Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Jeśli uważasz że serwis Dar Życia jest potrzebnym miejscem Wesprzyj nas. Chcemy reaktywować serwis, dostosować graficznie i technicznie do aktualnych standardów, ale potrzebujemy Twojego wsparcia. Dziękujemy za wsparcie.

Autor Wątek: Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe  (Przeczytany 677211 razy)

Offline Grażyna

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1083
przedszkole
« Odpowiedź #150 dnia: Styczeń 14, 2005, 09:45:28 am »
Kacper chodzi do przedszkola na 1,5 godz. i na 1,5 do Koła razem z przemieszczaniem zajmuje nam to 4 - 5 godzin po dotarciu do domu Kacper jje obiad i pada na ok 1 godzinkę czyli po 16 mamy czas na "pracę domową"  :D
Za przedszkole nie płacimy!

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #151 dnia: Styczeń 14, 2005, 10:10:39 am »
Ja dzisiaj się dowiedziałam ze w naszym mieście jest biblioteka która prowadzi zajęcia przygotowujące do przedszkola. Cztery razy w tygodniu po godzinie dziecko razem z opiekunem moze uczestniczyć w takich zabawach. Idziemy tam po raz pierwszy dzisiaj. Zobaczymy. Maluch moze tam nawet przesiedzieć godzinę u mamy na kolanach dopóki się nie oswoi. Zobaczymy jak on będzie reagował.Adaś ma bardzo mało kontaktu z innymi dziećmi. Moi znajomi już raczej maja wnuki więc ten kontakt jest słaby i nie wiem jak Adaś się zachowa. Napiszę po powrocie
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #152 dnia: Styczeń 14, 2005, 10:52:06 am »
Czyli Adaś rozpoczyna uspołecznianie - super.
Nie wyglądał mi na "dzikiego" na Zlociku, nikogo się nie bał, więc jestem, dobrej mysli, że poradzi sobie w gronie dzieci.
Trzymam za Was.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline boszka59

  • User z prawami do pisania
  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1482
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 14, 2005, 11:22:10 am »
Adaś ludzi się nie boji, nawet w sklepie jak wychodzimy każdemu robi cześć przez podanie rączki. Bardziej obawiam się jak będzie z podporzadkowaniem rygorowi choćby niewielkiemu. Teraz jest pępikiem świata i to uwielbia . Tam nie będzie mógł rządzić i co wtedy. No ale pożyjemy zobaczymy.
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
Adaś ur. 27.03.03 ZD Magda 14l+trzy dorosłe córy

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 04, 2005, 07:42:16 pm »
Przedszkole Specjalne, do którego chodzi Mat jest rewelacyjne :!:

Uczęszcza do nie go 26 dzieci, ale teraz w okresie zimowo-chorobowym znacznie mniej. Dzieci mają ciekawe zajęcia, plastyczne, rehabilitację, gimnastykę, rytmikę, hipoterapię, basen (ale nie uczeszczam na razie). Raz w tygodniu jest rehabilitacja metodą W.Sherborne razem z rodzicem. Na miejscu jest psycholog i logopeda, z którymi na konsultacjach od czasu do czasu  spotykają się rodzice.

Panie doskonale zajmują się dziećmi, a dzieci są podzielne w/g wieku i stopnia rozwoju. Mateusz sobie świetnie radzi, jest kontaktowy, wyciszył sie i o ADHD nie ma mowy. Dzieci są karmione w/g potrzebnych im diet. Mat nie ma żadnych alergii, ale ma humory co, do jedzenia i jeżeli jakiś się pojawi, od razu jestem zapytana, czy może coś zmienić w diecie Mateusza. Ostatnio jest na etapie zjadania samych skórek od chleba, których w domu nie chciał jeść. Specjalnie dla niego zakupiono chrupkie pieczywo i razowe z zarenkami, coby sobie pochrupał. Ale po paru dniach odwidziała mu się ta dieta.
Pierwsze dni były trudne i po przyjściu Mat jadł i robił sobie drzemkę, ale po czasie to się unormowało i teraz ma dużo wigoru, nawet po gimnastyce.
Jestem bardzo zadowlona, że Mat trafił do tego własnie przedszkola. Widać kolosalny postęp w jego rozwoju. Przez pierwsze 2 miesiące woziłam go w wózku, bo nie chciał chodzić, teraz zasuwa na nogach, prawie jak zdrowe dziecko. Jest bardzo szczęśliwy jak przychodzi do przedszkola, aż się sama sobie dziwię, że wcześniej do niego nie trafił.Nawet nie jest dla mnie problemem podróż tramwajem 25 minut z dwójką dzieciaków w jedną stonę i z jednym dzieckiem z powrotem.

Mieliśmy wigilię przedszkolną i razem z dziećmi kleiliśmy świeczniki, w dzień babci, wszyscy zawijali rogaliki z dżemem, zabawę karnawałową ze śmiesznym panem, który prowadził tańce, z mikołajem i paczkami, było super. I nie ma problemu, żebym z Mikim uczestniczyła we wszystkich zabawach i imprezach. W lutym mamy tygodniowy wypad do leśniczówki koło  Krynicy Morskiej, następny w maju. Bez opłat za pobyt, wyżywienie we własnym zakresie. I płacimy tylko 30,00 PLN za komitet i 5,00 PLN za wyżywienie/dzień.
 
Martuś Dominik (Miki) :D  chodził do państwowego przedszkola. W jego grupie było 20 dzieci. Za 4-5 godzin płaciłam 115PLN + 28 Komitet + 3,00 za wyżywienie, czyli za 21 dni= 206 PLN.
.:.carpe diem.:.

Offline Kasia Konczelska

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 44
    • http://www.kartis.pl
Kiedy do przedszkola?
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 07, 2005, 01:44:06 pm »
Pisze do Was w sprawie, która męczy mnie od jakiegoś czasu. Otóż jestem mamą 1,5 rocznej Ani z 4-kończynowym mpdz. Dotychczas sama się zajmowałam moją córcią. REhabilituję Ją co 3 godziny, 4x dziennie, uczę, masuję, spełaniam wymagania psychologa i logopedy. Ale mimo, że daję z siebie wszystko to mam przeczucie, ze to za mało. Rozmawiałam ostatnio z dyrektorką przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych. Ta uświadomiła mi, że pobyt w takim miejscu byłby dla Ani jeszcze lepszy. Od najmłodszych lat uczyłaby się samodzielności, miałaby codziennie rehabilitację, zajęcia z bardzo dobrym neurologopedą (najlepszym na śląsku), z psychologiem. Do tego dochodzi hipoterapia, fizykoterapia, ćwiczenia w wodzie itp. Wstępnie zapisałam Anię do tego przedszkola od września tego roku. Będzie wtedy miała ponad 2 latka, a ja będę mogła trochę popracować i zacząć starać się o drugie dziecko...
Zastanawiam się jednak, czy to nie za wcześnie? Czy to na pewno najlepsze rozwiązanie dla mojej córeczki, czy w ten sposób Jej nie skrzywdzę? Pragnę zrobic wszystko, aby jak najbardziej Jej pomóc osiągnąć jak najwięcej, ale też nie chcę Jej rozpieścić i wychować na strachliwe, bojące się życia dziecko. A pobyt z dala od mamy zawsze uczy samodzielności. sama nie wiem co robić. Może ktos z Was ma dziecko swoje w przedszkolu i mógłby mi cos o tym napisać?
Pozdrawiam, Kasia
_____________________________
Mama 1,5 rocznej Ani z mpdz
„Bo umrzeć to zbyt mały powód, aby przestać kochać...”

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 07, 2005, 02:20:56 pm »
Kasiu to indywidualna sprawa każdej z matek.
Zapoznaj się z już istniejącym wątkiem
http://forum.darzycia.pl/topic,3025
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline olka

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 22
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 07, 2005, 08:13:53 pm »
Witaj

Rozumiem bardzo dobrze Twoje rozterki. Ja też zastanawiałam sie kiedy wysłać moją małą do przedszkola - z jednej strony ona byla tak malutka, miala dopiero 2,5 roczku, z drugiej strony "przerobione" i nie trafione 4 opiekunki. Nie chcialo mi sie próbowac z piątą, a Zuzia byla na tyle rozwinięta emocjonalnie i na tyle samodzielna, że mogłam sobie na to pozwolić.
Teraz z perspektywy czasu myślę, że poczekałabym jeszceze jakies 2 lata i wtedy byłoby dobrze.
Po pierwsze Zuza była jeszce wtedy za mała, żeby cenic sobie towarzystwo innych dzieci- po prostu jeszcze społecznie nie dorosła do przedszkola. Nie było jakichś konkretnych problemów, ale  nie bawiła sie z dziećmi i nie korzystała z tego co wprowadzała pani. Inna sprawa, że była od tych wszytskich dzieci conajmniej rok młodsza.
Po drugie i co najwazniejsze (i najgorsze zarazem) zaczęła mi strasznie chorować. Właściwie chorowała średni co miesiąc i właściwie tak jest do teraz. Lekarze twierdzą, że system immunoloogiczny dziecka dwu, trzy, cztero letniego, ba nawet pięcioletniego nie jest jeszce w pełni wykształcony i łapie wszystkie możliwe infekcje - ta teoria idealnie pasuje do mojego dziecka.
Teraz jest juz bardzo dobrze, Zuzia uwielbia chodzić do przedszkola (ma 4,5 roku) ale nadal choruje i szczerze mówiąc, gdyby ne fakt,że ona nie wyobraża sobie życia bez przedszkola, ja chętnie zatrzymałabym ją w domu i pozwoliła temu biednemu organizmowi odpocząć od chorób.
Ola

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #158 dnia: Luty 07, 2005, 08:50:42 pm »
Monika miała 3 latka gdy zaczęłam z nia uczęszczać do przedszkola na zabawy z dziećmi (u nas nie ma integracyjnego ani specjalnego dla dzieci niepełnosprawnych) Monika podobnie jak Ania ma 4 - kończynowe porażenie i porusza się w klęku. Bardzo ceni sobie kontakt z dziećmi i do dzisiaj (ma 7,5lat)spędza tam min 2 godz dziennie juz bez mojej asysty. Podczas pobytu w przedszkolu ma również godziny indywidualne w osobnym pokoiku. Zawsze gdy coś nam wypada (wizyty badania itd) bardzo się denerwuje że nie może iść do przedszkola.
kiedyś miałam poczucie, że codzienna rehabilitacja, masaże wodne (w domu) hipoterapia kontakt z pedagogiem i logopedom oraz wiele innych zajęć to za mało. Z czasem zrozumiałam, że dla mojego dziecka ważniejsza jest treściwa zabawa z mamą, czytanie książeczki oraz oglądanie bajek niż kilka różnorodnych zajęć w ciągu dnia. Monia przychodziła do domu padnieta i zasypiała często przed dobranocką. Nie miala czasu by się pobawić swoimi zabawkami.... Cwiczymy nadal w domu i mamy masę zajęć ale teraz przede wszystkim dbam by coreczka miała czas na wypoczynek, poleniuchowanie rano w łóżeczku gdy nam czas na to pozwala i zabawę laleczkami. Kiedyś gnałam z jednych zajęć na drugie jedząc w pospiechu i już myslałam co by tu jeszcze dorzucić to harmonogramu dnia... teraz częściej wychodzimy na spacery i czasem jadamy całą rodzinką na mieście szukając okazji do świętowania.
Dwulatek to malutkie dziecko. Zastanów sie dobrze czy wprowadzać ją w ciężkie życie przedszkolaka. Dla Moniki kontakt z dziećmi byl wielkim krokiem do przodu ale ja nie podjęłam pracy i zawsze reguluje ilość dni oraz godzin spędzanych w przedszkolu do  potrzeb dziecka. A co do drugiego dziecka to moim zdaniem wspaniala decyzja - Monika ma o 1,5 roku mlodszą siostrę. początki nie były dla nas łatwe ale warto. Teraz Marta ma 6 lat i jest bardzo pomocna w opiekowanoiu sie Moniką.
Tyle jeśli chodzi o moje zdanie.
pozdrawiam

Offline Kasia Konczelska

  • Podglądacz
  • *
  • Wiadomości: 44
    • http://www.kartis.pl
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #159 dnia: Luty 07, 2005, 09:03:42 pm »
BArdoz mądre słowa napisałyście... Ale szczególnie zaintrygowało mnie to co napisała Renek- że jej starsza córeczka ma o 1,5 roku młodszą siostrzyczkę! Podziwiam Cię! Nie wiem jak dałaś sobie radę z opieką nad niemowlęciem i zajęciami z chorym dzieckiem. Jak wogóle donosiłaś ciążę?? Ja moją straciłam w październiku ubiegłego roku. I lekarze stwierdzili, że jeżeli chcę donosić ciążę to muszę się oszczędzać, nie dźwigać, dużo leżeć. I jak to zrobić mając dziecko leżące, chore? pewne jest też to, że będę miała cesarkę, więc po porodzie też nie będę mogła nosić mojej Ani... Dlatego pomyślałam o przedszkolu. Gdyby ktoś przejął ode mnie obowiązki ćwiczenia Ani oraz częsciowo karmienia (bo to prawdziwy koszmar i siłowanie sie z jej odruchami), to może udałoby mi się urodzić drugie dzieciątko... Razem z mężem pragniemy mieć więcej dzieci. Ale nie wyobrażam sobie, ze mogłabym oddać Annę na 1,5 roku, żeby to osiągnąć. Przedszkole wydaję się idealnym rozwiązaniem: będzie tam rehabilitowana, uczona... Chcę Jej dobra.
„Bo umrzeć to zbyt mały powód, aby przestać kochać...”

Offline Renek

  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 518
    • http://www.monika.smyki.pl
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #160 dnia: Luty 07, 2005, 09:38:19 pm »
Kasiu w żaden sposób nie sugerowałam, że oddając Anie do przedszkola nie myslisz o niej. W naszym przypadku Monika wszystkie zajęcia miała po pobycie w przedszkolu, czasem wracałysmy do domu po 17.00 lub nawet później. A ja zajmując się młodszą córka zawsze miałam poczucie że teraz powinnam cwiczyć z Moniką i odwrotnie... Zapewne również zostawiałabym ja w miejscu gdzie byłaby pod opieka logopedy, pedagoga i rehabilitanta. Dzieki temu bez wyrzutów mogłabym zajmować się Martusią ale niestety w naszym mieście nie ma takiego przedszkola. Chciałam tylko zasgerować bys w nawale zajęć nie zapomniała że Ania jest przede wszystkim malutkim dzieckiem bo ja w pewnym momencie uswiadomilam sobie że przesadzam. Bałam na luz i teraz nasz kontakt jest o wiele lepszy a życie naszej rodziny przestało się kręcić wokół niepełnosprawności. Zaczeliśmy się poprostu cieszyć sobą.
Ciążę znosiłam wspaniale. Opiekując sie Moniką czasami zapominałam o ciąży, dopiero wieczorami miałam czas by pogadać z Martusia kopiącą mnie po brzuszku. Krwawilam w 5 miesiacu ale nie z powodu Moniki. mam jeszcze w domu sparalizowaną starszą osobę i kiedy spadła z łóżka- również w zapomnieniu szarpnęłam by podnieść ją... Trzeba na siebie uważać...
Pierwsze dziecko straciłam kilkanaście lat temu (dowiedzialam się po fakcie bo nawet nie przypuszczałam że jestem w ciąży) Moniczka urodziła się chora a Martusia tryska zdrowiem i energią.
Kasiu myslę że podejmiesz mądrą i przemyslaną decyzję.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #161 dnia: Luty 07, 2005, 10:34:49 pm »
Kasiu- Twoje dziecko jest stanowczo za małe na samodzielny pobyt w przedszkolu.
Nawet dziecko zdrowe w tym wieku nie osiąga pełnej gotowości do pobytu w takiej placówce.

Renek jesteś bardzo rozsądną mamą  :D -  brawo, podzielam zdanie.
Życie mnie nauczyło, że najlepszy specjalista to własna kochająca i wszystko rozumiejąca matka.
Lepiej wysilić się na samoedukację, badania i konsultacje- niż biegać od specjalisty do specjalisty.
Czas poświęcony dziecku owocuje w jego rozwoju.
Radość z jego osiąęć daje Siłę i relaks- a to najlepszy odpoczynek.
Wiele matek nie wierzy we własne siły w dziedzinie rehabilitacji -ja spróbowałam  :D  a teraz z dnia na dzień mam nagrody, premie, 13-tki.
Dodam, że nigdy nie byłam i nie wybieram się na żaden turnus - dla mnie to zdzierstwo pieniędzy.
I co z etgo, że dziecko jest rehabilitowane załóżmy przez okres 2-3 tyg -  A CO DALEJ?  Żeby były efekty stymulacja musi być ciągła i systematyczna, nie wyrywkowa tylko podczas turnusu.
Co do przedszkoli -hm  :D  dla większości z dzieci niepełnosprawnych - to tylko przechowalnia.
Czego nie nauczysz w domu, nie nauczą  w żadnej placówce.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline jolanta

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 150
    • http://www.ogodnezycie.host.sk
wolna dyskusja
« Odpowiedź #162 dnia: Luty 08, 2005, 07:00:05 am »
Dziewczyny mają rację. Warto zastanowić sie nad zasadnością fundowania tak dużego wysiłku emocjonalnego małemu dziecku.
CUDU NIE BĘDZIE!!!! a psychikę dziecko ma jedną na całe życie...
Bartek zaczynał swój pobyt w placówkach opiekuńczych w wieku 3 lat i zaczął od żłobka - najstarszej grupy. Potem przeszkole jako pieciolatek w maluchach ( to było zwykłe przedszkole) Teraz jest w zerówce  ale nigdy nie jest sam - ma asystenta - Marta ukończyła studium medyczne na kierunku - opiekunka dziecięca, przeszła kursy: kwalifikacyjny pedagogiczny oraz kurs z zakresu wieloprofilowego usprawniania dzieci oraz opieki paliatywnej nad dziećmi ( Bartek ma zaburzenia oddychania). Jest indywidualnym wsparciem Bartka ( no i pań w przedszkolu)
Bartek przebywa tak 4 godziny dziennie i jest to dla nieg bardzo forsujące...
"gdyby każdy miał to samo,
nikt nikomu nie byłby potrzebny" (ks. Jan Twardowski)
Jolanta/Bartek z.D.lat 8

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 12, 2005, 01:42:00 pm »
Dawno nie pisałem w tym wątku.
Oczywiście Michaszek oficjalnie uczęszcza na zajęcia w Przedszkolu nr 14, gdzie prowadzone są najprzeróżniejsze ćwiczenia połączone z zabawami edukacyjnymi.

Bliższa informacja o naszej grupie jest poniżej:
Pracownia Wspomagania Rozwoju Dzieci Młodszych

A ostatnia wiadomość: W piątek dostaliśmy do wypełnienia kartę zgłoszenia Michaszka do przedszkola od września 2005 roku. Na moje pytania związane z tym, że Michaszek nie mówi, nie korzysta z toalety itp odpowiedź była jedna: "Nie takie problemy już mieliśmy i jest dobrze".

Decyzję w zasadzie już podjęła dyrektorka, zna Michaszka z zajęć i wie, czego można się spodziewać. Zresztą po zajęciach jak idziemy do grupy wiekowej Michaszek bawi się z dziećmi razem i nie stwarza żadnych problemów.

Cóż, czas płynie i chyba będę miał w domu przedszkolaczka :D
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 16, 2005, 08:24:43 pm »
Cytat: "ferina"
witam, chcę posłać weronikę od września do przedszkola i są problemy, przedszkole nie jest z naszego rejonu( ale mateusz chodzi do szkoły o bok i to mi bardzo ułatwi wszystko, też nie nasz rejon ale udało nam się załatwić szkołę)i jwst przepełnienie więc nie chca przyjąc weroniki ponieważ rodzice będą mieli pretęsję że ja siedzę w domu a moje dziecko zajmuje miejsce innym dziecią i nie będzie nikt osobno zajmował się moim dzieckiem bo panie są dwie i musza zajmować się wszystkimi dziećmi , weronika rozwija się umysłowo rewelacyjnie, nawet lepiej niz niektóre zdrowe dzieci w jej wieku,z chodzeniem tez lepiej, tylko na naszych polskich chodnikach trzeba iść z nia za reke i trochę wolniej, moja prośba czy sa jakieś przepisy (prawne) na to aby ułatwić mi przebrnąć przez to i od września dać ja do upatrzonego przedszkola na 4 godz. dziennie, ona nie może juz się doczekać, nawet lekarka powiedziała że w żadnym wypatku nie do integracyjnego tylko normalnego ja posłać bo to będzie dla niej pewien rodzaj rehabilitacji i symulacji..
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #165 dnia: Luty 16, 2005, 08:30:27 pm »
dzisiaj zrobiłam trochę rozeznanie w temacie i chyba będę miała problem z tym przedszkolem, podobno nie ma rejonizacji w przedszkolach i pani dyrektor sama decyduje kogo przyjmie, a przedszkole jest przepełnione i chyba drogami prawnymi nic nie wskóram.. pozostaje zaprosić panią dyrektor na objad :wink: , ale to sa wiadomości typu: jedna pani drugiej pani, jutro zaczne dzwonić po kuratoriach i placówkach pedagogicznych..ale jak ktoś ma juz w tym temacie doświadczenie to chetnie poczytam..
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #166 dnia: Luty 18, 2005, 12:01:39 pm »
Ferina widzę, że bardzo zależy Ci na tym przedszkolu. Ale skoro chodzą słuchy, że panią dyrektor można przekonać "obiadem" i wtedy rodzice nie będą mieli pretensji, że chodzi dziecko niepracującej mamy, a 2 wychowawczynie sobie poradzą, to jak bym się głęboko zastanawiała nad tym przedszkolem. Bo i jakie wartości dydaktyczne może przekazać pani dyrektor, która za przysłowiowy obiad zmienia zdanie :roll: .
Miki chodził do publicznego przedszkola, w grupie było 20 dzieci i widziałam, ile mają pracy z dzieciakami, szczególnie z wyjściem na spacer. A Miki potrzebował sporo pomocy, bo sam się nie ubierał, sam nie jadł i ciągle chciał na ręce. No i dezorganizował pracę wychowawczyń, co niestety wywoływało u nich nerwowość, a nie powinno.
Nie wiem jak u Weroniki z samodzielnością, ale jeżeli będzie potrzebowała pomocy, wtedy bez odwdzięczenia wychowaczyniom się nie obejdzie. I to chyba nie tędy droga. Ale to moje zdanie.
Mam nadzieję, że są jakieś sensowne przepisy i nie trzeba będzie się uciekać do "obiadu". Ale jak znam życie, pani dyrektor będzie robiła trudności.
p.s. W mojej dzielnicy są dwa przedszkola i wysłałam Mikiego, do tego w którym przyjmowali dzieci na 4 godziny, bo w tym drugim na cały dzień. I nie wiem, czy jakieś przepisy to regulują.
.:.carpe diem.:.

Offline dziadek Janusz

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 3704
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #167 dnia: Luty 18, 2005, 03:25:45 pm »
Tak czytam o tych kłopotach i zaczynam cieszyć się, że kiedyś zamieniłem stolicę na "prowincję".
Chociażby z uwagi na to, że teraz unikamy większości kłopotów, o których czytam i słyszę.
I coraz mniej mi tęskno.
Szkoda ?
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Janusz - dziadek Michałka, 4 latka z zD i Natalki, 1 rok

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #168 dnia: Luty 18, 2005, 06:11:20 pm »
Z tym obiadem, to narazie mój cichy pomysł.A ja wiem, że napewno to w większości jej dobra wola.
 Nie chce przyjąć, ponieważ obawia się skarg rodziców ,którzy pracują i muszą oddać dzieci do przedszkola. Nie każdy traktuje " uspołecznianie dzieci" poważnie i nie każdy rodzic jest zadowolon, że jego dziecko chodzi z dzieckiem niepełnosprawnym do przedszkola.Otwarcie mi powiedziała że to obciążenie dla personelu( co też rozumiem)Ale to wina MIASTA. Tu są dwa przedszkola na trzy osiedla( jedno duże i dwa mniejsze, nowe).
Mieszkania budują ,ale o szkole, przedszkolu, sklepie, przychodni, już nikt nie myśli. Mateusz chodzi na dwie zmiany do szkoły( jest osiem II klas!!) Idzie nawet raz na 12.30 i wraca o 15.40!!.Pozatym muszę mieć wszystko jak najbliżej siebie, aby ze wszystkim się wyrobić!!
Dlatego zależy mi na tym przedszkolu. Mateusz tam chodził i byłam zadowolona i z opieki i z funkcjonowania przedszkola,no ale zobaczymy. Dzisiaj byłam jeszcze w jednym, dużo dalej, prowadzonym przez siostry zakonne. Też entuzjazmu nie widziałam na ich twarzach, jak powiedziałam że 4 godz, dziennie. Ale powiedziały że mam złożyć dokumenty. Rozważą problem! :?:
Pożyjemy zobaczymy
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline ita

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #169 dnia: Luty 19, 2005, 10:11:02 am »
Witajcie!
Z ciekawoscią przeczytałam Wasze wypowiedzi na temat przedszkoli i doświadczeń z nimi związanymi bo sama mam właśnie problemik na tym tle. Mój Kubus skończył własnie cztery lata i do tej pory chodził do przedszkola specjalnego ( ma zespół downa). Bardzo lubi swoje przedszkole i dobrze się w nim znalazł majac 2 i pół roku. Jednak od września bardzo chciałabym posłac go do przedszkola integracyjnego głównie ze wzgledu na uspołecznienie i rozwój mowy. W jego obecnej grupie przedszkolnej jest tylko siedmioro dzieci co pozwalało na prawie indywidualną prace pań z kazdym z nich ( wiadomo że cześć choruje i nie chodzi zawsze cała siódemka), ma tam równiez zajęcia z logopedii, masaże wodne, gimnastykę no i indywidualny program naucznia dostosowany do swoich potrzeb i umiejetności. Panie są naprawdę świetne i oddane całym sercem dzieciakom, ale myslę że czas przestawić go na trudniejsze pole "walki". Bardzo boje się tej zmiany bo Kuba nie lubi zmian i boi się hałasów, ale cały czas myślę o tym że musi nauczyc się wywalczać swoją pozycję w społeczeństwie i nabywac umiejetności komunikowania się ze zdrowymi dzieciakami. Mam tez nadzieję ze jego mowa tez zyska, bo Kubus największe postepy robi przez spontaniczne naśladowanie. Pomózcie mi w tej decyzji i powiedzcie czy znacie jekies dobre przedszkole integracyjne w Krakowie. Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych przedszkolaczków:)
Mama prawie sześcioletniego Kubusia

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #170 dnia: Luty 19, 2005, 10:36:53 am »
Witaj "ita" . Widzę, że wchodzisz w dylemat, który ja dzięki Bogu mam już za sobą.
Woziłam 5 lat moją Monikę do Przedszkola masowego do N.Bieżanowa. Teraz od 2 lat są tam 2 grupy integracyjne. Dla nas to było wymarzone przedszkole i podejście zarówno do dzieci niep.. jak i do rodziców.
Przedszkole Nr 28 ul. Duża Góra 30
tel (012) 658-54-67
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #171 dnia: Luty 23, 2005, 02:02:50 pm »
Nadziejka w wątku napisała:
Cytuj
Ula, a co zrobć, kiedy nie chcą takiego dziecka jak moje przyjąć do przedszkola nawet na dwie godziny? Mam tylko jedno przedszkole w swojej miejscowości. I jedną szkołę. No i strasznie się boję, że nigdzie nie będą chcieli Michała. To nie zawsze jest takie proste.
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #172 dnia: Luty 23, 2005, 02:12:04 pm »
Moje dziecko bardzo chce do przedszkola. Niestety integracyjne jest dość daleko i odległość ta kłóci się niejako z ideą przedszkola...
Teraz będziemy próbować zapisać małą do masówki, ale przewiduję problemy :( Chyba nie będie wyjścia i będę ją musiała wozić do integracyjnego...
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #173 dnia: Luty 23, 2005, 03:20:59 pm »
O, i tutaj widzę ten sam problem. Witaj w klubie, Manatko.  :wink:
Mama Michałka (5 lat)

Offline Ulka

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 10988
Precz z wątróbką w przedszkolach
« Odpowiedź #174 dnia: Luty 23, 2005, 04:37:43 pm »
Precz z wątróbką w przedszkolach

   Daria Dziewięcka

Nie wszystkie przedszkolaki muszą leżakować i jeść wątróbkę. I nikt na nie nie krzyczy, gdy do toalety idą z zabawkami.

W przedszkolu nr 376 w Rembertowie jego dyrektorka Urszula Popielarz zdecydowała się wprowadzić zmiany. Trochę dlatego, że sama jako dziecko dwa razy uciekała z przedszkola. - Dzieci same teraz wybierają, co chcą zjeść. Przy śniadaniu na stole leży chleb, ser, wędliny i każdy robi sobie kanapkę z czym chce - opowiada. - Obiad też same sobie nakładają. Niektóre w ogóle np. nie jedzą ziemniaków. Ale co najdziwniejsze: teraz nawet największe niejadki zjadają obiad.

Urszula Popielarz zamieniła też leżaki na materace. W przedszkolu nie ma obowiązku poobiedniego spania. Dzieci kładą się na materacach, a wychowawczyni czyta im bajki. Jeśli ktoś nie zaśnie, idzie się bawić. Zresztą drzemie zwykle tylko kilkoro dzieci.

Takie zmiany były możliwe dzięki warsztatom "Przedszkole na piątkę - standardy pracy z dziećmi", które organizuje Fundacja Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego. Szkoli ona wychowawców i przekonuje ich, że powinni traktować dzieci po partnersku. Pracownicy przedszkola w Rembertowie warsztaty mieli w styczniu. Zapłacił za nie (1,5 tys. zł) urząd dzielnicy. Podobne szkolenia fundacja przeprowadziła już w ponad dziesięciu warszawskich placówkach, w całej Polsce - w 56.

W rembertowskim przedszkolu są zadowoleni. - Szefowa kuchni na początku bała się, że jedzenie będzie się marnować. Niektórzy rodzice też nie byli zadowoleni, że dzieciom więcej wolno - przyznaje dyrektorka. - Efekty zmian są jednak świetne. A dzieci powinny uczyć się odmawiać. Przyda im się to w przyszłości.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2563084.html

Małgorzata Fajkowska-Stanik, psycholog. Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej i Instytut Psychologii w Polskiej Akademii Nauk:
   
 
Czas na odpoczynek w przedszkolu w ciągu dnia jest konieczny. Chodzi o to, by odpoczął układ nerwowy, by dziecko się uspokoiło. Ale absolutnie nie musi to być tradycyjne leżakowanie. Są różne formy. Może to być leżenie na materacach, słuchanie bajek.Takie skupienie na jednej czynności uczy koncentracji.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2563085.html
Ulka-Darek30mpdz & Magda31 &   wspomnienia

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #175 dnia: Luty 24, 2005, 06:04:45 pm »
Nadziejko
Czy Ty juz wiesz napewno ,że niechcą przyjąć Michałka do przedszkola?
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Gaga

  • Administrator
  • Rozgadany Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 26484
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #176 dnia: Luty 24, 2005, 06:11:52 pm »
Aj ...już sobie odpowiedziałam na pytanie tu
Nadziejko , dwa głębokie oddechy weż i... zapytaj w przedszkolu.
Może Twoje obawy nie mają pokrycia?
Pozdrawiam :))
"Starsza Wiosenna Miotełka"

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #177 dnia: Luty 24, 2005, 07:04:57 pm »
Gaguniu, w poniedziałek będę wiedziała już na pewno, czy będziemy mogli uczęszczać do przedszkola.
 Chcę to załatwić pomijając panią dyrektor, która wprawdzie dała mi kiedyś słowo, ale potem znalazło się tyle pretekstów, wymówek...
Z czasem dowiedziałam się od innych matek niepełnosprawnych dzieci, że im odmówiono, kiedy chciały tam oddać swe dzieci choćby na krótko.Wtedy zrozumiałam, że nie będę wyjątkiem.  :?
Jeśli nawet uda mi się coś załatwić, to narazie  będziemy razem i na krótko (do 1 godziny). Nie chcę, by płakał, niech stopniowo wciela się w grupę. Ale od września będę chciała zostawić go na dłużej i samego. Liczę na to, że kiedy tam poznają mojego synka, to przestaną się go bać i znikną uprzedzenia. Bo on jest naprawdę sympatyczny i dzieci go lubią. A jak nie- będę walczyć.  
Jeżdzimy od 1,5 roku na terapię według W. Scherborne, ale tylko raz w tygodniu. Muszę przyznać, że dużo mu to dało, stał się śmielszy do ludzi, mniej lękliwy ogólnie. Ja też wiele się nauczyłam i powielaliśmy zabawy w domu. Z tego nie zrezygnuję nawet jeśli pójdziemy do przedszkola. Tylko że ta terapia odbywa się przy matce, więc nie nauczy go samodzielności.
Jak coś już będę wiedziała, to na pewno napiszę na forum.
Mama Michałka (5 lat)

Offline gosica

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 138
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #178 dnia: Luty 28, 2005, 03:17:16 pm »
Mam pytanko,moja Kasia chodzi do przedszkola (nie jest to przedszkole integracyjne)w związku z tym ile godzin ma prawo w nim przebywaĆ?
gosia mama 5letniej Kasi z RiW

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #179 dnia: Luty 28, 2005, 03:58:44 pm »
No cóż, ja wywalczyłam (czyt. wyżebrałam) tyle, że mogę przychodzić do przedszkola z synkiem o godz.15.00, czyli w czasie, kiedy grupa starszaków łączy się z grupą maluchów, bo powoli zaczynają przychodzić po dzieci rodzice. Panuje wtedy straszny hałas i przedszkolanki twierdzą, że to jest najgorsza godzina. Dla mnie to jednak wielki sukces, po wielu zapewnieniach, że mam bardzo grzeczne dziecko i po obietnicy, że jak coś będzie nie tak, to więcej nie przyjdziemy. Liczę jednak na to, że wszystko będzie dobrze i z czasem może uzyskamy nieco więcej przychylności. Narazie Michaś musi wyzdrowieć.
Gosiu, masz szczęście, że w ogóle przyjęli Twoją córkę do przedszkola nie integracyjnego. Ja czekałam ponad pół roku, by otrzymać tyle, co napisałam. Po wielu próbach. Wszystko zależy od woli dyrekcji przedszkola. Mnie się jednak nie udało tego inaczej załatwić. Poza tym musiałam być uparta i schować honor do kieszeni. W końcu chodzi tu o dobro dziecka. Teraz myślę, że inne matki niepełnosprawnych dzieci w mojej miejscowości za szybko się poddały.
Dziękuję tym, którzy dawli mi nadzieję na tym forum, zmotywowało mnie to do upartości w dążeniu do celu.
Pewnie przyda mi się to jeszcze nieraz w przyszłości.  :)
Mama Michałka (5 lat)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #180 dnia: Luty 28, 2005, 04:18:56 pm »
"gosica" z tego co wiem prawo nie decyduje o ilości godzin dziecka niep. w przedszkolu masowym.
Pytanie ile godzin ono wytrzyma bez Ciebie wśród hałasu i na ile kompetencja pedagogów na to pozwoli.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #181 dnia: Luty 28, 2005, 05:37:26 pm »
gosica - a Twoja córka chodzi samodzielnie?

Czy nie jest czasem tak, że rodzice muszą się zgodzić na to, żeby do grupy uczęszczało dziecko niepełnosprawne? Bo z tego co wiem, gdy bylismy na zebraniu we wrześniu, to rodzice podpisywali taką zgodę i to nawet w grupie integracyjnej!
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

Offline gosica

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 138
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #182 dnia: Luty 28, 2005, 05:37:40 pm »
dzięki za odpowiedzi,nauczycielka powiedziała że  Kasia może przebywaĆ tylko 4 godz. w przedszkolu,ale pewnie jej chodziło o to że przebywam na urlopie wychowawczym.      Pozdrawiam!
gosia mama 5letniej Kasi z RiW

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #183 dnia: Luty 28, 2005, 06:59:17 pm »
Manatka
Cytuj
to rodzice podpisywali taką zgodę i to nawet w grupie integracyjnej!

- to bezprawie. To dla kogo w takim razie jest przedszkole integracyjne?
Grupa integracyjna to max 20 dzieci - w tym 3-5 dzieci niepełnosprawnych.
Mam odczucie braku znajomości prawa oswiatowego w tym przedszkolu.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline gosica

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 138
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #184 dnia: Luty 28, 2005, 07:52:21 pm »
Manatko,Kasia nie chodzi samodzielnie ale nie slyszałam nic o zgodzie innych rodzicow,tutaj zgodze sie z Sonią dla kogo w koncu jest przedszkole?
gosia mama 5letniej Kasi z RiW

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #185 dnia: Luty 28, 2005, 10:55:00 pm »
a my jesteśmy na etapie załatwiania opini z poradni pedagogiczno - psychologicznej o orzeczeniu o wczesnym wspomaganiu... cos tam, coś tam...i czekamy na kwiecień aż bedzie mozna składać podania do przedszkoli i tez pójdziemy na kolanach do pani dyrektor.... z pierwszego przedszkola , co chciałam p, dyrektor objad stawiać :wink: juz zrezygnowałam bo dotarłam do pani która tam pracuje i posłuchałam jaka tam niezdrowa atmosfera miedzy pracownikami więc sami rozumiecie, zamiast dziećmi to moze zajmuja się kłotniami..., mam na oku inne ,no ale to jest obok i tez przepełnione więc nie będa zadowoleni z dziecka niepełnosprawnego na 4 godz, ale p. dyrektor bardziej ludzka, więc jak załatwie opinie to wybieram sie do boju :wink: a drugie wyjście to siostry zakonne, podobno najbardziej oblegane przedszkole w gdańsku ( nie integracyjne, zwykłe) rozmawiałam z przełozona i nie była bardzo chętna ale nie zamknęła mi przysłowiowych dzrzwi przed nosem i powiedziała żeby złozyć podanie i w maju przyjść na rozmowę indywidualną, szanse sa, ale z moim pechem :( ...
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #186 dnia: Luty 28, 2005, 10:56:59 pm »
oj, widze że juz coś o tym wam pisałam... ale jestem zakrecona :oops:
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #187 dnia: Luty 28, 2005, 11:06:38 pm »
Och, "ferina", ile Ty masz możliwości w tym Gdańsku! Nie tu, to tam. Zazdroszczę Ci.
A z tym obiadem dla dyrektorki, to wiesz, może być tak, że ona obiad zje, a dziecka Ci i tak nie przyjmie.Hihi, żartowałam.  :D
Mama Michałka (5 lat)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #188 dnia: Luty 28, 2005, 11:07:00 pm »
ferina - nie myśl kochana o swoim pechu, on też musi odejść. Powtarzaj sobie w duchu- moje dziecko ma takie samo prawo przebywać wśród rówieśników i muszę to przebrnąć.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline ferina

  • Raczkujący bywalec
  • **
  • Wiadomości: 270
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #189 dnia: Luty 28, 2005, 11:34:47 pm »
no w głebi ducha tak sobie myślę, no bo ma takie prawo, ale nie raz nie mam juz siły wykłucać się okarzda nawet błacha sprawę :( , no ale to chwilowe, pewnie pogoda, zależy mi na tym i widze ze weronice tez tego trzeba i załatwie to!! :D uff, odrazu lepiej, dziękuje soniu :D
mama Weroniki 6lata z mpd i Mateusza 11lat

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #190 dnia: Marzec 01, 2005, 05:55:29 am »
Ferina ten obiad źle mi się kojarzył i chyba słusznie :roll: .
Mojej znajomej syn chodził do przedszkola prowadzonego przez siosty, też ma problemy z chodzeniem i nie było problemu z przyjeciem. Problemem okazały się schody, no i dojazd.
Mojego męża kolegi córka chodziła do innego przedszkola prowadzonego przez siostry i nie było problemem, to, że nie jest wyznania rzymsko-katolickiego.
Mam nadzieję, że się Wam uda, w którymś z przedszkoli. W przedszkolach prowadzonych przez siostry jest mało miejsc, może dlatego przełożona nie była zbyt wylewna.
.:.carpe diem.:.

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #191 dnia: Marzec 01, 2005, 11:12:40 am »
U nas już dzieci były w lutym pozapisywane do przedszkoli, tak, że w maju pewnie nie byłoby o czym marzyć, chyba, że listy rezerwowe...

A nie wiecie jak to jest z tym orzeczeniem z poradni p-p?
Ja mam z zeszłego roku, gdy zapisywałam córkę do przedszkola. Z pewnych względów musiałam zrezygnować i chciałabym ponownie zapisać w tym roku. Muszę mieć nowe orzeczenie, czy to zeszłoroczne wystarczy?
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #192 dnia: Marzec 01, 2005, 11:28:26 am »
Manatko na Orzeczeniu z PPP powinien być podany termin ważności. Moja Monika ma na 1 rok szkolny.
Myślę, że powinno być ważne Twoje -najlepiej zapytać u Dyrektorki Placówki, bo może mieć swoje "fanaberie" w tym keirunku.
Dzieci nie powinno się testować zbyt często -dla nich to też przeżycie.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline BasiaB

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 2730
    • http://www.michalek_b.republika.pl/index.html
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #193 dnia: Marzec 01, 2005, 11:43:42 am »
Tak czytam sobie i myslę, że różnie to bywa z tymi przedszkolami dziadek Janusz pisze
Cytuj
Tak czytam o tych kłopotach i zaczynam cieszyć się, że kiedyś zamieniłem stolicę na "prowincję".

natomiast Nadziejka pisze:
Cytuj
Och, "ferina", ile Ty masz możliwości w tym Gdańsku! Nie tu, to tam. Zazdroszczę Ci.

Dobrze jednak jak jest jakiś wybór, bo wtedy przedszkole ma konkurencję i dyrekcja bardziej się stara. Michałek też idzie od września do przedszkola,  niestety nie do tego na naszym osiedlu, bo to prywatne i bez dofinansowania, nie na naszą kieszeń. Znalazłam świetne przedszkole specjalne ale daleko no i po rozmowie z panią psycholog wybrałam inne, przedszkole dla dzieci niedowidzących i z wadami wzroku, ponieważ mają wolne miejsca przyjmują też dzieci z ZD, przedszkole ma status integracyjnego, ponieważ Michałek nosi okularki ma pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkola. I chociaż nie jest blisko domu mam dobry dojazd jednym autobusem. W sumie byłam w trzech przedszkolach i wszędzie było super, nie trafiłam na niemiłe panie, wszędzie nas chcieli. Chyba faktycznie konkurencja jest spora, oblegane są tylko przedszkola na nowych osiedlach. Miałam dylematy ale myślę, że nasza decyzja jest ostateczna i mam nadzieję, że dobra. Pozdrawiam wszystkich przedszkolaków i ich rodziców :)
Basia - mama Michałka z ZD lat 16

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #194 dnia: Marzec 01, 2005, 12:15:41 pm »
A u nas we wrześniu 10 podań do przedszkola odrzucono ze wzgledu na brak miejsc. Po prostu ciasnota, dwie małe sale. No i zero konkurencji. :D A konkurencja to bardzo dobra rzecz.
Basiu, zamień się ze mną na miejsce zamieszkania, hihi.
Mama Michałka (5 lat)

Offline Hata

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 581
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #195 dnia: Marzec 01, 2005, 12:30:08 pm »
Manatka Mat w orzeczeniu PPP ma wpisane na czas edukacji przedszkolnej.
BasiaB dziecko jednej z forumowiczek (napiszę pw) chodzi/chodziło właśnie do tego przedszkola, które wybrałaś dla Michałka. Też się zastanawiałam nad tym przedszkolem, ale Mat trafił do Przedszkola Specjalnego na Rzeczpospolitej. Jestem tak zadowolona, że mogę pisać peany, a Mat jest jeszcze bardziej zadowolony. Ale faktem jest, że uczęszczają tam dzieci z poważnymi problemami intelektualnymi.
.:.carpe diem.:.

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25627
    • Dar Życia
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #196 dnia: Marzec 01, 2005, 12:56:30 pm »
Nadziejko zbierz więcej matek dzieci niep. i z pismem-petycją w prostej drodze do Urzędu Miasta.
To na nich spoczywa obowiązek zapewnienia dzieciom niep. - miejsca edukacji i rozwoju przystosowanym do ich możliwości.
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Offline BasiaB

  • User z prawami do pisania
  • Wyjadacz
  • *****
  • Wiadomości: 2730
    • http://www.michalek_b.republika.pl/index.html
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #197 dnia: Marzec 01, 2005, 01:11:25 pm »
Hata, ja też byłam zachwycona tym przedszkolem na Rzeczpospolitej i bardzo chciałam żeby Michałek tam chodził, ale mieszkam na drugim końcu Gdańska (w Kowalach) i dojazd zająłby mi nawet 1,5 godziny rano w tych korkach, normalnie godzinę, byłoby tak że Michał wstawałby o 5.30 rano a ja cały dzień jeździłabym autobusami w tę i spowrotem. Byłam w tamtym przedszkolu i każdemu mogę je polecać bo jest naprawdę super. Przedszkole na Wałowej wybieram głównie z powodu tego, że jest to najbliższe dla nas przedszkole z grupą integracyjną a panie były miłe dla nas jak przyszliśmy i wszystko wygląda ok. ale jeśli zobaczę, że Michałkowi dzieje się tam krzywda, to pożałują, że nas tam przyjęły  :twisted:
Basia - mama Michałka z ZD lat 16

Offline Nadziejka

  • Gadacz
  • *****
  • Wiadomości: 1522
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #198 dnia: Marzec 01, 2005, 03:09:49 pm »
Soniu, chodzi o to, że wszystkie niepełnosprawne dzieci w mojej miejscowości chodzą już do szkoły. A jedna dziewczynka z RiW ma zaledwie kilka miesięcy. Więc nic z tego. Ale może to dobrze, że tak jest, bo to oznacza, że rodzą się ludziom zdrowe dzieci. Cała moja Gmina liczy zaledwie 5000 mieszkańców.
Nie lubię dużych miast, ale jak się okazuje mają one  swoje zalety.  :?
Mama Michałka (5 lat)

Offline Manatka

  • User z prawami do pisania
  • Raczkujący Gadacz
  • ****
  • Wiadomości: 461
Przedszkole -przedszkole integracyjne,specjalne,masowe
« Odpowiedź #199 dnia: Marzec 01, 2005, 03:19:00 pm »
Heh! Tak to jest jak się jest analfabetą funkcjonalnym...  :oops:  Doczytałam: "do rozpoczęcia nauki szkolnej". Co ja bym bez Was zrobiła! :) :)
A moja Tala to by chciała być badana przez psychologa. Bo tam tyle fajnych zabawek, puzzli, układanek... :)
Manatka
mama Natalii (mpdz)- wkrótce nastolatki ;). i Milenki 5l.
"Nie zapominajcie: Omnia nuda et aperta sunt ante oculos Eius" (JPII)

 

(c) 2003-2019 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach