Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe  (Przeczytany 676476 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 23, 2004, 09:55:55 pm »
Miałam podobne rozterki przed wysłaniem Moniki do przedszkola, ponieważ miała kłopoty z mową czynną jeszcze wtedy.
Minęło juz 5 lat szkolnych - z tej perspektywy mogę sugerować danie dziecka do przedszkola. Pobyt z rówiesnikami daje radość, uspołecznienie tak istotne dla rozwoju dziecka.
Moja córeczka skończyła zerówkę w tym przedszkolu i długo będę wspominać to miejsce.
Nauczyła się przebywania w grupie, podciągnęła się w mowie czynnej, dowartościowała się w wielu umiejętnościach wspólnie z dziećmi.
Wcześniej polecam rekonesans placówki do której ma chodzić dziecko. Podejście wychowawczyni do danego dziecka. Bywa, że dla wielu dzieci przedszkole jest niestety "przechowalnią".
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline P.P.N

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 31
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 23, 2004, 09:58:58 pm »
dzięki za wsparcie,ja odbieram to pozytywnie,zato mąż jest przeciwny temu,wprawdzie boję się ogromnie tak samo jak on,poprostu ciężko nam podjąć decyzję,tymbardziej że ja nie pracuję i poświęcam jej cały czas a mimo to córce to nie wystarcza. :oops:

Offline renata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 87
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 23, 2004, 10:14:20 pm »
niestety musisz sie ztym pogodzic dzieci musza miec kontakt zinnymi dziecmi zobaczysz roznice my jestesmy za monotonni dla nich

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 24, 2004, 03:10:05 pm »
Ty poświęcasz cały czas swojej córec-jej to nie wystarcza-ja poświęcam za mało czasu swojemu synowi (pracuję) -jemu to też nie wystarcza.Tak żle i tak niedobrze.Człowiek czasami psychicznie się wykańcza przy podjęciu decyzji a potem okazuje się że zupełnie niepotrzebnie.My też zapisaliśmy od września naszego Usia do przedszkola ,sama nie wiem jak to będzie bo bardzo mało mówi,nie potrafi się ubrać i rozebrać,jedzenie czasem zamiast w buzi ląduje na stole lub dookoła,co prawda przestałam kupować pampersy bo zaczął wołać-siii-ale w gromadzie dzieci przy zabawie to pewnie się zapomni.
Jeżeli twoja córcia chce iść do przedszkola to spróbujcie,gdy nie będziecie zadowoleni to zrezygnować można w każdej chwili.
pozdrawiam gorąco
_________________________________________
mama Łukaszka 3l5mies ZD

Offline Ewaa6

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 24, 2004, 08:10:13 pm »
Przecież to nie jest kwestia, czy się dziecku wystarcza czy nie. I nie mozna tu mieć kompleksów.
Nawet najwspanialsza opieka rodziców, poświęcenie, wspólne spędzanie czasu nie może być porównane z zabawą z rówieśnikami, ze wspólnym z nimi spędzaniem czasu. Przecież to naturalne, że dziecko chce być z innymi dziećmi a nie z dorosłymi.
Ewa

Offline renata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 87
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 24, 2004, 10:34:55 pm »
dziewczyny my nie zastapimy towarzystwa dzieci wiem ze naszego przedszkola nie mozna porownac do polskiego ale sprobujcie moze poproscic wolontariuszy zeby pomogli ja wyslalam migowy nauczcie dzieci podstaw wszyscy rozunieja bo jest logiczny bylam u Gosi dzieci migaja mimo ze nigdy sie nie uczyly a czesc rzeczy migaja jak u nas poza tym nie podchodzcie do dzieci z wadami jak do dzieci uposledzonych te dzieci rozumieja wiecej niz nam sie wydaje one tez chca miec kolegow i zyc w miare normalnie nie mozna byc egoista i odbierac im normalnosci im starsze tym trudniej im bedzie a chowanie pod kloszem nic nie da co bedzie pozniej my nie bedziemy wieczne niech ucza sie zyc w srodowisku takim jakie jest normalne zobaczysz jak bedzie sie dziecko ubieralo jak zobaczy inne dzieci

Offline wychowawca

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 26
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 26, 2004, 10:05:58 am »
Zobacz jak bedzie Twojemu dziecku w przedszkolu. Przeciez sie zorientujesz po góra miesiącu czy jest mu tam dobrze czy nie , czy jest to dla niego dobre doswiadczenie... Przeciez jak cos bedzie nie tak , to mozesz je zabrać , ale ja mysle , ze kontakt z innymi dziecmi jest bardzo ważny.
..chcę czas swój wyzyskać...

Offline P.P.N

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 31
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 27, 2004, 11:05:09 pm »
kontakt z dziecmi jest ogromnie ważny.Tylko że moja Nisia jest dzieckiem leżącym,nie siedzi,nie podnosi się nie trzyma główki.Tutaj jest dla mnie problem ,czy personel jest w stanie poradzić sobie?twierdzą że tak,choćiaz jeszcze nie mieli dziecka wiotkiego.może w waszych przedszkolach są takie dzieci ? to jak to wygląda. :?:
-------------------------
Nika 3i9m

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 28, 2004, 09:01:28 am »
PPN
Odbiegnę nieco od tematu, ze względu na to że wspominasz o wiotkości dziecka.
Może ona być dodatkowo potęgowana złym poziomem hormonów tarczycy i nadmiarem witaminy D3.
czy lekarze zlecili Ci wykonanie badań w tym kierunku?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline P.P.N

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 31
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 29, 2004, 01:08:57 am »
Soniu nigdy nie dostałam takiej propozycji od lekarza dopiero były by jaja gdyby twoja propnoza się sprawdziła.Lekarze nie umią dojść dlaczego moja Nisia nie trzyma główki .Zmieniłam neurologa,przy wizycie poproszę o sprawdzenie poziomu hormonów,iwitamine d3.Jeżeli jest jeszcze jakaś możliwość lub propozycja napiszcie a ja to wszystko sprawdzę.

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 31, 2004, 09:21:42 am »
Jestem przerażona-35 maluchów (zdrowych)w jednej grupie i 2 wychowawczynie,czasami dodatkowo 1 pomoc.Jutro pierwszy dzień Łukaszka w przedszkolu a ja nie wiem co dalej,przecież przy takiej ilości dzieci w grupie panie nie będą w stanie poświęcić mu więcej czasu.Przez najbliższe dwa tygodnie planujemy z mężem na zmianę siedzieć z nim na sali,a póżniej?????

__________________________________

mama Łukaszka 3l5mies ZD

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 02, 2004, 02:15:55 pm »
W pierwszy dzień pani zaleciła mężowi zostawić Łukaszka i iść do domu-efekt-2 dzieci i dwie panie ugryzione do krwi,jeden guz nabity rzuconym klockiem a tak ogólnie to bawił się super i po 3 godz nawet nie chciał iść do domu.
W drugi dzień pani nie przyjęła go wogóle do przedszkola tłumacząc się bezpieczeństwem innych dzieci-jestem załamana-a tak się cieszyłam.
Chcę dodać że Łukaszek nie jest agresywny,takie ugryzienie czy uszczypanie jest chyba odruchowe w czasie zabawy ,czasem nawet przy całowaniu i przytulaniu.
_____________________________________________

mama Łukaszka 3l6mies ZD

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 02, 2004, 08:07:06 pm »
Przede wszystkim jest za liczna grupa. Tam gdzie sa dzieci niep. liczba dzieci winna wynosic 15-20 w tym 3-5 dzieci niep. (zgodnei z prawem)
W takiej grupie powinien byc pedagog wspomagajacy z odpowiednim spoecjalistycznym wyksztalceniem!!!!

Cos za szybko tchorza te panie, tak szybko pozbywac sie dziecka? a nie laska uzbroic sie w cierpliwosc i znalezc sposob na na chwilowa agresje u dziecka niep.?
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 03, 2004, 02:42:36 pm »
Sam jestem zdziwiony i przyznam - rozczarowany podejściem tych wychowawczyń. Ja dzisiaj wróciłem z pierwszych zajęć w przedszkolu z Michaszkiem i tam dyrektorka mówiła, że odwrotnie, ona "wygania" rodziców, a oni boją się dziecko zostawić. Dzisiaj byliśmy w "normalnej" grupie pierwszej i tam dzieci zdrowe i dzieci z mpd, RiW i zD szaleją wprost razem, ale w grupie są trzy panie i mają na wszystko oko.
Tu jest normalne, że niektórym dzieciom trzeba poświęcic więcej uwagi i pracy, więc chyba wygodnictwo wychowawczyń gbasko przeważyło u was. Ja bym interweniował, bo tojest dla mnie niezrozumiałe podejście.
O naszym pierwszym dniu napiszę później, dzisiaj mam zebranie Stowarzyszenia i jestem "zarobiony".
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline renata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 87
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 03, 2004, 03:38:30 pm »
czytam o tej integracji u was i zaczynam sie zastanawiac jak u nas to funkcjonuje U nas kazde przedszkole jest przedszkolem integracyjnym zglasza sie tylko dziecko i jak nie mam specjalnego personalu to zatrudniaja Ja mysle ze chettnie bo przedszkole dostaje dodatkowa osobe za ktora placi komuna a mimo wszysko taka osoba zawsze cos pomoze dziwie sie bo u nas i zdrowe i Louise maja taki okres zaklimatyzowania w przedszkolu chyba do miesiaca na to mamy wolne z pracy najpierw po trochu razem z rodzicem a potem 2 czy 3 godziny samemu tak bylo i z Krzysiem i z Louise Krzys zaczal pierwsza klase i pierwszy tydzien byl krotki i z rodzicami

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #65 dnia: Wrzesień 03, 2004, 03:51:54 pm »
zdecydowaliśmy się na to nowe integracyjne a tu następny problem-okazuje się że to inna gmina i  nasz wójt musi wyrazić zgodę na pokrycie części kosztów a niestety nie bardzo ma ochotę.Wymyślił,że taniej ich wyniesie zatrudnienie stażystki która zajmie się Łukaszkiem (na co wcześniej się nie zgodził) niż przekazanie należnych pieniędzy dla przedszkola integracyjnego oraz podobno zwrot kosztów dojazdu dla dziecka i opiekuna.Mąż się na to zgodził i chyba narazie tak zostanie,jak to wszystko sprawdzi się w życiu to czas pokaże,szkoda tylko że testujemy na dziecku.
Wkurzają mnie tylko puste słowa -pomoc dzieciom niepełnosprawnym i ich rodzinom-
Te dwie wychowawczynie co wcześniej pisałam na 35 dzieci są na zmianę-czyli jedna rano-druga póżniej,czasami dodatkowo pomoc,nie ma się co dziwić że nie mogą zapanować nad tak liczną grupą

______________________________________________

mama Łukaszka 3l6mies ZD

Offline Agata

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 343
    • http://www.bobasy.pl/kamilek2003
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 09, 2004, 11:20:53 pm »
To rzeczywiście chyba jakieś nieporozumienie z tą liczbą dzieci w grupie! I jedna - jak się okazuje - pani! Mój Kacper chodził do dwóch przedszkoli do trzech różnych grup, ale tyle dzieci nie było w żadnej grupie! (nie integracyjne) To lekka przesada i to przedszkole się nazywa integracyjne? No nie... A co do gryzienia, to mój Kamilek tez uwielba gryźć. I to najchętniej mnie w ramię, jak go biorę na ręce, albo w rękę, lub tatę w policzek - to chyba z miłości..
"Wypłyń na głębię" Kamil 8 lat zD i Kacper 14,5

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Nowy rok (przed)szkolny.
« Odpowiedź #67 dnia: Wrzesień 10, 2004, 03:41:29 pm »
Witajcie.
Dzisiaj byliśmy z Michaszkiem drugi raz w nowym roku szkolnym w Przedszkolu nr 14 w Jeleniej Górze Cieplicach, gdzie kontynuowana jest grupa wsparcia dla dzieci szczególnej troski. Nowy program przewiduje pracę z dziećmi 3 i 4-letnimi, ale ponieważ Michaszek zaczynał z tą grupą na próbę, to pozostał z nimi na kolejny rok. Zresztą, poza słabszymi wynikami w chodzeniu i mówieniu nie odstaje od grupy zachowaniami.
Program jest trochę bardziej rozbudowany niż w ubiegłym roku szkolnym. Nadal zajęcia prowadzą panie z Poradni Wychowawczo Zawodowej w Jeleniej Górze: logopeda pani Danuta Rynkiewicz, dwie panie psycholog i jedna pedagog oraz dyrektorka Przedszkola nr 14, która pięknie przygrywa na pianinie do zabaw i piosenek. Po około godzinie zajęć w naszej 11 osobowej grupie przechodzimy do sali dzieci z grupy I i tam wszystkie dzieci razem się bawią pod opieką wychowawczyni grupy, pań z Poradni oraz tych rodziców, którzy chcą też zostać.
Słuchajcie, co tam się dzieje: wszystkie dzieci bawią się razem, podają zabawki i pomagają siadać na huśtawkach, czy samochodzikach tym, którym to słabo idzie. Z Michaszkiem, który chodzi tylko za ręce bawią się na siedząco piłkami, samochodzikami i pluszakami. Opiekunowie prawie nie muszą ingerować w te zabawy, dzieci zaakceptowały od początku naszą grupkę. Grupa I liczy około 15 dzieci, z naszymi jest do 25, ale nie wystąpiły na razie żadne problemy.
Porobiłem trochę zdjęć, niedługo już pokaże w Necie zdjęcia nowe i te starsze, które wcześniej obiecywałem.

Czytając poprzednie posty myślę, że wszystkie problemy stwarzają niepotrzebnie sami pracownicy innych przedszkoli, którzy nie bardzo chyba potrafią zrozumieć istotę integracji, albo, jak pisaliśmy wcześniej, są wygodniccy. Nie wiem, kto decyduje o liczbie dzieci w grupie, ale 35 to jakaś straszna paranoja. Jak patrzę na tę dwudziestkę w połączonej grupie, to nie wyobrażam sobie większej ilości dzieci w sali zabaw.
Czyli, jak zwykle, znowu wszystko zależy od dobrej woli, zaangażowania i miłości do dzieci.
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #68 dnia: Wrzesień 10, 2004, 06:57:16 pm »
Znajomość prawa oświatowego - zapraszam
http://forum.darzycia.pl/viewtopic.php?p=27418#27418
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
pytania i inf.
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 12, 2004, 04:13:52 pm »
Witam!
Mam pytanie!
Co mi radzicie zrobić??
Bartek chodzi do przedszkola kolejny rok (do zwykłego, trochę dopasowaliśmy grupę). Teraz jest w zerówce - 20 dzieci (14 sześciolatków, 5 pięciolatków i Bartek - z osobistym asystentem). Nie wiem jak postąpić... sześciolatki mają książki "Wesoła szkoła", pięciolatkom też rodzice chcą je kupić ale czekają na to co zdecydujemy z Bartkiem. Czy kupić Bartkowi takie same książki? (i reszta też) czy może lepiej zeszyty rewalidacyjne i na takich samych pracowałyby pięciolatki?
Zdania mamy podzielone a punkt widzenia codziennie inny.
Bartek pracuje bardzo dobrze w grupie, ale wyniki jego pracy bardzo odbiegają od grupy... Nie chcemy aby On jeden korzystał z innych książek, ale książka dla sześciolatków to sporo za wysoka poprzeczka.
Bardzo dobrze jest przyjęty w grupie, wszystkie dzieci chętnie się z nim bawią, pomagają mu, dają mu "fory" jak trzeba...nie pozwalają mu na inne zajęcia niż same wykonują. Asystentka - młoda dziewczyna została naturalnie przyjęta do grupy razem z Bartkiem, dzieci zwracają jej nawet uwagę,że ma "pomagać Bartkowi a nie robić za niego".
Jak na razie wszystko dobrze funkcjonuje ale te nieszczęsne zajęcia dydaktyczne.... sama nie wiem ... a może zaproponować zupełnie inne pomoce dla Bartka i tych młodszych???
Proszę o radę BARDZO!!!
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #70 dnia: Wrzesień 12, 2004, 04:59:32 pm »
Jolu moja Monika miała takie same książki, aby nie wyróżniać się od innych dzieci. Do tego miała  w przedszkolnej zerówce zajęcia indywidualne w oddzielnym pokoju ze swoją wychowawczynią wspomagającą.
Miała też dodatkowe materiały robione w większym formacie i bez zbędnych drobnych elementów (na luznych kartkach A4)
Tak jej było łatwiej pracować.
Myślę, że możesz spróbować tak samo. Takie książki są na 2 lata dla naszych dzieci (przynajmniej u nas tak było).
Ty wiesz najlepiej co dla niego będzie lepsze, bo znasz go najlepiej.
Wystap o fundusze dla przedszkola na indywidualne zajęcia rewalidacyjne.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #71 dnia: Wrzesień 15, 2004, 02:55:52 pm »
ponad tydzień siedzieliśmy z Łukaszkiem w przedszkolu po kilka godzin pilnując go,karmiąc tańcząc ,chodząc na spacery itd w oczekiwaniu no obiecaną przez wójta stażystkę a teraz okazuje się że Urząd Pracy który kieruje taką osobę nie ma pieniędzy na opłacanie jej stażu-jesteśmy w punkcie wyjścia.Chyba muszę się ostro postawić w naszym UG aby zawarł stosowną umowę z UG w którym jest przedszkole integracyjne (odległe o 20 km)bo jest tam jeszcz wolne miejsce i chyba czeka na nas.
Teraz Łukaszek ma zapalenie oskrzeli dostaje antybiotyk i siedzi w domu.Mam nadzieję że do czasu wyzdrowienia wszystko się z tym przedszkolem ułoży.

_________________________________________

mama Łukaszka 3l6mies ZD

Offline milena

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 141
Przedszkole
« Odpowiedź #72 dnia: Wrzesień 29, 2004, 06:49:25 pm »
MOJA MILENA SKOŃCZYLA 3 LATA I TAK STRASZNIE KOCHA DZIECI,ŻE ZASTANAWIAM SIĘ,CZY JEJ NIE POSŁAĆ DO PRZEDSZKOLA.ONA CHCE STRASZNIE CHODZIĆ,TYLKO TU JEST PROBLEM.POSZŁAM SIĘ DOWIEDZIEĆ DO PRZEDSZKOLA INTEGRACYJNEGO,A PANI POWIEDZIAŁA,ŻE JEŻELI SIUSIA DO PIELUSZKI TO JEJ NIE PRZYJMĄ.ŻE NIE CHODZI-NIE MA PROBLEMU,TYLKO ŻE JEJ NIE BEDĄ PRZEBIERAĆ.CZY TO JEST OK,MIMO ŻE TO JEST PRZEDSZKOLE INTEGRACYJNE ?!!!!!!!!!
Magda, mama Milenki z RiW  6 latek i Kubusia 9latek

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #73 dnia: Wrzesień 29, 2004, 08:10:43 pm »
Mileno czy w tym przedszkolu jest pedagog wspomagający? Jeśli tak warto sprawdzić jego kwalifikacje, a panią dyr. zapytałabym czy ona od zawsze siusiała w toalecie - nigdy w pieluszki?
A może to integracyjne tylko z nazwy, co wielu z nas już wręcz nie zaskakuje.
Odnoszę wrażenie, że to nie intefracja a segregacja dzieci niepełnosprawnych.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline BasiaB

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 2730
    • http://www.michalek_b.republika.pl/index.html
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #74 dnia: Wrzesień 29, 2004, 08:43:32 pm »
A wszystko zależy od dobrej woli pań z przedszkola przy takim podejściu lepiej nie dawać do tego przedszkola dziecka bo nie wiadomo co złego może je tam jeszcze spotkać. U nas na osiedlu jest prywatne przedszkole i Pani zaproponowała żeby Michaś przychodził się pobawić do dzieci na 2-3 godz. kiedy są studentki pedagogiki bo jak jest sama nie poradzi sobie. Propozycja wyszła od niej i nic za to nie płacę tylko za zajęcia z logopedą. A temat siusiania był krótki ja powiedziałam, "pieluszka jest w siatce" a ona na "to dobrze". Jeszcze raz podkreślam, że nic nie płacę.
Basia - mama Michałka z ZD lat 16

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 29, 2004, 08:47:57 pm »
Basiu ja też dawałam Monikę przez 5 lat do przedszkola w godz.9,00-12,00.
Jeśli dziecko przebywa w niepełnym wymiarze zajęć i nie je posiłków - nie pobiera się opłat.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline BasiaB

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 2730
    • http://www.michalek_b.republika.pl/index.html
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 29, 2004, 09:17:55 pm »
No w prywatnych przedszkolach panują inne zasady, nasze przedszkole nie ma żadnego dofinansowania bo w tym rejonie dofinansowanie ma inne przedszkole a na dwa nie ma pieniędzy, nie musieli brać Michałka, jednak to nie łaska a życzliwe nastawienie do dzieci:)
Basia - mama Michałka z ZD lat 16

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 30, 2004, 05:12:42 pm »
Milena zajrzyj do dyskusji w tym temacie
przedszkole integracyjne
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Renia

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 23
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 30, 2004, 07:39:04 pm »
Mojej córci teżw zeszłym roku nie przyjęli do integracyjnego bo zamała gabarytowo i mała samodzielna. Przyjelui ja do specjalnego. Pani Dyrektor umieściła wgrupie 5 6 latków bo w maluchach mogłaby sie cofać. W grupie było 8 dzieci z różnymi problmami ale bardzo kontaktowymi. W tym przedszkolu nauczyła się sikać na nocnik i wiele innych spraw.Może spróbuj w specjalnym. Naprawde jak trafi na fajne panie to naewno będziesz zadowolona. Dziecko maduzo indywidualnych zajęć i zajęc w grupie. Polecam

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 30, 2004, 10:13:43 pm »
Moja Monika również uwielbia przedszkole. Niestety w naszym miasteczku nie ma integracyjnych więc chodzimy do publicznego i czujemy sie juz jak u siebie. Początkowo (4 lata temu) przychodzilam 2 razy w tygodniu na 2 godz. by Monika pobawiła się z dziećmi. Zwiększaliśmy częstotliwość stopniowo aż doszlo do tego że przesiadywałam w przedszkolu codziennie od 9.00 do 12.00 By móc swobodnie uczestniczyć w zajęciach zapisałam młodszą córeczkę do tego samego przedszkola juz w wieku 2,5 lat. Na szczęście była bardzo samodzielna i wiedziała, że mama siedzi za ścianą.
Pamiętam, że kiedy nauczycielka pierwszy raz zaproponowała bym zostawiła Monikę samą i wyszła się przejść to nie wiedziałam co zrobić z tym wolnym czasem. Zakupy, kawa u koleżanki, obiad w domu ????? W rezultacie pokręciłam się po mieście i po godzinie stałam już pod przedszkolem. Nie umiałam zostawić jej samej bez wyrzutów sumienia jeszcze długo. Teraz rano zaprowadzam obie dziewczynki i wracam do domu korzystając w pełni z dwóch wolnych godzin. Jedynych w ciągu dnia, które mogę sobie zaplanować w dowolny sposób (nawet poleżeć do góry brzuchem).
Soniu zaciekawiła mnie jedna sprawa. Piszesz, że jeśli dziecko nie jest w przedszkolu w pełnym wymiarze to nie ponosi opłat. Moja monika uczęszcza na 2 godziny bez posiłku i cały rok płaciłam za nią 25zł miesięcznie. Poinformowano mnie że jest to opłata stała do 5 godzin. Młodsza jest zapisana na cały dzień z posiłkami i stała opłata wynosi 40zł plus koszt posiłków.
Co za kraj, że przepisy sa interpretowane w tak różny sposób...
Na szczęście te dwie godziny dziennie są warte nawet większych opłat.
Gdy dziewczynki nie mogą z jakichś powodów pójść do przedszkola wówczas z Martą zostaje ktoś zaprzyjaźniony. Przysługa ta kosztuje mnie dobrą kawę ale po kilku dniach jest to juz wartość 50-70 zł na miesiąc. Z Moniką natomiast nikt nie chce zostać bojąc się że coś może się stać. Dziwne, bo tak naprawdę to Marta nie potrafi usiedzieć 30sek na miejscu i wciąż coś nowego wymyśla. monika potrafi bawić się lalką przez kilka godzin lub rysować przy stoliku i nie wymaga zbytniej uwagi poza najzwyklejszym dopilnowanie. No cóż ludzie są różni...

Offline Alicja

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 647
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 01, 2004, 10:02:46 pm »
Do naszego przedszkola integracyjnego chodzą już 2,5 latnie dzieciaczki.Mamy przynoszą pampersy,butelki,smoczki i nikt nie robi z tego problemu!Poszukałabym innego przedszkola,bo te jak widać tylko z nazwy jest integracyjne.

Offline Ela M.

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 37
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 03, 2004, 01:32:49 pm »
To jest bardzo dobry pomysł!!!

Twoje dziecko potrzebuje kontaktu z innymi dziećmi, więc musisz mu to umożliwić! dowiedz się jakie są warunki w placówce, jak będzie wyglądał pobyt Twojego dziecka w przedszkolu, czy jest dostatecznie dużo pań, a nie jedna na całą grupę!jeśli masz obawy, poproś o możliwość uczestniczenia początkowo w zajęciach, chociaż na godzinkę, by być pewną, że nic złego się nie dzieje:)
Powodzenia i buziaczki:)
Pozdrawionka od Eli:)

Offline Eszka

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 122
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #82 dnia: Październik 03, 2004, 10:36:17 pm »
hej!
Maja jak miała 3 lata chodziła do żłobka rehabilitacyjnego. Tam były dwie dziewczynki leżące tak jak Twoja córeczka. Dzieci nawet nie ruszały główką. Na 14 dzieci było ok 8 pań głównie pielęgniarek i rehabilitantek. W sali duuże łózko. Kiedy przychodziłam zawsze widziałam, że panie zajmowały sie dziewczynkami sadzały je sobie na kolana, podtrzymywały główki, karmiły. Dziewczynki zawsze uczestniczyły we wszystkich zabawach a w miedzyczasie były zajecia rehab.
Wydaje mi sie, że powinnaś puścic córeczke do przedszkola. Na poczatku możesz z nia siedzieć, potem kilka godzin. Ja tez nie pracuje ale Maja od 3 roku chodzi najpierw do tego złobka teraz do przeszkola.
Agnieszka - mama 8-letniej Maji z ZD i 13-m-cznej Kaji

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #83 dnia: Październik 07, 2004, 03:33:55 pm »
Zapoznaliśmy się z nowym przedszkolem jest super,małe grupki dzieci miła i fachowa opieka,sale odpowiednio wyposażone dostaliśmy ustną zgodę od zcy wójta aby Łukaszka tam posłać.Zaczął od 1 pażdz.i był tam raptem 3 dni bo teraz jak trzeba podpisać formalności wycofał sie z wsześniejszych ustaleń.Myślałam że słowo urzędnika państwowego na stanowisku coś znaczy.Jestem załamana i nie wiem co dalej robić walczyć czy dać sobie spokój.

mama Łukaszka 3l6mies

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
przedszkole integracyjne.
« Odpowiedź #84 dnia: Październik 07, 2004, 06:43:39 pm »
Zdaje się,że nie wiele wskóracie u urzędników. Stażystka w przedszkolu musi realizować program stażu zgodnie ze stanowiskiem pracy na jakie zostaje przyjęta. Pomoc jednemu dziecku nie wchodzi w rachubę.
W naszym przedszkolu są stażystki ale pracują zgodnie z zakresem obowiązków pracowników przedszkola (nauczyciel, pomoc nauczyciela...) i asystentka zatrudniana przez stowarzyszenie do jednego dziecka (Bartek).
Marta jest na stażu w naszym stowarzyszeniu, w zawodzie asystent osoby niepełnosprawnej; my podpisaliśmy porozumienie z przedszkolem o współpracy i wszystko gra.
Tylko stażyści patrzą z zazdrością na Martę bo ona ma tylko jedno dziecko pod opieką i nikt się nią nie wysługuje. Pomaga nauczycielce ale na zasadach partnerskich, a nie " podległości czy zależności".
Zatrudnienie Marty w żaden sposób nie obciąża ani pracowników przedszkola ani samorządu, oni nie musza gwarantować zatrudnienia stażystki po stażu (bo taki jest obowiązek, organizatora stażu - zgodnie z obowiązującą ustawą o promocji zatrudnienia) nie muszą czuwać nad prawidłowością przebiegu stażu, itd. pewnie te powody są przyczyną odmowy udzielenia wam pomocy w tej formie.
Przemyślcie inne możliwości.
Jeśli grupy są niezbyt liczne może nikt nie jest potrzebny w tym przedszkolu...Może Łukasz bez dodatkowej pomocy będzie dobrze sobie tam radził... Może spróbujcie potraktować go jak zdrowe tylko trochę inne dziecko.
Bartek w ubiegłym roku chodził do normalnej grupy (trochę zmodyfikiwanej  - cztero i pięciolatki, żeby nie został sam jeśli nie zdecydujemy się jeszcze na zerówkę). Zarówno panie jak i Bartek dobrze sobie tam radzili. Moja obecność w przedszkolu poza obowiąkami normalnej matki była tam zbyteczna. NAPRAWDĘ.
Teraz jest potrzebna pomoc ponieważ w zerówce realizowany jest obowiązkowo program przygotowania przedszkolnego i tu Bartek musi mieć wsparcie. Ale mimo to nadal kładziemy większy nacisk na uspołecznianie niż na edukację.
Dodam,że Bartek edukację w przedszkolu zaczął w wieku pięciu lat. Wcześniej był w żłobku w najstarszej grupie - do żłobka zapisaliśmy go jak miał trzy latka.
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline gbaska

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #85 dnia: Październik 08, 2004, 01:40:15 pm »
Jolanta ty mnie żle zrozumiałaś te małe grupki dzieci do 20 są w nowym przedszkolu na które nasz wójt nie chce się zgodzić, bo to inna gmina a w naszym starym Łukaszek był przydzielony do grupy 35 maluchów.

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
przedszkole integracyjne.
« Odpowiedź #86 dnia: Październik 08, 2004, 03:06:14 pm »
Nie rozumiem co ma wójt do zgody na przedszkole dla dziecka.
Rodzice wybierają dziecku przedszkole i za niego płacą.
Chyba trzeba tylko domówić się z dyrekcją jeśli są miejsca nie powinno być kłopotu.
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #87 dnia: Październik 08, 2004, 03:12:21 pm »
Jolanto to ma znaczenie, bo przedszkole z 20-osobową grupką dzieci mieści się w innej miejscowości- (Inny rejon).
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 08, 2004, 03:25:20 pm »
przenosze tutaj wpis milena

Cytuj
Moja Milenka idzie do przedszkola w poniedzialek, tak strasznie sie cieszy, wczesniej jej nie chcieli przyjąc ze wzgledu na to ze siusia w pieluchy (i to w integracyjnym), a teraz bedzie chodzic do przedszkola na razie na 4 godz.
I nie przeszkadza nikomu to ze chodzi w pieluchach.
Myslalam ze juz mi sie nie uda a tu niespodzianka zgodzili sie.
Strasznie sie ciesze buziaczki
_________________
madziunia, mama Miluni


już wielokrotnie prosiłam o niezakładanie wciąż nowych tematów, jeśli już takie są!!!!

Jako kontynuację już, istniejącego tematu kliklamy "Odpowiedz" nie "Nowy temat"

gosica
Cytuj
Witam!!Moja Kasia też chodzi do przedszkola od września jest bardzo zadowolona,nie jest to przedszkole integracyjne ale nie maja problemu że Kasia siusia w pieluszki. Pozdrawiamy was serdecznie i życzymy powodzenia!!!!!!!!  
_________________
gosia
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
przedszkole integracyjne.
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 09, 2004, 08:16:12 am »
W przedszkolach nie ma żadnych rejonów.
Rodzice zapisują dzieci tam gdzie im odpowiada tylko i wyłącznie za zgodą dyrekcji przedszkola...Składa się wniosek i otrzymuje odpowiedź, jeśli są miejsca zazwyczaj pozytywną. Przedszkola zabiegają o dzieci ponieważ dotyka ich "niż demograficzny".
U nas prześcigają się w ofertach..., Bartek poszedł do przeszkola miejskiego (zwykłego) o profilu artystycznym. Dodatkowe zajęcia są płatne dla rodziców (nam zaproponowano udział bezpłatny w zespole teatralnym), a zajęcia z umuzykalnienia (tzw.rytmika) są opłacane z pieniędzy uiszcznych przez rodziców za tzw. miejscówkę.
Jedno z przeszkoli prywatnych wystąpiło również z ofertą cenową taką samą jak przeszkole miejskie, tam też bez problemów mogłam posłać Bartka.
WYBRAŁAM TO CO MI NAJBARDZIEJ ODPOWIADAŁO. Nie obyło się to bez emocji, rozmów a nawet przykrości ale problemu z umieszczeniem Bartka na MOICH WARUNKACH nie miałam zbyt wielkiego.
Za parę dni wyślę na forum zdjęcia z zajęć naszych podopiecznych w programie "asystent osoby niepełnosprawnej" będą równiez z przedszkola.
Generalnie w szkołach też  nikt ściśle nie trzyma się rejonów, decyzja o wyborze szkoły zależy przede wszystkim od rodziców i dyrekcji szkoły.
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline sandraw1977

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 21
do jakiej grupy ją dać?
« Odpowiedź #90 dnia: Październik 09, 2004, 11:51:57 am »
Witam
Moja córeczka jest opóźniona w rozwoju o około 1 rok. Do przedszkola poszła mając niecałe 3 latka, do najmłodszej, "zdrowej" grupy.
Co prawda nie rozumie wszystkiego jak rówieśnicy, ale ładnie włącza się do wspólnej zabawy, uczestniczy w zajęciach, dzięki paniom w końcu udało nam się nauczyć ją sygnalizowania potrzeb.
Panie trzymały jej dietę, pilnowały- gdy było trzeba...
W tym roku ma "prawie" 4 latka, niby jest w tej samej grupie (3 i 4 latki), ale niestety- zmieniły się panie.
Marta ma koleżanki, faktycznie "odstaje" od 4-latków, ale nie ma z nią większego problemu pod względem samodzielności i opieki.
A wczoraj pani spytała mnie czy nie chciałabym oddać jej do grupy integracyjnej- jest u nas taka, jest tam 8 dzieci (zD, mpdz,...) niby mają ładniejszą salę (sprzęt lepszy), ale... mam mieszane uczucia.
Po pierwsze musiałabym załatwić sprawę z PPP, dostać orzeczenie na Martę (na razie Marta jest teoretycznie zdrowym dzieckiem), nie wiem jak to później się za nią pociągnie?
Dodam że rehabilitujemy ją z ogromnymi sukcesami, coraz mniejszy jest dystans do rówieśników...

Ja ciągle mam nadzieję że ona będzie chodziła razem ze zdrowymi dziećmi bez taryfy ulgowej, że kiedyś uda nam się wyrównać jej poziom.
Tak bardzo boję się żeby nie ciągnęła się za nią etykietka opóżnionej...

Z drugiej strony- w grupie integracyjnej mam wrażenie że panie za dużo z dziećmi nie robią, jakoś tak cały zas wydaje mi się że oni tam się tylko bawią, nie śpiewają piosenek, nie realizują żadnego programu...

I co my mamy zrobić?
mama Martusi 4l.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #91 dnia: Październik 09, 2004, 06:24:07 pm »
Witaj na forum
Żeby nie powtarzać się w tym samy  temacie- proponuje zapoznanie się z już istniejącą dyskusja
http://forum.darzycia.pl/topic,3025
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
Edukacja-Integracja
« Odpowiedź #92 dnia: Październik 09, 2004, 08:23:41 pm »
Piszesz
Cytuj
Ja ciągle mam nadzieję że ona będzie chodziła razem ze zdrowymi dziećmi bez taryfy ulgowej, że kiedyś uda nam się wyrównać jej poziom.
Tak bardzo boję się żeby nie ciągnęła się za nią etykietka opóżnionej...


Nasze dzieci mają prawo być opóźnione bo tak determinują je schorzenia czy uszkodzenia genetyczne bądź neurologiczne ale również mają prawo żyć w normalnym świecie i być zaakceptowane.

Wszyscy etykietujemy ludzi i podlegamy etykietowaniu więc etykietka opóźnionej niczego nie zmieni, tak jak niczego nie zmienia nazwa integracyjne.
Prawdziwa integracja jest wtedy gdy środowisko przymuje każdego na takich samych prawach. Jeśli dziecko dobrze się czuje w normalnej placówce i rodzice czują, że to odpowiednie miejsce dla ich dziecka to powstają wymarzone warunki do integracji w pełnym tego słowa znaczeniu
Z przykrością stwierdzam,że nasze dzieci bardzo rzadko dorównują rówieśnikom (choć w niektórych kwestiach rówieśnikom daleko do naszych dzieci). Nasze dzieci nigdy nie będą takie jak zdrowi rówieśnicy, ale są nasze kochane, jedyne, najlepsze itd... i dla nas najmądrzejsze. Dla nas i nie tylko dla nas ponieważ każdy komu jest dane życie jest sząstką Boskiego planu i każde życie ma sens i jest potrzebne takie jakie jest.
Jedyną znaczącą etykietką jest CZŁOWIEK i jego GODNOŚĆ OSOBY LUDZKIEJ
Ja ciągle mam nadzieję,że moje upośledzone dziecko będzie żyło normalnie w normalnym świecie i nikt temu nie będzie się dziwił.
I nie ważne czy będzie miał etykietkę opóźnionego, upośledzonego czy normalnego, ważne aby był szczęśliwy.
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline asiabe

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 379
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #93 dnia: Październik 10, 2004, 01:04:32 am »
Witaj Sandro,
Nie umiem tak pieknie się wypowiadać, ale dwoma rękami podpisuję się pod postem Jolanty.
Natomiast jedno zdanko dorzucę. Otóż nasze córeczki chodzą do przedszkola integracyjnego, gdzie we wszystkich grupach są "różne" dzieci, i we wszystkich tych grupach dzieci spiewają piosenki, a oprócz zabawy również się uczą itp. Nawiasem mówiąc, to znam wielu rodziców (nie mających dzieci chorych czy opóźnionych, czy jak kto tam je nazwie), którzy swoje dzieci specjalnie zapisują do tego przedszkola, czy podobnych placówek, właśnie ze względu na integrację.

Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że Wasza praca przynosi efekty, że Marta się coraz lepiej rozwija, a także, że trafiłaś na DAR  :D

okazało się że wyszło trochę więcej zdanek  :lol:
P

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #94 dnia: Październik 10, 2004, 01:27:08 am »
Cytuj
znam wielu rodziców (nie mających dzieci chorych czy opóźnionych, czy jak kto tam je nazwie), którzy swoje dzieci specjalnie zapisują do tego przedszkola, czy podobnych placówek, właśnie ze względu na integrację.


Do klasy mojej Moniki dojeżdża chłopiec zupełnie zdrowy aż z Wieliczki-tylko po to aby przebywać z dziećmi integrowanymi.
Wśród omawianych testów IQ - ważna jest inteligencja emocjonalna :!:  -  a placówki integracyjne lub same grupy, i takie klasy) - właśnie temu służą.
Dzieci integrowane nie muszą być gorsze od tych pozornie "zdrowych".
W naszej szkole w kacie stoja częściej za złe zachowanie dzieci "zdrowe" - nie integrowane.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sandraw1977

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 21
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #95 dnia: Październik 13, 2004, 08:04:21 am »
właśnie w tym problem że w naszym przedszkolu nie ma "prawdziwej" integracji- jest tylko jedna grupa, w której i tak dzieci opóźnione mają tylko część zajęć z dziećmi zdrowymi... do tego jest to grupa w której są dzieci od 2 do 7 lat..

widzę że moja mała najlepiej czuje się wśród 3-4 latków, odbiega ciągle od normy, ale dobrze się tam czuje i daje sobie całkiem fajnie radę, 7-latki są dla niej "za duże", mam wrażenie ze ona aż boi się towarzystwa grupy takich starszaków

my dodatkowo nie mamy opinii z ppp, więc musielibyśmy o nią wystąpić, a ja ciągle łudzę się nadzieją ze nie będę musiała nigdy tego robić...
mama Martusi 4l.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #96 dnia: Październik 13, 2004, 08:21:33 am »
Sandro w moim odczuciu, lepiej wystąpić o rzeczenie z PPP.
Widzę, że nadal ciężko Ci pogodzić się z zaistniałą sytuacją- co jest zrozumiałe, ale przed niczym w ten sposób nie uciekniesz.
Jeśli dzieciątko am jakiekolwiek zaburzenia, należy to szybko wykryć, poddać opinni dobrego psychologa, logopedy i rozpocząć stosowną terapię.
Zwlekanie moze tylko zaszkodzić dziecku.
Wybacz - nie chcę być źle odebrana - to dla dobra dziecka.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline sandraw1977

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 21
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #97 dnia: Październik 13, 2004, 08:28:45 am »
ależ my prowadzimy terapię, mamy zajęcia w ośrodku wczesnej interwencji z psychologiem, terapię si, logopeda, dodatkowo w domu prowadzimy małą metodą której tu nie lubicie ;)
ale mamy ogromne efekty i one nas tak bardzo napełniają nadzieją...

moja córeczka ma mikrouszkodzenia mózgu- miała cechy autystyczne, bardzo podchodziła mi pod "semantic pragmatic disorder" ale niestety tego terminu żaden terapeuta mi znany nie zna, prawda jest taka że więcej robimy z dzieckiem niż każdy terapeuta z jakim się styka...
mama Martusi 4l.

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
edukacja integracja
« Odpowiedź #98 dnia: Październik 13, 2004, 08:49:50 am »
Pewnie to metoda Domana :lol:
my też ją stosujemy z powodzeniem i opiniami się nie przemuję.
Bartek zawsze chodził do ZDROWEJ GRUPY RÓWIEŚNICZEJ.
Proponuję zapisujcie ją do zdrowych dopóki się da.... :P
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #99 dnia: Październik 13, 2004, 08:53:15 am »
Jeśli mogę Ci doradzić - skontaktuj się z dr psychologii w dziedzinie autyzmu - Reanatą Stefańską-Klar. Znajdziesz ją u nas wśród użytkowników lub w jej Portalu www.autyzm.pl
Pomogła już wielu matkom, ukierunkowała.
Myślę, że bez względu na obraną formę terapii - warto zasięgać konsultacji.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach