Ogłoszenia Zwierzęta
Aktualności: Dar Życia poleca Kalendarz ze zdjęciami oraz Foto Karty, powołując się na nasze forum otrzymają Państwo rabat w postaci darmowej wysyłki PREZENTÓW. Kod rabatowy to słowo DAR ŻYCIA a strony to Foto Karty oraz Kalendarze ze zdjęciami

Autor Wątek: Pandemrix - szczepionka p/świńskiej grypie a narkolepsja  (Przeczytany 2360 razy)

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Pandemrix - szczepionka p/świńskiej grypie a narkolepsja
« dnia: Styczeń 03, 2012, 10:58:40 pm »
Fatalne skutki uboczne popularnej szczepionki

Rodzice chłopca dotkniętego narkolepsją, rzadkim zespołem chorobowym objawiającym się niekontrolowanymi atakami snu podejrzewają, że przypadłość tę mogło wywołać u niego szczepienie na grypę.

Choroba sprawia, że Josh Hadfield traci napięcie mięśniowe, a więc kontrolę nas swoim ciałem oraz momentalnie zasypia. Sześciolatek z Frome w Somerset nie miał żadnych objawów narkolepsji do lutego 2010 roku, a właściwe zdiagnozowanie problemu zabrało lekarzom aż rok.

Mama Josha Caroline sądzi, że choroba ma związek ze szczepionką przeciwko świńskiej grypie o nazwie pandemrix, którą chłopiec przyjął na trzy tygodnie przed wystąpieniem pierwszych symptomów. Badania prowadzone w Wielkiej Brytanii nie potwierdziły istnienia związku pomiędzy pandemriksem a narkolepsją, aczkolwiek agencja do spraw regulacji leków potwierdza, że podobne związki zaobserwowano i potwierdzono w Finlandii i Szwecji.

Pani Hadfield twierdzi, że wkrótce po podaniu preparatu jej syn stał się “innym chłopcem”. Ustalono, że Josh cierpi również na katapleksję, przez co jego mięśnie doznają zapaści, kiedy wybucha śmiechem. – Na początku
kładłam to na karb końca semestru. Syn był zmęczony i zaczął tracić kontrolę nad mięśniami, więc nie mógł dobrze utrzymać przedmiotów – mówi matka.

 W Finlandii zidentyfikowano 79 dzieci, u których rozwinęła się narkolepsja, co stanowi liczbę 12 razy większą niż normalny odsetek chorych w populacji. Fiński rząd oświadczył, że przyjmuje za fakt związek pomiędzy przyjmowaniem pandemriksu a narkolepsją i obiecał odszkodowania oraz wsparcie dla poszkodowanych rodzin. – Zdecydowaliśmy się na podjęcie takich kroków, ponieważ decyzja o zakupie szczepionek podjęta została przez nas w sytuacji groźby wystąpienia pandemii, w związku z czym chcemy wziąć odpowiedzialność za jej skutki – oświadczyła minister zdrowia Paula Risikko.

Szczepionka produkowana jest przez GlaxoSmithKline. – Obecnie nie ma dowodów sugerujących istnienie związku pomiędzy pandemriksem a narkolepsją – stwierdził doktor Pim Kon, dyrektor medyczny brytyjskiego
oddziału korporacji farmaceutycznej. – Wspólnie z instytucjami państwowymi ciężko pracujemy próbując zrozumieć, co się stało. Koniec końców najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo pacjentów i nigdy nie wypuścilibyśmy na rynek preparatu, gdybyśmy wierzyli, że taki problem istnieje.

Europejska Agencja Medyczna poinformowała w lipcu, że z przeprowadzonych badań wynika, iż wśród dzieci i młodzieży zaszczepionych pandemriksem występuje od 6 do 13 razy większe ryzyko wystąpienia narkolepsji, w porównaniu z dziećmi nieszczepionymi. Dodano jednak, że chociaż wydaje się istnieć związek przyczynowo-skutkowy, to “prawdopodobnie szczepionka weszła w interakcję z czynnikami genetyczni lub środowiskowymi mogącymi zwiększać ryzyko narkolepsji, a także inne czynniki mogły wpłynąć na wyniki”.

Chociaż w Wielkiej Brytanii podano sześć milionów dawek pandemriksu, wiadomo tylko o siedmiorgu dzieciach, u których rozwinęła się narkolepsja.

Pani Hadfield jest jednak przekonana, że może istnieć więcej takich rodzin i rozpoczęła kampanię na Facebooku, by je odnaleźć. Jednym z siedmiorga dzieci jest ośmioletni Lucas Carleton z Liverpoolu, który od prawie roku nie chodzi do szkoły i przesypia nawet 20 godzin na dobę.

 – Nigdy mnie nie ostrzeżono, że może istnieć związek pomiędzy szczepionką na świńską grypę a narkolepsją – mówi jego matka Pauline. – Powiedziano nam, że na tę chorobę nie ma lekarstwa i Lucas będzie musiał z nią żyć do końca swoich dni. Był wesołym chłopczykiem, który ciągle mnie rozśmieszał. Miał niesamowite poczucie humoru. Wszystko to zniknęło, został tylko mały chłopiec przepełniony frustracją i gniewem. Jestem załamana, po prostu załamana.

Tekst: Bella Battle


Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

Pan Rajek

  • to weteran
  • polecający usługi
  • *******

Offline Anna

  • User z prawami do pisania
  • Weteran
  • ******
  • Wiadomości: 4459
Odp: Pandemrix - szczepionka p/świńskiej grypie a narkolepsja
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 15, 2012, 09:47:59 am »
Krajobraz po szczepionce

Szczepionka przeciwko świńskiej grypie, którą kraje europejskie masowo kupowały w 2009, oszczędziła wielu ludziom problemów ze zdrowiem. Innym zniszczyła życie. Straty okazały się większe niż początkowo przewidywano.
 
Norwegowie, Szwedzi i Finowie twierdzą, że ich dzieci bardzo ciężko chorują po przyjęciu szczepionki na świńską grypę. Takie same głosy zaczęły się odzywać w całej Europie. 27 lipca 2011 Europejska Agencja Leków (EMA) zaleciła ograniczenie stosowania szczepionki Pandemrix u dzieci i młodzieży w związku z wystąpieniem "bardzo rzadkich przypadków narkolepsji u młodych ludzi". Jednocześnie stwierdziła, że bilans zysków i strat stosowania szczepionki pozostaje na plusie, czyli jej zdaniem, Europejczycy więcej na wprowadzeniu tego leku do obrotu zyskali, niż stracili.
Śpiący Norwegowie

Norwegia właśnie liczy zyski i straty po przyjęciu w 2009 roku szczepionki. Wiele wskazuje na to, że koszty zdrowotne okazały się większe, niż się początkowo spodziewano. Do państwowej organizacji dla poszkodowanych pacjentów NPE wpłynęło jak dotąd 86 zawiadomień o utracie zdrowia na skutek przyjęcia szczepionki na świńską grypę. "Co najmniej 45 dzieci zachorowało na narkolepsję po tym, jak posłuchało rządowych zaleceń i przyjęło szczepionkę na świńską grypę" napisał najbardziej poczytny norweski dziennik "VG" i przedstawił historie 17 z poszkodowanych.
 
Na zdjęciach ładne, uśmiechnięte dzieciaki. Wyglądają zdrowo i pogodnie, jednak od wielu miesięcy ich życie przypomina koszmar. Każdego dnia walczą ze snem. Oby nie dać się zmęczeniu, nie upaść, dojść chociaż do krzesła. Jakoś przetrwać dzień w szkole i wrócić do domu, a tam odpocząć i zasnąć. Za to nocą wziąć leki na sen, jak najgłębszy, bez koszmarów, które przychodzą za dnia.
 
Wcześniej jeździli konno, grali w piłkę, marzyli o studiach. Dziś wygląda na to, że nie tylko nie zdobędą żadnego zawodu, ale będą potrzebowali pomocy, by przeżyć każdy kolejny dzień.
 
"Zniszczyłaś mi życie"

Narkolepsja to nieuleczalny zespół chorobowy o niewyjaśnionych przyczynach. Objawia się między innymi nadmierną sennością i niekontrolowanymi napadami snu. Brzmi niegroźnie? To tylko pozór.
 
Jedenastoletnia Thea z miejscowości Vennesla w kilka miesięcy po przyjęciu szczepionki stała się bezustannie zmęczona i senna - opisują reporterzy "VG". Kiedy po raz pierwszy straciła bez widocznego powodu przytomność, jej matka wpadła w panikę. Dziś dziecko zapada w rodzaj snu 5-6 razy dziennie. Nagle traci kontrolę nad mięśniami i upada. W nocy natomiast źle śpi, miewa częste koszmary. Rodzice mówią, że choroba zmieniła też osobowość Thei. Dziewczynka była kiedyś optymistyczna i chętna do zabaw z dziećmi, dziś jest pochmurna i agresywna.
 
- Zniszczyłaś mi życie - powiedziała do matki, gdy postawiono u niej diagnozę narkolepsji. To rodzice musieli przecież podpisać zgodę na podanie szczepionki.
 
Podobne objawy mają wszystkie dzieci i nastolatki z narkolepsją, do których dotarli norwescy dziennikarze. Jeden z opisywanych przez "VG" chłopców, Jens Jensen z Bod przespał rok 2010. Przez sześć miesięcy budził się tylko na godzinę dziennie. Obecnie znowu chodzi do szkoły, ale nie może się tam skoncentrować, bo śni na jawie, miewa halucynacje. Inny opisywany przez norweskich dziennikarzy chłopiec w Wigilię nie był w stanie dobudzić się na tyle, by choć rozpakować prezenty.
 
Karna Skandynawia

W 2009 roku zgodnie z zaleceniami władz ponad 2 miliony Norwegów, czyli prawie połowa populacji kraju, przyjęło szczepionkę przeciwko świńskiej grypie. Zaszczepiono blisko 600 tysięcy dzieci. Polacy mieszkający nad fiordami żywo w tamtym czasie dyskutowali, czy zgodzić się na szczepienia. Sytuacja była trudna, bo norweskie ministerstwo zdrowia zalecało szczepienia, zaś polskie stało twardo na stanowisku, że szczepionek nie kupi, skoro producent nie chce zagwarantować ich bezpieczeństwa. Norwegia wołała, że odmowa szczepienia jest nieodpowiedzialna, bo naraża całe otoczenie chorego, zaś Polska twierdziła, że to owczy pęd do szczepień jest nieodpowiedzialny. Decyzję trzeba było podejmować szybko, bo szkoły już rozpoczynały akcje szczepień wśród dzieci. Wielu polskich rodziców odmówiło wtedy szczepienia. Pisaliśmy o tym Wirtualnej Polsce: Co szósty Norweg zachorował już na świńską grypę

Według danych Europejskiej Agencji Leków w 2009 roku Pandemrix przyjęło prawie 31 milionów Europejczyków.
Związek między przypadkami narkolepsji, a przyjmowaniem szczepionki Pandemrix zaczęto badać po tym, jak w Szwecji, Finlandii i na Islandii podniosły się głosy, że wśród dzieci i nastolatków, które przyjęły preparat, zauważono przypadki narkolepsji. Dlaczego skutki uboczne zauważono akurat w Skandynawii? Bo to właśnie tam szczepiono się najbardziej karnie. Podczas gdy, na przykład we Francji zaszczepiło się tylko około 8% ludności (dane za Francuską Agencją Bezpieczeństwa Sanitarnego Produktów Medycznych Afssaps), we wszystkich krajach nordyckich zaszczepiła się więcej niż jedna czwarta populacji. Tym samym efekty niepożądane widać tam jak na dłoni. Warto, by Europa nauczyła się czegoś na skandynawskim przykładzie.
 Jeszcze w 2010 roku brakowało dowodów, że Pandemrix i przypadki narkolepsji są powiązane. W lutym 2011 roku Narodowy Instytut Zdrowia Finlandii przedstawił wyniki wstępnych badań. Okazało się, że wśród dzieci w wieku od 4 do 19 lat, które zostały zaszczepione na świńską grypę, ryzyko wystąpienia narkolepsji było 9 razy większe niż w grupie dzieci, które szczepionki nie przyjęły. W marcu 2011 roku Szwedzka Agencja Produktów Medycznych dowiodła, że ryzyko w badanej przez niej szwedzkiej populacji jest odpowiednio cztery razy większe. W obydwu krajach do szczepień używano wyłącznie Pandemrixu, co w oświadczeniu potwierdziła Światowa Agencja Zdrowia (WHO).
 
- Bierzemy tę sprawę bardzo poważnie i współczujemy tym, którzy zostali poszkodowani - powiedziała dziennikowi "VG" rzecznik Anita Tudold z GlaxoSmithKline, producenta Pandemrixu. Dalej tłumaczyła, że szczepionka powstała w wyjątkowych okolicznościach i posiadała potrzebne zezwolenia na dopuszczenie do obrotu. - Z perspektywy czasu powinniśmy się cieszyć, że pandemia okazała się taka łagodna - dodała.
 
Każdy lek zabija

W 2009 roku w samej Norwegii świńską grypą zaraziło się 900 tysięcy osób, z czego 32 pacjentów zmarło. Nie wiadomo, ilu osobom szczepionka uratowała życie i na ile ograniczyła liczbę zachorowań oraz powikłań pochorobowych. Jednocześnie szacuje się, że około 45 dzieci z ponad pół miliona zaszczepionych mogło zachorować na narkolepsję wskutek przyjęcia szczepionki.
 
To niedużo. Choć historie dzieci, które przez 23 godziny na dobę śnią koszmary, są bardzo poruszające, trzeba pamiętać, że każdy lek powoduje objawy niepożądane. 100 tysiącom osób przyniesie poprawę zdrowia, ale w tym samym czasie 100 pacjentów zabije. Dotyczy to nawet popularnych leków na katar i środków przeciwbólowych.
 
We Francji mającej sześćdziesięciosześciomilionową populację na narkolepsję po przyjęciu szczepionki zachorowało 6 osób - 3 dzieci i 3 dorosłych (dane z 2010 roku za Afssaps), z czego jedna osoba po podaniu szczepionki innej niż Pandemrix. To o wiele mniej niż np. udowodnionych zgonów rocznie po zażyciu popularnego leku na nadciśnienie.
 
To, co bulwersuje w przypadku szczepionek na świńską grypę, to fakt, że w chwili przyjmowania żaden z pacjentów nie miał pełnej świadomości ryzyka. I mieć nie mógł, gdyż wszystko działo się szybko, zbyt szybko.
 
Kto zapłaci?

Warto zapytać, kto zapłaci za szkody wyrządzone przez szczepionkę na świńską grypę. W Norwegii na hasło "narkolepsja" wyszukiwarka już odpowiada sponsorowanym linkiem do kancelarii adwokackiej zachęcającej do składania wniosków o odszkodowanie. Nie wiadomo, czy poszkodowani będą się dopominać pieniędzy u producenta szczepionki, czy też u rządzących, którzy zdecydowali o ich kupnie. Kiedy minister zdrowia Ewa Kopacz odmawiała zakupu szczepionek, informowała opinię publiczną, że koncerny farmaceutyczne chcą przerzucić odpowiedzialność za swoje specyfiki na kupców. Jeśli państwa skandynawskie w ferworze walki z pandemią zgodziły się na warunki, które Polska odrzuciła, dziś mają do rozwiązania spory problem.
 
I nie chodzi tylko o liczby - ile pieniędzy zaoszczędzono na uniknięciu powikłań pogrypowych i leczeniu ciężko chorych, a ile trzeba będzie wydać na pomoc dla dotkniętych narkolepsją dzieci i ich rodzin. Chodzi głównie o zaufanie. Pacjentów do szczepionek, obywateli do rządzących, a także czytelników do mediów. W lutym szwedzki komentator Stefan Wahlberg na łamach "Newsmill" oskarżył swoich kolegów po fachu o wywieranie presji na czytelników i wytykanie palcami tych, którzy w 2009 roku szczepić się nie chcieli. Zaapelował o więcej odpowiedzialności w przyszłości, ale jednocześnie przyznał, że łatwo nam wszystkim wyciągać wnioski dziś, po szkodzie. Kiedy zdawało się, że na szali są setki, a może i setki tysięcy ludzkich istnień, trudno było znaleźć, i w redakcjach gazet, i w ministerstwach zdrowia kogoś, kto nie ulegał emocjom.
 
Z Norwegii dla Wirtualnej Polski, Sylwia Skorstad
http://wiadomosci.wp.pl/title,Krajobraz-po-szczepionce,wid,14332763,wiadomosc.html

Offline sonia

  • User z prawami do pisania
  • Rozgadany Weteran
  • *******
  • Wiadomości: 25632
    • Dar Życia
Odp: Pandemrix - szczepionka p/świńskiej grypie a narkolepsja
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 18, 2013, 10:36:53 pm »

  Ponad 800 nowych ofiar szczepionek wśród dzieci
http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2013/02/18/ponad-800-nowych-ofiar-szczepionek-wsrod-dzieci


Coraz więcej dowodów wskazuje, że koncern GlaxoSmithKline (GSK) używając szczepionki o nazwie Pandemrix, której powszechne podawane w całej Europie w okresie 2009-2010 w związku z obawy o zachorowanie na typ grypy o oznaczeniu H1N1 było odpowiedzialne za spowodowanie poważnych i trwałych skutków ubocznych u wielu z tych dzieci, które ją otrzymały.

Conajmniej 800 dzieci, z których wiele mieszka w Szwecji, cierpią na narkolepsję z powodu szczepionki, urzędnicy oraz rodzice zaczęli domagać się odpowiedzi. Jak informowały badania opublikowane w czasopiśmie Public Library of Science ONE, przypadki narkolepsji, nieuleczalne zaburzenia snu, które mogą powodować halucynacje, koszmary senne, a nawet paraliż, wzrosły około siedemnastokrotnie u dzieci i młodzieży w wieku do lat 17.

Teraz Naukowcy potwierdzili bez wątpliwości, że Pandemrix był rzeczywiście odpowiedzialny za wyzwolenie autoimmunologicznej reakcji u znacznie większego odsetku ludności niż normalnie. Nawet Emmanuel Mignot, jeden z wiodących światowych ekspertów w dziedzinie narkolepsji, którzy są obecnie również finansowani przez GSK, wyjaśnił dziennikarzom, że cytując: “nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że Pandemrix jest bezpośrednio odpowiedzialne za spowodowanie wzrostu przypadków narkolepsji wśród europejskich dzieci.”

“To jest dramat medyczny,” dodał Goran Stiernstedt, z publicznej służby zdrowia ze Sztokholmu w Szwecji, wypowiadając się o fali narkolepsji wywołanej szczepionką w swoim kraju. Około pięć milionów Szwedów było szczepione na H1N1 podczas “pandemii” 2009-2010 , Lecz zaledwie 30 osób wśród nich zostało rzeczywiście ocalone od zachorowania na świńską grypę. Tymczasem ponad 200 przypadków narkolepsji zostało już zgłoszone i potwierdzone.

Szczepionki po wykryciu negatywnego wpływu na zdrowie zostały natychmiast wycofane, lecz i tak zdążyły narobić już wiele złego, tym bardziej iż może się okazać, że jest to dopiero początek zachorowalności.


Źródło: http://www.cbsnews.com/8301-18560_162-7195247.html


http://zmianynaziemi.pl
 
Tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty.
Sonia, mama Moniki z zD- 19,10l. , Domowa terapia

 

(c) 2003-2017 Team Dar Życia :: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
Polecamy:   Forum o zwierzętach