Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Czarna historia medycyny, rtęć w szczepionkach, kosmetykach, żywności  (Przeczytany 1495 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2014/03/18/czarna-historia-medycyny-rtec-w-szczepionkach-kosmetykach-zywnosci/
Czarna historia medycyny, rtęć w szczepionkach, kosmetykach, żywności
18/03/2014 — prawdaxlxpl
dr Jaskowski

W Polsce nadal panuje wiara w tzw. recenzjonowane – czyli cenzurowane „prestiżowe” czasopisma naukowe. Czyli wg tych, „wierzących” inaczej, nie publikacja  stanowi wartość pracy, tylko gazeta, która drukuje. W ten sposób miernoty się dowartościowują.
             Kontynuują tragiczną historię rtęci w medycynie, poniżej dalsze fakty znane specjalistom od lat, natomiast świadomie chowane do szuflady przez “specjalistów” Zdrowia Publicznego czyli najrozmaitszych urzędników. Przypominam także, że już ponad rok temu FDA zabroniła stosowania rtęci w kosmetykach, żywności czy zabawkach dziecięcych. Ale  jak to zwykle bywa urzędnicy tej szacownej instytucji, z nawału pracy, zapomnieli dopisać  ”i w szczepionakach”. Przypomina to dokładnie polska aferę z p. Jakubowicz i prasą.
Innymi słowy rtęć w zabawkach truje ale wstrzykiwana bezpośrednio do mózgu  dziecka nie truje. Typowa logika urzędnicza.


1988 - dzieci otrzymujące szczepionki zgodne z kalendarzem szczepień wymyślonym przez  CDC, otrzymują już 125 mcg rtęci do18 miesiąca życia.
1990 - udowodniono związek pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Pomimo tego, CDC zwiększa ilość rtęci podawanej dzieciom do 237 mcg w okresie do 18 miesięcy.


FDA opublikowało dane wskazujące, że aż 30 szczepionek zawiera rtęć - tiomersal. CDC nadal twierdzi, że to nieszkodliwy preparat.


1991 -  tzw. Komitet Doradczy ds. Szczepień Ochronnych [czyli urzędnicy], na który tak często powołują się krajowi pediatrzy, dodaje dzieciom kolejną szczepionkę zawierającą 25 mcg rtęci tj. przeciwko Haemophilius typu b [HiB].  Szczepionka jest w 3 dawkach.
Natomiast dziennikarze śledczy zaczynają udowadniać dziwne związki członków tego Komitetu. I tak już w 1991 roku udowodniono, że urzędnicy zalecający nowe szczepionki, mieli związki z producentami tych szczepionek. Czyli nic nowego, każda władza monopolistyczna się deprawuje. To tylko kwestia czasu.
1991 - tiomersal został zidentyfikowany jako silny inhibitor przy budowie mikrotubularnej, niezbędnej do prawidłowego rozwoju neuronów.
1996 - wg CDC stopa autyzmu u dzieci wzrosła do 1:125 urodzeń.
1998 - dzieci do 18 miesiąca życia w USA otrzymują 237.5mcg rtęci ze szczepionek. Stopa autyzmu wzrosłą do 1:110 porodów.
1999 - w bazie danych było już ponad 7000 zgłoszeń oskarżających tiomersal.
5 maja 1999 roku - Tom Clarkson z Uniwersytetu Rochester wysłał informację do dr Leslie Balla z FDA: „Rtęć etylowa powoduje takie same ogniska zatruć, jak rtęć metylowa”. Rtęć metylowa bardzo szybko przekształca się w etylową. Efekty neurologiczne są takie same. Polscy “eksperci” szczepionkarscy jeszcze tego nie wiedzą i cały czas powtarzają, że to inna rtęć.
9 lipca 1999 roku – Amerykańska Akademia Pediatrii i Służby Zdrowia Publicznego wydają wspólne oświadczenie, zalecające usunięcie rtęci ze szczepionek. Czyli po 50 latach trucia dzieci rtęcią, pediatrzy doszli do wniosku, że starczy.
CDC natomiast nadal dezinformuje społeczeństwo, zalecając specjalną taktykę prania mózgów dziennikarzy, rodziców i lokalnych urzędników. Jak wiemy, to samo przeprowadza się obecnie w Polsce. Specjalne grupy dezinformatorów jeżdżą po miasteczkach, agitując lokalne samorządy do wydawania pieniędzy społecznych na zakup tych szczepionek. Wieść gminna niesie, że ok. 30 % kwoty idzie na łapówki. Jeden z byłych dilerów farmy, opisał w internecie fakt, że on na obszar wielkości mniejszej od powiatu, miał miesięcznie 40 000 złotych na łapówki, bez pokwitowania.
CDC, łącznie z Instytutem Medycyny, opracowuje specjalny program dezinformacji. Przypominam, że Instytut Medycyny, jest to specjalna jednostka, pracująca w 75% za pieniądze z budżetu armii i wykonująca na jej polecenie testy leków, np. na kobietach w Gwatemali. W ten sposób nie musi przestrzegać prawa związanego z eksperymentami medycznymi.
2000 -  wg CDC, stopa autyzmu dzieci urodzonych w 2000 roku wynosi już 1: 88.
W opublikowanych obecnie raportach widać wyraźnie, że urzędnicy CDC doskonale wiedzieli, iż rtęć jest przyczyną uszkodzenia Centralnego Układu Nerwowego i opracowywali specjalne programy, jak ten problem zamieść pod dywan.
23 maja 2001 - kancelaria prawna Waters&Krause LLP z Dallas złożyła pierwszy pozew cywilny o odszkodowanie, za powikłania spowodowane szczepionkami na bazie tiomersalu.
 Maj 2003 - ukazał się Raport Kongresu z przesłuchań w sprawie związku tiomersalu z autyzmem. Po 3-letnich badaniach Komisja stwierdziła: „Thiomersal, stosowany jako konserwant w szczepionkach, jest prawdopodobnie związany z epidemią autyzmu. Epidemia ta z całą pewnością mogła być ograniczona, gdyby FDA nie spał. Sprawa ta wskazuje na konieczność działań instytucjonalnych, w celu samoobrony przed zgubnym protekcjonalizmem przemysłu farmaceutycznego”.
Pomimo tego raportu, rtęć jest nadal stosowana w szczepionkach.

Firmy produkujące szczepionki przystępują do kontrofensywy. Aby utrudnić ewentualne dochodzenia w USA, wysyłają dr Poula Thorsena do Danii, w celu zbadania związku pomiędzy rtęcią i autyzmem. Dr P.Thorsen doskonale spełnia swoją rolę. Tzw. „Raport Duński”, na który powołują się  reklamówki firm szczepionkarskich, czyli większość dostępnych polskojęzycznych biuletynów, nie wiadomo na jakiej podstawie zwanych medycznymi, pokazuje brak związku, pomiędzy rtęcią i autyzmem. Oczywiście nie podaje się już później, że Thorsen, po zdefraudowaniu ponad miliona dolarów, jest poszukiwany listem gończym, a cały raport okazał się fikcją. Polscy „eksperci” rządowi, wszelkiej maści Towarzystwa Wakcynologiczne, czy Pediatryczne w Kraju nad Wisłą udają, że o tym nie mają pojęcia. Nadal powołują się na tzw. raport duński, wykonany przez hochsztaplera, jako dowód braku związku pomiędzy szczepionkami i autyzmem. Przoduje w tym Medycyna Praktyczna. Głównymi sponsorami tej gazety są największe firmy szczepionkarskie, takie jak GSK, Novartis etc. Ministerialni urzędnicy nadal uważają ten biuletyn reklamowy za czasopismo naukowe. Podobnie znaczna część pediatrów etc. A może naprawdę są na takim poziomie, że nie mają o tym pojęcia? Nie będę zgłębiał tego problemu.
             CDC publikuje drugi raport o podobnej treści. Autorem jest  dr Thomas Verstraeten, pracownik CDC, ale w momencie opublikowania pracy, jest już pracownikiem największego producenta szczepionek, firmy GlaxoShmithKline.
 Luty 2004 - Instytut Medycyny Izrael [dziwne połączenie nazwy z amerykańskim instytutem wojskowym] odrzuca związek pomiędzy rtęcią i autyzmem.
Wprowadzone szczepionki przeciwko grypie zwierają aż 25 mcg rtęci. CDC zaleca je dla niemowląt i kobiet w ciąży.
Karta toksyczności Thimerosalu zawiera w tym czasie informacje: ”zmniejszenie potomstwa. Rtęć powoduje zmiany w produkcji plemników, a potomstwo może mieć uszkodzenia Centralnego Układu Nerwowego, od łagodnego upośledzenia umysłowego, do utraty koordynacji ruchu”.
Niezależne laboratoria wykazały, że pomimo informacji o wycofaniu rtęci ze szczepionek, wszystkie badane próbki zawierały rtęć. Oprócz tego, wszystkie próbki zawierały drugą neurotoksynę, tj. aluminium. W jednej z badanych  próbek było aż 9 razy większe stężenie ALUMINIUM, ANIŻELI W POZOSTAŁYCH szczepionkach. ALUMINIUM  W ZNACZNYM STOPNIU ZWIĘKSZA  TOKSYCZNOŚĆ RTĘCI, POWODUJĄC ŚMIERĆ NEURONÓW. No, ale kogo to obchodzi, przecież nie podaję szczepionki swoim dzieciom.
 Grudzień 2005 -  producent szczepionek Sanofil Pasteur, na swojej ulotce informacyjnej pisze wyraźnie: „Działania niepożądane: reakcja anafilaktyczna, AUTYZM, drgawki, encefalopatia, hipotonia, neuropatia, senność, bezdech”.
 U dzieci nieszczepionych autyzmu nie zdiagnozowano.
             Przez kolejne lata przemysł szczepionkarski idzie w zaparte. Stale pojawiają się jakieś pseudonaukowe, finansowane przez koncerny artykuły, zaprzeczające związkowi rtęci z autyzmem. Szczególny nacisk kładzie się na prasę codzienną i mass media głównego nurtu dezinformacji, w Polsce np. Gazeta Wyborcza, czy Polityka.
W tym samym czasie publikowane dane stwierdzają jednoznacznie wzrost występowania autyzmu, obecnie już 1:56 PORODÓW.
Badania wykazują podwyższenie poziomu rtęci u dzieci z rozpoznaniem autyzmu.
 Większość prac publikowanych między rokiem 2004, a 2013, jednoznacznie udowadnia związek pomiędzy zawartością rtęci w szczepionkach, a autyzmem.
 7 maja 2013 -  opublikowano dane wskazujące, że USA ma największą śmiertelność noworodków w pierwszej dobie, wśród grupy uprzemysłowionych państw.
 USA ma największą liczbę szczepionek podawanych dzieciom.
Wnioski musisz wyciągnąć sam Szanowny Czytelniku.
c.b.d.o.
 http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=XU8nSn5Ezd8
http://www.youtube.com/watch?v=z3bFBMzyKE8
http://www.youtube.com/watch?v=LdKG1Y2XFN0
http://www.youtube.com/watch?v=zbUPjHHml1E
http://www.youtube.com/watch?v=kQnleceBg2Y
http://childhealthsafety.wordpress.com/2014/02/23/mercury-banned-as-vaccine-ingredient-by-chilean-lawmakers/
http://www.naturalnews.com/043869_mercury_vaccine_ingredient_Chilean_lawmakers.html#
http://www.naturalnews.com/031870_flu_shots_brain_damage.html
http://www.fda.gov/BiologicsBloodVaccines/SafetyAvailability/VaccineSafety/UCM096228
http://www.naturalnews.com/043210_forced_vaccines_New_York_City_mercury_toxicity.html#ixzz2nIOXxH5Y
http://www.naturalnews.com/035432_vaccines_mercury_court_case.html#ixzz2nITRa79Y
http://childhealthsafety.wordpress.com/2014/02/23/us-government-agency-knew-of-serious-autism-risk-from-vaccines-show-new-freedom-of-information-documents-on-400000-us-infants-obtained-by-health-watchdogs-scientist/
http://childhealthsafety.wordpress.com/2009/06/03/japvaxautism/
http://www.cdc.gov/flu/protect/vaccine/thimerosal.htm
http://www.naturalnews.com/026953_thimerosal_autism_mercury.html
http://www.naturalnews.com/GoogleSearchResults.html?q=thimerosal&cx=010579349100583850635:w_kzwe9_yca&cof=FORID:11&ie=UTF-8&sa.x=0&sa.y=0&sa=Search#1365
http://mercury-freedrugs.org/docs/090709_PR_ThimerosalCausesBrainPathologyb.pdf
http://www.naturalnews.com/035432_vaccines_mercury_court_case.html
http://www.ageofautism.com/2012/12/brian-hookers-testimony-autism.html
http://healthimpactnews.com/2013/new-published-study-verifies-andrew-wakefields-research-on-autism-again/
http://childhealthsafety.wordpress.com/2010/06/30/vaccination-causes-autism-–-say-us-government-merck’s-director-of%C2%A0vaccines/
http://www.vaccinationcouncil.org/2013/08/27/vaccination-a-mythical-history-by-roman-bystrianyk-and-suzanne-humphries-md/
http://www.consumerhealth.org/articles/display.cfm?ID=19990705002005
 P.S. W tej całej aferze o niesłuszne zyski, najważniejsze są obserwacje Matek. To  Matka przynosi lekarzowi wyniki swoich obseracji. To jej spostrzegawczości i pamięci lekarze  zawdzięczają całą masę wyleczeń. Lekarz do chorego przychodzi na chwilę. Matka jest cały czas. Tak więc wszelkie dyrdymały prawione  przez tzw. utytułowanych ekspertów nie są funta kłaków warte w porównaniu z kilkoma zdaniami dobrej Matki. I to jedyna nauka, którą musi sobie przyswoić młody adept medycyny. Dawniejsi nauczyciele mówili, że 95% rozpoznania to dobrze zebrany wywiad. Ale za zbieranie wywiadu NFZ nie płaci. Płaci za wykonane badania laboratoryjne. Stąd te setki tysięcy nikomu nie potrzebnych badań, często nawet nieodbieranych z laboratorium. Ale komu chce się słuchać Matek?
Zawsze należy pamiętać, że to Matka zostanie z poszkodowanym dzieckiem do końca życia, nie ekspert, oczywiście jeżeli jest Matką a nie ………
 P.S. Śmieszne są te wszelkiego rodzaju wypowiedzi, zdawałoby sie ludzi z maturami, którzy publicznie twierdzą, że przecież rtęć jest w żywności np. w rybach.
Po pierwsze: od ponad 50 lat wiemy, że 80% przeciwciał znajduje się w przewodzie pokarmowym, a nie w mózgu. Ryby wprowadzamy do przewodu pokarmowego [chyba,że szczepionkowcy robią to inaczej] a szczepionkę u dziecka bezpośrednio do mózgu.
Po drugie: rtęć znajduje się w rybach HODOWLANYCH. Sami je zatruliśmy, dzięki urzędnikom zezwalającym na takie procedury. Podobnie jak było zraszaniem preparatami rtęciowymi ziarna zbóż.
Po trzecie: jeżeli wprowadzono zakaz dodawania związków rtęci, nawet do zabawek dla dzieci, to na jakiej podstawie zezwala się wstrzykiwać dzieciom do krwiobiegu?
dr J. Jaśkowski

Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline bladymamut

  • User z prawami do pisania
  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Szczepienia
Odp: Czarna historia medycyny, rtęć w szczepionkach, kosmetykach, żywności
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 16, 2016, 02:33:09 pm »
W 2002 roku w nocy na kilka godzin przed głosowaniem w kongresie USA nad ustawą o bezpieczeństwie wewnętrznym Homeland Security Act dodano wpisy zwalniające z odpowiedzialności cywilnej firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki z tiomersalem. Establiszment medyczny z całym przekonaniem mówił, że ‘Tiomersal jest "całkowicie bezpieczny." Firmy farmaceutyczne mówiły: "Jest całkowicie bezpieczny." Politycy mówili, że: "Jest całkowicie bezpieczny.” David Kirby autor książki Evidence of Harm: Mercury in Vaccines and the Autism Epidemic: A Medical Controversy [Dowód szkodliwości: Rtęć w szczepionkach i autyzm: Medyczna kontrowersja], która otrzymała nagrodę Investigative Reporters and Editors 2005 za wybitny raport śledczy w książce, rozumował, że gdyby to było prawdą to dlaczego, aż takie zabezpieczenia prawne są potrzebne?
„Dlaczego w tajemnicy w środku nocy, tak, żeby nikt nie wiedział, że tam jest, dołożono taki przepis prawny?”

Wątpliwości dotyczące rtęci w szczepionkach były ignorowane przez federalnych decydentów i producentów szczepionek przez dziesięciolecia. Już w latach 30-tych pojawiały się wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa stosowania tiomersalu. Wśród nich był list z 1935 roku od dyrektora Usług Biologicznych w firmie Pittman-Moore Company do dr Jamieson w Eli Lilly. Pisał: „Uzyskaliśmy znaczącą miejscową reakcję u około 50 procent psów, którym wstrzyknięto surowicę zawierającą rozcieńczony Tiomersal [Mertiolat].” „… Mertiolat jest niezadowalający jako środek konserwujący surowicę przeznaczoną do stosowania u psów”.
Mertiolat

10 kłamstw wypowiadanych przez tych, którzy mówią, że rtęć w szczepionkach jest bezpieczna.
Kłamstwo nr 1 „Tiomersal, składający się w 49.55% swojej masy z rtęci, jest bezpiecznym konserwantem stosowanym w szczepionkach i innych medykamentach.”
Kłamstwo nr 2 „Rtęć została usunięta ze wszystkich szczepionek dziecięcych w roku (wstaw dowolny rok pomiędzy 1999, a obecnym).”
Kłamstwo nr 3 „Tiomersal jest dobrze przebadanym środkiem, stosowanym bez komplikacji od przeszło 70 lat.”
Kłamstwo nr 4 „Żadne z opublikowanych i poddanych recenzji badań nie zdołały wykazać jakiejkolwiek szkody spowodowanej obecnością Tiomersalu.”
Kłamstwo nr 5 „Żadne oświadczenia rządu federalnego nie wskazują na wątpliwości wobec kontynuowanego stosowania Tiomersalu.”
Kłamstwo nr 6 „Ludzie, którzy są przeciwni stosowaniu rtęci w medycynie, są też przeciwnikami szczepień.”
Kłamstwo nr 7 „Ruch społeczny dążący do zakazania stosowania rtęci w medycynie tworzą „rozhisteryzowani” rodzice, niesłusznie oskarżający szczepienia o wywołanie autyzmu swoich dzieci.”
Kłamstwo nr 8 „Autyzm jest chorobą genetyczną.”
Kłamstwo nr 9 „Od momentu usunięcia ze szczepionek rtęci zachorowalność na autyzm wzrosła, więc Tiomersal nie może być przyczyną epidemii autyzmu.”
Kłamstwo nr 10 „W kanapce z tuńczykiem znajduje się więcej rtęci niż w jednej szczepionce przeciw grypie z rtęcią jako środkiem konserwującym.”

Kilka fragmentów z przeglądu literatury medycznej opublikowanego w kwietniu 2001 roku pod tytułem „Thimerosal – Nomination to the National Toxicology Program – Review of the Literature – April 2001„:
* Nie znaleziono badań, które oficjalnie oceniały by bezpieczeństwo tiomersalu przed wprowadzeniem go do obrotu.
* W literaturze medycznej nie znaleziono raportów toksyczności u ludzi dotyczących ekspozycji na niskie dawki tiomersalu, znaleziono ograniczone dane odnośnie tego jak szczepionki z tiomersalem jako konserwantem wpływają na poziom rtęci we krwi.
* Odnaleziono ograniczone dane dotyczące toksykologii tiomersalu i jego metabolitu etylortęci ; jednakże dostępne dane wskazują, że toksyczność etylortęci i metylortęci może być podobna.
* Nie znaleziono żadnych danych oceniających rakotwórczość tiomersalu u ludzi.
* Uczulenie na tiomersal jest dobrze opisane w literaturze klinicznej, głównie w postaci nadwrażliwości typu opóźnionego.
* Dane zgromadzone przez lata , wskazują na to, że obserwowane efekty metylortęci na organizmy ludzi podobne do tych obserwowanych u małp.
Rtęć w szczepionkach

"Śladowe Ilości" - Etylortęć vs Metylortęć.
https://www.youtube.com/watch?v=vsG_aTWzqMw



Według Światowej Organizacji Zdrowia wiele licencjonowanych szczepionek nie zawiera tiomersalu. Mogą zaliczać się do nich szczepionki jedno dawkowe oraz takie w których Tiomersal wpływałby na skuteczność szczepionki, takie jak żywe szczepionki w tym MMR, doustna  i inaktywowana przeciw polio, żółtej febrze i szczepionka BCG. Jednakże gdy te szczepionki są w postaci wielodawkowej, jeśli nie zostaną wykorzystane w całości  muszą zostać usunięte/zutylizowane pod koniec sesji szczepień. Inne szczepionki mogą zawierać śladowe ilości tiomersalu (<0,5 µg na dawkę), jeżeli środek konserwujący był  zastosowany w procesie produkcji, jednak nie został dodany do produktu końcowego. Trzecia grupa szczepionki to taka do której dodawany jest tiomersal w różnych stężeniach (od 10 do 50 µg  na dawkę) jako środek konserwujący, aby zapobiec skażeniu mikroorganizmami podczas przechowywania w fiolkach wielodawkowych. Do nich zaliczają się takie  szczepionki  jak: szczepionka przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi (DTP), szczepionka błoniczo – tężcowa (DT), anatoksyna tężcowa (TT), szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B,  Haemophilus influenzae typ B (Hib) oraz przeciw grypie.
Tak więc co to znaczy i ile to jest „śladowe ilości”? Według tego co mówi CDC jest to ilość mniejsza niż lub równa 0.3mcg na dawkę?

Co to znaczy i ile to jest „śladowe ilości”? Według tego co mówi CDC jest to ilość mniejsza niż lub równa 0.3mcg na dawkę. Strona sailhome org oddaje dobrą robotę i kontekst w tej kwestii:

2 ppb rtęci jest to ilość dopuszczalny limit w wodzie pitnej [w Polsce 1 ppb]
200 ppb rtęci w płynnych odpadach uważany jest toksycznie zagrożenie.
25.000 ppb znajduje się w szczepionce przeciw grypie dla niemowląt.
50.000 ppb znajduje się w przeciętnej szczepionce przeciw grypie – zalecanej dla dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych …

Poniżej obliczenia ilości ppb w szczepionkach „bez tiomersalu”:
0,3 mcg / 0,5 ml =
0,3 mcg / 0.0005L =
… 3000 mcg / 5L =
600 mcg / l
1 mg / kg = 1 PPM (formalna definicja PPM)
1 L = 1 KG (gęstość wody lub roztworu soli)
1 mcg / l = 1 ppb (ponieważ 1 kg i 1 litr wody są równoważne)
DLATEGO:
600 mcg / l =
600 ppb Tiomersalu w szczepionce „bez tiomersalu”

Szczepionka przeciw grypie ma „tylko” 25 mcg tiomersalu. Zasrzyk to 0,5 ml. Policzmy:
25 mcg / 0,5 ml =
25 mcg / 0.0005L =
250.000 mcg / 5L=
50000 mcg / L
1 mcg / L = 1 ppb, a zatem
Zastrzyk zawiera 50.000 ppb Tiomersalu


Jak rtęć niszczy komórki nerwowe mózgu? - badanie Uniwersytetu w Calgary
https://www.youtube.com/watch?v=0yrmvHOJyRQ

Śladowe ilości - napisy PL
https://www.youtube.com/watch?v=T3rfW30AOZE

Film dokumentalny, którego motywem przewodnim jest tiomersal, antyseptyczny konserwant oparty na rtęci, opracowany przez  naukowców z firmy farmaceutycznej Eli Lilly w 1927 roku, który nie ma wpływu na skuteczność szczepionek. 
Firma Eli Lilly przeprowadziła eksperyment na ludziach, w trakcie epidemii zapalenia opon mózgowych w Indianapolis w stanie Indiana. Wybrano podgrupę 22 osób i podano im jednoprocentowy roztwór tiomersalu. Jest to dawka, która zabijała zwierzęta w laboratorium. Podano go dożylnie. Wszystkie 22 osoby zmarły. Nie zauważono toksycznego działania, jednak stwierdzono, że chorzy zmarli na zapalenie opon mózgowych oraz to, że tiomersal ma bardzo niski poziom toksyczności dla ludzi. Jest to jedyne badanie bezpieczeństwa tiomersalu, jakie przeprowadzono.
Wbrew powszechnym przekonaniom, nadal jest podawany dzieciom i kobietom w ciąży.


Zatrucie rtęcią - ostre albo przewlekłe.
https://www.youtube.com/watch?v=G8PUyy2SsBo

Zatrucie rtęcią - historia z Minamaty - napisy PL
https://www.youtube.com/watch?v=pKaLr8dNDCo

Choroba z Minamaty - zachować tą tragedię w pamięci - napisy PL
https://www.youtube.com/watch?v=4HIFpl6XooE

Film dokumentalny opisujący kulisy choroby z Minimata [Japonia] czyli zatrucia metylortęcią spowodowanego zanieczyszczeniem środowiska odpadami przemysłowymi z fabryki nawozów sztucznych.



Offline bladymamut

  • User z prawami do pisania
  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Szczepienia
Odp: Czarna historia medycyny, rtęć w szczepionkach, kosmetykach, żywności
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 20, 2016, 01:28:04 am »
Ameby w szczepionkach – robaki pożerające mózg, a szczepionki

W styczniu 1996 roku, stacje telewizyjne w całej Australii informowały o śmierci dwóch pięcioletnich dzieci spowodowaną przez „zjadające tkankę mózgu ameby” – jedno z nich pochodziło z Adelaide, drugie zaś z Tasmanii. Słuchając owych niepokojących wieści przypomniałem sobie, że pisząc moją książkę „Vaccination” i studiując liczne materiały medyczne, które odnosiły się do skażenia małpim wirusem pochodzącym z małpich nerek, wykorzystywanych w produkcji szczepionki przeciw polio. W jednym z artykułów wspomniano o Acanthamoebę, jako kolejne skażenie tych małpich tkanek, obok dobrze poznanego i równie dobrze opisanego małpiego wirusa SVI-SV40.
Z ciekawości poszukałam artykułu autorstwa Hulla i jego zespołu (z 1958 roku) wśród moich dokumentów i na stronie 35 znalazłem interesujący mnie fragment:
„Niedawno udało się nam wyizolować amebę z tkanek nerkowych małpy. Amebę zidentyfikowano jako należącą do gatunku Acanthamoeba. Bez wątpienia rozwijała się ona w kulturze tkankowej… Zdaje się, że posiada ona zdolność do infekowania i uśmiercania małp oraz myszy na skutek domózgowej lub dordzeniowej inokulacji.”
W krótkim czasie odnalazłam dziesiątki artykułów medycznych traktujących o patogeniczności owych ameb u zwierząt i – co ważniejsze – także ludzi. Nie zapominajmy o milionach dzieci na całym świecie, które zaszczepiono lub podano doustnie wiele wirusowych szczepionek, a w szczególności szczepionkę przeciw polio, która wytwarzana jest na kulturach komórkowych pochodzących z nerek małp.

SKAŻENIE PRODUKTÓW FARMACEUTYCZNYCH, W TYM SZCZEPIONEK

Skażenie szczepionek odzwierzęcymi mikro-organizmami było utrapieniem w ich produkcji od samego początku i było powiązane z licznymi poważnymi chorobami, takimi jak białaczka, nowotwory, podostre stwardniające zapalenie mózgu (SSPE) czy nawet AIDS.
W 1993 roku, czasopismo Vaccine opublikowało artykuł w którym przyznaje, że „skażone wirusami hodowle komórkowe, są głównym problemem przemysłu biotechnologicznego… Kultury komórek mogą być trwale zainfekowane wirusami lub stać się takie na skutek użycia zanieczyszczonego serum.”

CZYM SĄ AMEBY?
 
Ameby to jednokomórkowe organizmy – pierwotniaki. Odwołując się do świetnego przeglądu naukowego autorstwa Ma i innych z 1990 roku ameby należą do typu Sarcomastigophora. Należą one także do Rhizopoda, co oznacza, że wyposażone są w napędowe korzenionóżki(pseudopodia) i/lub przepływ protoplazmy bez konieczności wytwarzania korzenionóżek.

W zależności od warunków środowiska, przedstawiciele gatunku Naegleria przechodzą trzy fazy rozwoju: trofozoit, wiciowiec i cysta. Dla kontrastu gatunek Acanthamoeba przechodzi dwie fazy: trofozoit i cysta.  Początkowo, z braku dowodów wskazujących na coś przeciwnego, ameby uznawano za nieszkodliwe.
Pierwsze wzmianki na temat „wolno żyjących ameb, jako zanieczyszczenia tkanek nerkowych u małp” pojawiły się w opracowaniach Jahnesa, Fullmera i Li z 1957 roku. Jahnes i jego współpracownicy wyizolowali dwa szczepy najprawdopodobniej tej samej ameby z kultur tkanek pochodzących z małpich nerek. Były one zaokrąglonymi ciałkami, podobnymi z wyglądu do komórek dotkniętych zmianami spowodowanymi przez określone małpie wirusy. Jednak po dokładniejszym zbadaniu okazały się one być cystami ameb. Cysty różniły się od siebie wielkością, zazwyczaj mając rozmiar w swojej średnicy w przedziale od 10 do 21 mikronów. W jednym z eksperymentów, cysty zostały wystawione na działanie 10% roztworu formaliny, przepłukane i wszczepione do fiolek z kulturami komórkowymi pochodzącymi z małpich nerek. Komórki małpich nerek dokonały fagocytozy na amebach. Trofozoity wykazały wrażliwość na temperaturę. Na wskutek obniżenia do temperatury 4 stopni Celsjusza zamieniły się w cysty. Cysty z kolei okazały się być bardzo odporne, wytrzymując nawet temperatury tak niskie, jak -50 stopni Celsjusza przez okres kilku miesięcy i przetrwały w pH o zakresie od 5.0 do 9.0. Nie miała wpływu na nie również obecność penicyliny i streptomycyny w kulturze komórkowej.

Offline bladymamut

  • User z prawami do pisania
  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Szczepienia
Odp: Czarna historia medycyny, rtęć w szczepionkach, kosmetykach, żywności
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 20, 2016, 01:34:00 am »
Fenoksyetanol

Z czego składa się szczepionka?
Głównym składnikiem szczepionki jest substancja czynna, w skład której wchodzą jeden lub kilka antygenów.
Antygen zawarty w szczepionce może mieć różną formę, np.:
•   żywych drobnoustrojów,
•   zabitych drobnoustrojów,
•   oczyszczonych fragmentów komórek drobnoustrojów,
•   produktów metabolizmu bakterii,
•   antygenów rekombinowanych, otrzymanych metodami inżynierii genetycznej.

Dodatkowo w skład szczepionki mogą wchodzić:
•   substancje pomocnicze, zapewniające stabilność preparatu (np. cukry: laktoza, sacharoza;
aminokwasy: glicyna, glutaminian sodu, kwas glutamionowy; białka: żelatyna, albumina ludzka);
•   środki konserwujące, chroniące szczepionkę przed zanieczyszczeniem drobnoustrojami
(np.: tiomersal, fenol, 2-fenoksyetanol, tymerfonian sodu);
•   adiuwanty, wzmacniające i przyspieszające odpowiedź immunologiczną (np.: wodorotlenek glinu,
siarczan glinu, fosforan glinu, fosforan wapnia, adiuwanty olejowo-wodne MF59 i AS03, system ASO4 z lipidem A);
•   śladowe ilości substancji, stosowanych w trakcie procesu wytwarzania szczepionki
(np. formaldehyd, β-propiolakton, aldehyd glutarowy, antybiotyki, białko jaja kurzego, białka
drożdży).

Fenoksyetanol, toksyczny składnik w kremach dla dzieci
 
Wielu młodych rodziców nie zastanawia się nawet nad składem kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji niemowląt i małych dzieci. Za dobrą monetę biorą zapewnienia marketingowe, że wybrany przez nich produkt zapobiegnie odparzeniom i uśmierzy wysypkę nie zdając sobie sprawy, iż może on mieć bardzo negatywne skutki dla zdrowia.
Niestety, najnowsze badania wykazują, że wiele kremów, przede wszystkim tych przeciw odparzeniom zawiera konserwant zwanyfenoksyetanolem (phenoxyethanol), który toksycznie wpływa na rozwój i późniejsze rozmnażanie dziecka. Zwłaszcza maści i olejki przeznaczone do stosowania w miejscach intymnych dzieci powinny być używane rozważnie i po bliższym zapoznaniu się ze składem kosmetyku.
W listopadzie 2013 roku Francuska Agencja Bezpieczeństwa Lekarstw i Produktów Higieny (ANSM) zaleciła, aby nie używać fenoksyetanolu w produktach aplikowanych bezpośrednio na pupę dzieci (chodzi tu o maści na odparzenia i chusteczki perfumowane do przecierania pośladków) oraz ograniczyć prawnie dozwolone stężenie w innych kosmetykach z 1% do 0,4%.

Fenoksyetanol to konserwant szeroko stosowany w kosmetykach, choć od dłuższego czasu podejrzewano, że może on mieć toksyczny wpływ na rozwój i rozmnażanie.

Obecne zalecenia ANSM, by nie używać tego składnika w kosmetykach dla dzieci poniżej 3 roku życia sprawiły, że wiele europejskich instytucji postanowiło przeprowadzić niezależne badania.
W międzyczasie, czekając na wyniki i analizę ryzyka związanego ze stosowaniem tego konserwantu, przez ostrożność lepiej unikać produktów i marek, które go zawierają.

Przejrzeliśmy skład kilku popularnych produktów dla niemowląt i poniżej podajemy listę niebezpiecznych kosmetyków. W rzeczywistości jest ona o wiele dłuższa, dlatego zachęcamy do świadomego kupowania produktów pielęgnacyjnych oraz dokładnego sprawdzania ich składu:
AVENE Pediatril – nawilżający krem do twarzy i ciała niemowląt
Fissan Stria Massaage Salbe – krem przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży
Mustela 9 miesięcy Vergetures Double Action – krem przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży
*Chicco – maść na odparzenia
*Octenisept – środek do przemywania
*Nivea SensitiveBaby – chusteczki dla dzieci
*Nivea Baby – delikatny żel do mycia ciała i włosów
*Avone Babe – olejek kojący dla dzieci
*Johnson’s Baby – wszystkie produkty
*Linteo Baby – chusteczki nawilżające Soft&Cream
*Schlecker – chusteczki do pielęgnacji dzieci i niemowląt
*oraz wiele innych.

I na sam koniec – możliwe nazwy tego konserwantu w kosmetykach. Fenoksyetanol w składach kosmetyków INCI możecie znaleźć pod nazwami:
Fenoksyetanol;
Ethylenglykolmonophenylether
Phenoxethol
Phenoxyethanolum
2-phenoxyethanol
2-hydroxyethyl phenyl ether
2-phenoxy- ethanol
2-phenoxyethanol
2-phenoxyethyl alcoholethanol
2-phenoxy-ethanol
2phenoxy
ethylene glycol monophenyl ether;
phenoxytol
1-hydroxy-2-phenoxyethane
2-fenoxyethanol (czech)
2-phenoxyethanol

W przypadku maści ochronnych i kojących na podrażnienia zachęcamy do używania produktów naturalnych i organicznych, wolnych nie tylko od fenoksyetanolu, ale także parabenów oraz substancji ropopochodnych, bardzo powszechnych w kosmetykach dla niemowląt.

Zródło: http://www.misurafamiglia.it/creme-per-bebe-tossiche-la-lista-nera-uninchiesta-del-settimanale-il-salvagente/
Źródło: https://www.perlanegra.pl/blog/2014/02/fenoksyetanol-toksyczny-skladnik-w-kremach-dla-dzieci

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach