D
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Anonymous

  • Gość
Żeglarstwo
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 24, 2004, 02:32:51 pm »
Klub żeglarski chce pomóc niepełnosprawnym
Fot. Joanna Wojciechowska / AG
 Przemysław Prais 15-08-2004 , ostatnia aktualizacja 15-08-2004 20:31

Kolejowy Klub Sportowy "Warmia" chce umożliwić osobom niepełnosprawnym uprawianie żeglarstwa. Są już pierwsi chętni do bezpłatnych zajęć

Więcej
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2230847.html

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Żeglarstwo
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 07, 2004, 06:15:06 pm »
2 lub 3 lata temu miałam przyjemność płynąć na żaglowcu "Zawisza Czarny"razem z harcerską,integracyjną drużyną wodną z Gdańska.Było fantastycznie!Do tej pory ,razem z mężem miło wspominamy ten rejs.Popłynęłam jako terapeutka i mimo,że nie znałam nikogo z tej drużyny z osobami niepełnosprawnymi(Down,mpd,schizofrenia)zaprzyjaźniłam się natychmiast.I mimo,że pogoda nas nie rozpieszczała(wrześniowy rejs po Bałtyku)osoby te brały czynny udział(z przerwą na chorobę morską)w życiu statku.Codzienne mycie pokładu,wachty(nocne też)obieranie ziemniaków,stawianie żagli,wachta w kuchni.Wszystkim byli zachwyceni!Ciągle uśmiechnięci!i szczęśliwi.Niezapomniany to rejs....

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 07, 2004, 06:39:53 pm »
Alicjo ,niezapomnany z pewnościa dla ciebie i dla
dzieci i młodzieży , strasznie Ci zazdroszczę takiej wyprawy( oprocz choroby morskiej :-) )
ale na to  nie ma mocnych
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Macarthur pobiła rekord!
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 10, 2005, 09:32:52 am »
Macarthur pobiła rekord!
 
 
'Gwiazda żeglarstwa' - tak brytyjska prasa pisze o 28 letniej Ellen MacArthur
Brytyjka Ellen MacArthur opłynęła świat dookoła w rekordowym czasie.
Dobiła do finiszu w poniedziałek o 22:30 czasu brytyjskiego. Podróż dookoła świata zajęła jej 71 dni, 14 godz., 18 min i 33 sek.

Dotychczasowy rekord przepłynięcia liczącej 27 tys. mil trasy należał do francuskiego żeglarza Francisa Joyon i wynosił 72 dni i niecałe 23 godziny.

Sama Ellen MacArthur powiedziała na mecie, że czuje się wyczerpana, ale jest szcześliwa. "To była nieprawdopodobna podróż" - powiedziała dziennikarzom.

„Po drodze były bardzo trudne momenty, ale były też wspaniałe chwile" - dodaje Ellen MacArthur.

  Po drodze były bardzo trudne momenty, ale były też wspaniałe chwile.

 
Ellen MacArthur
Dobre prognozy

Kilkadziesiąt mil przed metą żeglarka mówiła, że kluczowe znaczenie ma niedopuszczenie do uszkodzenia łodzi, na przykład przez uderzenie w skałę.

Szczęście jednak nie opuszczało jej do końca rejsu.

28 letnia MacArthur rozpoczęła podróż 28 listopada ubiegłego roku.

Wyprawa Mac Arthur była uważnie śledzona przez brytyjskie media i opinię publiczną, lubującą się w tego typu przedsięwzięciach.

 


http://www.bbc.co.uk/polish/ciekawostki/story/2005/02/050207_macarthur.shtml
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
SZANTY 2005-"Stodoła"-Warszawa
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 24, 2005, 10:05:24 am »
Data koncertu: 2005-02-25, piątek

Zagrają dla Was: MECHANICY SHANTY, KLIPER I DNA

http://www.stodola.pl/klub/?show=201&PHPSESSID=c2cf65aa7b42d65036741325e3d9a624
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Żeglarstwo
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 08, 2005, 07:52:27 pm »
http://www.szantymaniak.pl/

dla zainteresowanych-wolny portal  szantowy

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Polski Związek Żeglarzy Niepełnosprawnych
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 29, 2005, 12:35:00 pm »
Polski Związek Żeglarzy Niepełnosprawnych

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/11931
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Integracyjny rejs morski
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 29, 2005, 12:43:17 pm »
Ostatnie 2 wolne miejsca na integracyjnym żeglarskim rejsie morskim
W dniach 25.VI. - 26.VII. 2005 r. ognisko TKKF ECHO, przy współudziale Klubu Sportowego Niepełnosprawnych "START" Warszawa organizuje integracyjny żeglarski rejs morski po Bałtyku.

więcej:

http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/12756
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline tarba

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 142
Żeglarstwo
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 31, 2005, 10:03:10 am »
ale niestety wózkowców tam nie chcą :cry:
każdy jest inny i całe szczęście
Mama Bartka(14) z RK i zdrowych Maćka(8) i Kasi(6)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 31, 2005, 11:05:24 am »
Tak, takie małe kilkuosobowe jednostki nie są przystosowane dla osób na wózkach
(choćby zejście do kokpitu)
ale wiem że odbywaja się rejsy dla wózkowiczów
jak tylko coś znajdę- wkleję

namawiałam syna na ten tejs, trochę już pływał z nami
ale tylko po śródlądziu

wiem że na morze nie ma mocnych, chorują nowicjusze i stare wilki morskie  :D

ale synowi spodobal się turnus z nauka tańca u Agaty Kopeć
w fundacji " Tacy Sami"
właśnie wysłał maila z pytaniem o cenę i termin
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline tarba

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 142
Żeglarstwo
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 31, 2005, 04:26:57 pm »
Ale to nie musi byc przystosowany jacht(nie wiem czy takie w ogóle istnieją)bo wózkowicz może zejśc z wózka.
Moje dziecię choc wózkers ale swobodnie radziło sobie nawet na mniejszych takich "szuwarowo-bagiennych" jednostkach
każdy jest inny i całe szczęście
Mama Bartka(14) z RK i zdrowych Maćka(8) i Kasi(6)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 31, 2005, 05:27:57 pm »
Tarba, zdaję sobie sprawę że na małym może nawet łatwiej
ale na morze i to otwarte musi być jacht większy
z większym wyporem
takie łupinki szuwarowo-bagienne jakie i ja znam
nie nadają sie na morze
choćby z tej przyczyny, że nie są przystosowane do spania na nich, nie mowiąc juz o względach bezpieczenstwa
nie wiem czy jeszcze istnieje " Szkoła pod żaglami"
kpt. Baranowskiego??
ale słyszałam w zeszłym roku o rejsie morskim dla zdrowych i dla O.N. mlodzieży
jednostka była przystosowana( windy, toalety)
i było wielu wolontariuszy
Jeżeli Twój syn jest zainteresowany, będę śledziła temat i jak tylko coś znajde wkleję

a może wystarczy zwykły spływ, albo obóz żeglarski
taki słodkowodny :-)
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Festiwalu Sportów Wodnych O.N. Giżycko 24-26.VI.05r.
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 02, 2005, 11:23:35 am »
W dniach 24-26 czerwca 2005 r. odbędzie się Festiwal Sportów Wodnych Osób Niepełnosprawnych

Pożegluj na Festiwalu Sportów Wodnych Osób Niepełnosprawnych
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 17, 2005, 07:35:04 pm »
RUBIN `05
I. Jasnogórskie Spotkania Szantowe i I Pielgrzymka Żeglarzy
Częstochowa 23 lipca 2005

http://www.fkm.com.pl/imprezy_koncerty.htm
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 18, 2005, 12:01:23 pm »
" Razem bracia, do lin"
audycja radiowa Marka Szurawskiego

http://www.fkm.com.pl/razembracia.htm

Radio  "Szanty"

http://www.platforma.pl/szanty/

Strona miłośników piosenki żeglarskiej

http://www.szanty.pl/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Integracyjne żeglowanie
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 03, 2005, 12:08:49 pm »
Integracyjne żeglowanie
 
Pływanie pod żaglami – to marzenie wielu osób, szczególnie trudne do zrealizowania dla niepełnosprawnych. Ale nie ma rzeczy niemożliwych – wystarczy tylko chcieć. Chęci pomocy niepełnosprawnym nie zabrakło nad zalewem solińskim, gdzie odbył się integracyjny rejs za jeden uśmiech.
 
 

Dla uczestników przygotowano specjalny pomost, po którym dzieci, zwłaszcza te na wózkach mogły bezpiecznie dostać się na pokłady jachtów. Wyprawie towarzyszyły ogromne emocje.
Uczestnicy integracyjnej imprezy mogli także popływać łodziami solińskiej białej floty oraz kutrem Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Organizatorem trzeciego już integracyjnego rejsu po zalewie solińskim był Krośnieński Związek Żeglarski. Z wypoczynku pod żaglami skorzystało 170 niepełnosprawnych i ich opiekunów.


malb  

http://tvp.pl/2817,20050626220271.strona
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
ŻEGLARSKI PORADNIK REKREACYJNY
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 16, 2005, 09:32:15 pm »
ŻEGLARSKI PORADNIK REKREACYJNY

Na jeziorze prawie jak na drodze


Nie ma jednego aktu prawnego regulującego zasady poruszania się jachtów i motorówek po wodach śródlądowych. Staraliśmy się prześledzić przepisy, które tego dotyczą

 
Przepisów dotyczących jednostek rekreacyjnych należy szukać w ustawach: o kulturze fizycznej i o żegludze śródlądowej, wraz z nowelizacją obu ustaw z 30 maja
(c) MARIAN ZYBRZYCKI
Co roku ponad tysiąc żeglarzy i motorowodniaków wypoczywających w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich zostaje ukaranych mandatami. Około dwustu spraw trafia do sądu. Często ich przyczyną jest niewiedza lub nonszalancja sterników.

- Zatrzymaliśmy kiedyś jacht, który wykonywał niebezpieczne manewry - mówi Tadeusz Zdanowicz, dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Giżycku. - Sterujący wyjaśnił, że jest na urlopie i nie pomyślał o tym, co robi. Powiedział, żebyśmy go ukarali, a poza tym robili, co chcemy, bo on przyjechał tu na wypoczynek.

Trudne prawo żeglugowe
Przepisów dotyczących jednostek rekreacyjnych należy szukać w ustawach: o kulturze fizycznej i o żegludze śródlądowej, wraz z nowelizacją obu ustaw z 30 maja tego roku. Rozporządzenie w sprawie przepisów żeglugowych na śródlądowych drogach wodnych szczegółowo określa zasady ruchu po wodzie. Prowadzący jacht żaglowy powinien też przestrzegać przepisów prawa miejscowego, określających szczegółowe warunki ruchu i postoju statków. Wydają je dyrektorzy urzędów żeglugi śródlądowej.

Kontrolują na wodzie
- Inspektor żeglugi śródlądowej ma prawo m.in. do kontrolowania każdej jednostki na wodzie bez względu na to, czy ta łamie aktualnie przepisy czy nie - mówi dyr. Zdanowicz. - W zeszłym roku inspektorzy nadzoru dokonali prawie 1600 kontroli, z czego 1350 dotyczyło jednostek rekreacyjnych. Wystawiliśmy tylko 70 grzywien w postaci mandatów. Najczęściej za postój w miejscu niedozwolonym i wymuszanie prawa drogi. Karaliśmy także za brak patentu uprawniającego do prowadzenia statku.

Inspektorzy często poprzestają na pouczeniach. Tak było w prawie trzystu przypadkach.

Nie ma żadnego taryfikatora mandatów za wykroczenia w żegludze. Wysokość kary inspektor ocenia na miejscu. Może wynieść nawet do 1 tys. zł, gdy zostało popełnionych kilka wykroczeń jednocześnie. Wpływ na jej wysokość ma także postawa sterującego.

Jacht zacumowany na wylocie kanału to zmora inspektorów. Nie dość, że w oczywisty sposób łamie przepisy, to jeszcze blokuje przejście innym jednostkom, zwłaszcza tym uprawiającym żeglugę profesjonalną, tzw. białej floty - mówi dyr. Zdanowicz. Brak taryfikatora mandatów pozwala na indywidualne podejście do każdego złamania przepisów. Zdarza się przecież, że jacht cumuje w niedozwolonym miejscu np. z powodu awarii lub wypadku członka załogi. Wtedy kończy się na pouczeniu.

Policja wodna
Na Mazurach najczęściej karane jest cumowanie w miejscach niedozwolonych i kąpiel na szlaku żeglugowym. Niebezpieczna i ścigana przez policjantów jest także kąpiel w portach czy w kanałach i ich okolicy. Policja wodna przy wystawianiu mandatów posiłkuje się taryfikatorem mandatów drogowych. Za brak patentu żeglarskiego czy motorowodnego grozi 300 zł. Brak środków ratunkowych - 100 zł. Zaśmiecanie jeziora i jego brzegów kosztuje minimum 50 zł.

- Podczas kontroli sprawdzamy przede wszystkim, czy prowadzący jacht ma upoważniające go do tego dokumenty, czy jednostka jest wyposażona w środki ratunkowe, kapoki i gaśnicę - mówi podinsp. Zbigniew Olszowski, zastępca komendanta stołecznego komisariatu rzecznego. - Policjanci dysponują także alkomatami. Nie można sterować pod wpływem alkoholu. Takie wykroczenie - a jeśli poziom alkoholu przekracza 0,5 promila, przestępstwo - znajduje finał w sądzie, a ten może orzec o odebraniu uprawnień żeglarskich czy motorowodnych.

Pierwszeństwo na wodzie
Jeżeli przepisy nie stanowią inaczej, małe jednostki (do 20 m długości kadłuba) powinny ustępować drogi innym, pozostawiając im dostateczną przestrzeń do ruchu i manewrowania. Dlatego nie radzimy mierzyć się z jednostkami tzw. białej floty, gdyż te zawsze mają pierwszeństwo. Jednakże mała jednostka, żaglowa czy motorowodna, która idzie przy prawej krawędzi szlaku żeglownego lub blisko prawego brzegu, może zgodnie z przepisami zachować swój kurs.

Z kolei między małymi jednostkami (do 20 m) jachty żaglowe mają pierwszeństwo przed łodziami motorowymi i łodziami wiosłowymi.

Jeżeli dwa jachty idą kursami przecinającymi, podstawowa zasada nakazuje ustąpić pierwszeństwa idącemu prawym halsem. Jeśli oba idą tym samym halsem, pierwszeństwo ma ten po zawietrznej. Jeżeli jacht idący lewym halsem widzi jednostkę od strony nawietrznej, a nie może z pewnością ustalić, czy idzie ona lewym czy prawym halsem, powinien ustąpić drogi. Warto tu wspomnieć o zasadzie wynikającej jedynie z żeglarskiego zwyczaju. Nakazuje wyprzedzanie jachtu po zawietrznej, tak aby nie zabierać wiatru wolniej idącej jednostce.

Bezpieczeństwo najważniejsze
Podczas manewrowania jachtem np. w wąskich przejściach może być i tak, że tylko łamiąc przepisy, uda się uniknąć wypadku. - Nierzadko w Mikołajkach przejście pod przęsłem mostu dla danego kierunku żeglugowego jest zatarasowane - mówi dyr. Zdanowicz. - Wtedy sterujący widząc, że nie zdąży wyhamować, może zostać zmuszony do przepłynięcia pod przęsłem dla przeciwnego kierunku ruchu.

Takie zachowanie jest zgodne z prawem żeglugowym. W sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa sterujący ma prawo przedsięwziąć wszelkie możliwe środki, łącznie z odstąpieniem od przestrzegania przepisów, aby tylko uniknąć zagrożenia.

MATEUSZ RZEMEK

--------------------------------------------------------------------------------

Mandaty
Sterujący jachtem może zostać ukarany grzywną, jeżeli:

> nie ma odpowiednich uprawnień,
> nie przestrzega przepisów dotyczących warunków ruchu i postoju statków na szlaku żeglownym i w portach,
> wykracza przeciwko przepisom w zakresie ruchu i sygnalizacji na śródlądowych drogach wodnych, oznakowania wyposażenia i dokumentów statku
> niszczy, przestawia lub wykorzystuje do cumowania znaki żeglugowe,
>uprawia żeglugę statkiem motorowodnym bez ważnego świadectwa zdolności żeglugowej (dotyczy motorówek o mocy silnika powyżej 75 KW).
 

Sygnały dźwiękowe
W razie niebezpieczeństwa jacht ma obowiązek nadawać sygnały dźwiękowe:

>uwaga jeden długi dźwięk,
> niebezpieczeństwo zderzenia seria krótkich dźwięków,
> wzywam pomocy powtarzane długie dźwięki lub powtarzana seria uderzeń w dzwon,
> człowiek za burtą seria podwójnych krótkich dźwięków,
> zatrzymaj natychmiast swój statek jeden krótki, jeden długi, dwa krótkie dźwięki
Długi dźwięk trwa 4 s., krótki 1 s.
 
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050716/prawo/prawo_a_2.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Żeglarstwo
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 16, 2005, 07:07:49 pm »
Letnia edycja festiwalu  szantowego w Tychach już w sobotę..
http://www.tychy.szanty.pl/

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 08, 2005, 10:58:32 pm »
Za Horyzontem
 
 
 Zalew Zegrzyński
 10–11.09.2005 r. (sobota–niedziela)
 
 Wrocławski zespół Za Horyzontem wystąpi na Warszawskim Tygodniu Żeglarskim nad Zalewem Zegrzyńskim w dniach 10 i 11 września 2005.Spotkania te odbywają się pod patronatem miesięcznika "Żagle".

 http://szanty.art.pl/imprezy/impreza.php?c_id=3568
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 08, 2005, 11:00:46 pm »
Program "Warszawskiego Tygodnia Żeglarskiego"  
03 - 11.09.2005r.

http://www.zagle.com.pl/1061_1094.htm?php4sid=823dcb618535c23c61286f4e4f064579
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia


Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 05, 2005, 11:51:23 pm »
Zapowiadane imprezy szantowe

http://www.szanty.pl/imprezy/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 27, 2005, 11:27:42 am »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Żeglarstwo
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 14, 2006, 03:39:57 pm »
Zmarł nagle Józek Kaniecki-jeden z członków "Gdańskiej Formacji Szantowej"
Więcej w wątku:
» Wielcy- nieobecni

/moderator/

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 09, 2006, 10:50:46 am »
Pływająca szkoła

Do najbliższego portu 40 mil morskich, dookoła woda i niebo. Pokład unosi się i opada w rytmie fal. Na rufie trwa lekcja matematyki.

Kilka metrów dalej toczy się dyskusja na temat eseju Alberta Camusa - to lekcja języka polskiego. Pod pokładem młodzież przy jednym stole uczy się anatomii ryby, przy drugim - poznaje tajniki nawigacji.

Tak wygląda fragment jednego z trzydziestu dni Szkoły pod Żaglami, organizowanej przez Stowarzyszenie Edukacja pod Żaglami. Podczas miesięcznego rejsu, młodzież z polskich gimnazjów i liceów, która w większości nigdy wcześniej nie miała styczności z żeglarstwem, uczy się i pracuje na "Pogorii". Życie na statku, podzielone między naukę przedmiotów szkolnych i trwające przez całą dobę wachty, jest życiem w ciągłym ruchu.

Stawiając żagle, stojąc za sterem, myjąc pokład czy obierając ziemniaki, młodzi ludzie uczą się wzajemnego zaufania i szacunku dla pracy. Poznają swoje słabości, ale i siłę, jaka w nich drzemie. Miesiąc spędzony na żaglowcu pozwala dowiedzieć się o sobie więcej niż innym przez lata. Przyjaźnie zawarte na morzu okazują się trwałe, zdobyte doświadczenie przydaje się na lądzie.

Pobyt na statku to nie wakacje, nauka podczas rejsu traktowana jest bardzo poważnie. Na każdą wyprawę opracowywany jest autorski program edukacyjny, ściśle związany z trasą. Hasłem najbliższej, marcowej szkoły, są "Korzenie kultury europejskiej".

Morze jest dobrym wychowawcą. Młodzież poznaje alternatywny sposób spędzania czasu. Przebywając ze sobą 24 godziny na dobę, uczy się tolerancji, akceptacji i współpracy. Rejs kończy się wystawieniem świadectwa, oceny trafiają do dzienników uczniów w ich macierzystych szkołach.

Aby wziąć udział w rejsie, potrzebna jest zgoda dyrektora gimnazjum lub liceum. Są jeszcze wolne miejsca w terminie 24.03 - 23.04.2006. Ta Szkoła pod Żaglami rozpocznie się w Livorno we Włoszech. Uczestnicy odwiedzą Elbę, Civitavecchię (wycieczka do Rzymu), Neapol (wycieczka do Pompejów), Sycylię, Sardynię i Korsykę, a zakończą rejs w Genui.

Kontakt: dyrektor Michał Łapiński,
e-mail: info@epz.pl,
lub tel. 0 603 789 146.

Więcej o rejsach Stowarzyszenia Edukacja pod Żaglami na stronie internetowej www.epz.pl

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_060309/dodatek1_a_5.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 19, 2006, 11:34:25 pm »
Morski rejs osób niepełnosprawnych

http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/15284
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 10, 2006, 10:55:17 pm »
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 20, 2006, 10:15:23 pm »
Szkoleniowe obozy żeglarskie dla osób niepełnosprawnych

http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/15723

http://www.pzzn.of.pl/
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Żeglarstwo
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 22, 2006, 12:51:03 pm »
Żeglarstwo - alternatywną formą aktywności ruchowej dzieci i młodzieży niepełnosprawnej
http://www.rehabilitacja.net.pl/kod/artykuly/art_11.htm

- Mariusz Janusz
Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci w Radziszowie
Instytut Rehabilitacji AWF Kraków

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 28, 2006, 08:54:53 pm »
III Puchar Polski Żeglarzy Niepełnosprawnych - relacja

http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/15675

Żeglarstwo-raport

http://serwisy.gazeta.pl/turystyka/0,73602.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 23, 2006, 10:58:35 pm »
Żeglarskie śpiewanie w Bieszczadach

 lucy

Już po raz siódmy Polańczyk zamieni się w szantową stolicę Bieszczad. W pierwszy weekend sierpnia przycumują tam wilki morskie by przez trzy dni wspólnie bawić się na Festiwalu Piosenki Shantowej Cypel 2006.

W piątek na stare śmieci powrócą zespoły dla których poprzednie edycje festiwalu były początkiem muzycznej kariery - zespół Morże oraz grupa Pod Masztem. A po nich dla wszystkim miłośników pieśni żeglarskich zaśpiewa sanocka formacja Yank Shippers. Zgodnie z festiwalową tradycją przed profesjonalistami w koncercie "Mikrofon dla wszystkich" wystąpią również amatorzy. Każdy kto tylko odnajdzie w sobie duszę morskiego pieśniarza może wyjść na scenę i tym samym otworzyć wypłynąć na szerokie wody prawdziwej kariery.

Sobotnią zabawę rozpoczną występy najmłodszych wilków morskich. W koncercie "Szanty dla dzieci" zaśpiewa jego wielokrotna laureatka - Monika Dobrowolska z Uherzec, która wygrała telewizyjną "Szansę na sukces" z Blue Cafe.

Późnym popołudniem usłyszymy Morże Być i Yank Shippers na bis oraz laureatów koncertów "Mikrofon dla Wszystkich" i "Szanty dla Dzieci".

Zagra też grupa Za Horyzontem, w celtyckie i irlandzkie klimaty wprowadzi formacja Beltain Celtic Group, a na finał legenda szantowej sceny - Spinakery.

Cypel to nie tylko koncerty, ale również mnóstwo konkursów i zabaw dla całej rodziny. I w tym roku nie zabraknie: Lotów Maszyn Pseudolatających, Regat Maszyn Pseudopływających, Turnieju Pirackiego, skoków na rowerach do wody oraz poszukiwania żony dla Neptuna w wyborach Miss Prozerpina 2006.

Koncerty i imprezy towarzyszące odbywać się będą w dniach 4-5 sierpnia w Bazie Centralnej WOPR w Polańczyku, czyli na popularnym Cyplu. Festiwalowe miasteczko będzie tętnic życiem od godz. 10 do późnego wieczoru

Gazeta Wyborcza 20.07.2006r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 28, 2006, 09:56:11 pm »
Puchar Polski Żeglarzy Niepełnosprawnych

Andrzej Bury (Jastrzębie Zdrój) nie wygrał ostatniej, III edycji PPŻN,
rozegranej w dniach 23-24 na jeziorze Kisajno, ale też nie dał sobie wydrzeć
zwycięstwa w klasyfikacji końcowej.

http://ww6.tvp.pl/4851,20060926399799.strona
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 05, 2007, 10:51:44 pm »
Nastolatek samotnie pokonał Atlantyk

 Brytyjski 14-latek został najmłodszym żeglarzem w historii, który samotnie pokonał Atlantyk. Poprzedni rekordzista, również z Anglii, był tylko o rok starszy.

http://ww6.tvp.pl/132,20070103440888.strona
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 19, 2007, 10:38:00 pm »
Kto chce popłynąć na Pogorii

Polski żaglowiec "Pogoria" wyruszy 12 lutego w miesięczny rejs z Teneryfy przez Maderę, Kadyks, Barcelonę do Genui w ramach XIII Szkoły pod Żaglami.
Załoga złożona z 36 uczniów z gimnazjów i liceów z całej Polski będzie uczestniczyć w zajęciach zorganizowanej na statku szkole, a także zdobywać żeglarskie szlify. Udział w rejsie - łącznie z przelotami, wyżywieniem i ubezpieczeniem - kosztuje 5 tys. zł. Jeszcze są wolne miejsca. Więcej informacji na www.epz.pl. Twórcą idei edukacji i wychowania na żaglowcach był australijski kapitan Alan Villers w latach 30. XX wieku. Do Polski pomysł trafił jeszcze przed wojną za sprawą gen. Mariusza Zaruskiego i jego szkunera "Zawisza Czarny".

Gazeta Wyborcza 19.01.2007r
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Emilianka

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 3124
Żeglarstwo
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 02, 2007, 02:56:17 pm »
Giżycko. Bezpłatny kurs żeglarski dla osób niepełnosprawnych


Mazurska Szkoła Żeglarstwa zaprasza osoby niepełnosprawne na bezpłatny obóz żeglarski, który odbędzie się w okresie 28 maja - 10 czerwca 2007 w Giżycku.

Miejsce: Międzynarodowe Centrum Żeglarstwa i Turystyk Wodnej Almatur w Giżycku, ul. Moniuszki 24.

Obóz szkoleniowy będzie zakończony egzaminem na stopień żeglarza jachtowego.

Obóz jest całkowicie bezpłatny (zakwaterowanie, wyżywienie, sprzęt, instruktorzy, opłata za egzamin).

Szczegółowe, bieżące informacje zamieszczone są na stronie internetowej
http://www.pzzn.of.pl

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Żeglarstwo
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 20, 2007, 10:37:12 pm »
IV Puchar Polski Żeglarzy Niepełnosprawnych
W Międzynarodowym Centrum Żeglarstwa i Turystyki Wodnej Almatur w Giżycku w dniach 12-13 maja 2007 r. odbyła się pierwsza edycja tegorocznego Pucharu Polski Żeglarzy Niepełnosprawnych.

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/18790
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach